Rumunski_Zolnierz napisał/a:Dzisiaj chodziłem po mieście sam, dookoła pełno par, w dupie to już mam.
Widziałem nawet parkę, on czarnoskóry a ona biała i też to miałem gdzieś, raz się tylko na nich spojrzałem i poszedłem dalej, nie moja sprawa.
Do autobusu weszła jakaś kobieta z dwójką dzieci, usiedli i kątem oka widziałem jak w odbiciu szyby co chwile się na mnie patrzyła, też mnie to nie ruszyło.Ja mogę być sam, nikogo się nie oszukuje.
Powtarzam, jak byłem w wieku 22-25 to tak, singielstwo bardzo mocno ryło mi psychikę do tego stopnia, że nie szło żyć.
Dzisiaj mając 28 lat czuję się dobrze z tym, naprawdę nie mam potrzeby zakładania rodziny, za naszą granicą trwa wojna i trzeba być lekkomyślnym, aby tworzyć nową komórkę społeczną stworzoną z żony i własnych dzieci skoro w każdej chwili może coś złego się wydarzyć w ujęciu militarnym.Zresztą jakie kobiety? Chodzicie w ogóle po mieście? Co 4ta laska ma jakieś elementy LGBT na sobie (no lesbijka raczej nie szuka faceta do zakładania rodziny), a pozostałe dziewczyny i tak są zajęte.
Olinka i te inne Panny, proszę mi nie wmawiać, że jest mi źle z tym, że nie mam kobiety albo, że płaczę w jakąś tam poduszkę po nocach, są to słabe zagrywki manipulacyjne w moją stronę.
To,że kobieta w autobusie siedząc naprzeciw na Ciebie patrzy wcale nie znaczy,że chce z Tobą kontaktu
Ja też lubię tęczowe elementy,nosszę nawet bizuterię i parasol z tęczą. Moja córka-także.No i?
Wiesz,te kobiety specjalnie noszą,żeby Cię odstraszać
Ach,nie wmawiajmy Rumuśkiemu,że mu źle samemu.
Przecież każdy post zaczyna samoprzekonującą się mantrą,że dobrze się czuje sam.A do tego wojna na Ukrainie sprawia,że tylko bezmyślni na całym świecie zakładają rodziny![]()
You made my day.
Od dzisiaj będę tu wchodzić,żebyś mi poprawił nastrój jesienny
Jeszcze warto pamiętać o tzw. Rainbow Babies, które z homoseksualizmem nie mają nic wspólnego ![]()