netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Żona zdradza z lesbijką. HELP!

3 odpowiedzi13 370 wyświetleńzałożony przez Piotrek77, 18.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Żona zdradza z lesbijką. HELP!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Żona zdradza z lesbijką. HELP!

Witam
Drogie Forumowiczki i Forumowicze.

Trzy dni temu mój świat zaczął się rozpadać. Było tąpnięcie, a potem bardziej i bardziej. Ale po kolei...
Mam 38 lat i jestem w związku małżeńskim z ukochaną kobietą, również 38-letnią. Mamy dwoje dzieci, córki 6 i 7 lat. Żona zawsze miała problem z poczuciem wartości, pewnością siebie. Po dwóch ciążach miała z tym ogromny problem. Brak wiary w siebie narastał. Rozmawiałem, pokazywałem, dawałem odczuć, że dla mnie jest najpiękniejszą kobietą, że akceptuje jej wszystkie wady. Starałem się, ale zaczęły pojawiać się blokady, wstyd w łóżku.
Chciałem o tym rozmawiać. Pytałem skąd ten brak potrzeb i seksualna oziębłość. Zacząłem myśleć, że przestałem być dla niej atrakcyjny, brakowało pożądania. Ona zawsze twierdziła, że nigdy nie byłaby w stanie mnie zdradzić, a to brak wiary w to, że jest atrakcyjna. Bardzo mnie to męczyło, ale byłem pewny, że mnie nie zdradza. Kiedyś wspomniałem, na zasadzie abstrakcyjnego żartu, że może jest lesbijką. Zbyła to śmiechem.

Od miesiąca bardzo pochłonęła ją praca, czasem weekendowe wyjazdy. Tydzień temu wspólny wypad na grilla z dzieciakami. Stara przyjaciółka. Alkohol. Noc. Położyłem się spać, ona została rozmawiać z psiapsiółką. Obudziły mnie stęki i sapania na dole. W łazience. O co chodzi? Wchodzą na górę, otwieram oczy, a one klęczą przy łóżku i namiętnie się całują. Rano żona próbowała wyjaśnić, że były pijane, przyjaciółka jest sama i ją napastowała. Szok, rozmowa i że już nie są przyjaciółkami.

Trzy dni temu wróciliśmy normalnie po pracy z dziećmi do domu. Czułem, że coś jest nie tak. Chciałem porozmawiać. Płakała pytając, dlaczego ciągle ją krytykuję, oceniam. Czułem, że to jest jakieś irracjonalne. Zamknęła się sama w łazience i łka. Wchodzę a ona? smska pisze. Pytam co jest grane, a ona, że nie może mi pokazać bo to jej prywatne sprawy. Zaczęła opowiadać, że zastanawia się skąd ta oziebłość i aseksualizm, czy nie jest lesbijką, bo potrzebuje delikatności czułości, a ja jej tego nie jestem w stanie zapewnić. Że rozmawia i pisze o tym z koleżanką z pracy. Chciałem zobaczyć potwierdzić. Nie nie nie. To są jej fantazje i się wstydzi. Zabrałem telefon i wyszedłem.

I zobaczyłem. Od miesiąca bardzo bardzo mocno zbliżyła się z 21 letnią koleżanką z pracy. Ponad 1000 smsów i kilkadziesiąt rozmów. Namiętne spotkanie w parku. Służbowy dwudniowy wyjazd. Zobaczyłem, że moja żona nigdy nie była ze mną tak blisko, nigdy nie mówiła o tych sprawach takim językiem. Totalne wyuzdanie. Tak jak by to był zupełnie ktoś inny.

Od trzech dni rozmawiamy, chcę jej pomóc. Niesamowicie ją kocham. Jest całym moim życiem. Ale ilość nagromadzonego kłamstwa mnie załamał. Złapana na gorącym twierdziła, że chciała tylko sprawdzić jak to jest. Że przeprasza, że błąd, że chce tylko mnie. Przekonała się w czasie wyjazdu, że to nie jej bajka. I właśnie w tym momencie chciała tamto zakończyć, jednak ich konwersacje absolutnie na to nie wskazują. Wręcz przeciwnie. Do końca to narastało, rozkwitało. Miało wymiar nie tylko seksualny. Rozwijało się emocjonalnie, psychicznie. Tworzyły sobie swój intymny świat. A to wszystko w setkach smsów pisanych w sytuacjach kiedy np. otwierałem się przed nią, pytałem co mam zrobić żeby naprawić. A ona rozmawiała ze mną często płacząc, a jednocześnie pisała z tą laską jak jej strasznie pragnie, co chce jej zrobić, jak ją czuje itp. Strasznie się w to wkręciłem. Zaczęła mówić. Twierdzi, że szczerze, ale ja ciągle odkrywam jakieś niedopowiedzenia. Obecnie twierdzi, że chce być tylko ze mną. Że nie wiedziała, że będę w stanie z nią być po tym co zrobiła. 
Kobieta 38letnia, żona, matka dwójki dzieci. Co jest grane? Dodam że oboje jesteśmy psychologami, ona również psychoterapeutka. Czy tak jak zapewnia to tylko chwilowa fascynacja czy coś więcej? Naprawdę bardzo ją kocham. Miłość jest ślepa? Jestem jej w stanie wybaczyć naprawdę wszystko. Oczekuję jedynie szczerości. Chcę poczuć, udowodnić sobie, że ze mną może być co najmniej tak samo blisko jak z "nią". Ale to trudne bo ciągle odkrywam kolejne kłamstwa i niedopowiedzenia.
Ostatecznie stwierdziła, że jest w stanie przeprowadzić się ze mną do innego miasta, rzucić pracę. Jest w stanie żyć w klatce, w pełnej kontroli, żebym tylko z nią był. Bo jestem dla niej miłością życia. A jednocześnie te niedopowiedzenia. Muszę wszystko wyciągać z niej na siłę. Ja mówię a ona potwierdza lub zaprzecza. Stwierdziliśmy, że idziemy na terapię. Zgodziła się. Twierdzi zdecydowanie, że nie jest lesbijką. Ja jako psycholog mam świadomość tych wszystkich procesów tworzenia systemów wartości, motywacji, emocji nie jestem w stanie tego zrozumieć. Jedynym wytłumaczeniem jest kłamstwo. Ale z drugiej strony dzieci, rodzina. Obecnie trudno mi rozróżnić co jest prawdą, co jej kłamstwem, a co moim wyobrażeniem tego czego jeszcze niedopowiedziała.

Nie jestem w stanie tego ogarnąć. Potrzebuję nabrać dystansu. Jutro zabieram dzieciaki i wyjeżdżam na weekend. Dać jej czas? Walczyć? Odpuścić?

Proszę o pomoc.
Mąż

2

Odp: Żona zdradza z lesbijką. HELP!

Trudna sprawa.jestem w zwiazku 21 lat,dwoje dzieci....jestem nie wiele starsza od Ciebie....ale nigdy nic takiego nie przyszło mi do glowy.Z kobietą??no- nie odważyłabym się...

3

Odp: Żona zdradza z lesbijką. HELP!

Ta młoda wyraźnie się nią bawi a jak już się znudzi to wyrzuci jak puste opakowanie. Wtedy będziesz miał prawdziwy problem o ile zdecydujesz się wytrwać ze względu na dzieci. Bo jak ktoś na dzień dobry ma niską samoocenę to po takim KO będzie wrakiem.

4

Odp: Żona zdradza z lesbijką. HELP!

To, co robi Twoja żona jest nieuczciwe.
Możliwe, że dopada ją jakiś kryzys, albo faktycznie chce spróbować jak to jest z kobietą, a wcześniej np. nie miała odwagi na to, bała się a teraz przelewa się czara goryczy i coraz mocniej, coraz częściej o tym myśli.
Jeśli chodzi o mój osobisty punkt widzenia, to jest to taka sama zdrada jak inna. Nawet jeśli nie doszło do zbliżenia, sam fakt intensywności rozmów czy myśli jakie musiała mieć w tym czasie, mówią same za siebie. Jest to tzw. ''zdrada emocjonalna''. I nie dziwię Ci się autorze, że czujesz się załamany, bo tu faktycznie trudno doradzić cokolwiek.
Z tego co piszesz, próbujesz podjąć temat rozmowy na temat tego, co jest nie tak. Ale Twoja współmałżonka unika tych rozmów, nie chce w nich uczestniczyć. Do tego stosuje wspaniałą sztuczkę - płacz. W ten sposób wywołuje w Tobie smutek i zapewne poczucie winy. Nie twierdzę, że jest zła, ale jak na dłoni widać, że ma ze sobą problem. Jeśli jesteś w stanie dzielić się  nią z kimś innym - powiedz jej, by weszła w ten romans z kobietą. Być może w tym tkwi szkopuł - chce, ale boi się Twojej reakcji. Chociaż ja osobiście sobie tego nie wyobrażam, zwyczajnie nie mieści mi się to w głowie, jednak są mężowie, którym nie przeszkadza to, gdy ich żony mają kobietę na boku. Zakładam jednak, że Ty do takich panów nie należysz.
Jedno jest pewne - tak dłużej być nie może. Albo Twoja żona się uspokoi i porozmawiacie na spokojnie, albo...widzę ciemność.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Żona zdradza z lesbijką. HELP!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026