My nie wychodzimy z wesela, a przed nim mamy część 1 sesji ![]()
1 171 2011-02-03 20:27:47
Podobne tematy
1 172 2011-02-03 20:57:03 Ostatnio edytowany przez Delta (2011-02-03 20:57:55)
akvamaryna - tak jakos z rozpedu pisze garnitur
) surdut rzecz jasna zakupiony, teraz robia poprawki krawieckie i odbierzemy pod koniec miesiaca
1 173 2011-02-03 22:30:14
Ach widzisz Delta bo już myślałam, że zmieniliście zdanie ![]()
1 174 2011-02-03 22:41:08
och nie zdecydowanie żadna zmiana zdania nie wchodziła w grę
zakupione i buty i spinki...hm mamy wszystko jeżeli chodzi o jego ubiór. foty w telefonie i nie mam ich jak zrzucić,
1 175 2011-02-03 23:44:51
My musimy jedynie koszule kupić i spinki i nie wiem czy spinki z dowcipem czy klasyka. Delta a Wy jakie?
1 176 2011-02-04 10:29:06
no właśnie są takie pół na pół, są kwadratowe,srebrne i mają 9 dziurek, środkowa jest wypełniona żółtym złotem. wygląda fikuśnie ;-) ale i fajnie. oboje byliśmy za nią, przymiarki były do przeróżnych egzemplarzy od bardzo normalnych aż do takich na które pani specjalistka nam się nie zgodziła ![]()
1 177 2011-02-04 11:26:36
mój będzie miał klasyczny garnitur,bez kamizelki i koszule ze spinkami,ale kompletnie nie wiemy jakie spinki kupić ![]()
1 178 2011-02-08 12:27:01
My nie wybraliśmy jeszcze garnituru. Nawet nie byliśmy jeszcze nigdzie szukać. Mi marzy się para młoda cała na biało. Ale narzeczony jest blondynem, więc nie będzie mu najlepiej w bieli. Dlatego też namawiam go na matową czerń. Marynarka idealnie dopasowana, biała kamizelka, czarne nie za szerokie spodnie... Jest bardzo szczupły i ma szerokie ramiona, więc przeróbki, zwężanie jest u nas gwarantowane.
Fryzjera jeszcze nie mam zamówionego. Ślub w sierpniu więc chyba jeszcze czas na fryzjera. Ale szukam dobrego fotografa, bo jednak stwierdziłam, że kolega nie zrobi takich zdjęć jak fotograf a ja nie będę później bawiła się w przerabianie.
Tylko co kupić rodzicom ![]()
1 179 2011-02-08 15:10:04
Cassie,ale o co chodzi z tymi rodzicami?
U nas to jest tak,że w trakcie wesela dziękuje się rodzicom, orkiestra gra piosenkę 'cudownych rodziców...'',
daje kwiaty i tyle.
1 180 2011-02-08 15:20:00
Juliette u mnie jest tak jak u Ciebie, ale często zamiast kwiatów daje się jakiś upominek.
1 181 2011-02-08 15:45:57
Juliette chodzi mi o to co kupić rodzicom, tzn. w ramach podziękowań oczywiście piosenka, podziękowania ustne, kwiaty i co jeszcze? Chciałabym żeby rodzice poczuli się wyjątkowo, tak więc chciałabym kupić im coś wyjątkowego.
1 182 2011-02-08 16:11:19
wiesz, problemem jest kupienie czegoś co będzie przydatne dla dwóch osób różnej płci ![]()
Nie wiem, może jakiś obraz na ścianę,albo coś czym się interesują?
Nie wiem.....może mają jakieś zainteresowania, hobby???
1 183 2011-02-08 18:58:48
Może zafundujcie rodzicom zaproszenia do restauracji, albo do teatru czy co tam lubią?
1 184 2011-02-08 21:21:47
akva,dobry pomysł!!!
1 185 2011-02-09 00:06:22
My właśnie naszym chcemy dać coś takiego bo sami z siebie prawie w ogóle nigdzie nie chodzą ![]()
1 186 2011-02-09 13:52:07
W mojej okolicy nie ma ani teatru ani dobrego kina, więc to odpada. A obraz? Hm mama będzie zadowolona ale tata? Ciekawi mnie pomysł kosza ze słodyczami, winkiem i kwiatami.
1 187 2011-02-09 13:55:06
Cassie myślę, ze taki kosz ze słodyczami i winkiem to będzie dobry pomysł
My jeszcze myślimy o tym, żeby kupić ładne albumy, w których potem będą nasze zdjęcia ślubne.
1 188 2011-02-09 16:14:25
To będzie chyba to. ![]()
1 189 2011-02-09 17:45:59
kosz z takimi różnościami to świetny pomysł,
a może jak fundusze wam pozwolą wyślecie rodziców na weekend do jakiegoś spa??albo masaże, jakaś grota solna?
1 190 2011-02-09 17:48:39
no tu raczej byłby problem...
1 191 2011-02-09 17:59:32
no to problem rozwiązany-zróbcie kosz różności udekorowany kwiatami ![]()
1 192 2011-02-09 18:06:35
Muszę tylko do tego przekonać narzeczonego. Powtarzałam mu, że prezent musi być wyjątkowy a rodzice muszą czuć się wspaniale. Na razie stanęło na koszu pełnym kwiatów. A dzisiaj dorzucę do tego pomysłu słodycze ![]()
1 193 2011-02-09 21:25:02
Nam nie podoba się pomysł koszy pełnych czegoś bądź też jakieś grawerowane puchary, wazony etc. Także zdecydowaliśmy się na jakąś rezerwacje dla rodziców tylko musimy pomyśleć nad miejscem ![]()
1 194 2011-02-09 22:13:12
spa może?w necie jest duzo ciekawych ofert.
znacie moze jakiegos dobrego, sprawdzonego, meskiego krawca z okolic Warszawy?
1 195 2011-02-10 16:37:42
No właśnie wczoraj rozmawialiśmy na temat tego kosza z różnościami. I narzeczony nie jest zachwycony moim pomysłem - stwierdził, że lepiej kupić coś trwałego, co będzie im nas przypominało. A kwiaty - uschną, słodycze - zjedzą i zostanie pusty koszyk.
1 196 2011-02-10 17:04:05
to może jakieś drzewko w donniczce?jakieś bonzai lub coś w ten deseń?
1 197 2011-02-10 17:31:16
Moi rodzice np. nie lubią roślin, natomiast rodzice mojego M. owszem i trzeba wybrać coś pomiędzy, a więc zaproszenia ![]()
1 198 2011-02-10 18:55:43
o to świetny pomysł
muszę dzisiaj powiedzieć o drzewku narzeczonemu ![]()
1 199 2011-02-10 21:49:59 Ostatnio edytowany przez Juliette (2011-02-10 21:54:09)
a ja dzisiaj widziałam super śmieszne zaproszenie! Takie inne i na prawdę w dobrym guście.
Teatr umyślnie traconej wolności zawiadamia
o sztuce życia w 3 aktach pt.
"Ślub - czyli kocha się raz ?
Premiera:
(tu data)
Obsada :
Panna Młoda - ............
Pan Młody - ............
W pozostałych rolach:
Rodzice, Świadkowie, Duchowieństwo, Goście i Gapie
Reżyseria:
Samo Życie
Akt 1:coś dla ciała
Ceremonia zaślubin odbędzie się ................... roku o godzinie 17.00
w Kościele ..........................................
Akt 2:coś dla ducha
Po uroczystości zaślubin serdecznie zapraszamy na przyjęcie weselne
do ...............................
Akt 3:
Noc poślubna - bez udziału widowni
Rodzice i Narzeczeni
serdecznie zapraszają Sz.P.
1 200 2011-02-10 23:06:35
Muszę napisać zaje*iste
Znalazłam fotografa (kobietę)
jest boska. Może wkleję jej kilka zdjęć. I jej cennik wygląda następująco: plener, kościół, przygotowania, sala do godz. 1 (w tym album w sztywnej oprawie-50zdjęć, i na płycie ok 300 zdjęć) = 1200 zł... trochę mnie to przeraziło.. A Was ile to wyniesie?
1 201 2011-02-11 00:09:05
Nas wychodzi fotograf z sesja, kościołem i weselem do godziny 1 oraz 3x album specjalny ślubny + płytka i zdjęcia wg naszego uznania 600-800 zł zależy ile chcemy zdjęć ![]()
1 202 2011-02-11 00:29:49 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2011-02-11 00:37:47)
a ja dzisiaj widziałam super śmieszne zaproszenie! Takie inne i na prawdę w dobrym guście.
Teatr umyślnie traconej wolności zawiadamia
o sztuce życia w 3 aktach pt.
"Ślub - czyli kocha się raz ?Premiera:
(tu data)Obsada :
Panna Młoda - ............
Pan Młody - ............W pozostałych rolach:
Rodzice, Świadkowie, Duchowieństwo, Goście i GapieReżyseria:
Samo ŻycieAkt 1:coś dla ciała
Ceremonia zaślubin odbędzie się ................... roku o godzinie 17.00
w Kościele ..........................................Akt 2:coś dla ducha
Po uroczystości zaślubin serdecznie zapraszamy na przyjęcie weselne
do ...............................Akt 3:
Noc poślubna - bez udziału widowni
Rodzice i Narzeczeni
serdecznie zapraszają Sz.P.
Moja siostra dokładnie to miała napisane na swoich ![]()
Ja mam 2 pomysły dla siebie:
To jako taka wkładka na 2gą stronę:
Z Tobą chcę oglądać świat,
jaki piękny księżyc, patrz
Widzisz to , to co ja, jakie to jest proste
wystarczy być
Jaki świt, jaki blask, jaki śpiew, jaki ptak
wszystko to, to wszystko w nas
Gdy ty i ja cały świat jest dla nas
Gdy ty i ja,
Zapach łąk, plaży piach, nocy mrok, światło dnia
Wszystko to, gdy ty i ja.
Zbigniew Wodecki, Z Tobą chcę oglądać świat
A tu treść :
Pełna szczerych chęci i ochoty N*** B***
oraz Bogu ducha winien P*** J***
ogarnięci nieodparcie wzniosłymi ideałami życia małżeńskiego oraz gwoli skrócenia niebezpiecznie przedłużającego się narzeczeństwa
postanowili zawrzeć związek małżeński
dnia 24 września 2011 roku o godzinie 15.00
w Kościele Św. Jana Kantego w Ustrobnej.
Po ceremonii odbędzie się przyjęcie weselne w restauracji
Venus Plaza Moderówka.
Na tę uroczystość serdecznie zapraszają
Sz. P. ????.
Rodzice i Narzeczeni
* Prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia 1 września 2011*
Trzy czwarte z miłości, dwie piąte z rozsądku,
ciut z wyrachowania, trochę dla porządku,
kapkę dla tradycji, tyci dla reklamy,
oświadczamy wszystkim, że się pobieramy!!
N*** B***i P*** J***
serdecznie zawiadamiają, że dnia 24 września 2011 roku o godz. 15.00 obrączki sobie założą i Mendelssohna wysłuchają podczas Mszy świętej w kościele św. Jana Kantego w Ustrobnej,
po ceremonii zaślubin odbędzie się przyjęcie w restauracji
Venus Plaza Moderówka.
A chcąc świetności i blasku uroczystości ślubnej przysporzyć,
Sz. P???
serdecznie zapraszają Rodzice i Narzeczeni.
* Prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia 1 września 2011*
Cassie 1300 za taką usługę to powiedziałabym cena standardowa, a raczej jedna z tych niższych standardowych. Poniżej tej kwoty ciężko znaleźć profesjonalistę, a łatwo trafić na psuedo fotografa robiącego takie zdjęcia, które każdy by Ci mógł zrobić cyfrówką - tj niedoświetlone, niewykadrowane itepe itede.
1 203 2011-02-11 10:15:29
Bardolka,to pierwsze co chcecie to miał brat Lubego,a wymyśliła to jego żona,a ja jej nie cierpię,więc moje MUSI być inne
'trzy czwarte z milosci...'' - to jest super!
Dziewczyny,to u Was jakoś tanio....ja gdybym chciała oddzielnie fotografa i kamerzystę, to fotograf =1800 zł, a kamerzysta = 2000 zł.I to jest najtaniej,ale znaleźliśmy fotografa wraz z kamerzystę (syn z ojcem) i tak jest najlepiej,bo 1900zł + fotoksiążka czylijeszcze + około 700zł.
Coś około 3 tys razem.A w tym plener przed ślubem,uroczystość i plener po ślubie + kręcenie kamerą randki i takich tam klipów.
1 204 2011-02-11 10:39:44
Bardolka,to pierwsze co chcecie to miał brat Lubego,a wymyśliła to jego żona,a ja jej nie cierpię,więc moje MUSI być inne
'trzy czwarte z milosci...'' - to jest super!
Dziewczyny,to u Was jakoś tanio....ja gdybym chciała oddzielnie fotografa i kamerzystę, to fotograf =1800 zł, a kamerzysta = 2000 zł.I to jest najtaniej,ale znaleźliśmy fotografa wraz z kamerzystę (syn z ojcem) i tak jest najlepiej,bo 1900zł + fotoksiążka czylijeszcze + około 700zł.
Coś około 3 tys razem.A w tym plener przed ślubem,uroczystość i plener po ślubie + kręcenie kamerą randki i takich tam klipów.
A kiedy szwagierka to wymyśliła?
bo ja już otrzymałam takie zaproszenie w 2008 roku od kuzynki ![]()
A co do cen fotografów - wiesz, nigdy nie ma górnej granicy. Ten który mi się marzył kosztował 3500 zł, więc od razu podziękowałam
Ten którego mam jest młody, więc dlatego taka atrakcyjna cena - 1400 i oczywiście do tego cena fotoksiążki.
Kamerzysta bierze 1700 - jeśli chcemy w HD to 2000 - mamy jeszcze czas żeby to przemyśleć.
Więc też jak by nie patrzeć wyjdzie ponad 3.
A co kręcenia "ostatniej randki" - proszę nie róbcie tego
Zawsze mnie to tak bardzo śmieszy jak oglądam takie wynalazki - niestety ale przeważnie wychodzi bardzo nienaturalnie i śmiesznie
zobaczcie sobie machej pl - niedościgniony wzór filmowania!
1 205 2011-02-11 11:46:26
z fotografami i kamerzystami niestety takie ceny sa:( my ja szukalismy z Robertem takiego co nam naprawde jego zdjecia odpowiadaly to niestety ceny od 4 tys. sie zaczynaly
no ale to uroki Warszawy...
1 206 2011-02-11 14:56:58 Ostatnio edytowany przez Juliette (2011-02-11 14:58:08)
Bardolka,ona w zeszłym roku znalazła takie i umieściła na swoim zaproszeniu.
Wiesz,co do randki, to my myśleliśmy nad czymś oryginalnym.
Np.jazda na kładzie,bo w sumie tak się poznaliśmy ![]()
A mnie się podoba jeszcze regulamin wesela:
1. Wesele rozpoczyna się na początku a kończy, gdy młoda para zaśnie.
2. Kto pojawi się na weselu w złym nastroju będzie rozweselany. Jednak jeśli wszelkie próby zawiodą, gość zostanie usunięty z sali.
3. Zabrania się dłubania palcem w nosie sąsiada, dłubania widelcem w uchu, picia przez słomkę napoju sąsiada oraz wycierania tłustych palców w ubranie sąsiada.
4. Podróże poszukiwawcze pod stołem są surowo wzbronione.
5. Osoby mające uwagi dotyczące wesela zobowiązane będą do zorganizowania lepszego w przeciągu pół roku.
6. Nie toleruje się pustych kieliszków. Dlatego będą one od razu napełniane w celu uniknięcia zaglądania do nich zbyt głęboko.
7. Zabrania się rzucania kwiatów w kierunku młodej pary jeśli znajdują się one nadal w wazonie.
8. Osoby, które zgubią wątek nie muszą go szukać. Rano sala będzie gruntownie zamiatana
i będzie go można odebrać.
9. Nie należy więcej pić, gdy nie jest się już w stanie wypowiedzieć zdania: ?stół z powyłamywanymi nogami?.
10. Osoby niezadowolone ze swoich miejsc przy stole będą miały następnego dnia całą salę do dyspozycji.
11. Radzi się wszystkim panom przynajmniej raz zatańczyć z własną małżonką. Kosztuje to tylko parę minut a unika się w ten sposób kłopotów.
12. Jeśli alkohol wyleje się na odzież prosimy nie panikować! Zostanie przyniesiona następna butelka.
13. Dla osób, które nie znajdują żadnego powodu do śmiechu wisi lustro w korytarzu.
14. Zabrania się kobietom przewracania oczami oraz używania innych znaków w celu zmuszenia mężczyzn do pójścia do domu.
15. Zabrania się zabierania czegokolwiek z wesela oprócz dobrych wspomnień.
16. Osoby idące do domu proszone są o zabranie swoich partnerów. Nie dopuszcza się przy tym jakichkolwiek zamian.
17. Jeśli któryś z gości stwierdzi, że znajduje się sam na sali oznacza to, że zabawa dobiegła końca.
Każdy z uczestników jest zobowiązany do przestrzegania powyższych zasad niezależnie od rasy, koloru skóry, płci, wyznania czy przekonań politycznych pod groźbą zmywania naczyń po weselu.
_________________
1 207 2011-02-12 13:42:37
Dziewczyny co byście zrobiły jakbyście na ok. 5m-cy przed ślubem zdecydowali się na zmianę świadkowej ze względu na np. brak zaufania, bądź zasadę jaką sobie ustaliliście za priorytet przy wcześniejszym doborze świadków, a która to w wyniku późniejszych zdarzeń radykalnie została złamana poprzez tę osobę? Jak to powiedzieć? Czy powiedzieć, czy zmienić własne zasady i przekonania?
1 208 2011-02-12 15:50:13
akva,co sie stalo????
1 209 2011-02-12 16:02:26
Juliette super!
Chyba to wydrukuję i na stołach umieszczę
Juz sobie to zapisuję w specjalnym folderku
Akva - daj więcej info, to osądzimy!
1 210 2011-02-12 17:05:52
Pierwotny zamysł, nie bierzemy osób z rodziny najbliższej ponieważ moi bracia i siostra mają rodziny, a bycie świadkiem wymaga poświęcenia podobnie z rodziny mojego narzeczonego są trwale "sparowani". Dlatego zdecydowaliśmy się na osoby z grona znajomych. Niestety nasza świadkowa (była o tym poinformowana) wzięła ślub ze względów materialnych. Moje odczucie nt. jej zachowania radykalnie się zmieniło gdy poznałam wszelkie przesłanki etc. czuje jakiś niesmak w stosunku do jej osoby. Co za tym idzie nasze oczekiwania co do obojga świadków w stanie wolnym legły w gruzach mamy wersję awaryjną i nawet uważamy, że jest to duuużo lepszy wybór niż osoba nr 1. Przyjaźń z osobą wybraną jako pierwsza z mojej strony nie ma już racji bytu bo nie lubię ludzi niekonsekwentnych i hipokrytów- a właśnie w ten sposób ją odbieram obecnie. Jakie zachowanie z naszej strony jest wg Was właściwe?
1 211 2011-02-12 17:30:27
Ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Ty zaplanowałaś sobie, że świadkiem ma być osoba wolna, wybrałaś już osobę a ona wzięła ślub?
Hm dla mnie to jest śmieszne co Ty piszesz. Co nie miała prawa wyjść za mąż (nieważne z jakich przyczyn) bo Ty zaplanowałaś sobie, że ma być wolna?
Wyprostuj mnie jeżeli Cie źle zrozumiałam.
1 212 2011-02-12 17:41:49 Ostatnio edytowany przez akvamaryna (2011-02-12 17:45:19)
Wiesz jeszcze kilka czynników się złożyło na to, że chcemy zmienić decyzję co do świadka. Generalnie to szczególnie rodzina mojego narzeczonego przykłada uwagę do stanu wolnego świadka dlatego też nie chcemy pobudzać już tego i m.in. dlatego chcemy dokonać zmiany świadka. Poza tym świadkowie mają sporo obowiązków więc wygodniej temu podołać osobą stanu wolnego.
Znajomość z tą "koleżanką" i tak już praktycznie legła w gruzach okazuje się, że strasznie nieodpowiedzialną osobą się stała i długo można by tak wymieniać. Ja osobiście nie umiem udawać, że popieram coś czego nie czynię i chcę uniknąć tego zdaję sobie sprawę, że nie obejdzie się bez echa... Mam dylemat wewnętrzny...
Wyjść za mąż miała prawo, ale my ustaliliśmy, że świadkami będą osoby wolne. Jak podejmowaliśmy decyzję o świadkach ona nie była ze swoim obecnym mężem i w ogóle była zupełnie inną osobą.
Przepraszam za chaos w wypowiedzi ![]()
1 213 2011-02-12 23:47:28
Kurcze pierwszy raz spotykam się z poglądem, że świadek musi być wolny - moi oboje będą na przykład po ślubie - trochę mam lipę ze świadkiem, czyli szwagrem mojego P. bo siostra narzeczonego mego zaszła niedawno w ciążę i podczas mojego ślubu będą mieli około miesięczne dziecko - ale jakoś sobie z tym poradzimy ![]()
1 214 2011-02-13 00:15:39
Rodzina mojego narzeczonego jest strasznie religijna i przesądna i nie chcemy już robić szumu w tej kwestii. Tak jak wspominałam znajomość z tą osobą jest już praktycznie pogrzebana więc ... no ale jednak mam wyrzuty sumienia ![]()
1 215 2011-02-13 11:21:09
Kurcze, no rozumiem. Ciężka sytuacja. Ale skoro macie swoje zasady to się ich trzymajcie. U mnie jest taki przesąd, że świadkowa nie może być w ciąży bo przynosi pecha...
Kuzynka wzięła na świadkową siostrę, która była już w zaawansowanej ciąży. I ona teraz nie może zajść... 4 razy już poroniła...
Dlatego u nas jedyne kryterium jest takie, żeby nie była w ciąży. A świadkową będzie siostra narzeczonego i ona o tym dobrze wie, że jak będzie w ciąży to niestety ale nie będzie świadkową. Ja wolę nie ryzykować.
Dlatego teraz rozumiem Ciebie Akwa.... Świadkowie, że tak powiem powinni być "nieskazitelni" - bo przecież są ŚWIADKAMI na nowej drodze życia...
1 216 2011-02-13 14:43:07
Tylko jak to powiedzieć najdelikatniej?
1 217 2011-02-13 14:56:39
regulamin fajny, dzisiaj jeszcze w innym miejscy widziałam ten sam
i punkt nr 5 bym umieściła na końcu jako podsumowanie ![]()
1 218 2011-02-13 17:03:30
Tzn. ja spotkałabym się z tą dziewczyną, powiedziałabym mniej więcej tak:
słuchaj... głupio mi strasznie za tą sytuację, ale nie wiem czy wiesz, że w mojej rodzinie bardzo przestrzegana jest taka zasada, że świadkiem może być osoba stanu wolnego. Wiesz... świadek ma dużo rzeczy na głowie, a osoba wolna będzie mogła w 100% być z nami, pomagać nam, a jak ma partnera to tak głupio, że nie poświęca mu uwagi na weselu (bo tak faktycznie jest!). Przepraszam za tą sytuację ale no niestety... nie możesz być świadkiem na naszym ślubie. Poza tym wiesz, rodzina mojego narzeczonego jest bardzo religijna i oni przestrzegają tej zasady. Głupio mi, że wyszła taka sytuacja... I przepraszam za zamieszanie. Mam nadzieję, że się nie gniewasz? -jeżeli jest to osoba inteligentna to powinna zrozumieć.
Tak bym powiedziała. A powiedz Akwa mówiłaś jej wcześniej, że macie taką zasadę? Jeżeli tak to powinna zrozumieć. Jeżeli nie - to powiesz jej teraz, ja bym to zrozumiała i nie miała żalu. Poza tym, wydaje mi się, że tu nawet nie ma o co się obrażać.
1 219 2011-02-13 18:16:21
Nie mówiłam jej o tej zasadzie bo jak ja latem poprosiłam o bycie świadkiem to ona ani partnera ani tym bardziej męża nie miała. Musimy to załatwić szybko a utrudnienie mamy takie, że ta dziewczyna mieszka jakieś 300km od naszego obecnego miejsca pobytu
Czuję przez skórę, że ani ona ani jej rodzice się nie pojawią na naszym ślubie.
1 220 2011-02-14 15:19:52
akvamaryna, dziwne te Wasze tradycje,ale skoro już tak jest,to powiedz dziewczynie,że nie i już.
Na jej miejscu to faktycznie mogłabym się ciut zdenerwować,ale tradycja, to tradycja....
1 221 2011-02-14 17:40:25
A ja nie byłabym zła. Tak uważam. Gdyby to była jakaś szczególnie ważna dla mnie koleżanka to byłoby mi przykro ale zła bym nie była. A zadzwonić do niej? Bo 300 km to kawał drogi - i jechać tylko po to by powiedzieć, że nie będzie świadkiem? Ja bym nie jechała.
1 222 2011-02-14 18:37:55
Dopiero za miesiąc tam będę więc nie wiem czy wstrzymać się czy jak to w ogóle rozegrać.
1 223 2011-02-15 10:11:02
Ja bym zadzwoniła.Dziewczyna powinna zrozumieć.
1 224 2011-02-15 11:25:50
akva, telefonicznie też możesz... wytłumacz na spokojnie jaka sytuacja jest
my tymczasem do przodu, w USC protokół spisany, godzina zaklepana. puf uf, poszło lepiej niż tydzień temu. zaproszenia zamówione, czekamy na wycenę
1 225 2011-02-16 19:07:05
Nie mogę się napatrzeć na nasze obrączki ![]()
1 226 2011-02-16 19:36:35
a nasze od 3 m-ce leżą na półce z pudełeczku tak jak je przynieśliśmny, od tamtej pory żadne z nas nie zajrzało do pudełka ![]()
1 227 2011-02-16 20:12:17
Ja zaglądam :d wiem, że jeszcze mi się "opatrzą" no ale teraz chce je oglądać
Z niecierpliwością czekam na moją sukienkę
W ogóle jakoś poza sprawą świadka nie mam zmartwień i zajęć związanych z organizacją :d Muszę sobie znaleźć zajęcie bo przez moje ścisłe trzymanie się grafiku, żeby nie zostawiać nic na ostatnią chwilę nie mam kłopotów przedślubnych.
1 228 2011-02-16 20:24:12
hej ![]()
My z moim narzeczonym bierzemy slub w sierpniu tego roku:)
Na dzien dzisiejszy mamy zalatwiona orkiestre , zaklepana sale , wiadomo u ksiedza ![]()
Po pbraczki jedziemy niedługo:)
aaa suknia slubna juz jest od pazdziernika tamtego roku
no to narazie tyle:)
pozdrawaim :*
1 229 2011-02-16 21:24:37
Magdulek1987, a w jakim zakątku kraju bierzecie ślub?
1 230 2011-02-16 22:15:24
magdulek, wow a czemu suknia tak predko ?
1 231 2011-02-18 19:32:03
My jeszcze nie mamy obrączek... Po jutrze równe 6 miesięcy do ślubu...
pół roku i całe życie wywróci się do góry nogami... (m.in. wyprowadzka z domu..)
1 232 2011-02-18 20:03:47
My jeszcze nie mamy obrączek... Po jutrze równe 6 miesięcy do ślubu...
pół roku i całe życie wywróci się do góry nogami... (m.in. wyprowadzka z domu..)
kurcze nie wiem jak Wy Kobiety,ale ja to sie boje przeprowadzki....
wiecie,tego zycia wspolnego po slubie, klotni o balagan i takie duperele;)
1 233 2011-02-18 20:16:40
My na szczęście już oswoiliśmy się ze wspólnym mieszkaniem
Przez 3 lata pod 1 dachem da się przyzwyczaić
Było ciężko 2x się spakowałam (ale bardziej dla postraszenia bo jakoś wyjść z torbą nie umiałam
)
1 234 2011-02-18 22:48:27
Założyłam osobny temat odnośnie przeprowadzki - zapraszam Kochane ![]()
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … 17#p480817
1 235 2011-02-24 21:05:31
Dziewczynki nie macie żadnych nowości? ![]()