netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Błędne koło

7 odpowiedzi3 861 wyświetleńzałożony przez gola, 17.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Błędne koło

Witam,  bardzo bym chciała poznać Wasz punkt widzenia.., z góry dziękuję.
Otóż, jestem z chłopakiem od ponad roku, nie było miesiąca, abyśmy się nie kłócili, ja zawsze wyciągałam pierwsza rękę, często poniżałam i upadlałam się prosząc, aby mnie nie zostawiał, że się zmienię, mimo iż w większości winny był on. Robiłam tak z miłosci do niego. Zdarzało się tak, że o byle błahostkę mnie zostawiał, później ja dzwoniłam, pisałam prosząc by wrócił..- wracał, czując się pewny, kochany, natomiast ja słaba i niekochana.., aż do czasu, gdy po raz kolejny pożucona, postanowiłam się nie odzywac do niego. Bardzo to przeżyłam, nie mogłam spać, jeść a najgorsze jest to, że nawet nie miałam ochoty spotkać się ze znajomymi, zamykam się w sobie i strasznie cierpie. Gdy minął tydzien dostałam histerii płaczu..i wtedy on napisał, że tęskni, wytrzymałam jeden dzien i uległam- odpisałam i pogodziliśmy się. Minęło pare dni i znów to samo, sprzeczka, on znów mnie zostawia! Nie mam już siły go zatrzymywać, bo rozsądek mi mówi, ze on igra z moimi uczuciami, ale z drugiej strony chcę napisac , zadzwonić, aby znów wrócił.
Wiem, że czytajac to co napisałam, większośc z Was pomysli- co za idiotka (sama już zaczynam miec o sobie zdanie), jednak nie mogę dać sobie z tym spokoju, ta chora chęc napisania do niego smsa mnie przerasta, czuję że go tracę..o ile on kiedykolwiek był mój, bo ktoś kto kocha nie powinien ranić:(

2

Odp: Błędne koło

Gola, z tego co przeczytałam wywnioskowałam, że jesteś bardzo młodą osóbką. Podstawowa sprawa nigdy nie mów, że jesteś idiotką nie możesz pozwolić, że przez niedojrzałego chłopca stracisz poczucie własnej wartości.

W miłości nic nie jest idiotyczne.

Kochasz go i bardzo Cię boli to jak on Cie traktuje, ale sama musisz dorosnąć do decyzji o zerwaniu.

Jak widzę jesteś na dobrej drodze. Nawet jeśli teraz ulegniesz to kolejny raz już mu nie wybaczysz. Wierzę w Ciebie i mocno trzymam kciuki, że miłość i szacunek do samej siebie zwycięży.

I taka mała rada na przyszłość, wysoko stawiaj poprzeczkę swoim przyszłym partnerom, nawet jeśli twoje wymagania nie są zbyt wygórowane wymagaj wiele, o wiele łatwiej w kompromisie zrezygnować z czegoś na czym niezbyt nam zależało niż rezygnować z samej siebie.

Życzę wytrwałości i siły w dążeniu do celu.....Powodzenia...

3

Odp: Błędne koło

..Tak mi ciężko, siedzę zapłakana, nie mam siły nawet wyszykować się do pracy, noc nie przespana i ten okropny ból w środku. Pragnę być silna, zapomnieć, ale im bardziej się staram tym większa rozpacz mnie ogarnia..i ten przeklęty strach rozrywa mnie od środka. Przez ten cały rok pomiatał mną, odchodził, wracał i tak w kółko, grał na moich uczuciach. Gdybym patrzyła na to z boku, powiedziałabym takiej dziewczynie jak ja, żeby dała sobie spokój bo to palant, jednak ja durna nie umię tego skończyc, nie chcę dac mu odejść, jestem na każde jego skiwnięcie palcem, a ten drań to tylko wykorzystuje. Myślę sobie, że ludzie mają nie takie problemy i tragedie a ja głupia daję się wyniszczać przez tego drania, który nie dał mi przez ten rok ani miłosci, ani poczucia bezpieczeństwa, tylko ból i łzy. Na własnej skórze przekonałam się, jak miłość potrafi być ślepa. Najgorsze jest to, ze przez ten rok zatraciłam gdzieś samą siebie, wyniszczyłam swoją godność i szacunek do samej siebie;(

4

Odp: Błędne koło

Moja droga jesteś na jak najlepszej drodze żeby o nim zapomnieć - zazwyczaj gdy ktoś nas porzuca usprawiedliwiamy tego człowieka.Ty tego nie robisz, najważniejsze,że widzisz ,że on źle Cię traktował.Odchodził i wracał,odchodził i wracał i tak w koło Macieja.A Ty w tym wszystkim coraz bardziej niepewna jego uczuć.Powiedz mi czy jak wracał to byłaś szczęśliwa?Bo ja bym chyba nie była wiedząc że wrócił nie dlatego,że mnie kocha tylko dlatego że go ubłagałam.Ty wiesz że on zrobił Ci krzywdę i nic go nie usprawiedliwia.Musisz to sobie tak długo powtarzać aż w końcu uwierzysz w to na 100%.Kobieta może wiele rzeczy stracić w swoim życiu ale byłoby bardzo dobrze jakby nie straciła własnego poczucia własnej wartości i godności.Bo jeśli to się straci to ciężko jest rano wstać i spoglądać w lustro.Uwierz mi ja wiem o czym mówię.Daj sobie czas,wyjdź do ludzi, zadbaj o siebie i co najwazniejsze uwierz również w to że jesteś ładną i mądrą kobietą,którą stać na to aby każdy facet myślał o niej jak o bóstwie smile Życzę powodzenia i nie płakać mi tutaj więcej! smile

5

Odp: Błędne koło

uswiadomilas sobie ze tak jak było miedzy Wami jest niedopuszczalne- to duzy plus.
musisz sama pozwolic odejsc temu uczuciu pomoze w tym zajecie sie praca jakims hobby- nie bedziesz o tym myslala.
placz jest dobry- pozwala sie oczyscic.
daj sobie czas smile

6

Odp: Błędne koło

Przeczytaj moja historie.... jestemy w tym co robiemy bardzo podobne do siebie,ja tez ciagle przepraszalam ,myslalam ze to moja wina..wiesz musisz sobie wszytsko poukladac,tez ..swojego,, nadal kocham...ciezko ale widzisz dobro powraca z podwojna sila..
mysl,ze nie jestes jedna na swiecie ,ktora tak ma...

7

Odp: Błędne koło

Gola twoja reakcja jest normalna i nie jesteś idiotką po prostu ty go kochasz ,ale ta miłość jest jednostronna ,on na ciebie nie zasługuje i im szybciej to skończysz tym lepiej dla ciebie nie okłamuj się ze on się zmieni ,bo tak jak piszesz to się powtarza .Nie wiem ile macie lat ale czy wyobrażasz sobie takiego męża ,który odchodzi i wraca ,bez sensu.Kiedyś poznasz chłopaka takiego który będzie zasługiwał na twoją miłość i będziesz się śmiała z tego a nawet będziesz na siebie zła ze nie skończyłaś tego wcześniej .Czas leczy rany..

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026