35 lat i cały czas sam. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 77 ]

1 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 10:24:08)

Temat: 35 lat i cały czas sam.

Jak myślicie, jaka jest granica tolerowanej społecznie samotności mężczyzn?
40 lat, 50? Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?
A póżne ojcostwo? Jaki jest wiek dla mężczny, że trzeba mu powiedzieć koniec żartów, teraz to już szykuj kapcie na emeryture a nie fantazjuj o ojcostwie. Bo przecież będą cie mylić z dziadkiem na placu zabaw. Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink
Moim zdaniem po 35 zaczyna się robić nieciekawie.  40 max kawalerstwo, 45 ojcostwo. Potem już cringe. Zapraszam do dyskusji!

Jakie inne deadliny dla facetów, kiedy jest cringe?

Edit: jednak ojcostwo to 40. 45 już wieje desperacją, albo labilnością.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 35 lat i cały czas sam.

Mój tata miał 41 lat, kiedy się ożenił, po raz pierwszy i jedyny w życiu, i 43 lata, kiedy urodziłam się ja. Tak, mylili go z dziadkiem i były to bardzo zabawne sytuacje, ponieważ ja reagowałam na nie bardzo zdecydowanie, pouczając w takich przypadkach, że to nie jest mój dziadek, tylko „tatuś”. Miałam bardzo fajnego tatę, pełnego zaangażowania i wigoru, i byłam z nim bardziej związana niż z matką. Szkoda, że nie żyje, bo zapytałabym go, co sądzi o Twoim pytaniu. Sama nigdy nie miałam takich rozkmin na temat ojcostwa mężczyzny w tym wieku, może dlatego, że było to dla mnie coś naturalnego.

3

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?

A ty jak zwykle Smutna o swoim pojmowaniu świata i niechęci do mężczyzn.

4

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?

A jest jeszcze jakaś opcja? Bo znam takich co nie pasuja do żadnej z tych wersji

5 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 12:09:52)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:

Mój tata miał 41 lat, kiedy się ożenił, po raz pierwszy i jedyny w życiu, i 43 lata, kiedy urodziłam się ja. Tak, mylili go z dziadkiem i były to bardzo zabawne sytuacje, ponieważ ja reagowałam na nie bardzo zdecydowanie, pouczając w takich przypadkach, że to nie jest mój dziadek, tylko „tatuś”. Miałam bardzo fajnego tatę, pełnego zaangażowania i wigoru, i byłam z nim bardziej związana niż z matką. Szkoda, że nie żyje, bo zapytałabym go, co sądzi o Twoim pytaniu. Sama nigdy nie miałam takich rozkmin na temat ojcostwa mężczyzny w tym wieku, może dlatego, że było to dla mnie coś naturalnego.

Po pierwsze "Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink". Wątek miał być humorystyczny. Polegać na odwracaniu stereotypów płciowych bo na netfacetach możemy przecież łamać tabu!

Rzeczywiście brzmi bardzo zabawnie, że mała dziewczynka musi trzymać w ryzach dorosłych na placu zabaw.

6 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 12:02:53)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Bert44 napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?

A jest jeszcze jakaś opcja? Bo znam takich co nie pasuja do żadnej z tych wersji

Aspirujący stay at home boyfriend? Gotowy żeby poslubić kobiete sukcesu, ale jeszcze jej nie spotkał.
A po polsku kawaler na wydaniu.

7

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mój tata miał 41 lat, kiedy się ożenił, po raz pierwszy i jedyny w życiu, i 43 lata, kiedy urodziłam się ja. Tak, mylili go z dziadkiem i były to bardzo zabawne sytuacje, ponieważ ja reagowałam na nie bardzo zdecydowanie, pouczając w takich przypadkach, że to nie jest mój dziadek, tylko „tatuś”. Miałam bardzo fajnego tatę, pełnego zaangażowania i wigoru, i byłam z nim bardziej związana niż z matką. Szkoda, że nie żyje, bo zapytałabym go, co sądzi o Twoim pytaniu. Sama nigdy nie miałam takich rozkmin na temat ojcostwa mężczyzny w tym wieku, może dlatego, że było to dla mnie coś naturalnego.

Po pierwsze "Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink". Wątek miał być humorystyczny. Polegać na odwracaniu stereotypów płciowych bo na netfacetach możemy przecież łamać tabu!

Rzeczywiście brzmi bardzo zabawnie, że mała dziewczynka musi trzymać w ryzach dorosłych na placu zabaw.

Trzymać w ryzach? O czym ty piszesz? Zabawne były moje reakcje jako dziecka - były rozbrajająco naturalne. Bo szczerze dziwiło mnie szczere zdziwienie innych osób, dla sytuacji, która dla mnie była normalna. Zresztą nie było ich tak wiele. Większość osób jednak głupio się nie dziwi zwyczajnym sytuacjom.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mój tata miał 41 lat, kiedy się ożenił, po raz pierwszy i jedyny w życiu, i 43 lata, kiedy urodziłam się ja. Tak, mylili go z dziadkiem i były to bardzo zabawne sytuacje, ponieważ ja reagowałam na nie bardzo zdecydowanie, pouczając w takich przypadkach, że to nie jest mój dziadek, tylko „tatuś”. Miałam bardzo fajnego tatę, pełnego zaangażowania i wigoru, i byłam z nim bardziej związana niż z matką. Szkoda, że nie żyje, bo zapytałabym go, co sądzi o Twoim pytaniu. Sama nigdy nie miałam takich rozkmin na temat ojcostwa mężczyzny w tym wieku, może dlatego, że było to dla mnie coś naturalnego.

Po pierwsze "Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink". Wątek miał być humorystyczny. Polegać na odwracaniu stereotypów płciowych bo na netfacetach możemy przecież łamać tabu!

Rzeczywiście brzmi bardzo zabawnie, że mała dziewczynka musi trzymać w ryzach dorosłych na placu zabaw.

Trzymać w ryzach? O czym ty piszesz? Zabawne były moje reakcje jako dziecka - były rozbrajająco naturalne. Bo szczerze dziwiło mnie szczere zdziwienie innych osób, dla sytuacji, która dla mnie była normalna. Zresztą nie było ich tak wiele. Większość osób jednak głupio się nie dziwi zwyczajnym sytuacjom.

wątek miał być trolski i odwracać stereotypy. Facet - spokojnie Mick Jagger miał dziecko w wieku 70 lat, mamy czas. Kobieta przed 30 bez dziecka? Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

9 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2026-04-02 12:14:53)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Po pierwsze "Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink". Wątek miał być humorystyczny. Polegać na odwracaniu stereotypów płciowych bo na netfacetach możemy przecież łamać tabu!

Rzeczywiście brzmi bardzo zabawnie, że mała dziewczynka musi trzymać w ryzach dorosłych na placu zabaw.

Trzymać w ryzach? O czym ty piszesz? Zabawne były moje reakcje jako dziecka - były rozbrajająco naturalne. Bo szczerze dziwiło mnie szczere zdziwienie innych osób, dla sytuacji, która dla mnie była normalna. Zresztą nie było ich tak wiele. Większość osób jednak głupio się nie dziwi zwyczajnym sytuacjom.

wątek miał być trolski i odwracać stereotypy. Facet - spokojnie Mick Jagger miał dziecko w wieku 70 lat, mamy czas. Kobieta przed 30 bez dziecka? Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

Kobieta po 40+ pierwsze dziecko, proszę bardzo, wtedy jest dopiero gadania co niemiara. Nie wyplenisz stereotypów z życia społecznego.

10 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 12:20:52)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:

Kobieta po 40+ pierwsze dziecko, proszę bardzo, wtedy jest dopiero gadania co niemiara. Nie wyplenisz stereotypów z życia społecznego.

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.

11 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-04-02 12:28:21)

Odp: 35 lat i cały czas sam.

Wiadomo po co jest babka.  Jak jest dostęp do pornhub i PS5 to nic więcej do życia nie potrzeba.  No jeszcze trochę restauracji w okolicy i pralnia. Nie wiem czemu piszesz  " zdziczały kawaler?

12 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-04-02 12:37:56)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie, jaka jest granica tolerowanej społecznie samotności mężczyzn?
40 lat, 50? Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?
A póżne ojcostwo? Jaki jest wiek dla mężczny, że trzeba mu powiedzieć koniec żartów, teraz to już szykuj kapcie na emeryture a nie fantazjuj o ojcostwie. Bo przecież będą cie mylić z dziadkiem na placu zabaw. Jeśli rozumiecie panie co mam na myśli wink
Moim zdaniem po 35 zaczyna się robić nieciekawie.  40 max kawalerstwo, 45 ojcostwo. Potem już cringe. Zapraszam do dyskusji!

Jakie inne deadliny dla facetów, kiedy jest cringe?

Edit: jednak ojcostwo to 40. 45 już wieje desperacją, albo labilnością.

Na ogół panowie ok 50 nie chcą się już dzieci. Są pewnie wyjątki. Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler? Trudno powiedzieć. może wtedy  kiedy ma swoje stare przyzwyczajenia, których  nie może się pozbyć dla wygody?  Nie jest w stanie przemeblować swojego życia, żeby zostać ojcem? Wtedy otoczenie go postrzega jako za starego na ojcostwo.

13 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-04-02 13:21:09)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

Niestety ale na stosach palono mężczyzn w sukienkach. Fama poszła, że to kobiety.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Legat napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

Niestety ale na stosach palono mężczyzn w sukienkach. Fama poszła, że to kobiety.

Może palono ale na pewno nie za niewinnośc. Skoro chcieli ich spalić to może się źle prowadzili? Sami byli sobie winni.

15

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Legat napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

Niestety ale na stosach palono mężczyzn w sukienkach. Fama poszła, że to kobiety.

A w ogole Kopernik byla kobietą

16

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Bert44 napisał/a:
Legat napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Czarownica spalić. Jakiś taki klimat.

Niestety ale na stosach palono mężczyzn w sukienkach. Fama poszła, że to kobiety.

A w ogole Kopernik byla kobietą

Pudzian była atletą

17

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Kobieta po 40+ pierwsze dziecko, proszę bardzo, wtedy jest dopiero gadania co niemiara. Nie wyplenisz stereotypów z życia społecznego.

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.

Nie mam najmniejszego problemu z tym, że facet umie i lubi gotować, pod warunkiem, że robi to dobrze. Jednakże nie zamierzam, w ramach pojęcia jakiejś sprawiedliwości społecznej, uczyć się zmieniać koło w samochodzie big_smile.

18

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Kobieta po 40+ pierwsze dziecko, proszę bardzo, wtedy jest dopiero gadania co niemiara. Nie wyplenisz stereotypów z życia społecznego.

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.

Nie mam najmniejszego problemu z tym, że facet umie i lubi gotować, pod warunkiem, że robi to dobrze. Jednakże nie zamierzam, w ramach pojęcia jakiejś sprawiedliwości społecznej, uczyć się zmieniać koło w samochodzie big_smile.

Akumulator już potrafisz wymienić ,  małymi kroczkami dojdziesz do koła tongue

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie, jaka jest granica tolerowanej społecznie samotności mężczyzn?

Nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje. Kogo to w sumie obchodzi?

20 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-02 14:19:47)

Odp: 35 lat i cały czas sam.

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

21

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

Tylko za kleryków w seminarium się nie bierz , jak już tongue big_smile

22 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-02 14:29:33)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

Tylko za kleryków w seminarium się nie bierz , jak już tongue big_smile

O to się nie.martw ja postanowilam żyć w dozgonnej czystości związkowej  big_smile

23

Odp: 35 lat i cały czas sam.
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.

Nie mam najmniejszego problemu z tym, że facet umie i lubi gotować, pod warunkiem, że robi to dobrze. Jednakże nie zamierzam, w ramach pojęcia jakiejś sprawiedliwości społecznej, uczyć się zmieniać koło w samochodzie big_smile.

Akumulator już potrafisz wymienić ,  małymi kroczkami dojdziesz do koła tongue

Umiem zlecić wymianę, ale to też już coś big_smile.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie mam najmniejszego problemu z tym, że facet umie i lubi gotować, pod warunkiem, że robi to dobrze. Jednakże nie zamierzam, w ramach pojęcia jakiejś sprawiedliwości społecznej, uczyć się zmieniać koło w samochodzie big_smile.

Akumulator już potrafisz wymienić ,  małymi kroczkami dojdziesz do koła tongue

Umiem zlecić wymianę, ale to też już coś big_smile.

Ja się wogole nie znam na samochodach jestem ciemna masa sto lat za dinozaurami  big_smile

25

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:

postanowilam żyć w dozgonnej czystości związkowej  big_smile

I to martwi tongue

Odp: 35 lat i cały czas sam.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

postanowilam żyć w dozgonnej czystości związkowej  big_smile

I to martwi tongue

A dlaczego ? big_smile

27

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

postanowilam żyć w dozgonnej czystości związkowej  big_smile

I to martwi tongue

A dlaczego ? big_smile

Bo tak tongue

28 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 15:18:33)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

Tak, ale żeby też studia nie były za trudne żeby miał czas w domu posprzątać i ugotować. Lepiej, żeby nie był karierowiczem bo to mega niemęskie. Jeśli znajdzie czas na zajmowanie sie dziećmi i gotowanie, to dla mnie może być nawet fryzjerem, to nikogo nie obchodzi co facet skończył!!! No i żeby nie był nudny to jakies hobby. Siłownia to jest fajne hobby dla facetów, żeby cieszyć oko kobiece. Ale z siłownią też żeby nie przesadzał, nikt nie chce w domu Hulka, c'nie?

Odp: 35 lat i cały czas sam.
KoralinaJones napisał/a:

Umiem zlecić wymianę, ale to też już coś big_smile.

Prawidłowo. Kobieta zarządza, facet wykonuje.

30

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak, ale żeby też studia nie były za trudne żeby miał czas w domu posprzątać i ugotować.

A miało być o zmianie stereotypów, a ty je utrwalasz. smile
Ojcowie dzieci muszą rezygnować ze studiów, bo ktoś musi zapie...lac na utrzymanie rodziny.
Ostatnio temat coraz częściej poruszany, bo brakuje facetów np. na studiach medycznych.

31

Odp: 35 lat i cały czas sam.

40 letni kawaler matko ktoś mocno na głowę upadł, jeśli facet jest kawalerem do 28 r życia to już kaput, nic z niego nie będzie to totalny outsider, margines omijany przez kobiety, najczęściej niski gruby z okrągłą twarzą nie mający nigdy powodzenia u kobiet, jeśli facet nie zaliczy laski przed 20r życia to również jest odpadem i zmieni to jedynie 6 w totka, ale nie w tym kraju, za duże złodziejstwo

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

Tak, ale żeby też studia nie były za trudne żeby miał czas w domu posprzątać i ugotować. Lepiej, żeby nie był karierowiczem bo to mega niemęskie. Jeśli znajdzie czas na zajmowanie sie dziećmi i gotowanie, to dla mnie może być nawet fryzjerem, to nikogo nie obchodzi co facet skończył!!! No i żeby nie był nudny to jakies hobby. Siłownia to jest fajne hobby dla facetów, żeby cieszyć oko kobiece. Ale z siłownią też żeby nie przesadzał, nikt nie chce w domu Hulka, c'nie?

Oczywiście, ze tak  big_smile

I to jest wlasnie tok rozumowania wielu facetow,tylko wystarczy role odwrocic

33

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Legat napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak, ale żeby też studia nie były za trudne żeby miał czas w domu posprzątać i ugotować.

A miało być o zmianie stereotypów, a ty je utrwalasz. smile
Ojcowie dzieci muszą rezygnować ze studiów, bo ktoś musi zapie...lac na utrzymanie rodziny.
Ostatnio temat coraz częściej poruszany, bo brakuje facetów np. na studiach medycznych.

Zaraz studia wymrą. Nie będzie tam studentów, bo będą musieli zarabiać na utrzymanie swoich rodzin i nie będzie też studentek, bo będą w ciąży, a potem w domu - będą pilnowały dzieci.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No cóż ja pójdę tokiem myślenia facetów, czyli tak
"Ładni studenci 20 kilka lat, a po 30 tka to już są za starzy"  big_smile

Tak, ale żeby też studia nie były za trudne żeby miał czas w domu posprzątać i ugotować. Lepiej, żeby nie był karierowiczem bo to mega niemęskie. Jeśli znajdzie czas na zajmowanie sie dziećmi i gotowanie, to dla mnie może być nawet fryzjerem, to nikogo nie obchodzi co facet skończył!!! No i żeby nie był nudny to jakies hobby. Siłownia to jest fajne hobby dla facetów, żeby cieszyć oko kobiece. Ale z siłownią też żeby nie przesadzał, nikt nie chce w domu Hulka, c'nie?

Oczywiście, ze tak  big_smile

I to jest wlasnie tok rozumowania wielu facetow,tylko wystarczy role odwrocic

To nie jest tok rozumowania tylko biologia. To nie jest wina płci wysokiej, że nie mają głowy do biznesów, pieniędzy, są emocjonalni i rozchwiani. Tak ich stworzyła biologia, że po prostu najlepiej się spełniają w roli opiekuna domu. Zobacz ile mężczyzn sama siebie oszukuje - zakładają firmy ochroniarskie, zostają kucharzami, policjanatmi- to instynkt dbania o dom im sie odpala. A jak nie mają obok kobiety to posiłkują pracą najbardziej zbliżoną do dbania o dom i żonę - czyli własnie kucharz, ochroniarz, dozorca, złota rączka.

35

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie, jaka jest granica tolerowanej społecznie samotności mężczyzn?
40 lat, 50? Kiedy jest zdziwaczały stary kawaler, a kiedy jeszcze młody musi się wyszumieć?
.



Niech pomyślę, mężczyzna pod 40kę, 38 letni - nie spotkałam się z określeniem, że jest to "stary kawaler". Jak tak bardziej pomyśleć, to i 50 latek  i więcej - też się nie spotkałam z tym określeniem w stosunku do jego osoby. Ktoś powie, że wolny, albo , że w związku (bez ślubu). Czasem, że dziwak, który jest po prostu sam, a czasem, że pilot-oblatywacz, nie ta to inna i ogólnie niezdolny do dłuższego wiązania się.
Wychodzi na to, że "stary kawaler" to pojęcie będące reliktem zeszłej epoki.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
złoto napisał/a:

Zaraz studia wymrą. Nie będzie tam studentów, bo będą musieli zarabiać na utrzymanie swoich rodzin i nie będzie też studentek, bo będą w ciąży, a potem w domu - będą pilnowały dzieci.

Chcieliście robić kariere to macie. W czasach prehistorycznych to kobiety naturalnie zarządzały wszystkim i podejmowały strategiczne decyzje. Ale mężczyźni zaczeli walczyć z biologią. Założyli sobie smieszne garniturki i myślą że kobiety ich zaczną traktować poważnie. Kamil, po skończeniu zarządzania nie zostaniesz prezesem, a po politologii nie zostaniesz prezydentem. Ale oni tego nie rozumieją. Na szczęście w młodym pokoleniu widzę, że mężczyźni otrząsneli się i coraz rzadziej idą na studia, robiąc pole dla naturalnie bardziej logicznej i strategicznej płci.

37

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

To nie jest tok rozumowania tylko biologia. To nie jest wina płci wysokiej, że nie mają głowy do biznesów, pieniędzy, są emocjonalni i rozchwiani. Tak ich stworzyła biologia, że po prostu najlepiej się spełniają w roli opiekuna domu. Zobacz ile mężczyzn sama siebie oszukuje - zakładają firmy ochroniarskie, zostają kucharzami, policjanatmi- to instynkt dbania o dom im sie odpala. A jak nie mają obok kobiety to posiłkują pracą najbardziej zbliżoną do dbania o dom i żonę - czyli własnie kucharz, ochroniarz, dozorca, złota rączka.

Dodałabym jeszcze styl wychowania. Mężczyzna, wychowany w domu, gdzie mama była w domu z dziećmi a tata pracował  i finansowo utrzymywał rodzinę, prędzej powiela ten schemat, niż  mężczyzna, którego rodzice pracowali cały czas zawodowo.
Podobnie kobieta - jeśli mama była w domu a tata pracował - częściej też będzie szukała partnera, z którym mogłaby powielić ten model.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
złoto napisał/a:

Wychodzi na to, że "stary kawaler" to pojęcie będące reliktem zeszłej epoki.

Tak, teraz kolesie czytaja "Playboye" i "MansHealth" i myslą że oszukają biologię jak będą się nazywali pilotami big_smile Kamil, nie jesteś pilot, masz zakola i brzuch, nie oszukasz nas ani swojego zegarka biologicznego!

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.


Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

40

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

A jednak dążą do wiązania się z kobietami, zakładając z nimi rodziny, albo będąc w związkach, ostatecznie spotykając się tylko w niezobowiązujących celach. Tego nie da żaden samolot czy Nagroda Nobla. Komputer, czy auto - nie przytulisz się do niego, nie poczujesz ciepła, ani nie porozmawiasz.

A to znaczy, że jednak kobiety tez są do czegoś potrzebne.

41 Ostatnio edytowany przez paslawek (2026-04-02 21:10:48)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.


Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Może tak trochę dystansu do siebie ?
Nie wyczuwasz przewrotności,ironii , sarkazmu w  postach Złoto i Wesołej ?

to są żarty tego typu
z facetów wolno też żartować , nic nam od tego się nie stanie i nie ubędzie - serio .

42

Odp: 35 lat i cały czas sam.

Dobra, dobra ta dyskusja smile

Odp: 35 lat i cały czas sam.
złoto napisał/a:

Wychodzi na to, że "stary kawaler" to pojęcie będące reliktem zeszłej epoki.

'Stara panna' tak samo chyba, dawno nie słyszałem.
Czy np 'bękart'. Kiedyś nagminne i stygmatyzujące, teraz chyba nikt na takie rzeczy nie zwraca uwagi.




złoto napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

A jednak dążą do wiązania się z kobietami, zakładając z nimi rodziny, albo będąc w związkach, ostatecznie spotykając się tylko w niezobowiązujących celach. Tego nie da żaden samolot czy Nagroda Nobla. Komputer, czy auto - nie przytulisz się do niego, nie poczujesz ciepła, ani nie porozmawiasz.

A to znaczy, że jednak kobiety tez są do czegoś potrzebne.

To prawda, oprócz wszystkich wspaniałych odkryć które pchnęły świat do przodu, mamy coś w rodzaju genu straceńca.
Ten gen każe nam brać pod opiekę płeć słabą, troszczyć się o nią, stwarzać dla niej warunki. Bo nam samym to naprawdę wiele nie trzeba.
Co w zamian?

Dziewczę płoche i skromne, kiedy założyć jej na palec pierścień władzy, przemienia się w Goluma w mgnieniu oka.
Jakby zawładnęły nią nieznane dotąd siły. Lub znane, lecz skrywane.
Czegóż to ona nie zrobi, by nam, bogobojnym i spolegliwym, ciosać kołki na głowie. Wykorzystywać jak może. Emocjonalnie, finansowo, SEKSUALNIE!! (chyba że akurat szlaban na oko saurona).

A gdy mija jej 29 rok życia, potrafi się w ciągu jednej nocy zmienić nie do poznania. Zasypiasz ze słodkim, 29 cio letnim aniołkiem (choć w środku Golum, pamiętajmy), a budzisz z 30 sto letnią, siwą starowinką, której zostały tylko krosna i wspomnienia młodości.

Jak żyć, ja się pytam. JAK ŻYĆ??!

44 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-02 21:38:22)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
złoto napisał/a:

Wychodzi na to, że "stary kawaler" to pojęcie będące reliktem zeszłej epoki.

'Stara panna' tak samo chyba, dawno nie słyszałem.
Czy np 'bękart'. Kiedyś nagminne i stygmatyzujące, teraz chyba nikt na takie rzeczy nie zwraca uwagi.




złoto napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

A jednak dążą do wiązania się z kobietami, zakładając z nimi rodziny, albo będąc w związkach, ostatecznie spotykając się tylko w niezobowiązujących celach. Tego nie da żaden samolot czy Nagroda Nobla. Komputer, czy auto - nie przytulisz się do niego, nie poczujesz ciepła, ani nie porozmawiasz.

A to znaczy, że jednak kobiety tez są do czegoś potrzebne.

To prawda, oprócz wszystkich wspaniałych odkryć które pchnęły świat do przodu, mamy coś w rodzaju genu straceńca.
Ten gen każe nam brać pod opiekę płeć słabą, troszczyć się o nią, stwarzać dla niej warunki. Bo nam samym to naprawdę wiele nie trzeba.
Co w zamian?

Dziewczę płoche i skromne, kiedy założyć jej na palec pierścień władzy, przemienia się w Goluma w mgnieniu oka.
Jakby zawładnęły nią nieznane dotąd siły. Lub znane, lecz skrywane.
Czegóż to ona nie zrobi, by nam, bogobojnym i spolegliwym, ciosać kołki na głowie. Wykorzystywać jak może. Emocjonalnie, finansowo, SEKSUALNIE!! (chyba że akurat szlaban na oko saurona).

A gdy mija jej 29 rok życia, potrafi się w ciągu jednej nocy zmienić nie do poznania. Zasypiasz ze słodkim, 29 cio letnim aniołkiem (choć w środku Golum, pamiętajmy), a budzisz z 30 sto letnią, siwą starowinką, której zostały tylko krosna i wspomnienia młodości.

Jak żyć, ja się pytam. JAK ŻYĆ??!

Dokładnie jak żyć się zapytuję? big_smile

A gdzie widziales pierscien władzy, że tak z ciekawosci zapytam ? big_smile

Odp: 35 lat i cały czas sam.
paslawek napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Tak samo faceciki na rynku pracy. Nic nie mam przeciwko temu że próbują być niezależni, ale moim zdaniem kuchnia to ich naturalna domena. Najwięcej szefów kuchni to faceci! Z biologią nie wygrasz. Może powinni raczej wybierać zawody pokrewne kucharzowi? Po co sie pchać na studia? Na medycynie podobno już jest 50/50. Ja bym sie bała że spadnie jakość usług przez to że tyle facetów sie pcha do takich cięzkich zawodów.


Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Może tak trochę dystansu do siebie ?
Nie wyczuwasz przewrotności,ironii , sarkazmu w  postach Złoto i Wesołej ?

to są żarty tego typu
z facetów wolno też żartować , nic nam od tego się nie stanie i nie ubędzie - serio .

Jesteście słodcy kiedy się śmiejecie!! Oczywiście z naszych żartów bo te wasze są tylko o piłce, piwie i andropauzie a to nikogo nie śmieszy. Ale przecież jesteście płcią wysoką, a nie inteligenta, to nie wasza wina że natura tak was stworzyła.

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
paslawek napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Praktycznie wszystko co widzisz dookoła Ciebie - samoloty, drogi, auta, pociągi, mosty, budynki do których chodzisz, telefony komórkowe, komputery itp. - to wszystko zostało wymyślone, zaprojektowane, wyprodukowane (i jest serwisowane) przez... Mężczyzn.

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Może tak trochę dystansu do siebie ?
Nie wyczuwasz przewrotności,ironii , sarkazmu w  postach Złoto i Wesołej ?

to są żarty tego typu
z facetów wolno też żartować , nic nam od tego się nie stanie i nie ubędzie - serio .

Jesteście słodcy kiedy się śmiejecie!! Oczywiście z naszych żartów bo te wasze są tylko o piłce, piwie i andropauzie a to nikogo nie śmieszy. Ale przecież jesteście płcią wysoką, a nie inteligenta, to nie wasza wina że natura tak was stworzyła.

Tobie to dobrze wychodzi wcielanie sie w role facetow big_smile

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:

A gdzie widziales pierscien władzy, że tak z ciekawosci zapytam ? big_smile

Wiesz jak to facet. Lubi się stroić i pewnie w jakimś sklepie że świecidełkami wypatrzył.
Ja wolę czytać notowania giełdowe i sklepy z książkami, ale to nie jego wina że biologia każe mu się stroić w piórka wink

48 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 21:48:54)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Julia life in UK napisał/a:

Tobie to dobrze wychodzi wcielanie sie w role facetow big_smile

Każda kobieta powinna uwolnić swoją delikatna, rozchwiana, facetową część natury! Nie ma się czego wstydzić

49

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Programowanie wymyśliła kobieta. smile okazało się przydatne czyż nie?

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Muqin napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Programowanie wymyśliła kobieta. smile okazało się przydatne czyż nie?

Hihihi. Programowanie smile przecież rumun to chłopak, on woli prężyć bicepsy przed lusterkiem. Nie obciążaj jego głowy niepotrzebnie. Albo daj jakiś prostszy przykład żeby zrozumiał.

51 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2026-04-02 22:00:18)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Muqin napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kobiety mają otwarte uniwersytety od ponad 100 lat.

Co wymyśliły? wink

Programowanie wymyśliła kobieta. smile okazało się przydatne czyż nie?

Hihihi. Programowanie smile przecież rumun to chłopak, on woli prężyć bicepsy przed lusterkiem. Nie obciążaj jego głowy niepotrzebnie. Albo daj jakiś prostszy przykład żeby zrozumiał.

No to może.... Marie Skłodowska Curie? Przecież każdy kto ma chociaż IQ zdolne przebiec pod deskorolką słyszał.

Dla bardziej zaawansowanych, chociażby Hypatia z Aleksandrii...

52 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-04-02 22:06:50)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:

No to może.... Marie Skłodowska Curie?

Skłodowski- Curie był mężczyzną. Każdy to wie


Edit

Hypation też.

53

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jesteście słodcy kiedy się śmiejecie!! Oczywiście z naszych żartów bo te wasze są tylko o piłce, piwie i andropauzie a to nikogo nie śmieszy.

No jak? Śmieszy to połowę ludzkosci

54

Odp: 35 lat i cały czas sam.
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No to może.... Marie Skłodowska Curie?

Skłodowski- Curie był mężczyzną. Każdy to wie


Edit

Hypation też.

A Kopernik był kobietą!! big_smile

Douczcie się faceci big_smile big_smile

55

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Muqin napisał/a:

Programowanie wymyśliła kobieta. smile okazało się przydatne czyż nie?

Hihihi. Programowanie smile przecież rumun to chłopak, on woli prężyć bicepsy przed lusterkiem. Nie obciążaj jego głowy niepotrzebnie. Albo daj jakiś prostszy przykład żeby zrozumiał.

No to może.... Marie Skłodowska Curie? Przecież każdy kto ma chociaż IQ zdolne przebiec pod deskorolką słyszał.

Dla bardziej zaawansowanych, chociażby Hypatia z Aleksandrii...

W tej bitwie nie wygrasz smile

56

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Bert44 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Hihihi. Programowanie smile przecież rumun to chłopak, on woli prężyć bicepsy przed lusterkiem. Nie obciążaj jego głowy niepotrzebnie. Albo daj jakiś prostszy przykład żeby zrozumiał.

No to może.... Marie Skłodowska Curie? Przecież każdy kto ma chociaż IQ zdolne przebiec pod deskorolką słyszał.

Dla bardziej zaawansowanych, chociażby Hypatia z Aleksandrii...

W tej bitwie nie wygrasz smile

Oj tam, oj tam.. Jaka bitwa? Kobieta ze ścierką zawsze wygra z facetem z mieczem big_smile Taki mamy świat i to jest piękne. Różnimy się i każdy ma swoją siłę.

Mnie znowu sernik opadł sad

57

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No to może.... Marie Skłodowska Curie? Przecież każdy kto ma chociaż IQ zdolne przebiec pod deskorolką słyszał.

Dla bardziej zaawansowanych, chociażby Hypatia z Aleksandrii...

W tej bitwie nie wygrasz smile

Oj tam, oj tam.. Jaka bitwa? Kobieta ze ścierką zawsze wygra z facetem z mieczem big_smile Taki mamy świat i to jest piękne. Różnimy się i każdy ma swoją siłę.

Mnie znowu sernik opadł sad

Sernik opadł. Też mi problem smile

Marie Skłodowska Curie jest zdecydowanie moim idolem

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No to może.... Marie Skłodowska Curie?

Skłodowski- Curie był mężczyzną. Każdy to wie


Edit

Hypation też.

A Kopernik był kobietą!! big_smile

Douczcie się faceci big_smile big_smile

Facetowi edukacja jest potrzebna jak rybie rower. W kuchni można robić żonie i dzieciom kanapki bez magistra!! Wolę jak są po prostu sobą - tacy uroczo glupiutcy.

59

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Bert44 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Bert44 napisał/a:

W tej bitwie nie wygrasz smile

Oj tam, oj tam.. Jaka bitwa? Kobieta ze ścierką zawsze wygra z facetem z mieczem big_smile Taki mamy świat i to jest piękne. Różnimy się i każdy ma swoją siłę.

Mnie znowu sernik opadł sad

Sernik opadł. Też mi problem smile

Marie Skłodowska Curie jest zdecydowanie moim idolem

No tak.. Jej serniki nie opadały... smile

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Bert44 napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jesteście słodcy kiedy się śmiejecie!! Oczywiście z naszych żartów bo te wasze są tylko o piłce, piwie i andropauzie a to nikogo nie śmieszy.

No jak? Śmieszy to połowę ludzkosci

Oj Bercik ty się nie zabieraj do myślenia i zostaw rachunki nam. Nikt nie lubi przemądrzałych facetów!

61

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Skłodowski- Curie był mężczyzną. Każdy to wie


Edit

Hypation też.

A Kopernik był kobietą!! big_smile

Douczcie się faceci big_smile big_smile

Facetowi edukacja jest potrzebna jak rybie rower. W kuchni można robić żonie i dzieciom kanapki bez magistra!! Wolę jak są po prostu sobą - tacy uroczo glupiutcy.

Eeee... Ja szanuję swojego męża, bo to jeden z tych ostatnich. Nie przeszkadza mi że z tytułem doktora robi kanapki w kuchni smile

Zwyczajnie jestem z nim szczęsliwa i dziękuję bogom, że go spotkałam na swojej drodze.

62 Ostatnio edytowany przez WesołaDziewczyna007 (2026-04-02 22:37:56)

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

A Kopernik był kobietą!! big_smile

Douczcie się faceci big_smile big_smile

Facetowi edukacja jest potrzebna jak rybie rower. W kuchni można robić żonie i dzieciom kanapki bez magistra!! Wolę jak są po prostu sobą - tacy uroczo glupiutcy.

Eeee... Ja szanuję swojego męża, bo to jeden z tych ostatnich. Nie przeszkadza mi że z tytułem doktora robi kanapki w kuchni smile

Zwyczajnie jestem z nim szczęsliwa i dziękuję bogom, że go spotkałam na swojej drodze.

Jeśli znajduje czas żeby łączyć dbanie o dom i robienie żonie kanapek to nie mam nic przeciwko dr wink

63

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Facetowi edukacja jest potrzebna jak rybie rower. W kuchni można robić żonie i dzieciom kanapki bez magistra!! Wolę jak są po prostu sobą - tacy uroczo glupiutcy.

Eeee... Ja szanuję swojego męża, bo to jeden z tych ostatnich. Nie przeszkadza mi że z tytułem doktora robi kanapki w kuchni smile

Zwyczajnie jestem z nim szczęsliwa i dziękuję bogom, że go spotkałam na swojej drodze.

Jeśli znajduje czas żeby łączyć dbanie o dom i robienie żonie kanapek to nie mam nic przeciwko dr wink

O nie, tak dobrze to nie ma big_smile Kanapki to on robi dla siebie, bo ja rano kanapek nie jem big_smile

64

Odp: 35 lat i cały czas sam.
Salomonka napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

A Kopernik był kobietą!! big_smile

Douczcie się faceci big_smile big_smile

Facetowi edukacja jest potrzebna jak rybie rower. W kuchni można robić żonie i dzieciom kanapki bez magistra!! Wolę jak są po prostu sobą - tacy uroczo glupiutcy.

Eeee... Ja szanuję swojego męża, bo to jeden z tych ostatnich. Nie przeszkadza mi że z tytułem doktora robi kanapki w kuchni smile

Zwyczajnie jestem z nim szczęsliwa i dziękuję bogom, że go spotkałam na swojej drodze.

Ostatni samuraj

65

Odp: 35 lat i cały czas sam.
WesołaDziewczyna007 napisał/a:
Bert44 napisał/a:
WesołaDziewczyna007 napisał/a:

Jesteście słodcy kiedy się śmiejecie!! Oczywiście z naszych żartów bo te wasze są tylko o piłce, piwie i andropauzie a to nikogo nie śmieszy.

No jak? Śmieszy to połowę ludzkosci

Oj Bercik ty się nie zabieraj do myślenia i zostaw rachunki nam. Nikt nie lubi przemądrzałych facetów!

Ponad połowę tak doklandnie

Posty [ 1 do 65 z 77 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024