Millla
oj dziewczyno, szkoda Cię naprawdę. Czarowałaś rzeczywistość i masz za swoje. Teraz trzeba myśleć pragmatycznie, zabezpieczyć siebie i dzieci.
Ja bym podjęła następujące kroki:
-zgłoszenie na policję i kradzież pieniędzy z garażu (czy jesteś w stanie oszacować ile tam było i skąd?)
-zmiana zamków
-konsultacja z adwokatem ASAP