netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Fajne babki

52 odpowiedzi1 734 wyświetleniazałożony przez Legat, 30.05.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1

Temat: Fajne babki

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

2

Odp: Fajne babki

Znowu wymyslasz? A o mnie pisza kobiety tu na forum dobrze wszystkie? Oczywiscie,ze NIE.  Mam juz tytul lenia,pasozyta,trolla itd i to od wielu kobiet na tym forum... takze nie wymyslaj, ze my kobiety sie nazajem adorujemy, a was krytykujemy

3

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:

Znowu wymyslasz? A o mnie pisza kobiety tu na forum dobrze wszystkie? Oczywiscie,ze NIE.  Mam juz tytul lenia,pasozyta,trolla itd i to od wielu kobiet na tym forum... takze nie wymyslaj, ze my kobiety sie nazajem adorujemy, a was krytykujemy

I hipochondryk smile

4 Ostatnio edytowany przez Dżaro2026 (2026-05-30 16:51:20)

Odp: Fajne babki

W sensie, że tutaj na forum się dba o opinię czy ogólnie ? A to ja nie wiem jak na forum. Generalnie obraz kobiet na zachodzie jest od bardzo dawna fałszowany, cenzurowany, zakłamywany. Ja nie wiem z czego to wynika, ale zjawisko faktycznie ciekawe. Choćby wiktoriańska Anglia zakłamywała swoich wieszczów, którzy dosyć surowo pisali o kobietach (Szekspir przykładowo). Rodzina Byrona spaliła sporą część jego listów uznając ją za zbyt wulgarną (coś tam jednak się zachowało). W USA od dawna mają istnego pierdolca na tym punkcie (w końcu kraj założony przez purytan) nie wspominając o lewackiej Europie. Tak więc, jeżeli chodzi o obraz ogólny to tak - sporo fałszu, ale ten fałsz bardzo bardzo często samym mężczyznom się podoba i to oni są niejednokrotnie autorami.

Walne od razu z grubej rury bo to fajny przykład co taki romantyk Byron pisywał czasem o kobietach (i czego nie udało się spalić): "nigdy nie widziałem kobiety równie źle się zachowującej - jak wyrachowana, zimna kurwa, którą zresztą była w istocie. Ale była przy tym bardzo ładna. Była to najpaskudniejsza suka, z jaką się w życiu spotkałem, a widziałem ich wiele". Dzisiaj Byron gdyby żył to do pierdla by za to poszedł albo proces jakiś miał.

Jeżeli chce się wyłowić sporo tego co ocenzurowano to trzeba głęboko szukać i sporo drążyć po marginesach. Przykładowo, istnieje coś takiego jak "Czarna księga komunizmu" o zbrodniach komunistycznych. Opisany jest tam między innymi Sendero Luminoso czyli na polski "Świetlisty szlak", czyli organizacja militarna założona w Peru w latach 80ątych. Zasadniczo napisali tam w książce prawdę, ale jak się czyta oficjalne wpisy to bardzo często pomija się kwestię, że blisko 50% kadr/członków to były kobiety. Takich sytuacji jest od groma.

5 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-05-30 16:58:00)

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:

takze nie wymyslaj, ze my kobiety sie nazajem adorujemy

Tego akuratnie nie "wymyślam". smile Chodzi mi o coś innego przecież.

Tutaj już nie wiem, która użytkowniczka, ale nie jest to odosobniony głos, twierdziła, że kobiety były niewolnicami mężczyzn, kompletnie pozbawionymi praw. A jednocześnie w kolejnym zdaniu twierdziła, że to kobiety wywalczyły sobie swoje prawa.
Na moje pytanie, dlaczego tego nie potrafią zrobić np. w Iranie, już nie umiała odpowiedzieć. smile

6 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-05-30 17:06:44)

Odp: Fajne babki
Dżaro2026 napisał/a:

Walne od razu z grubej rury bo to fajny przykład co taki romantyk Byron pisywał czasem o kobietach (i czego nie udało się spalić): "nigdy nie widziałem kobiety równie źle się zachowującej - jak wyrachowana, zimna kurwa, którą zresztą była w istocie. Ale była przy tym bardzo ładna. Była to najpaskudniejsza suka, z jaką się w życiu spotkałem, a widziałem ich wiele". Dzisiaj Byron gdyby żył to do pierdla by za to poszedł albo proces jakiś miał.

Co o nim znalazłem smile
"Najważniejsze kobiety w życiu Byrona
Augusta Leigh: Przyrodnia siostra poety, z którą łączył go niezwykle bliski, prawdopodobnie kazirodczy romans. Ten mezalians wywołał w Anglii ogromny skandal i był bezpośrednią przyczyną, dla której Byron w 1816 roku na stałe opuścił ojczyznę.
Lady Caroline Lamb: Romansowała z Byronem, określając go słynnym mianem „szalonego, złego i niebezpiecznego, by go poznać”.
Anna Isabella Milbanke: Żona poety, z którą wziął ślub w 1815 roku. Ich małżeństwo przetrwało zaledwie rok i zakończyło się burzliwym rozwodem z powodu licznych zdrad męża. Owocem tego związku była córka,
Ada Lovelace, uważana dziś za pierwszą programistkę na świecie.
Teresa Guiccioli: Włoska arystokratka, która stała się wielką miłością Byrona w okresie jego pobytu we Włoszech. To pod jej wpływem poeta zaangażował się w walkę o niepodległość Włoch."

7

Odp: Fajne babki

Ja uważam, że mężczyźni się często boją kobiet i nawet w wielu przypadkach nie chcą przyjąć do wiadomości tego co mogliby zobaczyć. Nieraz odnoszę wrażenie, że niektórzy mężczyźni wręcz się boją tego jakie one są lub mogą okazać się w łóżku. Stąd ta cenzura, ale to mój ogląd spraw. Tak, moim zdaniem, ta cenzura to sprawka mężczyzn. Sami siebie okłamują, a później mają pretensje o coś. Zresztą w Biblii Adam na dzień dobry obwinia Ewę przed Bogiem tłumacząc się głupkowato - bo to ona mi to jabłko dała. I takie głupkowate tłumaczenie widzę do dzisiaj po stronie mężczyzn. Własnego rozumu nie miał, że to jabłko wziął ?

8

Odp: Fajne babki
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Znowu wymyslasz? A o mnie pisza kobiety tu na forum dobrze wszystkie? Oczywiscie,ze NIE.  Mam juz tytul lenia,pasozyta,trolla itd i to od wielu kobiet na tym forum... takze nie wymyslaj, ze my kobiety sie nazajem adorujemy, a was krytykujemy

I hipochondryk smile

O to wlasnie tez zapomnialam dodać big_smile

9

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać.

No też nie rozumiem, po co się tłumaczą i chcą coś udowodnić. Jeśli ktoś przy mnie by obrażał niesłusznie wszystkie kobiety, to po prostu bym wyszła, zamiast mu udowadniać, ze nie jestem koniem. Po co i na co. Wg mnie jest to chęć zwrócenia na siebie uwagi.

10

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Co cię tak drażni w przejawach tzw. kobiecej solidarności?
Zjawiska męskiej solidarności nie ma? To zerknij do tematu obok jak broni cię kolega Bert44 big_smile. Masz na to jakieś , nawet śmieszne, i absurdalne wytłumaczenie?

11

Odp: Fajne babki
KoralinaJones napisał/a:
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Co cię tak drażni w przejawach tzw. kobiecej solidarności?
Zjawiska męskiej solidarności nie ma? To zerknij do tematu obok jak broni cię kolega Bert44 big_smile. Masz na to jakieś , nawet śmieszne, i absurdalne wytłumaczenie?

Dokładnie tak. Solidarnosc jest ważna

12

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?

Kobietom bardziej zależy na odbiorze społecznym, czy to indywidualnie czy grupowo.
Dużo czesciej są w stanie zrobić coś tylko dlatego, bo to dobrze wygląda, podczas gdy my częściej mamy to w dupie.
Generalizuję, ale te różnice wydają się widoczne 'en mase'
To chyba jakieś pozostałości atawizmów, strategii przetrwania.
My nadrabialiśmy siłą, one umiejętnościami miękkimi

13

Odp: Fajne babki
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Legat napisał/a:

Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?

Kobietom bardziej zależy na odbiorze społecznym, czy to indywidualnie czy grupowo.
Dużo czesciej są w stanie zrobić coś tylko dlatego, bo to dobrze wygląda, podczas gdy my częściej mamy to w dupie.
Generalizuję, ale te różnice wydają się widoczne 'en mase'
To chyba jakieś pozostałości atawizmów, strategii przetrwania.
My nadrabialiśmy siłą, one umiejętnościami miękkimi

Kobiety nadrabiaja rozumem.... a co to som umiejętności miekkie?

14

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Legat napisał/a:

Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?

Kobietom bardziej zależy na odbiorze społecznym, czy to indywidualnie czy grupowo.
Dużo czesciej są w stanie zrobić coś tylko dlatego, bo to dobrze wygląda, podczas gdy my częściej mamy to w dupie.
Generalizuję, ale te różnice wydają się widoczne 'en mase'
To chyba jakieś pozostałości atawizmów, strategii przetrwania.
My nadrabialiśmy siłą, one umiejętnościami miękkimi

Kobiety nadrabiaja rozumem.... a co to som umiejętności miekkie?

Cycki big_smile

15

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Kobietom bardziej zależy na odbiorze społecznym, czy to indywidualnie czy grupowo.
Dużo czesciej są w stanie zrobić coś tylko dlatego, bo to dobrze wygląda, podczas gdy my częściej mamy to w dupie.
Generalizuję, ale te różnice wydają się widoczne 'en mase'
To chyba jakieś pozostałości atawizmów, strategii przetrwania.
My nadrabialiśmy siłą, one umiejętnościami miękkimi

Kobiety nadrabiaja rozumem.... a co to som umiejętności miekkie?

Cycki big_smile

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

16

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Kobiety nadrabiaja rozumem.... a co to som umiejętności miekkie?

Cycki big_smile

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

Som i to jeszcze jakie tongue

17

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Cycki big_smile

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

Som i to jeszcze jakie tongue

Nieprawda

18

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

Som i to jeszcze jakie tongue

Nieprawda

Prawda big_smile

19

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Cycki big_smile

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

Som i to jeszcze jakie tongue

Som som big_smile

20

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Som i to jeszcze jakie tongue

Nieprawda

Prawda big_smile

Nieprawda  big_smile

21

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nieprawda

Prawda big_smile

Nieprawda  big_smile

Prawda big_smile

22

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Prawda big_smile

Nieprawda  big_smile

Prawda big_smile

Nieprawda, że prawda big_smile

23

Odp: Fajne babki
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nieprawda  big_smile

Prawda big_smile

Nieprawda, że prawda big_smile

Cycki rządzą tongue w umiejętnościach miętkich kobiecych
koniec kropka
Rzekłem tongue

24

Odp: Fajne babki
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To nie som nasze kobiet umiejetnosci

Som i to jeszcze jakie tongue

Som som big_smile

Som som

hattrick

25

Odp: Fajne babki
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Prawda big_smile

Nieprawda, że prawda big_smile

Cycki rządzą tongue w umiejętnościach miętkich kobiecych
koniec kropka
Rzekłem tongue

big_smile to nie prawda kobiety rzadzom rozumem koniec  ● rzekłam

26

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Najlepiej nie generalizować.  Widziałeś jak zachowują się nieraz mężczyźni w grupie - wobec kobiet? Nie piszę, że to jest zjawisko albo, że wszyscy są tacy.

Nie rozumiem dlaczego w towarzystwie próbujesz dyskredytować inne kobiety. Mają twoje niegrzeczne uwagi pomijać milczeniem?
Mężczyźni potrafią źle traktować kobiety, byłam niedawno tego świadkiem i aż było przykro słuchać. Jaka była reakcja tejże kobiety? Milczenie i wstyd, że inni to słyszeli, bo to przecie jej mąż był.

27

Odp: Fajne babki
Tamiraa napisał/a:
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Najlepiej nie generalizować.

Chyba najlepsza rada

28

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Pożartować zawsze można bo dlaczego nie, fajnie czasem się pośmiać ze stereotypów itp. ale staram się unikać tych którzy często mówią źle o innych i nieważne czy to kobiety czy mężczyźni. Nie ma czegoś takiego, że kobiety to fajne babki a faceci to fajne chłopaki. Ani odwrotnie, że baby są złe a faceci to świnie. Są żmije wśród obu płci jak i anioły;) A pośród tego cała rzesza normalnych, zwykłych ludzi, którzy mają wady i zalety, i jakieś swoje historie...
Zapominamy o tym i łatwo przypinamy łatki a ludzka natura bywa skomplikowana:)
Sama czasem oceniam kogoś a potem łapię się na tym, że zaczynam przypinać te nieszczęsne łatki a nic nie wiem o człowieku.

29

Odp: Fajne babki
Solaris napisał/a:

Zapominamy o tym i łatwo przypinamy łatki a ludzka natura bywa skomplikowana:)
Sama czasem oceniam kogoś a potem łapię się na tym, że zaczynam przypinać te nieszczęsne łatki a nic nie wiem o człowieku.

Masz rację, że ludzka natura jest skomplikowana a nadawanie komuś etykietek nie sprzyja porozumieniom.
Staram się nie nadawać, a jak już mi sie to zdarzy, to w ściśle określonej sytuacji. 

Mnie ciekawi co Legat rozumie przez określenie "fajne babki". Czy to są takie, z którymi można pożartować i pośmiać się?

30 Ostatnio edytowany przez assassin (2026-05-31 09:43:06)

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Idę sobie deptakiem. Skończyły się pewnie lekcje w pobliskim LO. Z przodu dwie grupki. Kilku chłopaków za nimi kilka dziewczyn, ile sie kurew, ch.òw itd. sypało z ust tych dziewuszek to głowa mała, tamci na odwrót i żeby nie było, nie była to żadna patola bo LO elitarne, najlepsze w mieście. I jest to nagminne.
Tak PR panie mają świetny, nie dosyć, że same go sobie budują, to i my im go nakręcamy, a tak po prawdzie w swojej masie przedstawiają mentalne dno, ale czego się spodziewać po istotach funkcjonujących stale na emocjach.

31 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-05-31 10:30:40)

Odp: Fajne babki
Samba napisał/a:

Wg mnie jest to chęć zwrócenia na siebie uwagi.

Jedna z ciekawszych uwag w tym wątku.

assassin napisał/a:

czego się spodziewać po istotach funkcjonujących stale na emocjach.

Na emocjach też funkcjonują mężczyźni, mają jedynie mniejsze przyzwolenie do tego.
Z tym, że młode kobiety są bardziej ekspresyjne, to bardzo ciekawe zjawisko. I to chyba właśnie jest związane z przyzwoleniem.

RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Kobietom bardziej zależy na odbiorze społecznym, czy to indywidualnie czy grupowo.
Dużo czesciej są w stanie zrobić coś tylko dlatego, bo to dobrze wygląda, podczas gdy my częściej mamy to w dupie.
...
To chyba jakieś pozostałości atawizmów, strategii przetrwania.

Dobrze wygląda i zrównuje z mężczyznami.

32

Odp: Fajne babki
Tamiraa napisał/a:

Mnie ciekawi co Legat rozumie przez określenie "fajne babki".

To forumowe stwierdzenie użytkowniczek, oznaczające - kobiety ze swej natury są .... tu można wrzucić szereg pozytywnych cech.
Z czego wynikają też m. in. Twoje tezy, że bez facetów, to forum by było mlekiem i miodem płynące. Zapanowałby tu wieczny pokój i spokój. Co oczywiście jest kobiecym szowinizmem, ale ten jest przecież lepszy od męskiego. smile

33

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Mnie ciekawi co Legat rozumie przez określenie "fajne babki".

To forumowe stwierdzenie użytkowniczek, oznaczające - kobiety ze swej natury są .... tu można wrzucić szereg pozytywnych cech.
Z czego wynikają też m. in. Twoje tezy, że bez facetów, to forum by było mlekiem i miodem płynące. Zapanowałby tu wieczny pokój i spokój. Co oczywiście jest kobiecym szowinizmem, ale ten jest przecież lepszy od męskiego. smile

Aaa, to już domyślam się, o co chodzi - o to forum.
Nie chodziło mi o to, że jakby tu były same kobiety, to byłoby idealnie. Chodziło mi o możliwość przedstawienia problemów kobiet a nie gaszenie ich wypowiedzi na samym wstępie. Jak ma autorka dalej pociągnąć wypowiedź, kiedy już z góry wiadomo, że jest ... tu wymyśl sobie jakieś dowolne pejoratywne określenie, i właściwie, to jej wina, że ma taki problem? Albo najlepsze - że karuzela musi się kręcić.

Ja już to pisałam. Jeśli to ma byc szowinizmem na kobiecym forum, to ja już nie mam więcej pytań.

Nie uważam, że wszystkie kobiety są zbiorem cnót. A czy wszyscy mężczyźni są ideałami?

PS  Nadal nie rozumiem które kobiety,  wg ciebie, to "fajne babki".

34

Odp: Fajne babki
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Zapominamy o tym i łatwo przypinamy łatki a ludzka natura bywa skomplikowana:)
Sama czasem oceniam kogoś a potem łapię się na tym, że zaczynam przypinać te nieszczęsne łatki a nic nie wiem o człowieku.

Masz rację, że ludzka natura jest skomplikowana a nadawanie komuś etykietek nie sprzyja porozumieniom.
Staram się nie nadawać, a jak już mi sie to zdarzy, to w ściśle określonej sytuacji.

Ale to takie wygodne i proste;)

35

Odp: Fajne babki
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Zapominamy o tym i łatwo przypinamy łatki a ludzka natura bywa skomplikowana:)
Sama czasem oceniam kogoś a potem łapię się na tym, że zaczynam przypinać te nieszczęsne łatki a nic nie wiem o człowieku.

Masz rację, że ludzka natura jest skomplikowana a nadawanie komuś etykietek nie sprzyja porozumieniom.
Staram się nie nadawać, a jak już mi sie to zdarzy, to w ściśle określonej sytuacji.

Ale to takie wygodne i proste;)

Ani wygodne ani proste. Nie dziwię sie tym, którzy już mnie włożyli do odpowiedniej szufladki i przypięli mi etykietkę, ponieważ kiedyś powiedziałam to czy tamto.  Ludzie się czasem zmieniają i zmieniają swoje poglądy na podstawie własnych doświadczeń. I ta przypięta etykietka może już przestać pasować.

36

Odp: Fajne babki

Prasa jest taka, że mężczyżni boją sie swojej męskości, albo nie mają wzorców, może też podziało się coś z ich instynktem, że pierwsze co im przychodzi na myśl na hasło kobieta, to intelektualne rozgrzebywanie  tego co Ona mówi, zamiast stworzenia atmosfery by ta jedna wybrana kobieta poczuła się w towarzystwie tego mężczyzny pewnie i bezpiecznie. Bawienie się też w jakieś wojenki damsko- męskie jest objawem niepewności, a tą da się usunąć tylko przez doświadczenie i powiedziałabym, że niejedno.

37

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Ja ci powiem tak, przyjacielu smile
Rozne sa kobiety i roznie reaguja, rozni sa mezczyzni i roznie reaguje.

Napisze cos od siebie, ja nie cierpie, kiedy mezczyzni robia z kobiet dzi.ki, bo mialy wiecej partnerow niz jednego, i tak jak dzis przeczytalam w jakims watku, facet pisal, ze czemu polki z czarnymi/kolorowymi itp., ale jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

38 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2026-06-02 11:04:05)

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?


Bo kobiety są wychowywane w prawach. Mężczyźni - obowiązkach.

Kobiety najczęściej poza opinią nie mają kompletnie niczego. Za facetami stoją efekty ich pracy.


Gosiawie napisał/a:

jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry


Zamek, który da się otworzyć każdym kluczem jest nic nie wartym badziewiem.

Klucz, który otwiera wiele drzwi będzie zawsze ceniony.


Kobiety są strażniczkami seksu i ogniska domowego. Jeśli zatem facet ma wiele kobiet to oznacza, że ma wiele wartościowych cech, które są zauważane i doceniane przez wiele kobiet. Kobieta, która miała wielu facetów jest traktowana jako babka o wielu wadach. Bo nie dość, że daje dupy każdemu (jest łatwa), to jeszcze nie ma żadnych cech, które byłyby na tyle wartościowe, aby zatrzymać taką kobietę na dłużej.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Co jest zasługą samych kobiet - matek wychowujących swoich synów i deprecjonujących rolę ojca w rodzinie i przedstawiających klasyczne, męskie cechy jako coś złego i toksycznego.

39

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:

w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Ciekawe. Do jakich czasów to porównanie?

40

Odp: Fajne babki
Jack Sparrow napisał/a:
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?


Bo kobiety są wychowywane w prawach. Mężczyźni - obowiązkach.

Kobiety najczęściej poza opinią nie mają kompletnie niczego. Za facetami stoją efekty ich pracy.


Gosiawie napisał/a:

jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry


Zamek, który da się otworzyć każdym kluczem jest nic nie wartym badziewiem.

Klucz, który otwiera wiele drzwi będzie zawsze ceniony.


Kobiety są strażniczkami seksu i ogniska domowego. Jeśli zatem facet ma wiele kobiet to oznacza, że ma wiele wartościowych cech, które są zauważane i doceniane przez wiele kobiet. Kobieta, która miała wielu facetów jest traktowana jako babka o wielu wadach. Bo nie dość, że daje dupy każdemu (jest łatwa), to jeszcze nie ma żadnych cech, które byłyby na tyle wartościowe, aby zatrzymać taką kobietę na dłużej.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Co jest zasługą samych kobiet - matek wychowujących swoich synów i deprecjonujących rolę ojca w rodzinie i przedstawiające klasyczne, męskie cechy jako coś złego i toksycznego.

i znow to samo porownanie, tylko teraz klucz i zamek, jakiez to krolewskie big_smile

nigdy nie bedzie sprawiedliwosci w tej kwestii...

41 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2026-06-02 11:25:26)

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:

nigdy nie bedzie sprawiedliwosci w tej kwestii...


Skutki budowania wizerunku kobiety jako strażniczki seksu i ogniska domowego. Jak dajesz każdemu na lewo i prawo i nie widać na horyzoncie nikogo, kto by taką chciał na dłużej to jaką wartość ma taka kobieta w kontekście kandydatki na związek?

42

Odp: Fajne babki

Moim zdaniem postrzeganie rozwiązłości wśród kobiet to kwestia ojcostwa przede wszystkim. Przykładowo w świecie wiewiórek, samce zapładniając partnerki wystrzeliwują czopa tak by zablokować innego samca. Co ciekawe niektóre samice wiewiórek rozdrapują te czopy chwilę po kopulacji zmniejszając szanse na ojcostwo partnerowi. Co mogą zrobić mężczyźni by być pewni swojego ojcostwa ? Kwestia zaufania do kobuety, moralności, obyczajów i pewnie również poczucia tego co się dzieje w alkowie. Jeżeli Pani chodzi na boki to genetyka przychodzi na ratunek i pewne kwestie można wyjaśnić wówczas bezdyskusyjnie. Antropolodzy wskazują, że inna moralność seksualna jest wśród społecznościach gdzie kwestia ojcostwa kluczowa nie jest - tam paniom pozwala się na więcej.

43

Odp: Fajne babki
Jack Sparrow napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

nigdy nie bedzie sprawiedliwosci w tej kwestii...


Skutki budowania wizerunku kobiety jako strażniczki seksu i ogniska domowego. Jak dajesz każdemu na lewo i prawo i nie widać na horyzoncie nikogo, kto by taką chciał na dłużej to jaką wartość ma taka kobieta w kontekście kandydatki na związek?


no wlasnie, a czemu by nie chcial, jesli sam robi to samo?


i nie kieruj tego bezposrednio do mnie, bo ja nie daje na lewo i prawo.

44 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-06-02 14:01:39)

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Ja ci powiem tak, przyjacielu smile
Rozne sa kobiety i roznie reaguja, rozni sa mezczyzni i roznie reaguje.

Napisze cos od siebie, ja nie cierpie, kiedy mezczyzni robia z kobiet dzi.ki, bo mialy wiecej partnerow niz jednego, i tak jak dzis przeczytalam w jakims watku, facet pisal, ze czemu polki z czarnymi/kolorowymi itp., ale jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Nawet zabawne. Pierwsze zdanie (odczytuje je jako "nie generalizujmy" i uważam ok) a ostatnie zdanie to generalizqcja nt. dzisiejszych facetow smile

Przepraszam - chlopczykow

45

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:

no wlasnie, a czemu by nie chcial, jesli sam robi to samo?


Bo nie robi tego samego. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy aktywnym zdobywaniem, a biernym pozwalaniem zdobycia się to nigdy nie zrozumiesz przyczyn dlaczego tak jest.

46

Odp: Fajne babki
Jack Sparrow napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

no wlasnie, a czemu by nie chcial, jesli sam robi to samo?


Bo nie robi tego samego.

No i zobaczcie jakie są różnice w kwestii wymogów.

Ela210 napisał/a:

mężczyżni boją sie swojej męskości, albo nie mają wzorców, może też podziało się coś z ich instynktem, że pierwsze co im przychodzi na myśl na hasło kobieta, to intelektualne rozgrzebywanie  tego co Ona mówi, zamiast stworzenia atmosfery by ta jedna wybrana kobieta poczuła się w towarzystwie tego mężczyzny pewnie i bezpiecznie.

47

Odp: Fajne babki
Legat napisał/a:

No i zobaczcie jakie są różnice w kwestii wymogów.

Ela210 napisał/a:

mężczyżni boją sie swojej męskości, albo nie mają wzorców, może też podziało się coś z ich instynktem, że pierwsze co im przychodzi na myśl na hasło kobieta, to intelektualne rozgrzebywanie  tego co Ona mówi, zamiast stworzenia atmosfery by ta jedna wybrana kobieta poczuła się w towarzystwie tego mężczyzny pewnie i bezpiecznie.


A co taki facet dostaje? Przerobioną na każdy możliwy sposób dziewoję, której foty i nagrania na 95% latają po necie i z rozjebanymi emocjami, które taki facet ma obowiązek posklejać. Bo przecież jest facetem.

48

Odp: Fajne babki
Bert44 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:
Legat napisał/a:

Obserwuję od dłuższego czasu ciekawe zjawisko.
Wiele kobiet bardzo dba o to, by kobiety uważać za "fajne babki". Ja to nazywam, ze kobiety dbają o dobrą prasę. smile
O facetach można mówić źle i poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, nikt się tym za bardzo nie przejmuje.
A u kobiet często, to się spotyka z reakcją. Jeśli ktoś krytykuje kobiety, albo nawet żartuje, to od razu próbują kogoś takiego dyskredytować, łatkę przyszywać. A to, że jakaś kobieta musiała go skrzywdzić, a to incel itd.
Macie na to jakieś, nawet śmieszne i absurdalne wyjaśnienia?
Może to jakieś zaszłości, może ogólnie brak poczucia własnej wartości, jakieś tabu, o którym nie chce nikt mówić, bo właśnie o kobietach źle się nie mówi. Choć wiadomo, że za tzw. plecami i kobiety i mężczyźni ostro jadą na drugą płeć. smile

Ja ci powiem tak, przyjacielu smile
Rozne sa kobiety i roznie reaguja, rozni sa mezczyzni i roznie reaguje.

Napisze cos od siebie, ja nie cierpie, kiedy mezczyzni robia z kobiet dzi.ki, bo mialy wiecej partnerow niz jednego, i tak jak dzis przeczytalam w jakims watku, facet pisal, ze czemu polki z czarnymi/kolorowymi itp., ale jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Nawet zabawne. Pierwsze zdanie (odczytuje je jako "nie generalizujmy" i uważam ok) a ostatnie zdanie to generalizqcja nt. dzisiejszych facetow smile

Przepraszam - chlopczykow

a no moglam napisac, ze wiekszosc jest dziecinna, przepraszam big_smile

49

Odp: Fajne babki
Jack Sparrow napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

no wlasnie, a czemu by nie chcial, jesli sam robi to samo?


Bo nie robi tego samego. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy aktywnym zdobywaniem, a biernym pozwalaniem zdobycia się to nigdy nie zrozumiesz przyczyn dlaczego tak jest.

Ty postrzegasz to inaczej, jak wiekszosc facetow, a jesli kobieta tez zdobywa albo ma pecha do mezczyzn i szuka tego wlasciwego?

tak czy owak wiekszosc mezczyzn ma wieksza liczbe zaliczonych kobiet, niz kobiety mezczyzn.

Nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia, ale odpowiedz mi jaka dla ciebie maxymalna liczba u kobiet jest ok?

50 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2026-06-03 09:37:43)

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:

Ty postrzegasz to inaczej, jak wiekszosc facetow, a jesli kobieta tez zdobywa albo ma pecha do mezczyzn i szuka tego wlasciwego?

To nie ma opinii puszczalskiej. Kilka takich znam.


tak czy owak wiekszosc mezczyzn ma wieksza liczbe zaliczonych kobiet, niz kobiety mezczyzn.

Nope.


odpowiedz mi jaka dla ciebie maxymalna liczba u kobiet jest ok?

Nie o samą liczbę chodzi, ale o okoliczności.

15 partnerów u babki w okolicy 40-45 roku życia, która ma na koncie 2-3 związki trwające do 1-2 lat to nie robi wrażenia, bo to wychodzi mniej niż jeden facet na rok. Ale jak taką samą ilość partnerów ma Aldonka co szuka kolejnego dzwonka w jedne wakacje pomiędzy ogólniakiem a studiami to jest to czerwona flaga.

51

Odp: Fajne babki
Jack Sparrow napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Ty postrzegasz to inaczej, jak wiekszosc facetow, a jesli kobieta tez zdobywa albo ma pecha do mezczyzn i szuka tego wlasciwego?

To nie ma opinii puszczalskiej. Kilka takich znam.


tak czy owak wiekszosc mezczyzn ma wieksza liczbe zaliczonych kobiet, niz kobiety mezczyzn.

Nope.


odpowiedz mi jaka dla ciebie maxymalna liczba u kobiet jest ok?

Nie o samą liczbę chodzi, ale o okoliczności.

15 partnerów u babki w okolicy 40-45 roku życia, która ma na koncie 2-3 związki trwające do 1-2 lat to nie robi wrażenia, bo to wychodzi mniej niż jeden facet na rok. Ale jak taką samą ilość partnerów ma Aldonka co szuka kolejnego dzwonka w jedne wakacje pomiędzy ogólniakiem a studiami to jest to czerwona flaga.

a no widzisz, mi chodzilo o caloksztalt, wiec tu sie zgadzamy

52 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-06-03 17:49:21)

Odp: Fajne babki
Gosiawie napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Ja ci powiem tak, przyjacielu smile
Rozne sa kobiety i roznie reaguja, rozni sa mezczyzni i roznie reaguje.

Napisze cos od siebie, ja nie cierpie, kiedy mezczyzni robia z kobiet dzi.ki, bo mialy wiecej partnerow niz jednego, i tak jak dzis przeczytalam w jakims watku, facet pisal, ze czemu polki z czarnymi/kolorowymi itp., ale jesli facet z jakas azjatka czy inna kolorowa, czy skacze z kwiatka na kwiatek, czy ma w uj kobiet, to jest to ok.

I chyba tylko tego sie przyczepie, ewentualnie jeszcze, ze w dzisiejszych czasach nie ma prawdziwych mezczyzn, tylko sami chlopcy, ktorzy nie potrafia rozmawiac, pokazywac uczuc swoich, byc po prostu mezczyzna, a nie chlopczykiem, sorry

Nawet zabawne. Pierwsze zdanie (odczytuje je jako "nie generalizujmy" i uważam ok) a ostatnie zdanie to generalizqcja nt. dzisiejszych facetow smile

Przepraszam - chlopczykow

a no moglam napisac, ze wiekszosc jest dziecinna, przepraszam big_smile

Spoko zostało Ci wybaczone smile

Chciałbym zauważyć ze bardzo dużo krytyki w stosunku do rozrywkowych babek pochodzi od innych babek

53

Odp: Fajne babki
Bert44 napisał/a:

Chciałbym zauważyć ze bardzo dużo krytyki w stosunku do rozrywkowych babek pochodzi od innych babek


Zazdrość panie, zazdrość wink

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026