Fajny, nie obrażaj się tylko dlatego, ze ktoś mial odmienne zdanie niż Ty. Przecież dyskutujemy jedynie. Nikt nie każe Ci wiązać się z tą dziewczyną. To akurat Twoja decyzja. Ja (i inni) jedynie podsuwamy do przemyslenia pewne sprawy.
Last, pewnie ze każdy ma do tego prawo. Nawet lepiej szukać, niż wiązać się z kimś na siłę i potem próbować również na siłę tego kogoś zmieniać. Co najgorsze, wpedzajac tą osobę niejednokrotnie w poczucie winy. Z tego nie wynika nic dobrego dla żadnej ze stron.
temat jest nie wazny ,sprawa zakonczona ,nie obrazam się
po drugie nie mówiłem nigdzie ze biorę pod uwage tylko dziewicę..
kobiety które były w związkach i uprawiały w nich sex jest ok, nie widze nic w tym złego
ale kobiety które miały bez zobowiązań poprostu nie są w kręgu "atrakcyjnych kobiet" jak dla mnie .
sex jest ważny nie mówię ze nie ,ale traktowanie go przedmiotowo "sex bez zobowiązań" mówi mi ze taka kobieta , się nie szanuje , na niską wartość (samoocene) próbuje ją sobie podobudować tym ze ma przygody bez zobowiązań , chce zniwelować samotność albo raczej nie moze wytrzymać bez czegoś miedzy nogami ...
i będę szukał takich kobiet którę mają takie same podejście do mojego w tej kwesti i nie miały takich relacji
fajny2014 napisał/a:przyszly jej partner może sie o to zapytać zeby wiedzieć z jaka kobieta ma do czynienia, i może ją skreślić dlatego ze nie umie być wstrzemiżliwa sexualnie , powiedzmy nie widzi sie z chłopakiem 2 tygodnie jej się chce i co robi? szuka sobie kogos bez zobowiązań na raz czy tm 5 razy w ciagu tych dwoch tygodni . a dziewczyna która nie miała takich relacji nie będzie miała odwagi szukasz sobie kogos drugiego na chwile na boku
To jest super bullshit. Ja byłam dziewicą zanim poznałam mojego obecnego chłopaka, teraz w związku jestem już 5 lat, a i tak jestem ciekawa jakby to było z innym, czasami o tym fantazjuję. Także ten argument, że mniej doświadczona dziewczyna "nie będzie miała odwagi" to można sobie między bajki włożyć- to tak na marginesie.
Poza tym co to znaczy "on miał gwarancję, że będzie mógł cię przelecieć w każdej chwili"? Oboje mieli taką gwarancję. Kobiety, podobnie jak mężczyźni, też potrzebują seksu, i to nie jest tak, że kobieta wychodzi poszkodowana czy "zużyta", oboje przecież czerpali z tego przyjemność. Z resztą, ja zdecydowanie wolałabym kobietę, która seks lubi i go chce, od tej, co to tylko "od święta" i jak zostanie odpowiednio "przekupiona" związkiem, pierścionkiem, ślubem, słodkimi słówkami.
Generalnie mnie to jest obojętne jakie są Wasze wymagania odnośnie partnerek, bo to Wasze życie i o Wasze szczęście chodzi, ale rozsiewacie tutaj mnóstwo średniowiecznych mitów.
nie chodzi o żadne przekupywanie pierscionkiem czy związkiem tylko o to czy ona się "szanuje" , może lubić sex ale uprawiać go z kimś do kogo coś czuje (kocha) a nie czuje tylko porządanie lubi tego kogoś i staje się fuck friend