Witam,
Czy według was kobiet, możliwe jest aby po 4-5 latach związku gdzie wszystko było zawsze ok z obu stron usłyszeć nagle dosłownie z dnia na dzień że nie wie czy się kocha a po 2-3 tygodniach dostać informację, że już Cię kobieta nie kocha? Czy jest szansa na odbudowanie związku ? Czy macie jakieś rady?
Podobne tematy
Jak wszystko ok, bez przemocy, patologi, to jedyne co uzasadnia jej decyzje to jej wielka nowa ,,love" W zasadzie masz prawo wierzyc ze pojawil sie ,,szwagier", jej wymarzony ksieciu, jak dowiesz kto zacz, to koniecznie postaw mu butelke dobrego trunku, bo to twoje wybawienie, wybawia cie od qrwny teraz, kiedy nie macie razem dzieci, kredytu - skoro ona zostawia cie po wszystkich tych latach, po tym co razem przezyliscie, to odpuszczaj, totalne odciecie, zero kontaktu, zerwij nawet ze wspolnymi znajomymi, na tym etapie spotkania z tymi ludzmi to twoje dolowanie, jak z nowym, ,,ksieciuniem" nie wyjdzie moze nadejsc u niej wielki renesans uczuc do ciebie, ale bracie miej szacunek do swojej osoby, wchodzenie ponownie w zwiazek bo tamten jej nie chce, czy cos im nie wypalilo, to jak lizanie sedesu w publicznej toalecie
Kontynuuj swój pierwszy wątek, i zrób to w swoim pierwszym wcieleniu proszę.
https://www.netkobiety.pl/t120033.html