netkobietyWszystkie działy
Samotność

Jak to zrobić by nie być samotną ?

489 odpowiedzi50 392 wyświetleniazałożony przez Julia82, 07.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 490 z 490 ]

456

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witajcie ponownie.
Dawno nie udzielałam sie w tym wątku, ale chce sie wypisać.
Zaczynam:
poznałam jakiś czas temu faceta, spotykamy sie w różnym tempie (ani on nie jest nachalny ani ja), nie jest porywająco przystojny, nie jestem w nim zakochana ale to pierwszy od daaaaawna facet z którym naprawde fajnie mi sie rozmawia ( mam o czym gadać, MAMY WSPÓLNE TEMATY I ZAINTERESOWANIA!!!!!!!!!!!!!!to już zupełny szok) i powoli zaczyna mi zależeć na tej znajomości.
I tu pojawiają sie problemy;
-a jeśli on nie jest mną zainteresowany tak jak ja nim?????????????
-a jeśli on spotyka sie z innymi???????????????????
-a jeśli szybko sie mną znudzi a ja zdąże sie zaangażować????????????????
pytań jest wiele
Dawno nie byłam w związku i już zapomniałam jak sie te lody kręci (w wielu postach pisałam o moich nieudanych znajomościach) i werszcie pojawił sie ktoś w miarę interesujący i zaczyna mi robić mętlki w głowie.
Zresztą nie mam zbyt dobrych wspomnień z poprzednich relacji z mężczyznami i do tej pory stosowałam zasade; nigdy do nikogo sie nie przywiązywac, bo mogę sie narazić na bol, rozczarowanie.
Wiem, że przynajmniej rozczarowanie to cześć naszego życia, ale mam już dość rozczarowań ( dawka rozczarowań została przekroczona-przynajmniej na jakiś czas).

Dlaczego nie ma we mnie takiej pewności siebie, która powiedziałaby; jest z tobą , bo jestes fajną kobietą?????????????

457

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Niobe jedyny sposób to skupienie się na sobie, a nie na związku. I powiedz sobie, że co ma byc to będzie bez względu na to cz będziesz się martwić, czy nie. Także musisz po prostu wyluzować smile Ja nie umiałam i efekt jest Ci znany z moich wpisów tutaj...

458

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX niewiele ci pomogę bo ja też "zapomniałam jak się te lody kręci" i też jak bym nie robiła to i tak wszystko psuję, ale trzymam za ciebie kciuki. fajnie będzie jak ci się uda. powodzenia smile

459 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-04-02 13:53:42)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

MAMY WSPÓLNE TEMATY I ZAINTERESOWANIA!!!!!!!!!!!!!!

To bardzo ważne smile


Dlaczego nie ma we mnie takiej pewności siebie, która powiedziałaby; jest z tobą , bo jestes fajną kobietą?????????????

A znasz inny powód dla którego się z Tobą spotyka chyba nie,macie wspólne tematy i zainteresowania,napewno mu się podobasz
czego chcieć więcej i czego się bać ? Nigdy nie wiesz jak będzie.
Nie jesteś w nim zakochana hm a zauroczona troszeczkę tak ?

Nie myśl o związku a "płyń z tą znajomością" wszystko jeśli ma się ułożyć to się ułoży bez specjalnej ingerencji

Podstawa to dobry kontakt

Powodzenia życzę

460 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2011-04-04 20:10:34)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A ja się boję, że zniszczyłam wszystkie szanse na szczęśliwy związek, które dał mi los i teraz ponoszę konsekwencje - jestem sama.

461

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Aga30 napisał/a:

A ja się boję, że zniszczyłam wszystkie szanse na szczęśliwy związek, które dał mi los i teraz ponoszę konsekwencje - jestem sama.

Nie,nie zniszczyłaś a dużo się nauczyłaś jaką być i jak postępować.
Wszystko jeszcze przed Tobą smile

462

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witam wszystkich samotnych. Już myślałam, że wreszcie porzucę ten watek i kategorie SAMOTNOSĆ i w NETKOBIETY awansuje wreszcie do katergorii MIŁOŚĆ- raczej nic z tego. Czuje jak mój mozolnie budowany związek rozpada sie zaledwie po położeniu fudamentów. Znów wtopa, ale pocieszam sie, że nie z mojej winy- znów trafiłam na takiego, co nie wie czego chce.
Umre w samotności.

463

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

To nie koniec moich problemów. Chyba troche (tak troszeczke) zakochałam sie w dawnym koledze ze studiów- pisałam o nim "Zamknięty w sobie", który ostatnio jest coraz bardziej otwarty- na razie nic wielkiego- wymieniamy sie SMS-ami, ale on przypomniał mi okres studiów ( wtedy on mnie chciał, ja go troche też- dałam mu kosza, ale nie dlatego, ze był ktoś inny- ludzie z roku zniszczyliby to, on jest dość specyficzny) a to był fajny okres mojego życia.
Obecnego faceta nie żałowałbym tak bardzo, ale chciałabym by z Zamkniętym sie udało.

Podobno nie wolno wypowiadac marzen na głos, bo efekt jest na opak- ale mnie i tak wszystko idzie na opak i jestem walnieta zdrowo.

464

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

znów trafiłam na takiego, co nie wie czego chce.
Umre w samotności.

Nie od tego się nie umiera wink

A czego znowu nie wie ? kurde dziwnych kolesi spotykasz NIOBE smile

465

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

Obecnego faceta nie żałowałbym tak bardzo, ale chciałabym by z Zamkniętym sie udało.

No widzisz w życiu wszystko jest po coś

Jeśli go nie żałujesz teraz to good bye z Panem niezdecydowanym smile

466

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

GOOD  BYE Mr Undecided

467

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Droga Julio, czy przyjaciół, którzy pozostawili Cię dlatego, że jesteś sama można nazwać przyjaciółmi? Takich osób naprawdę nie powinnaś żałować. Ja jestem osoba rozwiedzioną, byłam ostatnio w związku przez 5 lat, facet w końcu wziąl nogi za pas bo bał sie  odpowiedzialności.Pozostałam sama, dzieci  po wyfruwały już z gniazda, a ja  codziennie powtarzam sobie, że to co najlepsze jest jeszcze przede mną.  Pamiętam o usmiechu  bo bez niego życie jest smutne.  Mam  dwóch przyjaciół, kota Freda i psa Faziego.  Tej przyjazni nikt nie odbierze. Kiedy  mam potrzebę wyjścia do kina wsiadam w autobus ( 70 km) i jestem w kinie. Bardzo dużo czasu  zajmuja mi długie spacery. Codziennie  powtarzam sobie  swoje motto aby nie użalać się nad sobą i tym co mnie otacza " Płakałem, że nie mam  butów do  chwili, kiedy nie ujrzałem  człowieka, który nie miał nóg". Od razu jestem wtedy na właściwej drodze. Małgosia

468

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Iskra, udzielam sie troche w tym wątku i poweim jedno; Twój post trafił do mnie!!!!!!
PS. Mam kota Franciszka, kota Wujka-Samo Zło i kotke Marianne- nie oddałabym ich za nic na świecie.

469

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

i jestem troche walnięta- ale to inny wątek:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

470

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Każdy jest trochę walnięty na Swój własny sposób wink

471 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-04-12 19:40:51)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Każdy jest trochę walnięty na Swój własny sposób

WŁAŚNIE , SZCZERA PRAWDA, POZDRAWIAM

472

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Przepraszam wszystkich, którzy próbują kontaktować się ze mną na gg... ale hmm ostatnio jestem zbyt zajęta i nie bardzo mam czas na siedzenie przy kompie. Tak samo na forum bardzo rzadko się pozmieniało. Odkąd wzięlam się za siebie, swoje myślenie i podejście do życia (mianowicie przestałam się użalać nad sobą tylko zaakceptowałam rzeczywistość) jest 100% razy lepiej :-). Nie wiem jak to zrobiłam. Na pewno nie sama i na pewno mieliście w tym swój udział ! Jestem Wam wdzięczna ! Chyba jestem dobrym przykładem na to, że z każdego szamba można wyjść. O starych "przyjacielach i przyjaciółkach" już nie myślę. Niech spadają. Mam nowych znajomych (cel został osiągnięty). Rozwijam dalej swoje umiejętności mam nowe hobby. Poznaję nowych ludzi, przełamalam swoją nieśmiałość smile Jestem szczęśliwą singielką (hmmm czy jestem jeszcze singielką ? powiedzmy że jest coś na rzeczy - ale hmmm jakoś parcia na związek nadal nie odczuwam). Kochani dla chcącego nic trudnego ! Acha...to nie jest pożegnanie :-) to jest podziękowanie i usprawiedliwienie nieobecności. Myślę, ze w miarę jak czas mi będzie pozwalał to będę się tutaj jeszcze pojawiać. Jakby ktoś chciał żebym zaraziła go pozytywnym myśleniem :-)
Trzymajcie się ciepło :-) Życie jest cudowne big_smile:D:D

473

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Julia82 napisał/a:

Przepraszam wszystkich, którzy próbują kontaktować się ze mną na gg... ale hmm ostatnio jestem zbyt zajęta i nie bardzo mam czas na siedzenie przy kompie. Tak samo na forum bardzo rzadko się pozmieniało. Odkąd wzięlam się za siebie, swoje myślenie i podejście do życia (mianowicie przestałam się użalać nad sobą tylko zaakceptowałam rzeczywistość) jest 100% razy lepiej :-). Nie wiem jak to zrobiłam. Na pewno nie sama i na pewno mieliście w tym swój udział ! Jestem Wam wdzięczna ! Chyba jestem dobrym przykładem na to, że z każdego szamba można wyjść. O starych "przyjacielach i przyjaciółkach" już nie myślę. Niech spadają. Mam nowych znajomych (cel został osiągnięty). Rozwijam dalej swoje umiejętności mam nowe hobby. Poznaję nowych ludzi, przełamalam swoją nieśmiałość smile Jestem szczęśliwą singielką (hmmm czy jestem jeszcze singielką ? powiedzmy że jest coś na rzeczy - ale hmmm jakoś parcia na związek nadal nie odczuwam). Kochani dla chcącego nic trudnego ! Acha...to nie jest pożegnanie :-) to jest podziękowanie i usprawiedliwienie nieobecności. Myślę, ze w miarę jak czas mi będzie pozwalał to będę się tutaj jeszcze pojawiać. Jakby ktoś chciał żebym zaraziła go pozytywnym myśleniem :-)
Trzymajcie się ciepło :-) Życie jest cudowne big_smile:D:D

Pięknie! smile

474

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Julia82 napisał/a:

Przepraszam wszystkich, którzy próbują kontaktować się ze mną na gg... ale hmm ostatnio jestem zbyt zajęta i nie bardzo mam czas na siedzenie przy kompie. Tak samo na forum bardzo rzadko się pozmieniało. Odkąd wzięlam się za siebie, swoje myślenie i podejście do życia (mianowicie przestałam się użalać nad sobą tylko zaakceptowałam rzeczywistość) jest 100% razy lepiej :-). Nie wiem jak to zrobiłam. Na pewno nie sama i na pewno mieliście w tym swój udział ! Jestem Wam wdzięczna ! Chyba jestem dobrym przykładem na to, że z każdego szamba można wyjść. O starych "przyjacielach i przyjaciółkach" już nie myślę. Niech spadają. Mam nowych znajomych (cel został osiągnięty). Rozwijam dalej swoje umiejętności mam nowe hobby. Poznaję nowych ludzi, przełamalam swoją nieśmiałość smile Jestem szczęśliwą singielką (hmmm czy jestem jeszcze singielką ? powiedzmy że jest coś na rzeczy - ale hmmm jakoś parcia na związek nadal nie odczuwam). Kochani dla chcącego nic trudnego ! Acha...to nie jest pożegnanie :-) to jest podziękowanie i usprawiedliwienie nieobecności. Myślę, ze w miarę jak czas mi będzie pozwalał to będę się tutaj jeszcze pojawiać. Jakby ktoś chciał żebym zaraziła go pozytywnym myśleniem :-)
Trzymajcie się ciepło :-) Życie jest cudowne big_smile:D:D

Julia GRATULUJĘ z całego serducha cieszę się że wszystko jest ok smile smile i dzięki za miłego maila
choć ja ten wątek "o samotności" nie traktuję jak mój .... no ale się w  nim udzielam smile czasami
Właśnie jedyne co może pomóc "samotności" to wziąść rękawki podwinąć i do przodu ....
a nie dołować się wink

Pozdrawiam

475

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Każdy jest trochę walnięty na Swój własny sposób

WŁAŚNIE , SZCZERA PRAWDA, POZDRAWIAM

Jambo28

Walnięci nie znaczy że nie fajni smile

476

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Według mnie problem jest w Tobie to ze jesteś niesmiała powoduje to że wstydzisz sie pierwsza...do kogos zagadac lub wyjsc gdzies sama.Na twoim miejscu zaczęłabym..wychodzić  sama...z domu..poszłabym do jakiegoś klubu...tam zawsze jest pełno ludzi i można poznać naprawde fajnych ludzi..a kto wie może także jakiegoś fajnego faceta..nie wolno sie załamywać a tym bardziej poddawać...

477 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-07-13 17:28:57)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Cześć !!!

AVO jakoś do Ciebie nie pisałam ale zrób coś i zaraź mnie tym pozytywnym myśleniem ...
Dawno mnie tutaj na forum nie było ,możesz poczytać sobie moje posty AVO. U mnie jak na razie nic się nie zmieniło, jestem nadal sama jak palec. Zaczęłam juz na serio się zastanawiać czy rzeczywiście ze mną coś jest nie tak. O kogoś porządnego w tych czasach jest jednak trudno, a samotność uważam za naprawdę głupią bo już inaczej jej nie mogę nazwać. I co, z tego ze wychodzę gdzieś na spacer, tak jakoś nikogo nie spotykam, chyba ,że rzeczywiście już nikt z domu nie wychodzi. Na spacerach nie widzę jakoś żywej duszy, tylko moje pieski ,które w przeciwieństwie do mnie są bardzo szczęśliwe na takiej przechadzce. Czy nie ma już też romantyków, którzy poszliby na taką przechadzkę np. do lasu ,pooddychać świeżym powietrzem? Czasem mam totalne doły ,a czasem znowu myślę optymistycznie, że jeszcze kiedyś jakoś to będzie. Troszkę choruję i paru kolegów się zraziło, czy to może dlatego nie mam nikogo ? Naprawdę sama już nie wiem ..............hmm..............

Pozdrawiam Was wszystkich.
P.S. NiobeXXX i Vlan85 co tam u Was słychać ?

478

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witaj Jambo, faktycznie dawno nie odwiedzałaś forum. Co u mnie????hmmmm......randki praca nauka- moge tp streścić w trzech słowach. Na razie nie poznałam  nikogo fajnego (ale pare razy było juz blisko), niedawno pewnego faceta dosc ostro potraktowałam na randce ( zasłużył sobie!!!!!!). i to tyle i masz racje na świcie jest wielu idiotów ale samotnosć wcale nie jest głupia tylko troche niedoceniana. bo powedz wolałbyś życ z chamskim arogantem czy ze sobą??????

479

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

ostro potraktowałam na randce ( zasłużył sobie!!!!!!).

A co mu zrobiłaś smile ?

480

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX może i masz rację , że samotność nie jest głupia , a niedoceniana. A , jeśli chodzi o idiotów, że ich tyle to wiem coś o tym, więc na ten temat się już nawet nie wypowiadam. Pisałam o tym we wcześniejszych postach. A tutaj masz rację, jeśli miałabym wybierać między chamskim arogantem, a samotnością, to wiadomo,że wybrałabym tę drugą opcję. Pozdrawiam gorąco .

481

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Hej Jambo fajnie, ze znów odwiedzasz nasze forum, co słychać, jak sprawy damsko-męskie??? i ogólnie jak sobie żyjesz??

482

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Cześć NiobeXXX Pytasz jak żyję ? A tak sobie ,cały czas jestem sama, niestety ;-(choć mogłoby się w końcu to zmienić, a jeśli chodzi o sprawy damsko-męskie to kiepsćiutko ;-( jakoś nic się nie zapowiada jak na razie. Dotychczas miałam tylko pecha ,to zresztą już wiesz bo pisałam we wcześniejszych postach. W duchu mam jeszcze nadzieję, że kiedyś jeszcze się to zmieni, choć coraz bardziej wątpie w to wszystko. Jestem starsza od Ciebie o parę lat. Pozdrawiam

483

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo metryka nie ważna, ważne na ile wyglądasz i na ile sie czujesz ( nie musisz facetowi mówic ile  wiosen masz naprawde).

484

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Cześć jambo28:)

Mnie również dawno nie było na tym forum, jakoś nie mam czasu na siedzenie przy komputerze po pracy.


Tak jak pisałem jakiś czas temu, poznałem wyjątkową osobę i dalej jesteśmy razem<zakochańce>:). W sumie to nie wiem czy spotkałbym drugą tak wspaniałą osobę, bo spotkać kogoś porządnego nie jest takie proste. Na chwilę obecną wszystko zmierza w dobrym kierunku:)


Myślę, jambo28, że na Ciebie też ktoś czeka i na pewno wasze drogi prędzej czy później zejdą się, będę trzymał za Ciebie kciuki:) głowa do góry i uśmiech przede wszystkim:)

Jak to mówią "Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

Ja na co dzień czy to w pracy czy po pracy jestem uśmiechnięty i od razu inni ludzie na Ciebie inaczej patrzą:) Widzą radosnego, sympatycznego młodego człowieka:D i im również humor udziela się:)

Pozdrawiam wszystkich gorąco:)
Vlan85

485

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Kaja83 napisał/a:
duszka38 napisał/a:

Julia82 mam taki sam problem jak Ty.  Powiem szczerze, że czytając Twoje wypowiedzi mialam wrażenie, że czytam o sobie.  Chociaż jestem w związku z facetem jakieś 7 lat, to niestety w związku też można być bardzo samotnym.  Mój facet organziuzje sobie wolny czas według własnego uznania (twierdzi, że ma dosyć siedzenia w domu) - umawia się kolegami na piwko, wyjeżdża z kolegami na weekendy, a ja siedzę sama w domu.  Właśme mieliśmy straszną sprzęczkę z tego powodu, ponieważ jak twierdzi, jestem zazdrosna, że on ma kupli, a ja siedzię ciągle sama w domu. 
Bardzo mnie to przygnębia.  Też próbowałam nawiązać kontakty ze strami koleżankami, ale miałam wrażenie że im się narzucam.  Chciałabym pójść na basen, czy siłownię. Ale też boje się wzroku innych ludzi.  Wyszłam raz sama na spacer i mialam wrażenie, że wszyscy patrzą się na mnie z politowaniem.  Nie wiem co z tym zrobic. Jestem załamana.  Moje życie to tylko praca, praca, zakupy , sprzątanie itp.  Ale mam nadzieje, że w końcu znajdę siłe w sobie i zmienię coś w moim życiu. Tobie życzę tego samego smile

duszka, dziwnie to u ciebie wygląda, powiem szczerze, że większość czasu jak byłam w związku spędzałam z facetem, czas dla kolegów, czy  dla koleżanek, był sporadycznie, ale był... weekendy, wspólne pasje wszystko razem, ale nie ograniczalismy się .. dzięki temu po rozstaniu mam do kogo zadzwonić i mam też zajęcia, które miałam wczesniej, ponadto uważam, że każdy musi mieć coś swojego w związku, skoro on ma tyle pomysłów, żeby spędzac czas nie z tobą, to właśnie powinnas iść na tę siłownię, czy basen, a najlepiej fitnes, to magiczne zajęcie, tam są same baby , wspólne tematy, szybko przechodzi się na ty i gada w szatni o wszystkim ,a z czasem skończy sie na piwku lub tuczącej pizzy po ćwiczeniach big_smile dziewczyno rusz się z domu , facet sobie czas organizuje sam, ma kumpli a ty .. siedzisz w domu i czekasz ..

Dziewczyny:):):)
Przeczytałam wszystkie posty i jakoś posmutniałam:(
Piszecie,że jesteście młode, ładne i niegłupie, a jednak samotne jak palec.
Gdzie tkwi przyczyna samotności?
Prawie każda z Was napisała, że wszyscy przypominają sobie o Was, kiedy czegoś potrzebują.
Więc nie jest tak źle, jednak jesteście komuś do czegoś potrzebne i ktoś o Was myśli.
To nic, że przypominają sobie o Was w dogodnej dla nich chwili, ale PAMIĘTAJĄ .
Gdy już nikt nie zadzwoni i o nic nie poprosi, to wtedy dopiero zapuka do Was SAMOTNOŚĆ
Jest lato, skwery i skwerki są pełne ludzi.
Można przysiąść na ławce i zagadać do osoby, która siedzi lub usiądzie obok.
Może to ktoś, kto szuka bratniej duszy, ale jest nieśmiały/a/
Jest mnóstwo kawiarenek sezonowych, a w nich ludzie, którzy coś konsumują.
Można nawiązać temat o jedzonych właśnie potrawach.
Jeżeli ktoś będzie tak jak Wy, szukał kontaktu, to pociągnie temat, a jak nie, to zje i podziękuje za rozmowę.
Do kina przychodzi mnóstwo osób samotnych, niektóre tylko po to, aby kogoś poznać, bo film widziały już kilka razy.
Czasy się zmieniły, teraz dziewczyna może wszędzie pójść sama, zagadać pierwsza do chłopaka i wejść do restauracji solo.
W bibliotece też można poznać wartościowego chłopaka lub fajną koleżankę.
Dyskusje o książkach są bardzo interesujące i niekiedy owocują fajną znajomością.
Młodzi ludzie zapoznają się, na pielgrzymkach, wycieczkach, a nawet w super marketach.
Zaczyna się od uśmiechu i zwykłego Dzień Dobry, jeżeli strona przeciwna będzie zainteresowana znajomością , to pogadacie
na wiele tematów, ale trzeba rozmawiać, pytać, podpowiadać itd.....
Może moje rady wsadzicie do szuflady, ale ja też kiedyś byłam młoda.....może nie tak ładna jak Wy, ale nigdy nie milczałam w
obecności kogoś, kto przysiadł się obok na ławeczce lub jechał w jednym przedziale ze mną przez kilka godzin.
Tematów w dzisiejszych czasach nie brakuje....powodzenia:):):)

486

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Babcia60+ - bardzo ujęły mnie Twoje mądre słowa. Pozwoliłam sobie je zacytować w innym wątku :"samotność gorsza niż bylejakość?". Mam nadzieję, że się nie pogniewasz i nie masz nic przeciwko temu. Mądre słowa trzeba rozpowszechniać big_smile Pozdrawiam

487

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Cześć Vlan85 !!!

Dziękuje pięknie za słowa otuchy, ja też jestem osobą uśmiechnietą, koleżeńską np. w pracy ,gorzej niestety już jest w domu jak zostaje sama i nie ma co ze sobą zrobić no bo ileż można np. sprzątać choć lubię nio ale bez przesady... Ogólnie się nie nudzę bo zawsze sobie znajdę jakieś zajęcie tylko, że często jest właśnie tak ,że nie ma z kim zamienić ani jednego słowa ;-( ;-(


Myślę, jambo28, że na Ciebie też ktoś czeka i na pewno wasze drogi prędzej czy później zejdą się, będę trzymał za Ciebie kciuki:) głowa do góry i uśmiech przede wszystkim:)

Jak to mówią "Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

Ja na co dzień czy to w pracy czy po pracy jestem uśmiechnięty i od razu inni ludzie na Ciebie inaczej patrzą:) Widzą radosnego, sympatycznego młodego człowieka:D i im również humor udziela się:)

Pozdrawiam wszystkich gorąco:)
Vlan85
Szczere mądre słowa i szczera prawda ;-) ;-)

Szczerze NiobeXXX wyglądam góra na 23 lata, czasem nawet dają mi 18 lat hehe, a tutaj już po 30stce stuknęło. Lata lecą nieubłagalnie. Pozdrawiam gorąco Wszystkich Pa

488

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo metryka nie ważna, ważne na ile wyglądasz i na ile sie czujesz ( nie musisz facetowi mówic ile  wiosen masz naprawde).
"Chcąc odzyskac młodość, trzeba tylko powtórzyć dawne szaleństwa"
Oscar Wilde

Żaden facet nie dałby mi tyle lat ile mam naprawdę ;-) ,na serio wyglądam młodziej z czego bardzo się cieszę ;-)

489

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Aga30 napisał/a:

Julia, zobacz że nie Ty jedna czujesz się samotna, czy zatem wszyscy samotni są bezwartościowi? Jest to jakiś etap w życiu i tyle. Walcz, bo Ty już prawie się poddałaś. Ja zmuszam się do jakiejś aktywności, działania, pozytywnego myślenia (ale popartego działaniem). A kilka dni temu pokłóciłam się z koleżanką (jedyna, która jest wolna tak jak ja) i myślę sobie, że niestety takie jest życie, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Kiedyś zakopałabym się pod kołdrę i myślała, że widać jestem beznadziejna skoro kłocę się z ludźmi. Teraz wyciągam wnioski, jeśli moja wina umiem się przyznać do błędu, a życie toczy się dalej, a ja nie zamykam się sama w domu. Proszę, spróbuj coś zrobić dla siebie.

zgadzam się w 100% bardzo fajne forum

490 Ostatnio edytowany przez martysia2 (2016-01-21 21:22:43)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

cześć!
Doskonale wiem jak sie czujesz...wiem jak to jest, gdy piątkowe wieczory siedzisz sama w domu, a sobotnie popołudnia spędzasz na sprzątaniu mieszkania  czy coś w tym stylu...mam wielu znajomych ale mam ten sam problem co ty..nikt nie ma dla mnie czasu...proponuje im wypad do galerii, do parku.. jednak odpowiedź jest negatywna zarzucana zazwyczaj treścią: " wiesz co, bo dzisiaj nie moge...bo.." i najgorsze jest to,że wymówek jest milion...kiedyś tak nie było..to tylko w tych czasach coś sie zmieniło..

Posty [ 456 do 490 z 490 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026