netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy on się wycofuje?

36 odpowiedzi4 699 wyświetleńzałożony przez skyfall, 03.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy on się wycofuje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Czy on się wycofuje?

Cześć Kobietki,

na początku witam się i wykładam mój problem. Trzy miesiące temu poznałam na jednym z portali randkowych pewnego mężczyznę. Nie wymienialiśmy żadnych wiadomości tylko od razu się spotkaliśmy. Spędziliśmy wtedy ze sobą sporo czasu, było całkiem fajnie. Po tygodniu zadzwonił, kolejne spotkanie i tak poleciało. Często pisał, proponował spotkania, chciał się zobaczyć chociaż na trochę. Ja nie byłam byt przekonana do tej znajomości, wydawało mi się że on coś knuje i chce mnie tylko wykorzystać. Nasz kontakt na trochę się ochłodził, po czym... zatęskniłam. Zaczęło mi go brakować. Od tej pory spotykaliśmy się znowu w miarę regularnie. Był taki troskliwy, zainteresowany, pokazywał mi co lubi, opowiadał o swoich zainteresowaniach. Powiedział, że mu zależy. Po dwóch miesiącach wylądowaliśmy w łóżku. On na nic nie nalegał, zrobiłam to bo chciałam.

Jednak od pewnego czasu wydaje mi się, że coś jest nie tak. Rzadko do mnie pisze, już wcale nie dzwoni, chyba że oddzwania. Spotykamy się trochę rzadziej niż na początku. On ciągle wykazuje inicjatywę, wymyśla ciekawe rzeczy ale coś mi nie pasuje. Postanowiłam przeczekać i się nie odzywać i wtedy on nawiązuje kontakt. Sama już nie wiem co o tym myśleć. Nie byłam jeszcze nigdy u niego w domu, nie poznałam jego znajomych. On moich w sumie też nie. Pewnego dnia było mi już naprawdę źle i zapytałam jak to z nami jest, czy się tylko spotykamy czy traktuje to poważniej. Odpowiedział że chciałby poważniej i że ma nadzieję że coś z tego wyjdzie. I tu znów się pojawiły wątpliwości czy on powiedział co chciałam usłyszeć czy to prawda. Postanowiłam też zawiesić konto na portalu randkowym i gdy się zalogowałam zobaczyłam, że jest zalogowany. Odkąd zaczęliśmy się spotykać przestał korzystać z portalu, a teraz wrócił... Martwię się czego tam szuka.

W sumie to trochę jednoznacznie wygląda. Ale co Wy o tym myślicie? Nie chcę niczego przyspieszać rozmową. Sama nie wiem co z tym zrobić, ta niepewność mnie męczy.

2

Odp: Czy on się wycofuje?

No jak zobaczył, że nie chcesz się zaangażować, że się wycofujesz, że tylko czekasz na jego inicjatywę, to pewnie pomyślał, że ci na nim nie zależy.
A tak szczerze powiedziawszy  - to co masz do stracenia?

3

Odp: Czy on się wycofuje?

On wie, że nie lubię mówić o uczuciach, że mam z tym problem. Ale mówię mu, że się o niego martwię, czy że tęskniłam za nim, że lubię spędzać z nim czas. Ja tez proponuję wyjścia i spotkania, to nie jest tak że tylko on. Męczy mnie ta sytuacja i moje domysły.

4

Odp: Czy on się wycofuje?

nie odzywaj się 1 dzień lub dwa - wtedy się przekonasz smile

5

Odp: Czy on się wycofuje?

To wtedy on się odzywa. Próbowałam już tego. Mam wrażenie, że ta relacja się zatrzymała w pewnym momencie. Ja się ciągle zastanawiam kim dla siebie jesteśmy. Nie wiem czy seks miał jakiś wpływ na to, bo i taką wersję biorę już pod uwagę.

6

Odp: Czy on się wycofuje?

hm nie wiem o on mysli i jak odbieral twoje zachowanie , ale jak majac dziewzyne nie wraca si en aportal randkowy albo ty to spowodowalas albo nie zabardoz ci epowaznie traktuje ale  zteho co piszesz wychodzilo by ze jednak w miare powaznie, zapytaj si ego czmeu nadal ma konto i zeby zlikwidowal go przy tobei jak mu na tobei zalerzy zobacysz jak zareaguej nie ma byc ze jakis przymuj czy szantaz tylko zwykla rozmowa i zobaczymy jak zareaguje moze ci cos powie i bedizesz wiedziala bardizej na czym stoisz.

7

Odp: Czy on się wycofuje?

Ja nie wiem czy on mnie traktuje jak dziewczynę. Czy tak to wygląda? Spotykamy się, uprawiamy seks, rozmawiamy. Może tak to powinno wyglądać, nie wiem. Ja bym chciała czegoś więcej.

8

Odp: Czy on się wycofuje?

wyglada ze jestescie jak normalny zwiazek. ale zegp wiecej bys chiala okresl ??

9

Odp: Czy on się wycofuje?

Chciałabym się z nim częściej spotykać, mieć z nim częstszy kontakt. Żeby on tego chciał. Może za dużo wymagam. On ma pracę, poza tym jakieś swoje sprawy. Gdy jesteśmy razem jest czuły i troskliwy. Ale i tak czuję niedosyt. No i to że nie mówi o nas, o tym czym jesteśmy.

10

Odp: Czy on się wycofuje?
skyfall napisał/a:

Chciałabym się z nim częściej spotykać, mieć z nim częstszy kontakt. Żeby on tego chciał. Może za dużo wymagam. On ma pracę, poza tym jakieś swoje sprawy. Gdy jesteśmy razem jest czuły i troskliwy. Ale i tak czuję niedosyt. No i to że nie mówi o nas, o tym czym jesteśmy.

bo ma wszystko czego chce, seks bez zobowiązań, póki jesteś cicho i nie chcesz więcej, to i się odezwie, zacznij mówić więcej o was, to wtedy zobaczysz czego on tak naprawde chce. Wiesz, że od dupy strony znajomość żadna nie wypali, a jeśli już to musi być ta iskra na początku wink

11

Odp: Czy on się wycofuje?

To też nie jest tak, że łączy nas sam seks. Spotykamy się i bez tego. Spodziewałam się że po 3 miesiącach jego zaangażowanie się pogłębi a tu jakoś tego nie widzę. Sama, nie wiem, może szukam problemów na siłę. Ale ja się zaczęłam angażować i chciałabym też tego samego z jego strony.

12

Odp: Czy on się wycofuje?

Podnoszę wątek, tym razem z innym problemem. Tamten jako tako się wyjaśnił, poprawiło się - aż do wczoraj. Zapytałam go czy pójdzie ze mną na wesele do mojej przyjaciółki. Powiedział, że to jeszcze za wcześnie. Ja nie uważam, żeby taka impreza była czymś poważnym, przecież nie chcę go zaciągnąć przed ołtarz... Myślałam, że pozna moją rodzinę i znajomych i że to będzie jakiś krok w przód. Przykro mi, sama muszę tam iść. Dziwnie się poczułam. Na inne sprawy nie było za wcześnie. Nie rozumiem tego. Czy może to normalne?

13 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-09-24 21:44:22)

Odp: Czy on się wycofuje?

'normalne' w relacji bez zobowiązań.
Nienormalne biorąc pod uwagę całkiem świeży związek, gdzie partnerzy mają ochotę przebywać ze sobą jak najczęściej.

Powiem Ci z doświadczenia autorko, że takie rzeczy się wyczuwa "przez skórę" i Ty zresztą już wyczułaś.. Nie jest dobrze i wiesz o tym.
Nie "zawróciłaś mu w głowie" jak to się ładnie mówi, inaczej po seksie nic by się nie zmieniło, a tak.. ta znajomość, jak do tej pory, ma dla niego ewidentnie tylko taki potencjał.
Widać, że facetowi nie zależy AŻ tak, więc czeka spokojnie jak się sprawy potoczą, a tak naprawdę to liczy, że go sobą jakoś zainteresujesz bardziej, zauroczysz.

Nie jest to przyjemna perspektywa dla osoby, która już się trochę zaangażowała i widzi, że to bez wzajemności.
Ja bym doradziła wycofać się, no, chyba że cholernie Ci zależy na tym konkretnym facecie. Ale wiedz, że cały ciężar "zdobycia" go i utrzymania relacji (póki co) spoczywa na Tobie.
Ja bym dała spokój.

14

Odp: Czy on się wycofuje?

Dziwne, ja bym szedł smile

15

Odp: Czy on się wycofuje?

Ostatnio było naprawdę dobrze, zmienił się, widać było że mu zależy. I nagle ten tekst o weselu - zupełnie nie tego się spodziewałam i do dzisiaj jestem w szoku.

Tak, zależy mi na nim. Zupełnie nie wiem co teraz mam zrobić. Widzę jak to wygląda, nie jestem aż tak zaślepiona, ale nie chcę odpuszczać.

16 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-09-24 22:02:23)

Odp: Czy on się wycofuje?

No to nie odpuszczaj smile

Jednak brak chęci obecności na ważnym dla Ciebie wydarzeniu to wymowny komunikat jakby nie było.
Facet wyraźnie zaznaczył granice swojego zaangażowania.

17 Ostatnio edytowany przez bakalia (2014-09-25 13:24:17)

Odp: Czy on się wycofuje?

Ja nie wiem czy on mnie traktuje jak dziewczynę. Czy tak to wygląda? Spotykamy się, uprawiamy seks, rozmawiamy.

To nie łatwiej porozmawiać z nim i dowiedzieć się na czym stoisz? U mnie taka rozmowa się pojawiła, tylko akurat wyszła od faceta.

Spotykamy się, uprawiamy seks, rozmawiamy.

To akurat wcale nie musi świadczyć o związku, tylko o zwykłym układzie "friends with benefits".

Gdy jesteśmy razem jest czuły i troskliwy

Może po prostu Cię bajeruje, żebyś z nim do łóżka poszła?


Zapytałam go czy pójdzie ze mną na wesele do mojej przyjaciółki.Powiedział, że to jeszcze za wcześnie. Na inne sprawy nie było za wcześnie.

Ludzie, którzy nie mają partnera/ki często biorą na wesele jakiegoś znajomego/ą jako osobę towarzyszącą. No i to wcale nie oznacza, że są ze sobą w związku. Obawiam się, że gdyby mu zależało na czymś więcej niż tylko "luźnej relacji", to poszedłby z Tobą. Zwłaszcza, jeśli wie, że Tobie na tym zależy. A on Cię z kimś zapoznał? Czy spotykacie się "w tajemnicy"?

Ja szybko poznałam rodzinę, znajomych mojego faceta i on też był bardzo zainteresowany moim "otoczeniem".

Moja koleżanka natomiast, spotykając się przez rok z facetem nie poznała jego rodziny. Z innego źródła miałam okazję usłyszeć, że w sumie on nie wie czy "to jest to" i jakoś nie wspomniał najbliższym, że ma dziewczynę. smile Szybko się ze sobą przespali (po jakimś miesiącu), to jego pierwsza dziewczyna i tak wyszło, że mu się "spodobało" nie chciał zmieniać takiego stanu rzeczy.

Może Twój znajomy podobnie traktuje Waszą relację? Jest mu wygodnie, ma seks, ma z kim gdzieś wyskoczyć. No i tyle. Od początku zapalała Ci się lampka ostrzegawcza, możliwe, że całkiem słusznie.
Przepraszam, że zapytam wprost. Nie odbierz źle tego pytania, ponieważ nie taki mam zamiar. Może on się Ciebie wstydzi z jakiegoś powodu? Wygląd, zachowanie itd. ?

18

Odp: Czy on się wycofuje?

Zapytałam go kim dla niego jestem, powiedział że dziewczyną. Nie sądzę żeby się mnie wstydził. Gdy spotykamy kogoś z jego pracy nie udaje że mnie nie zna, zachowuje się normalnie. Wczoraj zabrał mnie w ważne dla siebie miejsce, chciał mi pokazać czym się zajmował, gdzie kiedyś bywał. Planował też pokazać mi miejsce gdzie będzie budował dom, ale już zrobiło się późno i nie zdążyliśmy. Będę obserwować jak się zachowuje.

19

Odp: Czy on się wycofuje?

Dziewczyno, w ilu miejscach założysz jeszcze wątek na ten jakże skomplikowany temat? tongue tutaj, na wizażu..


Co z tego, że facet ci pokazuje miejsce dawnej pracy, czy pod budowę domu.. Ja sama pokazywałam ważne dla siebie miejsca i mnie pokazywano, pomimo że znajomość była niezobowiązująca lub oparta na jednym, bo - po prostu, żeby się nie nudzić big_smile

Aleś ty NAIWNA!

20

Odp: Czy on się wycofuje?

Nie wiedziałam, że o jednym problemie można pisać tylko w jednym miejscu. Dzięki, że mnie uświadomiłaś. I za opinię o mnie również dziękuję. Życzę Ci miłego dnia.

21

Odp: Czy on się wycofuje?

Nie ma co się obruszać kochana. Szkoda Twojego czasu na takiego faceta, uwierz w siebie i szanuj się.
pozdrawiam również

22

Odp: Czy on się wycofuje?

Stało się. Odkąd tu pisałam wszystko było ok. Wczoraj się rozstaliśmy, on nawet nie miał odwagi tego powiedzieć. Podobno od tygodnia, dwóch już nie chciał ze mną być, ale miał nadzieję że coś się zmieni. Powiedział że to jego wina, że się do niczego nie nadaje, że tylko przez niego płaczę. Oczywiście był płacz, mój, jego, przepraszanie. Powiedział że jest tchórzem. Ja go prosiłam żebyśmy spróbowali jeszcze raz, żeby mnie nie zostawiał. Został ze mną prawie do rana. I poszedł. Pewnie już go nigdy nie zobaczę. Nie chcę żeby tak było. Chcę zostawić jakiś kontakt... To tak boli.

23

Odp: Czy on się wycofuje?

nie potrzebnie prosiłaś żeby został, to poniżające...
i jeszcze zrobił z siebie ofiarę, jaki to on biedny, do niczego się nie nadaje... ale bzykać się lubił...

24

Odp: Czy on się wycofuje?

Minęły dwa tygodnie, a ja nie mogę się otrząsnąć. On mi pisze, że tęskni. Nie wiem po co, co z tym zrobić. Brakuje mi go...

25

Odp: Czy on się wycofuje?

big_smile

Ręka przestała mu wystarczać, to się "stęsknił" i szykuje sobie grunt jak wróci z zagramanicy wink

26 Ostatnio edytowany przez Roz (2015-01-12 17:36:27)

Odp: Czy on się wycofuje?

Dziewczyno jesteś nie pewna siebie, ZA DUŻO MYŚLISZ I TEŻ ZA DALEKO IDZIESZ Z MYŚLAMI.

27

Odp: Czy on się wycofuje?

Nie chodzi o seks, to wiem, prędzej mi niż jemu. Nie wiem czy pisze tak sobie czy rzeczywiście mu mnie brakuje. I co mam z tym zrobić?

28

Odp: Czy on się wycofuje?

Moim zdaniem zerwał,  bo chciałaś od niego deklaracji o przyszłości i sensie tego związku, a jemu było dobrze tak jak było i nie zamierzał tego zmieniać. Zatesknił, nikogo widać sobie nie znalazł, wiec pisze, ale jemu raczej nadal chodzi o to samo - miłe spotkanka i seks. Jeśli jesteś w stanie się tym zadowolić, odpuścić sobie wizję miłości, wspólnych wyjść jako poważna para, to jest szansa na powrót. Jego intencje nie muszą być złe, on Cię nie pokochał, i małe są szanse, że kiedykolwiek się to stanie. Może nie ma jeszcze ochoty na układanie sobie życia.  Jeśli pragniesz od znajomosci więcej, chyba lepiej odpuścić, przeboleć i poczekać na  bardziej zaangażowanego.

29

Odp: Czy on się wycofuje?

zerwał,  bo chciałaś od niego deklaracji o przyszłości i sensie tego związku, a jemu było dobrze tak jak było i nie zamierzał tego zmieniać. (...) on Cię nie pokochał, i małe są szanse, że kiedykolwiek się to stanie.

Problem polega na tym, że autorka nie potrafi przyjąć faktów do świadomości doszukuje się drugiego dna w oczywistych sygnałach i działaniach.
Każdy jego ruch to jest u niej stawanie na baczność w nadziei, że zaraz padnie jakaś wiążąca deklaracja albo wyznanie z jego strony.
A tu taka dupa..

30

Odp: Czy on się wycofuje?

Elle88
Nie darmo mówi się, że miłość jest ślepa , że ogłupia, a serce nie sługa :-)
Może osoba tak pragmatyczna, i mam wrażenie, cyniczna,  jak Ty, nie ma z tym problemu. Ale jak widać, większość ludzi ma. Stąd popularność tego forum i  mnogość tematów, choć problemy dość standardowe. Przekonujmy, uświadamiajmy, nam z boku łatwiej ocenić bez emocji , po jakimś czasie i autorzy do dobrych wniosków dojdą.

31

Odp: Czy on się wycofuje?

Nie jestem cyniczna, bywam pragmatyczna.

Ale jedno potrafię zrobić po latach: nie nazywać wielkim słowem - Miłość - zauroczenia opartego na koktajlu skrajnych emocji. wink

32

Odp: Czy on się wycofuje?

A ja uważam, że mu zależało.
Ty za to totalnie szukałaś dziury w całym.

33

Odp: Czy on się wycofuje?
Cynicznahipo napisał/a:

A ja uważam, że mu zależało.
Ty za to totalnie szukałaś dziury w całym.

To chyba pomyliłaś wątki wink Inna sprawa, że autorka napisała nam tylko połowę faktów.
Facet wykazywał zainteresowanie, a potem nagle mu przeszło, potem wyjechał za granicę i stamtąd mąci autorce w głowie, odzywając się kiedy mu się podoba i za każdym razem zostawiając ja z głowa pełna pytań, bez żadnych deklaracji czy planu.

"Tęsknie" uważasz za jakąs deklarację i konkret? big_smile

34

Odp: Czy on się wycofuje?

Zależało, to czas przeszły ;p

35

Odp: Czy on się wycofuje?

Nie wiem skąd Ci się wzięło z tym wyjazdem za granicę. Nic takiego nie pisałam. A zależy mi ciągle bo się zakochałam, jemu też zależało, to było widać. Teraz staram się zrobić wszystko żeby uratować ile się da. Możesz mnie nazywać głupią i naiwną jeśli Ci to pasuje. Mi po prostu zależy. I tak, każda jego wiadomość, jakikolwiek znak dużo dla mnie znaczą. Może za jakiś czas będę tego żałowała, śmiała się sama z siebie, ale nie teraz.

36

Odp: Czy on się wycofuje?

Jak ja lubię takie tematy: "Jestem biedna sierota i nic ode mnie nie zależy. Czekam na łaskę Pana, co postanowi- tak się stanie. <chlipu chlipu>"

Jak tu szanować przy takim podejściu... I jeszcze laska łudzi się, że mu wiernopoddaństwem zaimponuje, podana na tacy jak prosiak, tylko jabłka w zębach brakuje big_smile

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy on się wycofuje?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026