RANDKA jak sie mam do niej przygotować? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Witajcie


   Muszę się WAS poradzić. Kilka dni temu zalogowałam się na stronce Sympatia.pl, nie sądziłam, że od razu ktoś mi wpadnie w oko i że ja również komuś się spodobam. Szczerze to mam niskie poczucie własnej wartości i zawsze tak było, ale po ostatnich wydarzeniach, bardzo się ono umocniło. Opowiem o tym po krótce.

   Od 2 miesięcy jestem sama, facet mnie rzucił, byliśmy razem 10 miesięcy. Bardzo mi było i nadal jest ciężko, bo nie można tak z dnia na dzień zapomnieć o osobie, którą się darzyło tak silnym uczuciem jak moje. On złamał mi serce, a forma jaką wybrał , żeby mi o tym powiedzieć sama mówi za siebie, mój ukochany zerwał ze mną pisząc mi jednego SMS, i nic c wnim mi nie tłumacząc dlaczego tak postanowił. Mało tego mieszkaliśmy razem, planowaliśmy założyć rodzinę, chciałam mieć z NIM dziecko, ale tearz wiem, i bardzo się cieszę, że jednak do tego nie doszło. Ja ogólnie nie mam szczęścia w miłości, jestem rozwódką i myślałam, że z NIM uda mi się stworzyć związek oparty na miłości, i wzajemnym szacunku. Ale tak się jednak nie stało.

   Nie mogłam sobie z tym poradzić, non stop zastanawiałam się dlaczego właśnie mnei to spotyka, czy nie zasługuję na to by być szczęśliwą?

   Z nudów, z samotności, która była ogromna, postanowiłam się zalogować na tej stronce, tak głównie to chyba chodziło raczej o spędzenie miło czasu, rozerwanie się i zapomnienie, nie myślenie już o Nim!!!!!!

   Od razu zwróciłam uwagę na jednego faceta, ale On w miejscowości miał wpisane zachodniopomorskie, a ja jestem ze świętokrzyskiego, więc dałam sobie spokój, bo i tak nic  ztego by nie wyszło, a ja nie należę raczej do osób, które uważają, że istnieje miłość na odległość. Głównie to z tego, że z moim byłym mężem dzieliło nas 120 km, a tak na marginesie poznalismy się na czacie. Ale to nie o Nim miałam pisać.

   Więc, jakoś tak czasami wchodziłam na profil tego chłopaka, a On w jakiś dzień napsiał mi wiadomość: "Słodziutka jesteś" i przesłał buziaka. Było mi ogromnie miło  z tego powodu, nie sądziłam, że taki fajny, przytsojny facet może spojrzeć na taką osobę , jaką jestem. Odpisałam mu, że bardzo dziękuję za tego buziaka i zapytałam, czym sobie na niego zasłużyłam, dodałam, jeszcze, ze On również jest bardzo przystojnym mężczyzną, ale szkoda , że dzielą nas km i to aż tyle.

   Nie liczyłam już na żadną wiadomość od Niego, ale codziennie sprawdzałam, czy coś mi przyszło. I tak wczoraj napisał, że wcale tak daleko nie mieszkamy od siebie, bo On również mieszka w tym
województwie co ja, a pracuje tylko w zachodniopomorskim. Nie ukrywam, że aż z wrażenia serce zaczęło mi szybciej bić. Odp mu, że to w takim razie to inna sprawa, i spytałam się, czy nie przeszkadza mu fakt, że jestem rozwódką. Pozatym to na tej stronce można zrobic test, czy się do siebie pasuje i ja to zrobiłam. Wyszło mi, ze pasujemy do siebie w 60%. Myśle, że to ani mało, ani dużo, ale szkoda, ze nie np. 80%. 

   Potem On odp, że cytuje "Nie wcale nie przeszkadza mi ten fakt ja też jestem po przejściach.Wierzysz w te procenty?Myślisz że 60 procent to dużo? Ja mu odp." Powiem Ci szczerze , że już sama nie wiem w co mam wierzyć, ale czekałam z niecierpliwością na wiadomość od Ciebie.
A Ty wierzysz?" On na to: "Może trochę prawdy w tym jest". 

Nie wiem własnie, czy sie nei wygłupiłam z tym, ze tak mu otwarcie napsiałam, ze czekałam na wiadomość od Niego? ale tak jest na prawdę.


Potem pisaliśmy tak: "Ja jak głupia sprawdzam co chwile, czy mi odpisałeś, a Ty tylko taką wiadomość piszesz? No, ale ok.,"
Na co ON
"Może dasz mi Swój nr tel to poesemesujemy bo internet mi słabo działa w domu.Mam bezprzewodowego iplusa w pracy mi działa pięknie ale tutaj jest KICHA"

Ja mu go podałam , od razu mi napisał SMS, że jakbym mu się nie wpadła w oko, to by do mnie nie pisał i nie brał by ode mnie numeru. pozatym napsiał jeszcze ze podobam mu się i to bardzo.
Jak pzreczytałam to to dostałam chyba skrzydeł, byłam taka podjarana, że taki fajny facet pisze do mnie takie sms. Ale jak same chyba rozumeicie mam pewne obawy. Bo mój związek z byłym mężem też  się tak zaczął i nie należał do najszczęśliwszych.

Potem zaproponował mi spotaknie, ja sie zgodziłam i w sobotę mamy sie spotkać, ale ja nie wiem, jak mam sie zachować, bo już dawno nie byłam na żadnej randce i bardzo się boję, ze mu sie nie spodobam, i że nic  ztego nie będzie. ja nie chce nic na siłę, ale On wpadł mi w oko od samego początku. Napisałam mu również, że bardzo się obawiam naszego spotkania i nie wiem, czy dobzre zrobiłam, bo wspomnialam również ze na czacie poznałam mojego eks. A on powiedział, ze to bardzo ciekawe i że musze mu wszytsko opowiedzieć jak się spotkamy.

Dziewczyny doradzcie mi, jak ja mam sie zachowywać, czy odezwać się dzisiaj jako pierwsza, bo wczoraj napisałam mu SMS, że nie chce by sobie pomyślał, ze jestem nachalna i życzyłam mu dobrej nocy. On odp, dobranoc.

Proszę pomożcie mi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Gosia, powiem szczerze, że po takim przebiegu rozmowy nie liczyłabym na związek z tym facetem. A Ty chyba w tym celu chcesz go poznać, prawda? Ty po kolejnym nieudanym związku masz obniżone poczucie własnej wartości i dajesz się złapać na tandetne teksty typu "słodziutka jesteś". Ty się wywewnętrzniasz, a on Ci pisze "dobranoc".

Oczywiście mogę się mylić i nie chcę Ci podcinać skrzydeł, ale myślę, że facet szuka przygody, ewentualnie jest kaleki emocjonalnie i nie stać go na głębsze relacje. Więc jedyne co Ci mogę poradzić - nie angażuj się w tę znajomość za bardzo, przynajmniej do czasu, kiedy zweryfikujesz swoje wyobrażenia na realnym spotkaniu. Ty podchodzisz do tego jak podekscytowana nastolatka - nie ma w tym nic złego, ale możesz ciężko znieść kolejne rozczarowanie. A prawdopodobieństwo rozczarowania w tym przypadku jest duże.

Jak przygotować się do randki? Przede wszystkim uspokoić emocje, podejść na luzie i nie pozwolić, żeby Ci emocje zdrowy rozsądek przysłoniły smile

3

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Do vinnga:

Dziękuję Ci Kochana, pewnie masz rację  z tym , że zachowuję się teraz jak jakaś gówniara, ale po prostu się bardzo cieszę i pewnie masz rację, że  On mówi to co chce usłyszeć i czego mi brakuje.
I masz 100% rację, że ja po tych moich doświadczeniach nienajlepszych powinnam byc ostrożniejsza i nie dac sie od nowa zbałamucić kolejnego kolesiowi. Ja nie chce przelotnej znajomości, bo takie mnie nie interesują, mam 26 lat i potrzebuję prawdziwego związku opartego na zrozumieniu, szacunku i czułości, ale żeby móc sie o tym pzrekonać, czy coś z tego bedzie, musze spróbować.  Bo nie mam zamiaru zostać sama jak palec, ale również nic na siłę.

Wiem jedno, na pewno sie z Nim spotkam, a co będzie dalej to już nie mam pojęcia.

4 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-06-02 09:47:51)

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Gosia, ja jestem bardzo za tym, żebyś się z nim spotkała. I nie tylko z nim. Pospotykaj się z różnymi facetami, podbuduj swoją pewność siebie. Nie rzucaj się na pierwszego lepszego na zasadzie "byle z kimś być", bo znów się rozczarujesz. Teraz masz okazję pozachowywać się jak gówniara, poekscytować się miłymi słówkami. To jest potrzebne, więc wykorzystaj ten czas na poznanie siebie, swoich oczekiwań i wybór tego, który Cię już nie zawiedzie.

Po 3 latach na sympatii mogę Ci powiedzieć, że tam jest sporo całkiem normalnych facetów, ale przeważają tacy, z którymi jest coś nie tak. Zaczepki na wygląd, infantylne, oklepane teksty zazwyczaj mają ciąg dalszy w postaci "masz ochotę na niezobowiązujący seks?", "szukam kochanki, ale musi być pełna dyskrecja, bo mam żonę", "nie jestem gotowy na związek, ale możemy miło razem spędzić czas". Po jakimś czasie będziesz intuicyjnie tego typu osobniki wychwytywać, a na razie po prostu bądź ostrożna.

EDIT:
mój związek oparty na zrozumieniu, czułości i szacunku pochodzi z sympatii smile

5

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Dzięki, za te słowa.

Ja nie szukam nikogo na siłę, bo to i tak nie miałoby sensu, tak było  z  moim eks mężem. W tym czasie kiedy bylismy razem, byłam szarą myszką, z mnóstwem kompleksów, myślałam wetdy, że na nikogo nie zasługuję lepszego, że jestem tak brzydka, że żaden fajny faet nie zwróciłby na mnie uwagi. Tak zresztą było, byłam gruba jak świnia, więc sama rozumiesz dlazcego mam taką niską samoocenę. Mimo, że w ciągu nie spełna roku schudłam ponad 30 kg, i teraz ważę 66 kg, gdzieś głęboko mnie jest ciągle ta sama osoba, która widzi że coś by najchętniej w sobie zmieniła. Każdy ma jakieś kompleksy, albo prawie każdy, ja teraz inaczej się zachowuję jestem na pewno silniejsza, ale jeszcze gdzieś nie dochodzi do mnie, że mogę się podobać. Nie mówię, bo mam jakieś tego oznaki w rzeczywistości, ale jak tylko ktoś mi powie komplement, to ja zaprzeczam, że tak nie jest.

Masz dużo racji,  w tym co piszesz, nie nastwiam się na to, że coś z tego może być, ale na pewno to bardzo mnie podbudowuje.

A mam pytanie, czy ja mam sie np. dzisiaj pierwsza odezwać do Niego, czy to raczej On powienien zrobić?  Boże ja już zapomniałam na czym to wszytsko polega.

6 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-06-02 10:09:37)

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Gosia, to zależy od tego jaka jesteś i co Ci podpowiada intuicja.

Jaka jesteś: jeśli lubisz mieć kontrolę nad sytuacją, nie boisz się tego, umiesz robić pierwszy krok i potrafisz odpowiednio do sytuacji dobrać słowa - odezwij się. Może coś półżartem, nie proponuje Ci więcej się odkrywać - i tak za dużo powiedziałaś w stosunku do tego co on powiedział. Jeśli nie czujesz się pewnie w roli przejmującej pałeczkę - poczekaj na jego ruch, ale tu istnieje ryzyko, że będziesz dłuuugo czekać i się zadręczać czemu on się nie odzywa.

Intuicja: trudno coś napisać na podstawie kilku przytoczonych zdań. Chyba, że to była cała wasza konwersacja w dotychczasowej znajomości? Jeżeli czujesz, że on Cię traktuje z dystansem, jeśli masz poczucie, że się mu narzucasz - nie odzywaj się. Jeśli uważasz, że Twój sms będzie czymś naturalnym i tak zostanie odebrany - możesz go napisać.

Zapomniałaś na czym to wszystko polega? Na zabawie, na flircie, na grze emocji, na radości z zainteresowania drugiej osoby... Tego się nie układa i nie planuje krok po kroku smile

7

Odp: RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Odp Ci tak, są czasami sytuacje, kiedy to ja robię pierwszy krok, ale nie należę do pewnych siebie kobiet a poza tym boję sie, że mu się narzucam. Jestem troszkę staroświecka, i uważam , ze to facet powinien zrobic ten krok. No własnie wiem, że jak nie napisze, to sie bede zastanawiaął dlazcego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No własnie moja intuicja tyle razy już mnie zwidoła, że boję sie jej zaufać i sama nie wiem co mam o tym mysleć, ale ja z reguły zawsze szukam samych negatywów. własnie sie zastanawiam dlaczego On zwrócił na mnie uwagę, a może dzisiaj albo jutro umówił sie z  kimś innym? Nie wiem już nic, pogubiłam się samam w tym wszystkim.
Dopiero od wczoraj piszemy i tylko tyle pisaliśmy ze sobą, jak go się zapytałąm czy kiedyś już się umówił w taki sposób, to mi odp, że nie, ale ja nie mogę byc tego pewna.



"Zapomniałaś na czym to wszystko polega? Na zabawie, na flircie, na grze emocji, na radości z zainteresowania drugiej osoby... Tego się nie układa i nie planuje krok po kroku smile".
Właśnie zapomniałam, a na pewno byłoby o wiele łatwiej jakby istaniał jakaś instrukcja. hahaahahah

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » RANDKA jak sie mam do niej przygotować?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018