netkobietyWszystkie działy
Samotność

Wyznanie chłopaka...

20 odpowiedzi6 885 wyświetleńzałożony przez girl90, 02.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wyznanie chłopaka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Wyznanie chłopaka...

Czy to że chłopak mówi Wam, że jesteście dla niego bliską osobą może oznaczać, że w przyszłości może się coś z tego narodzić?

2

Odp: Wyznanie chłopaka...

Zależy w jakich okolicznościach to wypowiada i co ma na myśli wink

3

Odp: Wyznanie chłopaka...

Zależy tez, na jak długo sie znacie, i jak wyglądają Wasze relacje miedzy Wami smile

4

Odp: Wyznanie chłopaka...

bianka25 - Znamy się 2 lata. Od stycznia bardziej się ze sobą zżyliśmy. Jak wyglądają naszej relacje? hmm...normalnie tongue. Obecnie się przyjaźnimy. On praktycznie codziennie do mnie pisze. Gadamy ze sobą 3 godziny, a nawet 5 h wink tongue (bez przerwy).

a_normalna - Jeśli chodzi o okoliczności to gadaliśmy na pewnien temat i on mi później napisał że jestem dla niego kimś bliskim. Wiem też, że nie chce żeby stała mi się jakaś krzywda.

5

Odp: Wyznanie chłopaka...

Myślę że jeśli ten chłopak nie ma nikogo ani z nikim nie prubuje kręcić, to być może zżył się z Tobą i zaczyna widzieć w Tobie coś więcej... a 2 lata to sporo i ilość rozmów też pozwala na to żeby się poznać smile
Chyba że on traktuje Cię jak siostrę, bo to też możliwe...
Musisz sama pomyśleć jak wyglądają wasze rozmowy, czy jakoś od tego wyznania się zmniłojego podejście, a co najważnijsze, cały czas być sobą smile
Pamiętaj : co ma być to będzie

6 Ostatnio edytowany przez girl90 (2010-05-02 19:59:03)

Odp: Wyznanie chłopaka...

Nie ma nikogo i raczje nie próbuje z nikim kręcić.
Hmm.. chyba nie traktuje mnie jak siostrę... Tylko jak to rozróżnić? czy traktuje mnie jak siostre czy nie?
Masz racje, co ma być to będzie i nikt nie ma na to wpływu.

7

Odp: Wyznanie chłopaka...

jak rozrużnicz czy trktuje cie jak siostrę czy potencjalną dziewczynę... hmmm
jeśli trktuje Cie jak siostre to napewno będzie opowidał Ci o randkach itp. jeśli owe by były...a jeśli jak potencjalną dziewczynę to możliwe że będzie subtelnie flirtował, dbał o Ciebie i strał się z Tobą nie kłucić, to z mojej skromej perspektywy smile
ale ważne że wiesz że na los nie ma się większego wpływu smile

8

Odp: Wyznanie chłopaka...

Daj rozwinąć się sytuacji, a przekonasz się sama:) Opowiem Ci na moim przykładzie. Byłam kiedyś w związku z pewnym chłopakiem. Wcześniej znaliśmy się też 2 lata. Po pewnym czasie znajomości oboje zauważyliśmy, że zaczyna coś "iskrzyć". Spojrzenia były dłuższe, głębsze, niewinne SMSy z sugestią spotkania, wypad (już w większej grupie) gdzieś za miasto. ALE. On miał brata. I ja z jego bratem byłam w bardzo dobrych stosunkach (zanim zaczełam chodzić z X.) i tak zostało przez cały okres związku. I my byliśmy właśnie jak rodzeństwo- mogłam mu się zwierzyć, on dawał mi kopniaka, jak zrobiłam coś nie tak, doradzał nawet jak miałam problem z X. I nigdy nie było między nami coś więcej, mimo, że troszczyliśmy się o siebie, chodziliśmy na piwo, czy na spacer. To się po prostu czuje. W sposobie patrzenia, tworzeniu okazji do niewinnego dotyku, nieśmiałej zazdrości, kiedy mówisz o innych chłopakach... Sama musisz po nim to poznać.

9

Odp: Wyznanie chłopaka...

a jak się objawia nieśmiała zazdrość? ;>.
Kiedyś jak byliśmy w Krk na pielgrzymce służby liturgicznej i oazy spotkaliśmy się w sumie przypadkowo. Ja szłam w grupą, a on stał opierając się o murek. Oczywiście zrobił wielki smail na mój widok no i tak od tamtej pory można powiedzieć że byliśmy nierozłączni. Powiedziałam mu tak z głupa że zgłodniałam to on pózniej kupił mi drożdżówkę wink tongue. Jak juz wracaliśmy to spotkalam kolege który mi pomachał i lekko się uśmiechnął, a Y od razu spytał się kto to jest^^

10

Odp: Wyznanie chłopaka...

Jak zareagowałaś na ten tekst co napisałaś w 1 poscie w tym wątku??

11

Odp: Wyznanie chłopaka...

W sumie nic mu na to nie odpisałam. temat jakos sam się zmienił...

12

Odp: Wyznanie chłopaka...

Właśnie taka jest "nieśmiała zazdrośc" (jak ja to nazywam). Nie da po sobie poznac, że jest zazdrosny o jakiegoś potencjalnego rywala, ale coś go jednak ukłuje, a Ty to zauważysz, np. przez takie niewinne zapytanie: "a kto to jest?", "skąd go znasz?".

13

Odp: Wyznanie chłopaka...

Ech no i nie wiem juz co myśleć... kolega organizuje bacówke w sobote, spytałam się Y czy idzie, a on mi odpisał że niestety musi odmówić i dlatego że nie zna organizatora... Co o tym myslicie?

14

Odp: Wyznanie chłopaka...

Oj nie byłbym taki pewny twojego zdania ...

15

Odp: Wyznanie chłopaka...

Tzn.? co masz konkretnego na mysli?

16

Odp: Wyznanie chłopaka...

Hmm prawda jest taka że nie mogę odpowiedzieć dokladnie na to pytanie ponieważ nie znam kolegi wink Ale ...hmm  może jest wstydliwy?

17

Odp: Wyznanie chłopaka...

Wg mnie on nie ma odwagi, chcialby aby bylo z tego cos więcej. Tak mi się zdaje, chlopacy czesto mysla ze z przyjazni moze narodzic sie zwiazek. Wygladaloby na to ze wlasnie tak jest, chyba ze zle to rozumiem.

18 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2010-05-25 14:58:12)

Odp: Wyznanie chłopaka...
girl90 napisał/a:

spytałam się Y czy idzie

On ma Yeti na imię? big_smile

19

Odp: Wyznanie chłopaka...

Intencji nie da się odkryć nie znając dokładnie sytuacji i Waszych relacji. Wiele razy słyszałam od różnych facetów, że jestem bliską im osobą, kilka razy, że najbliższą... I właściwie za każdym razem znaczyło to coś innego. Czasem, że chłopak liczył na dalszy rozwój relacji, czasem, że uważa mnie za prawdziwą przyjaciółkę, czasem było to nazwanie chwilowej bliskości, czasem nazwanie pokrewieństwa dusz...

Ja jakoś nigdy nie miałam problemów w interpretacją takich słów. To się po prostu czuje.

20

Odp: Wyznanie chłopaka...

mi się wydaje ,że nie powinnaś go tak łapać za słowa .... on chyba chciał być miły ....

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wyznanie chłopaka...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026