netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

81 odpowiedzi14 482 wyświetleniazałożony przez imienieznany, 03.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

66 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2014-09-07 11:53:22)

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Masakra autorze. Tylko jakiś obiekt do (przepraszam za wulgarne określenie) dymania cię interesuje. Mam prośbę: następną ofiarę uprzedź, że dzieci mieć nie zamierzasz. Nie zabieraj komuś cennego czasu. Większość kobiet marzy o rodzinie i szuka partnera na stałe, do poważnego związku.

Wkurzyłeś się? I dobrze! Skoro twoi rodzice z tobą nie rozmawiali, myśmy to nadrobiły. Wypuścili spod skrzydeł egoistę, mówi się trudno. Teraz tylko należy liczyć na rozum kobiet, które spotkasz na swojej drodze.

67

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

gdybym miał się wkurzać nie robił bym postu bo wszędzie się znajdą osoby które stoją za Tobą jak i te które krytykują, kimkolwiek byś nie był/była to zawsze znajdziesz wroga/lub przynajmniej kogoś kto nie życzy Ci najlepiej, albo krytykuje smile ja zgadzam się i przyjmuję wiele krytyki w swoją stronę, ze lód dla mnie najważniejszy, że patrzę na kobiety seksualnie, że ciągnę ten związek który nie ma przyszłości, - wszystko wiem, z większością się zgadzam!

ale taki jestem, wiem czego chce czego potrzebuje.. a i czego mi brakuje.. wiec jeśli nie jestem szczęśliwy to nie będę siedział cicho.. bo jak sie odezwę to okażę sie chu..em? no jestem i się odzywam.

Zamykam sie już ostatecznie bo nic nie wniesie więcej moich i waszych wypowiedzi.. bd czytał, ale zamilknę sobie juz:)

68

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
imienieznany napisał/a:

dafne123 nie nie nie.. nudzę się bardziej z nią niż sam !!!
jeśli nie zerwę to tylko dlatego że nie czuję całkowitej pewności że to dobre posunięcie.. (brzmi to ku...wa jak 2+2 nie jestem pewien czy 4 więc sprawdzę na kalkulatorze w razie czego..)

Dlaczego nie jest dobre posunięcie ? dla kogo ? dla Ciebie to nie jest dobre, bo wiesz, że aż taki super nie jesteś i ciężko będzie znaleźć kogoś, kto CIĘ zaakceptuje jak Twoja obecna. Schlebia Ci to, że ona jest  w Tobie tak zakochana. Egoizm uszami Ci się wylewa.....a w dodatku leń jesteś, bo wiesz, że kolejnej osobie trzeba będzie poświecić trochę czasu,  żeby ją sobą zainteresować ,a tu masz już gotowca w postaci obecnej partnerki.  Jestem pewna, że gdybyś teraz się z nią rozstał znalazłaby kogoś zdecydowanie lepszego i tego nie możesz znieść, że będzie ktoś lepszy, bo będzie na pewno. Nie pasujecie do siebie, ona oczekuje czego innego od życia.

69

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
imienieznany napisał/a:

ale taki jestem, wiem czego chce czego potrzebuje.. a i czego mi brakuje.. wiec jeśli nie jestem szczęśliwy to nie będę siedział cicho.. bo jak sie odezwę to okażę sie chu..em? no jestem i się odzywam.

W takim razie skoro tak wszystko wiesz idź do dziewczyny i jej to powiedz a nie nam. Dziewczyna zaczęła się starać i robić z siebie wielbłąda bo jej "dojrzały" mężczyzna nie jest zadowolony ze związku w którym brakuje mu dobrze zrobionego "loda" a Ty i tak nie jesteś i nie będziesz zadowolony. Nie czyń hipokryzji i zachowuj się jak osoba dorosła, dojrzałeś do tego, żeby z kimś być to i naucz się jak zerwać jeśli miłość z Twojej strony się skonczyła.

Zastanawiam się czego oczekiwaleś pisząc na forum hmm? Że zrobimy to za Ciebie? A może myślaleś że znajdziesz tu jaja?

70

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
dafne123 napisał/a:

Jestem pewna, że gdybyś teraz się z nią rozstał znalazłaby kogoś zdecydowanie lepszego i tego nie możesz znieść, że będzie ktoś lepszy, bo będzie na pewno.

+1 lepiej bym tego nie ujęła!

71

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Aby uratować związek potrzebne są generalnie chęci obu stron. No nie da się inaczej za bardzo, wybacz autorze smile A jeżeli dajesz jej szansę, bo "a nie mam ochoty, ale spróbuje, bo nie mam jaj zerwać", to tym bardziej ją krzywdzisz, by potem bardzo możliwe powiedzieć jej, że jednak nie jest dość "dobra". Jak myślisz jak wtedy się poczuje? A z tego co piszesz pewnie tak będzie. Masz seks, może nie oralny jak byś chciał, ale masz, teraz faktycznie wydaje mi się, jakby Tobie właśnie na tym zależało. No bo jaka tu miłość, jeśli zmuszamy się do rozmowy z drugą osobą? Dla kogoś innego ona może być ciekawa, skoro Ciebie zaś mimo starań pernamentnie nudzi, nie chcesz z nią rozmawiać, to moim zdaniem to jest tak, jakbyś nawet jej nie lubił. A to naprawdę daje słaby fundament do ratowania czegokolwiek.

72

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
truskaweczka19 napisał/a:

Aby uratować związek potrzebne są generalnie chęci obu stron. No nie da się inaczej za bardzo, wybacz autorze smile A jeżeli dajesz jej szansę, bo "a nie mam ochoty, ale spróbuje, bo nie mam jaj zerwać", to tym bardziej ją krzywdzisz, by potem bardzo możliwe powiedzieć jej, że jednak nie jest dość "dobra". Jak myślisz jak wtedy się poczuje? A z tego co piszesz pewnie tak będzie. Masz seks, może nie oralny jak byś chciał, ale masz, teraz faktycznie wydaje mi się, jakby Tobie właśnie na tym zależało. No bo jaka tu miłość, jeśli zmuszamy się do rozmowy z drugą osobą? Dla kogoś innego ona może być ciekawa, skoro Ciebie zaś mimo starań pernamentnie nudzi, nie chcesz z nią rozmawiać, to moim zdaniem to jest tak, jakbyś nawet jej nie lubił. A to naprawdę daje słaby fundament do ratowania czegokolwiek.

Truskaweczka ładnie napisałaś, problem w tym że on z nią nie zerwie oficjalnie. On pojedzie do Irlandii czy gdziekolwiek bądź, przygrucha sobie pierwszą lepszą pannę a do obecnej będzie pisał na Fb raz na tydzień. Tchórz i tyle.

73

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
Jozefina napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Aby uratować związek potrzebne są generalnie chęci obu stron. No nie da się inaczej za bardzo, wybacz autorze smile A jeżeli dajesz jej szansę, bo "a nie mam ochoty, ale spróbuje, bo nie mam jaj zerwać", to tym bardziej ją krzywdzisz, by potem bardzo możliwe powiedzieć jej, że jednak nie jest dość "dobra". Jak myślisz jak wtedy się poczuje? A z tego co piszesz pewnie tak będzie. Masz seks, może nie oralny jak byś chciał, ale masz, teraz faktycznie wydaje mi się, jakby Tobie właśnie na tym zależało. No bo jaka tu miłość, jeśli zmuszamy się do rozmowy z drugą osobą? Dla kogoś innego ona może być ciekawa, skoro Ciebie zaś mimo starań pernamentnie nudzi, nie chcesz z nią rozmawiać, to moim zdaniem to jest tak, jakbyś nawet jej nie lubił. A to naprawdę daje słaby fundament do ratowania czegokolwiek.

Truskaweczka ładnie napisałaś, problem w tym że on z nią nie zerwie oficjalnie. On pojedzie do Irlandii czy gdziekolwiek bądź, przygrucha sobie pierwszą lepszą pannę a do obecnej będzie pisał na Fb raz na tydzień. Tchórz i tyle.

Józefino, chyba trafiłaś w sedno. Nie zerwie, bo czasami w kraju będzie, a chłopak "ma potrzeby" i nie sztuka skombinować sobie seks na zawołanie. Bleeee.... z takimi mężczyznami.

74

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Czytam te twoje wpisy chłopie i zastanawiam sie nad jednym.. Komu ty chcesz wcisnąć te kity, ze nie chodzi ci o seks.. Chodzi tylko i wylacznie! Wiesz, ze masz laske ktora zrobi o co poprosisz i wiesz, ze masz teraz władze, bo jak ona sie ne dopasuje to nara. Nawet gdyby stanęła na rzęsach to i tak zabierzesz sie za lepsza, jesli takowa pojawi sie na horyzoncie. Dajze spokoj. Jestes dla mnie odrażający i lepiej zostaw ja juz teraz. Interesuje Cie tylko by ona robiła loda ksieciuniowi. Rzygac mi sie chce jak o tobie pomyśle.

75 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-08 13:58:27)

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Hehe spinacie sie jak łysi do sera. Tyle emocji i pogardy. Typek ma tragiczny seks wg niego, ale sobie korzysta. Chociaz tyle z tej jego męki, bo kobietka zaślepiona i niemądra. Mozna nawet rzec, ze swoj trafił na swego, ale jeden ciut cwanszy i mniej desperacki.

76

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

thepass - xD

77

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
imienieznany napisał/a:

thepass - xD

Coś pisałeś, że tylko będziesz nas czytał?

78

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..
Jozefina napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Aby uratować związek potrzebne są generalnie chęci obu stron. No nie da się inaczej za bardzo, wybacz autorze smile A jeżeli dajesz jej szansę, bo "a nie mam ochoty, ale spróbuje, bo nie mam jaj zerwać", to tym bardziej ją krzywdzisz, by potem bardzo możliwe powiedzieć jej, że jednak nie jest dość "dobra". Jak myślisz jak wtedy się poczuje? A z tego co piszesz pewnie tak będzie. Masz seks, może nie oralny jak byś chciał, ale masz, teraz faktycznie wydaje mi się, jakby Tobie właśnie na tym zależało. No bo jaka tu miłość, jeśli zmuszamy się do rozmowy z drugą osobą? Dla kogoś innego ona może być ciekawa, skoro Ciebie zaś mimo starań pernamentnie nudzi, nie chcesz z nią rozmawiać, to moim zdaniem to jest tak, jakbyś nawet jej nie lubił. A to naprawdę daje słaby fundament do ratowania czegokolwiek.

Truskaweczka ładnie napisałaś, problem w tym że on z nią nie zerwie oficjalnie. On pojedzie do Irlandii czy gdziekolwiek bądź, przygrucha sobie pierwszą lepszą pannę a do obecnej będzie pisał na Fb raz na tydzień. Tchórz i tyle.

Na to wygląda. Bardzo jest nie w porządku i za bardzo tego nie widzi...

79

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

a myślałeś o próbie podstawienia kogoś? oczywiście przez neta? wiem że jest to dość dziwny sposób ale wież mi że warto zaryzykować. jakby co to pisz na priw dam Ci swój nr i co nie co uzgodnimy Ty będziesz wiedzał na czym stoisz przynajmniej

80 Ostatnio edytowany przez ego82 (2014-09-14 21:59:17)

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

EGO ŚWINIA, KTÓRA POWINNA POCZUĆ TO, CO POWINNA. NIE ZASŁUGUJESZ NA WIELE, ROSJA, UKRAINA, TO COŚ DLA CIEBIE. LEĆ LEPIEJ NA WOJNĘ, MOŻE COŚ DOCENISZ smile TAKICH TĘPAKÓW  TYLKO WYSŁAĆ NA WOJNĘ, BO POTRZEBNI SĄ PRZECIE smile PRZEPRASZAM, BEZ URAZY, ALE RZYGAĆ SIĘ CHCE, CZYTAJĄC TO.

81

Odp: 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

I jak rozwiązała się cała sytuacja?

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 3 lata z dziewczyną, od 2 lat z dnia na dzień coraz gorzej..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026