Czy chcesz być z kimś bo jesteś samotna ? Nie przynajmniej w moim przypadku to nie, choć
czasem by się przydało.
"miłych facetów" możesz wyjaśnić, rozwinąć myśl ? Można się domyślić o jaką myśl chodziło NiobeXXX, chyba, że ja źle to odebrałam, ja tak samo bellew , wiesz jakich facetów spotkałam na swojej drodze życia, niby tych miłych, że to ujmę w takim słowa znaczeniu hehe.
przez "wiele lat byłaś sama" z wyboru, nie potrzebowałaś
bliskości,uczucia,ramienia mężczyzny ?
Jeśli np. o mnie chodzi, to samotność tylko od czasu do czasu mi się podoba ,jak chce pobyć sama, właśnie w pracy się o tym nie myśli *o tej całej samotności *, czy poza domem, tylko ile jest tego poza domem hmm, oto jest pytanie ???? Spacer z pieskami , czy wypad do marketu i praca to wszystko ...... A, jeśli chodzi o kobiety bellew to moim zdaniem każda kobieta myśli o uczuciu, o wielkiej miłości , bliskości, przytulaniu, czasem to tylko sny są fajne, a rzeczywistość i całe życie okazuje się zupełnie inną bajką już nie jest tak kolorowo. Żeby spotkać kogoś normalnego, kochającego to czemu nie, choć straciłam już nadzieję ale może jeszcze kiedyś ..........hmm kto wie tylko ile czekać hmm, jak lata uciekają, być po 30tce wiadomo jest się jeszcze młodym ale już nie tak młodym mając np. te 18 lat , różnica jednak jest. Moje koleżanki , choć jest ich niewiele mają już 10letnie albo i starsze dzieci, a ja co tylko mogę jak na razie o nich pomarzyć, choć nigdy tego nie odrzucałam bo bardzo chciałabym je mieć i dzieci bardzo lubię.
Pozdrawiam