Olinka napisał/a:A po co jest na przykład Dzień Dziecka? Nie po to przypadkiem, by zwrócić uwagę na prawa dzieci? Tak samo jest z kobietami i ma to niewiele wspólnego z ich liczebnością czy wpływem na własną płeć. Zresztą dzieci też nie mają wpływu na to, że są dziećmi
.
Przecież doskonale wiemy, że kobiety pewne prawa musiały sobie wywalczyć, stąd też Międzynarodowy Dzień Kobiet. Niemniej mało kto tak naprawdę zastanawia się dlaczego 8 marca został ustanowiony naszym świętem, zwykle po prostu celebruje się sam fakt bycia kobietą i jest to zwyczajnie miłe, a co!No ale jedna sprawa to zwrócenie na coś uwagi a druga składanie życzeń. Jest np. bardzo popularny Dzień Cukrzyka. I tego dnia wiele się mówi o tej chorobie. Ale nikt nie składa życzeń cukrzykom.
Podobnie rozumiem, że była walka o prawa kobiet. Ale kobiety są dziś nawet w większości. I nie rozumiem czemu sama płeć ma być okazją do składania życzeń. Rozmów o prawach, owszem.
No może gdyby skłądać życzenia większych praw, równych płac...ale życzy się zwykle tego dnia po prostu za to, że ktoś jest kobietą. Takie bycie miłym za samą płeć.
Zapytam jeszcze raz, czy ktoś zmusza Cię do składania życzeń kobietom?
Przesadzasz i niepotrzebnie filozofujesz.