Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Wyjechałam do pracy na dwa miesiące. Dzisiaj mija trzeci dzień... Jestem tu sama i smutno mi, bo moj partner jest jakis taki oschly, dziwny. Tzn. myslalam, ze bedzie mnie bardziej wspierał, mowil jak za mna teskni i okazywal, ze mnie kocha. Co prawda wyznaje mi milosc, ale kiedy rozmawiamy przez skypa to on jest taki nieobecny. Denerwuje mnie to, ze np. robi w tym samym czasie cos innego, np.przeglada strony, przez co skupia sie na tym i nasza rozmowa jest płytka i w ogole sie "nie klei"... Mam wrazenie, ze mu nie zalezy. Zwlaszcza, ze malo czasu poswiecia na rozmowe ze mna, a przeciez pozostalo nam teraz tylko to. Nie wiem, jak mam mu wytlumaczyc, ze te chwile na skypie to tak jakby nasze spotkanie.

Jak myslicie czemu tak jest? Bylyscie w podobnej sytuacji, gdzies na dlugim wyjezdzie, a w Polsce zostal Wasz facet? Co mi radzicie? Moze mam nie zabiegac tako jego uwage, dac mu zatesknic itd.?
To takie trudne...bo w wolnej chwili chcialabym prakycznie ciagle z nim rozmawiac, dziwie sie czemu on tak nie ma...

Pozdrawiam serdecznie.

"Miłość to nie występ solo. Miłość to duet. Zamilknie jeden, a umilknie cała pieśń." Adalbert von Chamisso
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Gabrysiu,nie chcialabym byc zlym prorokiem,ale...moze ma kogos ? Przes czas waszej rozlaki zdazyl sie szybko pocieszyc...? A moze po prostu jest przemeczony...

Jeśli stoisz przed trudnym zadaniem, pamiętaj, że stary dąb był kiedyś małą roślinką.

3

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Nie, jestem w 100% pewna, że to nie to Pella.
Moze moj post zabrzmial dosc dramtycznie, ale ogolnie ja z moim partnerem tworzymy dobry zwiazek i mamy juz dosc dlugi staz.
To nie jest moj pierwszy wyjazd...wczesniej tez zdarzaly sie takie zachowania u niego.
Po prostu zastanawia mnie czemu tak jest. A kiedy staram sie mu powiedziec, ze czuje sie smutna przez jego lekcewazenie rozmowy to on stawierdza, ze wyszukuje problemy i sie wkurza na mnie.
Czasem ciezko jest pogadac z facetem i mu cos wytlumaczyc... Chcialabym w nim rozbudzic wiecej czulosci, tak tego teraz potrzbuje.
Macie jakies sposoby?

"Miłość to nie występ solo. Miłość to duet. Zamilknie jeden, a umilknie cała pieśń." Adalbert von Chamisso

4

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Witajcie.

Ja jestem w odwrotnej sytuacji, to ja zostałam w Polsce, a mój ukochany wyjechał do pracy,ale uważam że to bez różnicy które wyjeżdża, odczucia na pewno mamy podobne.

Moja rada jest taka,że nie wkładajcie sobie do głowy za dużo wymysłów, typu jak napisałaś ( on mnie już nie kocha)....kocha kocha tylko faceci już tacy są że pomimo iż tęsknią to rzadko to mówią, i nie dajcie im odpoczywac, bo jak się szczerze kocha to nie ma od czego odpoczywac, tylko naokragło mówcie, że kochacie, że tęsknicie, i że tak bardzo brakuje Wam najbardziej tego żeby sie poprostu do niego przytulic..ja tak powtarzam i jest już dobrze, a początki też nie były łatwe,ale razem podejmowaliśmy decyzje o wyjeździe i razem teraz musimy,podobnie jak i Wy doczekac powrotu,żeby znów byc razem.
Wieszcie w waszą miłośc, a kiedy dopadnie dołek powtarzajcie sobie, "przecież niedługo znów będziemy razem.

Ja osobiście, chociaż to może głupie zbieram kartki z kalendarza, samą mnie to trochę śmieszy, ale jakoś mi dzieki temu łatwiej bo każdego dnia wieczorem mówie sobie ,już jeden dzień bliżej, i znów tak bardzo mocno się do niego przytule.

Już taki nasz urok kobietek, że tęsknimy bardzoooo i to przysłania nam jego tęsknotę.


A na przyszłośc to jeśli macie taką możliwośc to poprostu nie wyjeżdżajcie, bo żadne pieniądze nie są warte rozłąki z Waszymi kochanymi, ja swojego skarba napewno już więcej nigdzie do pracy za granicę nie puszczę, a teraz do powrotu poprostu sie wspierajcie, bo waszym mężzyzną napewno jest tak ciężko jak i Wam, tylko mniej pokazują uczucia.


Ale się rozpisałam, hoho ale ja też tak bardzo niecierpliwie za nim tęsknie.

Pozdrawiam..

...Bo tylko przy Tobie, potrafię być szczęśliwa...

5

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Bardzo dziekuje Ci za tą podnoszacą na duchu odpowiedź Czarnula smile

Pewnie masz racje - faceci po prostu nie potrafią okazywac uczuc, a przynajmniej nie w takim stopniu jak my kobiety.

Tesknie strasznie i chyba tez zaczne sobie odliczac dni, skreslac w kalendarzu np.
Chcialabym jednak, zeby wiecej ze mna rozmawial, znajdowal na to wiecej czasu. Jeszcze tyle dni, ale moze bedzie jeszcze lepiej. Staram sie byc dobrej mysli...

Pozdrawiam.

"Miłość to nie występ solo. Miłość to duet. Zamilknie jeden, a umilknie cała pieśń." Adalbert von Chamisso

6

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Nie masz za co dziękowac, napisałam co czuje, bo mi jak i Tobie jest ciężko.
Nasza kontakt jest "lichy", dzwoni raz w tygodniu (w soboty), a tak to piszemy smsesy,teraz jakoś się poprawiło bo stara się mój skarb dzwonic częściej.
Kurcze nie wiedziałam,że na tym forum znajdę osobę taką jak Ciebie,że będę Cię tak cholernie rozumiec.
Mi też tak cholernie ciężko,ogółem to mieszkamy razem z moim partnerem, i uważam że te kłótnie które były to dlatego,że ja nie rozumiałam że wyjeżdża,że miałam o to żal że mnie zostawia tu samą, a on znów miał preensję,że ja nie otrafie zrozumiec,że robi to dla nas,nie dla siebie,po to żeby kiedyś było nam choc trochę łatwiej.
Wiesz zanim zaczął jeździc do pracy za granicę to trochę mieszkaliśmy razem, i czasem wkurzało mnie jego pierwsze zdanie na dzień dobry jak budził go budzik do pracy "cześc kotku, zrobisz mi śniadanko?..."a ja miałam ochote sobie pospac, ale wiesz Gabrysiu...dziś wszystko po tylu miesiącach ile go nie ma oddała bym wszystko,żeby mu zrobic te śniadanko..:)
I jedyna myśl jaka mi pomaga, to to że za 3 miesiące będę mu robic te śniadanka już zawsze.
I Ty też uwierz że dasz rade,bo dasz i ja w to wierzę..:)
Jest takie mądre powiedzenie..."Prawdziwa miłośc przezwycięży wszystko".

Będzie dobrze i powtarzaj sobie to każdego dnia, wtedy łatwiej będzie mijał cały dzień, i ani się nie obejrzysz a znów będziesz przy swoim ukochanym,minię szybko, początki zawsze są trudne..

Trzymaj sie i nie "pocimy" oczrk pamiętaj..:)

...Bo tylko przy Tobie, potrafię być szczęśliwa...

7

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Witajcie dziewczyny. Chcę się dołączyć do Waszego grona, bo jestem w podobnej sytuacji. Mój facet też wyjechał lecz niestety na pół roku. Ciężko będzie, ponieważ nasz związek nie jest jeszcze tak bardzo silny. Kocham go i bardzo chciałabym z nim być, ale nie ufam mu, on dobrze o tym wie. Mam wiele obaw związanych z jego wyjazdem, ale sama się na to zgodziłam. Może to błąd. Wyjechał w celach zarobkowych żeby poprawić trochę naszą sytuację materialną, ale boję się, że nie przetrwamy. Poza tym z drugiej strony sama nie wiem czy to ma jakikolwiek sens.

8

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Droga Olu, jeśli jesteś pewna że go kochasz to ma sens.
Skoro pozwoliłaś mu wyjechac, razem podjeliscie decyzje wyjazdu, to teraz sie nie zadreczaj, tylko uwierz ze sie uda, jesli on kocha cie tak samo mocno jak ty jego, to napewno wróci i wszystko będzie dobrze, a wyjazd tylko umocni wasz związek.

Mojego ukochanego nie ma teoretycznie od wrzesnia, i jest ciężko ale wciąż dajemy rade, i na początku również miałam obawy, ale dzis jestem już pewna, we wrzesniu wraca juz na stałe do domu,i wiem ze nigdy juz nie obudze się bez niego.
Ten wyjazd bardzo umocnił nasza miłośc, i ton tak naprawde umocnil moje przekonanie ze właśnie z tym mezczyzna chce spedzic reszte zycia, i ty tez wkoncu uwierz ze wszystko sie uda.

Pozdrawiam, i pamietaj nie mozesz sie grysc w srodku, bo to moze wszystko zepsuc, a tego nie chcesz.

...Bo tylko przy Tobie, potrafię być szczęśliwa...

9

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera
Ola1 napisał/a:

Witajcie dziewczyny. Chcę się dołączyć do Waszego grona, bo jestem w podobnej sytuacji. Mój facet też wyjechał lecz niestety na pół roku. Ciężko będzie, ponieważ nasz związek nie jest jeszcze tak bardzo silny. Kocham go i bardzo chciałabym z nim być, ale nie ufam mu, on dobrze o tym wie. Mam wiele obaw związanych z jego wyjazdem, ale sama się na to zgodziłam. Może to błąd. Wyjechał w celach zarobkowych żeby poprawić trochę naszą sytuację materialną, ale boję się, że nie przetrwamy. Poza tym z drugiej strony sama nie wiem czy to ma jakikolwiek sens.

hej jestem w podobnej sytuacji pokarz ze mu ufasz, pisz do niego, wspieraj go on napewno tak samo tęskni jak ty ale nie raz dobrze jest odpocząć od siebie nie osądzaj o drazu że nie przetrwacie. a kontaktujecie się ze sobą? zawsze jak zatesknisz to możesz go odwiedzić.

10

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Niestety nie mogę pojechać do niego, bo pracuję i nie mam możliwości wzięcia urlopu. Jest mi ciężko pokazać, że mu ufam, bo po prostu tego nie robię. Okłamał mnie wiele razy i to on powinien odbudować stracone zaufanie, ja mu ze swojej strony dałam szansę, co mogę więcej zrobić? Staram się wierzyć w to co mówi, ale tak wiele było kłamstwa, że zwyczajnie już nie potrafię. Obiecuje mi, że więcej tego nie zrobi, a wychodzi inaczej. Na dodatek okłamał mnie jeszcze w dniu wyjazdu. Już nie wiem jak do niego dotrzeć, tracę siły na walczenie o nas. Twierdzi, że mnie kocha i ma tylko mnie (to akurat się zgadza), w takim razie dlaczego tak często mnie oszukuje skoro wie, że nienawidzę tego? Poza tym mijamy się w wielu sprawach, mamy odmienne zdania i cele w życiu. Ja bardziej stawiam na rodzinę i bliskość, on na zapewnienie nam lepszego życia pod względem finansowym. Cieszę się z tego, że jako głowa rodziny chce by żyło nam się lepiej, ale powtarzam mu, że wiele złego wydarzyło się w naszym związku i najpierw trzeba odbudować nas żeby miał dla kogo zarabiać pieniądze. Czasami czuję, że żyjemy obok siebie, zaniedbuje mnie i nie poświęca tyle uwagi ile potrzebuję. Nie wiem, czy to ma sens. Oddaliliśmy się od siebie już dawno, teraz jeszcze ta rozłąka oddali nas bardziej. Chyba popełniłam najgorszy błąd pozwalając mu jechać.

11

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Znajdźcie sobie wspólne internetowe zajęcie. Forum, grę, portal i wspólnie przeglądajcie, grajcie, twórzcie posty. Niestety, ale rozmawiać przez skype'a tylko dla samej rozmowy to i mi byłoby ciężko. Musiałbym coś szperać, przeglądać itp. =] Ale mam o tyle lepiej, że nierzadko robimy coś wspólnie z dziewczyną podczas naszych rozmów. Czy to przeglądanie demotów, czy pisanie na forach.

"Choć ja się staram jak mogę, przez całe życie słyszę ten tekst: FACET  TO  ŚWINIA!"
Pierwszy raz jest wtedy dobry, kiedy mówisz o nim "Kochałam/em się z nim(nią)", a nie "Uprawiałam/em z nim(nią) seks". Wtedy nie żałujesz utraty dziewictwa...
???   Galicjanin KOCHA Anguę. =*   ???

12

Odp: Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Galicjanin: jakoś wizja robienia czegoś razem przez internet do mnie nie przemawia. Owszem lubimy sobie poszperać w internecie, jak coś interesującego znajdziemy to wyślemy sobie linki, ale nic poza tym.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek a wyjazd do pracy - przykre zachowanie partnera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018