netkobietyWszystkie działy
Samotność

Jak to zrobić by nie być samotną ?

489 odpowiedzi50 394 wyświetleniazałożony przez Julia82, 07.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 490 ]

391

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, wiosna na pewno, na sto procent zacznie się w poniedziałek, a nie podobno w poniedziałek hehe

Również miłego weekendu życzę PaPa

392

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

A dlaczego nie lubisz wiosny .... 

Nie wiem jakoś tak od małego, a wiosną się urodziłam tyle tylko mogę zdradzić, wiadomo na necie dat się nie mówi.

Mnie osobiście brakuje słońca ... jakoś ta pogoda to chyba wszystkim już przeszkadza ...

Mnie nie brakuje słońca ani nawet ta pogoda mi nie przeszkadza, fajna taka , a w taką pogodę więcej zrobię, jak właśnie tą wiosną, parki za oknem spacerują. Niczego mi nie brakuje, może jednego bellew SZCZĘŚCIA, którego od jakiegoś czasu mi brak .

Trzymaj się

Pozdrawiam

To niedługo masz urodziny w takim razie
No to zjemy forumowego torta mam nadzieję smile
Szczęście przyjdzie wcześniej lub później do każdego
Ja ostatnio spełniam pewne zapomniane marzenia i jest ok smile
a czekam na wiosnę - pogodę bo wtedy też wracam do swojego hobby a zima mi w tym przeszkadza

Trzymam się,Ty również

Pozdrawiam

393

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, mogę zadać jedno pytanie ?? Kiedy Ty się urodziłeś, że nie lubisz akurat takiej pogody ?? Chyba zimą co ?? Może w lutym albo styczniu i stąd ta chandra ??

394

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A można wiedzieć co to za hobby ?? Może jazda na motocyklu ??

No to zjemy forumowego torta mam nadzieję
Raczej nie

A w ogóle obchodzicie Wy urodziny w Waszym mieście ??

395

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

A, mogę zadać jedno pytanie ?? Kiedy Ty się urodziłeś, że nie lubisz akurat takiej pogody ?? Chyba zimą co ?? Może w lutym albo styczniu i stąd ta chandra ??

Nie,nie ja zimę lubię ale jak jest zima taka prawdziwa mroźna i śnieżna.Nie lubię takiej pogody nijakiej.
Chandry nie mam,chciałbym żeby już było fajniej.No zimą smile

396

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

A w ogóle obchodzicie Wy urodziny w Waszym mieście ??

Obchodzimy smile

397

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ja właściwie widzę bellew, że my prowadzimy już dialog między sobą , a nie tam jakiś monolog hehe. Tylko sama sobie się dziwię co ze mną się dzieje bo raczej nie zadaje się z internetowymi < przyjaciółmi > , że tak to nazwę bo żeby zasłużyć na takie miano to też trzeba się dużo napracować i zasłużyć na to żeby być przyjacielem nawet tylko internetowym.

398

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Hmm bo znam takich co w ogóle wagi nie przywiązują do daty urodzenia, a to moim zdaniem głupie. Jak uważasz ??

399

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Hmm bo znam takich co w ogóle wagi nie przywiązują do daty urodzenia, a to moim zdaniem głupie. Jak uważasz ??

Ja przywiązuję wagę do znaków zodiaku bardziej hm i w sumie mnie się to sprawdza smile

400

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Ja właściwie widzę bellew, że my prowadzimy już dialog między sobą , a nie tam jakiś monolog hehe. Tylko sama sobie się dziwię co ze mną się dzieje bo raczej nie zadaje się z internetowymi < przyjaciółmi > , że tak to nazwę bo żeby zasłużyć na takie miano to też trzeba się dużo napracować i zasłużyć na to żeby być przyjacielem nawet tylko internetowym.

To prawda może dlatego nikt nie chce tu pisać,i co my z tym zrobimy ...
ehhh

401

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Wiesz trochę mi szkoda, że nie zjemy tego forumowego torta hehe bo widzisz nawet nie wiem ktoś Ty ?? A tutaj niby kolegę znałam i co ?? To juz wiesz , więc jak ja mam np. Tobie zaufać nie wiedząc nawet z kim piszę, a to też trochę smutne ;-(( ;-(( Szkoda, że tym Dobrym Duszkiem Forum byłam tak krótko ;-( ;-( I widzisz bellew, wiem tylko tyle, że masz 35 lat i jesteś trochę starszy, no ale wiesz ja np. też mogę sobie pisać różne rzeczy , a w rzeczywistości mieć np. lat 50 albo być po 60 i może w ogóle nie jestem kobietą ?? Czy np. Ty mi ufasz, bo mnie w ogóle ciężko komuś zaufać ,a jeszcze przez internet czy przez to forum np. Szczerze to trudno się tak żyje i wątpie, że to się zmieni, tak z dnia na dzień a w to SZCZĘŚCIE jakoś nie wierzę ani w przeznaczenie. A do ludzi też nie mam zamiaru jakoś wyjść. Znów się NADZIAĆ, no to z góry dzięki.

PaPa

402

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Wiesz trochę mi szkoda, że nie zjemy tego forumowego torta hehe bo widzisz nawet nie wiem ktoś Ty ?? A tutaj niby kolegę znałam i co ?? To juz wiesz , więc jak ja mam np. Tobie zaufać nie wiedząc nawet z kim piszę, a to też trochę smutne ;-(( ;-(( Szkoda, że tym Dobrym Duszkiem Forum byłam tak krótko ;-( ;-( I widzisz bellew, wiem tylko tyle, że masz 35 lat i jesteś trochę starszy, no ale wiesz ja np. też mogę sobie pisać różne rzeczy , a w rzeczywistości mieć np. lat 50 albo być po 60 i może w ogóle nie jestem kobietą ?? Czy np. Ty mi ufasz, bo mnie w ogóle ciężko komuś zaufać ,a jeszcze przez internet czy przez to forum np. Szczerze to trudno się tak żyje i wątpie, że to się zmieni, tak z dnia na dzień a w to SZCZĘŚCIE jakoś nie wierzę ani w przeznaczenie. A do ludzi też nie mam zamiaru jakoś wyjść. Znów się NADZIAĆ, no to z góry dzięki.

PaPa

Jambo spróbuję Ci wysłać maila smile

403

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jak jeszcze tu jesteś to chwilkę napiszę . Imienia np. nie zdradzisz hmm no cóż, mieszkasz daleko bardzo choć można by wywnioskować , że wartościowa z Ciebie osóbka, masz tam jakieś hobby raczej jakaś dziewczyna czy kobieta nie będzie się z Tobą nudziła bo na pewno zabrałbyś ją tu to tu, a to nawet fajne jest. Odpowiesz na jedno pytanie czy mówisz czysto po polsku czy raczej macie jakąś swoją gwarę? ? Ale to tak tylko i wyłącznie do mojej wiadomości ?? Czy odpowiesz czy nie to już Twoja sprawa i czy lubisz zwierzaki ??

MIŁEGO WEEKENDU ;-) ;-) Jutro znowu ma padać ale myślę, że przeżyjesz ?? Będzie oki ;-) ;-)

404

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Czekaj , a jak Ty mi maila wyślesz ?? Skąd znasz niby mój adres mailowy?? To poślij zaraz fotkę hehe

405

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

No maila Ci wyślę, bo pod Twoim nickiem na forum jest może dojdzie i odpowiem Ci na pytania w nim .

406

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Chyba, że Ty Net - facecie jesteś tym co założył w ogóle to forum Netkobiety.pl ?? Hmm dajesz do myślenia ??

407

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

TO PISZ CZEKAM ZARAZ ODBIORĘ POCZTĘ . TO NAPISZ W NIM O CO PYTAŁAM OKI ?? NP. TWOJE IMIĘ WTEDY MOŻE CI ZAUFAM .

408

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Napisałem smile

409

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ok doszło, a jesteś na NK ?? Wiesz własnie to powiedz mi teraz co ze mną jest nie tak bo niejeden mi tak mówił, że fajnie mu się ze mną pisało, a potem okazywało się, że to ja byłam np. inna przez gg, a w rzeczywistości jestem taka sama no to jak to jest ??

410

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Takie bardziej osobiste rzeczy to dobra oki możesz na tym mailu pisać . W sumie mam 2 hehe ale jeden jest tylko dla mnie. Może tak być ??

411

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

a potem okazywało się, że to ja byłam np. inna przez gg, a w rzeczywistości jestem taka sama no to jak to jest ??

Nie nie jestem ani na nk ani na fajsbuku

chodzi Ci o to że inna jesteś na gg niż w rzeczywistości ?

412

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Zobacz Twoją pocztę , czy doszło ??

413 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-18 18:59:11)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Nie ja jestem taka sama i na gg  i tutaj na tym forum dlatego tutaj napisałam bo czasem ciężko z tą samotnością. Zawsze mówię prawdę, kłamstwa nie nawidzę . A ,szkoda to poślij Twoją fotke . A , jeśli chodzi o Ciebie to się nie obawiam, ja po prostu nie ufam obcym . Tłumaczyć się też nie będę bo to robi winny podobno hehe. To już wiesz o przykładowym koledze co go znam od lat , a co się okazało ,że takich rzeczy się nie spodziewałam, więc tylko niby go znałam, a nie tak naprawdę.
PaPa

414

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Rzadko siedzę raczej na necie , zaglądam tutaj często na to forum, więc postaram się być później ale też nie obiecuję. Napisz tylko czy mail Ci dotarł bo to mnie ciekawi ?? PaPa

415

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, co bellew tutaj z tą resztą samotniczek ?? Nie możemy też ich tak zostawić hmm...... Niektóre nawet mają podobne problemy do moich. Ty masz postów fiuuuuuu fiuuuuuu i jeszcze trochę, więc piszesz dużo jak widać. Ja tylko o tym co mnie bolało i boli ale powoli zaczyna mi to mijać bo ile można tak ubolewać ?? Pamiętasz też jak pisał tutaj Vlan85 też młody chłopak ale widać, że mądry i z głową. Ciekawe jak mu się tam powodzi, kto wie ??

Dobranoc

416 Ostatnio edytowany przez Vlan85 (2011-03-19 09:51:11)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witaj jambo28:)

Ostatnio całe dnie zajęte i dawno już tu nie zaglądałem:)
U mnie rewelacja, miłość kwitnie i jestem bardzo szczęśliwy że spotkałem taką dziewczynę:)
Ja jak kiedyś może pisałem, szukałem zwyczajnej dziewczyny czyli dobrej, miłej, z którą można porozmawiać na wiele tematów i tak jest w tym przypadku:)

Pisząc kiedyś kilka słów o sobie, nie kłamałem. Ze mnie jest dobry człowiek, który ma swoje zasady. Dzisiaj spotkać kogoś takiego często graniczy z cudem i nie mówię tylko o mężczyznach ale i kobietach.

Ogólnie trzeba się cenić, aby w tym świecie przepełnionym "złem" nie zatracić własnych wartości:)
Każdy ma swoje wady, problemy, nikt nie jest idealny, jeśli drugiej osobie one nie przeszkadzają to w ten sposób obydwie strony sobie pomagają:)

Już za kilka dni nadejdzie wiosna(chociaż wczoraj trochę śnieżek poprószył), będzie ciepło i otworzą się nowe perspektywy na poznanie kogoś:). Oczywiście nie mówię o sobie, bo jak wiecie już znalazłem być może swoją drugą połówkę:)

Grunt to nie szukać kogoś na siłę, często się zdarza, że człowiek bojąc się samotności wiąże się z kimś aby zapełnić tę pustkę, nie ma wspólnych tematów rozmów. Dlatego zawsze trzeba myśleć racjonalnie:)

Pozdrawiam jambo28 i resztę użytkowników.
Vlan85

Ps: Dziękuję za pamięć jambo28, bardzo miło przeczytać że zostałem zapamiętany, chociaż niczym specjalnym od innych użytkowników się nie wyróżniałem:)

417 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-03-19 12:15:16)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

A, co bellew tutaj z tą resztą samotniczek ?? Nie możemy też ich tak zostawić hmm...... Niektóre nawet mają podobne problemy do moich. Ty masz postów fiuuuuuu fiuuuuuu i jeszcze trochę, więc piszesz dużo jak widać. Ja tylko o tym co mnie bolało i boli ale powoli zaczyna mi to mijać bo ile można tak ubolewać ?? Pamiętasz też jak pisał tutaj Vlan85 też młody chłopak ale widać, że mądry i z głową. Ciekawe jak mu się tam powodzi, kto wie ??

Dobranoc

Nie zostawimy smile to dobrze że zaczyna Ci mijać

No widzisz Vlan85 się odnalazł smile

418

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Pisząc kiedyś kilka słów o sobie, nie kłamałem. Ze mnie jest dobry człowiek, który ma swoje zasady. Dzisiaj spotkać kogoś takiego często graniczy z cudem i nie mówię tylko o mężczyznach ale i kobietach.

Vlan85 też nigdy nie kłamię i kłamstwa nie lubię ;-) ;-)


Ogólnie trzeba się cenić, aby w tym świecie przepełnionym "złem" nie zatracić własnych wartości:)
Każdy ma swoje wady, problemy, nikt nie jest idealny, jeśli drugiej osobie one nie przeszkadzają to w ten sposób obydwie strony sobie pomagają:)

WŁASNIE ZGADZAM SIĘ W ZUPEŁNOŚCI Z TYM CO NAPISAŁEŚ

419 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-19 19:41:14)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Grunt to nie szukać kogoś na siłę, często się zdarza, że człowiek bojąc się samotności wiąże się z kimś aby zapełnić tę pustkę, nie ma wspólnych tematów rozmów. Dlatego zawsze trzeba myśleć racjonalnie:)
Vlan85 z tym tak samo się zgadzam. Jedynie co boli to to, że jakoś nie mam szczęścia właśnie do < tych normalnych >,a na siłę to już na pewno nikogo bym nie szukała.

Pozdrawiam jambo28 i resztę użytkowników.
Vlan85

Ps: Dziękuję za pamięć jambo28, bardzo miło przeczytać że zostałem zapamiętany, chociaż niczym specjalnym od innych użytkowników się nie wyróżniałem:)

NIE MA ZA CO. Choć jest jedno ALE właśnie chyba między innymi wyróżniałeś się od innych i dlatego też Cię zapamiętałam z łatwością, nawet nie musiałam szukać jaką masz ksywkę ,że to tak ujmę, tutaj na tym forum bez aluzji do bellew,a oczywiście.

Pozdrawiam Cię Vlan85, nio i oby Twoja miłość kwitła i życz Nam tego samego ;-)) ;-)) hehe
Czasem napisz co tam słychać oki ??
A, jeszcze jedno też jestem dobrą dziewczyną i też z zasadami hehe.

Trzymaj się

420

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Cześć bellew !!!!

Nie zostawimy,  to dobrze, że zaczyna Ci mijać.
No może nie całkiem zaczyna mi mijać, często jednak wraca się do tego czy do takich incydentów ale czas żyć dniem dzisiejszym.
Miłego wieczorku !!!!

P.S. A, jeśli chodzi o Vlan85 to on się nie odnalazł, on cały czas tutaj jest i Nas śledzi. Nio, zależy w jakim sensie się odnalazł, jeśli chodzi w życiu to tak, a na tym forum to jest .

Pozdrawiam

421

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A tutaj Cię nie widać bellew ;-) Pozdrawiam ;-)

422

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

czy zagląda tu jeszcze ktoś kto czuje się samotny bo nie ma do kogo ust otworzyć? ja też jestem w takiej sytuacji. znajomi się rozproszyli, zajęli swoimi sprawami. narzucanie się przestało sprawiać przyjemność, a chętnie bym czasem z kimś poszła do kina czy na kawę. są nadal chętni? czy to już tylko wątek dwóch osób?

423

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nonamewoman napisał/a:

czy zagląda tu jeszcze ktoś kto czuje się samotny bo nie ma do kogo ust otworzyć? ja też jestem w takiej sytuacji. znajomi się rozproszyli, zajęli swoimi sprawami. narzucanie się przestało sprawiać przyjemność, a chętnie bym czasem z kimś poszła do kina czy na kawę. są nadal chętni? czy to już tylko wątek dwóch osób?

Nie to nie jest wątek dwóch osób ale wszyscy pouciekali gdzieś tam  smile pisz śmiało

424

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Właśnie wszyscy pouciekali ;-( ;-(

425 Ostatnio edytowany przez fantazja00 (2011-03-21 15:18:17)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Polecam stronę: www.kobiet.org

426

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

a może należy się cieszyć bo to oznacza, że nie są już samotni/e?

427

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nonamewoman napisał/a:

czy zagląda tu jeszcze ktoś kto czuje się samotny bo nie ma do kogo ust otworzyć? ja też jestem w takiej sytuacji. znajomi się rozproszyli, zajęli swoimi sprawami. narzucanie się przestało sprawiać przyjemność, a chętnie bym czasem z kimś poszła do kina czy na kawę. są nadal chętni? czy to już tylko wątek dwóch osób?

Witaj Nonamewoman no własnie skąds znam ten ból,kiedy nie ma z kim isc na piwo,do kina,nieliczni znajomi sie nie odzywają,a ja sobie powiedziałam koniec z narzucaniem się.A wogóle skąd jesteś?

428

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
olcia34 napisał/a:

Witaj Nonamewoman no własnie skąds znam ten ból,kiedy nie ma z kim isc na piwo,do kina,nieliczni znajomi sie nie odzywają,a ja sobie powiedziałam koniec z narzucaniem się.A wogóle skąd jesteś?

kurcze, zastanawiam się jak to jest, że tyle osób czuje się tak jak ja... zawsze myślałam, że jestem dziwadłem, a tu proszę... choroba naszych czasów?
warszawa

429 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-03-22 10:39:10)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Może nie choroba.Ale prawda jest taka że mało ważne stają się prawdziwe
przyjaźnie.Mało ich jest tak naprawdę.
Na serwisach społecznościowych wiele osób ma mnóstwo znajomych ale
czy mają te osoby przy sobie ludzi przyjaciół takich prawdziwych ?
Teraz są telefony,internet.Rzeczywistość wirtualna zastępuje prawdziwe
życie.Ludzie się nie integrują tak jak powinni tak jak to było kiedyś.
Każdy ma swoje sprawy i każdy patrzy na Siebie.

430

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:

Może nie choroba.Ale prawda jest taka że mało ważne stają się prawdziwe
przyjaźnie.Mało ich jest tak naprawdę.
Na serwisach społecznościowych wiele osób ma mnóstwo znajomych ale
czy mają te osoby przy sobie ludzi przyjaciół takich prawdziwych ?
Teraz są telefony,internet.Rzeczywistość wirtualna zastępuje prawdziwe
życie.Ludzie się nie integrują tak jak powinni tak jak to było kiedyś.
Każdy ma swoje sprawy i każdy patrzy na Siebie.

nie do końca się z tym zgodzę. znam wiele osób (głownie z pracy), które mają mnóstwo znajomych (realnych) ciągle gdzieś chodzą, wyjeżdżają, wspierają się. może ja jestem aspołeczna?

431

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Może nie choroba.Ale prawda jest taka że mało ważne stają się prawdziwe
przyjaźnie.Mało ich jest tak naprawdę.
Na serwisach społecznościowych wiele osób ma mnóstwo znajomych ale
czy mają te osoby przy sobie ludzi przyjaciół takich prawdziwych ?
Teraz są telefony,internet.Rzeczywistość wirtualna zastępuje prawdziwe
życie.Ludzie się nie integrują tak jak powinni tak jak to było kiedyś.
Każdy ma swoje sprawy i każdy patrzy na Siebie.

SZCZERA PRAWDA
TERAZ TO JEST TAK UMIESZ LICZYĆ LICZ NA SIEBIE ;-( ;-(
Właśnie rzeczywistość wirtualna zastępuje prawdziwe życie, hmm no cóż ......
Jak to kiedyś było miło dostać kartkę czy to na Święta czy na urodzinki, a teraz sms lub mail, który tak i tak po czasie skasujesz i tyle z tego masz, a tak miało się cenne pamiątki, jeśli ktoś przywiązywał do nich wagę. BYŁO JAKOŚ MILEJ , A TERAZ ????

432

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Nie do końca się z tym zgodzę. znam wiele osób (głownie z pracy), które mają mnóstwo znajomych (realnych) ciągle gdzieś chodzą, wyjeżdżają, wspierają się. może ja jestem aspołeczna?

Nonamewoman może dlatego też , że mieszkasz w większym mieście ja np. mało kogo takiego znam

433

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nonamewoman napisał/a:

które mają mnóstwo znajomych (realnych) ciągle gdzieś chodzą, wyjeżdżają, wspierają się. może ja jestem aspołeczna?

Ale ja właśnie o tym mówię.Co to znaczy mam "mnóstwo znajomych"
nie chodzi mi o ilosc a ILOŚĆ to jest chyba ważniejsze.
Akurat mam to szczęście że mam ILOŚĆ smile

A dlaczego tak odrazu zakładasz ? nie sądzę ...

Pozdrawiam

434 Ostatnio edytowany przez Nonamewoman (2011-03-22 11:58:59)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Nonamewoman może dlatego też , że mieszkasz w większym mieście ja np. mało kogo takiego znam

no właśnie podobno w większym mieście jest łatwiej. często słyszę mieszkasz w takim mieście i nie masz znajomych? jak to jest, że jednym przychodzi to łatwiej a innym niekoniecznie mimo, że chcą? czy to charakter, sposób bycia, inne uwarunkowania?


bellew napisał/a:

Ale ja właśnie o tym mówię.Co to znaczy mam "mnóstwo znajomych"
nie chodzi mi o ilosc a ILOŚĆ to jest chyba ważniejsze.
Akurat mam to szczęście że mam ILOŚĆ smile

nie chodzi o ilość jako taką tylko poprostu o to, że jak przyjdzie co do czego to nie ma do kogo zadzwonić

435

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nonamewoman napisał/a:
jambo28 napisał/a:

Nonamewoman może dlatego też , że mieszkasz w większym mieście ja np. mało kogo takiego znam

no właśnie podobno w większym mieście jest łatwiej. często słyszę mieszkasz w takim mieście i nie masz znajomych? jak to jest, że jednym przychodzi to łatwiej a innym niekoniecznie mimo, że chcą? czy to charakter, sposób bycia, inne uwarunkowania?


bellew napisał/a:

Ale ja właśnie o tym mówię.Co to znaczy mam "mnóstwo znajomych"
nie chodzi mi o ilosc a ILOŚĆ to jest chyba ważniejsze.
Akurat mam to szczęście że mam ILOŚĆ smile

nie chodzi o ilość jako taką tylko poprostu o to, że jak przyjdzie co do czego to nie ma do kogo zadzwonić

Myślę tak

Pierwsze to charakter,drugie to sposób bycia,trzecie to jak starasz się podtrzymywać pewne znajomości
i czy z drugiej strony jest to samo.

Co do drugiej wypowiedzi

Jeśli jesteś "zabawowy" to wszystko jest w porządku.Jeśli coś idzie nie tak to nagle
nie ma do kogo zadzwonić.Dlatego tu mówię o tej jakości.

W pewnym wieku czasie tworzą się też "grupy osób" i ciężko do takiej grupy "dołączyć"
gdy jest się młodszym jest z tym lepiej.Tak przynajmniej zaobserwowałem.

436

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:

Myślę tak

Pierwsze to charakter,drugie to sposób bycia,trzecie to jak starasz się podtrzymywać pewne znajomości
i czy z drugiej strony jest to samo.

Co do drugiej wypowiedzi

Jeśli jesteś "zabawowy" to wszystko jest w porządku.Jeśli coś idzie nie tak to nagle
nie ma do kogo zadzwonić.Dlatego tu mówię o tej jakości.

W pewnym wieku czasie tworzą się też "grupy osób" i ciężko do takiej grupy "dołączyć"
gdy jest się młodszym jest z tym lepiej.Tak przynajmniej zaobserwowałem.

właśnie, jak to jest, że się starasz, dzwonisz, proponujesz spotkania... i nic
zaczynasz czuć się jak namolny intruz, rezygnujesz a potem słyszysz "bo nie zadzwoniłaś"
no to jak? narzucać się czy nie?

z tym, że ludzie nie lubią słuchać o czyichś kłopotach to wiem, za to chętnie opowiadaliby o swoich - zawsze tylko w jedną stronę. kiedyś miałam koleżankę, wydawało mi się że dość dobrą. kiedy miała kłopoty słuchałam, pocieszałam, jak u mnie zaczęło się walić usłyszałam "ja nie mam ochoty wysluchiwać twoich żali"... no comment

437

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nonamewoman napisał/a:

Myślę tak

właśnie, jak to jest, że się starasz, dzwonisz, proponujesz spotkania... i nic
zaczynasz czuć się jak namolny intruz, rezygnujesz a potem słyszysz "bo nie zadzwoniłaś"
no to jak? narzucać się czy nie?

z tym, że ludzie nie lubią słuchać o czyichś kłopotach to wiem, za to chętnie opowiadaliby o swoich - zawsze tylko w jedną stronę. kiedyś miałam koleżankę, wydawało mi się że dość dobrą. kiedy miała kłopoty słuchałam, pocieszałam, jak u mnie zaczęło się walić usłyszałam "ja nie mam ochoty wysluchiwać twoich żali"... no comment

A wiesz skąd to się bierze,z prostej przyczyny - Ci zwykli znajomi lubią Ciebie kiedy jesteś wesoła uśmiechnięta itd
gdy tego nie ma - nie jesteś już "fajna"

jeśli usłyszałbym "ja nie mam ochoty" to wiesz koniec znajomości
mam nadzieję że tak postąpiłaś.No chyba że było to często i w taki sposób
ktoś chciał Cię "postawić do pionu"

więc znów powtórzę prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie

438

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Czytajac wasze posty uswiadomilam sobie ze nie jestem jedyna niesmiala osoba. Nie potrafie otworzyc sie na nowe znajomosci, jak poznaje kogos nowego przez kogos to prawie wogole nie odzywam sie, nie wiem co mam mowic, albo poprostu boje sie zeby nie powiedziec czegos glupiego. Ale znowu nie mam problemu z tym, aby poznac faceta, bo oni akurat sami sie pojawiaja jakos, ja ich nie szukam. Ale nawet bedac z nim sam na sam nie potrafie sie jakos bardziej otworzyc.
Przez to mam malo znajomych. Ogolnie to tez czasem nie mam juz z kim pogadac o problemach bo kazda moja koleznaka ma juz swoje zycie i nie ma czasu.

439

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Iskierka86 napisał/a:

Czytajac wasze posty uswiadomilam sobie ze nie jestem jedyna niesmiala osoba. Nie potrafie otworzyc sie na nowe znajomosci, jak poznaje kogos nowego przez kogos to prawie wogole nie odzywam sie, nie wiem co mam mowic, albo poprostu boje sie zeby nie powiedziec czegos glupiego. Ale znowu nie mam problemu z tym, aby poznac faceta, bo oni akurat sami sie pojawiaja jakos, ja ich nie szukam. Ale nawet bedac z nim sam na sam nie potrafie sie jakos bardziej otworzyc.
Przez to mam malo znajomych. Ogolnie to tez czasem nie mam juz z kim pogadac o problemach bo kazda moja koleznaka ma juz swoje zycie i nie ma czasu.

A czemu się boisz powiedzieć coś głupiego ? czy myślisz że wszyscy mądrze mówią ?
mylisz się.Pewnie nie trafiłaś na takiego przed którym będziesz mogła się otworzyć
i przełamać nieśmiałość,zresztą pewnie nie będziesz wtedy myśleć o tym.
Jeśli są dwie osoby co się rozumieją to nie istnieje coś takiego.
Nie wszyscy też są "zabawiaczami towarzystwa " jedni są tacy drudzy tacy.
Jeśli masz jakieś zainteresowania to może w tym towarzystwie będzie Ci lepiej....

440

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Wiesz bedac z facetem pzrez 5 lat potrafilam mu wszytsko powiedziec, tylko oczywiscie potrzebowalam czasu aby go lepiej poznac i obeznac sie  w jego swiecie. A teraz kiedy sie z nim rozstalam i poajwil sie ten drugi to poprostu mam blokade w sobie, ktorej nie potrafie jakos przelamac a chcialabym bardzo. Mam nadzieje ze mi to minie, bo sie fatalnie z tym czuje.
A jesli chodzi o znajomosci to jest tak ze oni wywodza sie z innego srodowiska, w ktorym ja nie potrafie sie odnalzesc na poczatku, pojakims czasie jest juz troche inaczej, ale zawsze mam ta niesmialosc. Bedac z osobami, z ktorymi znam sie juz jakis czas, sa z mojego otoczenia to potrafie sie czuc swobodnie.

Teraz z obecna osoab,z ktora sie widuje mamy wspolne zainteresowanie, ale niestety kibicujemy wrogim sobie klubom smile

441

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Iskierka86 napisał/a:

Wiesz bedac z facetem pzrez 5 lat potrafilam mu wszytsko powiedziec, tylko oczywiscie potrzebowalam czasu aby go lepiej poznac i obeznac sie  w jego swiecie. A teraz kiedy sie z nim rozstalam i poajwil sie ten drugi to poprostu mam blokade w sobie, ktorej nie potrafie jakos przelamac a chcialabym bardzo. Mam nadzieje ze mi to minie, bo sie fatalnie z tym czuje.
A jesli chodzi o znajomosci to jest tak ze oni wywodza sie z innego srodowiska, w ktorym ja nie potrafie sie odnalzesc na poczatku, pojakims czasie jest juz troche inaczej, ale zawsze mam ta niesmialosc. Bedac z osobami, z ktorymi znam sie juz jakis czas, sa z mojego otoczenia to potrafie sie czuc swobodnie.

Teraz z obecna osoab,z ktora sie widuje mamy wspolne zainteresowanie, ale niestety kibicujemy wrogim sobie klubom smile

To może za szybko pojawił się ten drugi stąd ta blokada.Tak wiem o czym mówisz.
Na to czas jest lekarstwem.Nie potrafisz się odnaleźć czy może nie masz na to ochoty specjalnie
się "wkupywać" wiesz zawsze tak jest że ze "starym" towarzystwem czujesz się najlepiej.
Znają Ciebie,wiedzą kim i jak się zachowujesz.Robisz wszystko naturalnie.Z kimś nowym
nieważne z kim musisz uważać,żeby dobrze wypaść.Tak przeważnie jest.

442

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

No wlasnie dosc szybko sie pojawil bo po dwoch miesiacach i niby jest wszystko ok, ale jakos nie umiem sie przemoc. A co do towarzystwa to jest tak jak piszesz. Nic dodac nic ujac. I nie potrafie tego zmienic choc bym chciala.

443

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Iskierka86 napisał/a:

No wlasnie dosc szybko sie pojawil bo po dwoch miesiacach i niby jest wszystko ok, ale jakos nie umiem sie przemoc. A co do towarzystwa to jest tak jak piszesz. Nic dodac nic ujac. I nie potrafie tego zmienic choc bym chciala.

Napewno wszystko będzie dobrze.Zawsze jest.

Powodzenia

444

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:

Napewno wszystko będzie dobrze.Zawsze jest.

Powodzenia

Mam taka nadzieje, choc z ta nadzieja roznie bywa. I nie dziekuje, zeby nie zapeszyc smile

445

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ale żeście się rozpisali ;-) ;-)

Ogolnie to tez czasem nie mam juz z kim pogadac o problemach bo kazda moja koleznaka ma juz swoje zycie i nie ma czasu.I skierka86 nie jesteś sama, nie jesteś sama. Przeważnie nie mam z kim pogadać i jeszcze jakoś żyje.

Na pewno wszystko będzie dobrze. Zawsze jest. MUSI BYĆ DOBRZE ;-) ;-) Powodzenia

Mam taka nadzieje, choc z ta nadzieja roznie bywa. I nie dziekuje, zeby nie zapeszyć.
ILE LUDZI JEST PODOBNYCH HMM ......

446

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Julia82 napisał/a:

Cześć,

postanowiłam napisać na tym forum, bo już sama nie wiem jak mam to zrobić by zdobyć choć kilku przyjaciół, znajomych, z którymi mogłabym gdziekolwiek wyjść do kina, na imprezę, spacer, zakupy itd.
Otóż moja samotność związana jest z dwiema rzeczami. Pierwsza to taka, że ponad rok temu zakończyłam swój związek. I niestety zostałam całkiem sama. Miałam znajomych jednakże okazuje się tak jak stare dobre przysłowie mówi "przyjaciół poznajesz w biedzie", że wcale ich nie miałam. Nikt sie nie odezwie, nikt nie zadzwoni nie rzuci propozycji. Ja sama probowałam z nimi dalej utrzymywać kontakt ale czułam, że się narzucam. Czułam się jak trendowata, więc przestałam ich zagadywać. No i jestem sama. Owszem mam jakiś tam znajomych np. w pracy, ale oni jakoś nie są skorzy do poszerzania swoich znajomości i jakoś nie mają chęci do "wprowadzenia" mnie do grona swoich znajomych. Pukałam od drzwi do drzwi ale nikt mi ich nie otworzył. Dlaczego tak trudno jest złapać nowe kontakty ?? Czy ludzie w moim wieku to już tylko w związkach stałych albo małżeńskich z dziećmi nie potrzebujący kontaktu z nikim a single takie jak ja mają swoje stałe grona znajomych i nie chce im się poznawać nowych ludzi ?
Druga kwestia to, to że jestem nieśmiała. Potrzebuję znać przynajmniej jedną osobę by pójść w nowe towarzystwo. No i tu zamyka się błędne koło. Nie mam kompletnie nikogo by wyjść, więc nikogo nie poznam. No i siedze sama w domu sad. Pomóżcie, co byście zrobiły na moim miejscu. Męczy mnie ta samotność, nuda itd. Te moje starania, które zdają się na nic przyprawiają mnie o depresję...nie wiem sama co mam zrobić. Sił brak sad

Witaj Julia,
Jestem w takiej samej sytuacji jak ty, tzn. też czuję się bardzo samotna. Też nie mam za wielu przyjaciół, właściwie to nie mam żadnych. Wszyscy albo są zajęci, albo mają pozakładane rodziny i dzieci więc tu też nie ma o czym mówić. Tak samo jak Ty też sama nie wejdę w nowe towarzystwo, też muszę znać chociaż jedną osobę. Oczywiście można wyjść do kina lub do pubu, ale samemu to tak głupio i się nie chce. A poza tym mieszkam w małej miejscowości, więc nie ma za bardzo szans na jakąś fajną rozrywkę. Trzeba wyjechać do większego miasta do kina no ale to też tylko w weekendy, no bo w tygodniu to wiadomo praca i inne obowiązki. I ta codzienna przytłaczająca monotonia i samotność jest nieraz ciężka do zniesienia. Człowiek próbuje zabijać czas oglądając tv no ale ile można :-(

447

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

OJ MAŁO SIĘ DZIEJE W TYM WĄTKU sad

448

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

No, mało. Pozdrawiam Cię bellew i całą resztę

449

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:

OJ MAŁO SIĘ DZIEJE W TYM WĄTKU sad

czemu smutasz? może mało się dzieje bo jest coraz mniej osób, które się czują samotne? a to chyba nie powód do smutku...


na tym forum jest bardzo dużo kobiet, które piszą, że są samotne, głównie z powodu tego, że nie mają faceta. a dla mnie istnieją dwa rodzaje samotności. pierwsza to właśnie ta, spowodowana brakiem drugiej połówki - ja o tym mówię "jestem sama"
druga, to taka spowodowana brakiem znajomych, przyjaciół - ja o tym mówię "jestem samotna"
i wg mnie można być samym i nie samotnym, można być samotnym chociaż nie samym, można być i samym i samotnym
zgodzicie się?

450

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Co do tych dwóch rodzajów samotności to zgoda. Natomiast nie mogę sobie wyobrazić jak można nie być samym ale nadal być samotnym. Teraz jestem samotny i sam sad ale jak nie byłem sam, to nigdy nie czułem się samotny, nawet gdy druga połówka musiała wyjechać na jakiś czas. Wydaje mi się, że jedna osoba potrafi sprawić, że nie czujemy się samotni, o ile to jest właśnie  TA osoba.

PS. Tak w ogóle to chciałbym się przywitać ze wszystkimi bo jest to mój pierwszy post na tym forum smile Czytałem to forum z zainteresowaniem od jakiegoś czasu. Teraz trafiłem na ten wątek i nie mogę się nadziwić, że kilka osób opisało to co znam z autopsji tak dokładnie, że sam bym tego lepiej nie wyraził smile Chodzi o wypowiedzi Julia82, olcia34, wrażliwa, Lacia1984, Nonamewoman ... i inni też. Czyżby wszyscy przeżywali to tak samo?

451

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Pozdrawiak napisał/a:

Co do tych dwóch rodzajów samotności to zgoda. Natomiast nie mogę sobie wyobrazić jak można nie być samym ale nadal być samotnym. Teraz jestem samotny i sam sad ale jak nie byłem sam, to nigdy nie czułem się samotny, nawet gdy druga połówka musiała wyjechać na jakiś czas. Wydaje mi się, że jedna osoba potrafi sprawić, że nie czujemy się samotni, o ile to jest właśnie  TA osoba.

PS. Tak w ogóle to chciałbym się przywitać ze wszystkimi bo jest to mój pierwszy post na tym forum smile Czytałem to forum z zainteresowaniem od jakiegoś czasu. Teraz trafiłem na ten wątek i nie mogę się nadziwić, że kilka osób opisało to co znam z autopsji tak dokładnie, że sam bym tego lepiej nie wyraził smile Chodzi o wypowiedzi Julia82, olcia34, wrażliwa, Lacia1984, Nonamewoman ... i inni też. Czyżby wszyscy przeżywali to tak samo?

Witaj Pozdrawiak smile

oj można być samotnym nie będąc samym... można, czasem nawet bardziej niż kiedy nie jest się samemu... i wtedy ta samotność boli o wiele bardziej

nie sądzę by wszyscy tak naprawdę przeżywali samotność tak samo, każdy jest inny, ale można tak uprościć
to miejsce ma tą specyficzną cechę, że jest tu bardzo dużo osób, które mają ten sam problem

452

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

wg mnie można być samym i nie samotnym, można być samotnym chociaż nie samym, można być i samym i samotnym

Dokładnie,to jak się czujesz jest w Twojej głowie.Nikt nie zastąpi Ci szczęścia.Bo szczęśliwy człowiek nie czuje się samotnym,sam itd

ps.

Nie smutam się

453

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Hej i ja do was dołączę czuję się sama i samotna sad czy przyjmiecie mnie  do swego grona ??

454

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
takie_życie napisał/a:

Hej i ja do was dołączę czuję się sama i samotna sad czy przyjmiecie mnie  do swego grona ??

Pewnie wsiadaj i pisz smile

455

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

czaśc wam smile
z tego co czytam u was i sama znam z autopsji to chyba w życiu każdego z nas przychodzą takie momenty gdzie czujemy się samotni i nie jest to zależne od tego czy akurat ktoś obok jest czy nie , samotność to dla mnie stan duszy jest zależna w dużej mierze od naszego podejścia , jak pisałam już w innym poście przeprowadziłam się innego miasta i w jego gwarze zaczełam czuć się samotna , patrzyłam na roześmianych ludzi i gdzieś mnie ściskało pomimo tego że jestem w szczęśliwym związku z mężczyzną ,który jest dla mnie oparciem i zresztą opowiadam mu czasem że ,  brakuje mi psiapsiółki tutaj  , nie chcę się na nim opierać przesadnie , chciałabym swtorzyć też część swojego życia , niezależną od niego , zresztą działam w tym zakresie he he zapisałam się na grupę wsparcia , zobaczymy może tam nawiążę jakieś ciekawe relacje z kobitkami ale widzcie co z doświadczenia wiem jakie podejście karmi naszą samotność : to przekonanie że ludzie są źli albo bezduszni , takie podejście buduje mur w relacjach już na samym stracie , i odczuwa się to niewerbalnie nawet ;-/ dlatego zaczełam podchodzić do życia z otwarym serduchem i z przeświadczeniem że każdy z nas jest dobr na swój sposób tylko czasem żeby się o tym przekonać potrzeba troche czasu... smile

Posty [ 391 do 455 z 490 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026