netkobietyWszystkie działy
Samotność

Jak to zrobić by nie być samotną ?

489 odpowiedzi50 396 wyświetleńzałożony przez Julia82, 07.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 490 ]

326

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witaj bellew

Musisz wiedzieć jedno, że uśmiechniętą i do żartów to ja zawsze byłam, będę i jestem .Chyba ,że to już wiesz jak ktoś nachalnie czegoś ode mnie chce to też oczywiście jest zupełnie inna sytuacja i oczywiście ja też jestem zupełnie inną osobą i to fakt zamykam się potem w sobie ;-( ;-( To wszystko wiesz o co mi chodzi bo pisałam dawno w powyższych postach. Również pozdrawiam z sąsiedniego województwa.
P.S. Imię przynajmniej mógłbyś zdradzić hehe. Pozdrawiam wszystkich Dobranoc.

327

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Sorki, jeśli napisałam ten post niestylistycznie ale jestem zmęczona po całodniowej dniówce. ;-) ;-) Trzymajcie się wszystkie samotniczki nio i samotniki ;-) ;-)

328 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-03-05 00:06:49)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Sorki, jeśli napisałam ten post niestylistycznie ale jestem zmęczona po całodniowej dniówce. ;-) ;-) Trzymajcie się wszystkie samotniczki nio i samotniki ;-) ;-)

A ja też czasami piszę różnie smile
A nie chciałbym zdradzać imienia tutaj akurat tak oficjalnie
Rozumiem rozumiem smile

Dobrej nocy

329

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Chciałabym nawiązać do tematu, czy singiel może być szcześliwy.
Tak, może ja przez wiele lat byłam szczesliwą singileką, jako rasowa egoistka i egocentryczka byłam skupiona na sobie i tym co robiłam.
Ale już mam dość-przedawkowałam samotnosć i powoli przestaje sobie radzić z ta sytuacją.
W pracy, vczy na zajęciach jest ok- prawie o tym nie myśle, ale gdy przychodze do domu i osacza mnie pustka, czuje sie dosć nieciekawie.
Ostatnio b. czesto płacze, nic mnie nie cieszy- nie lubie takiej siebie, bo normalnie jestem aktywną osoba.
Aktywnie walcze z samotnością, umawiam sie na randki (na razie liczba poznanych miłych facetów wynosi zero)

330

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

Chciałabym nawiązać do tematu, czy singiel może być szcześliwy.
Tak, może ja przez wiele lat byłam szczesliwą singileką, jako rasowa egoistka i egocentryczka byłam skupiona na sobie i tym co robiłam.
Ale już mam dość-przedawkowałam samotnosć i powoli przestaje sobie radzić z ta sytuacją.
W pracy, vczy na zajęciach jest ok- prawie o tym nie myśle, ale gdy przychodze do domu i osacza mnie pustka, czuje sie dosć nieciekawie.
Ostatnio b. czesto płacze, nic mnie nie cieszy- nie lubie takiej siebie, bo normalnie jestem aktywną osoba.
Aktywnie walcze z samotnością, umawiam sie na randki (na razie liczba poznanych miłych facetów wynosi zero)

Czy chcesz być z kimś bo jesteś samotna ? czy ktoś z kim się spotykasz wie o tym ?
to może być później problem - bo przez to możesz podjąć "błędne decyzje" wiesz o czym piszę

"miłych facetów" możesz wyjaśnić,rozwinąć myśl ?

przez "wiele lat byłaś sama" z wyboru, nie potrzebowałaś
bliskości,uczucia,ramienia mężczyzny ?

Pozdrawiam

331 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-05 10:52:29)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

W pracy, czy na zajęciach * zajęć już nie mam tylko sama praca *jest ok- prawie o tym nie myśle, ale gdy przychodze do domu i osacza mnie pustka, czuje sie dosć nieciekawie.
Ostatnio b. czesto płacze, ja też przeważnie po nocach, łzy same ciekną po policzkach i też nic mnie nie cieszy- nie lubie takiej siebie, bo normalnie jestem aktywną osoba. Mam tak samo jak Ty
Aktywnie walcze z samotnością, umawiam sie na randki (na razie liczba poznanych miłych facetów wynosi zero) Na randki jakoś akurat ja się nie umawiam bo nikt nawet ich nie zaproponuje ;-( ;-( , a jak po pracy też tylko siedzi się w domu to wiadomo, gdzie pójdę.

bellew byłam w Bibliotece Publicznej, a tam co zastałam tylko bibliotekarkę, zamieniłyśmy parę słów i to wszystko , żadnej ciekawej osoby nie spotkałam. Porządni faceci siedzą raczej w domu, albo przed kompem , a np. knajpy, itp. to niestety nie dla mnie , dyskoteki też nie. Więc nadal trzeba żyć ja i moja samotność, a rodzina jest ale to nie to samo co swoja, raczej się oddalają ode mnie jak przybliżają, czasem też dogadują ,że nikt mnie nie chce bo po 30tce i faceta nie mieć, a to też przykra sprawa, właśnie tym ,czasem jeszcze bardziej mnie dobijają, a potem są łzy itd. A, ja też nie chce zrobić niczego na siłę. O urlopie to już wiecie i co...... Może miałam sobie tego faceta wziąć za męża tylko dlatego , że jestem sama. Nio, głowę na karku to jeszcze mam. Miłego dnia.

NiobeXXX mam identycznie jak Ty.

332

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Czy chcesz być z kimś bo jesteś samotna ? Nie przynajmniej w moim przypadku to nie, choć
czasem by się przydało.
"miłych facetów" możesz wyjaśnić, rozwinąć myśl ? Można się domyślić o jaką myśl chodziło NiobeXXX, chyba, że ja źle to odebrałam, ja tak samo bellew , wiesz jakich facetów spotkałam na swojej drodze życia, niby tych miłych, że to ujmę w takim słowa znaczeniu hehe.

przez "wiele lat byłaś sama" z wyboru, nie potrzebowałaś
bliskości,uczucia,ramienia mężczyzny ?
Jeśli np. o mnie chodzi, to samotność tylko od czasu do czasu mi się podoba ,jak chce pobyć sama, właśnie w pracy się o tym nie myśli *o tej całej samotności *, czy poza domem, tylko ile jest tego poza domem hmm, oto jest pytanie ???? Spacer z pieskami , czy wypad do marketu i praca to wszystko ...... A, jeśli chodzi o kobiety bellew to moim zdaniem każda kobieta myśli o uczuciu, o wielkiej miłości , bliskości, przytulaniu, czasem to tylko sny są fajne, a rzeczywistość i całe życie okazuje się zupełnie inną bajką już nie jest tak kolorowo. Żeby spotkać kogoś normalnego, kochającego to czemu nie, choć straciłam już nadzieję ale może jeszcze kiedyś ..........hmm kto wie tylko ile czekać hmm, jak lata uciekają, być po 30tce wiadomo jest się jeszcze młodym ale już nie tak młodym mając np. te 18 lat , różnica jednak jest. Moje koleżanki , choć jest ich niewiele mają już 10letnie albo i starsze dzieci, a ja co tylko mogę jak na razie o nich pomarzyć, choć nigdy tego nie odrzucałam bo bardzo chciałabym je mieć i dzieci bardzo lubię.
Pozdrawiam

333

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, A jeśli chodzi o imię bellew to na pewno niejeden mężczyzna ma takie jak Ty N i nikt by nie wiedział , że to Ty ale jak nie chcesz, rozumiem , N może odwiedzę kiedyś sąsiednie województwo, hehe ,ale no właśnie może kiedyś, w końcu jest tam kawałek i nic sobie przy tym nie myśl , zwiedzić jedno miejsce w którym jeszcze nigdy nie byłam, A a wiadomo o które chodzi, i o którym słyszę tylko z opowiadań. ;-) Możesz zrobić tak jak ja hehe, wiesz o co mi chodzi. Mogę zdradzić tylko tyle, czasem jestem w tym mieście na targach. W sumie w nim byłam dwa razy, a tak to tylko przejeżdżałam. ;-) Pa.

334

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:
usmieszek31 napisał/a:

ale cos jednak jest co mnie zatrzymuje.

Ale co dokładnie umiesz to określić ?

nie umiem okreslic jakas taka bariera blokada ze to nic nie da. i zawsze cos sie innego znajdzie ze to przechodzi na inny plan.

ja raczej nie moge powiedziec ze mam zycie nudne mam wiele znajomosci ale jednak cale moje grono to ludzie ktorzy maja swoje zycie rodzinke dzieci, fakt ze lubie dzieci ale nie raz jak sie spotykamy w gronie to ja jedyna jestem sama, i nieraz po takich spotkaniach zaczynam sie nad soba zastanawiac. lubie bardzo dzieci i widze ze tez mnie toleruja i chetnie sie ze mna bawia. nie wychodze nigdzie bo znajomi nie maja kiedy bo co tu ukrywac maja rodziny.a ja nie chetynie wychodze sama bo tego nei lubie .

korzystam tez z portali internetowych ale juz nie wierze w to ze moge kogos "normalnego" poznac. moim problemem moze byc to ze mam swoj dom i raczej chyba w tym tkwi problem, nie jestem osoba wyniosla i nie chwale sie tym tak jest. ale widze ze to co mam to dla facetow  problem. bo ja juz cos mam (dom) a moze dlatego ze do tej pory co spotykalam to faceci wygodni i jednak przy takim domu troszke praca jest. sama nie wiem co mam na ten temat myslec. juz mam start w zyciu mieszkanie nie ukrywam ze zawsze by bylo latwiej ruszyc bo cos juz jest. nie weim nie rozumiem dlaczego tak jest i nadal sama. znajomi uwazaja ze dziwne ze taka osoba jak ja jest sama, ale ja tego napewno nie chce, nie chce samotnosci chce miec normalne zycie faceta - meza dzieci normalna rodzine na dobre i na zle. wiem ze nieraz bywa roznie raz smeich raz klotnie ale to jest zycie.

335

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Miły facet wg mnie, to taki który nie bedzie sie bał zaangazowania, który pokaże mi, że mu na mnie zależy, ze jestem dla niego ważną i drogą mu kobietą, taki który bedzie zwyczajnie dla mnie dobry.
Może to taka karma, ale na swojej drodze spotykam samych srtoniących od zaangażowania, niedojrzałych (mimo dojrzałego wieku) typków, którzy mimo, że dawno przekroczyli 30 ciągle nie wiedzą czego chcą i mam wrażenie, że boją sie nas kobiet.
Chciałabym faceta konkretnego, który wie czego chce i jakiej chce kobiety.

Silne ramie mężczyzny, hmmm.... nie wiem czy takowe istnieje- to określenie wymyślili sami faceci i chcą nam wmówić, że oni mają takowe silne męskie w sam raz stworzone by sie na nim wypłakiwać.
Silne, męskie ramie- myśle, że łatwiej zobaczyć Yeti.

336

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
usmieszek31 napisał/a:
bellew napisał/a:
usmieszek31 napisał/a:

ale cos jednak jest co mnie zatrzymuje.

Ale co dokładnie umiesz to określić ?

nie umiem okreslic jakas taka bariera blokada ze to nic nie da. i zawsze cos sie innego znajdzie ze to przechodzi na inny plan.

ja raczej nie moge powiedziec ze mam zycie nudne mam wiele znajomosci ale jednak cale moje grono to ludzie ktorzy maja swoje zycie rodzinke dzieci, fakt ze lubie dzieci ale nie raz jak sie spotykamy w gronie to ja jedyna jestem sama, i nieraz po takich spotkaniach zaczynam sie nad soba zastanawiac. lubie bardzo dzieci i widze ze tez mnie toleruja i chetnie sie ze mna bawia. nie wychodze nigdzie bo znajomi nie maja kiedy bo co tu ukrywac maja rodziny.a ja nie chetynie wychodze sama bo tego nei lubie .

korzystam tez z portali internetowych ale juz nie wierze w to ze moge kogos "normalnego" poznac. moim problemem moze byc to ze mam swoj dom i raczej chyba w tym tkwi problem, nie jestem osoba wyniosla i nie chwale sie tym tak jest. ale widze ze to co mam to dla facetow  problem. bo ja juz cos mam (dom) a moze dlatego ze do tej pory co spotykalam to faceci wygodni i jednak przy takim domu troszke praca jest. sama nie wiem co mam na ten temat myslec. juz mam start w zyciu mieszkanie nie ukrywam ze zawsze by bylo latwiej ruszyc bo cos juz jest. nie weim nie rozumiem dlaczego tak jest i nadal sama. znajomi uwazaja ze dziwne ze taka osoba jak ja jest sama, ale ja tego napewno nie chce, nie chce samotnosci chce miec normalne zycie faceta - meza dzieci normalna rodzine na dobre i na zle. wiem ze nieraz bywa roznie raz smeich raz klotnie ale to jest zycie.

NO TAK MASZ PRZEWAGE to dziwne co piszesz ale może tak być
więc nie mów że coś masz (ja tak zawsze robie) smile
chociaż znam osobę że to żona miała mieszkanie,ale tak różni chodzą
po tym świecie .
Tak zdaję sobie sprawę również z tego że "towarzystwo"
inaczej patrzy na wolną kobietę niż na kawalera - TAKI KRAJ

337

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

Miły facet wg mnie, to taki który nie bedzie sie bał zaangazowania, który pokaże mi, że mu na mnie zależy, ze jestem dla niego ważną i drogą mu kobietą, taki który bedzie zwyczajnie dla mnie dobry.

TAK TO PRAWDA,NIEKTÓRZY FACECI TEŻ TAKICH SZUKAJĄ smile

Może to taka karma, ale na swojej drodze spotykam samych srtoniących od zaangażowania, niedojrzałych (mimo dojrzałego wieku) typków, którzy mimo, że dawno przekroczyli 30 ciągle nie wiedzą czego chcą i mam wrażenie, że boją sie nas kobiet.

TAK,CZASY SIĘ ZMIENIAJĄ "TO JEST TERAZ W MODZIE",STRACH PRZED PRZYSZŁOŚCIĄ ITD
A Z DRUGIEJ STRONY MOŻE WŁAŚNIE ONI "CHCĄ" ALE IM TEGO NIE DAJESZ WIĘC UCIEKAJĄ
Z TRZECIEJ STRONY MOGĄ "WIDZIEĆ" ŻE TY ODRAZU CHCESZ CZEGOŚ WIELKIEGO

Silne ramie mężczyzny, hmmm.... nie wiem czy takowe istnieje- to określenie wymyślili sami faceci i chcą nam wmówić, że oni mają takowe silne męskie w sam raz stworzone by sie na nim wypłakiwać.
Silne, męskie ramie- myśle, że łatwiej zobaczyć Yeti.

NIE WIEM CZY FACECI TO WYMYŚLILI ,ALE Z TEGO CO OBSERWUJĘ CZYTAM NAWET TU NA FORUM
TAK WŁAŚNIE JEST TEGO CHCĄ KOBIETY - TO JEST NIEJAKO ZAPROGRAMOWANE,
WIESZ TO TEŻ ZALEŻY JAKĄ SIĘ JEST KOBIETĄ - CZASAMI TO FACECI WYPŁAKUJĄ
SIĘ NA RAMIENIU KOBIETY smile A CZY TO ŹLE - ZALEŻY JAKI "UKŁAD":o

338

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

A, A jeśli chodzi o imię bellew to na pewno niejeden mężczyzna ma takie jak Ty N i nikt by nie wiedział , że to Ty ale jak nie chcesz, rozumiem , N może odwiedzę kiedyś sąsiednie województwo, hehe ,ale no właśnie może kiedyś, w końcu jest tam kawałek i nic sobie przy tym nie myśl , zwiedzić jedno miejsce w którym jeszcze nigdy nie byłam, A a wiadomo o które chodzi, i o którym słyszę tylko z opowiadań. ;-) Możesz zrobić tak jak ja hehe, wiesz o co mi chodzi. Mogę zdradzić tylko tyle, czasem jestem w tym mieście na targach. W sumie w nim byłam dwa razy, a tak to tylko przejeżdżałam. ;-) Pa.

Niech to zostanie naszą tajemnicą smile

339

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Czy chcesz być z kimś bo jesteś samotna ? Nie przynajmniej w moim przypadku to nie, choć
czasem by się przydało.
"miłych facetów" możesz wyjaśnić, rozwinąć myśl ? Można się domyślić o jaką myśl chodziło NiobeXXX, chyba, że ja źle to odebrałam, ja tak samo bellew , wiesz jakich facetów spotkałam na swojej drodze życia, niby tych miłych, że to ujmę w takim słowa znaczeniu hehe.

No tak,ja wiem smile

przez "wiele lat byłaś sama" z wyboru, nie potrzebowałaś
bliskości,uczucia,ramienia mężczyzny ?
Jeśli np. o mnie chodzi, to samotność tylko od czasu do czasu mi się podoba ,jak chce pobyć sama, właśnie w pracy się o tym nie myśli *o tej całej samotności *, czy poza domem, tylko ile jest tego poza domem hmm, oto jest pytanie ???? Spacer z pieskami , czy wypad do marketu i praca to wszystko ...... A, jeśli chodzi o kobiety bellew to moim zdaniem każda kobieta myśli o uczuciu, o wielkiej miłości , bliskości, przytulaniu, czasem to tylko sny są fajne, a rzeczywistość i całe życie okazuje się zupełnie inną bajką już nie jest tak kolorowo. Żeby spotkać kogoś normalnego, kochającego to czemu nie, choć straciłam już nadzieję ale może jeszcze kiedyś ..........hmm kto wie tylko ile czekać hmm, jak lata uciekają, być po 30tce wiadomo jest się jeszcze młodym ale już nie tak młodym mając np. te 18 lat , różnica jednak jest. Moje koleżanki , choć jest ich niewiele mają już 10letnie albo i starsze dzieci, a ja co tylko mogę jak na razie o nich pomarzyć, choć nigdy tego nie odrzucałam bo bardzo chciałabym je mieć i dzieci bardzo lubię.
Pozdrawiam

Tak z tym się zgadzam,niektórzy mężczyźni też tak myślą,zapytaj się ich czy zamienili by się z Tobą ?
Są szczęśliwi ? Wiesz dużo jest małżeństw - par które właśnie wcześnie na pewne
rzeczy się zdecydowali i teraz są już tak zmęczeni tym wszystkim że szok.Ja osobiście uważam że
do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć.Żeby o pewnych decyzjach nie decydował czas,otoczenie itd
Zresztą teraz to wszystko się jakoś przesunęło.Nie widzę w tym nic złego.

340

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

do bellew

nic nie mowic ale klamstwo ma krotkie nozki i nieraz wychodzi to jeszcze gorzej bo pozniej faceci uwazaja ze klamie ale tak naprawde to i tak samo wyjdzie.

uwazam ze faceci faktycznie boja sie zaangazownia co spotykam facetow to mowia ze chcieli by zalozyc rodzine mysla powaznie a jak sie juz kilka razy z kims spotykam to wychodzi ze jednak nie mysli powaznie bo jeszcze by szalal wiec nieraz nic z tego nie rozumiem

nikt nikogo na sile do niczego nei zmusza ale po co mowic i mydlic oczy drugiej osobie

341 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-03-05 19:43:46)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
usmieszek31 napisał/a:

do bellew

nic nie mowic ale klamstwo ma krotkie nozki i nieraz wychodzi to jeszcze gorzej bo pozniej faceci uwazaja ze klamie ale tak naprawde to i tak samo wyjdzie.

----Ale to nie musi być żadne kłamstwo - nie lubisz się chwalić big_smile

uwazam ze faceci faktycznie boja sie zaangazownia co spotykam facetow to mowia ze chcieli by zalozyc rodzine mysla powaznie a jak sie juz kilka razy z kims spotykam to wychodzi ze jednak nie mysli powaznie bo jeszcze by szalal wiec nieraz nic z tego nie rozumiem

---Tak tak,tak mówią żeby "na coś złapać" to takie urocze ? nieprawdaż ? jaki to on męski i wogóle
i jeszcze w kobiecie zapali tą iskierkę a ona bez wachania w to wchodzi a później eeee nie
jeszcze nie

nikt nikogo na sile do niczego nei zmusza ale po co mowic i mydlic oczy drugiej osobie

--- a po co ? no wiadomo po co

342

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

oj faceci, ale to tak nei jest jak piszesz ze kazda z nas w w slowa facetow wierza, moze ktoras sie zlapie

tak klamsto nie lezy w mojej naturze

spotkac sie porozmawiac ale co do kolejnych spotkan to jednak musi byc inicjatywa dwoch stron
bo nie ma co oszukiwac a napewno nie robic komus pustej nadzieji

tu nikt od nikogo nie oczekuje po pierwszym spotkaniu bog wie czego
to co ma byc wychodzi w "praniu"

343

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Pozdrawiam
Tak z tym się zgadzam, niektórzy mężczyźni też tak myślą, zapytaj się ich czy zamienili by się z Tobą ? Nie ma kogo zapytać ;-(  TAK Z PEWNOŚCIĄ TAK MYŚLĄ, W KOŃCU JESTEŚMY DO TEGO I PO TO STWORZENI, DO MIŁOŚCI ITP. WIADOMO O CO CHODZI.

Są szczęśliwi ? Tego nie wiem Pa ;-(

344 Ostatnio edytowany przez motylek79 (2011-03-06 00:13:43)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Mnie się wydaje, ze za duzo wymagamy od drugiej osoby/partnera, tzn, zeby dal nam szczescie, wypelnil pustke w zyciu, ktora nazywamy samotnością. A to nie dziala. Ja uwazam ze szczescie musimy odnalezc sami, w sobie, w swoim wnetrzu, nabrac swiadomosci, ktora da nam radosc w zyciu. Wtedy dopiero mamy szanse na to zeby odnalezc Prawdziwa Milosc, nie znajomosc, nie milosc przez male m, Tylko milosc przez duze M. Najwiekszy jest jednak problem w tym, ze nawet jesli sami odnajdziemy w sobie te swiadomosc - tzn. radosc zycia i wewnetrzne szczescie/spokoj to czy znajdziemy druga osobe, ktora bedzie rownie swiadoma?
Bo jesli nie to mozemy zwiaza sie z kimkolwiek, ale to nie bedzie Milosc, lecz zwiazek, ktory nas powoli zniszczy...
Sorry za te wywody ale jestem ostatnio w filozoficznym nastroju.

345

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
motylek79 napisał/a:

Mnie się wydaje, ze za duzo wymagamy od drugiej osoby/partnera, tzn, zeby dal nam szczescie, wypelnil pustke w zyciu, ktora nazywamy samotnością. A to nie dziala. Ja uwazam ze szczescie musimy odnalezc sami, w sobie, w swoim wnetrzu, nabrac swiadomosci, ktora da nam radosc w zyciu. Wtedy dopiero mamy szanse na to zeby odnalezc Prawdziwa Milosc, nie znajomosc, nie milosc przez male m, Tylko milosc przez duze M.
Bo jesli nie to mozemy zwiaza sie z kimkolwiek, ale to nie bedzie Milosc, lecz zwiazek, ktory nas powoli zniszczy...
Sorry za te wywody ale jestem ostatnio w filozoficznym nastroju.

Motylek popieram to co napisałaś smile tak powinno być.Czy tak jest w wielu przypadkach nie sądze.
Skąd tyle rozwodów a własnie stąd .

"Bo jesli nie to mozemy zwiaza sie z kimkolwiek, ale to nie bedzie Milosc, lecz zwiazek, ktory nas powoli zniszczy..."

To nie jest żadna filozofia TAK JEST

Czy jest miłość przez małe m i M - nie,miłość jest jedna nie rozróżnia się tego
to małe m to zakochanie,zauroczenie itp

Najwiekszy jest jednak problem w tym, ze nawet jesli sami odnajdziemy w sobie te swiadomosc - tzn. radosc zycia i wewnetrzne szczescie/spokoj to czy znajdziemy druga osobe, ktora bedzie rownie swiadoma?

Czy znajdziemy - nic nie będziesz musiała szukać SAMO SIĘ ZNAJDZIE smile

346

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

"Najwiekszy jest jednak problem w tym, ze nawet jesli sami odnajdziemy w sobie te swiadomosc - tzn. radosc zycia i wewnetrzne szczescie/spokoj to czy znajdziemy druga osobe, ktora bedzie rownie swiadoma?"
Dobre pytanie smile Gdybanie chyba byłoby nie na miejscu.
"Silne, męskie ramie- myśle, że łatwiej zobaczyć Yeti."
Niobe, masz u mnie kawę big_smile rozbawiłaś mnie tym zdaniem!
Życzę Wam pogodnej, wypełnionej zajęciami niedzieli (wiadomo ze brak zajęcia rodzi chęć filozofowania a po co się w jedynym wolnym dniu fustrować).

347

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

witam...jestem tu pierwszy raz przeczytałam wszystkie posty i widzę ze jednak każda samotność kończy się pytaniem dlaczego jestem sama (bez faceta).
zadaje sobie to samo pytanie od kilku lat, wcześniej nie byłam sama, ale w zwiazku czułam sie samotna, nie dlatego ze dużo wymagałam ale dlatego ze jak wiele z piszących was tutaj, oddałam siebie 2 osobie. Pytanie czy to dobre...patrząc na to z perspektywy 5 lat samotności, stwierdzam ze nie...jestem sama...bo..właśnie, bo sie boje znowu komuś zaufać, zawierzyć ze bycie z kimś to jest związek 2 ludzi którzy są jednostkami tak różnymi że aż się przyciągają (bo uważam ze tak może być), bo boję się powtórki z rozrywki ze dam z siebie wszystko a on będzie zdradzał i na końcu usłyszę ze byłam "za dobra". Co to w ogóle znaczy że byłam za dobra? skoro taka byłam to dlaczego ze mną tyle był, dlaczego nie powiedział ze mu to przeszkadza. Wiecie sadze ze poważnym problemem może być brak rozmowy ze zrozumieniem, to ze słucham kogoś albo ktoś słucha co ja do niego mówię wcale nie oznacza ze rozumie co ja mam na myśli albo co chciałbym mu przekazać.
podsumowując moją samotność stwierdzam z pełną odpowiedzialnością ze pomimo iż wiem że się "zapuściła" ze wiele rzeczy mi sie nie chce, i nie potrafie nagle po wielu lata bytności na tym świecie stać się egoistką, cholerni mi z tym źle...w zasadzie mam wielu znajomych i dobrych znajomych, każdy z nich ma swoja rodzinę wiec nie możemy spędzać tyle czasu ze sobą co kiedyś, zaglądam na fora randkowe, czaty itp...i co i okazuje się ze szukając znajomych do wyjścia do kina, teatru, na basen....musisz wyglądać co najmniej jak Doda. czy w dzisiejszych czasach można poznać ludzi którzy poszukują znajomych a nie sex na necie? czy mzna poznać gdzieś ludzi którzy pomogą uwierzyć ze jest jeszcze gdzieś normalność a nie tylko pogoń za kasa i sexem?

348

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Jutinka75 napisał/a:

czy mzna poznać gdzieś ludzi którzy pomogą uwierzyć ze jest jeszcze gdzieś normalność a nie tylko pogoń za kasa i sexem?

wlasnie o to jest pytanie.

kazdy z nas szuka tej normalnosci. uwazam ze rozmawiac trzeba mowic co nas denerwuje co nam sie podoba fakt kobiety bardziej wylewne sa niz faceci. spotkalam sie z tym kilka razy ze "jestem za dobra". sama nie wiem jak to odbierac ale chyba ze powinnam byc zolza wymagac krzyczec bo to moze im sie podoba nie wiem naprawde nie wiem

349

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Usmieszku31 co w tym musi być, ale prawdą jest, że dobre kobiety nie za dobrze mają, to potwierdza rzeczywistość. Za dużo dają z siebie, zbyt mocno sie zagażują, rezygnują z siebie- to tylko niektóre błędy jakie popełnają.
Nie wiem czy mężczyźni mocniej kochają zołzy, ale jedno jest pewne zołzy jest trudniej zranić, bo sobie to nie pozwolą. Ja też jestem zołzą  wiec wiem co mówie.

350

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Jutinka75 napisał/a:

i na końcu usłyszę ze byłam "za dobra". Co to w ogóle znaczy że byłam za dobra? skoro taka byłam to dlaczego ze mną tyle był, dlaczego nie powiedział ze mu to przeszkadza.

Był tak długo bo byłaś "dobra" i wcale mu to nie przeszkadzało to takie "głupie" powiedzonko ....


.i co i okazuje się ze szukając znajomych do wyjścia do kina, teatru, na basen....musisz wyglądać co najmniej jak Doda. czy w dzisiejszych czasach można poznać ludzi którzy poszukują znajomych a nie sex na necie? czy mzna poznać gdzieś ludzi którzy pomogą uwierzyć ze jest jeszcze gdzieś normalność a nie tylko pogoń za kasa i sexem?

Mój dobry kolega po swoim związku spotykał się z kobietami w celach czysto koleżeńskich do kina,muzea,teatru
są tacy faceci.Chciał poprostu spędzić czas z płcią przeciwną bo mu tego brakowało i wcale nie oczekiwał
DODY . Musisz na takiego trafić i odrazu ustalić może "czego oczekujesz"

351

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

Ja też jestem zołzą  wiec wiem co mówie.

Ja nie wierzę wink

352

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:
Jutinka75 napisał/a:

i na końcu usłyszę ze byłam "za dobra". Co to w ogóle znaczy że byłam za dobra? skoro taka byłam to dlaczego ze mną tyle był, dlaczego nie powiedział ze mu to przeszkadza.

Był tak długo bo byłaś "dobra" i wcale mu to nie przeszkadzało to takie "głupie" powiedzonko ....


.i co i okazuje się ze szukając znajomych do wyjścia do kina, teatru, na basen....musisz wyglądać co najmniej jak Doda. czy w dzisiejszych czasach można poznać ludzi którzy poszukują znajomych a nie sex na necie? czy mzna poznać gdzieś ludzi którzy pomogą uwierzyć ze jest jeszcze gdzieś normalność a nie tylko pogoń za kasa i sexem?

Mój dobry kolega po swoim związku spotykał się z kobietami w celach czysto koleżeńskich do kina,muzea,teatru
są tacy faceci.Chciał poprostu spędzić czas z płcią przeciwną bo mu tego brakowało i wcale nie oczekiwał
DODY . Musisz na takiego trafić i odrazu ustalić może "czego oczekujesz"

a ja uważam, że po rozstaniu nie warto się przyjaźnić z byłym, bo zamiast ruszyć do przodu wciąż tkwimy w przeszłości mając jakąs naiwną nadzieje, że uczucie da sie wskrzesić

353

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
viviana napisał/a:

a ja uważam, że po rozstaniu nie warto się przyjaźnić z byłym, bo zamiast ruszyć do przodu wciąż tkwimy w przeszłości mając jakąs naiwną nadzieje, że uczucie da sie wskrzesić

Viviana ale my nie o tym tu piszemy sad

354

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

och Bellew kazda kobieta by radzić sobie w dzisiejszym świecie,  musi być w jakimś stopniu zołzą, czy tego chce czy nie
nie mozemy być dobre i słodkie (nawet jeśli w rzeczywistości takie jesteśmy)- bo wejdą nam na główki i podepczą starannie uczesane włoski
ja nie musze udawać zołzy - jestem nią, ale tylko tam gdzie sytuacja tego wymaga

mężczyźni mają troche łatwiejsze życie, ale prawie każda kobieta do pewnego stponia musi byc jedzą

355

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

ja nie musze udawać zołzy - jestem nią, ale tylko tam gdzie sytuacja tego wymaga

A to wszystko wyjaśnia,myślałem że tak przez cały  czas jesteś zołzą smile dlatego
nie wierzyłem ....

356

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

och Bellew kazda kobieta by radzić sobie w dzisiejszym świecie,  musi być w jakimś stopniu zołzą, czy tego chce czy nie
nie mozemy być dobre i słodkie (nawet jeśli w rzeczywistości takie jesteśmy)- bo wejdą nam na główki i podepczą starannie uczesane włoski
ja nie musze udawać zołzy - jestem nią, ale tylko tam gdzie sytuacja tego wymaga

mężczyźni mają troche łatwiejsze życie, ale prawie każda kobieta do pewnego stponia musi byc jedzą

Ja sie musze pilnowac zeby nie byc jedza przez caly, dlugi dzionek wink
Ostatniego absztyfikanta odstraszylam po trzecim spotkaniu smile Mija juz teraz 4 tydzien a ja nie mialam zadnej randki - chyba musze zaczac udawac milutka panienke bez poczucia humoru i z niewielka doza inteligencji smile
Ostry jezyk mnie kiedys zgubi wink

357

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
nell999 napisał/a:

Ostatniego absztyfikanta odstraszylam po trzecim spotkaniu smile

Chłop nie wytrzymał ciśnienia smile

358

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

ŻYCZĘ WAM DROGIE PANIE aby
Dzień Kobiet trwał cały rok

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !

359

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

D Z I E K U J E      ;-)

360

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

"Mija juz teraz 4 tydzien a ja nie mialam zadnej randki - chyba musze zaczac udawac milutka panienke bez poczucia humoru i z niewielka doza inteligencji smile"
- hehe to się dobiero chłoptaś zdziwi jak Ciebie znudzi udawanie wink big_smile
Dziękuję, Bellew smile

361

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Dawno tutaj nie zaglądałam. Dzięki bellew za życzenia w Dniu Kobiet aby jeden co powiedział to szczerze, żeby Dzień Kobiet trwał cały rok, miłe ;-) ;-)

362 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-11 12:54:33)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Viviana napisał:
A, ja uważam, że po rozstaniu nie warto się przyjaźnić z byłym, bo zamiast ruszyć do przodu wciąż tkwimy w przeszłości mając jakąs naiwną nadzieje, że uczucie da sie wskrzesić
Viviana ale my nie o tym tu piszemy

Wiem, że o tym tutaj nie piszemy ale jestem zdecydowanie ZA. Nie warto wracać do przeszłości ani do tego co było, choć sądzę, że kobieta ma trudniej się z tym wszystkim pogodzić, mężczyźni są jednak twardsi mimo wszystko, oni szybko zapominają o tym co było, piszą np.,że będą kolegami, przyjaciółmi, a potem jest zupełna cisza,w ogóle się nie odzywają, przekonałam się o tym nie raz i właśnie tak uważam, nie warto za kimś takim wypłakiwać się w kącie, czy po nocach w łóżku, choć samej nie raz mi się to zdarzyło ale jak dobrze pomyśleć no to PO CO ???? Nie warto !!!! Wyczekujesz , a to może na sms,a, a może na mail,a bo przecież obiecał , że zostanie przyjacielem, a tak na serio to Cię olał od początku, więc moje zdanie lepiej dać sobie spokój z kimś takim od razu, a na siłę też nic się nie zdziała, to ma być to COŚ ...... Pozdrawiam wszystkich na tym forum.

363 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-11 13:01:54)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX napisał:
Ja nie musze udawać zołzy - jestem nią, ale tylko tam gdzie sytuacja tego wymaga


Tutaj również jestem ZA ;-) bez żadnego sprzeciwu bo inaczej, jak pracujesz z ludźmi, to wleźli by Ci na łeb, więc w niektórych sytuacjach trzeba być stanowczą i zołzą. Tak też nauczono mnie właśnie w samej pracy, a ogólnie jestem spokojnym człowiekiem ale wiadomo do czasu. ;-)

364

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Viviana napisał:
A, ja uważam, że po rozstaniu nie warto się przyjaźnić z byłym, bo zamiast ruszyć do przodu wciąż tkwimy w przeszłości mając jakąs naiwną nadzieje, że uczucie da sie wskrzesić
Viviana ale my nie o tym tu piszemy

Wiem, że o tym tutaj nie piszemy ale jestem zdecydowanie ZA. Nie warto wracać do przeszłości ani do tego co było, choć sądzę, że kobieta ma trudniej się z tym wszystkim pogodzić, mężczyźni są jednak twardsi mimo wszystko, oni szybko zapominają o tym co było, piszą np.,że będą kolegami, przyjaciółmi, a potem jest zupełna cisza,w ogóle się nie odzywają, przekonałam się o tym nie raz i właśnie tak uważam, nie warto za kimś takim wypłakiwać się w kącie, czy po nocach w łóżku, choć samej nie raz mi się to zdarzyło ale jak dobrze pomyśleć no to PO CO ???? Nie warto !!!! Wyczekujesz , a to może na sms,a, a może na mail,a bo przecież obiecał , że zostanie przyjacielem, a tak na serio to Cię olał od początku, więc moje zdanie lepiej dać sobie spokój z kimś takim od razu, a na siłę też nic się nie zdziała, to ma być to COŚ ...... Pozdrawiam wszystkich na tym forum.

Niestety rzadko się zdarza,że po rozstaniu zostaje się przyjaciółmi kolegami - hm

To raczej niemożliwe.Zostaje zerwana pewna więź zaufania,relacji.To ginie bezpowrotnie.Ciężko to odbudować.
Pozatym zależy to również od sposobu zakończenia relacji.Czy to była wspólna decyzja,czy jednej ze stron.
Od tego kto kogo bardziej kochał.Trudny temat.
Miłego weekendu wszystkim

ps.

Jambo coś wątek kuleje bez Nas smile

365

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo coś wątek kuleje bez Nas

No kuleje hehe, a co stęskniłeś się ????

366 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-11 20:51:34)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, jeśli chodzi o kochanie to tak naprawdę chyba jeszcze nikt mnie nie kochał, niby chcą poznać się bliżej itp. nawiązuje tu do postu, który napisałam powyżej, właśnie niby to będą kumplami itd.,a potem krótka piłka jest cześć , żegnaj i ślad po nich ginie. Choć jeśli wrócić by do tematu urlopu to akurat tego nie ma mi w ogóle żal i , że tak też się stało , a nie inaczej bo nie zależy mi w ogóle na kimś takim, niegodnym zaufania, że już tak to określę. Wielkie życzenia na Dzień Kobiet i co u mnie słychać, teraz się wielce odzywa ???? Chyba dziwne co ???? Nie uważasz bellew ????  ;-) Twoje życzenia były za to Super ;-) Również miłego weekendu dla Wszystkich. Pozdrawiam

367 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-03-11 20:49:47)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

To raczej niemożliwe. Zostaje zerwana pewna więź zaufania, relacji. To ginie bezpowrotnie. Ciężko to odbudować.
Poza tym zależy to również od sposobu zakończenia relacji. Czy to była wspólna decyzja, czy jednej ze stron. PRZEWAŻNIE KOŃCZY TA STRONA PŁCI PRZECIWNEJ , PRZYNAJMNIEJ W MOIM PRZYPADKU, więc już kiedyś pisałam czy to coś ze mną nie TAK ???? Że jestem trochę skryta w sobie to nie znaczy, że nie nadaje się do życia we dwójkę ale jak widać płeć przeciwna ma inne i wygórowane zdanie na ten temat, a to smutne  i przykre ;-( ;-(

Od tego kto kogo bardziej kochał. Trudny temat WŁAŚNIE CZY KOCHAŁ W OGÓLE ? TAK TAK bellew TRUDNY TEMAT

368

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Jambo coś wątek kuleje bez Nas

No kuleje hehe, a co stęskniłeś się ????

Troszeczkę smile

369

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Widzę ,że na bieżąco jesteś bellew , tak czegoś mi tutaj brakuje . Ktoś chyba usunął jakieś pościki hmm.

370

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Tajemnicza Lady też dobre może warto cały czas nią zostać ????

371

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Wielkie życzenia na Dzień Kobiet i co u mnie słychać, teraz się wielce odzywa ???? Chyba dziwne co ???? Nie uważasz bellew ????  ;-) Twoje życzenia były za to Super ;-) Również miłego weekendu dla Wszystkich. Pozdrawiam

Hm,nie wiem czy dziwne.To zależy ile czasu minęło.A może jakiś "kac moralny" i próba naprawy błędów.
Osobiście uważam że jak komuś zależy to nie czeka na dzień kobiet .....

Nie dziękuję, i również udanego i miłego

372

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, miło słyszeć od kogoś , że się stęskił hehe ;-) . Dziękuję ;-)

373

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Tajemnicza Lady też dobre może warto cały czas nią zostać ????

Ja też nią byłem przez chwilę ale mi zmienili smile

374

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

3 miesiące minęło bellew. To by było na tyle na dzisiaj. Pozdrawiam PaPa

375

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Widzę ,że na bieżąco jesteś bellew , tak czegoś mi tutaj brakuje . Ktoś chyba usunął jakieś pościki hmm.

no co ty ? posprawdzam

376

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

To już lepiej jak jesteś Net-facetem

377

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Byłam na stronie 15stej , a teraz jesteśmy na 12stej

378

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Byłam na stronie 15stej , a teraz jesteśmy na 12stej

Być może ktoś zgłosił do usunięcia ... hm kto to wie ....

379

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew Wczoraj był obchodzony Dzień Mężczyzn, może nie tak oficjalnie jak Dzień Kobiet ale taki dzień też jest, więc życzę Ci wszystkiego najlepszego.

380

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

bellew Wczoraj był obchodzony Dzień Mężczyzn, może nie tak oficjalnie jak Dzień Kobiet ale taki dzień też jest, więc życzę Ci wszystkiego najlepszego.

Bardzo dziękuję

jeszcze dzień net-faceta niech będzie byłoby miło smile

381

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Nio i tajemniczej Lady hehe

382

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

;-( Choć już zaczynam żałować bo zaraz mi się to zmieni ;-(

383

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew
Wiosna, nio prawie to gdzieś się zaszyłeś ????

384

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

;-) ;-) A i Dobrym Duszkiem też warto być. Szkoda, że tylko przez jakąś chwilę ;-) ;-)

385 Ostatnio edytowany przez bellew (2011-03-15 23:02:08)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

O dobry duszek smile

to dobrze wróży

a miałem wyjazdy teraz dlatego tak  .... wiosna wiosna
oby jak najszybciej

Pozdrawiam

386

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo

teraz to Ty się zaszyłaś smile

ale gdzie ....

i co z tą wiosną ?

387

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jednak chłopak tęskni ;-) Miło ;-) A, jakoś tak ;-) Pozdrawiam ;-)

388

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

;-( A, wiosny nie lubię, smutne ale prawdziwe ;-(

389

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

;-( A, wiosny nie lubię, smutne ale prawdziwe ;-(

A dlaczego nie lubisz wiosny ....
Podobno ma być w poniedziałek  big_smile

Mnie osobiście brakuje słońca ... jakoś ta pogoda to chyba wszystkim już przeszkadza ...

Miłego weekendu smile

390

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A dlaczego nie lubisz wiosny .... 

Nie wiem jakoś tak od małego, a wiosną się urodziłam tyle tylko mogę zdradzić, wiadomo na necie dat się nie mówi.

Mnie osobiście brakuje słońca ... jakoś ta pogoda to chyba wszystkim już przeszkadza ...

Mnie nie brakuje słońca ani nawet ta pogoda mi nie przeszkadza, fajna taka , a w taką pogodę więcej zrobię, jak właśnie tą wiosną, parki za oknem spacerują. Niczego mi nie brakuje, może jednego bellew SZCZĘŚCIA, którego od jakiegoś czasu mi brak .

Trzymaj się

Pozdrawiam

Posty [ 326 do 390 z 490 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026