netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Bezradność i skołowacenie po przemocy

4 odpowiedzi3 788 wyświetleńzałożony przez Login, 09.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Bezradność i skołowacenie po przemocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Bezradność i skołowacenie po przemocy

Jestem po związku z przemocowcem, odżyłam, ale nadal mam poczucie tego, że stoję w miejscu. Niby jest wszystko ok, ale nie do końca. Tak jakbym stała w jednym punkcie i nie mogła wykonać ani jednego kroku w żadną stronę. Czasem śnią mi się koszmary związane z tym co eks bydlak mi robił. I łapię się dość często, że po raz kolejny analizuję scena po scenie ten okres życia, w którym z nim byłam, jest to silniejsze ode mnie, czasem udaje mi się zająć myśli czymś innym, jednak wszędzie nawet jak leci jakiś film i zobaczę scenę przemocy to automatycznie porównuję ją do swojego życia, jak słyszę gdzieś na dworze krzyk biegających dzieci czy głośniejsze trzaśnięcie jakimś przedmiotem lub drzwiami to znów widzę eka. Moje emocje są jakieś skołowaciałe, jakbym była pusta od środka.

2

Odp: Bezradność i skołowacenie po przemocy

Ja po związku przemocowym też zbierałam się długo. I nawet, kiedy teoretycznie byłam już w nowym związku miałam takie nawyki, że kiedy ówczesny facet podnosił na mnie głos aż kuliłam się w sobie przygotowana na najgorsze albo potrafiłam czuć, jak przyśpiesza mi serce, kiedy sąsiedzi się kłócili na klatce. Nie umiem Ci powiedzieć, co mi w końcu pomogło, bo nie było takiego przełomowego momentu. Ale stopniowo z tego wychodziłam i myślę, że Ty też dasz radę.
Trzymaj się ciepło... smile

3

Odp: Bezradność i skołowacenie po przemocy

na krótką metę pomaga mi pisanie. Jestem na takim etapie, że jak mężczyzna okazałby mi odrobinę ciepła i dobroci od razu pchałabym się w związek. yvette mam nadzieje, że czas zagoi te wszystkie rany.

4

Odp: Bezradność i skołowacenie po przemocy

Login, na pewno tak będzie, musisz tylko okazać sobie teraz trochę wyrozumiałości. Związków radziłabym Ci unikać, jeśli wyraźnie nie czujesz się gotowa, żeby w miarę trzeźwo ocenić kandydata na partnera, bo wiadomo, że zaraz po rozczarowaniu najłatwiej nam wejść do niemalże identycznej rzeki...

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Bezradność i skołowacenie po przemocy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026