netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Kafejka "Nowa"

1 387 odpowiedzi237 554 wyświetleniazałożony przez marial, 20.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 846 do 910 z 1 388 ]

846

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko, a ma być jeszcze cieplej. W czwartek przewidywane są silne burze. Przynajmniej w moich terenach.

No, u nas na sobotę akurat prognozowane są  burze.

847

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko, a ma być jeszcze cieplej. W czwartek przewidywane są silne burze. Przynajmniej w moich terenach.

No, u nas na sobotę akurat prognozowane są  burze.

Przeniosą się ode mnie w Twe tereny. Bardzo lubię upały, burze też.

848

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko, a ma być jeszcze cieplej. W czwartek przewidywane są silne burze. Przynajmniej w moich terenach.

No, u nas na sobotę akurat prognozowane są  burze.

Przeniosą się ode mnie w Twe tereny. Bardzo lubię upały, burze też.

Wielbicielu Lidiji Bacic masz duże szanse na zostanie "łowcą burz". Kiedyś słuchałam audycji na ich temat:)

Upały kojarzą mi się z wakacjami i urlopem.  Jako dziecko lubiłam burze, a teraz jak słyszę, ile ludzi ginie od pioruna, to mniej je lubię.

Nad wodą upalne dni łatwiej znieść, kiedy się ma wolny czas. Nie dziwię się, że  w takich krajach, gdzie upały są codziennością, bywają sjesty popołudniowe, a  życie mieszkańców rozpoczyna się po zmroku.

849

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

No, u nas na sobotę akurat prognozowane są  burze.

Przeniosą się ode mnie w Twe tereny. Bardzo lubię upały, burze też.

Wielbicielu Lidiji Bacic masz duże szanse na zostanie "łowcą burz". Kiedyś słuchałam audycji na ich temat:)

Upały kojarzą mi się z wakacjami i urlopem.  Jako dziecko lubiłam burze, a teraz jak słyszę, ile ludzi ginie od pioruna, to mniej je lubię.

Nad wodą upalne dni łatwiej znieść, kiedy się ma wolny czas. Nie dziwię się, że  w takich krajach, gdzie upały są codziennością, bywają sjesty popołudniowe, a  życie mieszkańców rozpoczyna się po zmroku.

Summerko urodziłem się w czasie trwania burzy, jednak "łowca burz" to nie dla mnie. "Łowca marzeń"- to byłoby idealne.

850

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam kolorowo i tęczowo smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To moje dzisiejsze robótki :kwiatki magnesy w kolorach tęczy. smile
Obiecałam dobrej babeczce zdjęcie pola truskawkowego,które mam za płotem i albo zapominam,albo właścicielka wypina się między rzędami i plewi.
Poczekam na jakieś święto,może wtedy jej nie będzie i może już truskawki będą dojrzałe. Na razie są w sprzedaży chyba te spod folii.

Nie było mnie parę dni tutaj,ciągle jakieś zajęcia,ale wpadałam i czytałam smile

U mnie też upały dawały się we znaki,ale w domu mieliśmy chłodno,a wieczorem nawet zimno  hmm  To chyba przez to,że w ciągu dnia szczelnie zamykałam i zasłaniałam okna,więc ciepełko nie weszło do środka big_smile

Chcę Wam coś pokazać,a właściwie zadać zagadkę: jak myślicie gdzie znajdują się te hmmm ... dzieła nieznanego mi artysty?
Mój men pojechał na basen ,wstąpił po drodze do... no właśnie:gdzie wstąpił? Jak myślicie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zdjęcia zrobił w pośpiechu,może jutro znów się wybierze i zrobi więcej. smile

Pozdrawiam Was i o 5 st.C mniej życzę smile

851 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-11 23:14:04)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór smile

Piszecie o upałach, u mnie od kilku dni padało, kropiło itd itp..wczoraj padało co piętnaście minut, dosłownie. Nawet gdy słońce wyszło na moment.Takie cuda to chyba tylko tutaj. Dzisiaj miałam sporo pracy w ogrodzie. Po takich deszczach jest sporo strat za to chwasty mają się najlepiej. Rosną na potęgę. Burze w Irlandii to rzadkość, szkoda bo bardzo lubię to zjawisko. Wiem że jest niebezpieczne ale z drugiej strony samochody też w jakimś stopniu są niebezpieczne a jednak prawde każdy chce mieć auto. Apropos, gdy przyjechałm na wyspę, nie mogłam pojąć jak to jest możliwe że kierowcy mogą wykazywać się dużą tolerancją wobec siebie nawzajem i pieszych.

Marial,gdybyś napisała gdzie Twój men pojechał na basen to pewnie bym zgadła. Może jakaś podpowiedź?
Kwiatki są jak zwykle śliczne, masz naprawdę dużo cierpliwości. Wyglądają jak spod metrycy. Jestem pełna podziwu smile Znowu przypomniałaś mi o kaszubskich truskafonach, mmm..aż ślinka pociekła. No nic, muszę zadowolić się dżemem. Wszędzie są plusy i minusy. Pozdrawiam Was ciepło, albo nie, pozdrawiam chłodno tak dla równowagi przy tych upałach. Bajbaj wink

852

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie:) Marial przepiękne! Nie zgadnę , gdzie Twój Men był.
Dobra Babo ja też lubię truskawki. Jest teraz u nas sezon. Wszędzie dosłownie są sprzedawane. Gdzie nie spojrzę, tam truskawki:) Po truskawkach będą pewnie jagody.
Na naszych drogach trzeba się dostosować do innych użytkowników. Nie mogę nagle się zatrzymać przed przejściem, bo stłuczka gotowa. Straszny tłok na drodze.

Dziś mam duży problem do rozwiązania w pracy. Przewertowałam już przepisy prawne w necie. Wygląda na to, że muszę wykonać czynności, do których nie mam uprawnień. Zobaczę, jak się to wszystko dalej potoczy.

Pozdrawiam!

P.S. Zostawiam piosenkę, którą właśnie usłyszałam przez radio

http://www.youtube.com/watch?v=Q-03ePM1GM8

853

Odp: Kafejka "Nowa"

Marial przecudowne magnesy, jestem pod wielkim wrażeniem! Odnośnie drzew i burz-mała ciekawostka. Swego czasu, gdzieś wyczytałem, iż najczęściej pioruny uderzają w brzozy.

854

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Marial przecudowne magnesy, jestem pod wielkim wrażeniem! Odnośnie drzew i burz-mała ciekawostka. Swego czasu, gdzieś wyczytałem, iż najczęściej pioruny uderzają w brzozy.

A dlaczego akurat w brzozy?

855

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wieczorkiem smile Wpadłam przed ciszą nocną big_smile
Nie straszcie mnie burzami. Mam nadzieję,że Wielbiciel żartuje z tą brzozą.
Na jutro zapowiadają burzę,a u nas w ogrodzie jest jedna brzoza i to wyższa od domu.
Mam nadzieję,że pioruny pójdą w okoliczne jeziora,a nie wybiorą naszej brzozy.

dobraBaba napisał/a:

Marial,gdybyś napisała gdzie Twój men pojechał na basen to pewnie bym zgadła. Może jakaś podpowiedź?

Przypomnę tylko,że pytanie dotyczy mojej zagadki z postu #850

Już piszę: mój men jechał na basen do Kościerzyny. Jechał skuterem,po drodze zatrzymał gdzieś,bo... musiał i tam zobaczył te "cudeńka"  Dodam,że absolutnie nie pasują one do miejsca,w którym się znalazł (w/g mnie wink )


Ależ urosłam przez te Wasze pochwały moich robótek. Dzięki  smile  Zrobiłam jeszcze kilka kwiatków dzisiaj. To świetna odskocznia od domowych obowiązków. Bardzo polecam Wam takie lub inne zajęcie dla rąk. Można się oderwać od złych myśli i bardzo wypocząć. smile

Summerko,jak tam Twoje problemy związane z pracą? Udało Ci się wywinąć od nadmiaru pracy?

Pozdrawiam wszystkich smile

856

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Marial przecudowne magnesy, jestem pod wielkim wrażeniem! Odnośnie drzew i burz-mała ciekawostka. Swego czasu, gdzieś wyczytałem, iż najczęściej pioruny uderzają w brzozy.

A dlaczego akurat w brzozy?

Zapewne szlag je trafia że one takie piękne, to z zazdrości wink
Uwielbiam brzozy w Polsce widywałam laski brzozowe. Wyglądają jak uśpione panny. Tutaj są rzadkością, raczej tylko w ogrodach.

Marial, czy to miejsce istnieje od dawna? nadal nie mogę skojarzyć.

Zdecydowanie, brzozy to jedne z najpiękniejszych drzew na świecie.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

857

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Marial przecudowne magnesy, jestem pod wielkim wrażeniem! Odnośnie drzew i burz-mała ciekawostka. Swego czasu, gdzieś wyczytałem, iż najczęściej pioruny uderzają w brzozy.

A dlaczego akurat w brzozy?

Summerko nie mam pojęcia.
DobraBabo brzozy to i dla mnie jedne z ulubionych drzew. Obok dębów. Jako ciekawostkę podam fakt, iż dęby, były ukochanymi drzewami wielkiego polskiego botanika prof. Władysława Szafera.

858

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Marial przecudowne magnesy, jestem pod wielkim wrażeniem! Odnośnie drzew i burz-mała ciekawostka. Swego czasu, gdzieś wyczytałem, iż najczęściej pioruny uderzają w brzozy.

A dlaczego akurat w brzozy?

Summerko nie mam pojęcia.
DobraBabo brzozy to i dla mnie jedne z ulubionych drzew. Obok dębów. Jako ciekawostkę podam fakt, iż dęby, były ukochanymi drzewami wielkiego polskiego botanika prof. Władysława Szafera.

No to ja sobie wymyślę swoją teoryjkę. Może brzozy są takie magnetyczne? Nie na darmo zaleca się picie soku z brzozy albo jakąś brzozoterapię:)

859

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

A dlaczego akurat w brzozy?

Summerko nie mam pojęcia.
DobraBabo brzozy to i dla mnie jedne z ulubionych drzew. Obok dębów. Jako ciekawostkę podam fakt, iż dęby, były ukochanymi drzewami wielkiego polskiego botanika prof. Władysława Szafera.

No to ja sobie wymyślę swoją teoryjkę. Może brzozy są takie magnetyczne? Nie na darmo zaleca się picie soku z brzozy albo jakąś brzozoterapię:)

Summerko ciekawa teoria, całkiem możliwa.

860

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam i pozdrawiam smile Czy u Was też tak zimno? To ja stawiam nalewkę na rozgrzewkę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Jeżeli chodzi o moją zagadkę z posta #850 to chyba podam Wam odpowiedź. Otóż te zdjęcia zostały zrobione na... a raczej w... stacji kontroli pojazdów. Mój men pojechał skuterem,bo okazało się,że przegląd trzeba zrobić i ku jego zaskoczeniu zobaczył to,co na zdjęciach Wam pokazałam.
Właściciel ma kilka takich stacji i podobno wszędzie ma  takie malowidła. big_smile 
Na poniższym zdjęciu widać przez okno kawałeczek brzegu  kanału:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No cóż,każdy ma jakiegoś bzika. smile

Rozpisaliście się o brzozach. Lubię laski brzozowe,bo tam... kozaki rosną. Byliśmy wczoraj  właśnie w takim lasku,grzybów nie było,za to mój men kleszcza przywlókł i dzisiaj był mały zabieg.

Zmykam do mojego bzika czyli do papierkowych robótek. smile

861

Odp: Kafejka "Nowa"

Hej,hej,a co to taka cisza w naszej kafejce?  Boicie się zaglądać,że będziecie podsłuchiwani i nagrywani?  A potem taśmy wyciekną ?... Nic z tego. Nic Wam tutaj nie grozi,zapewniam smile Jest spokojnie i bezpiecznie. smile

Specjalnie dla Was filmik z dzisiejszej uczty: żurawie w polu truskawkowym big_smile

I jeszcze jeden :

Ależ mieliśmy co oglądać. A najlepsze jest to,że sąsiadka(właścicielka pola) wciąż stawia jakieś strachy na wróble,a żurawie nic sobie z tego nie robią. Z samego rana przychodzą na śniadanie i chyba czatują gdzieś w zbożu,bo jak tylko gospodyni zniknie z pola,one natychmiast się zjawiają.
Chyba już kiedyś pisałam o tym,że pani Katarzyna Grochola w swojej książce pt.Houston, mamy problem wspominała o żurawiach. Pisała tam,że rodzice dzielą się młodymi: samiec opiekuje się jednym,samica drugim. Z moich obserwacji i filmików wynika,że  jeden dorosły chodzi z młodymi,karmi je,a drugi stoi w oddali i rozgląda się.
Filmiki takie są jak widać. Jak się nie ma odpowiedniego,profesjonalnego sprzętu,to się kombinuje: aparat przyłożyłam do lunety i ... żurawie trafione.

Ładny dzień dzisiaj był,więc ja wybrałam się na rowerze nad jezioro i tam zrobiłam... warsztaty plenerowe. big_smile big_smile  Wzięłam moje gotowe wyroby - magnesy,papier,nawijak i robiłam sobie różne elementy. A że usiadłam niedaleko ośrodka wypoczynkowego ,gdzie często panie przechodziły to i  dość duże zainteresowanie było. No i kasa wpadła. big_smile

Idę teraz podlewać moje ogórki,mimo że późno wsadzone coś tam rośnie.
Wesołego wieczoru Wam życzę smile

862

Odp: Kafejka "Nowa"

Marial gratuluję świetnych filmików. Niestety, nie miałem okazji obserwować żurawi. Słyszałem jedynie, ich klangor.

863

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie wieczorkiem. Pewnie przed telewizorem siedzicie i mecz oglądacie. Anglicy przegrywają 1:0... To był ładny gol Obrazek dodany przez użytkowniczkę


WLB,cieszę się,że obejrzałeś filmiki o z żurawiami w roli głównej,to piękne ptaki smile

A ja teraz ponarzekam trochę, ale i Was zapytam czy zgadzacie się z Alibabkami i słowami z ich piosenki:

Jak dobrze mieć sąsiada,
Jak dobrze mieć sąsiada,
On wiosną się uśmiechnie,
Jesienią zagada,
A zimą ci pomoże
Przy węglu i przy koksie
I sama nie wiesz, kiedy
Ułoży wam rok się.

Gdy furę zmartwień, kłopotów masz huk,
Do drzwi sąsiada zapukaj puk, puk,
Gdy spotkasz wrogów na drodze swej tłum,
Do drzwi sąsiada zapukaj bum, bum.

Może ja jestem staroświecka i mało tolerancyjna,ale dzisiaj jestem bardzo bojowo  do sąsiadów nastawiona.Zaczął się długi weekend,a i duże święto dzisiaj, dzień wolny od pracy,w kalendarzu na czerwono...
Czy myślicie ,że właśnie dzisiaj można bez skrupułów kosić trawę i muzykę puszczać na full tak,że nawet okna w domu nie można otworzyć? Czy wypada właśnie dzisiaj w nowo budowanym domu wiercić wiertarką,walić młotem...
Hmmm... jak to u was wygląda? Przecież w blokach ludzie tak się chyba nie zachowują?!
Dlaczego  taki jeden z drugim wyrwie się z miasta na wieś i nie potrafi dostosować się do innych,a przynajmniej jakieś pozory zachować? Żadnych zahamowań!
Dlaczego nie kupi słuchawek i niechby już słuchał sobie  tej muzy na full,niechby mu łeb rozerwało nawet... Słoma z butów... hmm
Ehhh czy to ze mnie taka maruda? Lubie ciszę,śpiew ptaków ,ale i muzyki lubię posłuchać,ale po co sąsiedzi mają wiedzieć o tym?! Lubię posiedzieć w ogrodzie i rozmawiać,ale cała wieś nie musi wiedzieć o czym ja mówię,a i przez komórkę rozmawiam półgłosem,a w miejscach publicznych wyłączam.
Nie jestem taka "ą ę " ,ale jakieś tam dobre cechy z domu wyniosłam. A i polonistkę w LO miałam świetną,która wpajała nam na każdej lekcji zasady savoir-vivre.

A jak to jest u Was z sąsiadami? Czy możecie spokojnie spać w nocy czy dudni Wam coś nad głową? Czy uciążliwe jest ,jak sąsiad wali tłuczkiem w kotlety?

Jak dobrze mieć sąsiada...


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

864

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry wszystkim!

To głośno ta muzyka musiała być nastawiona, jeśli słychać z tak daleka. 
Ja nie mam uciążliwych sąsiadów.

Dla mnie dzisiejszy dzień to dzień pracy. Marial przypomniałaś mi o zbliżającej się nieuchronnie wizji remontu.

Pozdrawiam!

865 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-20 08:51:16)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzien dobry smile długo nie zaglądałam bo byłam trochę zapracowana i miałam problem z moim psem. Meg jest już wiekowa a nadal rwie sie do biegu. Ostatnio się przeforsowała, po biegu dostała dreszczy. Musiala zostac w klinice pod kroplowką.  Napedzila mi strachu co niemiara. Greye to psy o innej kosnstrukcji fizycznej, nawet normy np w morfologi odbiegają od standartu. Podobno szmery w sercu to u nich normalka, ech szkoda gadac. Gdy człowiek zacznie "bawic sie w boga" zawsze coś zchrzani. Moja kumpela ostatnio kupiła sobie wymarzonego kota rasy Maincoone. Czytała o nich że to najwieksze z kotów domowych, bardzo mocnej budowy, silne i zdrowe. Byc moze dawniej w Ameryce takie byly, teraz pod wpływem zabiegów hodowlanych bywają chorowite. Stawia sie na wygląd a zdrowie i cechy uzytkowe maja mniejsze znaczenie. W naturze jest inaczej, przezywaja tylko silne, najlepiej przystosowane osobniki. Niektorzy hodowcy probuja nasladowac nature ale jak widac idzie im to miernie. Wracajac do kolezanki, po dlugich miesiacach leczenia kota musiala dac zgode na uśpienie. Kot miał zniszczone jelita od lekow. Rozpacz byla ogromna, jej mlodszy syn caly czas tęskni. Nastepnego kota nie bedzie, boją się i nie chcą ryzykowac.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Temat "sąsiedztwo" - myślę, co kraj to obyczaj. Tu gdzie mieszkam ludzie pamietają o tym że mają sąsiadów i starają się nie utrudniac sobie nawzajem życia. Napewno sa jakieś wyjątki ale ja się z nimi nie spotkałam. W Polsce to niestety nagminna sytuacja nie ważne czy to w bloku czy domku. Taka ta nasza polska natura - "wolnoc Tomku w swoim domku".... dla mnie to czesto zwykły brak wychowania, głupota i zakompleksienie. Dosyc jaskrawie pokazał ten problem Marek Koterski w swoim filmie "Dzień świra". Ten chory stan trwa od wieków w naszej społeczności. Czy kiedyś się to zmieni?

Paweł i Gaweł - Aleksander Fredro

Paweł i Gaweł w jednym stali domu,
Paweł na górze, a Gaweł na dole;
Paweł, spokojny, nie wadził nikomu,
Gaweł najdziksze wymyślał swawole.
Ciągle polował po swoim pokoju:
To pies, to zając ? między stoły, stołki
Gonił, uciekał, wywracał koziołki,
Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju.
Znosił to Paweł, nareszcie nie może;
Schodzi do Gawła i prosi w pokorze:
? Zmiłuj się waćpan, poluj ciszej nieco,
Bo mi na górze szyby z okien lecą. ?
A na to Gaweł: ? Wolnoć, Tomku,
W swoim domku. ?
Cóż było mówić? Paweł ani pisnął,
Wrócił do siebie i czapkę nacisnął.
Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie,
A tu z powały coś mu na nos kapie.
Zerwał się z łóżka i pędzi na górę.
Sztuk! puk ? Zamknięto. Spogląda przez dziurę
I widzi... Cóż tam? cały pokój w wodzie,
A Paweł z wędką siedzi na komodzie.
? Co waćpan robisz? ? Ryby sobie łowię.
? Ależ, mospanie, mnie kapie po głowie!
A Paweł na to: ? Wolnoć, Tomku,
W swoim domku. ?
Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
Jak ty komu, tak on tobie.


Kolejny przykład..

866 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-20 20:09:52)

Odp: Kafejka "Nowa"

Nareszcie w domku:) Ależ męczący był ten piątek.

Śliczny kotek DobraBabo! Szkoda, że taki delikatny. Przykro mi z powodu choroby Meg.
Trzeba się trochę znać na zwierzątkach, żeby je hodować. Podziwiam Cię, że  tak pieczołowicie dbasz o Meg.


"Dzień świra" to jeden z moich ulubionych filmów.
Dziś mam niespecjalny nastrój. Oglądaliście kiedyś  to?


867

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, jeżeli mówimy o ulubionych filmach. Polecam "Zamrożone marzenia". Zdecydowanie jeden z moich ukochanych filmów.

868

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam niedzielnie w kafejce!
U nas pogoda dziwna, raz słońce, raz deszcz. W ogóle dziwnie wygląda, jak w jednym miejscu mokro po deszczu,a w innym sucho. Przypomina  mi  to niegdysiejszą sytuację, kiedy urlopowałam nad Soliną. Idę sobie spokojnie, słoneczko świeci, cieplutko, a tu nagle za moimi plecami wielki hałas, huk i  szum. Oglądam się i nic nie widzę. Oglądam się drugi raz, a tu widzę, jak nade mną rozpostarła się dosłownie ściana ogromnego deszczu, która sobie przeszła nade mną  dalej. Oczywiście zmokłam bardzo:)

Wielbicielu Lidiji Bacic zwracasz moją uwagę na bardzo piękny i pouczający film. Przejrzałam  fabułę filmową. W wolnym czasie na pewno obejrzę, jeśli będzie dostępny w internecie.

Pozdrawiam wszystkich, życząc udanej niedzieli!

869 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-24 19:48:06)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wieczorkiem. Nikogo nie ma. Puściutko.
Hop,  hop! Jest tu ktoś?
Zostawiam muzę  na wszelki wypadek, gdyby ktoś zajrzał.
Halo, to  ja!
smile


Edytuję jeszcze, by dodać  jedną z moich ukochanych melodii

870

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko jestem ja. Czekam na prawdziwe upały.

871

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko jestem ja. Czekam na prawdziwe upały.

Wielbicielu Lidiji Bacic przyznaję Ci rację, że warto czekać na  dni gorącego lata, bo  tyle przyjemnych rzeczy może się wydarzyć.

872

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko jestem ja. Czekam na prawdziwe upały.

Wielbicielu Lidiji Bacic przyznaję Ci rację, że warto czekać na  dni gorącego lata, bo  tyle przyjemnych rzeczy może się wydarzyć.

Dla przykładu kąpiel w Jadranie
Z dobrej mortadeli śniadanie.
Summerko polecam jeszcze jeden film, który głęboko zapadł w mej pamięci. To "Woda dla słoni".

873

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko jestem ja. Czekam na prawdziwe upały.

Wielbicielu Lidiji Bacic przyznaję Ci rację, że warto czekać na  dni gorącego lata, bo  tyle przyjemnych rzeczy może się wydarzyć.

Dla przykładu kąpiel w Jadranie
Z dobrej mortadeli śniadanie.
Summerko polecam jeszcze jeden film, który głęboko zapadł w mej pamięci. To "Woda dla słoni".

To, jeśli chodzi o Chorwację, na pewno. Proste przyjemności  bywają najlepsze.
Życzę Ci Wielbicielu Lidiji Bacic dużo przyjemnych wrażeń podczas upalnych dni.

O tym filmie słyszałam. Pewnie   jest wzruszający.

Ciekawe, jak brzmi po chorwacku "woda dla słoni?"

874 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-25 19:57:05)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry, cieszę się że tu zagladącie, Summerko i Wielbicielu smile Bez Was kafejka zniknęła by na dobre.

Po fali "upału"(było aż 27 st big_smile) nastała pora kapuśniaczkowa, bo to co sączy się z nieba od wczoraj, nie moża nazwać deszczem. Róże w moim ogrodzie pięknie zakwitły ale dzisiaj pochylają się pod ciężarem wody, która dostała się między płatki. Miniaturową którą uprawiam w donicy zabrałam do domu.Wystawię ją z powrotem gdy tylko pojawi się słonko.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Inych też mi szkoda, tym bardziej że pod wpływem intensywnego słońca nabierają odcieni fioletu. Gdy dużo pada są poprostu bordowe i szybko przekwitają.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Gloksynie też kochają słońce, w czasie deszczu tulą płatki hmm

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nie oglądałam filmu "Woda dla słoni" ale chętnię obejrzę.

Ja polecam Wam dwa filmy "Mój rower"    Piotra Trzaskalskiego i "Pachnidło" Toma Tykwera ( na podstawie powieści Patricka Süskinda)

Pierwszy opowiada o relacjach trzech bliskich sobie mężczyzn (dziadek, ojciec, syn) o ich emocjach i uczuciach które czasem ciężko wyrazić, mimo więzi rodzinnych.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Drugi, ciekawa opowieść o człowieku z nikąd. Człowieku niechcianym, porzuconym a jednak posiadającym niezwykły dar - węch absolutny. Gdy dorasta chce stworzyć idealne pachnidło które swoją mocą zniewala ludzkie ciała i umysły. Czy mu sie to udaje, przekonajcie się sami.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

875

Odp: Kafejka "Nowa"

DobraBabo cieszę sie, że się pojawiłaś. Czy Meg już zdrowa?  Róże są prześliczne.

DobraBabo wygląda na to, że oglądamy  te same filmy:)

876 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-25 20:11:26)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witaj Summerko smile Dziekuję, Meg ma się już lepiej. Wychodzę z nią na niezbyt forsujące spacery.

Tak po cichu sobie pomyślałam że pewnie któryś z tych filmów ogladaliście. Napisz jak przyjełaś film pachnidło? Dla mnie fascynujący z elementami grozy. Ogólnie temat mi bliski, w swoim czasie miałam duży kontakt z branżą perfumiarską. Zapachy można porównać z emocjami które towarzyszą nam całe życie. O jednych chcemy zapomnieć inne przywołujemy a często pomagają nam w tym nuty zapachowe, zawarte w kosmetykach których używamy.
Jeżeli oglądasz też takie filmy jak "Zeitgeist" to możemy przybić piątkę wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

877

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Wielbicielu Lidiji Bacic przyznaję Ci rację, że warto czekać na  dni gorącego lata, bo  tyle przyjemnych rzeczy może się wydarzyć.

Dla przykładu kąpiel w Jadranie
Z dobrej mortadeli śniadanie.
Summerko polecam jeszcze jeden film, który głęboko zapadł w mej pamięci. To "Woda dla słoni".

To, jeśli chodzi o Chorwację, na pewno. Proste przyjemności  bywają najlepsze.
Życzę Ci Wielbicielu Lidiji Bacic dużo przyjemnych wrażeń podczas upalnych dni.

O tym filmie słyszałam. Pewnie   jest wzruszający.

Ciekawe, jak brzmi po chorwacku "woda dla słoni?"

Summerko dziękuję! Masz rację oglądając wspomniany film, wzruszyłem się bardzo. Wynika, że po chorwacku tytuł jest taki: "Voda za slonove".
DobraBabo dziękuję za miłe słowa.

878

Odp: Kafejka "Nowa"

Hello smile   Ja też jestem smile I zaglądam codziennie,tylko czasem jakiś leń mnie dopadnie albo po prostu jakaś pustka w głowie i brak chęci do pisania. A poza tym czas pędzi jak szalony i sami dobrze o tym wiecie. Czasem też odkładam coś na później,za godzinę,i nagle robi się wieczór,późno...
Ach,kinomani z Was. Widzę,że mam spore zaległości,ale może jeszcze ponadrabiam smile
A tymczasem ubawiłam się dzisiaj i to nie po raz pierwszy z mojego mena. W ub.r. robiłam sałatkę do słoików i potrzebowałam przyprawę do spaghetti,którą trudno było dostać,bo nie w każdym sklepie była. Któregoś dnia mój men wchodzi z zakupami i prawe,że EUREKA krzyczy od progu ,że udało mu się dostać tą przyprawę i kupił więcej.Okazało się ,że kupił ... 8 opakowań ...przyprawy do pizzy.
A dzisiaj miał kupić cukier waniliowy (miały być naleśniki ze serem) a on kupił... 4 op. kwasku cytrynowego Obrazek dodany przez użytkowniczkę .
No i jak go nie kochać?!

Czy wszyscy panowie tak mają?Wielbicielu,jak to wygląda u Ciebie?

DB,róża przepiękna. U mnie też zaczęła kwitnąć pnąca.Uwielbiam pnące róże i szalenie mi się podobają przy takich niskich,starych domkach. Przy naszym też smile Ale wszystko tak mizernie rośnie,jest zimno,noce jak na czerwiec wciąż bardzo chłodne,czyżby "zimna Zośka" jeszcze sobie nie poszła?

No to ja już sobie pójdę i nie będę marudzić,trzymajcie się ciepło. smile

879

Odp: Kafejka "Nowa"

Wielbicielu Lidiji Bacic dziękuję za wyjaśnienie.
DobraBabo nie oglądałam tego filmu, choć miałam zamiar czyli piątki nie da się przybić:)
Jeśli zaś  chodzi o "Pachnidło", to filmem nie byłam zachwycona. O wiele lepsza była, moim zdaniem, książka.
Pozostając w klimacie zapachów polecam dla koneserów "Jasminum" w  reżyserii Jana Jakuba Kolskiego. To cudowna opowieść o zapachach. Oglądałam go chyba trzy razy. Wiem, że nie jest to film dla każdego. Ale komuś może się spodoba?
Marial witaj  w kafejce dawno nie widziana i zapracowana!
Nie wiem czy wszyscy mężczyźni tak mają, jak Twój Men. Musiałby się któryś z nielicznych panów wypowiedzieć:)
To chyba tak samo, jakby kobietę posłać po zakupy do sklepu z częściami samochodowymi:)

Czerwiec rzeczywiście chłodny, a te słynne upalne  noce czerwcowe, gdzie słowiki spać  nie dają?:)
A ja się cieszę, bo wreszcie skończyłam swoją pracę papierkową. Na koniec budowy podobno wywiesza się wianek albo wiecheć, a na koniec pracy papierkowej to chyba powinno się kokardkę umieścić  na pisaninie smile

880

Odp: Kafejka "Nowa"
marial napisał/a:

Hello smile   Ja też jestem smile I zaglądam codziennie,tylko czasem jakiś leń mnie dopadnie albo po prostu jakaś pustka w głowie i brak chęci do pisania. A poza tym czas pędzi jak szalony i sami dobrze o tym wiecie. Czasem też odkładam coś na później,za godzinę,i nagle robi się wieczór,późno...
Ach,kinomani z Was. Widzę,że mam spore zaległości,ale może jeszcze ponadrabiam smile
A tymczasem ubawiłam się dzisiaj i to nie po raz pierwszy z mojego mena. W ub.r. robiłam sałatkę do słoików i potrzebowałam przyprawę do spaghetti,którą trudno było dostać,bo nie w każdym sklepie była. Któregoś dnia mój men wchodzi z zakupami i prawe,że EUREKA krzyczy od progu ,że udało mu się dostać tą przyprawę i kupił więcej.Okazało się ,że kupił ... 8 opakowań ...przyprawy do pizzy.
A dzisiaj miał kupić cukier waniliowy (miały być naleśniki ze serem) a on kupił... 4 op. kwasku cytrynowego http://www.smileygarden.de/smilie/Schle … rl_123.gif .
No i jak go nie kochać?!

Czy wszyscy panowie tak mają?Wielbicielu,jak to wygląda u Ciebie?

DB,róża przepiękna. U mnie też zaczęła kwitnąć pnąca.Uwielbiam pnące róże i szalenie mi się podobają przy takich niskich,starych domkach. Przy naszym też smile Ale wszystko tak mizernie rośnie,jest zimno,noce jak na czerwiec wciąż bardzo chłodne,czyżby "zimna Zośka" jeszcze sobie nie poszła?

No to ja już sobie pójdę i nie będę marudzić,trzymajcie się ciepło. smile

Marial takie przypadki jeszcze mnie nie spotkały.
Summerko i zamknąć to wszystko ozdobną okładką.

881

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie rankiem przy kawce:)
Oo! Widzę, że nie jestem dziś pierwsza.
Pada deszcz  i chyba tak będzie przez cały dzień. Gorące upalne dni  na pewno przed nami.

DobraBabo cieszę się, że z Meg już lepiej. To przepiękny zwierzaczek!

Wielbicielu Lidiji Bacic świetny pomysł z tą ozdobną okładką. Chyba tak zrobię.

Marial ciekawa jestem, jakbyś ją zaprojektowała? Póki co,  poszukam jej w niedalekiej  hurtowni papierniczej.

Pozdrawiam!

882

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry, moi mili smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Summerko ranny ptaszorek z Ciebie wink

Miłego dnia Wam życzę.

883

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Witajcie rankiem przy kawce:)
Oo! Widzę, że nie jestem dziś pierwsza.
Pada deszcz  i chyba tak będzie przez cały dzień. Gorące upalne dni  na pewno przed nami.

DobraBabo cieszę się, że z Meg już lepiej. To przepiękny zwierzaczek!

Wielbicielu Lidiji Bacic świetny pomysł z tą ozdobną okładką. Chyba tak zrobię.

Marial ciekawa jestem, jakbyś ją zaprojektowała? Póki co,  poszukam jej w niedalekiej  hurtowni papierniczej.

Pozdrawiam!

Summerko dziękuję! Niemożność powtórnego zaśnięcia, tak wcześnie wygoniła mnie dziś z łóżka.

884

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Summerko dziękuję! Niemożność powtórnego zaśnięcia, tak wcześnie wygoniła mnie dziś z łóżka.

No cóż bezsenność jest zmorą dla niektórych i może mieć różne przyczyny. Mam nadzieję, że przyczyna tej bezsenności  była  miła.

DobraBabo dziś to nie ja byłam tym "ptaszorkiem" rannym:)

885

Odp: Kafejka "Nowa"

Kochani,jestem dzisiaj na dłużej,bo chwilowo jestem free. big_smile  Mój men pojechał do Redy ,tam będzie mecz ze swoim tatą oglądał,więc mam więcej wolnego czasu.


Summerka napisał/a:

Marial ciekawa jestem, jakbyś ją zaprojektowała? Póki co,  poszukam jej w niedalekiej  hurtowni papierniczej.

Summerko,nic mi nie przychodzi do głowy,tym bardziej,że nie wiem co to za praca,jaki temat,na jaką okoliczność itd.

Czy pisałam Wam,że już kilka razy zrobiłam... warsztaty plenerowe?  Pojechałam na rowerze  nad jezioro z moimi wyrobami ,zabrałam trochę pasków,narzędzia i robiłam zachęcając przechodzące panie do oglądania i podglądania jak to się robi?! No i było zainteresowanie a i handel odchodził też smile A ja cała w skowronkach byłam,no bo ktoś pochwalił,ktoś inny podziwiał... fajnie smile
A ja siebie podziwiam za to,że chce mi się tyłek z domu ruszyć chociaż na chwilę i wśród ludzi pobyć.

Na mojej stronie dodałam kilka fotek,może macie ochotę zerknąć (w biżuterii i w magnesach). Tutaj adres (mariaquilling.blogspot.com)
A to prosto z pola dla Was:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Daję słowo,że kaszubskie,świeże,przed chwilą zrywane,pachną truskawkami...tylko strasznie dużo piachu na nich,bo wczoraj mocno deszcz padał. Ale jak się je wypłucze...oj niebo w gębie. Trzy lata ich nie jadłam,a teraz... hulaj dusza,piekła nie ma smile

To zmykam do tych truskawek,a Wam dobrego wieczoru życzę. smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

886

Odp: Kafejka "Nowa"
marial napisał/a:

Kochani,jestem dzisiaj na dłużej,bo chwilowo jestem free. big_smile  Mój men pojechał do Redy ,tam będzie mecz ze swoim tatą oglądał,więc mam więcej wolnego czasu.


Summerka napisał/a:

Marial ciekawa jestem, jakbyś ją zaprojektowała? Póki co,  poszukam jej w niedalekiej  hurtowni papierniczej.

Summerko,nic mi nie przychodzi do głowy,tym bardziej,że nie wiem co to za praca,jaki temat,na jaką okoliczność itd.

Marial tematyka dowolna, najlepiej przyrodnicza.
Kiedyś miałam taką kolorową teczkę na dokumenty w kolorowe kwiaty, motyle i obłoczki. Bardzo ją lubiłam.
Mogłaby być z jakimś ptaszkiem albo owadem lub kwiatem. Pomyślałam, że bardzo mało jest takich ozdobnych teczek. A jeśli są  to  niezbyt ciekawe. A myślę, że Twoje prace są stworzone do takich przeróżnych kompozycji.  Są piękne.

887

Odp: Kafejka "Nowa"

Marial, dziękuję za zdjęcia smile Szkoda że zapachu nie można przesłać wirtualnie. Życzę udanych truskawkowych przetworów.

Summerka napisał/a:

DobraBabo dziś to nie ja byłam tym "ptaszorkiem" rannym:)

Faktycznie, chyba jeszcze nie do końca się obudziłam pisząc o rannym ptaszorku big_smile Dlaczego użyłam słowa ptaszorek zamiast ptaszek? Skąd bierze to słowotwórstwo? Niedawno pisałam truskafony a ostatnio gdy byłam u znajomych i pomagałam im robić inspekt w ogrodzie użyłam zwrotu "róg hacznij". Wszyscy parskneliśmy śmiechem, chodziło o to by zacząć cięcie listewki od rogu. No cóż, mam nadzieję że nie tylko mi się to zdarza.

Dobrej nocy życzy nocna sowa big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

888 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-27 09:01:02)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie w kafejce!
Czemu tak nie możecie spać? Ja mam chyba "nadsenność". Gdyby nie wynalazek budzika, to ciężko by było z moim porannym wstawaniem.

Co do produkowania  neologizmów, to jest to świetne urozmaicenie słownictwa. Truskafon? hmmm.... Zabawne! Brzmi mocniej niż truskawa.



Lubicie Eleni?  Nie należy do moich ulubionych wokalistek, ale te letnie  rytmy przyciągają....
Może się wybiorę  na jej koncert niedługo.


Udanego dnia! Przecież to już piątek!

889

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Summerko dziękuję! Niemożność powtórnego zaśnięcia, tak wcześnie wygoniła mnie dziś z łóżka.

No cóż bezsenność jest zmorą dla niektórych i może mieć różne przyczyny. Mam nadzieję, że przyczyna tej bezsenności  była  miła.

DobraBabo dziś to nie ja byłam tym "ptaszorkiem" rannym:)

Summerko przeciwnie. Jakoś zrobiło mi się niewygodnie w mym łożu.
Eleni- bardzo lubię tą piosenkarkę doświadczoną przez los.

890 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-28 07:50:21)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam sobotnio w kafejce. Za oknem pochmurno aczkolwiek bezdeszczowo.

   
   

Wielbiciel Lidiji Bacic : napisał/a:

Summerko przeciwnie. Jakoś zrobiło mi się niewygodnie w mym łożu..

Czasem tak bywa.

Dziś mam dzień porządkowy.
Ciekawa jestem, co przygotowujecie sobie na sobotnie śniadanie. Ja, jak zwykle, musli i kawę. Ogromnie lubię włoską kawę. Akurat mi się skończyła. Czytałam właśnie, że fusy z kawy dobrze wpływają na niektóre roślinki.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Eleni to piosenkarka mająca za sobą wielka tragedię. Tym bardziej podziwiam, że jeszcze do tej pory udziela się wokalnie.

Pogodnej soboty życzę tu zaglądającym, jeśli tacy są!

891

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko jeżeli rozprawiamy o tragicznych wydarzeniach w życiu piosenkarek, nie możemy pominąć tej wielkiej osobowości.

892 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-28 11:53:49)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dziękuję za przypomnienie niespotykanego głosu Anny German. Najbardziej lubię jej "Bal u Posejdona" i " Eurydyki tańczące".
Nieszczęścia jej  nie omijały. Niełatwe życie miała. Podobno była poliglotką,  znała 7 języków. To ciekawe, że Rosjanie lepiej  ją docenili niż Polacy. Film o niej jest przecież produkcji rosyjskiej.

Jeśli mówimy o tragicznych sytuacjach w życiu artystek i artystów, to koniecznie  trzeba wspomnieć o Annie Jantar i  Andrzeju Zausze ( chyba dobrze odmieniłam?).

Marial gratuluję Ci "wyjścia do ludzi" ze swoimi pięknymi robótkami i sukcesów w sprzedawaniu.
DobraBabo, jeśli jesteś  sową, to ja mogę być skowronkiem. Znów nam się zrobiło  tyle "ptaszorków". I nawet  śpiewają, bo muzyczka nam pobrzmiewa:)

893

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Dziękuję za przypomnienie niespotykanego głosu Anny German. Najbardziej lubię jej "Bal u Posejdona" i " Eurydyki tańczące".
Nieszczęścia jej  nie omijały. Niełatwe życie miała. Podobno była poliglotką,  znała 7 języków. To ciekawe, że Rosjanie lepiej  ją docenili niż Polacy. Film o niej jest przecież produkcji rosyjskiej.

Jeśli mówimy o tragicznych sytuacjach w życiu artystek i artystów, to koniecznie  trzeba wspomnieć o Annie Jantar i  Andrzeju Zausze ( chyba dobrze odmieniłam?).

Marial gratuluję Ci "wyjścia do ludzi" ze swoimi pięknymi robótkami i sukcesów w sprzedawaniu.
DobraBabo, jeśli jesteś  sową, to ja mogę być skowronkiem. Znów nam się zrobiło  tyle "ptaszorków". I nawet  śpiewają, bo muzyczka nam pobrzmiewa:)

Summerko właściwie w koprodukcji rosyjsko-polsko-chorwackiej. Zdjęcia przedstawiające Włochy, kręcone były w Chorwacji.

894

Odp: Kafejka "Nowa"

No tak.  Przeczytałam gdzieś, że to serial rosyjskiej produkcji. Reżyserem był  Artem Antonov i  Waldemar Krzystek. A do koprodukcji trzeba dodać jeszcze Ukrainę. O zdjęciach w Chorwacji nie słyszałam. Ciekawe. Zdjęcia kręcono też na Krymie, między innymi miejsce katastrofy we Włoszech.

895 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-30 19:07:55)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w deszczowy wieczór czerwcowy! Halo, to znowu ja! Oj zmokłam dziś porządnie. Ciągle pada.
Samotnie sobie posiedzę i posłucham sobie kilka muzycznych kawałków przy imbirowej herbatce.
Czas chyba, żebym wreszcie odpoczęła  troszeczkę od forum.

To koniec!


Taka historia

896

Odp: Kafejka "Nowa"

To i ja dosiądę z herbatką ,ale z sokiem malinowym smile 
U nas padał deszczyk wczoraj,a przedwczoraj dość mocno,za to dzisiaj ani kropelki. Termometr nie zaszalał za  bardzo,wykrzesał z siebie ledwo te +19 st.C. Był zimny wiatr,ale młodym ludziom nie przeszkadzał w pływaniu w jeziorze. Nawet jakaś babcia z wnukami pluskała się. Ja raptem ręce zamoczyłam i muszę Wam powiedzieć,że woda była całkiem przyjemna.
Pamiętam te lata gdy byłam takim podstawówkowym podlotkiem ,chodziłam latem nad rzekę i żadna siła mnie nie mogła wyciągnąć z wody. wargi sine,telepało mną porządnie,ale co tam! To była frajda!
Dzisiaj trochę boję się wody. Nawet nie wiem skąd wziął się taki uraz.Może po obejrzeniu "Titanica"... Kilka razy płynęliśmy promem z Danii do Norwegii i za każdym razem była to dla mnie  bardzo stresująca podróż. A sztormu to już nikomu nie życzę hmm

Summerko,jakiś błąd się wkradł,nie posłuchałam drugiej piosenki,ale to nie problem,poszukam w necie. smile

Wspominacie serial o Annie German. Obejrzałam go z  przyjemnością,ale nie chciałabym oglądać po raz drugi. Raz wystarczył smile Dobrze było przypomnieć sobie tę postać.I tą piękną miłość,która połączyła Annę i Zbyszka.

Dzisiaj ostatni dzień czerwca,jutro zaczyna się lipiec. Lato w pełni. Jakie macie plany urlopowe? Jakieś wyjazdy? Wielbiciel planuje Chorwację,a Ty Summerko? Dobra Babaeczka  pewnie marzy o jakiejś krainie bez deszczu.
Ja ,o ile nic się nie zmieni,to trochę będę trochę w rozjazdach:pod koniec lipca Małopolska,pod koniec sierpnia Małopolska,a we wrześniu wybieramy się do mojej córci do UK.
Tak więc żaden Egipt i wielbłądy smile

Kochani,życzę Wam,żeby lato przyniosło Wam dużo zdrowych i ciepłych dni,ale też wielu fajnych ,pełnych niespodzianek dni,żeby nie zabrakło miłości,dobrego humoru i prawdziwych przyjaciół wokół. smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

897 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-07-01 09:24:48)

Odp: Kafejka "Nowa"

Czesc i czolem, przepraszam ze tym razem bez polskich znakow. smile

Kilka razy probowalam cos napisac ale nie moglam bo serwis byl niedostepny, nie wiem czy tylko ja mam takiego pecha. Forum nie chcialo sie otwierac albo znikalo to co juz napisalam..niewazne. Reklamy jezdzace po ekranie tez mnie troche frustruja ale jakos to przezyje.

W tym roku nie wybieram sie na wakacje, nawet nie czuje takiej potrzeby. Co do miejsc do ktorych chcialabym zawitac, jest jedno ale to na razie marzenie. Chcialabym zwiedzic Australie. Jest to dosc kosztowna impreza ale mysle ze w niedlugim czasie zrealizuje swoje marzenie. Nie chcialabym wyjezdzac w okresie najwiekszych upalow, nie lubie gdy przypieka mnie slonce. Nie interesuja mnie kurorty, raczej otwarta przestrzen i tambylcy.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

898

Odp: Kafejka "Nowa"

ja jestem daleka od wtrącania się i tego nie robię,zwierzam się tylko wam a tam niech robią jak chcą

899

Odp: Kafejka "Nowa"

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witajcie moi mili, w kafejce ucichło, nasza gospodyni korzysta z wakacji. A u mnie praca, praca, mam tydzień urlopu więc odpocznę. Zaglądałam tu od czasu do czasu ale nie miałam weny do pisania. Przede mną ważne decyzje. Chcę podjąć ryzyko, choć mówią że nie należy wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Sporo wody upłyneło w owej rzece. Z jednej strony znam ją a mimo to mam obawy, jednak gdzie tak naprawdę możemy czuć się pewnie. Lubię wyzwania, trochę już latek mam więc może intuicja mnie nie zawiedzie. Miewam ostatnio dziwne sny. Ostatnio np. śniło mi się że skradziono mój rower razem z torbą w której miałam dokumenty i pieniądze. Działo się to w bardzo dziwnych okolicznościach, wśród osób których nie widziałam sporo lat. Najciekawsze było to, że gdy potrzebowałam pomocy osoba której nie lubiłam chciała pożyczyć mi pieniądze. Co to wszystko znaczy? Czy takie sny mają znaczenie?

900

Odp: Kafejka "Nowa"

Witaj DobraBabo! Miło Cię znów widzieć czyli czytać:) Kiedyś pasjonowałam się snami. Takie sny o zgubieniu dokumentów i torebki mam za sobą. Ale przecież sny to wyobrażenia i obrazy  naszych lęków. Zdarzało mi się tak śnić dzień po dniu, kiedy nie wiedziałam, co robić w pewnej sytuacji i nie bardzo byłam sobą. Najważniejsze jest samo życie. A sny, jakby  napisała moja ulubiona poetka, wraz z marzeniami dostajemy za darmo w pakiecie  z życiem:) ("nie płacimy za nie ani grosza")
Do tej samej wody nie da się wejść, słusznie piszesz, co najwyżej - do tej samej rzeki:) Zawsze podejmujemy ryzyko, praktycznie codziennie.
  Życzę Ci, by Ci się powiodło w Twoich zamierzeniach.
P. S. Napisałaś uroczy wierszyk o letnim wietrze.

901 Ostatnio edytowany przez zez czyli widze inaczej (2014-08-26 21:35:48)

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
marial napisał/a:

Kochani,jestem dzisiaj na dłużej,bo chwilowo jestem free. big_smile  Mój men pojechał do Redy ,tam będzie mecz ze swoim tatą oglądał,więc mam więcej wolnego czasu.


Summerka napisał/a:

Marial ciekawa jestem, jakbyś ją zaprojektowała? Póki co,  poszukam jej w niedalekiej  hurtowni papierniczej.

Summerko,nic mi nie przychodzi do głowy,tym bardziej,że nie wiem co to za praca,jaki temat,na jaką okoliczność itd.

Marial tematyka dowolna, najlepiej przyrodnicza.
Kiedyś miałam taką kolorową teczkę na dokumenty w kolorowe kwiaty, motyle i obłoczki. Bardzo ją lubiłam.
Mogłaby być z jakimś ptaszkiem albo owadem lub kwiatem. Pomyślałam, że bardzo mało jest takich ozdobnych teczek. A jeśli są  to  niezbyt ciekawe. A myślę, że Twoje prace są stworzone do takich przeróżnych kompozycji.  Są piękne.

Cofnąłem się do zeszłego roku a to po to, ze jeśli ktoś nie chciałby mnie tu zauważyć, żeby bez skrepowania to zrobił. smile . Chciałbym schronić się na chwilę w Waszej kafejce. Liczę na kawę.  Mocną . Takie espresso gigant strzał. Musze się wziąć do roboty a jestem zmęczony. Zmęczony wszystkim. Mimo wakacji. I przerażony światem kobiet. Wiem, że to kawiarnia dla Pań. tych Pań, przy których spokojnie wypiję kawę i pójdę sobie, żeby nie wzbudzać niepokoju. Potraficie stworzyć coś spokojnego i bezpiecznego. Coś tak kojącego, że jak się za dobrze poczujemy, to nagle obudzimy się wyrzuceni. Uznajmy, że jestem zbłąkanym wędrowcem.

Obiecuję, że nie będę ani podsłuchiwać, ani donosić, ani nagrywać. Mimo, że jestem pod wrażeniem tego, co na tym forum zobaczyłem. Boję się, że poczuję się potrzebny i zachoruje na tę przewlekłą chorobę pomagania. Pomagania właściwie tylko sobie, jak wiele osób tu czyni. Ryzykuję, ale może mnie nie wyrzucicie.

Chcę tylko filiżankę mocnej i pachnącej kawy i chwili uspokojenia. Płacę za wszystko smile
smile Zez

PS. Dziękuję Gospodyni smile

902 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-08-27 08:03:40)

Odp: Kafejka "Nowa"
zez czyli widze inaczej napisał/a:
Summerka napisał/a:
marial napisał/a:

Kochani,jestem dzisiaj na dłużej,bo chwilowo jestem free. big_smile  Mój men pojechał do Redy ,tam będzie mecz ze swoim tatą oglądał,więc mam więcej wolnego czasu.



Summerko,nic mi nie przychodzi do głowy,tym bardziej,że nie wiem co to za praca,jaki temat,na jaką okoliczność itd.

Marial tematyka dowolna, najlepiej przyrodnicza.
Kiedyś miałam taką kolorową teczkę na dokumenty w kolorowe kwiaty, motyle i obłoczki. Bardzo ją lubiłam.
Mogłaby być z jakimś ptaszkiem albo owadem lub kwiatem. Pomyślałam, że bardzo mało jest takich ozdobnych teczek. A jeśli są  to  niezbyt ciekawe. A myślę, że Twoje prace są stworzone do takich przeróżnych kompozycji.  Są piękne.

Cofnąłem się do zeszłego roku a to po to, ze jeśli ktoś nie chciałby mnie tu zauważyć, żeby bez skrepowania to zrobił. smile . Chciałbym schronić się na chwilę w Waszej kafejce. Liczę na kawę.  Mocną . Takie espresso gigant strzał. Musze się wziąć do roboty a jestem zmęczony. Zmęczony wszystkim. Mimo wakacji. I przerażony światem kobiet. Wiem, że to kawiarnia dla Pań. tych Pań, przy których spokojnie wypiję kawę i pójdę sobie, żeby nie wzbudzać niepokoju. Potraficie stworzyć coś spokojnego i bezpiecznego. Coś tak kojącego, że jak się za dobrze poczujemy, to nagle obudzimy się wyrzuceni. Uznajmy, że jestem zbłąkanym wędrowcem.

Obiecuję, że nie będę ani podsłuchiwać, ani donosić, ani nagrywać. Mimo, że jestem pod wrażeniem tego, co na tym forum zobaczyłem. Boję się, że poczuję się potrzebny i zachoruje na tę przewlekłą chorobę pomagania. Pomagania właściwie tylko sobie, jak wiele osób tu czyni. Ryzykuję, ale może mnie nie wyrzucicie.Chcę tylko filiżankę mocnej i pachnącej kawy i chwili uspokojenia. Płacę za wszystko smile
smile Zez

PS. Dziękuję Gospodyni smile

Zez czyli widzę inaczej! Witaj w opustoszałej kafejce. Gospodyni od dawna przebywa na wakacjach. Inni też tu nie zaglądają.
Dziś zobaczyłam twój wpis w kafejce. Bardzo mi miło, że się pojawiłeś. Co prawda, ja się zjawię dopiero za kilka dni, ale może przyjdzie  się Dobrababa lub ktoś inny?
Takie  kafejki mają to do siebie, że lepiej się widzimy, poznajemy.
Widać, że masz fajne poczucie humoru. Jeśli chodzi o to "pomaganie" na forum, to coś w tym jest, bo niektórzy piszą tylko, żeby  się wypowiedzieć, a niekoniecznie chcą  jakiejś pomocy, więc uwaga  bardzo słuszna.
Świat kobiet może być zaskakujący.
Witaj zbłąkany wędrowcze i czuj się tu dobrze:)
Za wirtualną kawę się nie płaci. Zapraszam w imieniu nieobecnej gospodyni i liczę na miłe pogawędki!  Nikt tu nikogo nie wyrzuci, o to możesz być pewien:)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na powakacyjne zmęczenie w sam raz:)
Pozdrawiam!

903

Odp: Kafejka "Nowa"

Pojawiam się, aby powiedzieć :"żegnajcie na dwa tygodnie". Jutro o 4.30 wylatuję na wakacje do Chorwacji. Pa!

904

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Pojawiam się, aby powiedzieć :"żegnajcie na dwa tygodnie". Jutro o 4.30 wylatuję na wakacje do Chorwacji. Pa!

Przyjemnego pobytu!

905

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, dziękuję za odpowiedź i zaproszenie. Nie wiem, czy zasługuję. Chciałem się zatrzymać tylko na chwilę, odpocząć.
Otrzymałem wiele więcej - odpowiedź kogoś tak goscinnego, jak TY, Summerko. Dziękuję, po stokroć dziękuję.  Kawa smakowała mi, jak nigdy dotąd. Nie sądzę, że jestem dobrym człowiekiem. Chcę podziękować. Chcę podziękować w taki sposób, abyś mogła poznać, czy zaprosiłaś kogoś, kto na to zasługuje. Po prostu jestem wkurzony. Wkurzony na to, co tutaj zastałem. A zastałem bezrozumny jazgot. Jazgot na temat nowopoczętych dzieci. Zastałem dumę facetów, którzy pozwolili na zdradę. Zastałem bezsilne a czasem wyrachowane kobiety. Zastałem, co najgorsze, wzajemną nienawiść ludzi wobec siebie. Zacząłem się bać.

Nie ośmielam się tej pseudofraszki umieścić na Twoim miejscu na tym Forum. Tam jest zbyt delikatnie. Bo fraszkowa filozofia tu nie wystarczy. Chce tą fraszką podziękować za miłe przyjęcie. Wypowiem ją szeptem, żeby nikt nie pomyśłał, że chcę zakłócić spokój tej kafejki. Usłyszysz tylko Ty. Może uda Ci się mnie jakoś uspokoić.

Dziękuję, po prostu dziękuję za miłe słowa:)   

Net_kobiety to teren zbyt poważny, by smieszyć
Zbyt tragiczny, by zakpić, chaotyczny, by zapeszyć
Boję się tu dzieci zostawionych na śmietniku
Niedojrzałość dorosłych umieszczę na pomniku
Tutaj zdrada w pośpiechu mija się miłością
Tutaj krzyk wszystkowiedzących zderza się z podłością
Ach, no jasne! To ma być fraszka! Więc na morał pora!
Społeczeństwo chce zabijać! Wszystko! A więc TORA TORA TORA!!!

906 Ostatnio edytowany przez rita54 (2014-09-03 19:54:02)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wszystkich, a zwłaszcza Szefową. Ja tylko na chwilę,bo nie wiem,czy znajdzie się tu dla mnie wolny stołek.

Co mogę powiedzieć o sobie? Jedno słowo: zagubiona,a może przerażona. Czasem mam ochotę usiąść i zapłakać nad sobą i tym, co robię.

Pozwolę sobie na dodanie małej refleksji:

Są słowa, których wymazać się nie da, są słowa, które zostają w pamięci.
Są słowa, które ranią jak nóż i takie, od których łza się w oku kręci.
Są słowa, których powiedzieć nie chcemy,udając że nie są prawdziwe,
Bronimy się przed tym,idąc w zaparte,a przecież to nie jest uczciwe.
I strach nas ogarnia, gdy ktoś rozszyfruje i czyta jak w otwartej książce
I maskę wkładamy i udajemy, bo to jest dla nas przerażające.
Znajomy zapyta,czy jestem szczęśliwa i jemu zawsze potwierdzę.
Przed obcym nie muszę niczego udawać i że jest inaczej, stwierdzę.
Tak łatwo oceniać ludzi pochopnie, tak łatwo wydawać opinie.
Czasem krzywdzące i mocno raniące, licząc, że ból z czasem minie.
Tak łatwo oceniać nam cudze błedy, nie myśląc o ich przyczynie.
I czasem łatwiej jest nam powiedzieć coś, co z serca wcale nie płynie.
Ranimy tym samym różne osoby, choć wcale tego nie chcemy,
Nie chcąc się przyznać przed nimi i sobą, że czasem mamy w życiu problemy.
        Wrzesień 2014

PS: mam nadzieję, że nie nadużyłam Twojej gościnności Summerko ani pozostalych kawoszy..

907

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie w kafejce! Jeszcze na chwilkę zajrzałam przed wyjazdem, a tu taka miła niespodzianka. Witaj Rito! 
Twój wiersz zawiera strach.  Czuj się tu bezpiecznie. Zawsze miejsce się dla Ciebie znajdzie.
Gospodyni w dalszym ciągu ani widu ani słychu;) Odpoczywa  pewnie gdzieś w realu (nie mylić z marketem:):) Pozdrawiam  Marial!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zez! zawarłeś  tyle uczuć  i myśli  w tych słowach, że nie wiem, co rzec tak bez głębszych przemyśleń.
Możesz tu pisać o wszystkim. problemy są wszędzie, a to przecież forum w założeniu "problemowe" czyli rozmawiamy o tym, co nas męczy. Jednak na dłuższą metę ośmielę się zalecić  dystans i nie brać wszystkiego tak serio. Są tutaj też wątki żartobliwe.


Fraszka? Nie spodziewałam się, dziękuję! Ciekawe spojrzenie na portal!  Nie zgodzę się z niektórymi stwierdzeniami, ale podoba mi sformułowanie, że niedojrzałość dorosłych stawiamy na pomniku, Często tak bywa.

Nie mam dziś zbyt wiele czasu.  Napiszę więcej po powrocie, jeśli się ktoś odezwie:)

Życzę wszystkim udanego pozbawionego trosk  dnia i dużo uśmiechu!

Pozdrawiam!

908 Ostatnio edytowany przez zez czyli widze inaczej (2014-09-03 19:01:12)

Odp: Kafejka "Nowa"

smile

909 Ostatnio edytowany przez rita54 (2014-09-03 20:05:00)

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, dziękuję za zrozumienie i aromatyczną kawę.. Jesteś kochana smile

Rita

910 Ostatnio edytowany przez zez czyli widze inaczej (2014-09-03 20:56:56)

Odp: Kafejka "Nowa"

witaj Rito:) miło Cie widzieć smile

Posty [ 846 do 910 z 1 388 ]

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026