Ja nie wiem ktoś musiał by sam to ocenić ![]()
Podobne tematy
Chodziło mi że ja nie wiem czy jestem dobry jak uważacie
Zauważyłam że większość ma się za dobrych ludzi.
Znałam takich którzy np. nie byli dobrzy dla zwierząt albo zdradzali, a gdy działo się im coś złego, padały słowa: "dlaczego!? przecież jestem dobrym człowiekiem! nikomu nic nie zrobiłem".
Trzeba mieć zdolność do autorefleksji.
A o sobie uważam tak: staram się być dobra. Nie ze wszystkiego w swoim życiu jestem dumna, ale z biegiem czasu staram się podejmować właściwie decyzje. I staram się pomagać.
Ja tak,zreszta wiekszosc ludzi na swiecie wg mnie jest dobra. Wyjatki stanowia psychopaci, mordercy i inni kryminalisci z powaznymi zbrodniami np taki kim jong un jest zly,tak samo jak putin, stalin,hitler czy seryjni mordercy albo ta pielegniarka co zabila male dzieci w Anglii, terrorysci.
Ja nie wiem ktoś musiał by sam to ocenić
Siebie nie
Raczej nie, ale mam ku temu powody.
Powiedziałabym, że to działa tak, że naprawdę dobry człowiek to taki, który nie uważa się za dobrego, bo potrafi dostrzec swoje wady i przyznać się do błędów. Taki zaś człowiek, który uważa się za dobrego, nie jest dobry, bo ma uśpione sumienie, nie widzi swoich wad ani błędów.
Ja nie wiem ktoś musiał by sam to ocenić
Prosze bardzo ![]()
Wróg publiczny nr 1
Wrzuciłbym tu kilka konkretnych zdjęć, ale to już jest hardcore.
Zły, zły, bardzo zły ![]()
9 2023-10-24 00:39:51 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2023-10-24 10:45:53)
Nigdy jakoś mnie to za bardzo nie obchodziło czy ktoś mnie postrzega jako dobrego czy jako złego i ja sam też nie postrzegam w ten sposób świata. Bo bycie dobrym lub złym to kwestia perspektywy. A historię piszą zwycięzcy. Churchill dostał Nobla (choć literackiego) i jest uważany za jednyego z najwybitniejszych ludzi w naszej historii. I jakoś nikt nie wspomina szerzej o tym, że doprowadził do śmierci głodowej 3 miliony hindusów. Po prostu ograbił ich z żywności (na rzecz wysiłku wojennego) pomimo pełnej świadomości, że była susza i Indie nie mają większych rezerw.
Amerykanie? Wielcy wybawcy świata. Ale jednocześnie bez większych skrupułów spuścili na Japończyków dwie atomówki, a to co sami wyczyniali w XIX wieku z Indianami i np bizonami, to ja pierdole. Poszukajcie sobie archiwalnych zdjęć. Wojnę wygrali - więc nikt ich nie rozlicza z takiego ludobójstwa. Gdyby jednak przegrali - sprawa wyglądałaby inaczej.
Takich przykładów jest bez liku. Nie ma sensu się wysilać.
Ja nie wiem ktoś musiał by sam to ocenić
Niekoniecznie.
11 2023-11-03 09:51:40 Ostatnio edytowany przez Gosiawie (2023-11-03 09:52:00)
Ja dobro postrzegam jak czlowiek jest empatyczny, ale i tacy niekiedy sa "wredni" - to na przyklad ja ![]()