Po 60-tce też jest pięknie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 60-tce też jest pięknie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 49 ]

1 Ostatnio edytowany przez dancia 68 (2019-04-02 11:20:12)

Temat: Po 60-tce też jest pięknie

Tak jak w tytule, po 60-tce też może być piękne życie. Trzeba tylko o nie zadbać, no i cieszyć się...

Kto tak uważa to zapraszam smile No i witam już  serdecznie na zapas osoby które tu zajrzą.
Ja mam 68 lat, jestem emerytką i mieszkam w woj. Kuj-Pom.

Dobro wraca...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Tak jak w tytule, po 60-tce też może być piękne życie. Trzeba tylko o nie zadbać, no i cieszyć się...

Kto tak uważa to zapraszam smile No i witam już  serdecznie na zapas osoby które tu zajrzą.
Ja mam 68 lat, jestem emerytką i mieszkam w woj. Kuj-Pom.

To jesteś w wieku mojej siostry. Tyle, że ona z początku grudnia, dwa dni przed św. Barbarą, imienniczką.
Mnie pozostało do owego progu pięknej jesieni życia około 16 miesięcy.jedynie. smile

facet po przejściach

3

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Excop  , to zaproś siostrę big_smile
Nie mogę się doliczyć ile masz lat ? big_smile

Dobro wraca...

4

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Excop  , to zaproś siostrę big_smile
Nie mogę się doliczyć ile masz lat ? big_smile

59. rok kończę z początkiem sierpnia b. r.
Niestety, w profilu nie można poprawić informacji o leciech przebytych.
Zaproszę siostrę. smile

facet po przejściach

5

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

59. rok kończę z początkiem sierpnia b. r.
Niestety, w profilu nie można poprawić informacji o leciech przebyty

Przepraszam że się wtrącam ale jak najbardziej można poprawić.Wiem,bo sama poprawiałam smile

6

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
diana45 napisał/a:

59. rok kończę z początkiem sierpnia b. r.
Niestety, w profilu nie można poprawić informacji o leciech przebyty

Przepraszam że się wtrącam ale jak najbardziej można poprawić.Wiem,bo sama poprawiałam smile


Fajnie, że wiesz, może Excop skorzysta z podpowiedzi?

Dobro wraca...

7

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:
diana45 napisał/a:

59. rok kończę z początkiem sierpnia b. r.
Niestety, w profilu nie można poprawić informacji o leciech przebyty

Przepraszam że się wtrącam ale jak najbardziej można poprawić.Wiem,bo sama poprawiałam smile


Fajnie, że wiesz, może Excop skorzysta z podpowiedzi?

Jak więc to zrobić małym smartfonikiem?

facet po przejściach

8

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dzień dobry :)

Excop, ja nie wiem jak to robić ze smartfonikiem, korzystam z laptopa.

Diana pochwaliła się i poszła...może wróci?


U mnie wieje "jak w kieleckiem" niby ciepło a zimno.
Tumany kurzu fruwają w powietrzu, dawno nie padało.
Idę dzisiaj na spotkanie klubu seniora,
pewnie będziemy planować wycieczki krajoznawcze.
A co słychać u Was?

Dobro wraca...

9

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dancia, ja jeszcze nie wiem, czy po 60-ce jest pięknie, ale dowiem się już wkrótce smile
Za to przed 60-ką jest zdecydowanie zbyt aktywnie, pracowicie i na wariackich papierach.
Jakbyś nie nazbierała chętnych do tego wątku, bo na Forum dominuje młodość, to zapraszam Cię do kwiecistych 50+. Tam też się gadało o klubach seniora i nie tylko.
W końcu 68 to też 50+.

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

10

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
Niezwykła napisał/a:

Dancia, ja jeszcze nie wiem, czy po 60-ce jest pięknie, ale dowiem się już wkrótce smile
Za to przed 60-ką jest zdecydowanie zbyt aktywnie, pracowicie i na wariackich papierach.
Jakbyś nie nazbierała chętnych do tego wątku, bo na Forum dominuje młodość, to zapraszam Cię do kwiecistych 50+. Tam też się gadało o klubach seniora i nie tylko.
W końcu 68 to też 50+.

No, to fakt...mało jest kobitek w tym wieku przy komputerze big_smile ale myślałam, ze jeśli są, to może niezręcznie im pchać się do "młodzieży" big_smile

Dobro wraca...

11 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-04-04 15:24:58)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:
Niezwykła napisał/a:

Dancia, ja jeszcze nie wiem, czy po 60-ce jest pięknie, ale dowiem się już wkrótce smile
Za to przed 60-ką jest zdecydowanie zbyt aktywnie, pracowicie i na wariackich papierach.
Jakbyś nie nazbierała chętnych do tego wątku, bo na Forum dominuje młodość, to zapraszam Cię do kwiecistych 50+. Tam też się gadało o klubach seniora i nie tylko.
W końcu 68 to też 50+.

No, to fakt...mało jest kobitek w tym wieku przy komputerze big_smile ale myślałam, ze jeśli są, to może niezręcznie im pchać się do "młodzieży" big_smile

Wcale nie tak mało, skoro fejsbuczą moje siostry zapamiętale. smile
Dotrzymałem słowa i zaprosiłem moją Barbórkę do Ciebie.
Znając jej lenia, będę musiał przypilnować. smile

facet po przejściach

12 Ostatnio edytowany przez dancia 68 (2019-04-05 20:17:07)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Excop, dzięki, będę czekać z niecierpliwością na Barbórkę big_smile

Spędziłąm dzień dość aktywnie, przed południem godzinę byłam na spacerze z wnuczkiem,
a po poł robiłam z moim ślubnym porządki w altance.
Oj, było co robić, ale sezon wiosenny trzeba godnie (czytaj czysto i porządnie)
rozpocząć. Jeszcze grila odnowić i czekać na cieplutkie dni. No i na rozkwitnięcie kwiatów w mini ogródku.

Teraz gnatki bolą niezwyczajne do roboty...

Dobrej nocy życzę.

Dobro wraca...

13

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

https://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/31079.jpg

A jednak tu pustki...

Chyba nie trafiony temat sad

Prace porządkowo-przedświąteczne pewnie idą całą parą,
więc mało chętnych w ogóle, a co dopiero na mało aktywny temacik.
No trudno...Popilnuję trochę wnuczka, pojadę na badanie krwi,
a potem pospaceruję z kijkami.
No i jak większość zakrzątnę się przy garach big_smile

Życzę wszystkim pogody ducha, werwy do działań i pięknej pogody w aurze.

Dobro wraca...

14 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-04-09 07:31:34)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

https://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/31079.jpg

A jednak tu pustki...

Chyba nie trafiony temat sad

Prace porządkowo-przedświąteczne pewnie idą całą parą,
więc mało chętnych w ogóle, a co dopiero na mało aktywny temacik.
No trudno...Popilnuję trochę wnuczka, pojadę na badanie krwi,
a potem pospaceruję z kijkami.
No i jak większość zakrzątnę się przy garach big_smile

Życzę wszystkim pogody ducha, werwy do działań i pięknej pogody w aurze.

Wcale nie nietrafiony. Ten Twój temat, Danciu. smile
Świadomość, że opuszcza się tzw. wiek średni budzi różne, a i przeciwstawne uczucia.
Duchem, człowiek, panem świata wciąż się czuje.
Mózg jeszcze młody, ale ci jego podwładni... Kończyny i kręgosłup z mięśniami pokazującymi braki w zaopatrzeniu w energię. Oczy drapieżnika (wcześniej stereoskopowość widzenia, odległości między gałęziami pozwalała sprawnie oceniać.) już nie te. I tak dalej. wink
I co z tego wynika?
To otóż, ze tę kolejną część życia, z całym jego doświadczeniem przeżyć możemy, jak nam.się podoba.
O ile, naszym partnerom nie będzie to przeszkadzać.
Chociaż, to ich będzie problem, że nie widzą, jak życie może być piękne. To proste, bez sztuczności zbędnych upiększeń.
Zwykłe, po prostu. smile

facet po przejściach

15

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Excop, dzięki, będę czekać z niecierpliwością na Barbórkę big_smile

Spędziłąm dzień dość aktywnie, przed południem godzinę byłam na spacerze z wnuczkiem,
a po poł robiłam z moim ślubnym porządki w altance.
Oj, było co robić, ale sezon wiosenny trzeba godnie (czytaj czysto i porządnie)
rozpocząć. Jeszcze grila odnowić i czekać na cieplutkie dni. No i na rozkwitnięcie kwiatów w mini ogródku.

Teraz gnatki bolą niezwyczajne do roboty...

Dobrej nocy życzę.

Dancia, piszesz na tematy, o których my sobie rozmawiamy tu:
https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … amp;p=2910

Zapraszam smile

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

16 Ostatnio edytowany przez dancia 68 (2019-04-09 13:51:12)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Excop
pisząc, że temat nie trafiony miałam na myśli, że nie trafiony w tym miejscu.
Wiem, że są inne net-kafejki, i wiele osób już tam się ulokowało.
Ogólnie to zapewne inni też myślą, że po 60 może być pięknie.
Wiele jest osób co aktywnie żyją w tym wieku-biegają, jeżdżą na rowerze,
podróżują, należą do różnych towarzystw i kół zainteresowań.

Ja w sumie korzystam w umiarkowanym stopniu ze wszystkiego, co wymieniłam
może wykluczając, a raczej zamieniając bieganie na spacery big_smile

Oczywiście są też osoby, które nie mogą skorzystać z oferty jaką daje im życie,
głównie z powodu ograniczeń zdrowotnych, życiowych, a także  finansowych, rodzinnych itp.

Ale zawsze mogą zajrzeć do internetu, chociaż  raczej znów nie wszyscy...
mój małżonek np.nie ma ochoty nauczyć się obsługi komp.:D woli ruch na powietrzu.

Niezwykła
dzięki za zaproszenie, już tam zaglądałam...


http://e-kartki.net.pl/kartki/72/3/d/31220.jpg

Dobro wraca...

17

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dancia, jak Tobie zależy w tym miejscu na poznaniu aktywności 60+, to z mojej strony będziesz mieć zalew za kilka miesięcy. Niech ja tylko stanę się emerytką! Bo na razie uprawiam wiercenie się na krześle komputerowym w biurze.

Podziwiam wszystkich dziarskich emerytów, do których zdaje się należysz.
Niby wszyscy wiemy, ze ważne jest systematyczny trening ciała i umysłu, żeby jak najdłużej utrzymać formę, ale... człek robi się jednak powolny, mniej wydajny, mniej ma ochotę robić to wszystko, co jeszcze kilka lat temu wydawało się pasją do końca życia.
Wydaje mi sie, ze ważne jest towarzystwo. Żeby się wzajemnie napędzać, zaganiać, ściągać z kanapy. Czasami jest odwrotnie, tzn. partnerzy, małżonkowie - starsi lub schorowani działają na nas demotywująco. To mój przypadek.
Jestem własnie na etapie szukania sobie koleżanki, koleżanek do robienia tego, czego nie mogę z moim partnerem.
Hahaha..., tylko bez skojarzeń. Chodzi mi np. o łażenie po górach, jazdę na nartach.

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

18

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dzień dobry smile

Niezwykła,
ja nie jestem dziarską emerytką, ale staram się jakoś aktywować by nie zmarnieć całkowicie big_smile
Nie jezdżę na nartach, a po górach łazi raczej mój ślubny. Ja podziwiam z dołu big_smile 
Chociaż był czas że co łatwiejsze pagórki na nogach zaliczałam. Np Gubałówkę, Sarnią Skałkę,
ale prawie ducha wyzionęłam to fakt big_smile
No ale wjechać czymś tam do góry to mogę, chociaż strach w gaciach siedzi big_smile
Ale ślubny jest zawsze obok i daję radę.
Trening umysłu stosuję przy kompie, trochę łykam aktualnej wiedzy na UTW.
A towarzysko udzielam się powiedzmy dosyć często.
Z przyjaciółmi i znajomymi przy drineczkach lub piwie,
a nawet przy kawie big_smile
Mam też przyjaciólki i koleżanki gdzieś tam w Polsce poznane przez internet.

Dobra, dosyć, bo zaraz wpadnę w samozachwyt. lol

Życzę Ci w miarę przyjemnego wiercenia się na krześle, i szybkiego upływu czasu do emeryturki.

Pozdrawiam bywalców i gości

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6b89806d42c1.jpg

Dobro wraca...

19

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Excop
no gdzie ta Barbórka???

http://2.bp.blogspot.com/-kNZQSWq9tQA/Uae6YDXz1II/AAAAAAAAUj8/A0GYA33tCO0/s1600/sloneczka.gif

Dobro wraca...

20 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-04-10 21:12:43)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Excop
no gdzie ta Barbórka???

http://2.bp.blogspot.com/-kNZQSWq9tQA/Uae6YDXz1II/AAAAAAAAUj8/A0GYA33tCO0/s1600/sloneczka.gif

Muszę ją pogonić, tego mojego młodszego leniuszka.
Bardzo zajętą jest ostatnio, ale przypomnę. smile

facet po przejściach

21

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

https://judytadeusza.pl/wp-content/uploads/2018/03/Wielki-Tydzie%C5%84.jpg

...tak przed życzeniami światecznymi...
Dobro wraca...

22

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c138a5c47621.jpg

Dobro wraca...

23

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Hej,ja wlasnie sie zarejestrowalam ,mam 61 lat,przeszlam na emeryture,po  37 latach  sie rozwiodlam (zdrada mojego bylego meza).
Uwazam sie za szczesliwa 60  latke i chetnie poznam osoby  w moim wieku .

24

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dzień dobry smile

Witam Cię Naduszko smile

Rozgość się, napisz trochę o sobie lub o czym chcesz.

Pogoda u mnie ciepło-pochmurna,
w sumie to dla mnie odpowiednia.
Można pospacerować lub pokrzątać się
po obejściu (mam podwórko i mini ogródek)
Kwitną azalie i irysy, niedługo rozwinie się
rododendron. Wreszcie trochę tej wiosny majowej mamy.
Wczoraj nawet burza była.

Pozdrawiam wszystkich ciepło i majowo i
zapraszam na pisemne pogaduszki big_smile

Dobro wraca...

25

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witajcie!
Informuję, że formalnościom stało się zadość i mogę już zalegalizować się w Grupie... niestety sad

Proponuję Dostojewskiego na antypatrona Grupy za ten tekst:

"Była to mała, zasuszona starucha w wieku lat sześćdziesięciu, o świdrujących, złych oczkach i małym, zadartym nosku. Wypłowiałe, jasne włosy były mocno wysmarowane tłuszczem. Dokoła cienkiej szyi, przypominającej kurzą nogę, miała okręcony jakiś flanelowy gałgan i ubrana była, mimo upału, w wystrzępiony i pożółkły futrzany serdak. Starucha co chwila kaszlała i stękała."

Musze przyznać, że w dniu transformacji w ową "staruchę" poczułam się trochę dziwnie, jakby to nie mnie sprawa dotyczyła. Słowo n i e m o ż l i w e mnie wypełniło. Jedyna pociecha to zbliżająca się wolność emerytalna i postanowienia, że będę robić wszystko, aby temu Dostojewskiemu pokazać gest Kozakiewicza.

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

26

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witaj Niezwykła big_smile

Dobry ten Twój Dostojewski big_smile

Ja jestem zasuszona już 8 lat i nie wiem co dalej ma nastapić ...

Rozumiem że "obeszłaś" 60 urodziny i automatycznie przeniosłaś
się od biurka na emerytalny fotel ?
No bo taka zasuszona to gdzie???

Jeszcze jest inna opcja, że możesz w góry - połazić
po świecie pojeździć, wnuczęta porozpieszczać... big_smile

A tak w ogóle to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji urodzin i
przejścia na emeryturkę

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b3d5688bccda.jpg

Dobro wraca...

27

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

wItajcie Kochane.
Jestem początkująca emerytka ale jak narazie to dobrze mi z tym i cieszę się ze mogę w Wasze kręgi wkroczyć. Pozdrawiam serdecznie

28

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Witaj Niezwykła big_smile

Dobry ten Twój Dostojewski big_smile

Ja jestem zasuszona już 8 lat i nie wiem co dalej ma nastapić ...

Rozumiem że "obeszłaś" 60 urodziny i automatycznie przeniosłaś
się od biurka na emerytalny fotel ?
No bo taka zasuszona to gdzie???

Jeszcze jest inna opcja, że możesz w góry - połazić
po świecie pojeździć, wnuczęta porozpieszczać... big_smile

A tak w ogóle to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji urodzin i
przejścia na emeryturkę

Dancia, dziekuję za życzenia. Konieczne jednak sprostowanie: z racji obowiązków służbowych nie mogę tak od razu pod gruszę, muszę jeszcze 2 miesiące orki zaliczyć, w dodatku bardzo to wyczerpujący czas zawodowo. Może nie padnę zanim mi szczodry Zusio przydzieli dolę.

A co do tych opcji to... ho, ho! żebym tak miała siły zrealizować to wszystko, co zaplanowane. Nuda pozostaje w sprzeczności z moją naturą. Niestety, jednego tylko z Twoich propozycji nie da rady wziąć na tapetę: wnucząt. Ani dzieci, ani wnuków. Bozia tak to niesprawiedliwie podzieliła, że jednym 6 na raz, a innym wcale...

Emeryturka, napisz, jak to jest na początku. Czy poczułaś się, jak na urlopie, którego dni do końca nie trzeba liczyć?

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

29

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Niezwykła ja po prostu szybciutko to wszystko zrobiłam bo w ciągu miesiąca odeszłam, pomimo , że chcieli bym została i pracowała, ale miałam już męża na emeryturze więc decyzja była by być razem i cieszyć się urokami spędzania czasu razem. Na początku była euforia bo nie trzeba wstawać rano i można zjeść śniadanie razem, porozmawiać bez pośpiechu. Można spełniać swoje marzenia , czas poświęcać dla siebie i powiem tak szczerze , że pracy mi wcale nie brakuje, bo jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia. Wiadomo , że na początku jest zachłyśnięcie wolnym czasem, ale jak się wszystko poukłada to naprawdę jest świetnie. Uwierz mi, że już do jakiejkolwiek pracy bym nie wróciła, bo jednak stres robi swoje. Miałam wysokie ciśnienie, które się minimalizuje i być może tabletki pójdą w odstawkę. Jest czas na pracę i jest czas na odpoczynek takie jest moje zdanie. Więc jeśli są ku temu warunki to trzeba korzystać z tych uroków co los daje. Pozdrawiam Was serdecznie wieczorową porą.

30

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
emeryturka napisał/a:

Niezwykła ja po prostu szybciutko to wszystko zrobiłam bo w ciągu miesiąca odeszłam, pomimo , że chcieli bym została i pracowała, ale miałam już męża na emeryturze więc decyzja była by być razem i cieszyć się urokami spędzania czasu razem. Na początku była euforia bo nie trzeba wstawać rano i można zjeść śniadanie razem, porozmawiać bez pośpiechu. Można spełniać swoje marzenia , czas poświęcać dla siebie i powiem tak szczerze , że pracy mi wcale nie brakuje, bo jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia. Wiadomo , że na początku jest zachłyśnięcie wolnym czasem, ale jak się wszystko poukłada to naprawdę jest świetnie. Uwierz mi, że już do jakiejkolwiek pracy bym nie wróciła, bo jednak stres robi swoje. Miałam wysokie ciśnienie, które się minimalizuje i być może tabletki pójdą w odstawkę. Jest czas na pracę i jest czas na odpoczynek takie jest moje zdanie. Więc jeśli są ku temu warunki to trzeba korzystać z tych uroków co los daje. Pozdrawiam Was serdecznie wieczorową porą.

Emeryturko, mam wrażenie, jakbym to ja pisała w bliskiej przyszłości... No, normalnie wszystko pasuje, oprócz wysokiego ciśnienia, bo ja mam ekstremalnie niskie.
Życzę Ci, abyś spełniła wszystkie swoje plany, zrobiła wszystko to, co odkładałaś na ten długi urlop.
A ja odliczam tygodnie.

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

31

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Halo, halo Kobitki big_smile

Dzionek słoneczny, chociaż słońce jakoś tak ponad chmurami, niby jest a go nie ma big_smile
Rowerem jeździłam, wróciłam skonana, teraz przy kawce klikam.

Niezwykła
przepraszam za mój piśmienniczy wybryk, tak jakoś wszystkie emerytki podsumowałam hurtowo
i wyszło że wszystkie muszą być babciami big_smile Przepraszam.
A szósteczka trafiła się młodym, to fakt, razem maja 7 (ło matko!!!) taki mały żłobek.

Ja nie przeżyłam drastycznego przejścia na emeryturę. Wiele lat byłam na rencie...
Tylko Zusik nieco dorzucił big_smile
Teraz ślubny uwolni się od pracy. Najpierw na siłę mu dorzucili 1,5 roku, a następne 1,5 poddał się
"dobrowolnej karze"i pracował będąc już na emeryturze. Teraz złożył wypowiedzenie.

I tak jak mówi Emeryturka będzie czas na wspólne bycie i życie, bez stresu i ograniczeń.

Pozdrawiam i dnia pięknego życzę smile

Dobro wraca...

32

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam Was dziewczynki☺
U mnie wreszcie pogoda, słoneczko świeci i chce się żyć, bo te deszcze to tylko depresji mogą nabawić. Trawa na działce rosła jak szalona więc mąż ja wreszcie skosił a nie było łatwo☺. Oczywiście musiałam iść pozamiatałam alejki , bo to wszystko by tak zostawił a ja nie lubię bałaganu

33

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam Was dziewczynki☺
U mnie wreszcie pogoda, słoneczko świeci i chce się żyć, bo te deszcze to tylko depresji mogą nabawić. Trawa na działce rosła jak szalona więc mąż ja wreszcie skosił a nie było łatwo☺. Oczywiście musiałam iść pozamiatałam alejki , bo to wszystko by tak zostawił a ja nie lubię bałaganu

34

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam Was dziewczynki☺
U mnie wreszcie pogoda, słoneczko świeci i chce się żyć, bo te deszcze to tylko depresji mogą nabawić. Trawa na działce rosła jak szalona więc mąż ja wreszcie skosił a nie było łatwo☺. Oczywiście musiałam iść pozamiatałam alejki , bo to wszystko by tak zostawił a ja nie lubię bałaganu

35

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam Was dziewczynki☺
U mnie wreszcie pogoda, słoneczko świeci i chce się żyć, bo te deszcze to tylko depresji mogą nabawić. Trawa na działce rosła jak szalona więc mąż ja wreszcie skosił a nie było łatwo☺. Oczywiście musiałam iść pozamiatałam alejki , bo to wszystko by tak zostawił a ja nie lubię bałaganu

36

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam smile

Emeryturko
toś się rozhulała big_smile big_smile big_smile
4 jednakowe posty minuta po minucie.
Podejrzewam, że nie chciało wleźć,
a jak wlazło to wlazło big_smile

Miłego sobotniego wieczoru życzę smile

Dobro wraca...

37

Odp: Po 60-tce też jest pięknie
dancia 68 napisał/a:

Witam smile

Emeryturko
toś się rozhulała big_smile big_smile big_smile
4 jednakowe posty minuta po minucie.
Podejrzewam, że nie chciało wleźć,
a jak wlazło to wlazło big_smile

Miłego sobotniego wieczoru życzę smile

Dancia i tu masz rację..nie chciało wejść i zamiast sprawdzić czy weszło bo wyskoczył błąd, ale że człowiek niecierpliwy...to klikał do oporu i wyszło jak wyszło

38

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Życzę Wam miłego sobotnie wieczorku

39

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Emerytko, nie dość, ze się rozhulałaś, to jeszcze wstrzeliłaś w 22.22.22. Może warto zgrać w lotto.

Dancia, Tobie zazdroszczę rowerowania. Moje dwa rowery - miejski i sportowy stoją i czekają... I jeszcze skuter też. A ja tylko posuwam autkiem miedzy pracą i domem. Plus jakieś obowiązki rodzinne. Resztki czasu przeznaczam na ogród. Ale niech no ja zamknę za sobą ostatni raz drzwi biura...

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

40

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Emeryturko, zajrzałam tu w poszukiwaniu nowych postów i ... znalazłam mój własny z błędnie napisanym Twoim nickiem. Bardzo Cie przepraszam - byłam mocno zakręcona przed wydarzeniami zawodowymi.

A tak w ogóle, co porabiacie Dziewczęta? D
Nie zalało Was i Waszych domostw?

Mnie woda nie zalała, ale krew i owszem... bo jakaś menda na parkingu wjechała w drzwi mojego autka sad

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

41

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Niezwykła nic się nie stało

42

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

i znów napisałam...a weszło tylko początek wiadomości. Złośliwość ...ale cóż będę niestrudzona hi hi. Niezwykła mam nadzieję  że  sprawca został ustalony..., bo ludzie niestety uciekają z miejsca kolizji i uważają że nic się nie stało. U mnie wreszcie przestało padać i dzisiaj zrobiłam sobie wycieczkę rowerową , bo już to siedzenie w domu  mnie denerwowało. Las pięknie pachniał, przyjemnie się jechało o niczym nie myśląc. Pozdrawiam Was serdecznie.

43

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Leżę sobie w hamaku, wokół pomieszane zapachy jaśminu, peonii, róż i poziomek... I tak sobie rozmyślam w temacie tego wątku. Może być tak samo pięknie lub niepięknie po 60-ce, jak i po 30-ce, 40-ce... Chwile szczęścia i nieszczęścia w każdym wieku. Cos jednak zmieniło sie nagle lub niezauważalnie, ze musimy sie starać uwierzyć , ze jest pięknie. Uprawiać sport, jeździć na rowerze, skuterze, nosić obcasy do modnych ciuchów? Udawać, ze interesuje nas seks? Nie poddawać sie, walczyć z zębem czasu czy zaakceptować, poddać... ?

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

44

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

...trochę mnie nie było, tak wyszło...
no ale jestem big_smile
Emeryturko, nieraz "wcina" nam tekst,
ale to jakiś niekontrolowany ruch ręką
psuje nam nasze starania big_smile
Też lubię rowerek, ale sama do lasu się nie wybieram,
zawsze wolę towarzystwo ślubnego.
Albo jakieś ścieżki rowerowe.
Korzystaj jeśli lubisz, lato jest big_smile  chociaż chyba nieco za gorące.

Niezwykła
trzeba po prostu mądrze podejść do sprawy.
Jeśli ktoś gorzknieje, marudzi że stary, niepotrzebny
to nie jest dobrze.
Ale tez źle jeśli na siłę chcemy pokazać
że jesteśmy wciąż młodzi i do młodych się upodabniać to też źle.
Myślę ze emeryturę (czytaj starość) trzeba wziąć na klatę big_smile
Korzystać rozsądnie z życia zgodnie z naszymi predyspozycjami zdrowotnymi,
spotykać się z przyjaciółmi, jeździć na wycieczki, uśmiechać do sąsiadów,
nie dać się wziąć "pod pantofel" dzieciom które mają małe dzieci,
ubierać się modnie ale stosownie do wieku.
Cieszyć się po prostu każdą chwilą.
Nie jesteśmy wieczni tu na ziemi, trzeba się z tym pogodzić,
i pięknie wykorzystać co nam dano.

No, to się pomądrowałam big_smile
Pięknego, troszkę chłodniejszego dnia wszystkim życzę smile

Dobro wraca...

45

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Cze Dancia, Emeryturka i wsie młodzieniaszki, które tu zaglądają!

Ogłaszam wszem i wobec, że jeszcze 2 i pół dnia pracy mi zostało, a od poniedziałku sponsoruje mnie ten skąpiec Z. Zamilknie budzik. Nie zadzwoni sekretarka wzywająca do szefa. Życie przestanie się składać z dni pracy i weekendów, może przestanie uciekać od poniedziałku do piątku...

Trzeba będzie jednak przyglądać się dobrze przez okulary banknotom i rachunkom, a kartę płatniczą chować gdzieś głęboko przed sobą...

Dancia, dzięki Ci za Twoje mądre refleksje. Los już utemperował moją niefrasobliwość i wydumane wątpliwości, rozterki. Wywrotka Mamy i konieczność podporządkowania własnych spraw, całej codzienności opiece nad Nią. Pytania: jak i w co się bawić w czasie tej wolności jaki image własny wykreować, zrobiły się nieaktualne. Pozostała jedna mądrość: carpe diem. Żyć dniem dzisiejszym, ratować z niego okruchy satysfakcji i nie planować niczego na jutro.

Życzę Wam udanych żniw i słodkich owoców smile

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

46 Ostatnio edytowany przez magda_ag (2019-07-24 13:07:59)

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Dzień dobry smile
Lat 64 i pół. Od 4 lat na emeryturze, ale jeszcze przez 3 lata na owej pracowałam normalnie aż w październiku ub roku siadło zdrówko i nie dało się pracować dalej. I .... okazało się, że dopiero teraz brakuje mi czasu na ogarnięcie "życia" wink . Niby jestem sama ( bez męża) nic nie muszę ( cudowne uczucie smile ) ale - reperowanie zdrowia zajmuje czas. Dla mnie to armagedon, bo do tej pory byłam zdrowa jak koń i ze służbą zdrowia było mi nie po drodze. Poza tym  spędzam cudowny czas z wnukami- nie za często wink . Ale najwięcej czasu zabiera mi opieka nad psem. Pies mój ( malamut ) powinien być przepisywany na receptę - zabrał mi 6kg  bez diet i takich tam tylko przez spacery ( 5-15km dziennie), wyrównał ciśnienie, załatwił towarzystwo młodych ludzi ( właścicieli podobnych psów z którymi spotykamy się dość często). I wiele innych korzyści i umilaczy. Przyjmijcie do grona, bo z młodymi jest fajnie, ale wiek swoje prawa ma.

Ps Argument mojej wnusi miażdżący wszelkie licytacje dziecięce "A moja babcia śmiga na hulajnodze" - smile

47

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

co tu tak cicho, wszyscy posmutnieli ?

48

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam smile

Ano Madziu, jesień przyszła , ta w aurze i ta w latkach, więc jakoś mniej wesoło.
Innych powodów do zmartwienia na razie nie posiadam.
Dzisiaj pogoda przecudna była, pracowaliśmy w ogródku, a właściwie
to jest likwidacja tego co było. Od wiosny zupełnie inną szatę dostanie nasza "miniaturka"
He, he, wymiary 40m kwadr. mówią za siebie (no może to jest 60m big_smile)
Na zimę ziemia zostanie skopana i będzie odpoczywać.

Jasne że przyjmujemy Cię do grona, na razie niezbyt wielkiego, ale młodzieży tu nie uświadczysz,
Sama gospodyni tego wątku (czyli ja big_smile ) liczy sobie 68 wiosenek...
wprawdzie na hulajnodze nie śmigam, ale na rowerze to i owszem.

Wieczorne pozdrowionka dla wszystkich.

Dobro wraca...

49

Odp: Po 60-tce też jest pięknie

Witam cieplutko smile
Jakoś sennie i jesiennie tu ...od października nikogo nie było?
No, mnie też big_smile
Odkąd ślubny zaprzestał pracy, ja nie mam czasu.
Tak to wybywał na 8 godzin, obiady jadał w pracy, a śniadania
sobie kupował sam.
Teraz codziennie wspólne śniadanka, wspólna kawusia przedpołudniowa
gotowanie obiadu, a potem wspólne spożywanie tegoż.
Wieczorem wspólne spacerki.
W sumie to fajnie, bo lubimy ze sobą przebywać, ale czas mi się wypełnił,
że nie ma czasu na nudę (i na kompa big_smile)
Jeszcze póki trwa runda piłkarska to ślubny jeździ na mecze.
Teraz przerwa. W sumie to krząta się wciąż w obejściu, teraz przerabia
pomieszczenie gospodarcze na kuchnię letnią. Ma zajęcie.

No to naopowiadałam big_smile
Teraz czas przedświąteczny, czas na porządki, prezenty, refleksje...
Porządków chyba nie będę robić, nie chce mi się, prezenty już przemyślane,
zamówione, kupione.
Choinka kupiona (żywa w donicy) na razie stoi w ogródku.

A jak u Was? jakieś przygotowania? wyjazdy? opowiadajcie miłe 60 + big_smile
pozdrawiam wieczorkiem.

Dobro wraca...

Posty [ 49 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 60-tce też jest pięknie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018