falszywa koleżanka- rozbity zwiazek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-06-30 03:22:49)

Temat: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

Witam
Mam taki problem jakiś czas temu zostalam porzucona przez chlopaka. Ale nie w tym problem. Mamy taka wspólną znajoma, która się przyjaźni z moim bylym, a koleguje tez ze mna. Raz po pijaku na imprezie juz po rozstaniu opowiedzialam jej trochę za dużo o pewnym chlopaku ( z którym mój ex zabronil mi się kumplowac z zazdrości) odnowilismy kontakty i trochę sprawy przybraly dziwny obrót.
Na pewno nie chcialam żeby wiedzial która o tym inny a zwlaszcza mój byly.
Po tym incydencie ex  nagle się zmienil ( przez jakie czas po rozstaniu byl jeszcze mily i się o mnie martwil). Zaczal nie wyzYwac od szmat jak mnie spotkal. Olalam cala sprawę i nawet nie spytalam o co mu chodzi. Jakiś czas temu poznalam kogoś i nagle tamya koleżanką zaczela się strasznie interesować tym co u mnie się dzieje, jak jej powiedzialam ze poznalam kogoś pisze do mnie co chwile i się pyta np. Jak przebiegla randka itp. Nie przeszkadAlo mi to bo ja lubilam i nie zamierzalam urywać znajomości tylko dlatego ze przyjaźni się z moim bylym. I chyba tu popelnilam blad. Zaufalam zlej osobie
Ale gdy mój byly przyszedl do mnie ostatnio żeby mi oddać pewna rzecz która mial odkupic znowu zaczyly się wyzwiska. Po trzech latach nagle przestaal mnie szanowac.
Myslicie, ze jest to spowodowane tym ze ta dziewczyna mu na mnie donosi i buntuje go? porozmawiać  nią o tym ?
SlyszAlam o niej kiedyś ze juz rozbila parę związków. Ale nie wierzylam no po co to mialaby robić?!  Sama mnie pociesAla po tym jak zoatalam porzucona
Nie wiem moze ja mam jakieś urojenia ale chyba należy mi się szacunek od bylego chlopaka po tylu latach i Noe rozumiem naglej jego zmiany Zachowania.

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

Sorry za bledy i powturzenia ale pisze z komórki .

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."

3

Odp: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

To nie koleżanka jest fałszywa, tylko ex jest chamem i burakiem. Wyzywać dziewczynę od szmat? No sorry...

4

Odp: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek
PodPseudonimem napisał/a:

To nie koleżanka jest fałszywa, tylko ex jest chamem i burakiem. Wyzywać dziewczynę od szmat? No sorry...

To nie mężczyzna, tylko niewyżyty bachor. Powinnaś być szczęśliwa, że to stało się jasne w takich okolicznościach, a nie w momencie, gdybyś bardzo się do niego przywiązała.

Jeśli natomiast chodzi o koleżankę...mówienie zbyt wielu rzeczy o sobie nigdy nikomu nie przyniosło pożytku, a jedynie szkodę. Prawdziwe jest tutaj powiedzenie panów w niebieskich mundurach: ,,Co powiesz, zostanie użyte przeciw Tobie". Kobiety mają jednak potrzebę opowiedzenia postronnym osobom o swoim życiu, bieżących sprawach czy problemach. Nie ma w tym nic złego, ale świat wygląda tak, że trzeba to robić rozsądnie i z zachowaniem najwyższej ostrożności.

Wypracuj w sobie cechę, by nie mówić więcej ponad to, co jest potrzebne. Twoje związki, to Twoje życie. Nie opowiadaj o nich przyjaciółkom. W tym momencie pozwolę sobie zacytować Shakespeare'a: ,,Za ludzkim uśmiechem, skryte są sztylety". Nigdy nie będziesz wiedziała jakie intencje mają koleżanki. Bardzo często w ich interesie może leżeć ściąganie Cię do bagna, w którym same żyją.

Odpowiedni dobór znajomych to sztuka. Życzę Ci, abyś się tego nauczyła.

Pozdrawiam.

5 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-06-30 17:42:44)

Odp: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

Jestem szczęśliwa bo wszystko mi się układa od czasu zerwania. Czuje, że byłam w strasznie trującej relacji z nim i dopiero odżywam. Ale nie rozumiem nagłej zmiany zachowania z miłego chłopaka na takiego buraka. Nie chce pozwolić, żeby ktoś mnie bezpodstawnie obrażał, a z drugiej strony zacieło mnie gdy to robił bo go nie poznałam. Myśle, że powinnam zareagować jeżeli to się jeszcze powtórzy. Tylko nie wiem jak.

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."
Odp: falszywa koleżanka- rozbity zwiazek
Karola_23 napisał/a:

Jestem szczęśliwa bo wszystko mi się układa od czasu zerwania. Czuje, że byłam w strasznie trującej relacji z nim i dopiero odżywam. Ale nie rozumiem nagłej zmiany zachowania z miłego chłopaka na takiego buraka. Nie chce pozwolić, żeby ktoś mnie bezpodstawnie obrażał, a z drugiej strony zacieło mnie gdy to robił bo go nie poznałam. Myśle, że powinnam zareagować jeżeli to się jeszcze powtórzy. Tylko nie wiem jak.

Jak powinnaś zareagować? Prosto z mostu powiedzieć, że nie życzysz sobie takiego traktowania, bo na to nie zasłużyłaś i jeśli ma zamiar tak się dalej zachowywać, to nie chcesz mieć z nim jakiegokolwiek kontaktu, niech Ci odda, co Twoje, Ty mu oddasz, co jego i koniec pieśni.
Co do koleżanki: zapytaj ją, czy mówi coś Twojemu byłemu. Jeśli zaprzeczy, a uznasz z jakiegoś powodu, że kłamie, sprzedaj jej dla pewności fałszywą informację (która będzie na tyle atrakcyjna, by mu powtórzyć, ale Ci nie zaszkodzi). Gdy będziesz miała pewność, że koleżanka Cię sprzedaje, pożegnaj ją bez żalu.

Zabiję się z miłości do ciebie. Gdybym kochała siebie, zabiłabym ciebie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » falszywa koleżanka- rozbity zwiazek

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018