netkobietyWszystkie działy
Samotność

Jak to zrobić by nie być samotną ?

489 odpowiedzi50 391 wyświetleńzałożony przez Julia82, 07.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 490 ]

131 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2011-02-09 22:22:00)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ja kiedyś uwielbiałam chodzić sama do kina, ale wtedy nie miałam jeszcze takiego dojmującego odczucia, że coś ze mną nie tak (myslę, że gdybym miała jakieś 5 lat mniej, to miałabym z tym mniejszy problem). Teraz siedzę i kombinuję, żeby wejść dopiero po rozpoczęciu seansu wink A jak spotkam byłego z jakąś ślicznotką? wink

132

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Świetny wątek i zupełnie odmienny niż do tej pory bo tu po raz pierwszy nie ma użalania się nad sobą jaka to samotność jest do d***   tylko bardzo rzeczowa i konkretna dyskusja i namawia do pozytywnego działania smile

Ze swej strony mogę tylko powiedzieć, że nie ma co się obawiać samotnego wyjścia do ludzi i szukania przyjaciół. I co jest złego w samotnym chodzeniu do kina? Byłam już tak kilkakrotnie i zapewniam Was, że nikt mnie nie zjadł ani nie patrzył się na mnie krzywo a sama miałam świetną okazję poobserwować ludzi jak się zachowują a w czasie seansu nikt mi nie przeszkadzał wink Trzeba mieć dystans do otaczającego nas świata i samej siebie. Często sami tworzymy i wymyślamy problemy, którzy inni w nas tego nie widzą. Widzą za to naszą otwartość i pozytywne nastawienie do drugiej osoby i to jest najważniejsze w relacjach z ludźmi. A jeśli chodzi o nowe  kontakty to  może warto odnowić starą znajomość z dobrą koleżanką z liceum i ze studiów z którą urwał się kontakt? Ja w zeszłym roku sama zaproponowałam wspólne wyjście na kawę z dawną niewidzianą kumpelą  i teraz spotykamy się regularnie na kawie i plotkach smile  myślę że warto pielęgnować takie znajomości a przecież w szkolnych czasach miało się baaaardzo dużo znajomych smile

I jeszcze słówko o pasjach. Nie mówcie, że nie macie pasji i zainteresowań bo  często pasją stają się nasze codziennie zainteresowania. Dla jednej osoby może to być gotowanie, dla drugiej jazda na rowerze i spacery z psem, dla innej książki, filmy, fotografia  a dla mnie np rękodzieło i ekologiczny styl życia. Pasji jest całe mnóstwo tylko trzeba je umieć w sobie odnaleźć, to tak jak z odkrywaniem talentu. I niech się schowają wywyższające się mężatki z dziećmi bo często to one same są nieciekawymi osobami i zatraciły swoją osobowość a samotne singielki mają czas na odkrywanie swoich ukrytych talentów i osobisty rozwój i na tym możemy się skupić. I myślę, że jeśli będziemy pozytywnie nad sobą pracować i pozbywać się własnych barier to prędzej czy później ktoś nas zauważy i samotność stanie się tylko przykrym wspomnieniem smile

133

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Hmm kilka razy myślałam o tym, żeby iść sama do kina ale jakoś wydawało mi się to dziwne.. W kinie zwykle widuje się szczęśliwe pary.. to mnie jakoś odpychało od tego pomysłu. Jednak czytając kilka wypowiedzi stąd chyba jednak zmienię zdanie i się wybiorę wink Może nawet jutro? Mam nadzieję, że się odważę wyjść z domu

134

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

ja dziś widziałem jak gość (dresowaty typ) wkurzył się na swą pannicę i ją kopnął z kolana. to dziwne, bo zawsze myślałem, że jak już się bije kobiety, to ręką:p taki niesmaczny żart, ale pokazuje, że czasem lepiej być nie w związku:)

135 Ostatnio edytowany przez Vlan85 (2011-02-10 23:03:19)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
ktoś napisał/a:

ja dziś widziałem jak gość (dresowaty typ) wkurzył się na swą pannicę i ją kopnął z kolana. to dziwne, bo zawsze myślałem, że jak już się bije kobiety, to ręką:p taki niesmaczny żart, ale pokazuje, że czasem lepiej być nie w związku:)

Dziękuję jambo28 za komplement:)
Wracając do zacytowanej wypowiedzi, czasami zastanawiam się co dziewczyny widzą w takich facetach:> Nasuwa mi się tylko jedna myśl, że boją się ich reakcji gdyby miały od nich odejść lub myślą, że taki incydent był z ich winy i nigdy się już nie powtórzy, a wszystko potoczy się w dobrym kierunku.

Pójście samemu do kina, nic złego:), chociaż jak kiedyś chciałem zobaczyć jakiś film to udało mi się namówić znajomego na pójście:P, bo uważałem że będzie wiele par, rodzin, a ja sam będę siedział wpatrzony w ekran;] Natomiast teraz uważam że, czy pójdzie się samemu czy z kimś, trzeba się przełamać, bo nikogo to nie interesuje, że sam/a siedzisz:)

Wtrącając swoje trzy groszy do powyższych wypowiedzi użytkowników, jeśli dziewczyna proponuje mi pójście do łóżka na pierwszym spotkaniu, jest skreślona(wiem, może to zabrzmieć dziwnie, że ja facet i piszę takie słowa) ale to mnie zraża. Mam swoje wartości, ale niektórzy albo ich nie mają albo zatracili je w tym świecie:P

To byłoby na tyle.

Pozdrawiam wszystkich czytających i udzielających się w tym temacie:) Dobranoc:)
Vlan85

136 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-11 00:45:24)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Vlan85
Właśnie, a  u mnie tak jest, że to koledzy proponują pójście do łóżka na pierwszym spotkaniu, czy tak jak pisałam na urlopie < wiem też to brzmi dziwnie bo jestem kobietą > hehe, ale  u mnie ktoś taki właśnie z góry jest przegrany, nio ale jak się niestety okazuje to ja jestem dziwna i coś ze mną nie tak i wtedy się odwracają i przestają pisać czy się odzywać. Nie wiem czy na serio się tym przjmować czy nie bo to daje do myślenia i to dużo ;-( ;-( .A ,jeśli chodzi o komplement no to nie ma za co. Prawdę powiedziałam. Pozdrawiam

137

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Aga30 napisał/a:

Ja kiedyś uwielbiałam chodzić sama do kina, ale wtedy nie miałam jeszcze takiego dojmującego odczucia, że coś ze mną nie tak (myslę, że gdybym miała jakieś 5 lat mniej, to miałabym z tym mniejszy problem). Teraz siedzę i kombinuję, żeby wejść dopiero po rozpoczęciu seansu wink A jak spotkam byłego z jakąś ślicznotką? wink

Jak spotkasz swojego byłego z jakąś ślicznotką to co z tego ? Możesz pogadać albo i nie. A jak zapyta a co tu robisz sama to możesz powiedziec ze to co sie robi w kinie, ogladam film. Lubie chodzic sama do kina, mialam chwile to ją wykorzystuję itp...

A co do singli w kinie, to nie raz widzialam w sumie pojedyncze sztuki i jakos tym sie nie przejmowali ze sa sami/same. Jak ktos lubi chodzic do kina i sie wczowa w ogladanie filmu. To mozna samemu smile nikt nie przeszkadza wtedy.
No ale ja to jakos nie mam odwagi sama smile

138

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Vlan85
Właśnie, a  u mnie tak jest, że to koledzy proponują pójście do łóżka na pierwszym spotkaniu, czy tak jak pisałam na urlopie < wiem też to brzmi dziwnie bo jestem kobietą > hehe, ale  u mnie ktoś taki właśnie z góry jest przegrany, nio ale jak się niestety okazuje to ja jestem dziwna i coś ze mną nie tak i wtedy się odwracają i przestają pisać czy się odzywać. Nie wiem czy na serio się tym przjmować czy nie bo to daje do myślenia i to dużo ;-( ;-( .A ,jeśli chodzi o komplement no to nie ma za co. Prawdę powiedziałam. Pozdrawiam

Ja za pierwszym nigdy nie idę tongue i nie radzę Tobie iść. Najwcześniej  przy drugim spotkaniu jak się sobie spodobamy i trochę pogadamy lekko się poznamy. Ale jak kobieta też nie chcę zbliżenia przy którymś już spotkaniu i mówi że chcę zaczekać być pewną etc.. to rezygnuje  uważam że jest to  manipulacja ze strony kobiety i jest z Tobą  póki nie znajdzie kogoś innego... nie zależy jej  po  prostu a czuje się dobrze bo jest adorowana.

139

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

nieśmiały123 nie każda kobieta, która nie chce z facetem iść do łóżka na 2 czy 3 a nawet 4 czy 5 spotkaniu szuka sobie kogoś innego a takiego faceta trzyma na wszelki wypadek gdyby gdzieś tam coś się nie udało, tak na zasadzie lepszy rydz niż nic. Dla niektórych kobiet pójście do łóżka z kimś dużo znaczy np. duzo kobiet wiąże seks z milością. Czasem jest też tak, ze maja jakies obawy, kompleksy. Moze mysla ze zostana wykorzystane.
Wiadomo są też i takie o których Ty piszesz (to przykre), ale nie można tego uogólniać i pod jedną kreską stawiać wszystkie.

140

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A ja już byłam kiedyś sama w kinie. I to całkiem długo. Rozstanie, żadnych propozycji na Sylwestra, więc wzięłam się w garść i poszłam sobie sama na całą noc. I muszę się przyznać, że było świetnie smile Nie siedziałam sama w domu i nie użalałam się nad sobą, tylko przywitałam Nowy Rok z całą masą ludzi smile Więc nie ma się co zastanawiać i należy po prostu to zrobić smile

141

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Niestety nie poszłam do tego kina.. Jednak perspektywa spotkania byłego, którego ciągle uważam za mój ideał odrobinkę mnie przeraziła. Tak naprawdę prawdopodobieństwo było małe,  ale stres i tak chyba odebrałby mi całą przyjemność.

I jeszcze słówko o nowej pracy, bo mój inny wątek na ten temat nie cieszy się powodzeniem wink Otóż nie jest łatwo. Ciągle się denerwuję i to odbija się na tym, że np. nie jestem maksymalnie skupiona. Ale dałam sobie czas i powoli wszystko idzie do przodu smile

142

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
Julia82 napisał/a:

nieśmiały123 nie każda kobieta, która nie chce z facetem iść do łóżka na 2 czy 3 a nawet 4 czy 5 spotkaniu szuka sobie kogoś innego a takiego faceta trzyma na wszelki wypadek gdyby gdzieś tam coś się nie udało, tak na zasadzie lepszy rydz niż nic. Dla niektórych kobiet pójście do łóżka z kimś dużo znaczy np. duzo kobiet wiąże seks z milością. Czasem jest też tak, ze maja jakies obawy, kompleksy. Moze mysla ze zostana wykorzystane.
Wiadomo są też i takie o których Ty piszesz (to przykre), ale nie można tego uogólniać i pod jedną kreską stawiać wszystkie.

Też prawda w tym co mówisz ;p ale ja już się zawiodłem na czymś takim. Zależy mi na trwałym związku więc po prostu teraz wolę zrezygnować wcześniej niż czuć jeszcze większy ból po czasie. Oczywiście wcześniej mówię jak sytuacja stoi. Ostatnio niestety mam pecha  do kobiet.... zauważyłem że coraz większej ilości zależy na kasie i próbują wykorzystywać na maxa zamiast na uczuciu i więzi.....

143

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

W Twoich poprzednich postów wywnioskowałam ,ze to ty chcesz wykorzystać sytuacje na maksa; szybka znajomość, szybki seks żeby sie tylko nie natrudzić i nie namęczyc, bo jak sam pisałeś kobieta która odwleka seks chce adoracji, a to bywa kłopotliwe- trzeba sie troche natrudzić. Taka dziewczyne zostawiasz i szukasz takiej która sama wskoczy????
Poza tym małe pytanko z mojej strony;czy dziewczyna, która juz zaliczysz nie wymaga adoracji???
Właśnie przez takie zapatrywanie sie na związki damsko-męskie powoduje, że są one całkowicie pozbawione piekna, romantyczności.

Wielu kobietom nie wystarcza 2 czy 3 spotkanie, nie wystarcza to że"troche pogadamy, lekko sie poznamy"- cytuje Twój post, chcemy zaufania, tego, że dany facet nas nie skrzywdzi, nie wykorzysta, nie potrakuje jak husteczki jednorazowgo użytku- wydmucha i wyrzuci.

I jak spiewała Aretha Franklin kobieta chce tylko jednego SZACUNKU!!!!!!!!!!!

144 Ostatnio edytowany przez nieśmiały123 (2011-02-11 23:51:21)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

W Twoich poprzednich postów wywnioskowałam ,ze to ty chcesz wykorzystać sytuacje na maksa; szybka znajomość, szybki seks żeby sie tylko nie natrudzić i nie namęczyc, bo jak sam pisałeś kobieta która odwleka seks chce adoracji, a to bywa kłopotliwe- trzeba sie troche natrudzić. Taka dziewczyne zostawiasz i szukasz takiej która sama wskoczy????
Poza tym małe pytanko z mojej strony;czy dziewczyna, która juz zaliczysz nie wymaga adoracji???
Właśnie przez takie zapatrywanie sie na związki damsko-męskie powoduje, że są one całkowicie pozbawione piekna, romantyczności.

Wielu kobietom nie wystarcza 2 czy 3 spotkanie, nie wystarcza to że"troche pogadamy, lekko sie poznamy"- cytuje Twój post, chcemy zaufania, tego, że dany facet nas nie skrzywdzi, nie wykorzysta, nie potrakuje jak husteczki jednorazowgo użytku- wydmucha i wyrzuci.

I jak spiewała Aretha Franklin kobieta chce tylko jednego SZACUNKU!!!!!!!!!!!

Każda kobieta chce być adorowaną gdyż wtedy czuje się lepiej wie że komuś na niej zależy. I  jej ten stan odpowiada wogóle się nie wysila. Czy ja wiem czy adoracja to jakaś trudność,męczenie się ? Czasami nawet koleżanki się adoruje a sprawia to przyjemność 2 stronom. Jeżeli kobieta odwleka seks przez 2 miesiące do niczego nie dochodzi to dla mnie nie jest to normalna sytuacja. Może dla niektórych tak ale ja wtedy sobie odpuszczam nie mam zamiaru czekać jak któregoś  dnia powie fajnie było nara już się zawiodłem  raz i nie mam zamiaru kolejny. Niektóre z was traktują faceta  jak zabawkę a jeszcze więcej tylko próbuje go wykorzystać  dla swoich celów przy jak najmniejszym narobieniu się. A co do kobiet to ich nie zaliczam  tylko kocham się z nimi. Nie interesują mnie takie jednonocne zaliczenia czy coś wole mieć jedną stałą partnerkę.

I jak spiewała Aretha Franklin kobieta chce tylko jednego SZACUNKU!!!!!!!!!!! - w dzisiejszym świecie to chce tylko kasy .... i faceta inteligentnego mądrego wysportowanego wysokiego który ugotuje posprząta i nie wiadomo co jeszcze...

145 Ostatnio edytowany przez Motley Boy (2011-02-12 01:17:05)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Mi kiedyś dziewczyna, która mi się podobała (i podoba nadal, chyba jestem zakochany) powiedziała, że kobieta chce miłości, ciepła, zrozumienia. No i szkoda, że nie wykorzystałem okazji.

146

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Właśnie niemiały 123 opis masz niby jaki masz hmm piszesz, że kobieta jak nie chce iść za pierwszym razem do łóżka to jest oki ale jak już za drugim razem nie chce iść no to rezygnujesz, więc moim zdaniem dużo Ci do nieśmiałości, a właśnie ja jestem nieśmiała to raz, a po drugie też nie poszłabym zaraz za drugim razem do łóżka bo moim zdaniem po dwóch spotkaniach dużo nie wiesz jeszcze o mnie czy ja o Tobie, na to po prostu trzeba czasu. A Julia82 dobrze napisała, że nie każda kobieta idzie do łóżka zaraz po 1, 3 czy tam 5 spotkaniu bo porządna dziewczyna nie pójdzie Ci do łóżka za drugim czy trzecim razem, właśnie do tego trzeba zrozumienia i miłości dwojda ludzi, muszą mieć oboje co do tego pewność i, że tego chcą. A , ja właśnie nie mogę pojąć ani zrozumieć dlaczego mężczyźni w tych czasach nie chcą powoli zdobywać kobiety ???? Odpowiedz mi na to pytanie ???? Czemu nie np. po roku np. znajomości ale wtedy będę miała większą pewność, że znam tego kogoś już na tyle, że będę gotowa, a czasami potrzeba nawet dwóch lat żeby się dobrze poznać, a nie dwóch spotkań. W życiu nie poszłabym z facetem do łóżka po drugim spotkaniu, skąd mogę mieć pewność, że on jest zdrowy czy coś w tym rodzaju, a może on nie chciałby się zabezpieczyć albo ja to też dużo dawałoby już do myślenia. Musisz wiedzieć jedno, że istnieją jeszcze na tym świecie porządne kobiety i jak już wspomniałam żadna porządna nie pójdzie Ci do łóżka za 1 , 2 czy 5 razem. Chyba, że będzie naprawdę tego chciała i będzie chciała spróbować ale to już jest sprawa między nim a nią, np. dla mnie to byłoby za szybko. Aha i nie każda jak już z Tobą nie pójdzie do tego łóżka to zaraz ma na oku kogoś innego bo nie na tym rzecz polega. Porządną kobietę zdobywa się powoli. Jestem od Ciebie starsza parę lat i wiem coś nie coś na ten temat, więc nie musisz rezygnować z kogoś takiego od razu, a tylko nie wiesz kogo tracisz. To tak dla Twojej wiadomości, a Julia82 też ma zupełną rację. Pozdrawiam

147

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A i zapomniałam o jednym sama pracuję i nie każdej dziewczynie zależy na Twojej kasie ale właśnie jak płci przeciwnej zależy tylko i wyłącznie na jednym no to sory. Z kimś takim nie widzę dalszej przyszłości. Pisałam w powyższych postach na kogo trafiałam, no to nie ma mi się co dziwić, że jestem nadal sama. Bo myślałam np.,że kogoś znam od 15 lat no i co , a on nie miał w ogóle innego tematu tylko ten, a to jest nudne tak jakby nie było innych rzeczy na świecie tylko ten temat ,i był nachalny pod tym względem, więc przegrał od razu i winę do teraz zwala na mnie, a sorki ale  jesteśmy tylko i wyłącznie kumplami niczym więcej i nie chciałabym być tylko wykorzystana przez kogoś takiego, a później chwaliłby się naszym wspólnym znajomym no bo takich też mamy.A ja może byłabym jeszcze bardziej nieszczęśliwa. A ,jeśli ja też do tego kogoś nic nie czuje to nie wyobrażam sobie pójścia do łóżka, jak będę miała pewność, że to właśnie jest ten ktoś to proszę bardzo, a wcale nie musi to być królewicz z bajki, tylko ktoś kto mnie pokocha nad życie. To tyle. Poczytaj sobie wypowiedzi Vlana85, wtedy może zrozumiesz, ktoś taki właśnie by mi się podobał. ;-) ;-)

148

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Nieśmiały 123 i wcale się nie dziwię, że kobieta mówi Ci nara fajnie było jak Ty dwa miesiące nie umiesz bez seksu wytrzymać. A w ogóle nie każda lubi i chce być cały czas adorowana przez mężczyzn. Właśnie i za szybko odpuszczasz i tracisz watrościowe kobiety bo jak już nie dostaniesz tego czego chcesz to w ogóle nie dziwię się, że znajomość z Tobą się kończy w oka mgnieniu. Ja bym zrobiła to samo z Tobą. Zastanów się nad tym co napisałam, oczywiście nie chce nikogo pouczać ale taka jest prawda.Tracisz jak widać dużo wartościowych kobiet i to do czego Ty dążysz po tak krótkim czasie to właśnie dla większości z nas jest to sytuacja nienorlmalna, a nie dla Ciebie ,że to my jesteśmy jakieś inne. I nie wszystkie traktują faceta jak zabawkę ale z drugiej strony Bozia dała rączki nawet po dwie obydwu stronom jakby nie było. Wiesz ja pracuje całymi dniami od rana do wieczora i cieszyłabym się z tego jak np. facet zrobiłby maleńki geścik i np. pozamiatał pokój czy coś w tym złego, a w zamian wieczorkiem dostałby buziaczki. Trzymajcie się.

149

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A czy Ty wysilasz się nieśmiały123 idąc do łóżka z kobietą po dwóch spotkaniach czy 2 miesiącach, moim zdaniem w ogóle ???? Przemyśl to wszystko, co robisz źle, wiesz kiedyś chciałam studiwać psychologię może dlatego Ci radzę, tak i tak skończyłam szkołę medyczną ale w zupełnie innym kierunku. Pozdrawiam

150 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-12 13:42:28)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX też ma rację, to Ty dążysz do szybkiego seksu i wykorzystania na maksa, niestety , a to dla większości z nas jest przykre, nio przynajmniej dla tych porządnych kobiet. Bo ta co idzie do łóżka za 2 czy 3 razem dla mnie nie jest porządną i wartościową kobietą. To wszystko co myślę na temat < kontakty damsko-męskie> .

151

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witam

Osobiście byłem z kobietą 8 lat a poszliśmy do łóżka po 2 latach ,więc jeśli się kogoś kocha naprawdę to warto czekać !

152

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo28 w swoim poscie poruszyłaś bartdzo interesujacą moim zdaniem kwestie; dlaczego mężczyznom juz nie chce sie zdobywac kobiet, nie adorują ich, nie starają sie o nie. Minimum wysiłku i zachodu, małe niepowodzenie i mówią ;żegnaj, nie ty to bedzie nastepna.

153

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
NiobeXXX napisał/a:

Jambo28 w swoim poscie poruszyłaś bartdzo interesujacą moim zdaniem kwestie; dlaczego mężczyznom juz nie chce sie zdobywac kobiet, nie adorują ich, nie starają sie o nie. Minimum wysiłku i zachodu, małe niepowodzenie i mówią ;żegnaj, nie ty to bedzie nastepna.

A czyja to wina ? kobiet smile Skoro facet adoruje je długi czas a one go odpychają  po jakimś tam czasie bo się zadurzą w kimś innym.  To też ma to wpływ na dalsze posunięcia faceta. Kolejnych nie będzie adorował przez rok czy ileś tam czasu.
Uczepiłyście się 2-3 spotkań same to napisałyście i uczepiłyście się tego smile.  Z moją poprzednią partnerką  kochaliśmy się już po jakimś miesiącu i byliśmy razem prawie 2 lata ale się popsuło ale  nie żałuje niczego i ona też.
I właśnie skoro 2 miesiące  do niczego nie dochodzi to uważam że ona nie jest pewna swych uczuć co do mnie i tyle a skoro  kobiet jest pół świata to znajdę następną która będzie pewna uczucia i mnie pokocha. Po co marnować na osobę czas skoro ona nie wie czego chce ? nie planuje przyszłości. Wy już tam macie  jakieś doświadczenia  etc. macie więcej lat inne poglądy już na życie. Póki co zadaje się z 17-20 letnimi kobietami.  Możecie zwalać winę na facetów że nie ma męskich etc... ze was nie adorują, nie starają się ale spójrzcie na siebie. Ile razy zaproponowaliście spotkanie? ile razy przejmujecie inicjatywę w rozmowie ? wszystko na głowie faceta... gdzie pójść co powiedzieć zabawić kobietę.  Uważacie że jest to normalne ? i tak powinno być? czasy się zmieniają smile a w tym kobiety i mężczyźni.  Wina leży po obu stronach  nie tylko po jednej.... ze takie sytuacje są.

154

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jak daje się zauważyć winę zwalasz tylko Ty i wyłącznie na nas, kobiety, a życzę Ci kobiety tylko wątpie, że będzie to porządna dziewczyna, więc działaj. Tylko właśnie czasy się zmieniają i my porządne do tego świata nie pasujemy w ogóle. Pisałam wyżej poczytaj wypowiedzi Vlan85 to może zrozumiesz ???? Źle postępujesz moim zdaniem i chyba nie tylko moim bo jak widzę są dziewczyny myślące podobnie do mnie Niobe XXX, czy Julia82, a myślałam, że to forum jest dla porządnych kobiet, więc raczej na tych postach i tym forum nie znajdziesz takiej, która odda Ci się za 2 miesiące, a jeśli chodzi o tę dziewczynę z którą byłeś to musiało być coś jednak nie tak ????

155 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-13 00:18:38)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Raz piszesz , że dziewczyny odpychają Cię po jakimś tam czasie, hmmmm tylko właśnie ile czasu Ty potrzebujesz o to jest pytanie ???? Bo jak widać to Ty się uczepiłeś 2 lub 3 spotkań nio albo 2 miesięcy. A dla większości z nas to jest o wiele za szybko. Powtarzam kobietę zdobywa się powoli, a nie chop siup i po sprawie. Czy dla Was to tak ciężko pojąć ???? Właśnie większości z nas ciężko to pojąć, że jesteście tacy szybcy. Kobieta która ma rozum i głowę na karku na pewno nie zrobi Ci czegoś takiego na zawołanie bo Ty tak chcesz. Kobieta potrzebuje miłości i szacunku i czułości tak jak wspomniałeś w powyższych postach tylko gdybyś Nas szanował nie dążyłbyś do zdobycia kobiety tak szybko. Czytałam na innym forum jak facet też dążył tylko i wyłącznie do tego, a w dodatku napisał , czy pierwszy raz czy nie no to nie ma, że np. boli. Ciekawe co w domu na ten temat miał wpajane ???? Chyba uświadamiano mu , że seks jest obrzydliwy i takie tam. A , my porządne dziewczyny też potrzebujemy ale czułości, bliskości, zrozumienia, bycia kochanymi. Myślę, że to niewiele. Ja pisałam w powyższych postach ile razy się nadziałam, że szkoda właśnie mi słów i zaczynam właśnie wątpić czy jest jeszcze jakiś porządny facet na tym świecie ???? Tutaj też trzeba zadać sobie właśnie takie pytanie ???? A i jeszcze jedno inteligenta dziewczyna raczej nie proponuje spotakania chłopakowi jeszcze w dodatku jak jest nieśmiała, a po dwóch miesiącach zapewniam Cię żadna porządna dziewczyna nie jest pewna swych uczuć, musi sorki ale niestety upłynąć troszkę czasu. i też nie wyobrażam sobie pójścia do łóżka bez uczuć . Bellew też napisał, że poszedł z kobietą do łóżka po 2 latach, a razem był z kobietą 8 lat, więc tutaj akurat nie widzę niczego złego, właśnie cenię takich facetów, który poczeka i który mnie zrozumie . A, zapewniam Cię, że jest jeszcze wiele takich kobiet mimo właśnie, że ten świat schodzi na psy, wiesz jak miałam lat 16 to marzyłam o całkiem innych rzeczach, a teraz co, wychodzi się z Gimnazjum to już nie myśli się o niczym innym tylko o tym którą laskę by właśnie zaliczyć, a może nawet się nie wychodzi tylko już działają gdzieś w końcu korytarza czy w toalecie 15stki, 16stki, w głowie mi się to nie mieści co teraz się dzieje. Aż żal wydać dziecko na świat bo nie wiesz co na drugim końcu po latach na niego czy na nią może czekać. A gdybym już miała je mieć to np. chciałabym żeby córka poszła w moje ślady, a nie np. wybrała najstarszy zawód świata albo syn żeby też wyrósł na porządnego mężczyznę ale nie o tym teraz mowa bo do tego to mi jeszcze daleko no bo właśnie bez kochającego faceta ani rusz.

156

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

To wszystko jest cytowane do nieśmiały123

157

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX własnie poruszyłam tę kwestię dlaczego mężczyźni nie chcą zdobywać kobiet, wiesz w krótkim czasie nadziałam się aż na trzech takich z którymi znajomość bardzo szybko się skończyła, bo właśnie chcieli tylko i wyłącznie tego ,więc jak odmówiłam powiedziałam po prostu nie i że Cię nie znam, więc to ja okazuję się tym dziwolągiem i, że to ze mną jest coś nie tak nio i oczywiście winna to zawsze ja byłam oni są czyści, tylko , że właśnie ja jeszcze nigdy nie zaproponwoałam mżeczyźnie pójścia do łóżka ,tylko zawsze oni. No i po takich incydentach kończą ze mną znajomość nie odzywają się już w ogóle. Tylko ten najbardziej nachalny czasem pisze ale ja nie odpisuje bo na kimś takim mi nie zależy. Ciekawa sprawa cio ???? Smutne ale niestety prawdziwe.

158

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witam wszystkich!!!!!!!
Jambo28 w jednym z postów napisałaś, ze masz wyższe medyczne- ja też, skończyłam wydz.farm, a po jaki jesteś wydziale???
Jak u Ciebie z pracą, bo teraz cały sektor mebyczny to zwykły koszmar- ja ciągle sie dokształcam i końca nie widac.

159

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Re :jambo28

Powiem Ci że właśnie to że czekaliśmy z "tym" 2 lata było najwspanialsze.A znaliśmy się wcześniej 4 lata.
Nie widzieliśmy się już 7 lat - rozeszliśmy się takie życie byliśmy za młodzi ale dalej to pamiętam to była KOBIETA !
Myślę że ona też pamięta smile Razem sobie nie ułożyliśmy życia do tej pory .... może się kiedyś spotkamy ....
Szanujcie się kobiety.A ten który nie czeka - NIE KOCHA ! to tylko chemia ... a chemia nie wystarczy

160 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-13 22:10:58)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew
To Wy mężczyźni  Nas szanujcie, no, a my kobiety
Was ale porządnych facetów. Ale właśnie porządny mężczyzna uszanuje naszą decyzję jeśli chodzi o to czekanie, a natręciuch dostanie tego czego chce i porzuci, a to bardzo przykre dla niektórych z nas i jak pisał wcześniej nieśmiały123 na pewno taka dziewczyna nie szuka pocieszenia w innym chłopaku. To jest w jego głowie, taka dziewczyna jest raczej nieszczęśliwa, płacze po kątach i długo musi upłynąć czasu zanim się pozbiera i zaufa komuś innemu. A, właśnie tak jak piszesz to jest najwpanialsze to czekanie , to poznawanie się bliżej. Dlatego jak dla mnie jesteś wartościowym człowiekiem.  NiobeXXX napisałam ,że mam wykształcenie medyczne ale nie wyższe tylko półwyższe hehehehe. Tutaj na necie nie chce zdradzać zawodu. Pozdrawiam

161

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

I to zupełna racja bellew ten, który nie czeka dla większości z nas idzie na dalszy plan, a to własnie tylko chemia działa w ich oczach i nic więcej. Znowu my dla takiego jesteśmy zupełnie niczym, jakieś inne jesteśmy, że to tak ujmę. Dla takiego kogoś może to i satysfakcja ale dla porządnej dziewczyny to wątpie, czy nie będzie ten incydent raczej dla niej przykry ????

162 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2011-02-13 22:28:07)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Nieśmiały ten nick to dla mne tylko przykrywka. Uważam że jesteś przedstawicielem najgorszego odłamu rodzaju męskiego.
Wcale mnie nie dziwi że szukasz panienki wśród nastolatek- u rówieśniczek nie masz żadnych szans na cokolwiek. A u młódek- no cóż pobajerujesz i może dostaniesz się nierzadko i do wianka, mam rację?
Bellew, nie wiem ile masz lat, jeśli zaczeliście się spotykac w wieku np. 14 lat- wcale mnie nie dziwi że czekaliście na współżycie. Nie gloryfikuj tej dziewczyny, przez to trudniej będzie Ci znalezc partnerkę życiową.
Jambo, nie jesteś dziwolągiem. Czy gloryfikacja seksu jako wisienki na torcie zwanym związkiem ma sens? Właśnie przez łóżko można się najszybciej przekonać czy zwiazek ma szansę na przetrwanie. Pomyśl w grupie 18- latków ma inne znaczenie niż w grupie 28-latków, moim zdaniem.
Jak to zrobić by nie być samotną ?
Nie zadręczać się faktem bycia singlem, nie obwieszczać tego wszem i wobec. Nie zamykać się w domu czy kręgu tych samych znajomych. Nie bać się nowych form zawierania znajomości. Żyć! Cieszyc się każdym, bezpowrotnie mijającym dniem smile Pozdrawiam smile

163

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

re:alaclaudie

Mam 35 - byliśmy już dorośli

związek nie rozpadł się przez łóżko z tym było SUPERRR i to że tak będzie wiedziałem pomimo czekania

"Właśnie przez łóżko można się najszybciej przekonać czy zwiazek ma szansę na przetrwanie" coś w tym jest

ale ale

na to być musi odpowiedni moment dla obu stron czy wart czekać uważam że tak,jeśli Ci na kimś zależy to czekasz
jeśli faktycznie "nie przetrwa" przez łóżko to i tak warto czekać

Nie gloryfikuj tej dziewczyny, przez to trudniej będzie Ci znalezc partnerkę życiową.

Nie gloryfikuje i nie szukam sami na siebie wpadniemy w odpowiednim momencie smile

Pozdrawiam

164

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew ;-) ;-)
Chyba źle odebrałeś to co napisała alaclaudie Pisała o nieśmiałym123 tak mi się wydaje i ma rację ten chłopak jest odłamem najgorszego gatunku męskiego, też czytałam jego posty i właśnie szuka dziewczyn w wieku 17 do 20 lat, a sam ma 25 jak dobrze jeszcze pamiętam. Przeczytaj post Vlan85 ma tu ich parę, taki ktoś jest godny zaufania ;-) ;-)

165

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Mam ten sam problem . Jak się okazuje rozwiązać można go jedynie znajdując inną osobę w podobnej sytuacji tzw singla . Przynajmniej człowiek ma możliwość z kim wyjść do kina , czy na drinka . Jednak jest druga strona medalu , że singiel-stwo i do tego w większej ilości jest mało akceptowane przez towarzystwo szczególnie przez część żeńską , tak jakbym miała odrazu rzucić się na ich partnerów . Nie wiem , czy to że jestem - mam nadzieję chwilowo - samotna oznacza desperację , że rzucę się na wszystko co nosi spodnie .  Z drugiej strony samotne wyjście do restauracji czy kawiarni tzn siedzenie samemu przy stoliku odbierane jest przez innych jako porażka.

166 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2011-02-13 23:47:45)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

"na to być musi odpowiedni moment dla obu stron"
- zgadzam się. Widzisz ja nie chciałam Ciebie urazić, chyba mnie rozumiesz?
"jeśli faktycznie "nie przetrwa" przez łóżko to i tak warto czekać"
- ja bym się pokusiła o stwierdzenie- "to zależy". Odpowiedz sam sobie- poznajesz teraz kobietę +/- 3 lata w okolicach Twojego wieku i ona każe Ci czekać na zbliżenie 2 lata, uszanowałbyś jej wolę? Czy zastanawiałbyś się "co z nią nie tak?" Również pozdrawiam smile
Jambo, Bellew dobrze odczytał mój post. Zgodzę się z Tobą, Vlan85 dużo dobrego wnosi do tego wątku.
Andziulina, jeśli samice Cię nie akceptują ( raczej Twojego stanu cywilnego (lol)), poszukaj znajomych wśród płci męskiej smile
W kawiarni może się ktoś ciekawy dosiąść, albo idiota, którego spławisz. Nie ograniczaj się dziewczyno, do kawiarni w biały dzień można spokojnie iść. Możesz sobie wyobrazić że jesteś przedsiębiorcą, czy pisarką, zabierz rekwizyty, będzie Ci łatwiej smile Zależy Ci na opinii obcych maluczkich? Według mnie szkoda na nie życia smile

167

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

re jambo28

Odpisywałem na pytania alaclaudie

co do -> Nieśmiały

1) jak można poznając drugą osobę zakładać odrazu sex za którymś tam razem ? !
wiadomo że musicie się sobie podobać ale nie od tego się zaczyna

2) jak można poznając drugą osobę zakładać odrazu stały związek ? !
od tego są biura matrymonialne

To jest nielogiczne

To nie działa w ten sposób ..... to jest ucieczka przed samotnością

Najpierw trzeba kogoś polubić poznać nie ma udanych związków jeśli drugiej strony nie lubisz

"Nieśmiały" CIERPLIWOŚĆ podstawa ! nie zrażaj się tak szybko smile a czy kobiecie zależy na kasie itd
to CHYBA wiesz odrazu to nie trudne ! zmień w takim razie towarzystwo wink i nie szukaj na siłę
z tego nic dobrego nie będzie

re: Andziulina

tak również to zauważyłem smile

168

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

RE alaclaudie

Nie nie uraziłaś mnie wolna myśl smile

"jeśli faktycznie "nie przetrwa" przez łóżko to i tak warto czekać"
- ja bym się pokusiła o stwierdzenie- "to zależy". Odpowiedz sam sobie

Odpowiadam - > tak ponieważ wiem że zależało mi na tej KOBIECIE a nie na łóżku a że nie wyszło to
przynajmniej jest odpowiedź - ale nikt wtedy nie jest pokrzywdzony wink

poznajesz teraz kobietę +/- 3 lata w okolicach Twojego wieku i ona każe Ci czekać na zbliżenie 2 lata, uszanowałbyś jej wolę? Czy zastanawiałbyś się "co z nią nie tak?"

Kobiety w okolicach mojego "wieku" nie czekają dwa lata smile bo wiedzą czego chcą
uszanowałbym jej wolę jeśli to by nie byłaby "tajemnica" dla mnie a to jak sądzę widać smile

Również pozdrawiam smile

169

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Temat się rozwinął:)

Andziulina
W tym co piszesz jest prawda. Niektórzy uważają singla jako potencjalne zagrożenie dla własnego związku jeśli mowa o spotkaniach w większym gronie. W dodatku gdy taka osoba zrobi duże wrażenie na płci przeciwnej spotyka się to z wrogą reakcją partnera.
Natomiast jeśli obydwoje partnerzy mają do siebie zaufanie nie powinno stanowić to najmniejszego problemu:)

Kiedyś poznałem jedną z koleżanek w momencie kiedy jej związek rozpadał się, oczywiście nie było to z mojej winy, po prostu zaczęło się nie układać pomiędzy nimi. Pamiętam jak już rozeszli się to jej były zaczął wypisywać głupoty, że to wszystko tylko i wyłącznie moja zasługa. Dla mnie była ona tylko koleżanką, a jego argumenty były bezpodstawne. Możliwe, że nie dostrzegał własnych błędów które popełnił, a spowodowały rozpad.

Pozdrawiam:)

170

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Kiedy założyłam ten wątek, byłam sama jak palec (bez znajomych), ale ostatnio jakoś się kręci, bo zajęłam się sobą w końcu i już mniej samotna się czuję. Do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze tylko na prawdę stałego grona przyjaciół tak by można było zawsze gdzieś wyskoczyć czy pogadać z kimś. Działam dalej smile dodam jeszcze, że u podstaw samotności mojej nie leży brak faceta smile

171

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Przeczytaj post Vlan85 ma tu ich parę, taki ktoś jest godny zaufania ;-) ;-)

Ktoś tu na kogoś leci wink

172 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-14 21:38:10)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Motley Boy
Nie nikt tutaj na nikogo nie leci. Po prostu przeczytaj posty Vlana85, i bellew,a , a przecztaj posty nieśmiałego123 i porównaj, jaka jest róznica pomiędzy nimi.

173 Ostatnio edytowany przez nieśmiały123 (2011-02-15 17:35:14)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
alaclaudie napisał/a:

Nieśmiały ten nick to dla mne tylko przykrywka. Uważam że jesteś przedstawicielem najgorszego odłamu rodzaju męskiego.
Wcale mnie nie dziwi że szukasz panienki wśród nastolatek- u rówieśniczek nie masz żadnych szans na cokolwiek. A u młódek- no cóż pobajerujesz i może dostaniesz się nierzadko i do wianka, mam rację?
....Czy gloryfikacja seksu jako wisienki na torcie zwanym związkiem ma sens? Właśnie przez łóżko można się najszybciej przekonać czy zwiazek ma szansę na przetrwanie. Pomyśl w grupie 18- latków ma inne znaczenie niż w grupie 28-latków, moim zdaniem....

Szukam wśród nastolatek bo z nimi i tak najwięcej czasu spędzam. Dla kobiet w moim wieku za młodo wyglądam szukają kogoś starszego o kilka lat i też nie myślą wiązać się z rówieśnikiem.  Ja za to znów szukam młodszej kobiety i nie myślę o rówieśniczkach. Dla mnie  kobieta powinna być młodsza o 3 lata i wzwyż smile.
Możesz  myśleć o mnie co chcesz smile ale osobiście nie mam zamiaru oczekiwać na sex nie wiadomo ile. Albo jest chemia obie strony chcą etc i czują się z tym dobrze albo nie. Piszesz że przez łóżko można się przekonać czy związek ma szanse na  przetrwanie. Liczy się też dopasowanie  seksualne etc jak jedna ze stron nie chce się kochać z drugą lub nie sprawia jej to komfortu to związek nie przetrwa. Ja jestem tego zdania że lepiej przekonać się w ciągu najbliższych miesięcy a nie odwlekać tego nie wiadomo ile. Kobiety może chcą czekać pasuje im to więc znajdą też mężczyznę  któremu to odpowiada.  Każdy trafi na swojego smile

bellew napisał/a:

... jak można poznając drugą osobę zakładać odrazu sex za którymś tam razem ? !
wiadomo że musicie się sobie podobać ale nie od tego się zaczyna

To nie działa w ten sposób ..... to jest ucieczka przed samotnością

Najpierw trzeba kogoś polubić poznać nie ma udanych związków jeśli drugiej strony nie lubisz

"Nieśmiały" CIERPLIWOŚĆ podstawa ! nie zrażaj się tak szybko smile a czy kobiecie zależy na kasie itd
to CHYBA wiesz odrazu to nie trudne ! zmień w takim razie towarzystwo wink i nie szukaj na siłę
z tego nic dobrego nie będzie

Jeżeli spotykasz się z kimś to wiesz że ta osoba przynajmniej Cię lubi bo do kolejnych spotkań by nie dochodziło. Drugą osobę poznajesz poprzez rozmowę w sytuacjach jakich się znajdujecie etc. Dlaczego mam nie zakładać że do sexu dojdzie za którymś tam razem ? Jeżeli kobiecie się podobam flirtujemy ze sobą etc.. znaczy ze jest zainteresowana. I prędzej czy później może do tego dojść. Jeżeli obie strony decydują się na sex to poprzedzane jest to  często rozmową wpierw. Może uciekam przed samotnością  ale towarzystwa się nie wybiera ;p ciężko zawrzeć nowe znajomości zwłaszcza ze w towarzystwie w którym się kręcisz ludzie mają podobne upodobania poglądy etc. A co do kobiet i kasy nieraz od razu nie widać  kobiety lubią  różne gierki big_smile ale po czasie to już widać.

jambo28 napisał/a:

... zaczynam właśnie wątpić czy jest jeszcze jakiś porządny facet na tym świecie ???? Tutaj też trzeba zadać sobie właśnie takie pytanie ???? .......
.... . A, zapewniam Cię, że jest jeszcze wiele takich kobiet mimo właśnie, że ten świat schodzi na psy, wiesz jak miałam lat 16 to marzyłam o całkiem innych rzeczach, a teraz co, wychodzi się z Gimnazjum to już nie myśli się o niczym innym tylko o tym którą laskę by właśnie zaliczyć, a może nawet się nie wychodzi tylko już działają gdzieś w końcu korytarza czy w toalecie 15stki, 16stki, w głowie mi się to nie mieści co teraz się dzieje. Aż żal wydać dziecko na świat bo nie wiesz co na drugim końcu po latach na niego czy na nią może czekać. A gdybym już miała je mieć to np. chciałabym żeby córka poszła w moje ślady, a nie np. wybrała najstarszy zawód świata albo syn żeby też wyrósł na porządnego mężczyznę ale nie o tym teraz mowa bo do tego to mi jeszcze daleko no bo właśnie bez kochającego faceta ani rusz.

Nie ma żadnego porządnego faceta albo facet powie Ci szczerze że chce się z Tobą spotykać bo jesteś atrakcyjna podobasz mu się pod względem charakteru i wyglądu  i chce się z Tobą kochać albo  będzie Ci ściemniał i na raz spotykał się z kilkoma kobietami... to jest prawo natury i tego  nie zmienisz. Facet zakochuje się przeważnie od razu ze względu na pierwsze wrażenie kobiety jej wyglądu i zachowania, rozmowy. A zakochany szybko dąży do sexu...
Jest sporo kobiet które się  szanują  nie pójdą z facetem do łóżka przez pół  roku czy więcej ale jak mówisz świat schodzi na psy. Aktywny zdrowy facet potrzebuje sexu  a skoro inne kobiety  nie mają takich oporów  i kochają się po krótszym czasie bo im to odpowiada i czują się z tym świetnie to facet wybierze tą drugą opcje.

174

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Kiedy ja jeszcze byłam nastolatką to były inne czasy, a teraz nastolatki są bardziej naiwne i mniej uważne moim zdaniem i kiedyś już wspomniałam taka nastolatka marzyła, myślała o różnych rzeczach, a teraz to temat wśród nastolatek to jest wiadomo jaki ???? No, może wśród tych 16tek i 17tek jest jakaś myśląca o czymś innym ale zaraz jest spychana na dalszy plan i jest właśnie wśród nich kozłem ofiarnym.

175

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Julia82 kiedyś tam napisała:
Jasne pomysł super, w końcu człowiek się rozwija  tyle, że jakoś tych nowych ludzi przyciągnąc nie mogę...uśmiech na twarzy tez jest (w większości). Nie wiem co robie źle, dlaczego tak się dzieje. Brzydka nie jestem, glupa tez nie, staram sie byc mila pomocna itp. probuje roznie sie zachowywac w roznych sytuacjach ale rece normalnie opadaja, ze czlowiek sie stara i nic. Co najwyzej zainteresuja sie mna faceci po to by ze mna poflirtowac, byc itp. a ja tego nie chce...chce miec znajomych czy to tak wiele...chyba tak ;-( ;-(
I WŁAŚNIE MAM IDENTYCZNIE, A TO PRZYKRE I CZYM BARDZIEJ SIĘ STARAM TYM WŁAŚNIE JESTEM BARDZIEJ SAMOTNA ZOSTAJE SAMA Z WSZYSTKIM ;-( ;-(

176

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
jambo28 napisał/a:

Kiedy ja jeszcze byłam nastolatką to były inne czasy, a teraz nastolatki są bardziej naiwne i mniej uważne moim zdaniem i kiedyś już wspomniałam taka nastolatka marzyła, myślała o różnych rzeczach, a teraz to temat wśród nastolatek to jest wiadomo jaki ???? No, może wśród tych 16tek i 17tek jest jakaś myśląca o czymś innym ale zaraz jest spychana na dalszy plan i jest właśnie wśród nich kozłem ofiarnym.

Dałem updata też do postu wyżej.

Nie powiedziałbym że nastolatki są bardziej naiwne. Niekiedy one dążą szybciej do sexu niż niejeden facet. Są bardziej wulgarne agresywne od faceta. Większość z nich myśli  o wspaniałym chłopaku z którym można się kochać niż o nauce czy przyszłości.  Co do mnie to ja ich nie oszukuje same z własnej woli robią to co robią. Sprawia im to przyjemność to się tak zachowują.
Te które mają marzenia  etc są spychane albo taka kobieta przetrwa albo inne rówieśniczki jąrozpuszczą

177

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Kiedy człowiek za bardzo się stara inni też to zauważą  - tak to jest ze ludzie olewaja tych ktorzy się staraja.
A, co do facetów to mozesz rozegrać tak, ze przy pomocy jakiejs nowej znajomości z kolesiem  nawiązesz inne poprzez wyjscie do klubu, na kręgle itp.

TYLKO JAK JA JUŻ TEŻ POZNAM JAKIEGOŚ KUMPLA , TO TYLKO MYŚLĄ O ŁÓŻKU, A NIE O KRĘGLACH CZY PÓJŚCIU NA SPACER CZY DO KINA NAWET TEGO WIELOLETNIEGO KUMPLA ,KTÓREMU MYŚLAŁAM , ŻE MOŻNA ZAUFAĆ i który to niby nie jest łatwy, jak sam twierdził. I W ZYCIU BYM NIE POWIEDZIAŁA, ŻE OKAŻE SIĘ TAKIM EGOISTĄ, A JEDNAK. I JAK ZAUFAĆ KOMUŚ ZUPEŁNIE OBCEMU TO BARDZO TRUDNA RZECZ, KTÓRA DLA NIEKTÓREJ PŁCI PRZECIWNEJ PRZYCHODZI ZUPEŁNIE ŁATWO NAWET NIE STARAJĄC SIĘ O NIC. Ale to prawda człowiek , który nie wiem jakby się starał jest zepchnięty na boczny tor, a to bardzo smutne dla nieśmiałej kobiety.

178

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ja w ubiegłym roku, dzięki portalom rankowym poznałam kilku mężczyzn,byli w wieku zbliżonym do mojego.
Przed spotkaniem "face to face" z każdym troche klikałam, bo chciałam gościa lepiej poznac, by stwierdzić czy spotkanie sie opłaca.
Poznałam wielu, ale żaden "na dzień dobry" nie proponował mi seksu, w sensie po pierwszym spotkaniu.
Zasdtanawiam sie, gdzie ty Jambo28 poznajesz tych Szybkich Billów, chyba że każdy z nich to taki erotoman- gawędziarz, mocny tylko w gębie, a gdyby przyszło do działania- już go nie ma.

179

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Witam wink

RE NIESMIALY

cyt Twoją wypowiedź : Nie ma żadnego porządnego faceta albo facet powie Ci szczerze że chce się z Tobą spotykać bo jesteś atrakcyjna podobasz mu się pod względem charakteru i wyglądu  i chce się z Tobą kochać albo  będzie Ci ściemniał i na raz spotykał się z kilkoma kobietami... to jest prawo natury i tego  nie zmienisz. Facet zakochuje się przeważnie od razu ze względu na pierwsze wrażenie kobiety jej wyglądu i zachowania, rozmowy. A zakochany szybko dąży do sexu...

Sądzisz że facet NIE MOŻE się spotykać z atrakcyjną kobietą nie zakładając odrazu sexu ?ja Ci powiem że może

My chyba mówimy o dwóch różnych rzeczach,musimy odróżnić dwie rzeczy PO CO JA SIĘ Z KIMŚ SPOTYKAM i PO CO
TA DRUGA OSOBA SIĘ ZEMNĄ SPOTYKA czyż tak ?Przecież jeśli się z kimś spotykam i jest to tylko kumplowanie
to nie muszę nic ściemniać wink ej

Porządni faceci istnieją uważasz się za "nieporządnego" ? proste trzeba mieć ZASADY

Jambo ma żal do kolegów / facetów bo nie spotkała takiego który by był dla niej kumplem tak po prostu
kimś z którym by mogła spędzić czas (takim przyjacielem) a powiem Ci że jest to możliwe
fakt faktem że jeśli się sobie "podobają" a się odkryją z innymi rzeczami jest trudno utrzymać taką przyjaźń - kumpelską
ale to później już zależy od NICH,jeśli ONA nie chce nic więcej to chyba to widać ?

Powiadam Ci że nawet jeśli takie kumplowanie po jakimś czasie zamieni się w coś innego to jest bardziej wartościowe
niż to że :

zakładasz odrazu sex smile --> ale jeśli tak myślisz i druga osoba to przecież nic się nie dzieje to tylko korzystać z życia smile

to zależy od dwóch osób po prostu Jambo nie trafiła na takiego ... dla niej liczy się coś więcej

Nieśmialy -- > przecież towarzystwo jak chcesz możesz zmienić lub je poszerzyć w jakiś sposób ...

Jambo zapytam się coś ?

Po jakim czasie ten kolega nalegał na sex ? może go w jakiś sposób kokietowałaś (kobieco smile ) i teraz mówisz że był
egoistą ? a może o Tobie zawsze "myślał" w tych kategoriach tego nikt nie wie. Może po prostu dajesz "sygnały"
i dlatego oni tak robią tego nie wiem,przecież to widać,a jeśli jemu tylko zależy na "pupie" to czym się przejmujesz
nie zależy mu na Tobie jako osobie.Zachowuj się jak kumpel wtedy faceci będą Cię też tak traktować.
No chyba że są jacyś INNI smile

I jak możesz rozwiń ten wątek o "staraniu"

cyt : Ale to prawda człowiek , który nie wiem jakby się starał jest zepchnięty na boczny tor,
a to bardzo smutne dla nieśmiałej kobiety.

Pozdrawiam Was smile

180

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Bellew dużo ciekawych przemyśleń wnosisz do tego wątku i nowy jak dotąd sposób postrzegania spraw damsk- męskich- mam nadzieje, że jeszcze napiszesz, czekam z niecierpliwością.

181 Ostatnio edytowany przez nieśmiały123 (2011-02-15 20:04:04)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?
bellew napisał/a:

Sądzisz że facet NIE MOŻE się spotykać z atrakcyjną kobietą nie zakładając odrazu sexu ?ja Ci powiem że może

My chyba mówimy o dwóch różnych rzeczach,musimy odróżnić dwie rzeczy PO CO JA SIĘ Z KIMŚ SPOTYKAM i PO CO
TA DRUGA OSOBA SIĘ ZEMNĄ SPOTYKA czyż tak ?Przecież jeśli się z kimś spotykam i jest to tylko kumplowanie
to nie muszę nic ściemniać wink ej

Porządni faceci istnieją uważasz się za "nieporządnego" ? proste trzeba mieć ZASADY

Raczej chodziło mi o spotkania  damsko-męskie nie koleżeńskie. Koleżankę traktuję jak koleżankę i nie myślę o niej jako kimś więcej. Po prostu do pogadania i tyle. Ale jak się umawiasz na randkę spotkanie myślisz w innych kategoriach raczej postrzegasz tą drugą osobę jako kobietę przyszłą partnerkę etc. wtedy myślisz o  bliskości z nią nie postrzegasz jej jako koleżanki.
Jestem porządny i mam zasady ale "nieporządny"  chodziło mi raczej o aspekt myśli o sexie tym że facet szybko do tego dąży z wypowiedzi jambo28.

Co do jambo28 może robi błąd i próbuje zdobyć przyjaciela/kolegę do pogadania tylko ale umawia się dając osobie przeciwnej do zrozumienia że szuka partnera.  Jeżeli umawiam się  na spotkanie  damsko-męskie to nie szukam tam koleżanki. I  Ci faceci pewnie też....  Skoro się umawiają to znaczy że kobieta im się podoba i  będą chcieli czegoś więcej niż przyjaźń. A  uważam że przyjaźń z taką osoba nie wchodzi w grę gdyż zawsze będę chciał czegoś więcej a ona nie i będę tylko nieszcześliwy choć mam jedną koleżankę tak zapoznaną ;p fajnie się dogadujemy ona jest niezdecydowana więc póki co utrzymujemy tylko kontakty koleżeńskie a czasem poflirtujemy ;p ale niema nic gorszego od uczucia jednostronnego. A znalezienie kolegi i partnera w 1 jest nie możliwe trzeba wybrać tongue

182

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Niesmialy

Rozwinąłem trochę rozmyślenia na temat "kumpelstwa" jeśli chodzi o relacje d - m (tak ogólnie ) i odchodzę
bardziej od głównego wątku smile

Co to tego co napisałeś :

Już rozumiem po prostu wychodzisz odrazu z założenia że :

CYT:spotkanie myślisz w innych kategoriach raczej postrzegasz tą drugą osobę jako kobietę przyszłą partnerkę etc. wtedy myślisz o  bliskości z nią nie postrzegasz jej jako koleżanki.

Mnie się wydaję że ty to zbyt mocno rozgraniczasz ( myślisz o czymś innym) ?
czym się kierujesz oprócz urody ?

CYT :że przyjaźń z taką osoba nie wchodzi w grę gdyż zawsze będę chciał czegoś więcej a ona nie i będę tylko nieszcześliwy

Przecież możesz być szczęśliwy ponieważ że oprócz tego że ta kobieta jest "ładna" PODOBA MI SIĘ JAKO CZŁOWIEK ?

zadam Ci pytanie  - czy dla Ciebie (partnerka,kobieta) nie jest również koleżanką ?
możesz sobie to tak w głowie ułożyć ? czy możesz umawiając się z kobietą stwierdzić to będzie moja partnerka koleżanka kobieta ?
czy partnerka dla Ciebie to  = koleżanka - kobieta -partnerka - przyjaciółka

kobieta powinna być wszystkim smile 4w1
jeśli zabraknie jednej z tych rzeczy będzie kiepsko . Poczytaj sobie na tym forum ile jest nieszczęśliwych kobiet
a wiesz dlaczego ? bo "faceci" traktują kobiety  - jedne są od tego drugie od tego
piszesz że idąc na spotkanie damsko - męskie już w głowie masz ułożone (już zakładasz - ona będzie od ....
i dlatego bo ... )
zauważyłeś jedną rzecz czytając posty użytkowniczek forum  ?
kobieta w związku NIE JEST KUMPLEM dla facetów - oni kumpele mają gdzie indziej smile

Powiem Ci taką jedną rzecz jakby faceci myśleli właśnie w ten sposób to forum by nie istniało
faceci nie szufladkowali by kobiet a kobiety facetów smile

Od takich założeń wychodząc po kilku latach kobiety stają się dla facetów "nie atrakcyjne" bo
są tylko żonami,matkami etc itd nie są przyjaciółkami nie są koleżankami nie są kochankami

cyt Nieśmiały :
fajnie się dogadujemy ona jest niezdecydowana więc póki co utrzymujemy tylko kontakty koleżeńskie a czasem poflirtujemy ;p ale niema nic gorszego od uczucia jednostronnego.- NA TERAZ JEST ZDECYDOWANA JESTEŚ KUMPLEM A CO BĘDZIE PÓŹNIEJ TO NIKT NIE WIE smile BĄDŹ TAKI JAKIM JESTEŚ TERAZ DLA NIEJ

A znalezienie kolegi i partnera w 1 jest nie możliwe trzeba wybrać - TAK JAK POWIEDZIAŁEM TO ZALEŻY OD DWÓCH OSÓB

ale niema nic gorszego od uczucia jednostronnego NIE SĄ GORSZE RZECZY smile ale bądź wytrwały nie wiesz co będzie wink

Pozdrawiam CIĘ


MAM NADZIEJĘ ŻE TERAZ MNIE ROZUMIESZ I ŻE JESZCZE POROZMAWIAMY JAK TY TO WIDZISZ smile

183

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Widocznie NiobeXXX mam pecha nawet w pracy dziewczyny mi to mówią. Jestem normalną , prostą dziewczyną tylko właśnie nieśmiałą,nio, jeśli chodzi o płeć przeciwną, nie wiem, może mam coś na czole wypisane, hmm kto to może wiedzieć ???? Pozdrawiam

184

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ja też chyba mam na czole napisane: brak faceta, desperacja sięga zenitu, lepiej się nie zbliżać. Chryste, nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam. Co jest ze mną nie tak? Ani w szkole średniej, ani na studiach, ani w pracy nie miałam i nie mam okazji poznać jakiegoś faceta. Ciągle porównuję się z innymi dziewczynami, które widzę  idące z partnerem i nie wypadam źle. Więc czemu innych to spotyka? Czemu ktoś się nimi zainteresował? Czemu zaiskrzyło? Nie ma dla mnie nikogo?
Brak seksu i czułości też mnie dobija. Całe życie mam oglądać pornole i sama się zaspokajać? O uczuciach wyższego rzędu już nawet nie wspomnę.
Kiepsko ostatnio ze mną.

185

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Bardamu, napisz coś więcej o swoich doświadczeniach, jak oceniasz siebie, jak się zachowujesz... Ja np. już wiem, że ludzie mnie onieśmielają i w pewien sposób się przy nich blokuję, zwłaszcza przy ludziach płci męskiej wink Próbuję to ukryć pod wyniosłą postawą i generalnie sprawianiem wrażenia zimnej królowej (ulubione określenie mojego ex). A w gruncie rzeczy jestem zakompleksioną przerażoną szarą myszką. Naprawdę czasami się obawiam, że niedługo zwariuję od tego rozdwojenia osobowości...
Portali randkowych próbowałaś? Jest to jakiś sposób na przełamanie się i nabranie ogłady w kontaktach z facetami. Ale trzeba uzbroić się w cierpliwość, nie zniechęcać.

I jeszcze jedno: jest coś takiego w sposobie w jakim piszesz, że mam wrażenie, że podchodzisz jednak do sprawy z dystansem, autoironią? Nie wiem, ale czuję że poczucia humoru mimo wszystko Ci nie brakuje smile

186

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew cytuje to co napisałeś
Jambo ma żal do kolegów / facetów bo nie spotkała takiego który by był dla niej kumplem tak po prostu
kimś z którym by mogła spędzić czas (takim przyjacielem), a powiem Ci że jest to możliwe
fakt faktem że jeśli się sobie "podobają" a się odkryją z innymi rzeczami jest trudno utrzymać taką przyjaźń - kumpelską
ale to później już zależy od NICH, jeśli ONA nie chce nic więcej to chyba to widać ?

Powiadam Ci że nawet jeśli takie kumplowanie po jakimś czasie zamieni się w coś innego to jest bardziej wartościowe
niż to że :

zakładasz odrazu sex  --> ale jeśli tak myślisz i druga osoba to przecież nic się nie dzieje to tylko korzystać z życia

to zależy od dwóch osób po prostu Jambo nie trafiła na takiego ... dla niej liczy się coś więcej

Właśnie bellew jeśli chodzi o seks to zależy od dwóch osób. Nie wiem co mam Ci powiedzieć czy Wam. Mnie nie zależy właśnie na seksie, wiadomo jak będzie to mój jedyny i będę to wiedziała to proszę bardzo, w końcu i do tego jesteśmy stworzeni. Tylko właśnie kumpli ja mam tylko wiesz bellew nigdy nie spotkałam miłości swojego życia, a mnie nie znasz to nie oceniaj mnie z góry. Pisałam już dużo razy w tych postach na kogo trafiam , a to szczera prawda. Co Ci bellew mam powiedzieć, właśnie pojechałam z kumplem na urlop , nie chciałam gadać tego na necie ale widzę, że tego chcecie no to proszę bardzo. Wyobraź sobie siedziałam z nim w ławce szkolnej, fakt on jest za granicą, ja tutaj w Polsce. Pisaliśmy na gg od roku, przyjechał do mnie po jakimś pół roku na odwiedziny, potem na stopie koleżeńskiej umówiliśmy się na taki wypadzik na parę dni, dobrze pisania na gg, wiedział na czym sprawa stoi .Spotakliśmy się po 15 latach, fakt człowiek za taki czas też się zmienia, on się zmienił, ja się zmieniłam ale urlop traktowaliśmy jak fajną przygodę, oczywiście umówieni wcześniej ,że żadnych spraw łóżkowych nie będzie. Właśnie mysłałam ,że jadę tam z kumplem i przyjacielem ,godnym zaufania, a tym bardziej ,ze w szkole kumplowaliśmy się bardziej niż z innymi chłopakami ale nie była to żadna miłość, wtedy też o takich rzeczach nie myślałam mając 15 lat. Nigdy nie zakładałam od razu seksu <przypadkowego> tak jak napisałeś, a kumpli mam więcej jak koleżanek z którymi dogaduję się świetnie. Olał całą tę sprawę, zapomniał o wszystkim to co pisał na gg, takie ściemnianie, że szkoda słów, tylko jeden jedyny temat miał w głowie, wiadomo już jaki. Na urlopie wytrzymał jedną noc, potem już zagadywał, pow. mu jaka była umowa. Haseł nie będę gadała jakie od niego usłyszałam, jakich w życiu bym się akurat po nim nie spodziewała. Mogę tylko powiedzieć tyle, że był tak nachalny dobierał się do mnie co noc, więc resztę urlopu byłam już tylko zestresowana, na drugi dzień rano wielce przepraszał, a w nocy znowu się zaczynało i było tych nocy takich aż pięć. Sorki ale nie mogę tutaj zdradzić więcej szczegółów , zraził mnie i to bardzo, i przekonałam się tylko o jednym ,że zawieranie znajomości na gg to czysta ściema, bo czułe słówka i obiecanki cacanki to ja też mogę wygadywać, a rzeczywistość okazała się okrutna, tak szybko jak go zobaczyłam, tak szybko też o nim zapomniałam bez żadnej urazy, a on ma śmiałość jeszcze do mnie pisać, przegrał u mnie od razu i np. zagaduje o następnym urlopie, ja to tylko czytam ale w ogóle się do kogoś takiego  niesłownego ,że to tak umję nie odzywam i moim zdaniem myślę,że postępuję dobrze. A NiobeXXX właśnie żebyś wiedziała, nie wiem dlaczego ale tak właśnie trafiam i to 5 razy pod rząd ,a dla mnie to już o wiele za dużo i raczej powiedziałam sobie, że wolę chyba jednak zostać sama .CHOĆ TA SAMOTNOŚĆ CZASAMI BYWA OKRUTNA. A bellew właśnie chciałabym mieć kumpli o wiele więcej ale niech są słowni i godni zaufania. O kogoś takiego mi chodzi, czy to tak wiele ???? To nie można już być porządną dziewczyną ????  Mnie kolega potraktował jakbym była największą dziwką sory za wyrażenie, okazał się dupkiem i nachalnym egoistą, myślącym tylko i wyłącznie o sobie, a mnie czasami jakby w ogóle nie było , bo powiedziałam mu nie i koniec i do dzisiaj jest wściekły, że jednak nie wykorzystał okazji, bo właśnie chciał mnie tylko na jedną noc , a  u mnie po prostu takie coś nie wchodzi w grę. A , jak powiedziałam NIE to właśnie dopiero się zaczęło, nie mogłam uwolnić się od niego. A od domu byliśmy daleko, więc nawet nie było ucieczki,nie spałam 5 nocy przez niego. Czy bellew dla Ciebie ktoś taki byłby wart ???? Na mój głupi rozum ale sorki taki ktoś na mnie nie zasługuje. Czy to takie trudne do pojęcia ????

187 Ostatnio edytowany przez jambo28 (2011-02-15 23:46:14)

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, właśnie ja też myślałam ,że akurat ten kumpel z którym byłam na urlopie to będzie ten, ale jednak rzeczywistość pisze różne scenariusze , niestety . Pa

188

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Po tym co mnie spotkało ciężko mi teraz komuś zaufać i jest jeszcze chyba gorzej niż było przed  ;-( ;-( Ta prawdziwa miłość ciężko będzie miała, a tak już dawno w nią zwątpiłam ;-( ;-( A, są  właśnie też tacy mężczyźni, którzy porządną dziewczynę próbują zdobyć nachalnie ,jak napisałam wyżej.

189

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

NiobeXXX też mam taki zawód, że muszę się ciągle dokształcać ale cóż mi z tego jak nic z tego nie mam nawet grosza więcej. Dobranoc

190

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Ja Cię w żadnym zdaniu nie oceniłem sad

masz namyśli to stwierdzenie ?

zakładasz odrazu sex  --> ale jeśli tak myślisz i druga osoba to przecież nic się nie dzieje to tylko korzystać z życia

to było to niesmialego


Nigdy nie zakładałam od razu seksu <przypadkowego> tak jak napisałeś

NIE NAPISAŁEM NIC TAKIEGO sad

191

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

bellew kolega na seks nalegał już drugiego dnia urlopu ,nigdy nikogo nie kokietowałam bo raczej do tego zdolna nie jestem i nigdy nie dawałam nikomu żadnych sygnałów, nieśmiały123 jak dla mnie jest za szybki i też by u mnie przegrał, a nie, że zaraz bym szukała wsparcia u innego kolegi.A właśnie najpierw zaczyna się od spotkań damsko-męskich jak to ujął w jednym poście ale to nie znaczy, że po dwóch spotkaniach już muszę mu nogi rozkładać bo on tego chce, a jak mu powiesz nie, to już zapomina o Tobie. Moim zdaniem bezsens.

192

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

No, ale bellew teraz masz poniższy post to nie dziw mi się , że szybko się zrażam , a jestem od Ciebie niewiele młodsza. Trzymajcie się

193

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

A, z życia mogę korzystać ale właśnie jak będę w pełni miała zaufanie do tego kogoś. Pa

194

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Przykro,że tak się czujesz jak napisałaś ....
Nie masz się czym przejmować takie rzeczy się w życiu zdarzają i będą zdarzać
nie raz,będziesz mieć takich sytuacji wiele,musisz się na to
uodpornić nic więcej nie zrobisz

"że po dwóch spotkaniach już muszę mu nogi rozkładać bo on tego chce, a jak mu powiesz nie, to już zapomina o Tobie"

czyli zależy mu tylko na jednym to czym ty się przejmujesz !

Powodzenia

ps.

Jeśli było ustalone tak i tak to trzeba go było kopnąć w jaja wink

Nie zamykaj się w sobie i się tak nie zrażaj nie ma CZYM

195

Odp: Jak to zrobić by nie być samotną ?

Jambo nie wiem jak ten urplo wyglądał, w jaki sposób ten facet Cie niepokoił (bo nie chce użyć słowa napastował), ale czy przyszło Ci do głowy, że ty mu sie zwyczajnie podobasz i pociągasz go seksualnie i to, że on ciągle xchce utrzymywać z tobą kontakt też na to wskazuje.
W waszych wypowiedział pojwił sie temat przyjaźni d-m, jest taka możliwa ale pod warunkiem, że kobieta i mężczyzna są sobie obojętni seksualnie, nie ma miedzy nimi tej "chemii"- wtedy to może być super przyjaźń.
To, że dana osoba nam sie podoba, pociąga nas coś w niej, jest ta chemia- to są dobre podwaliny związku, później przychodzi partnerstwo i przyjaźń. W związku d-m musi być ta chemia, coś nas musi pociągać w sobie.
Mam przyjaciela, jest moim równolatkiem i przystojnym facetem ale nie pociąga mnie seksualnie ani ja jego i dlatego przyjaźnimy sie prawie 7 lat.
Przyjaźń nie zna płci.

Posty [ 131 do 195 z 490 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak to zrobić by nie być samotną ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026