Hej
Na którym spotkaniu według Was należy pocałować dziewczynę?
Mam na myśli, aby zrobić to w odpowiednim momencie, tj. nie za szybko i nie za późno. Czytałem różne materiały i jedni twierdzą, że na pierwszym, inni, że na drugim lub trzecim a jeszcze inni, że na 3,4 lub najpóźniej na 5.
Wiem, że nie ma uniwersalnej rady, bo jeśli chłopak nie odpowiada dziewczynie to może Ją pocałować w najbardziej odpowiednim momencie, a Ona i tak nie będzie Nim zainteresowana.
A jest coś takiego, że jak chłopak nie pocałuje dziewczyny przez, np. 5 spotkań to Ona pomyśli sobie, że chłopak boi się Ją pocałować i będzie traktowała Jego jak przyjaciela?
Ja wczoraj byłem na drugiej randce i chciałem pocałować, ale nie było okazji, a na siłę nie chciałem, bo to raczej przynosi odwrotny skutek od zamierzonego.
Próbowałem stworzyć 2 okazje, ale żadna z nich nie wypaliła.
Mam taka metodę, że mówię dziewczynie, że potańczymy i wtedy Ją przybliżam do siebie i całuję, ale Ona akurat nie chciała tańczyć.
Druga okazja była taka, że w trakcie spaceru po parku chciałem usiąść na ławce i tam Ją przytulić i pocałować, ale się spieszyła i nie chciała usiąść.