netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Zelenski odesłał Order Orła Białego

332 odpowiedzi10 058 wyświetleńzałożony przez Tamiraa, 21.06.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zelenski odesłał Order Orła Białego

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 333 ]

261

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Samba napisał/a:

A ja mam dosyć tej zasranej Ukrainy, wszędzie gdzie nie włączę, o niej się mówi. Od długiego czasu. Gdybym była osobą decyzyjną, to nie słałabym już pomocy tam, zamknęłabym lotnisko i tyle. Niech się walą. Zełeński taki mądry, a prawda jest taka, ze bez pomocy Polski i innych karajów już dawno by go nie było i tej jego Ukrainy - piszę to w kontekście takim, że mógłby zważać nieco bardziej na tych, dzięki którym jeszcze trzymają się w kupie.
Z drugiej strony znowu wychodzi w Polakach pycha - znowu chcą by Ukraina była im wdzięczna i znowu na to liczą. Śmieszne to i żałosne. Zawsze mnie uczono, ze pomocy powinno udzielać się bezinteresownie.

Przecież żadne z tych państw nie udzieliło pomocy bezinteresownie. To my zwykli ludzie pomagamy bezinteresownie.
Nie chodzi tyle o wdzięczność, a pamięć o obywatelach wlasnego kraju.
Zresztą wg ich ideologii, to my powinniśmy być im wdzięczni, bo nas bronią, i ta wdzięczność ma się wyrażać w konkretach.

262

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Samba napisał/a:

A ja mam dosyć tej zasranej Ukrainy, wszędzie gdzie nie włączę, o niej się mówi. Od długiego czasu. Gdybym była osobą decyzyjną, to nie słałabym już pomocy tam, zamknęłabym lotnisko i tyle. Niech się walą. Zełeński taki mądry, a prawda jest taka, ze bez pomocy Polski i innych karajów już dawno by go nie było i tej jego Ukrainy - piszę to w kontekście takim, że mógłby zważać nieco bardziej na tych, dzięki którym jeszcze trzymają się w kupie.
Z drugiej strony znowu wychodzi w Polakach pycha - znowu chcą by Ukraina była im wdzięczna i znowu na to liczą. Śmieszne to i żałosne. Zawsze mnie uczono, ze pomocy powinno udzielać się bezinteresownie.

Przecież żadne z tych państw nie udzieliło pomocy bezinteresownie. To my zwykli ludzie pomagamy bezinteresownie.
Nie chodzi tyle o wdzięczność, a pamięć o obywatelach wlasnego kraju.
Zresztą wg ich ideologii, to my powinniśmy być im wdzięczni, bo nas bronią, i ta wdzięczność ma się wyrażać w konkretach.


Wciąż nie mogę się nadziwić, jak naród sponiewierany wojną, ma pieniądze na luksusowe wakacje w Hiszpanii? Właśnie stamtąd wróciłam, jeżdzę tam od chyba 10 lat i oprócz Niemców, żadna nacja nie dominowała, a teraz dominują Ukraińcy! Są wszędzie, jak zawsze roszczeniowi, niegrzeczni, głośni i wulgarni.
I żeby nie było: Sama pomagałam i pomagam ukraińskiej rodzinie, matce z trójką dzieci która mieszka w moim jednym mieszkaniu i którą bardzo lubię. Na początku nie płaciła wcale przez kilka miesięcy a ja za nią płaciłam rachunki za prąd i gaz, moja córka uczyła kobietę polskiego, a gdy ta  znalazła pracę płaci mi za mieszkanie ale nie chce za dużo, bo wiem że nie ma skąd wziąć. U siebie była nauczycielką w szkole średniej, u nas sprzedaje mięso na stoisku w wielkim supermarkecie. Mieszkanie które jej wynajmuje ma 45 m2, ma dwie niewielkie pokoje a mieszka tam ona, wraz z trójką nastolatków. Cudów tam n ie mają. Co innego jest jednak ważne: Jej mąż walczył na froncie od samego początku wojny i zaginął. Tak, tak... Nie zginął, nie odnalazł się w niewoli, ale zaginąl. Kobieta (nie podam nawrt jej imienia, bo nie chcę jej zaszkodzić) pisała listy, pokazywała mi odpowiedzi, po męzu nie ma śladu, po prostu zaginął i nic nie wiadomo. Ona czeka od kilku lat, na jakiś nawet najmniejszy ślad po nim, ale nie wiadomo NIC.

I teraz pytanie: Jak to się ma do tych Ukraińców, których widywałam na Majorce? Ubranych od stóp do głow w firmowe ciuchy i stukających kelnerkę w ramie a potem pokazujących jej palcem, czego od niej chcą? Jakby byli pępkiem świata, a reszta musiała im służyć. Od tej pomocy z całego świata, w tym z Polski w tych ukraińskich łbach im się poprzewracało.
To Polska im pomogła jako pierwsza nie licząc się z kasą, nie sprawdzając, co się opłaca, a teraz mamy podziękowanie: Gloryfikację band UPA, które niemowlęta skazywały na śmierć, przybijając im języczki gwożdziem do drewnianych blatow stołów i patrząc jak cierpią umierając, Żełeński przedobrzył i wreszcie świat się o tym bestialstwie dowiedział.
Jestem zdania, że nie można odpłacać krzywdą za krzywdę, dla tego pomagam tej Ukraińskiej rodzinie i czasem przytulam tę ukraińską matkę, gdy płacze, że najstarszy syn we wrześniu skończy 17 lat i możliwe, że zostanie wezwany do wojska i i zaginie jak jego ojciec. Wciąz kombinuję, jak pomóc tej kobiecie, i pewnie coś wymyślę, ale o tym co stało się z Polakami na Wołyniu żaden Polak nie powinien zapomnieć i trzeba to rozliczyć w końcu, z całą stanowczością.

263

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Salomonka napisał/a:

Wciąż nie mogę się nadziwić, jak naród sponiewierany wojną, ma pieniądze na luksusowe wakacje w Hiszpanii? Właśnie stamtąd wróciłam, jeżdzę tam od chyba 10 lat i oprócz Niemców, żadna nacja nie dominowała, a teraz dominują Ukraińcy! Są wszędzie, jak zawsze roszczeniowi, niegrzeczni, głośni i wulgarni.
I żeby nie było: Sama pomagałam i pomagam ukraińskiej rodzinie, matce z trójką dzieci która mieszka w moim jednym mieszkaniu i którą bardzo lubię. Na początku nie płaciła wcale przez kilka miesięcy a ja za nią płaciłam rachunki za prąd i gaz, moja córka uczyła kobietę polskiego, a gdy ta  znalazła pracę płaci mi za mieszkanie ale nie chce za dużo, bo wiem że nie ma skąd wziąć. U siebie była nauczycielką w szkole średniej, u nas sprzedaje mięso na stoisku w wielkim supermarkecie. Mieszkanie które jej wynajmuje ma 45 m2, ma dwie niewielkie pokoje a mieszka tam ona, wraz z trójką nastolatków. Cudów tam n ie mają. Co innego jest jednak ważne: Jej mąż walczył na froncie od samego początku wojny i zaginął. Tak, tak... Nie zginął, nie odnalazł się w niewoli, ale zaginąl. Kobieta (nie podam nawrt jej imienia, bo nie chcę jej zaszkodzić) pisała listy, pokazywała mi odpowiedzi, po męzu nie ma śladu, po prostu zaginął i nic nie wiadomo. Ona czeka od kilku lat, na jakiś nawet najmniejszy ślad po nim, ale nie wiadomo NIC.

I teraz pytanie: Jak to się ma do tych Ukraińców, których widywałam na Majorce? Ubranych od stóp do głow w firmowe ciuchy i stukających kelnerkę w ramie a potem pokazujących jej palcem, czego od niej chcą? Jakby byli pępkiem świata, a reszta musiała im służyć. Od tej pomocy z całego świata, w tym z Polski w tych ukraińskich łbach im się poprzewracało.
To Polska im pomogła jako pierwsza nie licząc się z kasą, nie sprawdzając, co się opłaca, a teraz mamy podziękowanie: Gloryfikację band UPA, które niemowlęta skazywały na śmierć, przybijając im języczki gwożdziem do drewnianych blatow stołów i patrząc jak cierpią umierając, Żełeński przedobrzył i wreszcie świat się o tym bestialstwie dowiedział.
Jestem zdania, że nie można odpłacać krzywdą za krzywdę, dla tego pomagam tej Ukraińskiej rodzinie i czasem przytulam tę ukraińską matkę, gdy płacze, że najstarszy syn we wrześniu skończy 17 lat i możliwe, że zostanie wezwany do wojska i i zaginie jak jego ojciec. Wciąz kombinuję, jak pomóc tej kobiecie, i pewnie coś wymyślę, ale o tym co stało się z Polakami na Wołyniu żaden Polak nie powinien zapomnieć i trzeba to rozliczyć w końcu, z całą stanowczością.

No, ostrożnie z tym gadaniem o Zełenskim, bo już są Polacy, którzy trafili na listę wrogów Ukrainy.
Rocznicę zbrodni wołyńskiej obchodzimy co roku, ale w tym roku będzie o tym jeszcze głośniej za sprawą nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA.

Trzymam kciuki, żeby ci się udało pomóc tej kobiecie.
Co do Ukraińców, to kiedys tak szaleli Ruscy, i się skończyło.

264 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2026-07-09 22:20:06)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

No, ostrożnie z tym gadaniem o Zełenskim, bo już są Polacy, którzy trafili na listę wrogów Ukrainy.
Rocznicę zbrodni wołyńskiej obchodzimy co roku, ale w tym roku będzie o tym jeszcze głośniej za sprawą nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA.

Trzymam kciuki, żeby ci się udało pomóc tej kobiecie.
Co do Ukraińców, to kiedys tak szaleli Ruscy, i się skończyło.

Cześć Tamiraa big_smile

Spokojnie, mnie żadna lista ukraińska niestraszna big_smile

265

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Salomonka napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

No, ostrożnie z tym gadaniem o Zełenskim, bo już są Polacy, którzy trafili na listę wrogów Ukrainy.
Rocznicę zbrodni wołyńskiej obchodzimy co roku, ale w tym roku będzie o tym jeszcze głośniej za sprawą nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA.

Trzymam kciuki, żeby ci się udało pomóc tej kobiecie.
Co do Ukraińców, to kiedys tak szaleli Ruscy, i się skończyło.

Cześć Tamiraa big_smile



Spokojnie, mnie żadna lista ukraińska niestraszna big_smile

Witaj Salomonko, chyba nie trafiłaś w tej Hiszpanii na falę upałów? Podobno w Paryżu już 32 st. było dziś.

Pewnie tak smile

266

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

No, ostrożnie z tym gadaniem o Zełenskim, bo już są Polacy, którzy trafili na listę wrogów Ukrainy.
Rocznicę zbrodni wołyńskiej obchodzimy co roku, ale w tym roku będzie o tym jeszcze głośniej za sprawą nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA.

Trzymam kciuki, żeby ci się udało pomóc tej kobiecie.
Co do Ukraińców, to kiedys tak szaleli Ruscy, i się skończyło.

Cześć Tamiraa big_smile



Spokojnie, mnie żadna lista ukraińska niestraszna big_smile

Witaj Salomonko, chyba nie trafiłaś w tej Hiszpanii na falę upałów? Podobno w Paryżu już 32 st. było dziś.

Pewnie tak smile

Tam się tego tak nie czuje big_smile  Jak zawsze było fajnie, gorąco ale bryza od morza chłodzi. Wspaniały klimat... Do tego cudowne ciepłe morze i ten widok z tarasu big_smile

267

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Samba napisał/a:

A ja mam dosyć tej zasranej Ukrainy, wszędzie gdzie nie włączę, o niej się mówi. Od długiego czasu. Gdybym była osobą decyzyjną, to nie słałabym już pomocy tam, zamknęłabym lotnisko i tyle. Niech się walą. Zełeński taki mądry, a prawda jest taka, ze bez pomocy Polski i innych karajów już dawno by go nie było i tej jego Ukrainy - piszę to w kontekście takim, że mógłby zważać nieco bardziej na tych, dzięki którym jeszcze trzymają się w kupie.
Z drugiej strony znowu wychodzi w Polakach pycha - znowu chcą by Ukraina była im wdzięczna i znowu na to liczą. Śmieszne to i żałosne. Zawsze mnie uczono, ze pomocy powinno udzielać się bezinteresownie.

+1

Daję lajka wink

268

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Salomonka napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Cześć Tamiraa big_smile



Spokojnie, mnie żadna lista ukraińska niestraszna big_smile

Witaj Salomonko, chyba nie trafiłaś w tej Hiszpanii na falę upałów? Podobno w Paryżu już 32 st. było dziś.

Pewnie tak smile

Tam się tego tak nie czuje big_smile  Jak zawsze było fajnie, gorąco ale bryza od morza chłodzi. Wspaniały klimat... Do tego cudowne ciepłe morze i ten widok z tarasu big_smile

Do nas też niedługo ma dotrzeć ten skwar i będziemy wkrótce poszukiwać chłodnych miejsc. smile

Tak  naprawdę wolałabym, żeby ta wojna z Ukrainą się skończyła. Budanow twierdzi, że aktywna faza wojny może się zakończyć jeszcze w tym roku. Nie wiem jakim cudem.

269

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Przecież żadne z tych państw nie udzieliło pomocy bezinteresownie. To my zwykli ludzie pomagamy bezinteresownie.
Nie chodzi tyle o wdzięczność, a pamięć o obywatelach wlasnego kraju.
Zresztą wg ich ideologii, to my powinniśmy być im wdzięczni, bo nas bronią, i ta wdzięczność ma się wyrażać w konkretach.

Chodzi o bezinteresowność krótko- czy długoterminową?

Stany Zjednoczone: Przekazały sprzęt o wartości ponad 64 miliardów euro w ramach prezydenckich upoważnień (Presidential Drawdown Authority), czyli bezpośrednio z magazynów armii USA. Niemcy: Drugi największy donor na świecie, z donacjami wojskowymi przekraczającymi 20 miliardów euro. Wielka Brytania: Przetransferowała pomoc zbrojeniową wartą blisko 15 miliardów euro. Dania, Szwecja i Holandia: Każde z tych państw oddało darmową broń o wartości od 8 do 10 miliardów euro.

Polska też oddawała w dużej mierze nieodpłatnie sprzęt pochodzenia poradzieckiego.
Jeśli chodzi o zwroty poniesionych kosztów przez Unię Europejską, to dla Polski wyceniono je na 2 mld euro, podczas gdy całość poniesionych kosztów przez Polskę wynosiła około 15-16 mld zł.
Nie mówiąc już o pomocy innego rodzaju, jak pomoc humanitarna i makroekonomiczna.

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni. A Polacy próżny naród, domaga się jak tylko może, lecz bezskutecznie... Tylko że oni wyrażają słownie wdzięczność, jak inaczej.... Głupia byłabym jakbym kiedykolwiek liczyła na ich dobrą wolę w sprawie Wołynia itp. A akurat Wołyń poruszałabym na początku wojny, za ewentualną pomoc, a nie pieprzyła w kółko, że teraz to nie ten czas na historię.

assassin napisał/a:

+1

Daję lajka wink

Dzięki, chętnie przyjmę lajka smile

270 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-07-11 11:53:33)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Samba napisał/a:

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni.

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

271

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:
Samba napisał/a:

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni.

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

I to jest niestety prawda

272

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

Bo taka jest niestety mentalnosc Polakow
Na inne państwo inny kraj napadnie, to nawet jeżeli to bylby kraj NATO to Polacy "to nie nasza wojna,nie wtrącajmy się "

Ale,gdyby to Polske ktos zaatakowal to by mówili "powinni nam pomoc inne kraje"  big_smile

Polacy pod względem solidarności to mają paskudny charakter

273

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:

Bo taka jest niestety mentalnosc Polakow
Na inne państwo inny kraj napadnie, to nawet jeżeli to bylby kraj NATO to Polacy "to nie nasza wojna,nie wtrącajmy się "

Ale,gdyby to Polske ktos zaatakowal to by mówili "powinni nam pomoc inne kraje"  big_smile

Polacy pod względem solidarności to mają paskudny charakter

Chyba nie znasz historii smile

Dawno nasi żołnierze byliby na Ukrainie gdyby nie sprzeciw Rosji.
A ja nawet słyszałam, że niektórzy ulegając hasłom szli pojedynczo na front i ginęli.

274 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-11 14:45:18)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:
Samba napisał/a:

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni.

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

Armia ukraińska to także cudzoziemcy.
Do ukraińskich sił zbrojnych każdego miesiąca zgłasza się około 600 zagranicznych ochotników. W całym okresie pełnoskalowej wojny przez ukraińską armię przewinęło się już ponad 20 tysięcy cudzoziemców, a aktualnie w walkach bierze udział kilkadziesiąt tysięcy obcokrajowców reprezentujących ponad 70 narodowości.
Największe grupy zagraniczne pochodzą z Europy, Ameryki Północnej oraz państw Ameryki Południowej (np. Kolumbii) (Centrum Europy).

W wojnie 1939 walczyli sami Polacy na początku, bo przecież z Niemcami mieliśmy przyjazne stosunki i nikt nie wierzył, że Hitler zaatakuje Polskę.

275

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Bo taka jest niestety mentalnosc Polakow
Na inne państwo inny kraj napadnie, to nawet jeżeli to bylby kraj NATO to Polacy "to nie nasza wojna,nie wtrącajmy się "

Ale,gdyby to Polske ktos zaatakowal to by mówili "powinni nam pomoc inne kraje"  big_smile

Polacy pod względem solidarności to mają paskudny charakter

Chyba nie znasz historii smile

Dawno nasi żołnierze byliby na Ukrainie gdyby nie sprzeciw Rosji.
A ja nawet słyszałam, że niektórzy ulegając hasłom szli pojedynczo na front i ginęli.

Oczywiscie, ze tak też bylo.....ale nie ma co ukrywac,że Polacy miedzy soba a nawet online pisza komentarze typu  "to nie nasza wojna itd" bez wzgledu na to,czy problem dotyczy kraju NATO czy nie... zobacz jakie mieli podejscie do Greenlandii Francja i jeszcze 2 inne kraje rozwazaly wyslanie wojska,by pomoc Danii jako czlonkowi NATO a co pisali Polacy w komentarzach i mówili politycy "to nie nasz problem,się nie wtracajmy". Mimo,że Dania to członek NATO i gdyby trampek spelnil swój poraniony pomysł to obowiązkiem Polski była by obrona Danii(w tym też Greenlandii) to się słyszało "to nie nasz problem".

276

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:
Samba napisał/a:

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni.

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

Nie kojarzę, żeby w 39' któryś z sąsiadów poratował nas czołgami lub innym sprzętem, więc nie porównuj tych wydarzeń.

277

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
assassin napisał/a:
Legat napisał/a:
Samba napisał/a:

Natomiast odnośnie wdzięczności, to wszędzie słyszę, gdzie tylko się nie obrócę, jak bardzo oni są niewdzięczni.

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

Nie kojarzę, żeby w 39' któryś z sąsiadów poratował nas czołgami lub innym sprzętem, więc nie porównuj tych wydarzeń.

Zapytałam się AI

Tak. Polska nie została całkowicie pozostawiona sama sobie, ale pomoc udzielona we wrześniu 1939 r. była znacznie mniejsza, niż oczekiwano. Oto najważniejsze przykłady:
Wielka Brytania – 3 września 1939 r., zgodnie z sojuszem, wypowiedziała wojnę Niemcom. Rozpoczęła blokadę morską i później prowadziła działania przeciw Niemcom, ale nie przeprowadziła dużej ofensywy lądowej, która mogłaby odciążyć Polskę.
Francja – również 3 września wypowiedziała wojnę Niemcom. Kilka dni później rozpoczęła ograniczone działania w rejonie Saary (tzw. ofensywę w Saarze), zajmując niewielki obszar przygraniczny. Nie rozwinęła jednak pełnoskalowej ofensywy i wkrótce wycofała swoje wojska.
Rumunia – nie przystąpiła do wojny, ale umożliwiła ewakuację tysięcy polskich żołnierzy i władz państwowych przez swoje terytorium. Dzięki temu wielu Polaków przedostało się do Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie później odtworzono polskie siły zbrojne.
Węgry – mimo sojuszu z Niemcami odmówiły udziału w ataku na Polskę i przyjęły wielu polskich uchodźców oraz żołnierzy, pomagając im przedostać się dalej na Zachód.

Także coś tam nam pomagali. Też wtedy nie było UE nie było NATO, nie byli takich możliwości jakie są teraz,bo przede wszystkim nie było internetu i informacje nie dochodziły tak szybko i dobrze co teraz. To nie jest tak, że nikt nie chciał Polsce pomoc tylko po prostu wojna była na skalę światową i prawie każdy kraj na świecie prowadził walki na froncie i potrzebowali wtedy wszyscy pomocy a nie tylko Polska

278

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Bo taka jest niestety mentalnosc Polakow
Na inne państwo inny kraj napadnie, to nawet jeżeli to bylby kraj NATO to Polacy "to nie nasza wojna,nie wtrącajmy się "

Ale,gdyby to Polske ktos zaatakowal to by mówili "powinni nam pomoc inne kraje"  big_smile

Polacy pod względem solidarności to mają paskudny charakter

Chyba nie znasz historii smile

Dawno nasi żołnierze byliby na Ukrainie gdyby nie sprzeciw Rosji.
A ja nawet słyszałam, że niektórzy ulegając hasłom szli pojedynczo na front i ginęli.

Oczywiscie, ze tak też bylo.....ale nie ma co ukrywac,że Polacy miedzy soba a nawet online pisza komentarze typu  "to nie nasza wojna itd" bez wzgledu na to,czy problem dotyczy kraju NATO czy nie... zobacz jakie mieli podejscie do Greenlandii Francja i jeszcze 2 inne kraje rozwazaly wyslanie wojska,by pomoc Danii jako czlonkowi NATO a co pisali Polacy w komentarzach i mówili politycy "to nie nasz problem,się nie wtracajmy". Mimo,że Dania to członek NATO i gdyby trampek spelnil swój poraniony pomysł to obowiązkiem Polski była by obrona Danii(w tym też Greenlandii) to się słyszało "to nie nasz problem".

Polacy są skłóceni, a amerykańskie wojska stoją w Polsce, więc żadnego wpływu nie mamy.

279

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:
assassin napisał/a:
Legat napisał/a:

Wszystko zależy od punktu widzenia. Gdybyś była Ukrainką, powiedziałabyś za co mamy być wdzięczni? To nas bombardują, to nasi synowie giną na wojnie. Oni tylko dają parę groszy i mają święty spokój. Mogą się rozwijać gospodarczo, a my się zwijamy.
Mamy (Polska) taka pozycję jak kiedyś Zachód w 1939 r., mówiąc wy tam walczcie z Niemcami, my wam pomożemy. Różnica polega na tym, że Ukraińcy faktycznie nadal walczą z ruskimi, a Polska po miesiącu już leżała.

Nie kojarzę, żeby w 39' któryś z sąsiadów poratował nas czołgami lub innym sprzętem, więc nie porównuj tych wydarzeń.

Zapytałam się AI

Tak. Polska nie została całkowicie pozostawiona sama sobie, ale pomoc udzielona we wrześniu 1939 r. była znacznie mniejsza, niż oczekiwano. Oto najważniejsze przykłady:
Wielka Brytania – 3 września 1939 r., zgodnie z sojuszem, wypowiedziała wojnę Niemcom. Rozpoczęła blokadę morską i później prowadziła działania przeciw Niemcom, ale nie przeprowadziła dużej ofensywy lądowej, która mogłaby odciążyć Polskę.
Francja – również 3 września wypowiedziała wojnę Niemcom. Kilka dni później rozpoczęła ograniczone działania w rejonie Saary (tzw. ofensywę w Saarze), zajmując niewielki obszar przygraniczny. Nie rozwinęła jednak pełnoskalowej ofensywy i wkrótce wycofała swoje wojska.
Rumunia – nie przystąpiła do wojny, ale umożliwiła ewakuację tysięcy polskich żołnierzy i władz państwowych przez swoje terytorium. Dzięki temu wielu Polaków przedostało się do Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie później odtworzono polskie siły zbrojne.
Węgry – mimo sojuszu z Niemcami odmówiły udziału w ataku na Polskę i przyjęły wielu polskich uchodźców oraz żołnierzy, pomagając im przedostać się dalej na Zachód.

Także coś tam nam pomagali. Też wtedy nie było UE nie było NATO, nie byli takich możliwości jakie są teraz,bo przede wszystkim nie było internetu i informacje nie dochodziły tak szybko i dobrze co teraz. To nie jest tak, że nikt nie chciał Polsce pomoc tylko po prostu wojna była na skalę światową i prawie każdy kraj na świecie prowadził walki na froncie i potrzebowali wtedy wszyscy pomocy a nie tylko Polska

No, to kartka z historii:
Polska ogłosiła mobilizację powszechną 30 sierpnia (wcześniej prowadzona była tzw. mobilizacja alarmowa, w wyniku której zmobilizowano około 800 tysięcy żołnierzy w trybie indywidualnych powołań), ale pod naciskiem sojuszników[q]odwołała ją i ogłosiła ponownie 31 sierpnia.

Wcześniej wewnętrzne ustalenia wojskowe sztabów Wielkiej Brytanii i Francji wykluczały możliwość zaangażowania sojuszników w deklarowanej skali, o czym nie poinformowano strony polskiej.
17 września 1939 Polskę zaatakowała Rosja. Tyle tej pomocy było we wrześniu 1939 roku.

280

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
assassin napisał/a:

Nie kojarzę, żeby w 39' któryś z sąsiadów poratował nas czołgami lub innym sprzętem, więc nie porównuj tych wydarzeń.

Zapytałam się AI

Tak. Polska nie została całkowicie pozostawiona sama sobie, ale pomoc udzielona we wrześniu 1939 r. była znacznie mniejsza, niż oczekiwano. Oto najważniejsze przykłady:
Wielka Brytania – 3 września 1939 r., zgodnie z sojuszem, wypowiedziała wojnę Niemcom. Rozpoczęła blokadę morską i później prowadziła działania przeciw Niemcom, ale nie przeprowadziła dużej ofensywy lądowej, która mogłaby odciążyć Polskę.
Francja – również 3 września wypowiedziała wojnę Niemcom. Kilka dni później rozpoczęła ograniczone działania w rejonie Saary (tzw. ofensywę w Saarze), zajmując niewielki obszar przygraniczny. Nie rozwinęła jednak pełnoskalowej ofensywy i wkrótce wycofała swoje wojska.
Rumunia – nie przystąpiła do wojny, ale umożliwiła ewakuację tysięcy polskich żołnierzy i władz państwowych przez swoje terytorium. Dzięki temu wielu Polaków przedostało się do Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie później odtworzono polskie siły zbrojne.
Węgry – mimo sojuszu z Niemcami odmówiły udziału w ataku na Polskę i przyjęły wielu polskich uchodźców oraz żołnierzy, pomagając im przedostać się dalej na Zachód.

Także coś tam nam pomagali. Też wtedy nie było UE nie było NATO, nie byli takich możliwości jakie są teraz,bo przede wszystkim nie było internetu i informacje nie dochodziły tak szybko i dobrze co teraz. To nie jest tak, że nikt nie chciał Polsce pomoc tylko po prostu wojna była na skalę światową i prawie każdy kraj na świecie prowadził walki na froncie i potrzebowali wtedy wszyscy pomocy a nie tylko Polska

No, to kartka z historii:
Polska ogłosiła mobilizację powszechną 30 sierpnia (wcześniej prowadzona była tzw. mobilizacja alarmowa, w wyniku której zmobilizowano około 800 tysięcy żołnierzy w trybie indywidualnych powołań), ale pod naciskiem sojuszników[q]odwołała ją i ogłosiła ponownie 31 sierpnia.

Wcześniej wewnętrzne ustalenia wojskowe sztabów Wielkiej Brytanii i Francji wykluczały możliwość zaangażowania sojuszników w deklarowanej skali, o czym nie poinformowano strony polskiej.
17 września 1939 Polskę zaatakowała Rosja. Tyle tej pomocy było we wrześniu 1939 roku.

Te wydarzenia  nie wykluczają wydarzen,które ja wymienilam powyzej

281

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Zapytałam się AI

Tak. Polska nie została całkowicie pozostawiona sama sobie, ale pomoc udzielona we wrześniu 1939 r. była znacznie mniejsza, niż oczekiwano. Oto najważniejsze przykłady:
Wielka Brytania – 3 września 1939 r., zgodnie z sojuszem, wypowiedziała wojnę Niemcom. Rozpoczęła blokadę morską i później prowadziła działania przeciw Niemcom, ale nie przeprowadziła dużej ofensywy lądowej, która mogłaby odciążyć Polskę.
Francja – również 3 września wypowiedziała wojnę Niemcom. Kilka dni później rozpoczęła ograniczone działania w rejonie Saary (tzw. ofensywę w Saarze), zajmując niewielki obszar przygraniczny. Nie rozwinęła jednak pełnoskalowej ofensywy i wkrótce wycofała swoje wojska.
Rumunia – nie przystąpiła do wojny, ale umożliwiła ewakuację tysięcy polskich żołnierzy i władz państwowych przez swoje terytorium. Dzięki temu wielu Polaków przedostało się do Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie później odtworzono polskie siły zbrojne.
Węgry – mimo sojuszu z Niemcami odmówiły udziału w ataku na Polskę i przyjęły wielu polskich uchodźców oraz żołnierzy, pomagając im przedostać się dalej na Zachód.

Także coś tam nam pomagali. Też wtedy nie było UE nie było NATO, nie byli takich możliwości jakie są teraz,bo przede wszystkim nie było internetu i informacje nie dochodziły tak szybko i dobrze co teraz. To nie jest tak, że nikt nie chciał Polsce pomoc tylko po prostu wojna była na skalę światową i prawie każdy kraj na świecie prowadził walki na froncie i potrzebowali wtedy wszyscy pomocy a nie tylko Polska

No, to kartka z historii:
Polska ogłosiła mobilizację powszechną 30 sierpnia (wcześniej prowadzona była tzw. mobilizacja alarmowa, w wyniku której zmobilizowano około 800 tysięcy żołnierzy w trybie indywidualnych powołań), ale pod naciskiem sojuszników[q]odwołała ją i ogłosiła ponownie 31 sierpnia.

Wcześniej wewnętrzne ustalenia wojskowe sztabów Wielkiej Brytanii i Francji wykluczały możliwość zaangażowania sojuszników w deklarowanej skali, o czym nie poinformowano strony polskiej.
17 września 1939 Polskę zaatakowała Rosja. Tyle tej pomocy było we wrześniu 1939 roku.

Te wydarzenia  nie wykluczają wydarzen,które ja wymienilam powyzej

Piszę o wrześniu 1939 roku. Wtedy nie było pomocy.

282

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

No, to kartka z historii:
Polska ogłosiła mobilizację powszechną 30 sierpnia (wcześniej prowadzona była tzw. mobilizacja alarmowa, w wyniku której zmobilizowano około 800 tysięcy żołnierzy w trybie indywidualnych powołań), ale pod naciskiem sojuszników[q]odwołała ją i ogłosiła ponownie 31 sierpnia.

Wcześniej wewnętrzne ustalenia wojskowe sztabów Wielkiej Brytanii i Francji wykluczały możliwość zaangażowania sojuszników w deklarowanej skali, o czym nie poinformowano strony polskiej.
17 września 1939 Polskę zaatakowała Rosja. Tyle tej pomocy było we wrześniu 1939 roku.

Te wydarzenia  nie wykluczają wydarzen,które ja wymienilam powyzej

Piszę o wrześniu 1939 roku. Wtedy nie było pomocy.

Byla pomoc,ale nie na terenie naszego kraju... Nie ma tez co miec o to pretensji do inmych krajow, bo to nie bylo tak jak teraz,ze wszystkie kraje wokół maja pokój a jedna Ukraina ma wojnę.... w.2 swiatowej Anglia,Francja i inne kraje Europy też na swoim terytorium mieli wojnę

283

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Piszę o wrześniu 1939 roku. Wtedy nie było pomocy.

Taka jaka była fizycznie możliwa została udzielona. Najważniejszym aktem pomocy Polsce było wypowiedzenie wojny III Rzeszy przez Francję i Anglię. Ten jeden krok
zdemolował założenia Hitlera o izolowanym konflikcie zbrojnym z Polską.
Pomoc materialna dla Polski mogła dotrzeć tylko drogą morską i tylko okrężną drogą przez czarnomorskie porty w Rumunii. Na to potrzebny był czas, dużo czasu, a realizacja
paktu Ribbentrop-Mołotow 17 września praktycznie szansę na uzyskanie tego czasu odebrała. Między innymi z tego powodu do Polski nie dotarły zamówione, płynące, a częściowo nawet wyładowane w Rumunii transporty
z samolotami Hawker Hurricane, Morane-Saulnier MS.406, Caudron C.714, Seversky P-35, Lockheed Hudson, Fairey Battle, czy czołgi Renault R-35.
Francuzi w czasie września 1939 stracili w walkach z Niemcami prawie 2 tysiące żołnierzy, około 60 samolotów. Anglicy 17 września stracili lotniskowiec HMS Courageous zatopiony przez niemiecki
okręt podwodny U-33. Poza tym stracili parę małych jednostek, trochę samolotów. Zatem nie da się powiedzieć, że sojusznicy Polski nic nie robili.

284 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-14 19:44:26)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Piszę o wrześniu 1939 roku. Wtedy nie było pomocy.

Taka jaka była fizycznie możliwa została udzielona. Najważniejszym aktem pomocy Polsce było wypowiedzenie wojny III Rzeszy przez Francję i Anglię. Ten jeden krok
zdemolował założenia Hitlera o izolowanym konflikcie zbrojnym z Polską.
Pomoc materialna dla Polski mogła dotrzeć tylko drogą morską i tylko okrężną drogą przez czarnomorskie porty w Rumunii. Na to potrzebny był czas, dużo czasu, a realizacja
paktu Ribbentrop-Mołotow 17 września praktycznie szansę na uzyskanie tego czasu odebrała. Między innymi z tego powodu do Polski nie dotarły zamówione, płynące, a częściowo nawet wyładowane w Rumunii transporty
z samolotami Hawker Hurricane, Morane-Saulnier MS.406, Caudron C.714, Seversky P-35, Lockheed Hudson, Fairey Battle, czy czołgi Renault R-35.
Francuzi w czasie września 1939 stracili w walkach z Niemcami prawie 2 tysiące żołnierzy, około 60 samolotów. Anglicy 17 września stracili lotniskowiec HMS Courageous zatopiony przez niemiecki
okręt podwodny U-33. Poza tym stracili parę małych jednostek, trochę samolotów. Zatem nie da się powiedzieć, że sojusznicy Polski nic nie robili.

Rzeczywiście Francja i Wielka Brytania za akt pomocy uznały wypowiedzenie wojny, co nie przełożyło się na realną pomoc zbrojną. Oni myśleli, że uda się powstrzymać Hitlera za pomocą blokady gospodarczej.  Nie chciano też, żeby Niemcy skierowali się przeciw nim. które państwo wystawiłoby się  dla innego kraju na bezpośrednie bombardowanie podczas gdy potrzebowało trochę czasu na przygotowanie  własnych sił zbrojnych. Wojna była zaskoczeniem. Dopiero 12 września 1939 roku w Abeville zaczęto ustalać strategie co do Polski czyli, że nie dokonają frontalnego ataku.
W rezultacie stało się tak jak się stało, szczególnie mam na myśli Westerplatte broniące się 0d 1 do 7 września 1939.
Piszesz, że do Polski nie dotarły zamówienia. A jak miały niby dotrzeć? Zbyt szybko nas pokonano. Pomimo układów pomocyz innymi państwami zostaliśmy sami.

285

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Rzeczywiście Francja i Wielka Brytania za akt pomocy uznały wypowiedzenie wojny, co nie przełożyło się na realną pomoc zbrojną.

Tamiraa napisał/a:

Piszesz, że do Polski nie dotarły zamówienia. A jak miały niby dotrzeć? Zbyt szybko nas pokonano. Pomimo układów pomocyz innymi państwami zostaliśmy sami.

To jedno i to samo. Za szybko nas pokonano wink Francuzi mieli zakończyć mobilizację w okolicach października. Dopiero wtedy mogli myśleć o poważnym forsowaniu niemieckiej Linii Zygfryda. Od 3 września prowadzili ograniczone działania
wchodząc na terytorium Niemiec i czyszcząc przedpola Linii Zygfryda m.in. z pól minowych. 12 września w Abeville alianci po prostu doszli do wniosku, że to nie ma sensu, bo i tak nie zdążą wpłynąć na działania wojenne w Polsce. W tym czasie
Niemcy już stali pod Warszawą, a polskie kontrnatarcie pod Bzurą - jedyna istotna operacja Wojska Polskiego, właśnie ugrzęzło, straciło impet i efekt zaskoczenia.
Można jedynie spekulować czy postanowienia z Abeville przypieczętowały decyzję Stalina o realizacji zobowiązań z paktu Ribbentrop-Mołotow i czy inna decyzja nie przekonałaby Stalina do odstąpienia od zagarnięcia Kresów.

286 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-14 20:37:17)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Piszę o wrześniu 1939 roku. Wtedy nie było pomocy.

Taka jaka była fizycznie możliwa została udzielona. Najważniejszym aktem pomocy Polsce było wypowiedzenie wojny III Rzeszy przez Francję i Anglię. Ten jeden krok
zdemolował założenia Hitlera o izolowanym konflikcie zbrojnym z Polską.
Pomoc materialna dla Polski mogła dotrzeć tylko drogą morską i tylko okrężną drogą przez czarnomorskie porty w Rumunii. Na to potrzebny był czas, dużo czasu, a realizacja
paktu Ribbentrop-Mołotow 17 września praktycznie szansę na uzyskanie tego czasu odebrała. Między innymi z tego powodu do Polski nie dotarły zamówione, płynące, a częściowo nawet wyładowane w Rumunii transporty
z samolotami Hawker Hurricane, Morane-Saulnier MS.406, Caudron C.714, Seversky P-35, Lockheed Hudson, Fairey Battle, czy czołgi Renault R-35.
Francuzi w czasie września 1939 stracili w walkach z Niemcami prawie 2 tysiące żołnierzy, około 60 samolotów. Anglicy 17 września stracili lotniskowiec HMS Courageous zatopiony przez niemiecki
okręt podwodny U-33. Poza tym stracili parę małych jednostek, trochę samolotów. Zatem nie da się powiedzieć, że sojusznicy Polski nic nie robili.

Rzeczywiście Francja i Wielka Brytania za akt pomocy uznały wypowiedzenie wojny, co nie przełożyło się na realną pomoc zbrojną. Oni myśleli, że uda się powstrzymać Hitlera za pomocą blokady gospodarczej.  Nie chciano też, żeby Niemcy skierowali się przeciw nim. które państwo wystawiłoby się  dla innego kraju na bezpośrednie bombardowanie podczas gdy potrzebowało trochę czasu na przygotowanie  własnych sił zbrojnych. Wojna była zaskoczeniem. Dopiero 12 września 1939 roku w Abeville zaczęto ustalać strategie co do Polski czyli, że nie dokonają frontalnego ataku.
W rezultacie stało się tak jak się stało, szczególnie mam na myśli Westerplatte broniące się 0d 1 do 7 września 1939.
Piszesz, że do Polski nie dotarły zamówienia. A jak miały niby dotrzeć? Zbyt szybko nas pokonano. Pomimo układów pomocyz innymi państwami zostaliśmy sami.

Ale Polacy to oczekuja dla siebie pomocy,ale,gdy juz Polacy maja iść walczyć za inny kraj to "my nigdzie sie nie wybieramy"  big_smile

Trzeba troche krytycznie spojrzec na siebie jako narod

1. Obcokrajowcy i imigranci w Polsce . Polacy "niech sie dostosuja do naszej kultury"

Polacy za granica "gdzie są polskie sklepy? Nigdzie nie moge znaleźć"  big_smile

No czyli inne narody musza sie do nas dostosowac, ale my jadac mieszkac za granicę dlaczego nie porzucamy naszej.kultury,jedzenia,zwyczajow obchodzenia świat itd tylko.dalej.robimy tak jak bysmy mieszkali w Polsce..skoro ktos np mieszka w Anglii tak jak ja to moze zamiast barszczu z uszkami na Wigilie ,niech ma indyka i tak wogole to niech nie obchodzi Wigilii ,bo Anglicy jej nie ochodza-ot taki przyklad

To samo z 2 wojna swiatowa-oczekujemu,ze Anglicy i Francuzi powinni wejsc na nasz teren i walczyć i ginac (przeciez oni tez mieli rodziny) dlaczego mieli by ginac za obcy kraj? Prawda  Polacy mowia dokladnie to samo w sprawie Ukrainy "a po co my tam mamy iść ginac za obcy kraj". Przecież znając życie,gdyby inny kraj NATO został zaatakowany to Konfederacja najgłośniej by się darla "ze to NIE nasza wojna".... pytam,więc dlaczego oczekujemy od innych narodów poświęcenia własnego życia, skoro sami tego nie chcemy robić? . Na tym polega NATO na solidarności, że sobie nawzajem pomagamy

287 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-14 21:35:56)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Rzeczywiście Francja i Wielka Brytania za akt pomocy uznały wypowiedzenie wojny, co nie przełożyło się na realną pomoc zbrojną.

Tamiraa napisał/a:

Piszesz, że do Polski nie dotarły zamówienia. A jak miały niby dotrzeć? Zbyt szybko nas pokonano. Pomimo układów pomocyz innymi państwami zostaliśmy sami.

To jedno i to samo. Za szybko nas pokonano wink Francuzi mieli zakończyć mobilizację w okolicach października. Dopiero wtedy mogli myśleć o poważnym forsowaniu niemieckiej Linii Zygfryda. Od 3 września prowadzili ograniczone działania
wchodząc na terytorium Niemiec i czyszcząc przedpola Linii Zygfryda m.in. z pól minowych. 12 września w Abeville alianci po prostu doszli do wniosku, że to nie ma sensu, bo i tak nie zdążą wpłynąć na działania wojenne w Polsce. W tym czasie
Niemcy już stali pod Warszawą, a polskie kontrnatarcie pod Bzurą - jedyna istotna operacja Wojska Polskiego, właśnie ugrzęzło, straciło impet i efekt zaskoczenia.
Można jedynie spekulować czy postanowienia z Abeville przypieczętowały decyzję Stalina o realizacji zobowiązań z paktu Ribbentrop-Mołotow i czy inna decyzja nie przekonałaby Stalina do odstąpienia od zagarnięcia Kresów.

Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Rzeczywiście Francja i Wielka Brytania za akt pomocy uznały wypowiedzenie wojny, co nie przełożyło się na realną pomoc zbrojną.

Tamiraa napisał/a:

Piszesz, że do Polski nie dotarły zamówienia. A jak miały niby dotrzeć? Zbyt szybko nas pokonano. Pomimo układów pomocyz innymi państwami zostaliśmy sami.

To jedno i to samo. Za szybko nas pokonano wink Francuzi mieli zakończyć mobilizację w okolicach października. Dopiero wtedy mogli myśleć o poważnym forsowaniu niemieckiej Linii Zygfryda. Od 3 września prowadzili ograniczone działania
wchodząc na terytorium Niemiec i czyszcząc przedpola Linii Zygfryda m.in. z pól minowych. 12 września w Abeville alianci po prostu doszli do wniosku, że to nie ma sensu, bo i tak nie zdążą wpłynąć na działania wojenne w Polsce. W tym czasie
Niemcy już stali pod Warszawą, a polskie kontrnatarcie pod Bzurą - jedyna istotna operacja Wojska Polskiego, właśnie ugrzęzło, straciło impet i efekt zaskoczenia.
Można jedynie spekulować czy postanowienia z Abeville przypieczętowały decyzję Stalina o realizacji zobowiązań z paktu Ribbentrop-Mołotow i czy inna decyzja nie przekonałaby Stalina do odstąpienia od zagarnięcia Kresów.

Alianci mogli zaatakować Niemcy z drugiej strony tak jak piszesz i wtedy wojna by się skończyła. Możliwe, że nie byli przygotowani, ale jakiekolwiek zaskoczenie zbrojne z ich strony mogłoby spowodowac bombardowania tych państw, woleli więc nie ryzykować.

  Jeśli chodzi o ten pakt Ribbentrop - Mołotow to chyba Stalin wykorzystał okazję do rozszerzenia swojego terytorium. Przecież już w sierpniu pertraktowano na ten temat. Wiedziały o tym Niemcy i Francja, choć nie przedostała się ta wiedza do Polski pomimo sojuszniczych układów z nimi. Byliśmy państwem buforowym dla nich.


Stalin to już się dawno przymierzał do Polski, przecież mieliśmy być kolejną republiką.

Edytuję. Dlaczego tak sądzę? Ano działały już na Kresach Wschodnich Polski  nacjonalistyczne organizacje typu OUN, rosło niezadowolenie z powodu sytuacji gospodarczej. Przecież wtedy powstała ta legenda o polskich panach, którzy mieli mieć lepiej. Jakby tego było mało, to dochodziła siatka działających sowieckich agentów. Z perspektywy sądząc, to ówczesne rządy nie doceniały mniejszości na Kresach i niepotrzebnie chciały je spolonizować. Dlatego Stalin miał ułatwione zadanie.

288 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-14 21:20:07)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:

Ale Polacy to oczekuja dla siebie pomocy,ale,gdy juz Polacy maja iść walczyć za inny kraj to "my nigdzie sie nie wybieramy"  big_smile

Trzeba troche krytycznie spojrzec na siebie jako narod

1. Obcokrajowcy i imigranci w Polsce . Polacy "niech sie dostosuja do naszej kultury"

Polacy za granica "gdzie są polskie sklepy? Nigdzie nie moge znaleźć"  big_smile

No czyli inne narody musza sie do nas dostosowac, ale my jadac mieszkac za granicę dlaczego nie porzucamy naszej.kultury,jedzenia,zwyczajow obchodzenia świat itd tylko.dalej.robimy tak jak bysmy mieszkali w Polsce..skoro ktos np mieszka w Anglii tak jak ja to moze zamiast barszczu z uszkami na Wigilie ,niech ma indyka i tak wogole to niech nie obchodzi Wigilii ,bo Anglicy jej nie ochodza-ot taki przyklad

To samo z 2 wojna swiatowa-oczekujemu,ze Anglicy i Francuzi powinni wejsc na nasz teren i walczyć i ginac (przeciez oni tez mieli rodziny) dlaczego mieli by ginac za obcy kraj? Prawda  Polacy mowia dokladnie to samo w sprawie Ukrainy "a po co my tam mamy iść ginac za obcy kraj". Przecież znając życie,gdyby inny kraj NATO został zaatakowany to Konfederacja najgłośniej by się darla "ze to NIE nasza wojna".... pytam,więc dlaczego oczekujemy od innych narodów poświęcenia własnego życia, skoro sami tego nie chcemy robić? . Na tym polega NATO na solidarności, że sobie nawzajem pomagamy

Polsko-brytyjski układ o wzajemnej pomocy (25 sierpnia 1939 r.): Zawarty w Londynie Polsko-brytyjski układ sojuszniczy formalnie zobowiązywał oba kraje do udzielenia sobie militarnego i innego wsparcia, jeśli jedno z państw zostanie zaatakowane przez "mocarstwo europejskie" (co w kontekście ówczesnej sytuacji politycznej oznaczało wprost Niemcy).
Sojusz polsko-francuski: Opierał się na wcześniejszym pakcie politycznym z 1921 r. oraz ściśle określonych konwencjach wojskowych (zwłaszcza ustaleniach z maja 1939 r.), zakładających szybką akcję lotniczą oraz główną ofensywę lądową armii francuskiej przeciwko Niemcom.
To tyle.

Obecnie to od nas, Polaków się czegoś oczekuje, a nie na odwrót smile

289

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ale Polacy to oczekuja dla siebie pomocy,ale,gdy juz Polacy maja iść walczyć za inny kraj to "my nigdzie sie nie wybieramy"  big_smile

Trzeba troche krytycznie spojrzec na siebie jako narod

1. Obcokrajowcy i imigranci w Polsce . Polacy "niech sie dostosuja do naszej kultury"

Polacy za granica "gdzie są polskie sklepy? Nigdzie nie moge znaleźć"  big_smile

No czyli inne narody musza sie do nas dostosowac, ale my jadac mieszkac za granicę dlaczego nie porzucamy naszej.kultury,jedzenia,zwyczajow obchodzenia świat itd tylko.dalej.robimy tak jak bysmy mieszkali w Polsce..skoro ktos np mieszka w Anglii tak jak ja to moze zamiast barszczu z uszkami na Wigilie ,niech ma indyka i tak wogole to niech nie obchodzi Wigilii ,bo Anglicy jej nie ochodza-ot taki przyklad

To samo z 2 wojna swiatowa-oczekujemu,ze Anglicy i Francuzi powinni wejsc na nasz teren i walczyć i ginac (przeciez oni tez mieli rodziny) dlaczego mieli by ginac za obcy kraj? Prawda  Polacy mowia dokladnie to samo w sprawie Ukrainy "a po co my tam mamy iść ginac za obcy kraj". Przecież znając życie,gdyby inny kraj NATO został zaatakowany to Konfederacja najgłośniej by się darla "ze to NIE nasza wojna".... pytam,więc dlaczego oczekujemy od innych narodów poświęcenia własnego życia, skoro sami tego nie chcemy robić? . Na tym polega NATO na solidarności, że sobie nawzajem pomagamy

Polsko-brytyjski układ o wzajemnej pomocy (25 sierpnia 1939 r.): Zawarty w Londynie Polsko-brytyjski układ sojuszniczy formalnie zobowiązywał oba kraje do udzielenia sobie militarnego i innego wsparcia, jeśli jedno z państw zostanie zaatakowane przez "mocarstwo europejskie" (co w kontekście ówczesnej sytuacji politycznej oznaczało wprost Niemcy).
Sojusz polsko-francuski: Opierał się na wcześniejszym pakcie politycznym z 1921 r. oraz ściśle określonych konwencjach wojskowych (zwłaszcza ustaleniach z maja 1939 r.), zakładających szybką akcję lotniczą oraz główną ofensywę lądową armii francuskiej przeciwko Niemcom.
To tyle.

Obecnie to od nas, Polaków się czegoś oczekuje, a nie na odwrót smile

No to sobie przypomnijmy nie tak dawno temu Grenlandia, która należy do Danii która jest w NATO była zagrożona i co mówili Polacy ? "W razie czego to my się tam nie wtrącamy"... sami nie chcemy trzymać się umow i paktow, a od innych oczekujemy

290 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-14 21:38:45)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ale Polacy to oczekuja dla siebie pomocy,ale,gdy juz Polacy maja iść walczyć za inny kraj to "my nigdzie sie nie wybieramy"  big_smile

Trzeba troche krytycznie spojrzec na siebie jako narod

1. Obcokrajowcy i imigranci w Polsce . Polacy "niech sie dostosuja do naszej kultury"

Polacy za granica "gdzie są polskie sklepy? Nigdzie nie moge znaleźć"  big_smile

No czyli inne narody musza sie do nas dostosowac, ale my jadac mieszkac za granicę dlaczego nie porzucamy naszej.kultury,jedzenia,zwyczajow obchodzenia świat itd tylko.dalej.robimy tak jak bysmy mieszkali w Polsce..skoro ktos np mieszka w Anglii tak jak ja to moze zamiast barszczu z uszkami na Wigilie ,niech ma indyka i tak wogole to niech nie obchodzi Wigilii ,bo Anglicy jej nie ochodza-ot taki przyklad

To samo z 2 wojna swiatowa-oczekujemu,ze Anglicy i Francuzi powinni wejsc na nasz teren i walczyć i ginac (przeciez oni tez mieli rodziny) dlaczego mieli by ginac za obcy kraj? Prawda  Polacy mowia dokladnie to samo w sprawie Ukrainy "a po co my tam mamy iść ginac za obcy kraj". Przecież znając życie,gdyby inny kraj NATO został zaatakowany to Konfederacja najgłośniej by się darla "ze to NIE nasza wojna".... pytam,więc dlaczego oczekujemy od innych narodów poświęcenia własnego życia, skoro sami tego nie chcemy robić? . Na tym polega NATO na solidarności, że sobie nawzajem pomagamy

Polsko-brytyjski układ o wzajemnej pomocy (25 sierpnia 1939 r.): Zawarty w Londynie Polsko-brytyjski układ sojuszniczy formalnie zobowiązywał oba kraje do udzielenia sobie militarnego i innego wsparcia, jeśli jedno z państw zostanie zaatakowane przez "mocarstwo europejskie" (co w kontekście ówczesnej sytuacji politycznej oznaczało wprost Niemcy).
Sojusz polsko-francuski: Opierał się na wcześniejszym pakcie politycznym z 1921 r. oraz ściśle określonych konwencjach wojskowych (zwłaszcza ustaleniach z maja 1939 r.), zakładających szybką akcję lotniczą oraz główną ofensywę lądową armii francuskiej przeciwko Niemcom.
To tyle.

Obecnie to od nas, Polaków się czegoś oczekuje, a nie na odwrót smile

No to sobie przypomnijmy nie tak dawno temu Grenlandia, która należy do Danii która jest w NATO była zagrożona i co mówili Polacy ? "W razie czego to my się tam nie wtrącamy"... sami nie chcemy trzymać się umow i paktow, a od innych oczekujemy

Poproszę o źródła. Nie znam tego tematu.

291 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-14 22:37:49)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Polsko-brytyjski układ o wzajemnej pomocy (25 sierpnia 1939 r.): Zawarty w Londynie Polsko-brytyjski układ sojuszniczy formalnie zobowiązywał oba kraje do udzielenia sobie militarnego i innego wsparcia, jeśli jedno z państw zostanie zaatakowane przez "mocarstwo europejskie" (co w kontekście ówczesnej sytuacji politycznej oznaczało wprost Niemcy).
Sojusz polsko-francuski: Opierał się na wcześniejszym pakcie politycznym z 1921 r. oraz ściśle określonych konwencjach wojskowych (zwłaszcza ustaleniach z maja 1939 r.), zakładających szybką akcję lotniczą oraz główną ofensywę lądową armii francuskiej przeciwko Niemcom.
To tyle.

Obecnie to od nas, Polaków się czegoś oczekuje, a nie na odwrót smile

No to sobie przypomnijmy nie tak dawno temu Grenlandia, która należy do Danii która jest w NATO była zagrożona i co mówili Polacy ? "W razie czego to my się tam nie wtrącamy"... sami nie chcemy trzymać się umow i paktow, a od innych oczekujemy

Poproszę o źródła. Nie znam tego tematu.

Jak to nie znasz? Przecież głośno było o tym. I ja nie pisze to co politycy mowili tylko to co Polacy miedzy soba oburzeni w komentarzach pisali"ze oni nigdzie nie jada" big_smile

292

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:

Jak to nie znasz? Przecież głośno było o tym. I ja nie pisze to co politycy mowili tylko to co Polacy miedzy soba oburzeni w komentarzach pisali"ze oni nigdzie nie jada" big_smile

Niestety nie znam.

293

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Alianci mogli zaatakować Niemcy z drugiej strony tak jak piszesz i wtedy wojna by się skończyła.

No to przecież zaatakowali. Francuzi weszli na terytorium III Rzeszy i czyścili w walce z Wehrmachtem podejścia pod Linię Zygfryda, czyli pas umocnień niemieckich na granicy z Francją.
Do przełamania Linii Zygfryda potrzebowali dużo więcej wojska, które docelowy stan liczebny umożliwiający to mieli osiągnąć dopiero w październiku. A gdzie czas potrzebny na to przełamanie?
To mogły być długie tygodnie. Zatem aby Polska mogła odczuć wymierny efekt sojuszniczych działań na zachodzie musiała być w stanie wytrzymać napór niemiecki przez około 3 miesiące.
De facto Polska padła po 3 tygodniach, więc nie ma nawet o czym mówić.

294 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-07-17 12:29:54)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

Niestety w Polsce obowiązuje wiele demagogicznych mitów, które na stałe wdarły się do sposobu myślenia wielu Polaków.
Jednym z nich jest właśnie mit zdrady Polski przez Zachód w 1939r. Utrwalał się już za komuny, ale też był przydatny po 1989r. dla sceptyków Uni Europejskiej, mówili i mówią - wiadomo i tak nas zdradzą jak w 1939 roku.

295

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:

Niestety w Polsce obowiązuje wiele demagogicznych mitów, które na stałe wdarły się do sposobu myślenia wielu Polaków.
Jednym z nich jest właśnie mit zdrady Polski przez Zachód w 1939r. Utrwalał się już za komuny, ale też był przydatny po 1989r. dla sceptyków Uni Europejskiej, mówili i mówią - wiadomo i tak nas zdradzą jak w 1939 roku.

Ten mit się nie wziął z niczego. A druga sprawa to brak organizacji czy niedoinformowanie, nie wiem jak to nazwać. Moje miasto miało się od razu poddać, bo tak dowództwo zarządziło. Jednak nikt nie chciał tego słuchać. To po części tłumaczy dlaczego nie było ducha walki pomimo tego, że "nie oddamy żadnego guzika" czy jak to brzmiało.

296 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-17 17:46:06)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Alianci mogli zaatakować Niemcy z drugiej strony tak jak piszesz i wtedy wojna by się skończyła.

No to przecież zaatakowali. Francuzi weszli na terytorium III Rzeszy i czyścili w walce z Wehrmachtem podejścia pod Linię Zygfryda, czyli pas umocnień niemieckich na granicy z Francją.
Do przełamania Linii Zygfryda potrzebowali dużo więcej wojska, które docelowy stan liczebny umożliwiający to mieli osiągnąć dopiero w październiku. A gdzie czas potrzebny na to przełamanie?
To mogły być długie tygodnie. Zatem aby Polska mogła odczuć wymierny efekt sojuszniczych działań na zachodzie musiała być w stanie wytrzymać napór niemiecki przez około 3 miesiące.
De facto Polska padła po 3 tygodniach, więc nie ma nawet o czym mówić.

Padła, bo dostawała sprzeczne informacje albo wcale. Podczas gdy alianci wiedzieli o planach wojny, Polska została zaskoczona atakami niemieckimi. Spełniliśmy funkcję państwa buforowego. Każde państwo w pierwszej kolejności dba o własne interesy, więc trudno im się dziwić, że chcieli najpierw własne armie przygotować i zadbać o siebie.
De facto ówczesny rząd powinien liczyć się z wybuchem wojny po odrzuceniu przez Becka żądań niemieckich w styczniu 1939 roku.  Zerwanie stosunków dyplomatycznych nastąpiło dopiero wiosną. 28 kwietnia Adolf Hitler w przemówieniu w Reichstagu jednostronnie wypowiedział polsko-niemiecki pakt o nieagresji z 1934 roku.Hitler planował napaść na Polskę 26 sierpnia. A jednak było zaskoczenie. Kiedy odbyła się wymiana ognia na granicy ze Slowacją, bo nie do wszystkich dowódców dotarł rozkaz odwołania działań wojennych, to potem dowództwo niemiecko przeprosiło stronę polską i wytłumaczyło to działanie "pomyłką niepoczytalnego osobnika".


W Polsce bano się ogłosić powszechną mobilizację gdy Hitler zajął Czechy i Słowację. Zdecydowano się m. in. ochronić trzy okręty wojenne  w obawie, że Hitler je zniszczy, i zabezpieczono złoto z Banku Polskiego.

297

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Alianci mogli zaatakować Niemcy z drugiej strony tak jak piszesz i wtedy wojna by się skończyła.

No to przecież zaatakowali. Francuzi weszli na terytorium III Rzeszy i czyścili w walce z Wehrmachtem podejścia pod Linię Zygfryda, czyli pas umocnień niemieckich na granicy z Francją.
Do przełamania Linii Zygfryda potrzebowali dużo więcej wojska, które docelowy stan liczebny umożliwiający to mieli osiągnąć dopiero w październiku. A gdzie czas potrzebny na to przełamanie?
To mogły być długie tygodnie. Zatem aby Polska mogła odczuć wymierny efekt sojuszniczych działań na zachodzie musiała być w stanie wytrzymać napór niemiecki przez około 3 miesiące.
De facto Polska padła po 3 tygodniach, więc nie ma nawet o czym mówić.

Padła, bo dostawała sprzeczne informacje albo wcale. Podczas gdy alianci wiedzieli o planach wojny, Polska została zaskoczona atakami niemieckimi. Spełniliśmy funkcję państwa buforowego. Każde państwo w pierwszej kolejności dba o własne interesy, więc trudno im się dziwić, że chcieli najpierw własne armie przygotować i zadbać o siebie.
De facto ówczesny rząd powinien liczyć się z wybuchem wojny po odrzuceniu przez Becka żądań niemieckich w styczniu 1939 roku.  Zerwanie stosunków dyplomatycznych nastąpiło dopiero wiosną. 28 kwietnia Adolf Hitler w przemówieniu w Reichstagu jednostronnie wypowiedział polsko-niemiecki pakt o nieagresji z 1934 roku.Hitler planował napaść na Polskę 26 sierpnia. A jednak było zaskoczenie. Kiedy odbyła się wymiana ognia na granicy ze Slowacją, bo nie do wszystkich dowódców dotarł rozkaz odwołania działań wojennych, to potem dowództwo niemiecko przeprosiło stronę polską i wytłumaczyło to działanie "pomyłką niepoczytalnego osobnika".


W Polsce bano się ogłosić powszechną mobilizację gdy Hitler zajął Czechy i Słowację. Zdecydowano się m. in. ochronić trzy okręty wojenne  w obawie, że Hitler je zniszczy, i zabezpieczono złoto z Banku Polskiego.

Nie, Polska padła de facto w 3 tygodnie, bo miała zły plan na obronę. Nie zrzucajmy naszych błędów na mitycznych Francuzów i Anglików. Nasi rządzący przyjęli złe założenia, na ich podstawie został opracowany
beznadziejny plan obrony, który skończył się w trzecim dniu wojny Taka jest prawda. Daliśmy ciała. My.

298

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:

Nie, Polska padła de facto w 3 tygodnie, bo miała zły plan na obronę. Nie zrzucajmy naszych błędów na mitycznych Francuzów i Anglików. Nasi rządzący przyjęli złe założenia, na ich podstawie został opracowany
beznadziejny plan obrony, który skończył się w trzecim dniu wojny Taka jest prawda. Daliśmy ciała. My.

To nie do końca prawda. To jedna z przyczyn. Moim zdaniem (znawcą nie jestem) była to głównie niewiedza. Polska się skupiła na linii granicznej, bo raz, że nie miała pojęcia o rozwoju technologii wojskowej niemieckiej, a dwa  to były takie tereny uznawane za ważniejsze. Dopiszę potem.

299 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-07-18 09:19:21)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

Tamiraa prawda jest taka, że mieliśmy fatalną sytuację. Nikt z sąsiadów nas nie lubił. To widać też teraz. Jest coś takiego jak znienawidzony polski pan. Tam gdzie była Rzeczpospolita, ludziom zwykłym nie żyło się dobrze. Przynosiliśmy fatalny model społeczny. Dlatego czy to na Litwie, czy na Ukrainie polonizowali się tylko możnowładcy. Najlepszym przykładem jest Jeremi Wiśniowiecki - spolonizowany rus.
To bardziej hitlerowskie Niemcy, dawały nadzieję na wyzwolenie, a potem Związek Radziecki.
My niestety kojarzymy się z wyższością, wyzyskiem, chcemy wszystkich pouczać.

300 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-18 10:40:45)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:

Tamiraa prawda jest taka, że mieliśmy fatalną sytuację. Nikt z sąsiadów nas nie lubił. To widać też teraz. Jest coś takiego jak znienawidzony polski pan. Tam gdzie była Rzeczpospolita, ludziom zwykłym nie żyło się dobrze. Przynosiliśmy fatalny model społeczny. Dlatego czy to na Litwie, czy na Ukrainie polonizowali się tylko możnowładcy. Najlepszym przykładem jest Jeremi Wiśniowiecki - spolonizowany rus.
To bardziej hitlerowskie Niemcy, dawały nadzieję na wyzwolenie, a potem Związek Radziecki.
My niestety kojarzymy się z wyższością, wyzyskiem, chcemy wszystkich pouczać.

"My Polacy kojarzymy sie z wyzszoscia" a no pewnie Niemcy, ktorzy uwazali siebie za najczystsza rase byli niezwykle skromni  big_smile

301

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:

"My Polacy kojarzymy sie z wyzszoscia" a no pewnie Niemcy, ktorzy uwazali siebie za najczystsza rase byli niezwykle skromni  big_smile

Żeby zrozumieć jakie głupotki piszesz, może przedstawię tylko ilu noblistów do 1939 roku miały Niemcy, a ilu Polacy. Za AI:

Do 1939 roku Niemcy miały 42 laureatów Nagrody Nobla, natomiast Polacy lub osoby bezpośrednio związane z Polską zdobyli 3 nagrody (dwie z nich przypadły jednej osobie).

Widzisz przepaść?

302

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

"My Polacy kojarzymy sie z wyzszoscia" a no pewnie Niemcy, ktorzy uwazali siebie za najczystsza rase byli niezwykle skromni  big_smile

Żeby zrozumieć jakie głupotki piszesz, może przedstawię tylko ilu noblistów do 1939 roku miały Niemcy, a ilu Polacy. Za AI:

Do 1939 roku Niemcy miały 42 laureatów Nagrody Nobla, natomiast Polacy lub osoby bezpośrednio związane z Polską zdobyli 3 nagrody (dwie z nich przypadły jednej osobie).

Widzisz przepaść?

No i na podstawie tego,że Niemcy zdobyli więcej nagród Nobla oni mieli by być jakaś lepsza rasa ,czy co ? big_smile big_smile

303

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

To znaczy, że można mieć podstawy do czegoś, albo żyje się złudzeniami.

304

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Julia life in UK napisał/a:

"My Polacy kojarzymy sie z wyzszoscia" a no pewnie Niemcy, ktorzy uwazali siebie za najczystsza rase byli niezwykle skromni  big_smile

A co mają Niemcy do Polaków w tej sytuacji???

305

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Polska się skupiła na linii granicznej, bo raz, że nie miała pojęcia o rozwoju technologii wojskowej niemieckiej, a dwa  to były takie tereny uznawane za ważniejsze. Dopiszę potem.

Chcesz powiedzieć, że elity oficerów Wojska Polskiego, Oddział II Sztabu Generalnego, czyli przesławny polski wywiad wojskowy przegapiły wojnę w Hiszpanii i wydaną w 1937 r. książkę generała Heinza Guderiana Achtung - Panzer!, w której opisał on wszystkie założenia budowy niemieckich sił pancernych oraz taktyki blitzkriegu, który z takim powodzeniem użyto 2 lata później przeciwko Polsce? No, no... ale to wina Francuzów i Anglików! wink

306

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Nie, Polska padła de facto w 3 tygodnie, bo miała zły plan na obronę. Nie zrzucajmy naszych błędów na mitycznych Francuzów i Anglików. Nasi rządzący przyjęli złe założenia, na ich podstawie został opracowany
beznadziejny plan obrony, który skończył się w trzecim dniu wojny Taka jest prawda. Daliśmy ciała. My.

To nie do końca prawda. To jedna z przyczyn. Moim zdaniem (znawcą nie jestem) była to głównie niewiedza. Polska się skupiła na linii granicznej, bo raz, że nie miała pojęcia o rozwoju technologii wojskowej niemieckiej, a dwa  to były takie tereny uznawane za ważniejsze. Dopiszę potem.

Ten beznadziejny plan obrony został stworzony w oparciu o ówczesną wiedzę dowodzących. Czy oni mieli pojęcie o nowoczesnym lotnictwie i wojskach Hitlera? Chyba raczej mętne. Czy gdyby postawili na inną linię obrony odnieśliby sukces? Z taką przewagą wroga, nie wiem, jestem laikiem.
Wracając do sytuacji Polski. Przecież rok temu Polska zabrała Zaolzie. To też musiało wplynąć na sytuację polityczną Polski. Zaprotestowały mocarstwa zachodnie i Związek Sowiecki. Ten ostatni to ju z w ogóle zagroził wojną jeśli Polska wejdzie na teren Czechów. Rząd polski sam sobie zgotował ten los. Cieszyły się z tego tylko Niemcy. Wtedy to polska zdobyła miano "hieny Europy", co u Ruskich jeszcze działa.

307

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Polska się skupiła na linii granicznej, bo raz, że nie miała pojęcia o rozwoju technologii wojskowej niemieckiej, a dwa  to były takie tereny uznawane za ważniejsze. Dopiszę potem.

Chcesz powiedzieć, że elity oficerów Wojska Polskiego, Oddział II Sztabu Generalnego, czyli przesławny polski wywiad wojskowy przegapiły wojnę w Hiszpanii i wydaną w 1937 r. książkę generała Heinza Guderiana Achtung - Panzer!, w której opisał on wszystkie założenia budowy niemieckich sił pancernych oraz taktyki blitzkriegu, który z takim powodzeniem użyto 2 lata później przeciwko Polsce? No, no... ale to wina Francuzów i Anglików! wink

Masz rację. Nie tylko nie przegapiły, a śledziły poczynania i sprzęt wojskowy jaki tam był użyty.Czy jednak ta wiedza wystarczała by zorientować się jak nowoczesna była armia Hitlera? Chyba nie bardzo. Książki nie czytałam.

308 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-07-19 09:42:21)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:

Tamiraa prawda jest taka, że mieliśmy fatalną sytuację. Nikt z sąsiadów nas nie lubił. To widać też teraz. Jest coś takiego jak znienawidzony polski pan. Tam gdzie była Rzeczpospolita, ludziom zwykłym nie żyło się dobrze. Przynosiliśmy fatalny model społeczny. Dlatego czy to na Litwie, czy na Ukrainie polonizowali się tylko możnowładcy. Najlepszym przykładem jest Jeremi Wiśniowiecki - spolonizowany rus.
To bardziej hitlerowskie Niemcy, dawały nadzieję na wyzwolenie, a potem Związek Radziecki.
My niestety kojarzymy się z wyższością, wyzyskiem, chcemy wszystkich pouczać.

Właśnie wcześniej napisałam dlaczego przed wojną nikt nas nie lubił i nazwano nas "hieną Europy". 

Uważam, ze nie można tego tego porównywać do okrucieństw Jeremiego na wschodzie w siedemnastym wieku. Jeremi to chyba z pochodzenia Litwin?

Zdaje się, że on miał własne wojsko?

309 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-07-19 10:25:02)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Jeremi to chyba z pochodzenia Litwin?

Idąc myślą ukraińską, że to były ich tereny, no to Wiśniowiecki był Ukraińcem. big_smile Był spolonizowanym Rusinem. Z resztą tak samo jak Bogdan Chmielnicki, tez był spolonizowanym Rusinem, ale on stanął po stronie kozaków.

310

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

Ten beznadziejny plan obrony został stworzony w oparciu o ówczesną wiedzę dowodzących. Czy oni mieli pojęcie o nowoczesnym lotnictwie i wojskach Hitlera? Chyba raczej mętne. Czy gdyby postawili na inną linię obrony odnieśliby sukces? Z taką przewagą wroga, nie wiem, jestem laikiem.
Wracając do sytuacji Polski. Przecież rok temu Polska zabrała Zaolzie. To też musiało wplynąć na sytuację polityczną Polski. Zaprotestowały mocarstwa zachodnie i Związek Sowiecki. Ten ostatni to ju z w ogóle zagroził wojną jeśli Polska wejdzie na teren Czechów. Rząd polski sam sobie zgotował ten los. Cieszyły się z tego tylko Niemcy. Wtedy to polska zdobyła miano "hieny Europy", co u Ruskich jeszcze działa.

Tamiraa napisał/a:

Masz rację. Nie tylko nie przegapiły, a śledziły poczynania i sprzęt wojskowy jaki tam był użyty. Czy jednak ta wiedza wystarczała by zorientować się jak nowoczesna była armia Hitlera? Chyba nie bardzo. Książki nie czytałam.

Nie chodzi o żadne linie obrony. Jeżeli Polska miałaby nie mieć wiedzy o możliwościach niemieckiej armii, to by całkowicie dyskredytowało rządzących wówczas państwem i armią, za co słusznie zostali ukarani przegraną. Tymczasem ogólnie ten potencjał Niemiec znano ale niedoceniano, a w zasadzie nie rozumiano co z tego wynika. Po prostu w tym przypadku nie było pozytywnego scenariusza, w każdym byliśmy skazani na porażkę. Do roku 1938 Polska nie nastawiała się na wojnę z Niemcami. Polska w 20-leciu międzywojennym wydawała olbrzymie pieniądze na obronność ale to był ułamek tego co mogli wydawać Niemcy. A my cały wysiłek militarny kierowaliśmy na przewidywaną, kolejną wojnę z bolszewicką Rosją. Olbrzymie pieniądze wydane na budowę umocnień wzdłuż wschodniej granicy, na marynarkę wojenną - całkowicie bezużyteczną w razie konfliktu z Niemcami. W dodatku z wojny w Hiszpanii obydwaj nasi wielcy sąsiedzi wyciągnęli prawidłowe wnioski, budując wielkie związki pancerne. My zorganizowaliśmy jedną biedną brygadę pancerno - motorową... Nawet na bazie tego co posiadaliśmy byliśmy w stanie przeorganizować strukturę i model działania armii ale panująca w sanacyjnym wojsku intelektualna bieda stanowiła zbyt wielki opór.
Przez politykę mocarstw zostaliśmy wrzuceni pod pociąg, gdy w 1938 o 180 stopni odwrócił się kierunek najbliższego zagrożenia.

Co do Czechów, to akurat nie ma co się przejmować gadaniem. Czesi sami byli sobie winni. Po pierwsze odebraliśmy co nasze, a co siłą zagarnęli Czesi w 1920 roku, gdy byliśmy zajęci wojną z bolszewikami. Na marginesie dopuszczając się zbrodni wojennych na Polakach. W 1938 r. wobec tego, że mocarstwa zachodnie całkowicie ustąpiły woli Hitlera dając mu wolną rękę wobec Czechosłowacji rząd polski słusznie uznał, że oznacza to oddanie Zaolzia Niemcom. Tymczasem były to ziemie zamieszkane głównie przez Polaków, ważne gospodarczo, a ponadto zajęcie Zaolzia polepszało obronność polskiej granicy, bo na Zaolziu były istotne linie kolejowe, którymi Niemcy mogliby przerzucać wojska.

A nawiązując do Jeremiego księcia Wiśniowieckiego był on Rusinem. Jak większość mieszkańców Wielkiego Księstwa Litewskiego. Litwini czy też jak chcą niektórzy Żmudzini w czasie swojej ekspansji na przełomie XIII i XIV wieku opanowali ziemie księstw ruskich. Na dodatek w większości zrobili to metodami nawet pokojowymi. Ruś była wówczas w czasie rozbicia dzielnicowego i mocno poturbowana przez najazdy tatarskie. Poszczególne księstwa ruskie nie opierały się zanadto Litwinom licząc na ochronę przed Tatarami. Przy czym Litwini zostawiali miejscową władzę bojarów i książąt ruskich. Stąd też, gdy następnie WKL weszło w unię z Koroną, to cała ta ruska klasa szlachecka została asymilowana i zrównana z szlachtą koronną. A dawni ruscy książęta zostali największymi posiadaczami ziemskimi, najpierw w Wielkim Księstwie Litewskim, a następnie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
Sam książę Jeremi urodził się w wierze prawosławnej i dopiero sam podjął decyzję o przejściu na katolicyzm.

311 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-07-19 10:57:58)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

312 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-07-19 11:14:56)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Bert44 napisał/a:

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Dlatego czołgi kupiliśmy w Korei i chcemy z nimi je produkować, okręty podwodne ze Szwecji, obronę przeciwlotniczą budujemy z Amerykanami itd itd.

313 Ostatnio edytowany przez assassin (2026-07-19 15:23:37)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Bert44 napisał/a:

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Mylisz pojęcia, my się z nimi nie dogadujemy, kiedy przychodzi rozkaz, to go wykonujemy, czasem z ociąganiem czasem bez, coś jak chłop pańszczyźniany.
Jedno co jest na plus, to z obecnych przestaliśmy tak głęboko w dupę sąsiadom zza Buga wchodzić, jak za poprzedników, aczkolwiek swoim partactwem dojadą nas i naszą gospodarkę. Życie.

314

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Bert44 napisał/a:

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Zakolegować? Raczej wyczuł, że Europa dowiedziała się o rzezi wołyńskiej i jednak to wejście do Unii z Banderą na sztandarach może się im oddalić. Poza tym całkiem niedawno kilka państw, m.in. Bułgaria, Holandia stwierdziły, że tej pomocy wojskowej już wystarczy, więc Zelenski znowu się do Polaków uśmiecha. Czysta kalkulacja.

315

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:

Nie chodzi o żadne linie obrony. Jeżeli Polska miałaby nie mieć wiedzy o możliwościach niemieckiej armii, to by całkowicie dyskredytowało rządzących wówczas państwem i armią, za co słusznie zostali ukarani przegraną. Tymczasem ogólnie ten potencjał Niemiec znano ale niedoceniano, a w zasadzie nie rozumiano co z tego wynika. Po prostu w tym przypadku nie było pozytywnego scenariusza, w każdym byliśmy skazani na porażkę. Do roku 1938 Polska nie nastawiała się na wojnę z Niemcami. Polska w 20-leciu międzywojennym wydawała olbrzymie pieniądze na obronność ale to był ułamek tego co mogli wydawać Niemcy. A my cały wysiłek militarny kierowaliśmy na przewidywaną, kolejną wojnę z bolszewicką Rosją. Olbrzymie pieniądze wydane na budowę umocnień wzdłuż wschodniej granicy, na marynarkę wojenną - całkowicie bezużyteczną w razie konfliktu z Niemcami. W dodatku z wojny w Hiszpanii obydwaj nasi wielcy sąsiedzi wyciągnęli prawidłowe wnioski, budując wielkie związki pancerne. My zorganizowaliśmy jedną biedną brygadę pancerno - motorową... Nawet na bazie tego co posiadaliśmy byliśmy w stanie przeorganizować strukturę i model działania armii ale panująca w sanacyjnym wojsku intelektualna bieda stanowiła zbyt wielki opór.
Przez politykę mocarstw zostaliśmy wrzuceni pod pociąg, gdy w 1938 o 180 stopni odwrócił się kierunek najbliższego zagrożenia.

Jeśli ja jako kompletny laik znajduję podobieństwa z dzisiejszą sytuacją, to tym bardziej je znajdzie ktoś znający się na wojskowości i polityce.

316 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-07-19 22:12:12)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Legat napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Dlatego czołgi kupiliśmy w Korei i chcemy z nimi je produkować, okręty podwodne ze Szwecji, obronę przeciwlotniczą budujemy z Amerykanami itd itd.


Eee3 tam w tym zakresie moze bysmy rozwazali ale

Czolgi Leopard A8 - jest ok ale terminy realizacji nie do zaakceptowania. Koreanczycy tak

Okrety Niemiec sa lepsze od A26 ale kosztuja dwa razy drozej. O tyle nie sa lepsze. Poza tym wiekszy transfer technologii

Z obrony powietrznej wybralismy Amerykanow i Brytyjczykow i technicznie to dobry wybór w momencie wyboru.
Amerykanie stali sie troche nieobliczalni. Do tego malo wydajni w momencie zamieszania na swiecie. Sa strasznie malo elastyczni

Z Niemcami dogadujeny sie ale nie w zbrojeniach. Bardziej w strategii

317

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
assassin napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Mylisz pojęcia, my się z nimi nie dogadujemy, kiedy przychodzi rozkaz, to go wykonujemy, czasem z ociąganiem czasem bez, coś jak chłop pańszczyźniany.
Jedno co jest na plus, to z obecnych przestaliśmy tak głęboko w dupę sąsiadom zza Buga wchodzić, jak za poprzedników, aczkolwiek swoim partactwem dojadą nas i naszą gospodarkę. Życie.

Mylisz sie

318

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Ewika99 napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Zakolegować? Raczej wyczuł, że Europa dowiedziała się o rzezi wołyńskiej i jednak to wejście do Unii z Banderą na sztandarach może się im oddalić. Poza tym całkiem niedawno kilka państw, m.in. Bułgaria, Holandia stwierdziły, że tej pomocy wojskowej już wystarczy, więc Zelenski znowu się do Polaków uśmiecha. Czysta kalkulacja.

Oczywiscie

O tym pisalem

319

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego

Legat, Nagrody Nobla to całkiem inny temat.
Maria Skłodowska Curie została uhonorowana nią dwukrotnie, ale czy ona pracowała w Polsce. Zwróć uwagę, że Niemcy były państwem, które znalazły pieniądze na prowadzenie badań i mogły się poszczycić w związku z tym wieloma  laureatami z dziedziny, chemii, fizyki i medycyny. Niemcy zresztą, choć zadłużone, wysoko stały pod względem gospodarczym natomiast Polska - średnio.

320

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Bert44 napisał/a:
assassin napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Zelenski znow chce sie zakolegowac. Ale dla mnie wskoczyl juz do szufladki "zimny kalkulator". I chyba w polityce takim trzeba byc. To raczej my zbyt infantylni jestemy (bylismy?)

Czy sie komus podoba czy nie chyba najlepiej sie z Niemcami dogadujemy

Mylisz pojęcia, my się z nimi nie dogadujemy, kiedy przychodzi rozkaz, to go wykonujemy, czasem z ociąganiem czasem bez, coś jak chłop pańszczyźniany.
Jedno co jest na plus, to z obecnych przestaliśmy tak głęboko w dupę sąsiadom zza Buga wchodzić, jak za poprzedników, aczkolwiek swoim partactwem dojadą nas i naszą gospodarkę. Życie.

Mylisz sie

Pierwszy przykład z brzegu. Łatwo znaleźć w sieci urywek z obrad sejmu a propos ustawy o najmie krótkoterminowym. No czyje to łapki tą ustawę poprawiły? I nie prawica a posłanka Razem zwróciła na to uwagę.

321

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Nie chodzi o żadne linie obrony. Jeżeli Polska miałaby nie mieć wiedzy o możliwościach niemieckiej armii, to by całkowicie dyskredytowało rządzących wówczas państwem i armią, za co słusznie zostali ukarani przegraną. Tymczasem ogólnie ten potencjał Niemiec znano ale niedoceniano, a w zasadzie nie rozumiano co z tego wynika. Po prostu w tym przypadku nie było pozytywnego scenariusza, w każdym byliśmy skazani na porażkę. Do roku 1938 Polska nie nastawiała się na wojnę z Niemcami. Polska w 20-leciu międzywojennym wydawała olbrzymie pieniądze na obronność ale to był ułamek tego co mogli wydawać Niemcy. A my cały wysiłek militarny kierowaliśmy na przewidywaną, kolejną wojnę z bolszewicką Rosją. Olbrzymie pieniądze wydane na budowę umocnień wzdłuż wschodniej granicy, na marynarkę wojenną - całkowicie bezużyteczną w razie konfliktu z Niemcami. W dodatku z wojny w Hiszpanii obydwaj nasi wielcy sąsiedzi wyciągnęli prawidłowe wnioski, budując wielkie związki pancerne. My zorganizowaliśmy jedną biedną brygadę pancerno - motorową... Nawet na bazie tego co posiadaliśmy byliśmy w stanie przeorganizować strukturę i model działania armii ale panująca w sanacyjnym wojsku intelektualna bieda stanowiła zbyt wielki opór.
Przez politykę mocarstw zostaliśmy wrzuceni pod pociąg, gdy w 1938 o 180 stopni odwrócił się kierunek najbliższego zagrożenia.

Jeśli ja jako kompletny laik znajduję podobieństwa z dzisiejszą sytuacją, to tym bardziej je znajdzie ktoś znający się na wojskowości i polityce.

No jednak dzisiejsza sytuacja jest diametralnie odmienna od tej z lat 1938-39 wink Tak w punktach:
1. Wówczas sąsiadowaliśmy z dwoma potęgami, które w latach 30-tych rozpoczęły olbrzymią rozbudowę swojego potencjału wojskowego, któremu nie byliśmy w stanie sprostać ze względu na sytuację społeczno - gospodarczą po ponad wieku braku państwowości i rozbiciu kraju na 3 zabory. Dziś jedynym państwem w regionie, który ekspresowo i w zasadzie nie licząc się z pieniędzmi rozbudowuje swój potencjał militarny jest...Polska. Tak, w niektórych stolicach budzi to nawet zaniepokojenie.
2. Wówczas mieliśmy do wyboru albo wejść w sojusz, z którymś z ww. sąsiadów, który to krok od razu kierunkowałby nas wrogo wobec tego drugiego i wymuszał uległość wobec sojusznika lub szukać sojuszników dalej, w sytuacji, gdy ówczesne możliwości techniczne i militarne minimalizowały możliwości otrzymania szerokiego wsparcia od takich sojuszników. Dziś jesteśmy członkiem najsilniejszego sojuszu wojskowego na świecie, który przynajmniej w teorii ma jasne zasady wzajemnego wsparcia, w praktyce nasze siły zbrojne są włączone w integralny system dowodzenia i zaopatrzenia tego sojuszu. Ponadto dziś członkowie tego sojuszu, szczególnie jeden z nich, posiadają techniczne i militarne środki do udzielenia nam tego wsparcia w każdych warunkach, niezależnie od rodzaju zagrożenia dla naszego kraju.
3. Wówczas nasze państwo było doktrynalnie i materiałowo zacofane w stosunku do zmian jakie już funkcjonowały u naszej konkurencji, nie licząc wyjątków, które nie mogły zmienić sytuacji. Dziś jesteśmy w czołówce budowania najnowocześniejszych sił zbrojnych, na co wydajemy pieniądze na lewo i prawo. I w odróżnieniu od sytuacji sprzed 80 lat - stać nas na to. Jesteśmy w czołówce tych obrzydliwie bogatych państw, co zdaje się naprawdę większość Polaków nie chce przyjąć do wiadomości. Widać uchodzenie ze ubogiego krewnego weszło nam już w krew wink

322

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:

No jednak dzisiejsza sytuacja jest diametralnie odmienna od tej z lat 1938-39 wink Tak w punktach:
1. Wówczas sąsiadowaliśmy z dwoma potęgami, które w latach 30-tych rozpoczęły olbrzymią rozbudowę swojego potencjału wojskowego, któremu nie byliśmy w stanie sprostać ze względu na sytuację społeczno - gospodarczą po ponad wieku braku państwowości i rozbiciu kraju na 3 zabory. Dziś jedynym państwem w regionie, który ekspresowo i w zasadzie nie licząc się z pieniędzmi rozbudowuje swój potencjał militarny jest...Polska. Tak, w niektórych stolicach budzi to nawet zaniepokojenie.
2. Wówczas mieliśmy do wyboru albo wejść w sojusz, z którymś z ww. sąsiadów, który to krok od razu kierunkowałby nas wrogo wobec tego drugiego i wymuszał uległość wobec sojusznika lub szukać sojuszników dalej, w sytuacji, gdy ówczesne możliwości techniczne i militarne minimalizowały możliwości otrzymania szerokiego wsparcia od takich sojuszników. Dziś jesteśmy członkiem najsilniejszego sojuszu wojskowego na świecie, który przynajmniej w teorii ma jasne zasady wzajemnego wsparcia, w praktyce nasze siły zbrojne są włączone w integralny system dowodzenia i zaopatrzenia tego sojuszu. Ponadto dziś członkowie tego sojuszu, szczególnie jeden z nich, posiadają techniczne i militarne środki do udzielenia nam tego wsparcia w każdych warunkach, niezależnie od rodzaju zagrożenia dla naszego kraju.
3. Wówczas nasze państwo było doktrynalnie i materiałowo zacofane w stosunku do zmian jakie już funkcjonowały u naszej konkurencji, nie licząc wyjątków, które nie mogły zmienić sytuacji. Dziś jesteśmy w czołówce budowania najnowocześniejszych sił zbrojnych, na co wydajemy pieniądze na lewo i prawo. I w odróżnieniu od sytuacji sprzed 80 lat - stać nas na to. Jesteśmy w czołówce tych obrzydliwie bogatych państw, co zdaje się naprawdę większość Polaków nie chce przyjąć do wiadomości. Widać uchodzenie ze ubogiego krewnego weszło nam już w krew wink

ad1
Chciałabym tak myśleć smile Sojusze mogą w każdej chwili się zmienić wobec niestabilnej sytuacji na świecie. Wtedy w sumie napadły na nas wtedy trzy państwa, bo jeszcze trzeba wliczyć Słowację, która nas zaatakowała bez wypowiedzenia wojny. Jako państwo wydajemy masę na zbrojenia, ale to czy podejmujemy właściwe decyzje co do zakupów czy nie będzie to zbyteczny sprzęt tak jak te okręty wojenne wtedy, ciężko mi ocenić. Już mamy mieć zablokowane pieniądze z Unii podczas gdy dostała je Ukraina. Żołnierze amerykańscy nadal u nas stacjonują, lecz czy tak zostanie, nie wiem. Technika od tamtych czasów poszła sporo do przodu i wiele rzeczy niemożliwych wówczas jest możliwych teraz, to prawda - odp w związku ze wsparciem.
ad2
Zgadzam się aczkolwiek nie tylko nam weszło w krew uchodzenie za ubogiego krewnego  wink

323

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:

ad1
Chciałabym tak myśleć smile Sojusze mogą w każdej chwili się zmienić wobec niestabilnej sytuacji na świecie. Wtedy w sumie napadły na nas wtedy trzy państwa, bo jeszcze trzeba wliczyć Słowację, która nas zaatakowała bez wypowiedzenia wojny. Jako państwo wydajemy masę na zbrojenia, ale to czy podejmujemy właściwe decyzje co do zakupów czy nie będzie to zbyteczny sprzęt tak jak te okręty wojenne wtedy, ciężko mi ocenić. Już mamy mieć zablokowane pieniądze z Unii podczas gdy dostała je Ukraina. Żołnierze amerykańscy nadal u nas stacjonują, lecz czy tak zostanie, nie wiem. Technika od tamtych czasów poszła sporo do przodu i wiele rzeczy niemożliwych wówczas jest możliwych teraz, to prawda - odp w związku ze wsparciem.
ad2
Zgadzam się aczkolwiek nie tylko nam weszło w krew uchodzenie za ubogiego krewnego  wink

Wtedy nasze sojusze polegały na podpisaniu świstka papieru, który też nie był bezwartościowy, bo ten świstek zmienił lokalny konflikt w europejski, a następnie światowy.
Dziś nasze sojusze, to przynależność do największego paktu militarnego, który istnieje już prawie 80 lat, a uczestnictwo w nim związało się z budową infrastruktury wojskowej
na potrzeby udzielania wsparcia, z integracją z siłami zbrojnymi innych państw na potrzeby wspólnego działania. To są wspólne procedury, systemy szkolenia, wymienność sprzętu
i amunicji. Rzecz nieporównywalna do możliwości współdziałania w latach 1939/40 z siłami zbrojnymi naszych sojuszników. Dziś są znane procedury na to, żeby brygada pancerna Guzmán el Bueno
zapakowała się w Kordobie na różne środki transportu i wyładowała się w Siedlcach i prawie z marszu ruszyła do boju razem polską brygadą pancerną im. Tadeusza Kościuszki. Używając tego samego systemu dowodzenia i łączności,
taktyki, amunicji itp. A w walce będą się bezpośrednio komunikować z francuskimi pilotami i duńskimi artylerzystami, którzy będą im udzielać wsparcia. Tak wyglądają realia dzisiejszych polskich sojuszy od strony praktycznej.

Co do tych pieniędzy od Unii co to miały pójść na Ukrainę zamiast do nas (bo nigdzie na razie poszły), to przecież drobne są.

324

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

ad1
Chciałabym tak myśleć smile Sojusze mogą w każdej chwili się zmienić wobec niestabilnej sytuacji na świecie. Wtedy w sumie napadły na nas wtedy trzy państwa, bo jeszcze trzeba wliczyć Słowację, która nas zaatakowała bez wypowiedzenia wojny. Jako państwo wydajemy masę na zbrojenia, ale to czy podejmujemy właściwe decyzje co do zakupów czy nie będzie to zbyteczny sprzęt tak jak te okręty wojenne wtedy, ciężko mi ocenić. Już mamy mieć zablokowane pieniądze z Unii podczas gdy dostała je Ukraina. Żołnierze amerykańscy nadal u nas stacjonują, lecz czy tak zostanie, nie wiem. Technika od tamtych czasów poszła sporo do przodu i wiele rzeczy niemożliwych wówczas jest możliwych teraz, to prawda - odp w związku ze wsparciem.
ad2
Zgadzam się aczkolwiek nie tylko nam weszło w krew uchodzenie za ubogiego krewnego  wink

Wtedy nasze sojusze polegały na podpisaniu świstka papieru, który też nie był bezwartościowy, bo ten świstek zmienił lokalny konflikt w europejski, a następnie światowy.
Dziś nasze sojusze, to przynależność do największego paktu militarnego, który istnieje już prawie 80 lat, a uczestnictwo w nim związało się z budową infrastruktury wojskowej
na potrzeby udzielania wsparcia, z integracją z siłami zbrojnymi innych państw na potrzeby wspólnego działania. To są wspólne procedury, systemy szkolenia, wymienność sprzętu
i amunicji. Rzecz nieporównywalna do możliwości współdziałania w latach 1939/40 z siłami zbrojnymi naszych sojuszników. Dziś są znane procedury na to, żeby brygada pancerna Guzmán el Bueno
zapakowała się w Kordobie na różne środki transportu i wyładowała się w Siedlcach i prawie z marszu ruszyła do boju razem polską brygadą pancerną im. Tadeusza Kościuszki. Używając tego samego systemu dowodzenia i łączności,
taktyki, amunicji itp. A w walce będą się bezpośrednio komunikować z francuskimi pilotami i duńskimi artylerzystami, którzy będą im udzielać wsparcia. Tak wyglądają realia dzisiejszych polskich sojuszy od strony praktycznej.

.

Przed wojną Polska zawarła dwa główne i trwałe sojusze wojskowo-polityczne (z Francją i Rumunią), a potem przymierze z Wielką Brytanią.
Dużo też zależy od tego, jaką treść przymierza czy sojusze niosły za sobą. Sojusz z Francją nie zawierał tego, co sojusz z NATO. Sojusz z Rumunią miał gwarantować Polsce pomoc militarną, a jednak tak się nie stało, owszem Rumunia pomogła, ale nie tak jak zapisano w sojuszu, który został podpisany dużo wcześniej, bo w 1921 roku.
Na podstawie tego wnioskuję, że co innego podpisywanie sojuszy, a co innego jego realizacja w razie godziny "W". Wszystko zależy od rządzących.

325 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-24 21:16:45)

Odp: Zelenski odesłał Order Orła Białego
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

ad1
Chciałabym tak myśleć smile Sojusze mogą w każdej chwili się zmienić wobec niestabilnej sytuacji na świecie. Wtedy w sumie napadły na nas wtedy trzy państwa, bo jeszcze trzeba wliczyć Słowację, która nas zaatakowała bez wypowiedzenia wojny. Jako państwo wydajemy masę na zbrojenia, ale to czy podejmujemy właściwe decyzje co do zakupów czy nie będzie to zbyteczny sprzęt tak jak te okręty wojenne wtedy, ciężko mi ocenić. Już mamy mieć zablokowane pieniądze z Unii podczas gdy dostała je Ukraina. Żołnierze amerykańscy nadal u nas stacjonują, lecz czy tak zostanie, nie wiem. Technika od tamtych czasów poszła sporo do przodu i wiele rzeczy niemożliwych wówczas jest możliwych teraz, to prawda - odp w związku ze wsparciem.
ad2
Zgadzam się aczkolwiek nie tylko nam weszło w krew uchodzenie za ubogiego krewnego  wink

Wtedy nasze sojusze polegały na podpisaniu świstka papieru, który też nie był bezwartościowy, bo ten świstek zmienił lokalny konflikt w europejski, a następnie światowy.
Dziś nasze sojusze, to przynależność do największego paktu militarnego, który istnieje już prawie 80 lat, a uczestnictwo w nim związało się z budową infrastruktury wojskowej
na potrzeby udzielania wsparcia, z integracją z siłami zbrojnymi innych państw na potrzeby wspólnego działania. To są wspólne procedury, systemy szkolenia, wymienność sprzętu
i amunicji. Rzecz nieporównywalna do możliwości współdziałania w latach 1939/40 z siłami zbrojnymi naszych sojuszników. Dziś są znane procedury na to, żeby brygada pancerna Guzmán el Bueno
zapakowała się w Kordobie na różne środki transportu i wyładowała się w Siedlcach i prawie z marszu ruszyła do boju razem polską brygadą pancerną im. Tadeusza Kościuszki. Używając tego samego systemu dowodzenia i łączności,
taktyki, amunicji itp. A w walce będą się bezpośrednio komunikować z francuskimi pilotami i duńskimi artylerzystami, którzy będą im udzielać wsparcia. Tak wyglądają realia dzisiejszych polskich sojuszy od strony praktycznej.

.

Przed wojną Polska zawarła dwa główne i trwałe sojusze wojskowo-polityczne (z Francją i Rumunią), a potem przymierze z Wielką Brytanią.
Dużo też zależy od tego, jaką treść przymierza czy sojusze niosły za sobą. Sojusz z Francją nie zawierał tego, co sojusz z NATO. Sojusz z Rumunią miał gwarantować Polsce pomoc militarną, a jednak tak się nie stało, owszem Rumunia pomogła, ale nie tak jak zapisano w sojuszu, który został podpisany dużo wcześniej, bo w 1921 roku.
Na podstawie tego wnioskuję, że co innego podpisywanie sojuszy, a co innego jego realizacja w razie godziny "W". Wszystko zależy od rządzących.

Tak samo będzie z NATO zobaczysz. Teraz póki pokój to kazdy głupi może być ze sobą solidarny,ale niech tylko jakiś kraj NATO zostanie zaatakowany to zaraz będzie marudzenie "to nie nasza wojna" i siedzmy cicho sie nie wtrącajmy plus pokojowe protesty i sprzeciw by wysylac wojska do cudzego kraju. I to nie tylko  Polacy,ale obywatele innych krajow tez by tak marudzili.Dlatego w zadne sojusze nie wierzę, bo one sa jednostronne w sensie,gdy nas ktos zaatakuje to dobrze,ze jesteśmy w NATO,ale gdy kogos innego ktos zaatakuje to wtedy NATO niepotrzebne,bo po co mamy przelewac krew za cudzy kraj... nie ma solidarnosci na świecie wszystko to interesy i kasa i walka o wladze. Jak ktos wierzy w matki Teresy w wojsku w NATO(i nie tylko w NATO) to sie grubo myli, wystarczy  popatrzeć na żołnierzy,ktorzy jada na misje do innych krajow,bo MUSZA a nie bo CHCA pomóc, ot bo taki dostali rozkaz,ale zapytac sie ich czy w imie solidarnosci z krajami NATO chca mu pomoc to większość odpowiedziala ,by ,ze dobrowolnie,by tam nie pojechali. Trzeba liczyc na siebie,a nie naiwnie na pomoc innych

Posty [ 261 do 325 z 333 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zelenski odesłał Order Orła Białego

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026