Miłość a zachowanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość a zachowanie

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

131

Odp: Miłość a zachowanie

mam pomysł i chyba to jedyny który może "wypalić"
mam sympatycznego kolegę wink
zgarnie się Martynkę
zamknie się tych dwoje delikwentów w komórce i wypości do momentu jak zostaną parą.

aby przyśpieszyć w/w proces zrezygnujemy z dostarczania w/w osobom pożywienia oraz wody.

i ten wątek pójdzie do zamknięcia

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Miłość a zachowanie

ale co ze szykujesz sie martyna na 40latka big_smile? hardkor big_smile! no niby sie mowi stary ale jary ale jak dla mnei 30 max big_smile

133

Odp: Miłość a zachowanie

no_nam bardzo śmieszne tongue


Fakt do życia podchodzę teoretycznie wink

134

Odp: Miłość a zachowanie

oj kolega zlosliwy cwaniak no tongue

135

Odp: Miłość a zachowanie

Martynka
Ja...mam taką sytuację, że czekałam na własciwego, tez mam 21 lat, wczesniej nigdy nikogo nie miałam.
Poznałam faceta. Miał około 5 zwiazków, i był zraniony 5 razy, zdradzony, porzucony.
Zdecydowałam sie na związek, chociaż sama była kompletnie nie doświadczona,ale przy nim czuję się jakbym była tam gdzie trzeba i kiedy trzeba, dobrze...idealnie.
Czy zastanawiam się czy porównuje mnie do poprzednich partnerek?
W ogóle. Po prostu mnie to nie interesuje. Mnie obchodzi to, by było mu ze mną dobrze i by był ze mną szczęśliwy.

Jest moją pierwsza prawdziwą miłością. I chciałabym, żeby był ostatnią.
i

136

Odp: Miłość a zachowanie
no_nam napisał/a:

mam pomysł i chyba to jedyny który może "wypalić"
mam sympatycznego kolegę wink
zgarnie się Martynkę
zamknie się tych dwoje delikwentów w komórce i wypości do momentu jak zostaną parą.

aby przyśpieszyć w/w proces zrezygnujemy z dostarczania w/w osobom pożywienia oraz wody.

i ten wątek pójdzie do zamknięcia

Dawaj kolegę. Zakładam jednak, że przy czynnikach, które wyznaczyłeś to prędzej się zjedzą niż zostaną parą wink

137

Odp: Miłość a zachowanie

Vinnga - jak bym miał obstawiać - to ten scenariusz byłby faworytem wink

138

Odp: Miłość a zachowanie

a ja mam sluchajcie takie cos do rozgryzienia : czy kazdy facet lubi gonic kroliczka? bo moj byly m.in. przez to sie rozstalismy musial zyc w stresie chyba ciaglym ze go rzuce i jarało go kiedy bylam niedostepna. ech dotkneło mnei to bo ja bym mu nieba przychyilila(czy jakos tak tongue) i boje sie ze co bedzie nastepny i znow to samo sad ? w koncu pewne rzeczy sa u płci podobne i wystepuja w wiekoszosci...

139

Odp: Miłość a zachowanie
katarzyn21 napisał/a:

a ja mam sluchajcie takie cos do rozgryzienia : czy kazdy facet lubi gonic kroliczka? bo moj byly m.in. przez to sie rozstalismy musial zyc w stresie chyba ciaglym ze go rzuce i jarało go kiedy bylam niedostepna. ech dotkneło mnei to bo ja bym mu nieba przychyilila(czy jakos tak tongue) i boje sie ze co bedzie nastepny i znow to samo sad ? w koncu pewne rzeczy sa u płci podobne i wystepuja w wiekoszosci...

To, że taka cecha występuje u większości nie znaczy, ze każdy musi być łowcą królików. Zawsze może Ci się trafić perełka wink

140

Odp: Miłość a zachowanie

ech ale co myslisz ze jednak wiekszosc taka jest sad ?

141

Odp: Miłość a zachowanie

Nie pytaj mnie o to bo Ci iskierka nadziei zgaśnie wink Ale pewnie zależy od środowiska w jakim się obracasz

142

Odp: Miłość a zachowanie

ech moglam nie pytac hmm oj no ale bez przesady no jakby tak bylo to wychodziloby ze faceci to jakies potwory no i zadne zwiazki by nei wychodzily! chyba...

143

Odp: Miłość a zachowanie

Kasiu .... tak jak pisze koleżanka .. nie każdy facet jest taki sam ...

144 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 19:57:21)

Odp: Miłość a zachowanie

.

145

Odp: Miłość a zachowanie

Martynko, zaczynam wierzyć, że Twoje posty to zwykła prowokacja...
Mimo mojej tolerancji dla odmiennych poglądów - stwierdzenie, że jak przez 21 lat nie znalazłaś faceta to go już nie znajdziesz w głowie mi sie nei mieści i już!!!

146

Odp: Miłość a zachowanie

ech ale chyba takie mysli sa o tyle naturalne ze jak obserwuje swiat i martuna widzi ze ooooo kazdy ma, potem zrywa, potem znow ma a ona wiecznie sama to ta machina glupiego myslenia sie sama nakreca...... ;/ TEZ TAK TROCHE MAM choc staram sie myslec : taaaaa no bedzie dobrze aczykolwiek tez nie wiem skad mi ten men nagle zleci big_smile

147

Odp: Miłość a zachowanie

To dlaczego z tych obserwacji nie wyciąga się wniosku, że związki zaczynają się też później niż w wieku 21 lat?
To nie jest gra w "oczko", że 21 a dalej to już przegrana...

148

Odp: Miłość a zachowanie

moze dlatego ze jest pesymistka tongue jej a czy ktos zna jakiegos chlopa ktory by sie uzalal ze jest sam ?! big_smile bo ja moze jednego znam, bo reszta zajeta albo "phi , po co mi dziewczyna !"

149

Odp: Miłość a zachowanie

Znam, oj znam... Chyba nawet więcej chłopów niz dziewczyn znam o takim podejściu smile Widocznie każdy wiek ma swoje prawa i w okolicach 30-tki chłopy zaczynają tęsknić za uwiązaniem...

150

Odp: Miłość a zachowanie

ech no dobra moze byc, wiek nie jest az taki wazny tongue a np co sadzisz o tym ze lepiej wychodzic duzo wszedzie bo im wiecej ludzi tym wieksze prawdopodobienstwo ze sie kogos spotka czy jednak normalnie sobie prowadzic zycie i hmm siedziec w chalupie ? bo z 1str to nie wolno na sile szukac ale siedzac w chacie tez za duzo sie nam nei przydarzy big_smile? glupie zagadnienie wiem, ale ja mam serio jakis problem ze spotkaniem ot zwyklych kolegow bo wszedzie same dziewczyny tongue

151 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 19:57:57)

Odp: Miłość a zachowanie

.

152 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 19:58:14)

Odp: Miłość a zachowanie

.

153

Odp: Miłość a zachowanie

a moj pierwszy men mial 3 dziewczyny przede mna, bylam zazdrosna jak cholera, tez mi bylo glupio ale tylko na poczatku ze nikogo nei mialam ale serio lepiej jest jak juz taki chlop kogos mial wczesniej bo ogarnia to wszystko !!
a po co Ci jakis siusiumajtek !
ale no to racja ile mozna czekac 21 lat to jednak czlowiek jzu potrzebuje bliskosci i zainteresowania...szczegolnie jak jeszcze otoczenie jest jakie jest i pary wszedzia sa....i ostatnio sie łapie na tym ze czlowiek spokojnie radia nie moze sluchac bo neiwazne czy techno leci czy rock to 3/4 I miss you so much ,o I love you baby bla blabla....:P

154 Ostatnio edytowany przez no_nam (2010-01-28 13:38:56)

Odp: Miłość a zachowanie

ostatni Post.

Po tym jak coraz więcej czytam twoich postów, to już mnie nie dziwi ze każdy kolega chce zostać tylko Twoim kolegą. Jestem odporny na brednie ale bez przesady. Ucz się dziewczyno, ucz, - miej swoje teorie - aby było Ci z ty dobrze.

Nie mam sensu nas słuchać - w porównaniu do ciebie startych ramoli. Nic nie wiem o życiu i wszyscy się mylimy.

Z moich obserwacji wynika ze wiesz wszystko najlepiej i rób tak dalej. Niedługa twoje uczucia - miłość będzie trwała  do napisu "The End" i  obsady.

Spełniaj się na innych płaszczyznach - przekazuj wiedzę zaczerpnięto z "naukowych publikacji" koleżankom. Zajmij się analizą i PKB.

Tylko nie miej pretensji do nikogo jak się kiedyś obudzisz na bujanym fotelu - z drutami w ręku, kotem u nóg i szafą pełno tylko Twoich ubrań. Wtedy powiedz "chciałem to mam".

Pozdrawiam.

155

Odp: Miłość a zachowanie

Im więcej ludzi, tym więcej facetów, i któryś się na pewno spodoba. To pewne. i nic na siłę, bo jakiś sam się znajdzie smile Co do siedzenia w domu - mama mawiała mi zawsze - nikt do ciebie nie przyjdzie i za rączkę nie weźmie. I to prawda jest.
Ja wychodzę z założenia, prowadzić normalne życie, cieszyć się dniem, być tam gdzie się dobrze czuję a ludzie sami się pojawią.
Gdy jest się optymistycznym, to przyciąga jak magnes innych.
Pozdrawiam

156

Odp: Miłość a zachowanie
katarzyn21 napisał/a:

ech no dobra moze byc, wiek nie jest az taki wazny tongue a np co sadzisz o tym ze lepiej wychodzic duzo wszedzie bo im wiecej ludzi tym wieksze prawdopodobienstwo ze sie kogos spotka czy jednak normalnie sobie prowadzic zycie i hmm siedziec w chalupie ? bo z 1str to nie wolno na sile szukac ale siedzac w chacie tez za duzo sie nam nei przydarzy big_smile? glupie zagadnienie wiem, ale ja mam serio jakis problem ze spotkaniem ot zwyklych kolegow bo wszedzie same dziewczyny tongue

Kobieto, w internecie siła smile Zaloguj się na jakimś portalu randkowym, pograsuj po czatach. Tylko pozbądź się myśli, że robisz to po to, aby znaleźć swojego księcia. Tam naprawdę można znaleźć fajnych ludzi, pospotykać się, poznać inne horyzonty, fajnie spędzić czas. Może ktoś okaże się Twoim królewiczem, ale bardziej prawdopodobne, ze po prostu zmieni Ci się troszkę nastawienie do życia, zmniejszy poczucie osamotnienia, ożyjesz towarzysko... I przestaniesz podchodzić do płci przeciwnej wyłącznie jak do materiału związkowego wink

A swoją drogą co z tego, że wśród znajomych masz same baby? Ja na imprezy przeważnie chodzę z koleżanką (w Twoim wieku zresztą) i zawsze rewelacyjnie się bawimy, a męskie towarzystwo samo się naprasza, żeby do nas dołączyć wink W babskim towarzystwie bardzo łatwo poznaje się kolegów smile

157 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 19:58:52)

Odp: Miłość a zachowanie

.

158 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 19:59:38)

Odp: Miłość a zachowanie

.

159

Odp: Miłość a zachowanie

problem w tym ze mi sie bardzo duzo podoba tylko chyba ja jakas jestem nie taka jak trzeba tongue poza tym duzo osob probuje mi wmowic  ze facei to sie wstydza bo sie boja odrzucenia, ale jak dziewczyna ich podrywa to tez zle bo wtedy gdzie ich instynkt zdobywcy itp....
kiedys oszaleje big_smile

160

Odp: Miłość a zachowanie

Martyna, Twój kolega ma rację. Są kobiety, które nigdy nie powinny mieć facetów...

Obiema łapkami podpisuję post no_nam i znikaaaaam stąd...

161

Odp: Miłość a zachowanie

Nie możecie mnie tak zostawić tongue
Przecież jestem na dobrej drodze wink

A teraz serio.
To do tego wszystkiego podchodzę z coraz większym dystansem wink

162

Odp: Miłość a zachowanie

no ja tez probuje ale to trudne. ech wiesz z 2giej strony bagaz doswiadczen tez czasem przeszkadza bo sie czlek boi ze bedzie znow to samo a chce zeby bylo jednak lepiej a jak ma sie brak jakis okropnych uprzedzen. ale jednak mozna sie nauczyc czego nei robic w drugim zwiazku, nabrac pokory...

163

Odp: Miłość a zachowanie

Niby tak, ale też dołując sama siebie nic nie osiągniesz.
Może czasem warto spojrzeć z innej strony?
Ja czekałam długo i czekam nadal, co mam innego zrobić.
A może należę o tych kobiet które nie powinny się wiązać?
Ja największą doła, depresję miałam po Nowym Roku. Było mi wszystko jedno co się dzieje było mi smutno i źle. Moja przyjaciółka spędziła swoje urodziny z ukochanym, restauracja kolacja i tak dalej, piękny wieczór.
Ja swoje spędziłam sama użalając się na forum. I nic mi z tego nie przyszło.
Czasem trzeba zapomnieć mimo, że to jest trudne

164

Odp: Miłość a zachowanie

ech no ja tez mialam doła na sylwestrze bo wyjechalam w gory i mialam do wyboru :spedzic z 2 param(bo akurat pojechali tam gdzie ja :)i z ktorymi jeszcze  wakacje spedzalismy we 3 pary albo z moja siostra i jej malzenstwami gdzie tez pary byly same i to po 30 lat big_smile wybralam malzenstwa po 30stce i bylo niezle, choc musialam z raz uronic łezke bo jak wszyscy poszli tanczyc w pewnym momencie to zostałam jak dziad ...w dodatku strasznie lubie tanczyc a nie mialam z kim tongue

165

Odp: Miłość a zachowanie

Kasiu a co Ty w życiu robisz? studiujesz, pracujesz nic nie robisz tongue?
Może następny sylwester będzie lepszy?? wink
Nie załamuj się.
Widzisz ja jestem w jeszcze gorszej sytuacji bo nikogo nie miałam wink

166

Odp: Miłość a zachowanie

no ja studiuje i troche tez pracuje, udzielam korkow popołudniami tongue a Ty big_smile ? i skad w ogole jestes ?
ogolnie nei lubie sylwestrow bo to taki przymus na zabawe tongue
ech wiesz ja to sobie tak mysle ze to jednak jest przeznaczenie zeby ludzie sie dobrali...ze to jest tam gdzies zaplanowane, sila wyzsza !
poza tym jak mi naprawde zle to sobie mysle ze moj tata (niestety zmarł mi 2 lata temu sad  )nie pozwoli zebym byla sama i na pewno zesle mi jakas niespodzianke i to mi pomaga smile

167 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:00:11)

Odp: Miłość a zachowanie

.

168

Odp: Miłość a zachowanie

ja studiuje na UW angielski , i mieszkam pod warszawa , prawie w sumie w niej bo moje miasto graniczy z wwa smile a mieszkasz z rodzicami czy w akademiku czy jak ? a na prawie to chyba duzo ludzi jest zawsze, to i pewnie menow jest tyle ze  hohoho big_smile ? no bo u mnie cos tam jest ale juz wspominalam ze jak sie nadaje to zajete a reszta sie nei nadaje XD

169 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:00:36)

Odp: Miłość a zachowanie

.

170 Ostatnio edytowany przez różyczka (2010-01-28 16:51:14)

Odp: Miłość a zachowanie

Oj martyna martyna jak widze poddało sie towarzystwo . Martynko to i ode mnie ostatni post musi byc wink .

Jestes fajna dziewczyna jeszcze się będziesz śmiać z tych postów za jakiś czas, nikt nie powie ci za ile.

Mówisz że realistka jesteś to podejdż racjonalnie do szukania faceta, zamieść ogłoszenia w gazetach, necie,

Na uniwerku na tablicy ogłoszeń i napisz szukam prawdziwego związku, z moim rówieśnikiem, prawiczkiem

na stałe nie dla żartu , musi mnie pokochać na zabój i tylko mnie. Gwarantuje odzew będzie na pewno.



Piszesz że złe doświadczenia nie daja ci spokoju, ale czy są one tak straszne?
Porównaj je z moimi i może to co przeszłaś  wyda ci się błache.
Byłam molestowana jako dziecko kilka lat, w wieku 12 i 13 lat dwa próby gwałtu.
powiedz mi skoro ja po czymś takim mogłam zaufac facetowi to i ty możesz.

Nikt nie mówi że to łatwe ale jesli zechcesz dasz rade. Ten kto cie skrzywdził ma radoche ze pamietasz to.
Na przekór zrób wszystko żeby zapomnieć meskiemu gatunkowi krzywdy bo nie każdy facet to świnia.
Pozdrawiam  Martynko ciepło.

171

Odp: Miłość a zachowanie
Martyna777 napisał/a:

Hehe jak wspomniałam wyżej właśnie jest odwrotnie większość stanowią od niedawna panie, bo jak studiowali moi koledzy to było inaczej, każdy z nich jest w szoku, że jest aż tyle kobiet.

Dziwne że radcy prawni adwokaci prokuratorzy to w większości panowie wink
Zresztą panowie prawnicy wyrabiają sie po studiach na studiach wielu z nich zainteresowanych jest tylko nauką ewentualnie imprezami wink

yeah no to super....to tylko polibuda nam zostaje bo na uniwerkach to same babska wink
wg mnei najlepsze sa chyba wyjazdy, tam ludzie sie jakos zaraz integruja, jakas imprezka,wycieczka czy cos i zaraz znasz pol obozu smile w sumie za kazdym razem na wakacjach poznalam kogos fajnego....nie wybierasz sie na ferie gdzies ?

172 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:01:06)

Odp: Miłość a zachowanie

.

173 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:01:25)

Odp: Miłość a zachowanie

.

174

Odp: Miłość a zachowanie

Martynko na pewno na forum jeszcze pogadamy nie raz , tylko w tym temacie uparta jestes jak pewne zwierzątko ze shreka smile

175

Odp: Miłość a zachowanie

e to szkoda ! na studenckich no to sa raczej studenci wiec nie ma dzieci wiec jest nieco inaczej wink a ja tam jade za tydzien i mam nadzieje ze cholera jasna choc jacys mili koledzy sie znajda tam....ekhm XD
wszystki tylko nei informatycy tongue własnie moj byly jest z infy i zawsze smial sie z 3/4 wydzialu ze to geeki i ze oni maja procesor w glowie ( taa a on nielepszy sie potem od nich okazal )i ubieraja sie jak by nadal byl prl big_smile.

176 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:01:50)

Odp: Miłość a zachowanie

.

177

Odp: Miłość a zachowanie

e przez net to do kitu jak dla mnie. tez sobei kiedys dla jaj sprobowalam i sie zalogowalam ale to jest jakies powierzchowne, oceniasz kogos po zdjeciu i co on tam sobei napiszesz, niby gadasz z nim na gg czy tam gdzies a potem moze sie okazac ze na zywo jest malomowny a nie juz taki wygadany bo przez neta to zawsze mozesz sie zastnaowic, udac ze musisz na chwile isc a real to real...w ogole mnei to nei kreci, ja musze miec czlowieka przed soba z krwi i kosci.
ech co do mnie to cchyba tez jakas najgorsza nei jestem, troche sie bawie w fotomodeling wiec skoro do mnei pisza to raczej jakims kartoflem nei jestem....
a glupia tez raczej nie jestem...ale moja wada jest chyab nadwrazliwosc bo sie za bardzo przejmuje i za bardzo chce zeby bylo dobrze, gr

178 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:02:17)

Odp: Miłość a zachowanie

.

179

Odp: Miłość a zachowanie

ech nie wiem czy to kiedy sie zaczynamy interesowac płcia przeciwna ma znaczenie. ja sie interesuje odkad pamietam, juz w 1wszej klasie podstawowki brałam slub z takim Antkiem:) no a i tak mialam na powaznie 1 zwiazek choc moj facet nei chcial mi wierzyc ze jest moim 1wszym (ze niby taka fajna,madra, atrakcyjna blabalabla)
no mozna przez net poznac kolegow czy cos ale no jakos nie mam ochoty tak w ciemno sie potem umawiac a wiadomo co mi wyskoczy potem...w klubie tez nei lubei poznawac bo (moze  jestem uprzedzona) tam sa prawie sami podrywacze...

180 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:02:45)

Odp: Miłość a zachowanie

.

181

Odp: Miłość a zachowanie

ja cale zycie mam czas na inne rzeczy niz na milosc (no procz tej zalosnej 9miesiecznej przerwy) wiec moze by jednak pora na nia przyszla teraz tongue
owszem trzeba sie pocieszac tym i owym ale nie chce doczekac sytuacji ze przyjda wakacje i wszystkie znajome mezate,dzieciate i troche za bardzo nei bede miala z kim jechac juz i trudno bedzie sobie to przetłumaczyc smile a teraz rowniez jest to bolesne spedzanie wakacji w towarzystwie mezczyzn zajetych a co dopiero za iles tam lat smile ble nei chce tego !!!:P

182

Odp: Miłość a zachowanie

Odp jest prosta nie jeździj na wakacje big_smile

Kasia my same siebie dołujemy.
A może napisz co Ci w życiu wyszło z czego jesteś zadowolona, pocieszać się a nie dołować wink

183

Odp: Miłość a zachowanie

o super pomysl big_smile
a wiec w zeszłym roku np nauczylam sie jezdzic na snowboardzie i to bardzo szybko i jestem dumna bo znam duzo osob co sie zniechecalo jak probowalo tongue
poza tym studiuje to co lubie.
bardzo lubie podrozowac i sukcesywnie w kazdej wolnej chwili gdzies ruszam, pakuje znajomych i ich mobilizuje zeby nie siedzieli na dupskach w domu tongue
i ciesze sie ze mieszkam w warszawie i mam wszystko pod nosem bo zawsze moglabym gdzies mieszkac w glebokiej dziurze bez dostepu do kultury (bo uwielbiam sztuke i latam po wystawach/kinach i teatrach tongue)
teraz TY !!!:p

184 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-07-25 20:03:08)

Odp: Miłość a zachowanie

.

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość a zachowanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024