netkobietyWszystkie działy
Samotność

Oszukana przed ślubem.

137 odpowiedzi19 380 wyświetleńzałożony przez Mirra, 19.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Oszukana przed ślubem.

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 138 ]

66

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

Nektaryna to nie takie proste spotkać się z nim .. zresztą nieważne .. Czas pokaże co będzie

Dlaczego nie takie proste???

Mirra napisał/a:

datę mieliśmy na czerwiec przesunęliśmy na luty za jego namową i co nagle nie zechciał ?

Dalej możesz się pytać nas, a my Ciebie. Powiem Ci, że pierwszy raz słyszę o czymś takim (porzuceniem bez słowa wyjaśnienia), za to miałam do czynienia z mąceniem w związku osób postronnych. Z wyśmienitym  i pożądanym dla nich skutkiem. Niestety.

67

Odp: Oszukana przed ślubem.

A to dlatego ze mieszkam 150 km od niego musialabym jechać trzema autobusami pracuje mam tylko dwa dni wolnego czyli 25 i 26 a wtedy większość autobusów nie kursuje nie mam innej możliwości dojazdu do niego nawet dzis pracowałam do 14 więc nie mam jak ale chyba pora sie poddać .. widocznie tak ma być .. nie mam już siły walczyć bo jeśli druga strona ignoruje moje starania to już nie ma o co walczyć ..

68

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra

Nie pisz nawet do niego, nie ma się co poniżać.

Ja wytrzymuje , nie piszę

Ciężko , i chodzę podrażniona ale nigdy więcej poniżania, faceci tego nie doceniają i tak. Jak chce - to sam się skontaktuje

69

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra bardzo ci współczuję.
Nie daj się i żądaj wyjaśnień. W końcu planowany wspólnie ślub ich wymaga. Dojrzały człowiek musi wytłumaczyć, dlaczego tak postąpił.

70

Odp: Oszukana przed ślubem.
anjess83 napisał/a:

Mirra

Nie pisz nawet do niego, nie ma się co poniżać.
Ciężko , i chodzę podrażniona ale nigdy więcej poniżania, faceci tego nie doceniają i tak. Jak chce - to sam się skontaktuje

Poniżanie  byłoby wtedy, gdyby błagała i skamlała o jego powrót. Chodzi tylko o rozmowę i wyjaśnienie. Zgadzam się Summerką.

71

Odp: Oszukana przed ślubem.
Nektaryna napisał/a:
anjess83 napisał/a:

Mirra

Nie pisz nawet do niego, nie ma się co poniżać.
Ciężko , i chodzę podrażniona ale nigdy więcej poniżania, faceci tego nie doceniają i tak. Jak chce - to sam się skontaktuje

Poniżanie  byłoby wtedy, gdyby błagała i skamlała o jego powrót. Chodzi tylko o rozmowę i wyjaśnienie. Zgadzam się Summerką.

Nektarynka, każde odzywanie się daje drugiej osobie jasny przekaz "zależy jej, nie może żyć beze mnie.." itp.

Nieważne czy piszesz "Porozmawiajmy" czy "Spi......j".

Sytuacja tu jest trudna, ale tak naprawdę taki facet mógłby zniknąć jak nie teraz to później. Myślę że nie ma innego wyjaśnienia poza takim że niby chciał tego ślubu ale jak się on miał stać faktem to jednak stwierdził że nie chce a się bał wyznać tego w twarz.

Jak facet chce, to sam nawiąże kontakt. Faceci tak już mają.

72

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

A to dlatego ze mieszkam 150 km od niego musialabym jechać trzema autobusami pracuje mam tylko dwa dni wolnego czyli 25 i 26 a wtedy większość autobusów nie kursuje nie mam innej możliwości dojazdu do niego nawet dzis pracowałam do 14 więc nie mam jak ale chyba pora sie poddać .. widocznie tak ma być .. nie mam już siły walczyć bo jeśli druga strona ignoruje moje starania to już nie ma o co walczyć ..

Mirro przeglądam Twój wątek z empatią i smutkiem. Nawet nie wiesz, jak bardzo mi jest przykro. Chciałbym wlać w Twoje serce trochę otuchy, ale nie wiem, czy potrafię? Zapewne brak słów, które mogą ukoić ten wielki ból.

73

Odp: Oszukana przed ślubem.

Wielbiciel Lidiji Bacic co mnie nie zabije to mnie wzmocni ... najgorsze święta ..ten ślub ..ale już pogodziłam się z tym

74

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra, ja tak w środku Wigilii.... Znam Twoją historię... Nie odezwał się przed świętami, w Wigilię?

75

Odp: Oszukana przed ślubem.

Nie ... i już nie chce żeby się odezwał... nigdy nikt mnie tak nie potraktował ...

76 Ostatnio edytowany przez iryd (2013-12-24 22:07:04)

Odp: Oszukana przed ślubem.

Nie wiem czy uda Ci się to wyjaśnić, czy nie. Nawet czy będziesz chciała wyjaśnić. Może tak być, że już nie będziesz chciała usłyszeć słów. Ktoś napisał pojechać i dać mu w mordę. Nie jako radę raczej jako swoje emocje. Nie wiem jakie postępowanie z nim jest dla Ciebie najlepsze
Trzeba by dobrze znać jego i Ciebie. Ja tylko chcę napisać, że przeżyłaś ciężkie, trudne i brzydkie chwile. Może brzmi to banalnie ale może przejdź się na spacer w miejsce, które lubisz. Może pizzeria może to jakiś park. Zrób to co lubisz, może to coś do jedzenia. Nie znam Ciebie to nie wiem konkretnie ale postaraj sie przeżyć teraz trochę miłych, ładnych chwil.

77 Ostatnio edytowany przez Mirra (2013-12-24 22:29:39)

Odp: Oszukana przed ślubem.

iryd -Święta miałam spędzić na przygotowaniach do ślubu , sylwester miałam spędzić z nim ... ciężko cieszyć się teraz czymkolwiek ... jeśli chodzi o jedzenie to nie jem dla przyjemności a dla tego by żyć ... Nie chce już wyjaśnień .. za wiele łez wylałam by cokolwiek zrekompensowało mi ten ostatni tydzień .. chyba już nie potrafiłabym mu zaufać .. koniec - ja nie jestem zabawką .Myślę że już za późno na cokolwiek ... dzięki za rady smile

78

Odp: Oszukana przed ślubem.

Strasznie współczuję, wiem jak to jet jak wali się świat. Taka złość, rozpacz, niedowierzanie, ciągłe pytania 'dlaczego ja'?
I te nieznaczące tak naprawdę nic porady w stylu 'wypłacz się', zapomnij itd.
Boże...gdyby to było takie proste.

Łączę się w bólu;(

79

Odp: Oszukana przed ślubem.

Teraz nie pozostaje nic innego jak wmawiać sobie samej "widocznie tak miało być - tak będzie lepiej " aż się w to całkowicie uwierzy wink

80

Odp: Oszukana przed ślubem.

Powiem tyle - jak tak można. Trzymaj się dzielnie dziewczyno, zyczę Ci żebyś trafiła na kogoś kto Ci da szczęście i pozwoli zapomnieć o wszystkim co było złe.
Facet w moim wieku, nie wyobrażam sobie co nim kierowało.

81 Ostatnio edytowany przez Summerka (2013-12-27 07:57:09)

Odp: Oszukana przed ślubem.

Nie wiem Mirra, myślę, że koniec końców dobrze się stało, bo co by to było, jakbyś musiała liczyć na niego w innych sprawach, a zachowałby się jak dziecko i uciekł.

Uważałam, że dla zakończenia tej sprawy i po to, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość i wiedzieć czego bądź kogo unikać, warto żądać, a nie prosić o wyjaśnienia. Rozumiem też, że można nie mieć na to siły ani  ochoty.

Jak sobie poradziłaś w te święta  Mirro?

82

Odp: Oszukana przed ślubem.

Coraz bardziej nie boli mnie fakt że to się rozsypało a to że nie wiem co się stało .. nie chce już zebrać o wyjaśnienia prosiłam przez tydzień ..ileż można ..ciągłe lekceważenie mnie sprawiło że czuje do niego nienawiść i wielki żal.. wszystko zepsuł na własne życzenie ..

Święta były okropne ...

83

Odp: Oszukana przed ślubem.

Na szczęście bądź nieszczęście wszystko mija i święta także.
Od Ciebie zależy, co z tym dalej uczynisz. Jestem pewna, że podejmiesz mądrą decyzję.


Trudno jest radzić, gdy się nie było w takiej sytuacji. To nie jest tak, że się na zimno kalkuluje uczucia. Może odezwą się te osoby, które przeżyły coś takiego?

84

Odp: Oszukana przed ślubem.

Jedynie co przychodzi mi mądrego do głowy dziękuj Bogu dziewczyno że taka sytuacja wyszła przed ślubem,a nie zaraz po .Jesteś jeszcze młoda całe życie przed Tobą. Ciesz się nim i korzystaj do woli,nie zadręczaj bo szkoda życia na kogoś kto nie jest Ciebie wart.Pozdrawiam i głowa do góry.

85

Odp: Oszukana przed ślubem.

słuchaj moja Kochana, opowiem Ci pewną historię, może Cię pocieszy smile pracuję z taką dziewczyną, która ma teraz 32 lata i opowiedziała mi swoją miłosną historię. Była z chłopakiem bardzo długo bo 10 lat, ona w nim zakochana, mieszkali razem, on nigdy o ślubie nie mówił, ona chciała. Wzięli razem kredyt na mieszkanie, bo jakby nie było wspólną przyszłość planowali. A tymczasem on wyjechał za granicę, nie dał znaku życia i tyle go widziała... została z kredytem sama, a też miała tyle samo lat, co Ty. Bardzo cierpiała, myślała dlaczego. A dziś jak jej życie wygląda? Ma małą córeczkę i męża, no i oczywiście to mieszkanie smile ja uważam, że przeznaczenia się nie oszuka, co ma być to będzie. Tak samo, Tobie jak i jej nie był pisany ten właśnie facet. I nie myśl absolutnie, że już 30 na karku! Ta moja koleżanka też tyle miała lat, jak została sama. Później szybko się już potoczyło, do ślubu z tym nowym, szła już z brzuszkiem, więc Kochana , za rok i Ty już możesz taki brzuszek mieć, ale oczywiście z jakimś normalnym facetem. Życzę Ci tego! Życie jest nieprzewidywalne, więc teraz czekaj na dobre chwile, bo złych już wystarczy.

86

Odp: Oszukana przed ślubem.

Kiedyś przeżyłam też rozczarowanie, bolało długo. Nie mogłam jeść, spać, brzuch bolał z nerwów całymi dniami. Rok się męczyłam.
Było, minęło. Teraz jestem w szczęśliwym związku od ponad 2 lat. Pozostał jedynie niesmak kiedy pomyślę o przeszłości.

Ale Kochana... "Nic się nie dzieje bez przyczyny" - to jest święta prawda.
Teraz najważniejsze jest byś wyszła do ludzi. Forum pomaga- tak, można się wygadać, itd, wszyscy tutaj współczują, mówią będzie dobrze...ble ble ble. To jest potrzebne, owszem po to stworzone jest takie miejsce, ale tobie trzeba realnego przyjaciela, który Cię przytuli,potrzebujesz rozmowy i powrotu do życia(co najważniejsze).  Czasami trzeba stuknąć się w łep i powiedzieć sobie : "Dam radę !"  A Ty dasz na pewno, Ja wierzę !

87

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra mam nadzieję że już troszkę ochłonęłaś i z nowymi nadziejami wejdziesz w Nowy Rok smile
Trzymam za Ciebie kciuki, żebyś wyszła z tego silniejsza i odporniejsza!

88

Odp: Oszukana przed ślubem.

k.a.p Dziękuje kochana ..
Na dniach idę odwołać ślub bo On jak widziałam tego nie zrobił...wszystko wisi i zaczęły się zapowiedzi.. nie wiem jak przeżyję tą rozmowę z proboszczem ..ale muszę dać radę.. jedyne co czuje to ogromny żal ,ból , wstyd - za to co zrobił ..przed rodziną , bliskimi i przed samą sobą .. Nie wiem kiedy dojdę do siebie -staram się nie myśleć ..i żyć jakoś z dnia na dzień.. ale nie powiem trudno jest .. Ciężko mi będzie znowu zaufać... uwierzyć w to co będę słyszeć.. ale cóż jak widać los tak chciał ..

89

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra przestań czuć wstyd!!! To on powinien się wstydzić za to,że jest 38letnim palantem i maminsynkiem!!!
Dziewczyno wstań spójrz w lustro i powiedz sobie jak, ja jestem milionem dolarów,których on nie chciał!
Ja jestem po rozstaniu 2.5msc są lepsze i gorsze dni...
Zostawił mnie po 3latach bez większego wyjaśnienia z dnia na dzień...
Teraz poznałam kogoś kto mnie wspiera kto chce ze mną być ale daje mi czas....
Kochana mam 38lat i wiem że będzie dobrze!!!! Musi!!!

90

Odp: Oszukana przed ślubem.

KoralinaW wiem że nie powinnam czuć winny , bo to On zachował się jak gówniarz , tylko że nic na to nie wskazywało i dlatego jest okropny szok , niedowierzanie ,żal że to wszystko zaszło tak daleko - że nie wycofał się wcześniej ..przeżyłabym dużo mniejsze poniżenie i wstyd..  Ciesze się że Tobie się udało .. może i ja kiedyś spotkam kogoś kto sprawi ze zapomnę o tym co było ..

91

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

KoralinaW wiem że nie powinnam czuć winny , bo to On zachował się jak gówniarz , tylko że nic na to nie wskazywało i dlatego jest okropny szok , niedowierzanie ,żal że to wszystko zaszło tak daleko - że nie wycofał się wcześniej ..przeżyłabym dużo mniejsze poniżenie i wstyd..  Ciesze się że Tobie się udało .. może i ja kiedyś spotkam kogoś kto sprawi ze zapomnę o tym co było ..

Mirro gorąco w to wierzę trzymając mocno kciuki.

92 Ostatnio edytowany przez Mirra (2013-12-30 09:13:19)

Odp: Oszukana przed ślubem.

A ja myślę że ten obrazek doskonale odzwierciedli moje obecne myśli
http://zapodaj.net/images/05a15f2ab8927.jpg

Kobieta cierpi na początku facet zdaje sobie sprawę po fakcie wink

93

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra - lepiej że coś się wydarzy przed ślubem, niż miałoby się to stać już po. Widocznie  to nie był do końca ten jedyny i wiesz co... żaden facet nie zasługuje na nasze łzy. Wcześniej czy później ból będzie coraz mniejszy,a Ty sama zrozumiesz,że to co się stało -  widocznie tak miało być. Nie załamuj się - nie warto, życie masz tylko jedno i z pewnością jeszcze na swojej drosze spotkasz wartościowego człowieka,który takiego numeru Ci nie wywinie.Pozdrawiam.

94

Odp: Oszukana przed ślubem.

natolinka już wszystko powoli mija - zostaje jedynie żal i wstyd za to jak można się tak zachować:) Niezrozumienie i niedowierzanie że właśnie coś takiego spotkało mnie .. reszta to już tylko milczenie

95

Odp: Oszukana przed ślubem.
Summerka napisał/a:

Uważałam, że dla zakończenia tej sprawy i po to, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość i wiedzieć czego bądź kogo unikać, warto żądać, a nie prosić o wyjaśnienia. Rozumiem też, że można nie mieć na to siły ani  ochoty.

?

Ale warto to zrobic. Facet potraktowal Cie z buta, Mirra, a Ty chcesz naprawiac jego błedy? To on schrzanil sprawe, nie Ty, a Ty za niego idziesz odwołac slub? Niech sam idzie, odwołuje, tłumaczy sie. A koszty, jakies koszty tez chyba ponioslas? Dlaczego robic to za niego? Nalezą Ci sie wyjasnienia i nie ma to nic wspolnego z ponizaniem sie. Wrecz przeciwnie, wydaje mi sie, ze godzac sie na taka sytuacje bez slowa protestu, pokazujesz mu, ze ma prawo robic z Toba co mu sie zywnie podoba.

Moim zdaniem powinno sie faceta przywolac do porzadku i to od razu. Ja rozumiem, gdyby zwiazek byl na wczesnym etapie, - ale tu zobowiazania poszly juz daleko, byly juz ustalenia, wyznaczenie daty, rezerwacje, no dajcie spokoj. Wydaje mi sie nieprawdopodobne, by ktos byl az tak nieodpowiedzialny i nalezaloby to wyjasnic, ale i ukrocic, gdyby okazalo sie prawdą. Mirra, rodzice Ci nie doradzaja skontaktowania z nim? Przeciez rodzina pewnie tez juz byla w sprawe zaangazowana?

Cos mi to dziwnie wyglada.. a telefonu to on nie ma?

96

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra

Może napisz mu maila żeby sam odwołał ślub bo Ty nie czujesz się na siłach do załatwiania w tym momencie spraw formalnych.

Bardzo dziwna sytuacja, myślałam , tak na 20%, że może na Swięta czy Sylwestra się odezwie, ale widać twardo podjął decyzję. Ciekaw co nim kierowało. Możliwości są 2:

- zdał sobie sprawę że jednak nie jesteś kobietą jego życia, niestety. Tak czasami bywa, moja koleżanka też została porzucona z dnia na dzień i jak naciskała tak jej się wytłumaczył.

- inna kobieta - najczęstszy powód, skoro mieszka 150 km od Ciebie , na pewno są rzeczy o których możesz nie wiedzieć.


Czasami lepiej nie naciskać i nic nie wiedzieć, mi to nie pomaga wcale że facet mi powiedział że woli inną, wręcz gorzej.

Dobrze że już ten Sylwester minie, Święta to najcięższy okres dla złamanych serc

97 Ostatnio edytowany przez Mirra (2013-12-31 12:31:26)

Odp: Oszukana przed ślubem.

Niestety On olał wszystko ..kontaktowałam się z nim dwa tygodnie ..dzwoniła też moja rodzina ..siostra mama - od wszystkich nie odbiera telefonu .. od siostry odebrał ale jak ją poznał po głosie to się rozłączył.. A powiesz mi może na co mam czekać ? Zapowiedzi idą a On nie ma zamiaru niczego odwoływać ? Mam czekać z nadzieją że zjawi się na ślubie ? Chyba nie do końca czytałaś moją historię ..bo było napisane dokładnie że nie odbiera telefonów itd . Przecież nie mogę słuchać zapowiedzi wiedząc w jakiej jestem sytuacji .Wybacz ale dość mam już poniżania przez dwa tygodnie ... nawet gdyby teraz się zjawił -nie potrafiłabym mu zaufać już nigdy .Tak więc jedyne słuszne i ostateczne posunięcie z mojej strony to odwołać ten pieprzony ślub i tyle . I powoli zapomnieć. Będę to mogła zrobić dopiero 02 stycznia bo dziś byłam i kancelaria jest nieczynna a tylko tam załatwię .

Szczerze to już nawet nie chce wiedzieć co nim kierowało... Dziękuje Bogu że nie stało się to parę dni przed ślubem tylko 1,5 miesiąca. Jestem silna i wiele już zniosłam w życiu .. pewnie jeszcze wiele zniosę ...

98

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

Niestety On olał wszystko ..kontaktowałam się z nim dwa tygodnie ..dzwoniła też moja rodzina ..siostra mama - od wszystkich nie odbiera telefonu .. od siostry odebrał ale jak ją poznał po głosie to się rozłączył.. A powiesz mi może na co mam czekać ?

Szczerze to już nawet nie chce wiedzieć co nim kierowało... Dziękuje Bogu że nie stało się to parę dni przed ślubem tylko 1,5 miesiąca. Jestem silna i wiele już zniosłam w życiu .. pewnie jeszcze wiele zniosę ...

Boi się konfrontacji, nie chce się tłumaczyć. Może i lepiej.

Usłyszeć w twarz że ktoś nas nie chce to trauma i niech lepiej już zamilknie na zawsze. Kiedyś się dowiesz, jak nie od niego to może od kogoś, czy z facebooka itp, lub innych źródeł.

Trzymaj się dzisiaj i nie poddawaj złemu nastrojowi, wiadomo że jest trudno bo mieliście spędzać Syl. razem ale ten facet to porażka i dziwne że nie zauważyłaś wcześniej żadnych sygnałów...

99

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra, wpadłam złożyć Ci życzenia, ale pewnie wszystko zabrzmi śmiesznie w Twojej obecnej sytuacji.
Mimo wszystko, wszystkiego dobrego!!!! Pozytywnych myśli przede wszystkim, wiary, nadziei i spełnienia!

Pomyślę o Tobie przy lampce szampana o 12, trzymaj się smile

100

Odp: Oszukana przed ślubem.

Przepraszam, faktycznie nie doczytalam o tych telefonach. Wynika z tego, ze on wogole nie zawiadomil Cie o zmianie planow? Jakis wyjatkowo paskudny typ i koniec koncow dobzre, ze tak sie stało.. Rozumiem, ze mozesz byc zmeczona ta sytuacją i chciec juz tylko zapomniec. Trzymaj sie.

101

Odp: Oszukana przed ślubem.

k.a.p dziękuje bardzo
Tobie również życzę Szczęśliwego Nowego Roku kochana smile

anjess83 i to jest właśnie najciekawsze ..bo to ON chciał tego ŚLUBU On nalegał .. nie było ani iskry niepewności w nim i to On przekonywał mnie do przyspieszenia ślubu .. I dlatego to boli podwójnie .. ale już nieważne życzę mu szczęścia ..Kiedy już dojdzie do niego co zrobił ..ja będę obojętna na ta całą sytuacje ..

Benita72 nikogo nie poinformował że ma zamiar zmieniać plany -nawet Proboszcza o odwołaniu  ślubu . Tak więc zrobię to ja i już chcę zapomnieć.Dosyć przeżyłam przez ostatnie tygodnie

102

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirro trzymaj się!
Ja jednak bym pojechała na miejsce, żeby przekonać się osobiście, jak się sprawy mają i zażądała wyjaśnień i poniesienia kosztów.
Ale ja nie siedzę w środku tego wszystkiego....

103

Odp: Oszukana przed ślubem.

Summerka- On już pokazał na co go stać .Więcej nie dam mu satysfakcji z tego że spieprzył mi życiowe plany ..
Wierzę że to On będzie kiedyś żałował i żył z tą świadomością -jak się zachował...

104

Odp: Oszukana przed ślubem.

Moim zdaniem zwykły dupek. I z tego co dedukuję- również manipulator. Śpiewka o ślubie z jego strony mogła być tylko przykrywką.

Nie wiem, czy odczytałaś ostatniego maila...

105

Odp: Oszukana przed ślubem.

Dupek masz rację - powoli dochodzę do wniosku nie wart ani jednej łzy -
P.s Tak przeczytałam .. nie zdążyłam odpisać wink
Szczerze to nie chce nawet już myśleć o tym co było.Warta jestem prawdziwego uczucia

106

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra, przybijam Ci piątkę...

Mnie "miłość mojego życia" zostawiła przed świętami słowami "nie wiem, czy czuję to co wcześniej, potrzebuję czasu". Wtedy nie byłam w stanie robić nic innego jak tylko wyć do księżyca, ale po świętach poprosiłam o rozmowę.  Okazało się, że ma inną. Po dwóch latach, kiedy mieliśmy gorszy dla nas czas stwierdził, że od zawsze łączyła go "więź" z jakąś tam wredną suką. Co więcej, spotykał się z nią "po przyjacielsku", podczas trwania naszego związku.

Byłam w stanie dać mu tyle czasu, ile potrzebuje, myślałam, ze mnie unika, bo jest zmęczony i zestresowany zmianami w pracy. Jednym słowem byłam głupia, naiwna i łatwowierna. Bo uważam, że o problemach się rozmawia i je rozwiązuje, a nie spieprza do innej. Lepiej - miałam przygotowany "plan naprawczy" dla nas, chciałam, żeby było jak dawniej. Każdy zasługuje na szansę. Świat mi się zawalił, myślałam, że to jest mężczyzna mojego życia.

Przeżyłam piekiełko, właściwie dalej przeżywam... Poniekąd wiem, co czujesz, dlatego mocno Cię ściskam i życzę dużo siły.

107

Odp: Oszukana przed ślubem.

naami w takim razie i Tobie życzę siły ... Nie warto płakać .Jeszcze będzie dobrze. I Tobie życzę fantastycznego faceta - takiego który zasługuje na Ciebie a nie palanta wink

108

Odp: Oszukana przed ślubem.

Jesteś bardzo silną i mądrą kobietą:). Widać po Twoim sposobie pisania, że już jest trochę lepiej. Potrafiłaś to wszystko sobie wytłumaczyć i dojść do dobrych wniosków - on na Ciebie nie zasługuje, to jest święta prawda. Ja mam jakąś sinusoidę nastrojów, chciałabym poukładać to wszystko i zrozumieć.

Powodzenia!

109

Odp: Oszukana przed ślubem.

naami- nie powiem ze nie było ciężko bo pierwszy tydzień wyłam jak głupia .. ale jestem dużą dziewczynką i rozumiem jak ktoś mnie nie chce .. Musiałam dojść do tego .. Poza Tym nigdy nie wybaczę mu tego jak mnie poniżył i potraktował.
Tobie również życzę POWODZENIA nie daj się smile Jeszcze i dla nas wyjdzie tęcza wink

110

Odp: Oszukana przed ślubem.

Nie ma takiej opcji na forum, bo kliknęłabym "Lubię to!" smile

111

Odp: Oszukana przed ślubem.

Znalazłam coś na koniec ..
Każda walka ma swój koniec
Czasami Ty też musisz przestać walczyć
Nie z powodu dumy lecz szacunku do siebie
Niech teraz ktoś zawalczy o Ciebie
Przestań być dla kogoś zacznij być dla siebie
Doceń siebie za to że JESTEŚ

Doskonale kończy moje ostatnie tygodnie cierpień

112 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-31 23:30:05)

Odp: Oszukana przed ślubem.

Tak mi się teraz przypomniało...
Zapach kobiety

W przes­trze­ni niebiańską wyczu­wam woń.
Ser­ce mi mówi : Idź!
Za nią goń.

Zmysły mi szep­czą dokąd podążać.
Naj­le­piej wiedzą cze­go pożądać.

Choć wkoło ciem­no i za­wodzi wzrok.
To nic nie znaczy, bo
węch ma­luje każdy jej krok.

Ni­kogo więcej tu nie ma tyl­ko my sa­mi.
Spróbu­je ułożyć z za­pachu te ori­gami.

De­likat­nie więc stąpam w kierun­ku wo­ni.
Czu­je ją in­tensyw­niej, tap­lam się w jej to­ni.

Wszys­tkie kwiaty świata bez­wonne się stają.
Wszys­tkie, gdy w pob­liżu - dla mnie umiera­ja.

Ona niczym wachlarz doz­nań dla mo­jego no­sa.
Lu­bię, gdy zos­ta­wia śla­dy będąc bo­sa.

Ko­lej­ny zmysł ruszył za różanym tro­pem.
Słyszę wy­raźnie od­dech - ser­ce uderzo­ne młotem.

Dzwo­ny miłości dud­nią jak sza­lone.
Tak blis­ki ce­lu - wewnątrz cały płonę.

Uczu­cia źródło się do mnie zbliża.
Swy­mi us­ta­mi mo­je na­wilża.

Uwal­nia me oczy od czar­nej opas­ki.
Kocham jej gry znów dla niej ok­laski.

smile


BTW- Oszsz Ty, nie zdążyłaś odpisać, no ładnie tongue. Napiszę Ci zatem ostatniego, krótkiego, ale dobitnego tongue

113

Odp: Oszukana przed ślubem.

Abizer w takim razie czekam na tego dobitnego @ Mam się bać ? wink

114 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-31 23:40:34)

Odp: Oszukana przed ślubem.

Eee tam, Ty pewnie odważna dziewuszka jesteś, bać się nie będziesz tongue

Edit: Wysłałem. Jeśli zechcesz wyrazić jakąś konkluzję, to proszę o zrobienie tego via priv. wink

115

Odp: Oszukana przed ślubem.

Tak też zrobiłam smile Dzięki za rady wink

116

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra jak Nowy Rok? Wierzę w Ciebie i mam nadzieję, że może nie biegasz, ale chociaż stanęłaś na nogach wink

Poczekam na Ciebie na staraczkach smile Mi i tak wciąż się nie udaje więc.... szybko wracaj z nowym odpowiedzialnym i mega przystojnym menem smile

117

Odp: Oszukana przed ślubem.

k.a.p kochana Ty to jednak jako jedyna pamiętasz o mnie smile

Nowy rok ... hmm chyba lepiej jak pozostawię to bez zbędnego komentarza możesz się jedynie domyślić smile
Będę gorąco trzymać kciuki za Ciebie by Tobie się udało .. byś zobaczyła dwie kreseczki , tego życzę z całego serca smile I jestem z Tobą - pamiętaj smile Ja chyba nie prędko wrócę do tematu staraczek ..ale sercem jestem z Tobą smile

118

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra dziękuję za ciepłe myśli smile

Trzymaj się cieplutko i tylko Ty nam nie znikaj bo chcę niedługo przeczytać jakieś super wieści od Ciebie!

119

Odp: Oszukana przed ślubem.

Dziwny człowiek, ale lepiej, żeby teraz zniknął niż miałby zniknąć po ślubie, albo jak byłoby dziecko.

120

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

k.a.p kochana Ty to jednak jako jedyna pamiętasz o mnie smile

Nowy rok ... hmm chyba lepiej jak pozostawię to bez zbędnego komentarza możesz się jedynie domyślić smile
Będę gorąco trzymać kciuki za Ciebie by Tobie się udało .. byś zobaczyła dwie kreseczki , tego życzę z całego serca smile I jestem z Tobą - pamiętaj smile Ja chyba nie prędko wrócę do tematu staraczek ..ale sercem jestem z Tobą smile

Mirro z pewnością takich osób jest więcej. Jedna z nich właśnie pisze te słowa.

121

Odp: Oszukana przed ślubem.

Wielbiciel Lidiji Bacic w takim razie bardzo dziękuje za pamięć smile I wszystkim innym za słowa otuchy smile

122

Odp: Oszukana przed ślubem.

Ja tam nadal czekam aż napiszesz, że poznałaś fajnego faceta smile

Szkoda, że mieszkasz daleko sad spotkałybyśmy się na jakieś odstresowanie wink

123

Odp: Oszukana przed ślubem.
Mirra napisał/a:

k.a.p kochana Ty to jednak jako jedyna pamiętasz o mnie smile

Nieprawda big_smile

124

Odp: Oszukana przed ślubem.

reniam20 no szkoda .. A jak tam u Ciebie ??

Abizer to co jest w takim razie prawda ? wink

125

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mirra a w jakim województwie mieszkasz?

126

Odp: Oszukana przed ślubem.

Mieszkam w Małopolsce smile

127

Odp: Oszukana przed ślubem.

O ile w żadnym wypadku nie śmiem podważać tego, że k.a.p jest osobą kochaną, tak jestem zobowiązany zanegować twierdzenie, że tylko ona jedna pamięta o Tobie big_smile

128

Odp: Oszukana przed ślubem.

Abizer w takim razie przepraszam jeśli tym stwierdzeniem kogoś uraziłam kto jednak pamiętał o mnie wink Przecież w sumie najprościej to zapomnieć wink

129

Odp: Oszukana przed ślubem.

Nie masz za co przepraszać. wink
Jak tam długi weekend?

130

Odp: Oszukana przed ślubem.

Samotny ... smutny ... nijaki weekend wink Nie potrafię rozpocząć budowy swojego życia na nowo wink

Posty [ 66 do 130 z 138 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Oszukana przed ślubem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026