netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Kafejka "Nowa"

1 387 odpowiedzi237 557 wyświetleńzałożony przez marial, 20.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 1 388 ]

781

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Piękna melodia! A jak przetłumaczysz jej tytuł?

Summerko dziękuję! Przetłumaczyłbym w ten sposób: "Gdzie jesteś teraz, mój aniele". Wspomogłem się słowniczkiem internetowym w przypadku słowa sad.

Dziękuję.  Musi to być pieśń  o niezwykle  sentymentalnych słowach.
"sad: znaczy "się" czy coś innego?

Summerko "sad" oznacza teraz, obecnie. DobraBabo tak sobie myślę, iż wszystkie gatunki zwierząt znają prawdziwą wolność.

782

Odp: Kafejka "Nowa"

Bądź gotowy dziś do drogi tra la la la....

No i jestem gotowa. Spakowana,jeszcze buty ,dopić kawę,aviomarin i ...tylko 12 godz. i +- 700 km.

Wielbicielu,coś mi się obiło o uszy ,że masz dzisiaj Urodziny. Ja na razie bez kwiatka i buteleczki,ale z życzeniami:  wszystkiego najlepszego,pieniędzy,miłości,wielu przyjaciół,wspaniałych chwil w Twojej ukochanej Chorwacji,niech bedzie ich jak najwięcej,a przede wszystkim zdrowia,zdrowia,zdrowia smile


Ciepłego dnia nie muszę Wam życzyć,bo zapowiada się upał,więc dobrego humoru wszystkim życzę smile

783 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-22 08:13:01)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w kafejce:)
Myślałam, że  będę pierwsza, a tu niespodzianka Marial ubiegłaś mnie. Dziękuję za życzenia. Wcześnie dziś wstałaś. Nikt chyba się tak nie cieszy, że wraca do domu:) Szczęśliwej podróży Ci życzę i oby Ci przeminęła  jak najszybciej.

Tak, WLB obchodzi dziś urodziny. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie  http://www.netkobiety.pl/p1997235.html#p1997235
Wielbicielu Lidiji Bacic jeśli to nie tajemnica, miałabym pytanko, w jaki sposób wklejasz linki muzyczne, tak, że ich nie widać, kiedy się cytuje Twoje posty?:)

Dobra Babo w Twoich stronach  pewnie jest cudownie o tej porze roku:) Sam widok pięknej przyrody nastraja optymistycznie.
Choć moja mama zwykła kiedyś mawiać, że ładnymi widokami się nie nakarmisz, to jednak oko cieszą i w dobry humor wprawiają.
Z przyjemnością obejrzałam zdjęcia z Chorwacji w maju przysłane mi przez koleżankę. Spędziła je na jachcie, po drodze zwiedzając okoliczne  wysepki. Może kiedyś  też tam pojadę?
Kiedyś dostałam zdjęcia z Rumunii. Jest, co podziwiać.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zamek w Bran.
Jeśli Los pozwoli, planuję wybrać się też bliżej, może do Szwajcarii Saksońskiej? Plany jeszcze nieskrystalizowane i zależne od wielu czynników.
Pozdrawiam wiosennie, niemalże letnio:)

784

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko i Marial dziękuję! Summerko w sprawie wklejania linków muzycznych. Wygląda to w ten sposób. Wchodzę na You Tube. Wybieram w wyszukiwarce interesujący mnie utwór. Pod jego nazwą znajduje się pozioma linia. Klikam na nią prawym przyciskiem myszy. Następnie klikam lewym przyciskiem na "kopiuj adres odnośnika". Wchodzę na Forum Kobiety. Wpisuję [youtube]w tym miejscu prawym przyciskiem myszy klikam i wybieram lewym "wklej"[/youtube] I gotowe, nie wiem czy jasno sprawę wyłuszczyłem?
O Twoim cudownym wierszu napisałem w poetyckim miejscu.

785 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-05-22 13:16:20)

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Zazdrościsz ptakom wolności? smile Nie darmo mówi się: wolny jak ptak. Życie człowieka trwa chyba dłużej niż ptaka. Coś za coś.

Właśnie coś za coś, wolności nie da się wycenić nawet miarą długości życia. Ludzie żyją dłużej bo stworzyli sobie opiekę medyczną ale w obecnych czasach mam spore wątpliwości dla kogo istnieje tzw służba zdrowia, gdy dochodzą mnie słuchy o tym co dzieje się w Polsce to nie mogę czasem uwierzyć. Tu gdzie mieszkam też spotykałam się z niekompetencją ale nie ma tej znieczulicy.


Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

DobraBabo tak sobie myślę, iż wszystkie gatunki zwierząt znają prawdziwą wolność.

Wiem, ale człowiek coraz barzdziej im to ogranicza.

Summerka napisał/a:

Dobra Babo w Twoich stronach  pewnie jest cudownie o tej porze roku:) Sam widok pięknej przyrody nastraja optymistycznie.

Podobne widoki można znaleźć na południu Polski, myślę że w naszym kraju mamy o wiele więcej pięknych miejsc. Ubolewam że nie miałam czasu aby odkryć je wszystkie. Nigdy nie byłam np w Bieszczadach sad

786

Odp: Kafejka "Nowa"

Odwiedziłam jeszcze kafejkę wieczorkiem. Ciekawe czy Marial dojechała szczęśliwie na miejsce?
Dobra Babo, co do opieki medycznej, to denerwujące jest, ze płacimy comiesięczne składki na NFOZ, a nie możemy korzystać według potrzeby.Mnie już trochę by się uzbierało, a gdybym chciała czekać na usługi Funduszu Zdrowia, to pewnie już byłoby po mnie.
Tu przypomina mi się śpiewka A. Andrusa o tym, jaki jest szczęśliwy, bo dentystę ma na sierpień:)"Już niedługo mej niedoli, już niedługo ja pocierpię, marzec jest i ząb mnie boli, a dentystę mam na sierpień".


A niektóre polskie zakątki są urocze. Ja nie byłam na wyspie Wolin, a słyszałam, że warto.

Wielbicielu Lidiji Bacic dziękuję za dokładne  wyjaśnienie  w sprawie linków muzycznych.  Zrozumiałam.
Cieszę się, ze trafiłam  w Twój gust, jeśli chodzi o wiersz:)

Dobranoc wszystkim!

787

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko trafiłaś po prostu idealnie. Z rodzimych ciekawych miejsc godne uwagi są okolice Zwierzyńca (Roztoczański Park Narodowy). Romantyczne tereny!

788

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam Was i pozdrawiam z kaszubskiej wsi smile  Podróż minęła  sennie,to chyba za sprawą aviomarinu. Ale dojechałam cała i wszystko jest ok.
Wczoraj wieczorem już było trochę ciemno,więc dopiero dzisiaj zrobiłam obchód naszego gospodarstwa smile  Wszystko zarośnięte,część traw już wykoszona,ale spośród chwastów udało mi się wyłuskać cebulkę familijną,którą sadziłam przed wyjazdem.
No i jeszcze pisklaczka-mazurka zastałam w budce. Natomiast w innej jest 11 jajeczek. Podejrzewam,że to sikorki naznosiły tyle budulca i postarały się o tak dużą ilość jajeczek,ale smutne jest to,że nie widzieliśmy  ani raz żadnego ptaszka koło budki sad 


Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Ja dzisiaj króciutko,zajrzę jutro,a tymczasem dobrej nocy wszystkim smile

789

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w kafejce!
Marial, cieszę się, że wróciłaś do domku. To czeka Cię tu dużo pracy w ogródku? Ptaszków szkoda.

Wielbicielu Lidiji Bacic! Roztoczański park jest piękny. Byłam w Zwierzyńcu i okolicy. Oglądałam koniki polskie z bliska.


A propos wyjazdów ostatnio oglądałam taki las  saksoński, gdzie turyści mogli spacerować  na pomostach wśród koron drzew. Niestety  nie pamiętam nazwy miejscowości. Może ktoś pomoże?

Dobrababo, jak tam Twoje sępolie? Zakwitły?

Pozdrawiam wszystkich.

790

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Śliczny ten żółtodziób w budce. Pewnie niedługo wyfrunie. Czy Mazurki powtarzają lęgi? Do moich ptasich obserwacji dołączyły jerzyki (jerzykiwebcam.pl), uwielbiam te ptaki bo były zwiastunem lata i wakacji. Pamiętam latające wieczorami w stadach z charakterystycznym gwizdem. Ich przysmaki to chrabąszcze.

Summerko, moje sępolie mają już pączki ale nadal się ociągają. Pochmurna pogoda nie sprzyja ich kwitnieniu. Ogólnie sepolie to rośliny wolno rosnące, przy skokach temperatury, wilgotności i intensywności światła spowalniają jeszcze bardziej. Gdybym mieszkała w domu piętrowym miałyby lepsze warunki. Mój dom to bungalow.

A tu dowód na to że taniec łączy  ludzi i łagodzi obyczaje smile

Miłego weekendu!

791

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko Zamość, także robi imponujące wrażenie. Patrząc na koniki polskie można wspomnieć ze smutkiem w myślach los tarpana. DobraBabo jerzyki są wielkimi tępicielami komarów. Mazurki odbywają trzy lęgi w sezonie rozrodczym. Dziś przeszła u mnie burza z gradem.

792

Odp: Kafejka "Nowa"

Byłam kiedyś w Zamościu. Potwierdzam, choć wtedy nie udało mi się  za wiele zwiedzić.
Czyżby koniki polskie nie miały łacińskiej nazwy?
Jerzyki to zadziwiające ptaki.
Zapowiadają jakieś  gwałtowne zmiany pogody. U nas obyło się bez.
Marial, a na Kaszubach jak pogoda?

793

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Byłam kiedyś w Zamościu. Potwierdzam, choć wtedy nie udało mi się  za wiele zwiedzić.
Czyżby koniki polskie nie miały łacińskiej nazwy?
Jerzyki to zadziwiające ptaki.
Zapowiadają jakieś  gwałtowne zmiany pogody. U nas obyło się bez.
Marial, a na Kaszubach jak pogoda?

Summerko szczególnie przypadł mi do gustu zamojski rynek. Koniki polskie są jedną z ras konia domowego (Equus caballus). Czyli jako rasa swojej łacińskiej nazwy nie posiadają. Jerzyki są w stanie nawet drzemać w locie.

794 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-25 12:25:45)

Odp: Kafejka "Nowa"

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam serdecznie niedzielnym rankiem!

Marial obudź się:)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobra Babo! Szkoda, że twoje sępolie jeszcze nie rozkwitły. Ale za jak to moje  fiołki przekwitną, to twoje będą się pyszniły pięknymi kwiatami.

Wielbicielu Lidji Bacic naprawdę jerzyki drzemią w locie? Jakby tak ludzie chcieli spać, chodząc, uznano by ich za narkoleptyków:( Jeśli kiedyś zawędruję w tamte strony, będę pamiętać o Zamościu:)

Pozdrawiam!

Taniec pszczoły

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

795

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko naprawdę, mało tego w locie uprawiają ptasi seks.

796 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-25 12:49:28)

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko naprawdę, mało tego w locie uprawiają ptasi seks.

Ale robią to tylko przez dwa, trzy lata.

Mnie zafascynowało, że latają z prędkością do 200 km/h
(Naukowe Fakty).

797 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-05-25 18:53:12)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Mam dosyć sporą rodzinę w Zamościu i okolicach, przepiękne tereny na których wiele razy spędzałam wakacje.

Miłośników pająków jest niewielu, ja się ich zwyczajnie boję ale znalazłam w necie takie, które mogłyby spokojnie zamieszkać w moim sąsiedztwie. Są malutkie (mniejsze od mrówki) i niezwykłe. Zamieszkują południe dalekiej Australii.

Nie znam nazwy polskiej, peacock spider - pająk pawi w wolnym tłumaczeniu big_smile

Jesli ktoś nie wierzy że "obcy" są wśródnas niech obejrzy tą (boredpanda.org) galerię, same przyjemniaczki wink

798 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-25 20:04:11)

Odp: Kafejka "Nowa"

Nie jestem miłośniczką pająków, ale też specjalnie ich się nie boję. Wszak nie ma u nas  jadowitych.

DobraBabo! Ten pajączek da się lubić:)

799

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzie dobry smile Jak tam pogoda? U mnie wciąż pochmurno. Marial "wsiąkła" na dobre. Pewnie nadrabia zaległości w ogródku na Kaszubach.

800 Ostatnio edytowany przez marial (2014-05-26 18:39:01)

Odp: Kafejka "Nowa"

Napisałam dość długiego posta,kliknęłam na "Podgląd" , pokazał sie napis:  Przerwa techniczna , zapraszamy za godzinę.
Posta skopiowałam,zapisałam,teraz chcę wkleić i dalej to samo... Ki czort?!

Edit:

No proszę... Ten wszedł. Może tamten był nieciekawy?!  sad.
Będę jeszcze próbować później.

Edit:

dobraBaba napisał/a:

Dzień dobry smile Jak tam pogoda? U mnie wciąż pochmurno. Marial "wsiąkła" na dobre. Pewnie nadrabia zaległości w ogródku na Kaszubach.

Oj wsiąkła,wsiąkła!!!!

Witajcie smile  Tyle spraw i prac się nazbierało,że nie mogę zakrętów pozbierać. big_smile  A juz najwięcej czasu zajmują nam... ptaszki big_smile  Pomyślicie:wariatka,nie ma co robić!   Może i będziecie mieć rację,bo ja biegam od  budki do budki i obserwuję: czy ptaszki wchodzą czy wychodzą,ale dzięki temu już wiem,że budka z jajeczkami,którą uważałam za opuszczoną  jest zasiedlona,a jajeczek codziennie ... przybywa,policzcie sami:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jest 13!!!  A gdy przyjechałam,było 11. Mam nadzieję,że będzie to szczęśliwa trzynastka,a właścicielami jajeczek są na pewno sikorki.
Dziewczyny,któraś z Was pytała czy mazurki mają  2 lęgi w roku. Na podstawie moich obserwacji stwierdzam,że tak!
Gdy przyjechałam w jednej z budek był jeden pisklak: 

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


A dzisiaj są tam już trzy jajeczka,oto jedno z nich:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A mazurki  najczęściej na ramie... nadal się kochają wink

Ale Wam zrobiłam wykład nt  mieszkańców naszego ogrodu. Macie dość? Dodam jeszcze,że w jednej z budek mamy ... śliczne pleszki smile


U nas w sobotę były bardzo silne opady deszczu... kurczę,ja to z deszczu pod rynnę wpadłam chyba.

Ale już mamy słoneczko i upał,a mnie już zdążyły pogryźć komarzyska.
Jutro wybieram się na bazary,może kupię jakieś rozsady i kwiatki,a skoro o kwiatkach mowa,to dla Was łubin,który tutaj wszędzie dziko rośnie:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dobra Babeczko,Twojego kolorowego speiderka,to na pewno do reki nie wzięłabym!!!!  Brrrrr....

Edit:

Uffff.... Udało się smile.

Dobrego dzionka wszystkim życzę smile

801

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wieczorkiem! Zdarzyło mi sięto samo, co Marial. Przerwa techniczna. Być może post się odnajdzie.
Dobranoc wszystkim!

802

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam, u mnie na odmianę polaczenie z netem było słabe. Mam nadzieję że dzisiaj będzie ok.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

803

Odp: Kafejka "Nowa"

Ooooo ciepła kawka,dziękuję. Od rana na dworze pracujemy,a jest zimno i bardzo wietrznie,więc Twoja kawa dobra babeczko mnie rozgrzeje i sił doda.
A tak w ogóle to dzień dobry. Wpadłam na chwilę do domu i uciekam jeszcze na godzinkę. Posadziłam rozsady,fasolkę,jeszcze sałatek kilka wsadzę.
Czy ktoś spotkał w naszych sklepach sałatę rzymską? Mam na myśli nasionka. Muszę poszukać,bo sałata jest bardzo smaczna.
No to zmykam, a Wam dobrego dnia życzę. smile

804

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry w chłodny i deszczowy czwartkowy poranek.Chłodny,bo zaledwie 8 st.C sad  Ale może kawa Wam i mnie poprawi nastrój:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam nadzieję,że ten ziąb nie zaszkodzi moim sadzonkom. hmm 

Kilka postów wcześniej pisaliście o kostce Rubika. Miałam ją w rękach może kilka razy,ale nic nie wyszło z układania. Zbyt szybko się zniechęcałam. Natomiast niedawno podziwiałam młodego człowieka,który jest rekordzistą świata w układaniu kostki Rubika z zamkniętymi oczami. A tym młodym człowiekiem jest Polak smile >>>Tutaj (dziendobry.tvn.pl) można go podziwiać.


Chcę Wam pokazać pewną stronkę,oto ona :  http://vk.com/tetushka_ru    Każdy może tam znaleźć coś dla siebie : fajne pomysły dla ogrodniczek,dla pań szydełkujących i tych,które lubią szyć... dla każdego coś ciekawego smile  smile 

Miłego dnia smile

805

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w pustej kafejce!
Marial pewnie masz teraz sporo pracy? Sałatę rzymską kupuję w markecie.

Dobrej Baby też jakoś nie widać.

Dziękuję za kawę. Przyda się na ten męczący piątek.  Zastanawiam się, dlaczego my, pracujące kobiety z dużym stażem pracy z utęsknieniem czekamy na każdy weekend? Może upływ czasu robi swoje? A może daje się odczuć wypalenie zawodowe?  Może po prostu chce się pobyć trochę w domku?
U mnie za oknem nie widać deszczu, choć pogoda niezbyt zachęcająca.  Sąsiad mi powiedział, że parno to nie jest:) (8 st. ciepła) i  zima chyba będzie. Ja pamiętam  kiedyś śnieg w lipcu i  i niewielką pokrywę śnieżną w maju. Wyszła ze mnie jakaś wróżka pogodowa chyba.

Pozdrawiam!

806 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-05-30 23:47:38)

Odp: Kafejka "Nowa"

Jestem, jestem smile Dobry wieczór. Wyobraźcie sobie że do niedawna radziłam sobie bez okularów ( z wyjątkiem przeciwsłonecznych) ale ostatnio zauważyłam że coś z moimi oczętami jest nie tak. Zaczęło się od manicuru. Wiadomo, gdy chcemy np ciachnąć skórkę trzeba przyblizyć do oczu palec i właśnie w tym momencie zamiast widzieć go lepiej widziałam gorzej. Tak jakby wzrok nie mógł sam się wyostrzyć. Masakra! Działo się tak najczęściej gdy poprzedniego dnia długo czytałam lub siedziałam przy kompie. Rano oczy jak u królika albinosa. Miewałam też bóle głowy. Pomyslałam, no cóż trzeba wybrać się do okulisty big_smile No to się wybrałam wczoraj po pracy a dzisiaj dostałam mesydż że już są gotowe...
Teraz piszę do Was w moich pierwszych brelach i czuję się dziwnie. Pewnie minie chwila zanim się przyzwyczaje. Na szczęście potrzebuje ich tylko do czytania i gdy siedzę przy monitorze.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Summerko, wszędzie dobrze ale w domu najlepiej smile To nasz azyl, przynajmniej powinien nim być. Piszecie dziewczyny o kiepskiej pogodzie w Polsce, a u mnie znowu ciepło. W ogrodzie przekwitła jabłoń, rozkwitł czarny bez. Zaczynają kwitnąć róże i irysy. Nie miałam czasu żeby pójść sprawdzić jak sie mają rododendrony  ale skoro w ogródkach kwitną to dzikie w górach zapewne też.
Marial o sadzonki sie nie martw, osiem stopni to nie tragedia byleby temperatura nie spadła niżej. Trzymajcie się cieplutko. Udanego weekendu!

807

Odp: Kafejka "Nowa"

DobraBabo może warto spróbować suplementów diety z luteiną w roli głównej?

808 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-31 11:19:00)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry wszystkim!
Dobra Babo gratuluję zakupu okularków. Ja mam do czytania takie zwykłe, a za mało używam, tylko wtedy, kiedy mam zbyt dużo pisania.  A  przydałyby się takie do wszystkiego. Do tej pory się nie przyzwyczaiłam. Rytuał wyciągania okularów z futerału i wkładania z powrotem mam nie do końca opanowany:)  Wypadałoby choć je mieć  na nosie, żeby dodać sobie powagi i wyglądać stosownie do wieku.
Tak, Dobra Babo ostatnio bywam  taka domatorką, że  aż się dziwię. Widać wszystko ma swój czas. Kiedyś czytałam ?Prawiek i inne czasy? Olgi Tokarczuk okrzykniętą polskim "Sto lat samotności". Był tam  czas Misi, która parzyła kawę i spożywała czekoladowe pierniczki. Z kawą u mnie się zgadza, tylko z tymi ciasteczkami jakoś  nie po drodze.
Rododendrony rosnące na dziko? Super!
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

P.S. w Sopocie wczoraj Urszula obchodziła swoje 30-lecie. Oglądałam fragment jej koncertu. Jak dla mnie, nieśmiertelna jest jej piosenka "Konik na biegunach".

Pozdrawiam!

809

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, a mój ulubiony utwór Urszuli jest następujący:

810

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Wielbicielu jeśli znajdziesz chwilę to napisz więcej o luteinie, interesuje mnie gdzie jest jej najwięcej. Jaki ma wpływ na wzrok. Będę wdzięczna za podzielenie się wiedzą smile
Ostatnio próbuję wymyślić idealny koktail owocowo/warzywny zamiast suplementów. Do tej pory robiłam go z tego na co akurat miałam ochotę. Kiedyś doszłam do wniosku że organizm sam podpowiada czego mu brakuje, oczywiście jeśli nie zatruwamy go fast foodem i słodyczami. Tego pierwszego nie jadam ale mam słabość do ciemnej czekolady i owocowych żelek big_smile Nie stosuję żadnej ścisłej diety, poprostu staram się w ciągu miesiąca jeść produkty z wszystkich grup w takich proporcjach jakie mi odpowiadają. Mam krew grupy "0", koleżanka która jest wegetarianką dała mi książkę z której dowiedziałam się że każdej grupie krwi przypisane są odpowiednie produkty. W moim przypadku to produkty białokowe, mięso, ryby, jaja, większość warzyw i owoców. Czuję się źle po białym pieczywie, razowe jadam z umiarem. Nie mogę pić mleka, jedynie sojowe. Ogólnie mówiąc jestem drapieżnikiem wink

Dziękuję za Urszulę, dawno jej nie słuchałam.

811

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie w klubie okularnice

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ja już od kilkunastu lat noszę drugie oczka:jedne do czytania/pisania,drugie do podziwiania świata. Te drugie  rzadko zakładam,ale na szyi na rzemyku non stop noszę te do czytania. Czasem jednak gdzieś je odstawię i za boga nie mogę ich znaleźć... typowy pan Hilary.
Oczka mam bardzo osłabione po chemii. Powinnam zafundować sobie progresywne,już nie raz o tym myślałam,ale wydatek to spory,a ryzyko  duże : czy ja się nauczę je używać?  Hmmm...pozostanę na razie przy tych,które mam. Ale niedługo i tak musze szkła nowe kupić,bo przy mojej quillingowej robocie muszę bardzo wzrok wytężać hmm

Summerko,wcale nie dziwię się,że niecierpliwie wyczekujesz na każdy kolejny weekend. To chyba każdy tak ma,nawet młodzi. Kiedyś w soboty pracowaliśmy. Dzisiaj jakoś trudno mi to sobie wyobrazić. smile
Chociaż ja dzisiaj też pracowałam,ale to była raczej rozrywka i przyjemność,niż praca: poplewiłam,posprzątałam i czas mile przy moich papierkowych robotach spędzałam.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

812

Odp: Kafejka "Nowa"
dobraBaba napisał/a:

Dzień dobry smile

Wielbicielu jeśli znajdziesz chwilę to napisz więcej o luteinie, interesuje mnie gdzie jest jej najwięcej. Jaki ma wpływ na wzrok. Będę wdzięczna za podzielenie się wiedzą smile
Ostatnio próbuję wymyślić idealny koktail owocowo/warzywny zamiast suplementów. Do tej pory robiłam go z tego na co akurat miałam ochotę. Kiedyś doszłam do wniosku że organizm sam podpowiada czego mu brakuje, oczywiście jeśli nie zatruwamy go fast foodem i słodyczami. Tego pierwszego nie jadam ale mam słabość do ciemnej czekolady i owocowych żelek big_smile Nie stosuję żadnej ścisłej diety, poprostu staram się w ciągu miesiąca jeść produkty z wszystkich grup w takich proporcjach jakie mi odpowiadają. Mam krew grupy "0", koleżanka która jest wegetarianką dała mi książkę z której dowiedziałam się że każdej grupie krwi przypisane są odpowiednie produkty. W moim przypadku to produkty białokowe, mięso, ryby, jaja, większość warzyw i owoców. Czuję się źle po białym pieczywie, razowe jadam z umiarem. Nie mogę pić mleka, jedynie sojowe. Ogólnie mówiąc jestem drapieżnikiem wink

Dziękuję za Urszulę, dawno jej nie słuchałam.

DobraBabo najwięcej luteiny spotkamy w szpinaku i jarmużu. Jest naturalnym przeciwutleniaczem, czyli chroni nasze oczy przed wolnymi rodnikami. Stosowana jest w profilaktyce zwyrodnień plamki żółtej. Promieniowanie UV niszczy fotoreceptory w narządzie wzroku człowieka. A luteina ochrania przed nim na zasadzie pochłaniania.

813 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-31 19:58:25)

Odp: Kafejka "Nowa"

Wielbicielu Lidiji Bacic to bardzo wzruszający utwór. Tego utworu Urszuli nie słuchałam. Czy wiąże się może  z jakimś smutnym wydarzeniem z Twojego życia, jeśli możesz o tym pisać?

Marial wreszcie się zjawiłaś i to z różowymi okularami. A wiesz, że to ciekawe, że u nas się mówi na okulary raczej oczki czy oczka, a u Dobrej Baby są to brele:). To tak na marginesie.

Aha, Wielbicielu Lidiji Bacic przy wklejaniu utworu muzycznego postąpiłam według Twojej instrukcji, a i tak mi się nie udało. Podczas cytowania postu pojawia się już link, a nie utwór w całej okazałości. Chyba coś pokręciłam?

814

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Wielbicielu Lidiji Bacic to bardzo wzruszający utwór. Tego utworu Urszuli nie słuchałam. Czy wiąże się może  z jakimś smutnym wydarzeniem z Twojego życia, jeśli możesz o tym pisać?

Marial wreszcie się zjawiłaś i to z różowymi okularami. A wiesz, że to ciekawe, że u nas się mówi na okulary raczej oczki czy oczka, a u Dobrej Baby są to brele:). To tak na marginesie.

Aha, Wielbicielu Lidiji Bacic przy wklejaniu utworu muzycznego postąpiłam według Twojej instrukcji, a i tak mi się nie udało. Podczas cytowania postu pojawia się już link, a nie utwór w całej okazałości. Chyba coś pokręciłam?

Tak, Summerko, wiążę tą piosenkę z moim ukochanym psem. A, może ja w swych wyjaśnieniach coś napisałem nie w porządku?

815 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-31 23:42:57)

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Wielbicielu Lidiji Bacic to bardzo wzruszający utwór. Tego utworu Urszuli nie słuchałam. Czy wiąże się może  z jakimś smutnym wydarzeniem z Twojego życia, jeśli możesz o tym pisać?

Marial wreszcie się zjawiłaś i to z różowymi okularami. A wiesz, że to ciekawe, że u nas się mówi na okulary raczej oczki czy oczka, a u Dobrej Baby są to brele:). To tak na marginesie.

Aha, Wielbicielu Lidiji Bacic przy wklejaniu utworu muzycznego postąpiłam według Twojej instrukcji, a i tak mi się nie udało. Podczas cytowania postu pojawia się już link, a nie utwór w całej okazałości. Chyba coś pokręciłam?

Tak, Summerko, wiążę tą piosenkę z moim ukochanym psem. A, może ja w swych wyjaśnieniach coś napisałem nie w porządku?

Przykro mi z powodu Twojego ukochanego psa. Pewnie dużo dla Ciebie znaczył.

Co nie w porządku?

816

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Wielbicielu Lidiji Bacic to bardzo wzruszający utwór. Tego utworu Urszuli nie słuchałam. Czy wiąże się może  z jakimś smutnym wydarzeniem z Twojego życia, jeśli możesz o tym pisać?

Marial wreszcie się zjawiłaś i to z różowymi okularami. A wiesz, że to ciekawe, że u nas się mówi na okulary raczej oczki czy oczka, a u Dobrej Baby są to brele:). To tak na marginesie.

Aha, Wielbicielu Lidiji Bacic przy wklejaniu utworu muzycznego postąpiłam według Twojej instrukcji, a i tak mi się nie udało. Podczas cytowania postu pojawia się już link, a nie utwór w całej okazałości. Chyba coś pokręciłam?

Tak, Summerko, wiążę tą piosenkę z moim ukochanym psem. A, może ja w swych wyjaśnieniach coś napisałem nie w porządku?

Przykro mi z powodu Twojego ukochanego psa. Pewnie dużo dla Ciebie znaczył.

Co nie w porządku?

Był moim wielkim zwierzęcym przyjacielem. Od śmierci Mohra minęło 7 lat. Tak się właśnie zastanawiałem, ale przeanalizowałem swój wywód informatyczny. Wszystko znajduje się na swoim miejscu.

817

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam niedzielnie!

Czasem zwierzęta bywają najmilszymi przyjaciółmi i dotkliwie odczuwa się ich brak. Moja znajoma  ma jamniczkę Mikę, z którą jest już od siedmiu lat bardzo mocno związana. Ostatnio bardzo mocno przeżywała  operację swojej pupilki, a jeszcze bardziej, jak zwierzątko zmieniło się wobec niej. Na wywołanie przez nią  swojego imienia Mika  odwracała głowę.

Byłam tego pewna, co do przekazu  tej instrukcji. Przyczyna niepowodzenia musi tkwić   gdzie indziej.

818

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Witam niedzielnie!

Czasem zwierzęta bywają najmilszymi przyjaciółmi i dotkliwie odczuwa się ich brak.

Oj,wiem coś o tym,miałam jamnika. Był ze mną przez 14 lat,a potem... ach,szkoda gadać,jak ja to przeżyłam sad

Dobry wieczór,wpadłam do Was z ciepłym termoforkiem na zmarznięte nogi.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czy też marzniecie jak ja? Brrr... ale wyczytałam,że idzie ocieplenie,może dojdzie. smile

A na poprawę samopoczucia i ku uciesze podniebienia mam dla Was przepis na małe co nieco. A przepis na czasie bo sezon na truskawki sie zaczął.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Przepis znalazłam >>>tutaj (the-girl-who-ate-everything.com)

Ja jeszcze truskawek w tym roku nie kupowałam,czekam na te kaszubskie. Mimo zakazu na pewno zjem kilka,tym bardziej że za naszym płotem sąsiadka ma ich wielkie pole. big_smile

Pozdrawiam Was i fajnego wtorku Wam życzę smile

819 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-03 08:29:39)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile Do termofora dołączam coś ciepłego i aromatycznego.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to mi narobiłaś smaku Marysiu, jak ja Tobie zazdroszczę smile Kaszubskie truskawki są najsmaczniejsze na świecie. Można było jeść je kilogramami. W Irlandii nie można kupić truskawek na wagę, tylko w plastikowych koszyczkach (ok 300g) i są stosunkowo drogie. Miałabym prośbę może nie typową, jak już będziesz na tym polu to zrób zdjęcie i wstaw je tutaj, chętnie powspominam stare dobre czasy a nie wiem kiedy będę miała okazję zobaczyć na żywo. Kiedyś co wakacje jeździłam do Kolbud, nad jezioro Łapińskie, do Dzierżążna, Kamienia, Leźna, ech było minęło. Polecam Kaszuby bo to wspaniały region, bardzo atrakcyjny szczególnie w sezonie wakacyjnym.

Wielbicielu, dziękuję za wskazówki dotyczące luteiny, myślę że mam jej pod dostatkiem bo szpinak, brokuły i jarmuż często występują w moim jadłospisie. Dodatkowo piję soki które komponuję i robię sama.

Ponieważ rododendrony rozkwieciły się na dobre, pójdę dzisiaj zrobić zdjęcia. Są tak intensywnie fioletowe a niekiedy karminowe że widać je ze sporej odległości. Szkoda tylko że nie pachną.

Na koniec pokażę Wam jeszcze moją Meg, psicę którą tu adoptowałam.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

820

Odp: Kafejka "Nowa"

DobraBabo przepiękny pies. Rododendrony są moimi ukochanymi krzewami.

821 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-03 19:04:05)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wszystkich w kafejce!
Marial podałaś świetny przepis z truskawkami w roli głównej.  Wygląda smakowicie.
U nas już można kupić  truskawki. Niedawno w okolicy nawet obchodzono jej święto.
Dobra Babo  masz piękną sunię:)
Pozdrawiam.

822 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-03 20:12:15)

Odp: Kafejka "Nowa"

To znowu ja smile

Spacer był cudowny, trzy godziny minęły nawet nie wiem kiedy. Miałam dużo szczęścia bo pogoda dopisała. Gdy zeszłam do miasta zaczęło kropić, potem trochę się rozchmurzuło a dosłownie pół godziny pojawiła się burza, ulewa i nawet spadł niewielki grad. Sami zobaczcie czy nie było warto smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Więcej zdjęć możecie obejrzeć tutaj (pokazywarka.pl). Pozdrawiam i dziekuję w imieniu Meg smile

823

Odp: Kafejka "Nowa"

Położyłam mojego mena do łóżka,a ja wpadłam do Was na ploteczki. Chcę się podzielić dobrą wiadomością: byliśmy dzisiaj w Gdyni,ja miałam wizytę kontrolną u mojej pani dr onkolog i pozwolę sobie zacytować panią doktor: "Pani Mario,chyba nam się udało,nie ma wznowy,wszystko jest dobrze..."  Oj,za wcześnie chyba,żeby tak mówić,w lipcu miną dopiero (albo JUŻ!) trzy lata od zakończenia leczenia.
Pożyjemy,zobaczymy... smile W gwiazdach wszystko zapisane,co mnie czeka jeszcze. Kolejna wizyta za pół roku smile

Irlandzka babeczko,mówi się,że Irlandia do kraina owiec,pubów i whisky.Ja dodałabym jeszcze,że to kraina prawdziwie soczystej zieleni smile
Dzięki Tobie mamy okazję poznawać ten kraj. Zdjęcia fajne,a na jednym z nich... domyślam się,że to Ty pięknie wtopiona w irlandzki krajobraz. Czy Irlandki to ładne kobiety? Bo ja myślę,że Ty masz tam opinię pięknej,trochę zadziornej, ale przy tym zrównoważonej Polki.
A czy barany/owce to jakaś szczególna odmiana?
Haha,przypomniało mi się powiedzenie : "Kto ma owce, ten ma co chce? 
A kamienie ciekawe,na początku myślałam, że są pokryte jakaś pianą,ale nie,to nie jest piana. Czy maja jakąś szczególną moc?
Tutaj u nas na Kaszubach często widzę miejscowości i tabliczki z informacją: Kamienne kręgi.
Podobno z tych  kamiennych kręgów emanuje tajemnicza energia. Nigdy nie widziałam ich z bliska,nie dotykałam. Może kiedyś się wybierzemy smile

IB  taki skrót od Irlandzkiej Baby zrobię,będzie łatwiej pisać wink  Otóż IB,zdjęcie pola truskawkowego zrobię jutro. Właścicielka mówiła,że wczesnych truskawek nie będzie bo mróz zmroził,ale widzę,że kwitną jej ładnie,ale ja się na tym nie znam,może ma rację.
A na Twoją pocztę wysłałam michę truskawek ,ale zdjęcie jest chyba z 2012 r.

Summerko,czy skusisz się na te zawijaski z truskawkami? Będziesz robić ze serkiem czy nutellą? ja chyba ze serkiem zrobię,bo za nutellą nie przepadam.

Wielbicielu,czy lubisz spędzać czas w kuchni? Lubisz gotować  i piec? Masz jakieś ulubione potrawy?

Pozdrawiam Was truskawkowo,dobrej nocy i fajnego juterka smile

824

Odp: Kafejka "Nowa"

Marial nie umiem gotować, ani tym bardziej piec. Moje ulubione potrawy mają związek z Chorwacją. Cevapcici (rodzaj kiełbasek smażonych na ruszcie), palaczinki (czyli naleśniki).

825 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-06-04 23:14:21)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór!

Piękne krajobraz irlandzkie, cudowne rododendrony. Gołoborza i pasma górskie przypominają mi trochę  nasze.
Już więcej nic nie skomentuję, choć same literki pchają się na klawiaturę:)
Marial spróbuję zrobić zawijaski  z  truskawkami dopiero w weekend.
Czy dadzą się zrobić z pieczarkami, jak sądzisz?

Znów spotkałam się z przerwą techniczną i nic nie wstawię.

http://www.youtube.com/watch?v=DcQWrT62YDo

Dobranoc!

P.S. Gratuluję z powodu bardzo dobrej wiadomości od lekarza.

826 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-05 22:19:08)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam Was wieczorkiem, lecz co to za wieczór gdy słońce jeszcze świeci.

Marial, Irlandia ogólnie mówiąc to taka duża wieś z kilkoma większymi miastami. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, będzie czuł się tu dobrze. Nie bez powodu mówi się o niej Zielona Wyspa, tutejsza roślinność jest naprawdę bujna. Klimat jest jednak ciężki i mija trochę czasu zanim da się do niego pzryzwyczaić. Pogoda często krzyżuje plany wypadowe. Gdy leje masz do wyboru trzy opcje, szoping, pub albo domowe pielesze. W Irlandii nie pytasz czy dzisiaj będzie padać, raczej o której.  Och, gdyby dało się to jakoś precyzyjnie przewidzieć, niestety żadne reguły znane mi z Polski nie pasują do tego klimatu. Tutaj cztery pory roku mogą wystąpić jednego dnia. Nie raz kończyłam z okularami przeciwsłonecznymi na nosie i parasolem nad głową. Tubylcy są przyzwyczajeni do takiej aury, mogłabym nawet stwierdzić że są mocno zahartowani. Dla nich 20*C to upał, przy niższych temperaturach nieopatulają się jakoś mocno a nie raz widziałam małe dzieci bez czapek i skarpetek przy temperaturze ok 10 stopni.
Summerko ,myślę że ten pomysł na zawijasy z chleba tostowego można wykorzystać na wiele sposobów, na słodko lub słono jak kto lubi. Gdybym wybrała opcję słoną kupiłabym ciemniejszy chlebek. Ogólnie tostowego raczej nie jadam ale w takiej wersji wygląda apetycznie.
Znacie przepis na pudinng robiony z chleba tostowego? To dobry sposób na wykorzystanie czerstwego pieczywa ( może byćteż chałka lub każda inna bułka). Pieczywo smaruje się masłem, układa w formie przesypuje namoczonymi w rumie rodzynkami, całośc zalewa się sosem zrobionym ze śmietanki, mleka, brązowego cukru, jajek i wanili. Całość piecze się ok 40 miniut w 180 st. Można jeść na ciepło lub zimno. Nie jest to jakieś wykwintne danie ale całkiem smaczne.

827

Odp: Kafejka "Nowa"
dobraBaba napisał/a:

Witam Was wieczorkiem, lecz co to za wieczór gdy słońce jeszcze świeci.

Marial, Irlandia ogólnie mówiąc to taka duża wieś z kilkoma większymi miastami. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, będzie czuł się tu dobrze. Nie bez powodu mówi się o niej Zielona Wyspa, tutejsza roślinność jest naprawdę bujna. Klimat jest jednak ciężki i mija trochę czasu zanim da się do niego pzryzwyczaić. Pogoda często krzyżuje plany wypadowe. Gdy leje masz do wyboru trzy opcje, szoping, pub albo domowe pielesze. W Irlandii nie pytasz czy dzisiaj będzie padać, raczej o której.  Och, gdyby dało się to jakoś precyzyjnie przewidzieć, niestety żadne reguły znane mi z Polski nie pasują do tego klimatu. Tutaj cztery pory roku mogą wystąpić jednego dnia. Nie raz kończyłam z okularami przeciwsłonecznymi na nosie i parasolem nad głową. Tubylcy są przyzwyczajeni do takiej aury, mogłabym nawet stwierdzić że są mocno zahartowani. Dla nich 20*C to upał, przy niższych temperaturach nieopatulają się jakoś mocno a nie raz widziałam małe dzieci bez czapek i skarpetek przy temperaturze ok 10 stopni.
Summerko ,myślę że ten pomysł na zawijasy z chleba tostowego można wykorzystać na wiele sposobów, na słodko lub słono jak kto lubi. Gdybym wybrała opcję słoną kupiłabym ciemniejszy chlebek. Ogólnie tostowego raczej nie jadam ale w takiej wersji wygląda apetycznie.
Znacie przepis na pudinng robiony z chleba tostowego? To dobry sposób na wykorzystanie czerstwego pieczywa ( może byćteż chałka lub każda inna bułka). Pieczywo smaruje się masłem, układa w formie przesypuje namoczonymi w rumie rodzynkami, całośc zalewa się sosem zrobionym ze śmietanki, mleka, brązowego cukru, jajek i wanili. Całość piecze się ok 40 miniut w 180 st. Można jeść na ciepło lub zimno. Nie jest to jakieś wykwintne danie ale całkiem smaczne.

DobraBabo interesujący opis Irlandii. W sprawie przewidywania zjawisk pogodowych. Istnieje zjawisko stulania płatków kwiatowych przed deszczem.

828

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Słuszna uwaga Wielbicielu, na moim trawniku i w ogrodzie rozsiały się dzikie stokrotki, one najszybciej reagują na zmianę pogody. Podobnie kwiaty mniszka. Z Kwiatów ogrodowych na zbiżający się deszcz reagują gazanie oraz szczawik (Oxalis ) który składa listki. Innym ogrodowy kwiatom najwyrażniej deszcz nie przeszkadza. Jak już wspomniałam pogoda potrafi się tu zmienić z godziny na godzinę. W Polsce można było wyczuć w powietrzu zbliżający się deszcz, zmieniała się jego wilgotność. Tutaj utrzymuje się ona na poziomie 70 procent lub wyżej. No cóż, trzeba do tego przywyknąć. Pozdrawiam smile

829

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór wszystkim!
Okazuje się, że Irlandia to prawdziwa Kraina Deszczowców:) Klimat  kapryśny. Już rozumiem słowa piosenki"Kocham Cię, jak Irlandię":)
Są podobno miejsca w Polsce, gdzie deszcz pada częściej niż gdzie indziej.

Wieczór u nas niczym w Irlandii, bardzo mokry. Za to jaśminy okoliczne  przez te wilgoć  mocniej pachną. W taki czerwcowy wieczór warto jednak  wyjść na spacerek. O tuleniu płatków kwiatów na deszcz trochę słyszałam, na przykład kwiaty powoju. Trzeba pamiętać, które to kwiaty, bo wiadomo, że,  na przykład, maciejka otwiera kwiaty wieczorem.

Może w takim razie przygotuję zawijaski z pieczarkami.
Jeśli zaś chodzi o pudding, to jeszcze go nie przygotowywałam. Zastanawiam się czy by posmakował. Wydaje się, że będzie bardzo słodki. Może się skuszę, jak będą goście?

830 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-06 22:33:24)

Odp: Kafejka "Nowa"

Ilość cukru zależy od Ciebie, możesz użyć go mniej. Użyj koniecznie brązowego. Posypuje sie nim wierzch puddingu. Oprócz wanilii można dodac też odrobinę gałki muszkatułowej i cynamon.
Krótki filmik jak przygotować Bread and Butter pudding (bcove.me)
Składniki:
55g miękkiego masła (prawdziwego, żadne miksy)
10 kromek chleba tostowego, pokrojonego w trójkąty (niektórzy odcinają skórkę)
55g rodzynek
? łyżeczki gałki
? łyżeczki cynamonu
350 ml mleka
50 ml słodkiej śmietanki, może być kremówka
2 duże jaja
25g cukry
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Jako kulinarną ciekawostkę można też potraktować przepis na gołąbki robione troszkę inaczej niż nasze.

Składniki:
1 duża główka parzonej kapusty
3 kubki pokrojonej konserwy wołowej(myślę że można ją zastąpić dobrą wieprzową)
3 kubki ugotowanych i pokrojonych w kostkę ziemniaków
1 łyżeczka majeranku
szczypta pieprzu
1/2 łyżeczki soli
1 duże jajo (roztrzepane)
1 cubek bulionu wołowego (może być z kostki)
sos:
2 łyżki stołowe masła
2 łyżki stołowe mąki
1 kubek mleka
1 kubek startego sera

Dlaczego miarą są kubki? W przepisie stosuję się to miarę, chodzi o zachowanie proporcji. Kubek 250ml.

Piekarnik nagrzać do 180st. Ziemniaki zmieszać z mięsem doprawić tymiankiem, solą, pieprzemna koniec dodać jajko i wszystko wymieszać. Nadzienie zawinąć w liście sparzonej kapusty. Gotowe gołabki ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Przykryć folią aluminiową i piec ok 30 min.
Sos to biały beszamel z dodatkiem sera. Rozpuszczamy masło, dodajemy makę po chwili mleko (ciepłe). Gdy składniki się połączą dodajemy ser i mieszamy. Można dodać szczyptę gałki muszkatułowej lub białego pieprzu. Gotowym sosem polewamy gołąbki.
Moim zdaniem smaczne danie. Robiłam je już kilka razy. Film  jak przygotować Corned Beef Cabbage Rolls (bcove.me)

I tym sposobem zrobił nam się kącik kulinarny big_smile

831

Odp: Kafejka "Nowa"
dobraBaba napisał/a:

Dzień dobry smile

Słuszna uwaga Wielbicielu, na moim trawniku i w ogrodzie rozsiały się dzikie stokrotki, one najszybciej reagują na zmianę pogody. Podobnie kwiaty mniszka. Z Kwiatów ogrodowych na zbiżający się deszcz reagują gazanie oraz szczawik (Oxalis ) który składa listki. Innym ogrodowy kwiatom najwyrażniej deszcz nie przeszkadza. Jak już wspomniałam pogoda potrafi się tu zmienić z godziny na godzinę. W Polsce można było wyczuć w powietrzu zbliżający się deszcz, zmieniała się jego wilgotność. Tutaj utrzymuje się ona na poziomie 70 procent lub wyżej. No cóż, trzeba do tego przywyknąć. Pozdrawiam smile

DobraBabo to u Ciebie wysoka wilgotność. Nisko latające jaskółki i jerzyki, także świadczą o zbliżającym się deszczu.
Pozdrawiam!

832

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam sobotnio po męczącym tygodniu! Zapraszam na wirtualną kawę.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Nie wiem czy kosztowałyście kawy z Wietnamu. Ma taki czekoladowo-orzechowy posmak. Kiedyś dostałam ją w prezencie. Ciekawe doświadczenie:)

Dziś taka piękna pogoda, a ja muszę zaległości w porządkach  domowych nadrobić.
Rzeczywiście zrobił nam się wątek kulinarny. Przepis na pudding zanotowałam. Ten pudding przypomina mi trochę śląskie makówki robione na wigilię Bożego Narodzenia, tylko wystarczy zamiast chleba dać chałkę i dodać masę makową. Gołąbki przyrządzam bardzo rzadko  prawie tak, jak pierogi. Ciekawy przepis.

Wielbicielu Lidiji Bacic sam przygotowujesz palatinki? Jeśli tak, to mógłbyś  podać przepis?

Ciekawa jestem jakie macie plany na taki piękny weekend. Ja na razie nie mogę planować weekendowych wyjazdów, ale już uśmiecham się, że w lipcu pewnie, jak dobrze pójdzie,  odwiedzę Kraków. Należę  do miłośniczek tego miasta. Z sentymentem wspominam czekoladziarnię przy Rynku.
Marial przepadłaś nam w tym ogródku chyba?;) Nic dziwnego, jest teraz tak pięknie.

833

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, niestety nie. Ze smakiem rozkoszuję się nimi na chorwackiej ziemi.

834

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko, niestety nie. Ze smakiem rozkoszuję się nimi na chorwackiej ziemi.

A z czym są  te palatinki? A może palaczinki? Taką nazwę znalazłam w necie.

835

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko, niestety nie. Ze smakiem rozkoszuję się nimi na chorwackiej ziemi.

A z czym są  te palatinki? A może palaczinki? Taką nazwę znalazłam w necie.

Summerko palaczinki. Z nadzieniem orzechowym, czekoladą, dżemem. Z takimi rodzajami się spotkałem.

836

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam niedzielnie!
Pogoda piękna od rana. Dziś wybieram się na małą przejażdżkę. Przyznam się, że prawo jazdy zdobyłam parę lat temu, ale "praktykująca" jestem od niedawna.
A wy jakie macie plany na dziś?

P.S. Wielbicielu Lidiji Bacic te palaczinki pewnie przypominają nasze naleśniki z czekoladą?

837

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:

Witam niedzielnie!
Pogoda piękna od rana. Dziś wybieram się na małą przejażdżkę. Przyznam się, że prawo jazdy zdobyłam parę lat temu, ale "praktykująca" jestem od niedawna.
A wy jakie macie plany na dziś?

P.S. Wielbicielu Lidiji Bacic te palaczinki pewnie przypominają nasze naleśniki z czekoladą?

Summerko sympatycznej przejażdżki. Posiedzę sobie z pewnością w ogródku. Zgadza się- przypominają.

838

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Witam niedzielnie!
Pogoda piękna od rana. Dziś wybieram się na małą przejażdżkę. Przyznam się, że prawo jazdy zdobyłam parę lat temu, ale "praktykująca" jestem od niedawna.
A wy jakie macie plany na dziś?

P.S. Wielbicielu Lidiji Bacic te palaczinki pewnie przypominają nasze naleśniki z czekoladą?

Summerko sympatycznej przejażdżki. Posiedzę sobie z pewnością w ogródku. Zgadza się- przypominają.

Dziękuję za życzenia. Było fantastycznie. Brak tłoku na drodze.

W takie piękne wieczory nie warto siedzieć w domku. Jeśli ogródek blisko, to wielka wygoda:)

839

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Witam niedzielnie!
Pogoda piękna od rana. Dziś wybieram się na małą przejażdżkę. Przyznam się, że prawo jazdy zdobyłam parę lat temu, ale "praktykująca" jestem od niedawna.
A wy jakie macie plany na dziś?

P.S. Wielbicielu Lidiji Bacic te palaczinki pewnie przypominają nasze naleśniki z czekoladą?

Summerko sympatycznej przejażdżki. Posiedzę sobie z pewnością w ogródku. Zgadza się- przypominają.

Dziękuję za życzenia. Było fantastycznie. Brak tłoku na drodze.

W takie piękne wieczory nie warto siedzieć w domku. Jeśli ogródek blisko, to wielka wygoda:)

Summerko mieszkam w domu z ogrodem.

840

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Summerko sympatycznej przejażdżki. Posiedzę sobie z pewnością w ogródku. Zgadza się- przypominają.

Dziękuję za życzenia. Było fantastycznie. Brak tłoku na drodze.

W takie piękne wieczory nie warto siedzieć w domku. Jeśli ogródek blisko, to wielka wygoda:)

Summerko mieszkam w domu z ogrodem.

To znakomicie.  Sama przyjemność, szczególnie o tej porze roku.

841

Odp: Kafejka "Nowa"
Summerka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Summerka napisał/a:

Dziękuję za życzenia. Było fantastycznie. Brak tłoku na drodze.

W takie piękne wieczory nie warto siedzieć w domku. Jeśli ogródek blisko, to wielka wygoda:)

Summerko mieszkam w domu z ogrodem.

To znakomicie.  Sama przyjemność, szczególnie o tej porze roku.

Są i minusy (jak to w życiu bywa). Mój ogród sąsiaduje z warsztatem samochodowym.

842 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-06-09 09:15:33)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Posiadanie ogrodu w sąsiedztwie warsztatu może być uciążliwe ale mam nadzieję Wielbicielu że masz spory rabat za usługi.

Weekend minął w oka mgnieniu bo w dobrym towarzystwie, szkoda tylko że pogoda w kratkę. Moje cudne róże próbują rozchylać pąki ale po deszczu pojawia się słońce, które powoduje że na płatkach pojawiają się jasne plamki. Wolałabym żeby rozkwitły w ogrodzie, ale chyba będę zmuszona zaciąć co nieco do wazonu. Chociaż przez moment nacieszę się ich urodą a są naprawdę dorodne.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

843

Odp: Kafejka "Nowa"

DobraBabo w pewnym stopniu tak. Poza tym bliskość usług stanowi wygodny element. Jeżeli pozwolicie jedna z piosenek, które kocham.

844

Odp: Kafejka "Nowa"

Uuuuuufff!!! Ale gorąco dziś było! Może 30 stopni ciepła?
Witam wieczorkiem niemożliwie zmęczona i  przy herbatce. To nie znaczy, że herbatka mnie zmęczyła, tylko dzisiejszy pracowity dzień i upał.
Zauważyłam, że komary się uaktywniają, bo krążą jak oszalałe. Całe szczęście, że żaden się mnie nie ima. Nie bywałam kąszona przez tych skrzydlatych krwiopijców:)
Warsztat samochodowy w bliskości domu nie jest zły. Ściana  roślin może być skutecznym ekranem akustycznym.  Pisze to osoba, która nie posiada warsztatu ani ogródka.

Uświadomiłam sobie w tym momencie, jak ważne jest nastawienie do czegoś  lub kogoś. Jeśli jestem na nie wobec warsztatu, to mogę znaleźć wiele powodów do narzekań. To tylko przykład.

Dobra Babo róże są pewnie bardzo ładne. Po tym muzycznym kawałku Wielbiciela Lidiji Bacic stałam się bardzo poetycko i refleksyjnie nastawiona do życia:) A rzeczywistość dopiero jutro zaskrzeczy, więc trochę czasu zostało na poezję. Mam taką swoją ulubioną, do której sięgam od czasu do czasu.
Cieszę się, że mile spędziłaś weekend.

Dobrej nocy życzę wszystkim!

845 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-06-10 07:08:33)

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko, a ma być jeszcze cieplej. W czwartek przewidywane są silne burze. Przynajmniej w moich terenach.

Posty [ 781 do 845 z 1 388 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026