Nilpferd napisał/a:Tak, To haj.
Mysle ze nie potrafie inaczej zyc...zawsze bylam na haju..
Znam wielu normalnych facetow. Nigdy sie w takim nie zakochalam. probowalam.
A w czymże on jest NIEnormalny, oprócz tego, że Cię notorycznie zdradza? Podnieca Cię fakt, że nie masz nad nim kontroli, prawda? Przez to wydaje Ci się bardziej męski i stanowczy.
I przede wszystkim - masz potworny problem z poczuciem własnej wartości. dlatego zakochujesz się w facetach, którzy Cię jawnie poniżają.
jestem wstanie przymknac oko na zdrady i z nim zyc. zamieszkac. z nim.
O k.va.. jakbym eksa słyszała.
On tez "nie potrafił się we mnie zakochać", bo go traktowałam jak człowieka, a nie jak jego wielka love , która go zdradzała z kim popadnie- on tez z nią chciał się związać, wybaczał jej wszystko i "przymykał oczka", ale ona i tak go zostawiła dla innego kolesia i on się chciał zabijać z tego powodu.. Nie dlatego, że go zdradzała i że tkwił w patologicznym układzie, tylko dlatego, że ODESZŁA. wolał żeby go zdradzała, byleby nie odchodziła..
Długo tego nie mogłam zrozumieć..aż zrozumiałam. I u Ciebie widzę ta samą sieczkę w głowie.