netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

11 odpowiedzi3 335 wyświetleńzałożony przez gerda, 23.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Dziewczyny... potrzebuję Waszej pomocy.
Nie pomagają mi rady znajomych, może łatwiej będzie mi tu anonimowo. Otóż poznalam 2 miesiace temu faceta przez znajomych. Nie zanosiło się na nic, gdyż w momencie kiedy się poznaliśmy on byl w trakcie 6letniego związku. Tydzien po tym jak się poznaliśmy wyprowadził się od dziewczyny i rozstal się z nią... ja zakochałam się do szaleństwa. I już 2 miesiące jesteśmy razem. Nigdy nikt dla mnie taki nie był, a też doświadczyłam dlugiego związku. Jest cudownie, kocham go, jestem pewna tego uczucia.
jest tylko jeden szkopuł. Miałam załatwioną pracę na wakacje w Niemczech na 3 miesiace. Jestem studentką i w pazdzierniku wyjeżdżam na stypendium na 5 miesięcy też do niemiec. Wrócę z końcem lutego. A na stypendium niestety uczelnia nie daje dużego dofinansowania... Więc znalazlam pracę na wakacje już w maju i planowałam że wyjadę lącznie na 7 lub 8 miesięcy. Ale 2 miesiące temu wszystko się zmienilo. jestem w końcu szczęśliwa i pewna tego, że chcę z nim być. NIe chcę rezygnować ze stypednium, jak już to z tej pracy, ale jest to transakcja wiązana i bez pieniędzy za wakacje będę mieć tam na stypendium problem... A wiem, że związek ktory trwa 2 miesiące pewnie rozpadnie się pod wpływem takiej długiej rozłąki...
Dziewczyny co mam zrobić? On nie moze jechac ze mną, ma pracę tu. Jak zostanę w domu to będę siedzieć 3 miesiące bezczynnie, tracić pieniądze i czekać aż on skończy pracę o 15 i może do mnie przyjedzie. W jego pracy wchodzą w grę także delegacje, pewne że się spotkamy mamy tylko każdy weekend.

Blagam, pomóżcie


Załamana, Zdesperowana i Niezdecydowana

2

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

z tego co piszesz: 2 miesiące temu rozstał się ze swoją dziewczyną (po 6 latach) i 2 miesiące z nim jesteś, zdaje się więc, że Twoja obecność przyczyniła się do rozbicia tego związku? Wg mnie trochę za szybko się to dzieje- za krótko jesteście ze sobą by się dobrze znać i w tym momencie nie możesz mieć pewności, czy nie jesteś dla niego tylko miłą odskocznią od rutyny w 6letnim związku. Najlepszy sposób, by się o tym przekonać to wyjazd za granicę, który jest przecież dla Ciebie szansą- jeśli rzeczywiście kocha, to wytrzymacie tą próbę, jeśli nie dacie rady- trudno, na pewno szybciej się pozbierasz po rozstaniu niż ta dziewczyna, która była z nim 6 lat. Pozdrawiam i powodzenia:)

3

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Tak, rozstał się z nią bo się poznaliśmy. ja jestem pewna swojego uczucia, wiem równiez, ze jade na 5 miesięcy na stypendium. Myślę tylko, czy to ma sens żeby jechac do tej pracy, bo może przez te dodatkowe 3 miesiące w polsce rozwinie się między nami jakaś silniejsza więź, będzie łatwiej później... Nie wiem. Wiem tylko, że nie moge 3 dni bez niego wytrzymać...

4

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

No właśnie, nie możesz chwili bez niego wytrzymać, jesteś w euforii, zauroczona, jak każdy na początku.
Geralnie przedstawię Ci 2 opcje- najlepsze i najgorsze co może Cię spotkać jeśli zostaniesz z nim na wakacje.

-najlepsze: zostajesz w Polsce na wakacje, związek się rozwija ale potem nie masz kasy, żeby wyjechać. Okazuje się jednak, że skromne dofinansowanie z uczelni wystarczy pod warunkiem, że na miejscu dorobisz trochę. Nadchodzi dzień rozstania z ukochanym i zaczynają się problemy: wpadasz w lekką depresję, wiesz że nie będziecie widzieć się baaardzo długo, ale zbierasz się i już na miejscu odliczasz dni, które pozostały do powrotu. Nie masz czasu, żeby posiedzieć na skypie czy gg bo przecież po zajęciach pracujesz, żeby się tam utrzymać, ale mimo to jakoś dajesz radę. No i w końcu wracasz i wszystko jest jeszcze lepsze niż było na początku.

-najgorsza opcja: zostajesz w Polsce, ale niestety facet nie ma kompletnie dla Ciebie czasu. Raz delegacja, raz jest po prostu zmęczony pracą i nie ma ochoty na nic innego niż zimne piwko i meczyk przed tv. Powoli zaczynasz się zastanawiać, czy to nie idzie w złym kierunku. Euforia zaczyna mijać, kasy na wyjazd nie masz i musisz zrezygnować ze stypendium, które jest dla Ciebie szansą. Chodzisz coraz bardziej zdołowana, a przy okazji odkrywasz, że facet próbuje zejść się ze swoją byłą. W końcu ostatecznie ze stypendium nici, nie stać Cię na wyjazd a on przelewa czarę goryczy i zostawia Cię.

są to oczywiście sytuacje skrajne, więc jedna czy druga raczej nie ma szans zajścia, ale miej świadomość, że to, co się wydarzy jest umiejscowione gdzieś w przestrzeni, której granice one stanowią, albo jest kombinacją tych dwóch wersji.

Przemyśl wszystko na trzeźwo i na pewno podejmiesz właściwą decyzję:)

5

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

A niby dlaczego nie możesz wybrać złotego środka? Dlaczego masz siedzieć bezczynnie do października i czekać na jego powroty? W Polsce w wakacje też są możliwosci podjęcia dorywczej pracy. Może nie zarobisz tyle ile w Niemczech, ale zawsze lepsze to niż siedzenie w domu rozmyślając czy dobrze zrobiłaś zostając czy źle.

6

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

No i chyba wybiorę tę ostatnią opcję smile Właśnie szukam pracy

7

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Kobieto nie ma sie nad czym zastanawiac zostan z nim

8

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Dziewczyny!
Znalazłam całkiem ciekawą pracę w Polsce.Będziemy mieć dla siebie wieczory i weekendy smile)

9

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

A ja bym właśnie poszukała jakiejś roboty w Polsce. Dała sznasę związkowi, ale nie przekreślała swoich szans na stypendium.

10

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Gerda bardzo madra decyzja

11

Odp: Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Dzięki dziewczyny! Okazało się, że moje studia nie są takie złe i dostalam pracę niewiele gorzej płatną niż w niemczech. A niestety na wrzesien przydarzyła mi się jedna poprawka,więc i tak z tej pracy byłyby nici... Kiedys trzeba sie pouczyć;P No i zostanę. On też ma pracę, więc nie będziemy sie widziec ciągle, ale lepsze to niz skype i smsy:)

Kochane jestescie, dziękuję za pomoc!

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Trudna decyzja - potrzebuję pomocy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026