netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Wrażenia po wyborach

127 odpowiedzi10 668 wyświetleńzałożony przez rakastankielia, 16.10.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wrażenia po wyborach

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 128 z 128 ]

66

Odp: Wrażenia po wyborach
Szeptuch napisał/a:
ANB85 napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Tak z systemem jest coś nie tak.
Mówię to jako absolwent dwóch kierunków: informatyki oraz automatyki i robotyki.

Choćby to że studia liczą się do stażu pracy.
Absurdem jest to, że osoba która kończy swoją edukację na, powiedzmy technikum elektrycznym, zakłada firmę, i pracuje dla społeczeństwa bte 5 lat, płaci podatki. Ma taki sam staż pracy, jak Anetka która poszła na psychologię/ kulturoznawstwo/ europeistykę/ politologię czy inne bieda kierunki, które służą do przedłużania sobie dzieciństwa.

" Darmowe " powinny byc tylko kierunki, na które jest zapotrzebowanie na rynku pracy

Tak samo jest coś nie tak z emerytami po 25 latach.

Tak samo jest coś nie tak z tym, że Anetka z HR z typowych montowni w Polsce, której praca polega na robieniu ankiet, i tym podobnych bzdetach, zarabia czasem 2x więcej, niż inżynier produkcji

Co wy macie z tymi kierunkami humanistycznymi? Oj ludzie. No i niech zarabia nawet 3 razy więcej robiąc te ankiety. Inżynier to dla mnie żadna elita ani ktoś lepszy od Anetki po politologii.

Ego wywalone w kosmos mają teraz ci wszyscy informatycy. Wywyższać to się może osoba minimum ze stopniem naukowym a nie jedynie zwykły magister czy inżynier.
Traktowanie z góry absolwentów kierunków humanistycznych świadczy niestety o niskim poziomie kultury. Nie wiem skąd w ludziach taka pogarda dla humanistów.

O niskim poziomie kultury, świadczą takie wpisy jak twoje, w których stwierdzasz że osoba bez wykształcenia , ma zarabiać mniej od osoby z wykształceniem wyższym. ( bo tak)

O niskim poziomie kultury świadczą też twoje wpisy w których stwierdzasz że życie robotnika  mało wnosi w długotrwały rozwój społeczeństwa.

Moja wypowiedź była przekora do twojej.
Pełnej pogardy i ega wywalonego w wyższe poziomy wibracji

Najwięcej dobrego wnoszą ludzie, którzy samodzielnie myślą.

67 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-10-18 23:49:03)

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:
blueangel napisał/a:

Jedyne co mnie ucieszylo to to, ze powraca Petru smile))))))) nie jestem za trzecia droga, ale znowu bedzie szmiesznie. W ostatnim czasie kabarety nie sa takie jak kiedys, albo mi sie wydaje? W kazdym badz razie on bije ich wszystkich. Beda jaja, gdyby zostal Minister finansow hahhahahahahhahha

A cóż takiego zrobił? Wyluzowany, pozytywny.



przypomnijmy sobie:

https://www. youtube.com/watch?v=IIIstM7rJko
po www. wstawilam spacje, bo nie moza wstawiac linkow, moze tak przejdzie? takze usunijcie ja po wklejeniu



ale wlasnie mowie,  ze smiesznie by bylo gdyby zostal ministrem finasow albo premierem. nawet mu tego zycze za tej kadencji. tego kraju juz nic by nie uratowalo, ale mimo to bym sie cieszyla. dobrych komedii brakuje w kinach od lat, mi naprawde brakowalo Petru przez te lata, co go nie bylo..

68

Odp: Wrażenia po wyborach
blueangel napisał/a:
ANB85 napisał/a:
blueangel napisał/a:

Jedyne co mnie ucieszylo to to, ze powraca Petru smile))))))) nie jestem za trzecia droga, ale znowu bedzie szmiesznie. W ostatnim czasie kabarety nie sa takie jak kiedys, albo mi sie wydaje? W kazdym badz razie on bije ich wszystkich. Beda jaja, gdyby zostal Minister finansow hahhahahahahhahha

A cóż takiego zrobił? Wyluzowany, pozytywny.



przypomnijmy sobie:

https://www. youtube.com/watch?v=IIIstM7rJko
po www. wstawilam spacje, bo nie moza wstawiac linkow, moze tak przejdzie? takze usunijcie ja po wklejeniu

Petru to taki typowy warszawski yuppie. Dla mnie to wręcz książkowy przykład.

ale wlasnie mowie,  ze smiesznie by bylo gdyby zostal ministrem finasow albo premierem. nawet mu tego zycze za tej kadencji. tego kraju juz nic by nie uratowalo, ale mimo to bym sie cieszyla. dobrych komedii brakuje w kinach od lat, mi naprawde brakowalo Petru przez te lata, co go nie bylo..

69 Ostatnio edytowany przez ANB85 (2023-10-19 02:47:38)

Odp: Wrażenia po wyborach

Peanów o osobach bez szkółek pisał nie będę! Same problemy mam z takimi ludźmi od ponad trzydziestu lat i zero pożytku. Więcej zawracania głowy niż czegokolwiek. Niestety są to osoby zupełnie nieciekawe. Omijam takich szerokim łukiem bo potem wstyd się z takimi kłócić.

70

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:

A tak ogólnie, to obserwujemy festiwal wypowiedzi przedstawicieli różnych części tzw. opozycji, że nie ma i nie będzie lol
Trzeci dzień od wyborów i już ojej, PiS zostawił dziurę budżetową, nie ma pieniędzy i nie wiadomo czy stać nas na 60 tys. kwoty wolnej od podatku (pani Leszczyna). 13 i 14-tki do likwidacji, w zamian brak podatku od emerytur (pan Kosiniak). Zapomniał, że emerytury do 2500 zł są zwolnione z podatku więc ci biedniejsi emeryci dostaną po dupie. Kłótnia o aborcję między Lewicą, a 3 Drogą.
Trzeci dzień...

Do tego Tygrysek chce zabrać 500+ smile
W jednym są zgodni - chcą, jak to ktoś z PO powiedział "odszczurzyć" spółki skarbu państwa. Już przebierają nóżkami i mają swoich po kilku na każdy stołek smile  Bez kwalifikacji ale swoi.
Można by się śmiać, tylko że my jedziemy tym samym wózkiem...

71 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-10-19 08:46:55)

Odp: Wrażenia po wyborach
zwyczajny gość napisał/a:

W jednym są zgodni - chcą, jak to ktoś z PO powiedział "odszczurzyć" spółki skarbu państwa. Już przebierają nóżkami i mają swoich po kilku na każdy stołek smile  Bez kwalifikacji ale swoi.
Można by się śmiać, tylko że my jedziemy tym samym wózkiem...

Ale to stało się normalnością przy takiej ilości spółek państwowych, różnych instytucji i urzędów. Jaka władza by nie przyszła tak zrobi. Tu nie ma co płakać, czy to PIS, czy PO. Jedynym rozwiązaniem  jest zmiana władzy przynajmniej co 2 kadencję, bo jak za 2 kadencji PIS ilość różnych fundacji do zrzucenia kasy - staje się już przesadna.

72 Ostatnio edytowany przez KarminowaRóża (2023-10-19 17:20:16)

Odp: Wrażenia po wyborach

Moje wrażenia po wyborach:
- szkoda że Konfa nie dostała więcej, mieli by większy wpływ przy głosowaniach, ale i tak jest lepiej jak do tej pory
- cieszy mnie, że Bosak zachowuje klasę, ma wiedzę i umie ją zaprezentować, świetny ruch z rodziną, serce się cieszy na widok takiej kochającej się rodziny, piękna żona w czerwonej sukience i śliczne dzieci; w młodości różnie z nim bywało, ale widać że ten człowiek potrafi wyciągać wnioski i wcielać je w życie, ma cechy rasowego polityka przez duże P
- Mentzen dopiero zaczyna tę przygodę i musi się jeszcze wiele nauczyć, myślę że da radę i nie popełni już tak wielu wizerunkowych błędów, sama piękna buzia, sukces, kasa i wiedza jak ją zarabiać nie wystarczy, będę mu kibicować
- oby jak najwięcej takich ludzi, którym się jeszcze coś chce zrobić dla kraju było w polityce
- chciałabym żeby ta formacja odeszła od tego za czym ludzie nie pójdą - tzn. od skrajności, byłaby ciekawą opcja dla prawicowych wyborców, konserwatywnych, ceniących wartości narodowe i chrześcijańskie

- PIS zbiera to co zasiał, wielu grupom społecznym okazał pogardę, ja mu nie wybaczę lockdownu, przymusu szczepień i śmierci tysięcy ludzi przez zamknięcie służby zdrowia, napędzania chorego systemu olbrzymimi pieniędzmi dla lekarzy i pielęgniarek, zabrania amantadyny i kar nałożonych na człowieka, który podjął się leczyć zarażonych ludzi, których inni oglądali tylko przez ekran lub leczyli przez telefon

- tzw. opozycja nigdy mnie nie przekona do siebie, ponieważ wszyscy mają liberalne poglądy,
a dla mnie jest najważniejsze życie człowieka - to stawiam na pierwszym miejscu, przed ekonomią.
Nie wierzę żeby spełniła finansowe wyborcze obietnice.
Obawiam się, że pozwolą na przypływ migrantów. Nie rozumiem jak ludzie mogą tego chcieć. Czy nie widzą tych obrazków - co ci mężczyźni robią z kobietami? Europa wymiera  a oni oddają nasze tereny obcym, żeby nas zaludnili i przejęli. To samounicestwienie.
Czy tego chcemy dla naszych dzieci? A... przecież nie będzie naszych dzieci.
Nie jestem przeciw ludziom innych narodowości, którzy tu od dawna przyjeżdżali, studiowali, pracowali i zakładali rodziny. To co innego.

Co do wykształcenia- ogólne wnioski.
Dla mnie oczywiste jest, że nie wszyscy mają predyspozycje aby mieć wyższe wykształcenie czy nawet średnie.
Ludzie rodzą się różni, dorastają w różnych środowiskach i nie wszyscy tez maja kasę, aby sobie studiować.
Dla mnie to nie ma znaczenia, co kto ukończył, ale jakim jest człowiekiem. Czy umie żyć. To podziwiam.
Naprawdę wielokrotnie na tym forum padają słowa jaki to ktoś jest głupi, gorszy i nic nie wart bo on nie potrafi tego czy tamtego, a za to ja to jestem taki inteligentny/inteligentna...że patrzcie i bijcie brawo. Ja tego nie rozumiem. Dla mnie to jedna z najgorszych cech takie wywyższanie się. Wtedy myślę sobie pożyjemy zobaczymy, życie cię jeszcze przeczołaga, zobaczymy jak ci się urodzi dziecko chore, mało zdolne, zobaczymy jak sam/sama zachorujesz i staniesz się nieporadny/nieporadna, czy dalej będziesz się śmiał/śmiała ze słabszych ludzi.
Co do zawodów, to myślę, że każdego trzeba szanować i wszyscy są potrzebni. Ktoś musi rządzić, ktoś projektować, ktoś produkować, a ktoś sprzątać i gotować. Nikt nie jest przez to ani lepszy ani gorszy. Ważne czy umie dobrze żyć, czy nie zmarnował swojego lub cudzego życia.

73

Odp: Wrażenia po wyborach

Jestem rozczarowany to mało powiedziane, wybory potwierdziły to czego się najbardziej obawiałem, lud jest ciemny i ma pamięć krótszą niż rolka papieru w publicznej toalecie po przejściu pielgrzymki... Nie rozumiem jak ludzie mogli zapomnieć to co było jeszcze tak niedawno a mianowicie terror covidowy, nielegalne obostrzenia potwierdzone wyrokami sądów, zarżnięte małe i średnie firmy, to wszystko nie tylko efekt Pisiorów, ale także tzw opozycji... Covidowy cyrk otworzył mi oczy, że nie ma różnicy między Lewicą, Pisiorami, KO i Trzecią drogą (PSL i Polska 2050), takie same zamordystyczne mordy, jedyne czym się różnią to Panem i powodami, dla których służą swoim Panom... KO, Lewica i Trzecia droga to wasale Brukseli, zakompleksieni, którzy twierdzą, że na wszystko trzeba się godzić, bo inaczej nikt nas nie będzie szanował, Pisiory to z kolei podnóżki amerykanów, chociaż za kasę z Brukseli mimo zapewnień, że są przeciw i walczą o Polskę sprzedali by własną matkę w zamian za srebrniki...

Jak słyszałem wypowiedzi ciemnego ludu, że teraz trzeba odblokować KPO, to czuję się jak w tej piosence:

KPO to nie dotacja (nie w całości) a podwyżka w zamian za podporządkowanie się Brukseli, nie wierzę, że tylu idiotów chce bulić co roku podatek za auto... Im starsze tym więcej będą płacić... Może chociaż przetrzebi gruzy na parkingach i korki się może zmniejszą... KPO to zło, to zrzeczenie się zdolności o samodzielnym decydowaniu o przyszłości w zamian za parę groszy i oddanie choćby podatków do Brukseli.. To taki sam interes jak Pisiory na Lotosie zrobiły, sprzedały rafinerię ARAMCO za taką śmieszną kwotę, że już im się zwróciła i teraz tylko ciągną czysty zysk...

Nie podoba mi się, że naród zbojkotował referendum... Niestety jestem zmuszony podróżować do Niemiec w sprawach służbowych i na takim dworcu we Stuttgarcie to samemu strach chodzić... Była szansa by zablokować przymusowe relokacje migrantów, ale ciemny lud posłuchał niestety malarza kominów... Referendum to była celowa wrzutka pis zagwarantowania kontynuacji polityki PiS jeżeli chodzi o nielegalnych imigrantów i napsucie krwii opozycji, ale było to także zabezpieczenie interesów obywateli przynajmniej na 5 lat... A tak już jakaś idiotka z opozycji mówiła, że wspaniale, że referendum nieważne, bo będzie można przygotować własną politykę migracyjną....

Smutne, że zmiana która ludzie naiwnie nazywają powrotem wolności wcale powrotem wolności nie jest, jest to zmiana Pana z Amerykańskiego na Brukselę i tylko tyle... Cenzura jak była tak będzie, wystarczy zobaczyć co się dzieje na "pseudowolnych mediach) jak onet, interia, wp, o2, youtube... Może w TVP będzie bardziej inteligentna cenzura i propaganda, i tyle zmian jeżeli chodzi o wolność będzie... KO i reszta odpadów zgodzi się na wszystko co będzie chciała Bruksela, odda podatki jak UE będzie chciała po reformach, weźmie migrantów nielegalnych albo zgodzi na płacenie za nieprzyjmowanie, zrezygnują z prawa veta w UE... W skrócie mamy przerąbane wpadliśmy z deszczu pod rynnę...

Zresztą nie wierzę, że ten sejm i rząd opozycji dotrwa do końca kadencji pożrą się z idiotkami z Lewicy pokroju Żukowskiej, która już rozpętała burze o aborcję, a która jest praktycznie nie do ruszenia... Dlaczego? Bo pierwszy pisowski sędzi w trybunale konstytucyjnym skończy kadencję dopiero w 2024, pozostali dużo później, kadencja sędziego trybunału konstytucyjnego to 9 lat aż... To sobie policzcie ile zmiana sędziów na skład opozycji zajmie lat... Inna droga to zmiana konstytucji, ale 2/3 posłów opozycja nie ma, a pisiory na bank się nie zgodzą na zmiany i konfederacja też... Ale jest też szans, że po szantażu aborcją Kosiniak i ludowcy skumają z pisiorami...

Osobiście głosowałem pierwszy raz w życiu na konfederację, chociaż ich poglądy nie do końca mi odpowiadają, wolałbym w pełni liberalną partię (podoba mi się ich program gospodarczy i usunięcie wszystkich sojcali, dla mnie są nawet zbyt mało radykalni w tej dziedzinie, ale reszta to już w ogóle nie wiem skąd chce kase wziać) ... Nie podoba mi się ich stosunek do religii powiązania z ORdo luris, podpisanie jakieś idiotycznej konfederacji gietrzwałdzkiej, stosunek do aborcji, idiotyczne pomysły hoteli tylko dla małżeństw, czy inne ideologiczne bzdury i bzdety... Niestety wolnomyślicielscy Korwin i Konfederacja padły ofiarą nagonki... Jakoś nikt nie wyciągał w mediach kompromitujących wypowiedzi Tuska (Polska to nienormalnośc) rażącej niewiedzy Muchy (o trzeciej lidze hokejowa czy wygłupów Pani Żukowskiej, na którą nie wiem jak trzeba być głupim by zagłosować po tym co mówi, wstyd, że takie coś reprezentuję kobiety, bo skoro nawet Miller stwierdził, że milczenie tej Pani nie jest złotem tylko szansą, to sobie pomyślcie:

Jak nie lubię Millera za to co zrobił jako premier, to bardzo go szanuje za inteligencję i poziom jaki reprezentuje... Niestety Lewica w nowym sejmie to będą osoby pokroju Żukowskiej i terrorystów z razem, których liczba w sejmie niestety wzrosła do 9...

Przykładowe wyskoki Pani Żukowskiej tutaj:

I tak głupia baba dostała  38 426 głosów w Warszawie...

Jestem niezadowolony także, że żona Bosaka z terrorystycznej organizacji Ordo Luris weszła do sejmu... Dzisiaj już błyskała wypowiedziami głupimi na temat hoteli tylko dla małżeństw w RMfie... Nie rozumie jak ludzie mogli na nią głosować? Były dużo mądrzejsze Panie w Konfederacji jak tak Pani Zajączkowska-Hernik czy Bryłka, które niestety nie weszły do sejmu.... Jak ktoś nie lubi Korwina to w okręgu podwarszawskim mógł głosować na Jacka Wilka, który jest bardzo znany (kandydował w 2015 roku na prezydenta) i znany jest z mądrego podejścia do gospodarki i nie jest członkiem konfederacji Gietrzwałdzkiej....

74

Odp: Wrażenia po wyborach

Glosowalam za pisem. Mniejsze zło. No i imigrantów nie chcieli wpuścić.

75

Odp: Wrażenia po wyborach

Każdy głosował jak uważał za stosowne, na tym polega demokracja i cieszmy się że mamy ją ze wszystkimi jej ułomnościami niż jedyną słuszną władze jak na Białorusi, Rosji czy Korei Północnej.

Kilka uwag odnośnie samych wyborów:
-wynik Konfederacji był lepszy niż w 2019 także osiągnęli sukces a nie porażkę. Lewica od 2019 straciła 300 tys. głosów.
-jeżeli opozycja nawiąże do okresu swoich poprzednich rządów to można się spodziewać dużej prywatyzacji, pompowania banków i żadnych realnych zmian w kwestii cen i dostępu do nowych mieszkań. Poprawią się nasze relację z UE albo osłabią z USA co może mieć wpływ na bezpieczeństwo kraju, szczególnie że nadchodzą zmiany polityczne w USA i może zostać ograniczona pomoc wojskowa na rzecz Ukrainy.
-rację mieli Ci którzy mówili że jeżeli chcą skorzystać z programu bezpieczny kredyt 2% muszą to zrobić teraz bo program nie przetrwa (inna sprawa że napompowało to ceny mieszkań, spełniających kryteria).
- jest realna szansa na odejście od węgla i skończenie z wiecznymi dopłatami do tego obszaru

Mimo różnic w poglądach i naszych wyborach, fajnie było by umieć nawiązać dialog zamiast się wzajemnie obrażać. Ludzie głosują na daną opcję z różnych powodów. Nie ma jednej recepty na szczeście.

76 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-10-20 01:59:32)

Odp: Wrażenia po wyborach
rakastankielia napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Smuci tak niski wynik wyborczy lewicy.
Ja niestety głosować nie mogłem ( nie mam polskiego obywatelstwa), ale cała moja rodzina głosowała na lewice.
Co prawda, nie jest to taka wymarzona lewica, socjaldemokracja, w znaczeniu choćby partii pracy z UK, czy socjaldemokratycznej partii Austrii ale nie od razu Rzym zbudowano

Wynik lewicy, owszem, smuci, ale dlatego że jest stanowczo za wysoki.

Jeszcze czego kato prawaku.
Polecam cłżowieka który nigdy nie mówi na kogo głosować i analiza programów wyborczych pod względem edukacji
https://www.youtube.com/watch?v=Gtdh5sZ3KGM
Zaczyna się od PO a na końcu jest lewica. Poza tym mam w swojej rodzinie lesbijkę. Moja śp. matka dokonała aborcji i urodziła później córkę i 2 synów. A tak byłaby upośledzona córka i nędza.
Najbardziej wrodzy kobietą są faceci nieczujący się męscy i nienawidzący siebie. Tacy ludzie najchętniej szli do SS w czasie rządów Adolfa Hitlera. Was prawaków ciągnie do silnej ręki Putina.

77

Odp: Wrażenia po wyborach
Socjallibertarianin napisał/a:
rakastankielia napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Smuci tak niski wynik wyborczy lewicy.
Ja niestety głosować nie mogłem ( nie mam polskiego obywatelstwa), ale cała moja rodzina głosowała na lewice.
Co prawda, nie jest to taka wymarzona lewica, socjaldemokracja, w znaczeniu choćby partii pracy z UK, czy socjaldemokratycznej partii Austrii ale nie od razu Rzym zbudowano

Wynik lewicy, owszem, smuci, ale dlatego że jest stanowczo za wysoki.

Jeszcze czego kato prawaku.
Polecam cłżowieka który nigdy nie mówi na kogo głosować i analiza programów wyborczych pod względem edukacji
https://www.youtube.com/watch?v=Gtdh5sZ3KGM
Zaczyna się od PO a na końcu jest lewica. Poza tym mam w swojej rodzinie lesbijkę. Moja śp. matka dokonała aborcji i urodziła później córkę i 2 synów. A tak byłaby upośledzona córka i nędza.
Najbardziej wrodzy kobietą są faceci nieczujący się męscy i nienawidzący siebie. Tacy ludzie najchętniej szli do SS w czasie rządów Adolfa Hitlera. Was prawaków ciągnie do silnej ręki Putina.

Nie jestem wierzący. Lewica mi, jako mężczyźnie, nie ma kompletnie nic do zaoferowania. Musiałbym być idiotą, żeby zagłosować na kogoś, kto mnie nienawidzi. Wszędzie się trąbi, że Konfederacja jest antykobieca, gdzie dosłownie jedynym argumentem jest aborcja... Co w takim razie powiedzieć o nastawieniu lewicy do mężczyzn? Przecież ono jest jeszcze gorsze.

Jestem zwolennikiem kompromisu aborcyjnego, nie mam nic przeciwko lesbijkom czy gejom.

78

Odp: Wrażenia po wyborach

Wygral PIS,ale ciekawie nie jest i nie bedzie,bo opozycja ma wiekszosc w sejmie.  Ciekawe co to sie teraz bedzie dzialo.

79

Odp: Wrażenia po wyborach
Farmer napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Niech zyje PiS!!!

i konfederacja smile

"taliby "na szczescie poszly won nawet pewnie 10% nie mieli,  korwin polecial z sejmu na kopach, a ponoc wg przepowiedni jesnego tutaj mial zostac marszalkiem senatu ha ha co on  ten korwin wogole za glupoty bredzil to az uszy bolaly od sluchania

80

Odp: Wrażenia po wyborach
JuliaUK33 napisał/a:
Farmer napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Niech zyje PiS!!!

i konfederacja smile

"taliby "na szczescie poszly won nawet pewnie 10% nie mieli,  korwin polecial z sejmu na kopach, a ponoc wg przepowiedni jesnego tutaj mial zostac marszalkiem senatu ha ha co on  ten korwin wogole za glupoty bredzil to az uszy bolaly od sluchania


Korwin jak zwykle odpalił program "porażka wyborcza"

81 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-10-20 22:22:25)

Odp: Wrażenia po wyborach

I chwała mu za to.
Co do lewicy związki partnerskie są także dla hetero.

82

Odp: Wrażenia po wyborach
Socjallibertarianin napisał/a:

I chwała mu za to.
Co do lewicy związki partnerskie są także dla hetero.

Nikt nie ma nic przeciwko związkom partnerskim...

83 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-10-20 22:34:44)

Odp: Wrażenia po wyborach

To, co ci się nie podoba. Ekologia? Socjale ?

84

Odp: Wrażenia po wyborach

Ciekawe kogo wybiora na premiera, to sie teraz beda jajca dzialy w tym sejmie, sie pozabijaja

85

Odp: Wrażenia po wyborach

Macię wiare w rząd opozycji? big_smile

86

Odp: Wrażenia po wyborach
rakastankielia napisał/a:
ANB85 napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Akurat robotnik wykonuje o wiele bardziej wartościową (i trudniejszą) pracę niż masy wszelkiego rodzaju pracowników biurowych po socjologiach czy innych europeistykach, którzy wykonują "prestiżowe" i lekkie prace w biurowcach Warszawy, Krakowa czy Wrocławia.

Co wy macie z tymi socjologami? Uczepili się jednego kierunku i jadą po socjologach. To zawsze były studia typowo uniwersyteckie dla pasjonatów i pracowników naukowych. Lepszy dla mnie socjolog po dobrych studiach niż ktoś bez studiów. Z socjologiem (po dobrej uczelni) można przynajmniej porozmawiać, a z robotnikiem budowlanym jest to niezmiernie ciężkie. Znaleźli sobie jeden kierunek i po nim jadą, tak jak np. po archeologach (bardzo trudne studia komparatywne dla pasjonatów - dużo trudniejsze od np. farmacji).
Osoba dobrze wykształcona nigdy nie będzie gardziła kimś po dobrych studiach uniwersyteckich. No chyba, że jest burakiem. Jest tysiąc innych kierunków typu turkologia, dietetyka, ale uczepili się socjologów.

To nie jest czepianie się socjologów ani tym bardziej pogarda, po prostu takich ludzi jest zbyt dużo. Socjolog z pasją, który robi, to co lubi, jak najbardziej jest potrzebny i pracę znajdzie. Tylko że wiele osób idzie na takie studia, bo nie trzeba się za wiele uczyć, a potem mają wykształcenie i patrzą z góry na osoby, które studiów nie skończyły, mimo że zarabiają mniej od nich... No i praca takiego socjologa mniej wnosi do społeczeństwa niż praca robotnika.

A akurat z wieloma wykształconymi julkami właśnie nie ma o czym rozmawiać wink


Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

87

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

88

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Czy Ty wiesz o tym, Snake, że Ty, gdzieś mniej więcej od lutego 2015 r. jesteś moim idolem? Lubię Cię jako kobieta, tak mnie autentycznie rozczulasz, to jest komplement jakby co wink Te wszystkie Twoje fakultety robią na mnie takie wrażenie wink

89

Odp: Wrażenia po wyborach
KoralinaJones napisał/a:
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Czy Ty wiesz o tym, Snake, że Ty, gdzieś mniej więcej od lutego 2015 r. jesteś moim idolem? Lubię Cię jako kobieta, tak mnie autentycznie rozczulasz, to jest komplement jakby co wink Te wszystkie Twoje fakultety robią na mnie takie wrażenie wink

Jestem zajęty jakby co wink ale fakultet mam tylko jeden. Co prawda rozmyślałem kiedyś żeby zrobić sobie jeszcze archeologię, bo lubię ale odpuściłem. Trudno to studiować z doskoku, mężczyzna musi myśleć o tym żeby zapewnić byt swojej rodzinie, a nie o spełnianiu swoich zachcianek. Natomiast co do socjologii, to z pewnych względów musiałem się w nią wdrożyć, poznałem trochę ludzi co ją studiowali i wyszedłem z wnioskiem, że trudno o bardziej bezużyteczny kierunek studiów. To znaczy, jakieś tam minimalne zapotrzebowanie na to jest ale kiedyś (nie wiem jak teraz) jak ktoś nie dostał się na nic innego albo potrzebował papierka magistra, to szedł na różne takie socjologie, politologie, stosunki międzynarodowe. U kobiet jeszcze to rozumiałem ale najbardziej fascynowało mnie zjawisko facetów na takich kierunkach.

90

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:

U kobiet jeszcze to rozumiałem ale najbardziej fascynowało mnie zjawisko facetów na takich kierunkach.

Odpowiedz jest prosta:
Bo idą tam kobiety.
W moich czasach, 90% tych kierunków stanowiły kobity, wiec nie brakuje stulejarzy, którzy na ten fakt sie podniecają, myśląc o zwiększeniu swojej szansy an sex.
I w większości przypadków sie nie mylili, bo owe kobity, miały swobodne podejście do sexu.
Ale to było 17 lat temu, wiec teraz pewnie jest jeszcze lepiej pod tym względem.

91

Odp: Wrażenia po wyborach
Szeptuch napisał/a:
Snake napisał/a:

U kobiet jeszcze to rozumiałem ale najbardziej fascynowało mnie zjawisko facetów na takich kierunkach.

Odpowiedz jest prosta:
Bo idą tam kobiety.
W moich czasach, 90% tych kierunków stanowiły kobity, wiec nie brakuje stulejarzy, którzy na ten fakt sie podniecają, myśląc o zwiększeniu swojej szansy an sex.
I w większości przypadków sie nie mylili, bo owe kobity, miały swobodne podejście do sexu.
Ale to było 17 lat temu, wiec teraz pewnie jest jeszcze lepiej pod tym względem.

Jest to jakaś zrozumiała motywacja...

92

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Uf, całe szczęście że dodałeś, że jako inżynier. Nie wiem co by znaczyła cała ta wypowiedź bez tej wiedzy. Może to, że masz jedna półkulę dzięki czemu wyłączyłeś całkiem mózg smile
Myślę, że przez tego typu wypowiedzi, kto co wnosi przez swoją prace, jaki kierunek skończył, kto jest wartościowy dla społeczeństwa a kogo najlepiej zrzucić ze skarpy za skończona politologię robi nam się polaryzacja, wolność w obrażaniu gorszych i głupszych, no no po informatyce czy tam robotyce można jechać po puszczańskiej antetce która skończyła pedagogike a laski jeszcze klaszczą uszami do takich kolesi. I na pewno lepsi głosują na partie x a gorsi na y.
Generalnie nie każdy ma predyspozycje do technicznych kierunków, jak i humanistycznych. Trzeba też mieć faktycznie choćby ćwierć półkuli żeby to pojąć. smile

93 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-10-22 13:14:02)

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Jako inzynier musze stwierdzic, ze jestes chuyowym inzynierem i powinni Ci zabrac mozliwosc wykonywania zawodu bo sie do niego nie nadajesz jesli nie bierzesz pod uwage wplywu systemow, ktore budujesz na spoleczenstwo i wplywu dynamik spolecznych na budowane systemy.
Socjologia jest bardzo trudna. Ale do tego trzeba przeczytac chociaz Webera czy Durkheima.
Jesli pisales prace magisterska w taki sposob jak piszesz tutaj - emocjonalnie, co Ci slina na jezyk przyniesie, nazywajac ludzi idiotami na podstawie pracy, ktora wykonuja - to nie dziwie sie, ze czules sie jakbys musial wylaczyc pol mozgu.
Zastanawiajace jest tylko czy Ty kiedykolwiek te pol mozgu wlaczasz. Bo nie widac.

94 Ostatnio edytowany przez Snake (2023-10-22 13:18:05)

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Praca socjologa mniej wnosi do społeczeństwa? A kto zajmuje się badaniem opinii społecznej, z kogo składa się taki IPSOS żeby podać Wam wyniki exit poll?  Badania marketingowe itp, obecnie często socjologowie zasilają zespoły badań UX. No może 10 lat temu to był kierunek dla pasjonatów, obecnie sory, nawet nienajgorzej zarabiają.

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Uf, całe szczęście że dodałeś, że jako inżynier. Nie wiem co by znaczyła cała ta wypowiedź bez tej wiedzy. Może to, że masz jedna półkulę dzięki czemu wyłączyłeś całkiem mózg smile
Myślę, że przez tego typu wypowiedzi, kto co wnosi przez swoją prace, jaki kierunek skończył, kto jest wartościowy dla społeczeństwa a kogo najlepiej zrzucić ze skarpy za skończona politologię robi nam się polaryzacja, wolność w obrażaniu gorszych i głupszych, no no po informatyce czy tam robotyce można jechać po puszczańskiej antetce która skończyła pedagogike a laski jeszcze klaszczą uszami do takich kolesi. I na pewno lepsi głosują na partie x a gorsi na y.
Generalnie nie każdy ma predyspozycje do technicznych kierunków, jak i humanistycznych. Trzeba też mieć faktycznie choćby ćwierć półkuli żeby to pojąć. smile

Nie każdy ma predyspozycje do czegokolwiek i dla takich ludzi socjologie, politologie i inne mniemanologie stosowane są idealnym rozwiązaniem lol
Można w życiu nauczyć się wielu ciekawych i przydatnych umiejętności jak np. leczenia ludzi, budowania budynków i maszyn, spawania, tynkowania, montowania zbrojeń, lakierowania części, naprawy samochodów, odnajdywania śladów prehistorii, nauczania dzieci, prowadzenia księgowości itd., itp.... A można też przez 20 lat edukacji nie nauczyć się niczego przydatnego społeczeństwu lol

JohnyBravo777 napisał/a:

Socjologia jest bardzo trudna. Ale do tego trzeba przeczytac chociaz Webera czy Durkheima.

Aleś mnie chłopie rozbawił lol

95

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:

Praca dla idiotów. Jako inżynier w zasadzie napisałem jedną pracę magisterską z socjologii. Okropne doświadczenie, coś jakbym musiał sobie pół mózgu wyłączyć...

Uf, całe szczęście że dodałeś, że jako inżynier. Nie wiem co by znaczyła cała ta wypowiedź bez tej wiedzy. Może to, że masz jedna półkulę dzięki czemu wyłączyłeś całkiem mózg smile
Myślę, że przez tego typu wypowiedzi, kto co wnosi przez swoją prace, jaki kierunek skończył, kto jest wartościowy dla społeczeństwa a kogo najlepiej zrzucić ze skarpy za skończona politologię robi nam się polaryzacja, wolność w obrażaniu gorszych i głupszych, no no po informatyce czy tam robotyce można jechać po puszczańskiej antetce która skończyła pedagogike a laski jeszcze klaszczą uszami do takich kolesi. I na pewno lepsi głosują na partie x a gorsi na y.
Generalnie nie każdy ma predyspozycje do technicznych kierunków, jak i humanistycznych. Trzeba też mieć faktycznie choćby ćwierć półkuli żeby to pojąć. smile

Nie każdy ma predyspozycje do czegokolwiek i dla takich ludzi socjologie, politologie i inne mniemanologie stosowane są idealnym rozwiązaniem lol
Można w życiu nauczyć się wielu ciekawych i przydatnych umiejętności jak np. leczenia ludzi, budowania budynków i maszyn, spawania, tynkowania, montowania zbrojeń, lakierowania części, naprawy samochodów, odnajdywania śladów prehistorii, nauczania dzieci, prowadzenia księgowości itd., itp.... A można też przez 20 lat edukacji nie nauczyć się niczego przydatnego społeczeństwu lol

JohnyBravo777 napisał/a:

Socjologia jest bardzo trudna. Ale do tego trzeba przeczytac chociaz Webera czy Durkheima.

Aleś mnie chłopie rozbawił lol

Widzisz, system w naszym kraju jest tak skonstruowany, że jeśli nie masz studiów jesteś człowiekiem gorszej kategorii.

Plus masz mniemanie o swojej przydatności jak i Szeptuch, który też uczył się na koszt społeczeństwa a cały kapitał w postaci wiedzy wyniósł za granicę i teraz ma czelność oceniać czy jakaś tam Ania po zarządzaniu która pewnie pracuje w jakiejś małej polskiej firmie ( bo po politologii to przecież tylko jako sekretarka) jest mniej warta niż on który pewnie nawet podatków w Polsce nie płaci. Chłopaki tu jakiś jest festiwal hipokryzji. Macie tak złamane ego i potrzebujecie się tu poczuć lepiej dodatkowo kategoryzujac ludzi według swojej skali.

96

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:

Widzisz, system w naszym kraju jest tak skonstruowany, że jeśli nie masz studiów jesteś człowiekiem gorszej kategorii.

Ha, ha, tak z pewnością, chłopaki po zawodówce zarabiający w wieku 25 lat 2-3 razy więcej niż ich koledzy kończący właśnie socjologie i inne mniemanologie na pewno czują, że są gorszej kategorii lol W naszym kraju każdy gość mający fach w ręku, a nie żaden papierek magistra, jest rozchwytywany na rynku. Spawacz zarabiający 3 razy więcej niż jego żona nauczycielka na pewno musi wydać większość swoich zarobków na psychoterapię żeby poradzić sobie ze swoim uczuciem niższości lol

97 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-10-22 13:46:09)

Odp: Wrażenia po wyborach

Popieram karme.

Snake robi najbardziej fundamentalne bledy logiczne jakie mozna zrobic aby uzyskac swoje opinie.
Np. zaklada, ze ludzie, ktorzy studiuja socjologie sie nie specjalizuja (przez co nie sa przydatni w niczym konkretnym) i kontrastuje (galaz nauki) z bardzo wyspecjalizowanymi zawodami (jak spawanie).

Wystarczy, wybrac dowolny kierunek, ktory moze obrac czlowiek studiujacy socjologie np. samotnosc, planowanie miast albo sieci spolecznosciowe aby zrozumiec jak wazna role w naszym zyciu odgrywa ta nauka.

Ale wężowi te bledy logiczne - prowadzace do wniosku, ze jest od kogokolwiek lepszy - sa widocznie potrzebne.

98

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Widzisz, system w naszym kraju jest tak skonstruowany, że jeśli nie masz studiów jesteś człowiekiem gorszej kategorii.

Ha, ha, tak z pewnością, chłopaki po zawodówce zarabiający w wieku 25 lat 2-3 razy więcej niż ich koledzy kończący właśnie socjologie i inne mniemanologie na pewno czują, że są gorszej kategorii lol W naszym kraju każdy gość mający fach w ręku, a nie żaden papierek magistra, jest rozchwytywany na rynku. Spawacz zarabiający 3 razy więcej niż jego żona nauczycielka na pewno musi wydać większość swoich zarobków na psychoterapię żeby poradzić sobie ze swoim uczuciem niższości lol


Snake, Ty naprawdę masz jedna półkulę.
Wiem, ze trudno zrozumieć to że kobieta raczej nie zostanie spawaczem (spawaczką) jeśli nie pójdzie na studia, raczej jest wykluczona z rynku chyba że będzie pracować gdzieś na magazynie. Nie ma gwarancji że po humanistycznym kierunku nie będzie tam pracować, ale zwiększa swoje szanse na jakieś tam lepsze zatrudnienie i podniesienie statusu. Oczywscie też znajdą się kobiety z pomysłem na biznes i ani studia ani status nie jest im potrzebny. Ale co do zasady tak to wygląda.
Możesz tu się zacieszac, brnąć w swoją teorie ale jest jak jest póki co, może siw to kiedyś zmienić. I chyba zmienia.
A z drugiej strony, tak z ciekawości informatycy, jak ktoś nie kończy studiów i chce wejść w wasza branżę, proszę się tu przyznać jak nazywacie takich ludzi? Przecież często wg was nie są godni tej pracy bo nie są po studiach.

99

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Widzisz, system w naszym kraju jest tak skonstruowany, że jeśli nie masz studiów jesteś człowiekiem gorszej kategorii.

Ha, ha, tak z pewnością, chłopaki po zawodówce zarabiający w wieku 25 lat 2-3 razy więcej niż ich koledzy kończący właśnie socjologie i inne mniemanologie na pewno czują, że są gorszej kategorii lol W naszym kraju każdy gość mający fach w ręku, a nie żaden papierek magistra, jest rozchwytywany na rynku. Spawacz zarabiający 3 razy więcej niż jego żona nauczycielka na pewno musi wydać większość swoich zarobków na psychoterapię żeby poradzić sobie ze swoim uczuciem niższości lol

A znam sporo takich, co mają jedynie maturę, ewentualnie maturę i tytuł zawodowy i nawet jak zarabiają uczciwe pieniądze to i tak czują się gorsi właśnie przez brak tytuł mgr. I to prędzej czy później wypływa, że mają  bardzo dużą potrzebę udowodnienia swojej wartości. Czy niekiedy wręcz - wyższości.

100 Ostatnio edytowany przez Snake (2023-10-22 14:05:56)

Odp: Wrażenia po wyborach
JohnyBravo777 napisał/a:

Popieram karme.

Snake robi najbardziej fundamentalne bledy logiczne jakie mozna zrobic aby uzyskac swoje opinie.
Np. zaklada, ze ludzie, ktorzy studiuja socjologie sie nie specjalizuja (przez co nie sa przydatni w niczym konkretnym) i kontrastuje (galaz nauki) z bardzo wyspecjalizowanymi zawodami (jak spawanie).

Wystarczy, wybrac dowolny kierunek, ktory moze obrac czlowiek studiujacy socjologie np. samotnosc, planowanie miast albo sieci spolecznosciowe aby zrozumiec jak wazna role w naszym zyciu odgrywa ta nauka.

Ale wężowi te bledy logiczne - prowadzace do wniosku, ze jest od kogokolwiek lepszy - sa widocznie potrzebne.

Wróć do moich wypowiedzi powyżej i znajdziesz tam stwierdzenie, że socjologia też jest przydatnym kierunkiem w określonych uwarunkowaniach. Natomiast ja poznałem trochę ludzi studiujących socjologię (i podobne) i dla wielu z nich był to wybór na zasadzie: zrobię sobie socjologię, bo nie mam pojęcia co ze sobą zrobić, a to takie łatwe i śmieszne studia. Szczególnie na wyższej szkole zarządzania mniemanologią lol Ale żeby nie było, że się uwziąłem na tą socjologię, to w ostatnich latach podobnym "konikiem" były różne stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwa narodowe. Przy popularności takich kierunków ani chybi lada dzień nasze stosunki międzynarodowe wywindują na szczyty, a w bezpieczeństwie narodowym będziemy światową potęgą!!!
A wszystko sprowadza się do tego, że zrobiono ludziom wodę z mózgu, że najważniejsze w życiu jest mieć papierek magistra. Co w praktyce spowodowało kompletną dewaluację znaczenia ukończenia studiów wyższych. Dziś każdy idiota może skończyć jakieś studia. I nie ma to kompletnie żadnego przełożenia na jego miejsce na rynku pracy. Do roboty w Biedrze magistra nie potrzeba, a zarobi się tyle co nauczyciel naszych dzieci wink
Przez lata niszczono w Polsce szkolnictwo zawodowe wmawiając rodzicom i dzieciom, że to wstyd być górnikiem, hutnikiem, ślusarzem, kaletnikiem, krawcem, murarzem, zbrojarzem czy spawaczem.

Karmaniewraca napisał/a:

Wiem, ze trudno zrozumieć to że kobieta raczej nie zostanie spawaczem (spawaczką)[...]

Ho, ho no ładnie się tu jedzie z propagowaniem tez, że kobiety są jakieś gorsze od mężczyzn.

Jack Sparrow napisał/a:

A znam sporo takich, co mają jedynie maturę, ewentualnie maturę i tytuł zawodowy i nawet jak zarabiają uczciwe pieniądze to i tak czują się gorsi właśnie przez brak tytuł mgr. I to prędzej czy później wypływa, że mają  bardzo dużą potrzebę udowodnienia swojej wartości. Czy niekiedy wręcz - wyższości.

Patrz co napisałem wyżej. Bo właśnie to się im wmawia, że są gorsi.

101

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Popieram karme.

Snake robi najbardziej fundamentalne bledy logiczne jakie mozna zrobic aby uzyskac swoje opinie.
Np. zaklada, ze ludzie, ktorzy studiuja socjologie sie nie specjalizuja (przez co nie sa przydatni w niczym konkretnym) i kontrastuje (galaz nauki) z bardzo wyspecjalizowanymi zawodami (jak spawanie).

Wystarczy, wybrac dowolny kierunek, ktory moze obrac czlowiek studiujacy socjologie np. samotnosc, planowanie miast albo sieci spolecznosciowe aby zrozumiec jak wazna role w naszym zyciu odgrywa ta nauka.

Ale wężowi te bledy logiczne - prowadzace do wniosku, ze jest od kogokolwiek lepszy - sa widocznie potrzebne.

Wróć do moich wypowiedzi powyżej i znajdziesz tam stwierdzenie, że socjologia też jest przydatnym kierunkiem w określonych uwarunkowaniach. Natomiast ja poznałem trochę ludzi studiujących socjologię (i podobne) i dla wielu z nich był to wybór na zasadzie: zrobię sobie socjologię, bo nie mam pojęcia co ze sobą zrobić, a to takie łatwe i śmieszne studia. Szczególnie na wyższej szkole zarządzania mniemanologią lol Ale żeby nie było, że się uwziąłem na tą socjologię, to w ostatnich latach podobnym "konikiem" były różne stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwa narodowe. Przy popularności takich kierunków ani chybi lada dzień nasze stosunki międzynarodowe wywindują na szczyty, a w bezpieczeństwie narodowym będziemy światową potęgą!!!
A wszystko sprowadza się do tego, że zrobiono ludziom wodę z mózgu, że najważniejsze w życiu jest mieć papierek magistra. Co w praktyce spowodowało kompletną dewaluację znaczenia ukończenia studiów wyższych. Dziś każdy idiota może skończyć jakieś studia. I nie ma to kompletnie żadnego przełożenia na jego miejsce na rynku pracy. Do roboty w Biedrze magistra nie potrzeba, a zarobi się tyle co nauczyciel naszych dzieci wink
Przez lata niszczono w Polsce szkolnictwo zawodowe wmawiając rodzicom i dzieciom, że to wstyd być górnikiem, hutnikiem, ślusarzem, kaletnikiem, krawcem, murarzem, zbrojarzem czy spawaczem.

Karmaniewraca napisał/a:

Wiem, ze trudno zrozumieć to że kobieta raczej nie zostanie spawaczem (spawaczką)[...]

Ho, ho no ładnie się tu jedzie z propagowaniem tez, że kobiety są jakieś gorsze od mężczyzn.

Jack Sparrow napisał/a:

A znam sporo takich, co mają jedynie maturę, ewentualnie maturę i tytuł zawodowy i nawet jak zarabiają uczciwe pieniądze to i tak czują się gorsi właśnie przez brak tytuł mgr. I to prędzej czy później wypływa, że mają  bardzo dużą potrzebę udowodnienia swojej wartości. Czy niekiedy wręcz - wyższości.

Patrz co napisałem wyżej. Bo właśnie to się im wmawia, że są gorsi.


Snake, wyśmiałeś mnie jak napisałam, że mamy taki system to wyskoczyłeś że napewno taki spawacz źle się czuję że hehe, haha. Zaraz potem piszesz dokładnie to co napisałam, że jest to idiotyczne myślenie że jakiekolwiek studia coś dają.
Ty nie umiesz myśleć logicznie, łączyć jednego z drugim. A zaczynasz emocjonalnie, jechać po kimś zamiast pochylić się nad tym co ktoś inny mówi, bo skoro z nami dyskutujesz to chyba czytasz że zrozumieniem.
To chyba cechą inżynierów, że są logiczni a tymczasem cóż.
Nie są gorsze, bycie spawaczką jest jeszcze mało popularne w tym kraju. Odnoszę się do tego jak jest. A Ty jak nie kumasz, to widzę atak jest twoja ulubiona forma komunikacji.
Dobra temat wyczerpany.

102

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Popieram karme.

Snake robi najbardziej fundamentalne bledy logiczne jakie mozna zrobic aby uzyskac swoje opinie.
Np. zaklada, ze ludzie, ktorzy studiuja socjologie sie nie specjalizuja (przez co nie sa przydatni w niczym konkretnym) i kontrastuje (galaz nauki) z bardzo wyspecjalizowanymi zawodami (jak spawanie).

Wystarczy, wybrac dowolny kierunek, ktory moze obrac czlowiek studiujacy socjologie np. samotnosc, planowanie miast albo sieci spolecznosciowe aby zrozumiec jak wazna role w naszym zyciu odgrywa ta nauka.

Ale wężowi te bledy logiczne - prowadzace do wniosku, ze jest od kogokolwiek lepszy - sa widocznie potrzebne.

Wróć do moich wypowiedzi powyżej i znajdziesz tam stwierdzenie, że socjologia też jest przydatnym kierunkiem w określonych uwarunkowaniach. Natomiast ja poznałem trochę ludzi studiujących socjologię (i podobne) i dla wielu z nich był to wybór na zasadzie: zrobię sobie socjologię, bo nie mam pojęcia co ze sobą zrobić, a to takie łatwe i śmieszne studia. Szczególnie na wyższej szkole zarządzania mniemanologią lol Ale żeby nie było, że się uwziąłem na tą socjologię, to w ostatnich latach podobnym "konikiem" były różne stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwa narodowe. Przy popularności takich kierunków ani chybi lada dzień nasze stosunki międzynarodowe wywindują na szczyty, a w bezpieczeństwie narodowym będziemy światową potęgą!!!
A wszystko sprowadza się do tego, że zrobiono ludziom wodę z mózgu, że najważniejsze w życiu jest mieć papierek magistra. Co w praktyce spowodowało kompletną dewaluację znaczenia ukończenia studiów wyższych. Dziś każdy idiota może skończyć jakieś studia. I nie ma to kompletnie żadnego przełożenia na jego miejsce na rynku pracy. Do roboty w Biedrze magistra nie potrzeba, a zarobi się tyle co nauczyciel naszych dzieci wink
Przez lata niszczono w Polsce szkolnictwo zawodowe wmawiając rodzicom i dzieciom, że to wstyd być górnikiem, hutnikiem, ślusarzem, kaletnikiem, krawcem, murarzem, zbrojarzem czy spawaczem.

Zgadzam sie, ze uwazanie kogos kto jest slusarzem czy sprzataczka za gorszego od siebie jest krzywdzace i swiadczy o ignorancji.
Ale tak samo krzywdzace i swiadczace o ignorancji jest pisanie, ze ludzie, ktorzy skonczyli socjologie sa idiotami.

Rozumiem twoje osobiste doswiadczenie, w ktorym ktos po socjologii sie wywyzszal i rozumiem skad bierze sie twoja wrogosc w tym kierunku.
Natomiast robienie tego samego w odwrotnym kierunku nie sprawi ani ze problem zniknie a Ciebie jedynie sprowadza do tego samego poziomu.

Jesli twoja opinia jest, ze nie powinno sie ocenianiac czlowieka na podstawie zawodu, ktory wykonuje - niezaleznie od tego jaki to zawod i jakie wyksztalcenie pozwala na jego wykonywanie - to jestesmy zgodni.
A pytanie co mozemy zrobic aby ludzie nie oceniali sie wzajemnie przez pryzmat zawodu jest pytaniem... socjologicznym wink

103

Odp: Wrażenia po wyborach

Sociologia trudnym kierunkiem.... xd
Zapewne jak te wszystkie logie, europeistyka/kulturoznawstwo itp

Nie wiem, takie rzeczy, może wygadywać tylko ten, który nie zetknął sie, z kierunkami technicznymi.
Na pierwszym roku, wynajmowałem pokój w mieszkaniu 4 pokojowym.
Ja 2 kierunki techniczne, pozostała 3, właśnie te gówno kierunki.
U mnie "wejściówki", konieczna idealna frekwencja, nie było mowy o zdaniu "za obecność", prace, ciągłe zadania, ciągłe sprawdzanie umiejętności.
Projekty, konkursy, cuda i wianki.
Poza egzaminami, gdzie dopierdalano sie do najgorszej bzdury.
Np napisałeś 1tys, zamiast 1k, i dupa, nie zdana wejściówka.

W tym czasie panowie logowie, imprezy, zaliczanie przedmiotów "za obecność".
Na innych byli od święta, a i tak zaliczenie
realnie 1/100 nauki i pracy, która wkładałem ja.

Każdy kto twierdzi że te gówno kierunki sa ciężkie, niech zapisze sie na architekturę/biologie/chemie/informatykę/automatykę i robotykę.
W ramach sprawiedliwości, na emeryturze zapisze sie na któryś z tych gówno kierunków

104 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-10-22 14:43:16)

Odp: Wrażenia po wyborach
Szeptuch napisał/a:

Sociologia trudnym kierunkiem.... xd
Zapewne jak te wszystkie logie, europeistyka/kulturoznawstwo itp
Nie wiem, takie rzeczy, może wygadywać tylko ten, który nie zetknął sie, z kierunkami technicznymi.

Skonczylem Automatyke i Robotyke oraz Informatyke na PW.

Jesli studia techniczne byly dla Ciebie takie trudne to moze dlatego, ze sie nie nadajesz?
Nie mowie, ze studia techniczne nie wymagaja wysilku ani, ze wymagaja mniej wysilku niz studia socjologii, ale sama socjologia musi byc trudniejsza od inzynierii oprogramowania czy chociazby materialow chociazby ze wzgledu na wielkosc systemu, ilosc zmiennych i niewiadomych.

Znowu, piszesz jak kazdy ignorant i narcyz wrazliwy "moje zycie (kierunek/praca/ambicje) bylo/jest ciezsze od waszego"... xD

105 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-10-22 17:45:28)

Odp: Wrażenia po wyborach

Czepiacie się. Przecież stopień trudności studiów uzależniony jest w pierwszej kolejności od indywidualnych zdolności i możliwości studiującego. A zatem nie można całkowicie wykluczyć, że rzeczona socjologia będzie za takie studia uchodziła tongue.

106

Odp: Wrażenia po wyborach

Jeden frustrat ma ból tyłka, że Anetka po socjologii może zarobić tyle samo albo więcej niż informatyk. Sprzątaczkę można "szanować", bo ona zarabia mniej niż pan inżynier i  "techniczne" ego czuje się dowartościowane.

A drugi frustrat czuje ból tyłka, bo już piał na forum, że ulubiona partia będzie miała 20%, a wyszło ledwo ponad 7%. No i tak w ramach odwracania uwagi czepia się "humanistów". Jakby to miało jakieś znaczenie dla tematu tego wątku, czyli wyników wyborów.

107 Ostatnio edytowany przez Szeptuch (2023-10-22 19:27:12)

Odp: Wrażenia po wyborach
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Jeden frustrat ma ból tyłka, że Anetka po socjologii może zarobić tyle samo albo więcej niż informatyk. Sprzątaczkę można "szanować", bo ona zarabia mniej niż pan inżynier i  "techniczne" ego czuje się dowartościowane.

A drugi frustrat czuje ból tyłka, bo już piał na forum, że ulubiona partia będzie miała 20%, a wyszło ledwo ponad 7%. No i tak w ramach odwracania uwagi czepia się "humanistów". Jakby to miało jakieś znaczenie dla tematu tego wątku, czyli wyników wyborów.

Wskaz mi proszę fragment, gdzie ktokolwiek, pisze o tym, ze komuś należy sie mniejszy szacunek z racji wykonywanego zwodu.
Widze, że kolejna humanistka przylazła, z  bólem tyłka i urażonym ego.

108

Odp: Wrażenia po wyborach
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Jeden frustrat ma ból tyłka, że Anetka po socjologii może zarobić tyle samo albo więcej niż informatyk. Sprzątaczkę można "szanować", bo ona zarabia mniej niż pan inżynier i  "techniczne" ego czuje się dowartościowane.

A drugi frustrat czuje ból tyłka, bo już piał na forum, że ulubiona partia będzie miała 20%, a wyszło ledwo ponad 7%. No i tak w ramach odwracania uwagi czepia się "humanistów". Jakby to miało jakieś znaczenie dla tematu tego wątku, czyli wyników wyborów.

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 %, bo nawet te pojawiające się momentami pod 15 % były jakimś ewenementem, błędem badania lub celową podpuchą. Konfederacja miała i ma potencjał na utrzymanie stabilnego poparcia w okolicy 10 %. I tyle uzyskała, bo jest ono sondażowo badane dla określonej frekwencji, a ta na ostatnich wyborach była ewenementem. Mobilizacją spolaryzowanych elektoratów, z nadmuchanym wynikiem Trzeciej Drogi, na którą poszło zagłosować wiele osób, które normalnie głosuje na inne partie. Uwaga! lol Sam doradzałem swoim znajomym wyborcom PO, że jeśli faktycznie chcą odebrać władzę PiS-owi, to niech oddadzą głos na Trzecią Drogę lub Lewicę, bo ich przyrosty lepiej zabierają mandaty PiS-owi w kalkulatorach mandatów. Plus to, że spadek 3D poniżej 8 %, to byłby dramat. I tak mamy ładnie podpompowaną Trzecią Drogę.
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu, bo jak pisałem partia zyskała 300 tys. nowych wyborców, klub poselski i ha, ha uruchomiła protokół Janusz out. Nawet kandydat, na którego głosowałem dostał się do sejmu.
Zgryz, to mają entuzjaści Lewicy, bo ta partia zmierza ku upadkowi. Straciła połowę posłów, kobiety o które tak walczą chętniej głosowały na inne partie (nawet o zgrozo na PiS). Co najśmieszniejsze, wśród wyborców robotników tylko 5 % oddało swój głos na Lewicę, tradycyjną obrończynię praw pracowniczych. Nawet na Konfederację zagłosowało więcej robotników lol

109

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Jeden frustrat ma ból tyłka, że Anetka po socjologii może zarobić tyle samo albo więcej niż informatyk. Sprzątaczkę można "szanować", bo ona zarabia mniej niż pan inżynier i  "techniczne" ego czuje się dowartościowane.

A drugi frustrat czuje ból tyłka, bo już piał na forum, że ulubiona partia będzie miała 20%, a wyszło ledwo ponad 7%. No i tak w ramach odwracania uwagi czepia się "humanistów". Jakby to miało jakieś znaczenie dla tematu tego wątku, czyli wyników wyborów.

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 %, bo nawet te pojawiające się momentami pod 15 % były jakimś ewenementem, błędem badania lub celową podpuchą. Konfederacja miała i ma potencjał na utrzymanie stabilnego poparcia w okolicy 10 %. I tyle uzyskała, bo jest ono sondażowo badane dla określonej frekwencji, a ta na ostatnich wyborach była ewenementem. Mobilizacją spolaryzowanych elektoratów, z nadmuchanym wynikiem Trzeciej Drogi, na którą poszło zagłosować wiele osób, które normalnie głosuje na inne partie. Uwaga! lol Sam doradzałem swoim znajomym wyborcom PO, że jeśli faktycznie chcą odebrać władzę PiS-owi, to niech oddadzą głos na Trzecią Drogę lub Lewicę, bo ich przyrosty lepiej zabierają mandaty PiS-owi w kalkulatorach mandatów. Plus to, że spadek 3D poniżej 8 %, to byłby dramat. I tak mamy ładnie podpompowaną Trzecią Drogę.
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu, bo jak pisałem partia zyskała 300 tys. nowych wyborców, klub poselski i ha, ha uruchomiła protokół Janusz out. Nawet kandydat, na którego głosowałem dostał się do sejmu.
Zgryz, to mają entuzjaści Lewicy, bo ta partia zmierza ku upadkowi. Straciła połowę posłów, kobiety o które tak walczą chętniej głosowały na inne partie (nawet o zgrozo na PiS). Co najśmieszniejsze, wśród wyborców robotników tylko 5 % oddało swój głos na Lewicę, tradycyjną obrończynię praw pracowniczych. Nawet na Konfederację zagłosowało więcej robotników lol


Ty to jednak głupi jesteś xD Socjolog - " praca dla idiotów " a ten typiarz co w drugim wpisie opiera się na tej pracy idiotów (sondaże, badania itp )

Ty nie możesz mieć prawa do głosowania xD

110

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Jeden frustrat ma ból tyłka, że Anetka po socjologii może zarobić tyle samo albo więcej niż informatyk. Sprzątaczkę można "szanować", bo ona zarabia mniej niż pan inżynier i  "techniczne" ego czuje się dowartościowane.

A drugi frustrat czuje ból tyłka, bo już piał na forum, że ulubiona partia będzie miała 20%, a wyszło ledwo ponad 7%. No i tak w ramach odwracania uwagi czepia się "humanistów". Jakby to miało jakieś znaczenie dla tematu tego wątku, czyli wyników wyborów.

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 %, bo nawet te pojawiające się momentami pod 15 % były jakimś ewenementem, błędem badania lub celową podpuchą. Konfederacja miała i ma potencjał na utrzymanie stabilnego poparcia w okolicy 10 %. I tyle uzyskała, bo jest ono sondażowo badane dla określonej frekwencji, a ta na ostatnich wyborach była ewenementem. Mobilizacją spolaryzowanych elektoratów, z nadmuchanym wynikiem Trzeciej Drogi, na którą poszło zagłosować wiele osób, które normalnie głosuje na inne partie. Uwaga! lol Sam doradzałem swoim znajomym wyborcom PO, że jeśli faktycznie chcą odebrać władzę PiS-owi, to niech oddadzą głos na Trzecią Drogę lub Lewicę, bo ich przyrosty lepiej zabierają mandaty PiS-owi w kalkulatorach mandatów. Plus to, że spadek 3D poniżej 8 %, to byłby dramat. I tak mamy ładnie podpompowaną Trzecią Drogę.
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu, bo jak pisałem partia zyskała 300 tys. nowych wyborców, klub poselski i ha, ha uruchomiła protokół Janusz out. Nawet kandydat, na którego głosowałem dostał się do sejmu.
Zgryz, to mają entuzjaści Lewicy, bo ta partia zmierza ku upadkowi. Straciła połowę posłów, kobiety o które tak walczą chętniej głosowały na inne partie (nawet o zgrozo na PiS). Co najśmieszniejsze, wśród wyborców robotników tylko 5 % oddało swój głos na Lewicę, tradycyjną obrończynię praw pracowniczych. Nawet na Konfederację zagłosowało więcej robotników lol


Ty to jednak głupi jesteś xD Socjolog - " praca dla idiotów " a ten typiarz co w drugim wpisie opiera się na tej pracy idiotów (sondaże, badania itp )

Ty nie możesz mieć prawa do głosowania xD

W dodatku dla sprzedajnych idiotów lol Sondaże się przecież kupuje.

111

Odp: Wrażenia po wyborach
Szeptuch napisał/a:

Wskaz mi proszę fragment, gdzie ktokolwiek, pisze o tym, ze komuś należy sie mniejszy szacunek z racji wykonywanego zwodu.(...)

Snake napisał/a:

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 % (...)
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu (...)

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Nawet nie trzeba nicków przywoływać, ani cytować postów. Wystarczy tylko o bólu tyłka wspomnieć, krzyknąć "frustraci", i już się zgłaszacie.

112

Odp: Wrażenia po wyborach
Lucy-on-the-roof napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Wskaz mi proszę fragment, gdzie ktokolwiek, pisze o tym, ze komuś należy sie mniejszy szacunek z racji wykonywanego zwodu.(...)

Snake napisał/a:

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 % (...)
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu (...)

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Nawet nie trzeba nicków przywoływać, ani cytować postów. Wystarczy tylko o bólu tyłka wspomnieć, krzyknąć "frustraci", i już się zgłaszacie.

Na tej twojej socjologi, czy tam zarządzaniu, uczyli cie odpowiadać na pytania?
Wiec jeszcze raz: Wskaz mi proszę fragment, gdzie ktokolwiek, pisze o tym, ze komuś należy sie mniejszy szacunek z racji wykonywanego zwodu

113

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:

Ha, ha coś ci się pomyliło. Nigdy nie dawałem Konfederacji 20 %, bo nawet te pojawiające się momentami pod 15 % były jakimś ewenementem, błędem badania lub celową podpuchą. Konfederacja miała i ma potencjał na utrzymanie stabilnego poparcia w okolicy 10 %. I tyle uzyskała, bo jest ono sondażowo badane dla określonej frekwencji, a ta na ostatnich wyborach była ewenementem. Mobilizacją spolaryzowanych elektoratów, z nadmuchanym wynikiem Trzeciej Drogi, na którą poszło zagłosować wiele osób, które normalnie głosuje na inne partie. Uwaga! lol Sam doradzałem swoim znajomym wyborcom PO, że jeśli faktycznie chcą odebrać władzę PiS-owi, to niech oddadzą głos na Trzecią Drogę lub Lewicę, bo ich przyrosty lepiej zabierają mandaty PiS-owi w kalkulatorach mandatów. Plus to, że spadek 3D poniżej 8 %, to byłby dramat. I tak mamy ładnie podpompowaną Trzecią Drogę.
I wracając do Konfederacji, to nie mam zgryzu, bo jak pisałem partia zyskała 300 tys. nowych wyborców, klub poselski i ha, ha uruchomiła protokół Janusz out. Nawet kandydat, na którego głosowałem dostał się do sejmu.
Zgryz, to mają entuzjaści Lewicy, bo ta partia zmierza ku upadkowi. Straciła połowę posłów, kobiety o które tak walczą chętniej głosowały na inne partie (nawet o zgrozo na PiS). Co najśmieszniejsze, wśród wyborców robotników tylko 5 % oddało swój głos na Lewicę, tradycyjną obrończynię praw pracowniczych. Nawet na Konfederację zagłosowało więcej robotników lol


Ty to jednak głupi jesteś xD Socjolog - " praca dla idiotów " a ten typiarz co w drugim wpisie opiera się na tej pracy idiotów (sondaże, badania itp )

Ty nie możesz mieć prawa do głosowania xD

W dodatku dla sprzedajnych idiotów lol Sondaże się przecież kupuje.

I tak się samozaorałeś. XD
Totalny głąb z Ciebie, nawet tytuł inżyniera cię w tej sytuacji nie uratuje. O to dowód jak ilość, poziom trudności kierunku totalnie nie przekłada się na ogólne umiejętności kojarzenia i łączenia faktów, wyciągania wniosków, etc.
A to się także przekłada w ogólnym rozrachunku na to jaki jest wynik wyborów sad

Brak samodzielnego myślenia, nieumiejętność łączenia faktów, nieumiejętność wyszukiwania niezależnych źródeł informacji. Głosują algorytmy nie ludzie. Przykre, ale cóż.

114

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Ty to jednak głupi jesteś xD Socjolog - " praca dla idiotów " a ten typiarz co w drugim wpisie opiera się na tej pracy idiotów (sondaże, badania itp )

Ty nie możesz mieć prawa do głosowania xD

W dodatku dla sprzedajnych idiotów lol Sondaże się przecież kupuje.

I tak się samozaorałeś. XD
Totalny głąb z Ciebie, nawet tytuł inżyniera cię w tej sytuacji nie uratuje. O to dowód jak ilość, poziom trudności kierunku totalnie nie przekłada się na ogólne umiejętności kojarzenia i łączenia faktów, wyciągania wniosków, etc.
A to się także przekłada w ogólnym rozrachunku na to jaki jest wynik wyborów sad

Brak samodzielnego myślenia, nieumiejętność łączenia faktów, nieumiejętność wyszukiwania niezależnych źródeł informacji. Głosują algorytmy nie ludzie. Przykre, ale cóż.

Ha, ha, o jej ale moje studia były bardzo łatwe. Między innymi dlatego je wybrałem. Miałem iść na medycynę ale śp. ojciec bardzo mnie zniechęcał, że tam trzeba cały czas zakuwać. Zorganizował mi spotkanie z absolwentem mojego przyszłego kierunku, na którym mnie widział, żeby rozwiał moje wątpliwości i ten faktycznie rozwiał je skutecznie. Studia zajebiste. Luz, knajpy, imprezy w akademiku do rana, jak i potyczki do świtu w Scorched Earth lol
Jeszcze dyplomu nie obroniłem i już miałem stałą pracę, mogłem się oświadczyć narzeczonej, wziąć ślub, wynająć mieszkanie. Praca jak marzenie. Mając 30 lat za gotówkę kupiłem nówka mieszkanie, mając 40 lat wybudowałem dom.
I tak mając lat 50 mam 2 samochody, grilla lol, psa, dom, mieszkanie, udział w kolejnym. Spełniony sen Konfederaty lol

115

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:
Snake napisał/a:

W dodatku dla sprzedajnych idiotów lol Sondaże się przecież kupuje.

I tak się samozaorałeś. XD
Totalny głąb z Ciebie, nawet tytuł inżyniera cię w tej sytuacji nie uratuje. O to dowód jak ilość, poziom trudności kierunku totalnie nie przekłada się na ogólne umiejętności kojarzenia i łączenia faktów, wyciągania wniosków, etc.
A to się także przekłada w ogólnym rozrachunku na to jaki jest wynik wyborów sad

Brak samodzielnego myślenia, nieumiejętność łączenia faktów, nieumiejętność wyszukiwania niezależnych źródeł informacji. Głosują algorytmy nie ludzie. Przykre, ale cóż.

Ha, ha, o jej ale moje studia były bardzo łatwe. Między innymi dlatego je wybrałem. Miałem iść na medycynę ale śp. ojciec bardzo mnie zniechęcał, że tam trzeba cały czas zakuwać. Zorganizował mi spotkanie z absolwentem mojego przyszłego kierunku, na którym mnie widział, żeby rozwiał moje wątpliwości i ten faktycznie rozwiał je skutecznie. Studia zajebiste. Luz, knajpy, imprezy w akademiku do rana, jak i potyczki do świtu w Scorched Earth lol
Jeszcze dyplomu nie obroniłem i już miałem stałą pracę, mogłem się oświadczyć narzeczonej, wziąć ślub, wynająć mieszkanie. Praca jak marzenie. Mając 30 lat za gotówkę kupiłem nówka mieszkanie, mając 40 lat wybudowałem dom.
I tak mając lat 50 mam 2 samochody, grilla lol, psa, dom, mieszkanie, udział w kolejnym. Spełniony sen Konfederaty lol


Nie wiem co wnosi do tematu Twoja historia , ale gratuluje udanego życia ;p
Widać, że nie musiałeś za dużo samodzielnie myśleć bo miałeś wsparcie co jest zajebiscie cenne na początku kariery. Także zamiast idiotycznie ryć z humanistów i siedzieć na babskim forum to zajmij się czymś społecznie pożytecznym.

Dobra koniec tej dyskusji bo jesteśmy totalnie różni, co mnie na sumie utwierdza, że jednak wszystkie te wpisy nie mają sensu xD

116 Ostatnio edytowany przez ANB85 (2023-10-22 21:55:22)

Odp: Wrażenia po wyborach

Śmieszy mnie ciągłe jechanie po socjologii. Znaleźli sobie jeden kierunek i po nim jadą. Dla mnie bardziej obciachowe i łatwiejsze są choćby marketing i zarządzanie, pedagogika i dietetyka - dużo bardziej obecne w tzw. prywatnych szkółkach wyższych. Mnie to bardziej śmieszą te prowincjonalne szkółki wyższe, często online, kształcące nie wiadomo kogo i po nic.

Nie studiowałem tego kierunku, ale miałem kontakt z socjologami po UW, studentami i była to raczej mądra i ambitne młodzież. Na gruncie naukowym nie są to zbyt miłe osoby (obawa o etaty, których jest mało), ale w ramach kompetencji nie mogę nic zarzucić.

A nie przyszło wam do głowy, że kogoś po prostu studia techniczne NIE CIEKAWIĄ ????????????
Można być wybitnie zdolnym i po prostu się takimi rzeczami nie interesować.

117

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:

Nie wiem co wnosi do tematu Twoja historia , ale gratuluje udanego życia ;p
Widać, że nie musiałeś za dużo samodzielnie myśleć bo miałeś wsparcie co jest zajebiscie cenne na początku kariery. Także zamiast idiotycznie ryć z humanistów i siedzieć na babskim forum to zajmij się czymś społecznie pożytecznym.

Dobra koniec tej dyskusji bo jesteśmy totalnie różni, co mnie na sumie utwierdza, że jednak wszystkie te wpisy nie mają sensu xD

A dziękuję gratulacji. Faktycznie, wsparcie na początku jest mega ważne. Na przykład taki ojciec, który wybije z głowy pomysły na życie w postaci ciężkich studiów bez studenckiego życia, lat harówki i bycia pomiatanym przez starszych kolegów w szpitalach, wielogodzinnych dyżurów itd. I nakieruje na coś co człowiek lubi, studiuje się przyjemnie, jest czas na zabawę, dyskusje, imprezy. Praca nie dość, że mało obciążająca (jest czas na babskie fora i nie tylko), to jeszcze dobrze płatna.
To tylko świadczy o tym jak ważny w życiu młodego mężczyzny jest ojciec. Autorytet, który wskaże drogę, pokieruje.
Tak też staram się wychowywać swoich synów. Ponoć są we mnie wpatrzeni jak w obrazek, żonie tak mówią, mnie się wstydzą. Faceci... wink
Ooo, właśnie był starszy powiedzieć dobranoc, pocałować mnie w łysą główkę i powiedzieć, że mnie kocha. Młodszy przyjdzie później, bo dłużej gra ha, ha.

118

Odp: Wrażenia po wyborach
Snake napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Nie wiem co wnosi do tematu Twoja historia , ale gratuluje udanego życia ;p
Widać, że nie musiałeś za dużo samodzielnie myśleć bo miałeś wsparcie co jest zajebiscie cenne na początku kariery. Także zamiast idiotycznie ryć z humanistów i siedzieć na babskim forum to zajmij się czymś społecznie pożytecznym.

Dobra koniec tej dyskusji bo jesteśmy totalnie różni, co mnie na sumie utwierdza, że jednak wszystkie te wpisy nie mają sensu xD

A dziękuję gratulacji. Faktycznie, wsparcie na początku jest mega ważne. Na przykład taki ojciec, który wybije z głowy pomysły na życie w postaci ciężkich studiów bez studenckiego życia, lat harówki i bycia pomiatanym przez starszych kolegów w szpitalach, wielogodzinnych dyżurów itd. I nakieruje na coś co człowiek lubi, studiuje się przyjemnie, jest czas na zabawę, dyskusje, imprezy. Praca nie dość, że mało obciążająca (jest czas na babskie fora i nie tylko), to jeszcze dobrze płatna.
To tylko świadczy o tym jak ważny w życiu młodego mężczyzny jest ojciec. Autorytet, który wskaże drogę, pokieruje.
Tak też staram się wychowywać swoich synów. Ponoć są we mnie wpatrzeni jak w obrazek, żonie tak mówią, mnie się wstydzą. Faceci... wink
Ooo, właśnie był starszy powiedzieć dobranoc, pocałować mnie w łysą główkę i powiedzieć, że mnie kocha. Młodszy przyjdzie później, bo dłużej gra ha, ha.


No to i widzisz, na przyszłość zanim kogoś zaczniesz określać jako idiota, pomyśl że może ktoś nie miał ojca na codzień albo takiego który potrafi doradzić. (Wiem, że zaraz wjedzie Szeptuch cały na biało ze swoją historia że on jest mądry, był zawsze i będzie i Sam dobrze wybrał) ale nie każdy przecież co jest wiadome.
No dobra, społecznie działania masz zaliczone skoro synów dobrze wychowujesz. Tylko niech nie będą nawiedzonymi konfederatami..

119

Odp: Wrażenia po wyborach

Osoba dobrze wykształcona nigdy nie będzie gardziła kimś po dobrych uniwersyteckich czy politechnicznych studiach.

120

Odp: Wrażenia po wyborach
Karmaniewraca napisał/a:

No to i widzisz, na przyszłość zanim kogoś zaczniesz określać jako idiota, pomyśl że może ktoś nie miał ojca na codzień albo takiego który potrafi doradzić. (Wiem, że zaraz wjedzie Szeptuch cały na biało ze swoją historia że on jest mądry, był zawsze i będzie i Sam dobrze wybrał) ale nie każdy przecież co jest wiadome.
No dobra, społecznie działania masz zaliczone skoro synów dobrze wychowujesz. Tylko niech nie będą nawiedzonymi konfederatami..

Jak nie będą jak są? Starszy już jest radykał i głosował oczywiście na Konfederację. Młody jeszcze za młody ale dobrze rokuje tzn. ciągle bada w jakim zawodzie można zarobić najwięcej hajsu ale się nie narobić. Na razie ma najlepszą średnią ze świadectwa w swojej podstawówce i czeka na stypendium. Papiery złożone i jest szansa, że dostanie więc będą to jego pierwsze zarobione głową pieniądze. Co prawda nie wiem kiedy on się uczy, bo ciągle gra na komputerze i sprzedaje za hajs jakieś przedmioty z gier. W sumie, to to są jego pierwsze zarobione pieniądze wink
A co do rzeczy społecznych, to pełnię pewną funkcję. W zasadzie za darmo, bo tylko za diety, coś w rodzaju zwrotu kosztów. A nie, to są dwie funkcje. Proszono mnie żebym kandydował, zgodziłem się, wybrali mnie i teraz muszę się udzielać. Tak więc to już mam odhaczone.
No i zapomniałbym, ponieważ mam jak pisałem dużo czasu i pisanie na babskim forum go nie wyczerpuje, to wstąpiłem do wojska i w nim szkolę się żeby bronić również forumowe dziewuszki przed wstrętnymi orkami ze wschodu.
To oczywiście też w imię zasady przyjemne z pożytecznym. Można sobie postrzelać nie dość, że za darmo, to jeszcze płacą. Jest całkiem zabawnie, bo są tam fajni ludzie z różnych sfer społecznych. No i wojsko dopinguje mnie żebym dbał o siebie. Na przykład w tym roku się zawziąłem z bieganiem. 2 lata temu ledwo mogłem przebiec 400 metrów. W wojsku muszę co rok zdać egzamin z biegu na 3 km więc wziąłem się za bieganie. Teraz biegam po 8 kilometrów i jeszcze na koniec na zmęczeniu lecę serię pompek. Nasłuchałem się o różnych imprezach biegowych więc zaczynam myśleć czy w to nie wejść. Jeżdżę na zawody strzeleckie, to mogę i na takie w bieganiu.

121

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:

Osoba dobrze wykształcona nigdy nie będzie gardziła kimś po dobrych uniwersyteckich czy politechnicznych studiach.


Spędziłam pół niedzieli, nie po to żeby dojść do konkluzji że każdemu kto skończył DOBRE studia należy się szacunek.

Moje wpisy dotyczyły głównie zesrywu ludzi, że ktoś kto studiował kierunek humanistyczny nie powinien mieć finansowanych studiów, albo że jest mniej użyteczny społecznie. Wreszcie największym idiotyzmem w naszym kraju jest to, że osoba po jakichkolwiek studiach ma mieć większe poszanowanie społecznie, co w domyśle zawsze występuje, duzo większe niż ktoś bez studiów.

Gdyby ludzie nie budowali swojego poczucia wartości na wykształceniu które jest wypadkową bardzo wielu czynników, to chociażby podczas kampanii wyborczej politycy nie budowaliby narracji o lepszych i gorszych Polakach w ten sposób dzieląc Polskę.

Nieważne wreszcie jakie masz wykształcenie, jako człowiek każdy ma swoją godność i każdy jest równy. A to czy ktoś jest dupkiem, wykształconym chamem, nie wykształconym  erudytą  - absolutnie sprawa drugorzędna. Każda praca skoro istnieje i działa, to znaczy że ludzie są użyteczni póki co.
AI pokaże w sumie.

122 Ostatnio edytowany przez ANB85 (2023-10-22 22:53:50)

Odp: Wrażenia po wyborach

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.

123

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.

Tak czytam i czytam i się śmieję, bo nie masz waść zielonego pojęcia, jak zachowują się te  wymieniane przez ciebie "elyty" spuszczone ze smyczy, tudzież w starciu z tymi tfu "prostymi" ludźmi, gdy chcą im dojechać. We łbie ci się najwyraźniej nie mieści, że wykształcenie z byciem bucem nijak nie koreluje wink

124 Ostatnio edytowany przez ANB85 (2023-10-22 23:12:04)

Odp: Wrażenia po wyborach
assassin napisał/a:
ANB85 napisał/a:

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.

Tak czytam i czytam i się śmieję, bo nie masz waść zielonego pojęcia, jak zachowują się te  wymieniane przez ciebie "elyty" spuszczone ze smyczy, tudzież w starciu z tymi tfu "prostymi" ludźmi, gdy chcą im dojechać. We łbie ci się najwyraźniej nie mieści, że wykształcenie z byciem bucem nijak nie koreluje wink

Zapewne masz rację tylko znam proporcjonalnie mniej takich przypadków. Jak chcą komuś "dojechać" to sami są prostakami i tyle. Osoba na poziomie nie będzie się kłóciła z prostymi ludźmi.

125 Ostatnio edytowany przez Karmaniewraca (2023-10-22 23:12:42)

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.


Bardzo upraszczasz. Ponadto jeśli widzisz zagrożenie ze strony osoby która jest szemrana, dziwnie i agresywnie się zachowuje to wiesz co mas robić, spierdxxlac.

Natomiast jak wiesz albo chyba nie, nie ma nic gorszego niz taki synek prokuratora czy inne bananowe dziecko które z pozoru przecież zajebiscie wyglada, pięknie się wysławia. Ale jeśli dojdzie do gwałtu, przemocy wobec kogoś innego myślisz że ktoś coś z tym zrobi? Przecież o tym się nie mówi, a ja dość się nasłuchałam jak ktoś chciał sprawiedliwosci ale jak prawnicy słyszą nazwisko takiego gnojka to nikt w obronie pokrzywdzonego nie stanie.

Jest ta scena z Jokera w metrze jak zabił tych dupków z wall Street co później podawali w mediach? Że świr zabił porządnych obywateli, a przecież nikt nie widział że zachowywali się jak bydło i nikt też ich o to nigdy nie mógł posądzic.

126

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:
assassin napisał/a:
ANB85 napisał/a:

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.

Tak czytam i czytam i się śmieję, bo nie masz waść zielonego pojęcia, jak zachowują się te  wymieniane przez ciebie "elyty" spuszczone ze smyczy, tudzież w starciu z tymi tfu "prostymi" ludźmi, gdy chcą im dojechać. We łbie ci się najwyraźniej nie mieści, że wykształcenie z byciem bucem nijak nie koreluje wink

Zapewne masz rację tylko znam proporcjonalnie mniej takich przypadków.

Obserwuj, obserwuj. Pierwszy z brzegu przykład do obserwacji, zwróć uwagę, jak zachowuje się "warszafka", gdy jedzie w plener (małe miasteczka turystyczne i takie tam), w odniesieniu do tubylców. Odnoszę wrażenie, że przeżyjesz szok wink

127

Odp: Wrażenia po wyborach

Mnie w ogole zaskakuje, że ktoś, kto nie ukończył studiów technicznych ocenia skalę ich trudności, a ktoś po technicznym kierunku te humanistyczne wyśmiewa jako do łyknięcia bez wysiłku. Po pierwsze jesteśmy różni i mamy różne predyspozycje, po drugie trzeba ukończyć jeden i drugi, by mieć skalę porównawczą, a i tak nadal będzie to wyłącznie subiektywne odczucie.
Kolejna kwestia - czy tylko to, co nas przeczołga ma wartość? Pytanie oczywiście jest retoryczne.

128

Odp: Wrażenia po wyborach
ANB85 napisał/a:

i każdy jest równy.


Owszem, każdy człowiek jest równy w warstwie formalnej. Z moich obserwacji - największe problemy z logicznym myśleniem, zachowaniem, samoświadomością mają jednak osoby słabo wykształcone. Jeżeli ktoś prowokował w moim życiu jakieś nieprzyjemne, niebezpieczne sytuacje to właśnie prości ludzie. Jakoś nie przypominam sobie by profesor uniwersytetu chciał mi coś zrobić (np. pobić), a konfliktów z prostymi ludźmi miałem wiele. Nawet dzisiaj to nie znajomy prawnik bluzgał za mną na ulicy tylko prosta baba, bo nie chciałem jej dać na wódkę. To nie lekarz kardiolog chciał się ze mną kłócić w górach tylko tępy blacharz mający wielkie ego (mało adekwatne do wykształcenia). To nie przykładowo architekt próbowała inicjować ze mną konflikty tylko jeden niedorobiony chłopek po maturze.

Miarą klasy człowieka jest skromność. Ludzie prości oraz funkcjonujący w nieciekawych kręgach takich rzeczy nie rozumieją ponieważ nie posiadają tej cechy.

A z mojej - osoby z deficytami w intelekcie. Wykształcenie formalne, to sprawa drugorzędna pod tym kątem. Więcej miałem w swoim życiu ścięć z lekarzami, którzy chcieli mnie naciągnąć na wizyty w swoich prywatnych gabinetach niż ze sprzedawcami, co chcieli dobijać masę przy kupnie np kartofli na wagę.

Posty [ 66 do 128 z 128 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wrażenia po wyborach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026