1 2026-02-27 01:45:00 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-02-27 01:45:21)
Podobne tematy
No cóż... Jak się zabije tysiące naraz to tumult, jak się zabije pojedyńczo ale też tysiące to nikogo to nie obchodzi.
Skąd się w ludziach bierze tyle zła. Nie potrafię zrozumieć. Najgorsza jest bezradność, bezsilność w obliczu tego zła:(
Budzisz się rano i masz świadomość, że w każdej sekundzie gdzieś, ktoś doświadcza cierpienia.
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Jedni się śmieją, inni płaczą, jedni są syci, inni głodni, jedni pielęgnują wspomnienia a inni próbują zapomnieć...
No cóż... Jak się zabije tysiące naraz to tumult, jak się zabije pojedyńczo ale też tysiące to nikogo to nie obchodzi.
„Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka”
Autorstwo przypisuje się Stalinowi.
Skąd się w ludziach bierze tyle zła. Nie potrafię zrozumieć. Najgorsza jest bezradność, bezsilność w obliczu tego zła:(
Budzisz się rano i masz świadomość, że w każdej sekundzie gdzieś, ktoś doświadcza cierpienia.
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Jedni się śmieją, inni płaczą, jedni są syci, inni głodni, jedni pielęgnują wspomnienia a inni próbują zapomnieć...
A jak wybierasz nowego smartfona to bierzesz dobrą ofertę czy raczej sprawdzasz która z firm czerpie największe korzyści z niewolniczej pracy dzieci w krajach 3ciego świata w ich kopalniach metali ziem rzadkich?
Patrzysz metkę na ciuchach skąd są? Na warzywa/owoce/wyposażenie domu i szafy czy przypadkiem jakieś niewolnicze, małe rączki tego nie składały dla ciebie?
:>
Dobrze, że takie rzeczy wybrzmiewają.
7 2026-02-28 00:46:21 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-02-28 00:50:56)
Kto Bogatemu zabroni skoro w USA wyrok jest wprost proporcjonalny zwykle do posiadanej kasy co widać np. po wyrokach celebrytów którzy bardzo często zabijali przypadkowych ludzi pod wpływem bądź/i narko. Mentalność amerykańska nieskrępowany wolny ryneczek który zawsze dąży do oligarchii. Oto dowody jak w USA działania anty monopolowe od dawien dawna stymuluje wolny rynek(Obecnie Trump blokuje podział Google i nie tylko). Podział w 1985 roku AT&T przyczynił się do powstania Internetu. Rozdzielenie IBM w 1982 roku czyli oddzielenie komputera od oprogramowania dało gigantów Microsoft, Oracle oraz niemiecki SAP . Z podziału Microsoftu w 2001 roku tj. podziału na oddział Internet explorer Microsoft powstał Google oraz Amazon. Urzad antymonopolowy także uratował AMD od próby zniszczenia przez Intel. Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Kto Bogatemu zabroni skoro w USA wyrok jest wprost proporcjonalny zwykle do posiadanej kasy co widać np. po wyrokach celebrytów którzy bardzo często zabijali przypadkowych ludzi pod wpływem bądź/i narko. Mentalność amerykańska nieskrępowany wolny ryneczek który zawsze dąży do oligarchii. Oto dowody jak w USA działania anty monopolowe od dawien dawna stymuluje wolny rynek(Obecnie Trump blokuje podział Google i nie tylko). Podział w 1985 roku AT&T przyczynił się do powstania Internetu. Rozdzielenie IBM w 1982 roku czyli oddzielenie komputera od oprogramowania dało gigantów Microsoft, Oracle oraz niemiecki SAP . Z podziału Microsoftu w 2001 roku tj. podziału na oddział Internet explorer Microsoft powstał Google oraz Amazon. Urzad antymonopolowy także uratował AMD od próby zniszczenia przez Intel. Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Nie ma sprawiedliwości na TYM świecie
9 2026-02-28 15:51:57 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2026-02-28 16:56:07)
Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Że bajki opowiadasz. Gdybyś faktycznie chciał wprowadzić przepisy antymonopolowe to zabroniłbyś posiadania jednej firmy przez inną i wprowadził obowiązek jedna firma = jedna marka (z wyłączeniem regionalnych oddziałów firm międzynarodowych). Teraz masz pozorną wolność i wybór, a spokojnie 90% tego co na rynku jest, to sumarycznie należy do 2-3 korporacji.
Weź sobie poszukaj ile brandów posiada sam Procter & Gamble (P&G). A potem idąc do sklepu i patrząc na sklepową półką powiedz "mam wybór".
Socjallibertarianin napisał/a:Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Że bajki opowiadasz. Gdybyś faktycznie chciał wprowadzić przepisy antymonopolowe to zabroniłbyś posiadania jednej firmy przez inną i wprowadził obowiązek jedna firma = jedna marka (z wyłączeniem regionalnych oddziałów firm międzynarodowych). Teraz masz pozorną wolność i wybór, a spokojnie 90% tego co na rynku jest, to sumarycznie należy do 2-3 korporacji.
Weź sobie poszukaj ile brandów posiada sam Procter & Gamble (P&G). A potem idąc do sklepu i patrząc na sklepową półką powiedz "mam wybór".
Black Rock na przykład.
11 2026-03-01 03:15:25 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-03-01 05:06:59)
Socjallibertarianin napisał/a:Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Że bajki opowiadasz. Gdybyś faktycznie chciał wprowadzić przepisy antymonopolowe to zabroniłbyś posiadania jednej firmy przez inną i wprowadził obowiązek jedna firma = jedna marka (z wyłączeniem regionalnych oddziałów firm międzynarodowych). Teraz masz pozorną wolność i wybór, a spokojnie 90% tego co na rynku jest, to sumarycznie należy do 2-3 korporacji.
Weź sobie poszukaj ile brandów posiada sam Procter & Gamble (P&G). A potem idąc do sklepu i patrząc na sklepową półką powiedz "mam wybór".
Ale nie chodzi o taki monopol. Chodzi o monopol ograniczający postęp. Każdy ten podział tworzy nowe firmy to pokazuje, że wolny rynek sam się nie reguluje.
Jack Sparrow napisał/a:Socjallibertarianin napisał/a:Ciekawe co na to wolnorynkowa sekta austriackiej szkoły ekonomicznej.
Że bajki opowiadasz. Gdybyś faktycznie chciał wprowadzić przepisy antymonopolowe to zabroniłbyś posiadania jednej firmy przez inną i wprowadził obowiązek jedna firma = jedna marka (z wyłączeniem regionalnych oddziałów firm międzynarodowych). Teraz masz pozorną wolność i wybór, a spokojnie 90% tego co na rynku jest, to sumarycznie należy do 2-3 korporacji.
Weź sobie poszukaj ile brandów posiada sam Procter & Gamble (P&G). A potem idąc do sklepu i patrząc na sklepową półką powiedz "mam wybór".
Black Rock na przykład.
Black rock to fundusz zarządzający firmami. Dzięki niemu firmy są sprawniej zarządzane.
12 2026-03-01 11:00:17 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2026-03-01 11:00:47)
Ale nie chodzi o taki monopol. Chodzi o monopol ograniczający postęp.
Monopol to monopol. Wolny rynek nie oznacza anarchii, oznacza brak centralnego sterowania jak to wyglądało w ZSRR, ale jego regulacje wciąż muszą istnieć.
Black rock to fundusz zarządzający firmami. Dzięki niemu firmy są sprawniej zarządzane.
Taka struktura to sposób na omijanie podatków i rozmywanie odpowiedzialności.
13 2026-03-01 23:29:32 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-03-01 23:29:49)
Ja wiem nie jestem za centralnym sterowaniu jestem za kanyesizmem z elementami monetaryzmu.
Ja wiem nie jestem za centralnym sterowaniu jestem za kanyesizmem z elementami monetaryzmu.
Upss... A możesz to przetłumaczyć na jakiś zrozumiały język?
Socjallibertarianin napisał/a:Ja wiem nie jestem za centralnym sterowaniu jestem za kanyesizmem z elementami monetaryzmu.
Upss... A możesz to przetłumaczyć na jakiś zrozumiały język?
Keynesizm (bo nie wydaje mi się aby chodziło o poglądy ekonomiczne Kanye West'a lol xD ) : https://mfiles.pl/pl/index.php/Keynesizm
Monetaryzm: https://mfiles.pl/pl/index.php/monetaryzm
16 2026-03-05 03:08:44 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-03-05 03:12:02)
Literówka ja z monetaryzmu czerpię regulacje stopami procentowymi. A z keynesizmu interwencjonizm. Co moim daniem uleczy główną wadę tego podejścia. Wymaga to jednak idealnej synchronizacji banku centralnego z rządem.