Brak kontroli - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak kontroli

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Brak kontroli

Byliśmy szczęśliwa para  wszystko super się układało. Sprawy łóżkowe były dopracowane w najmniejszym stopniu, aż pewnego dnia ona powiedziała mi że chce czegoś  więcej, wyzwiska wulgarnych, jak i bicia, oczywiście tylko podczas stosunku. Na początku nie mieściło mi się to w głowie, jak mógłbym nazwać ją "szmata, suka, zdzira". Nie chciałem wyjść na mieczaka i starałem sprostać oczekiwaniom. Z czasem zapragneła bym został jej "Panem", "to kobieta ma się starać o względy mężczyzny" mówiła. Strasznie mi się to podobało, aż zabardzo. Chciałem więcej, mocniej, chciałem czuć większą kontrolę nad nią. Niestety ona nie potrafiła sprostać moim oczekiwaniom i gdy była "niegrzeczna" zdarzało mi się ją uderzyć. Gdy dochodziło do mało przyjemnych sytuacji postanowiłem z tym skończyć i przez pewien czas było dobrze, aż przestałem czuć nad nią kontrolę, a za wszelką cenę chciałem ją odzyskać i znów pojawiło się bicie. Nie umiem sobie z tym poradzić nad uczuciem pożądania, kontroli. Co ja mam zrobić żeby wszystko wróciło do normy.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-09-26 01:20:50)

Odp: Brak kontroli

Iść się leczyć.



A tak poważniej, chyba nie masz wątpliwości, że gościówka, którą kręci lanie po mordzie - nawet podczas seksu, ma coś nie halo pod kopułą?
Chcesz całe życie ją lać żeby mogła dojść?

No i nie zapominajmy o tobie.. Ty jesteś druga strona medalu. Kręci cię jej cierpienie, podporządkowanie i , domyślam się, bicie?
Jakby ci to powiedzieć..

Wiem co nieco o bdsm, choć to nie moja bajka ostatecznie, to dzięki temu doświadczeniu mogłam pewne mechanizmy tych zależności psychologicznych zrozumieć.
Cały 'widz' polega na tym, że jedna osoba (uległa) ma syndrom sztohkolmski/współuzależnienie (poczytaj se), a druga (pseudo-pancio/pancia) cierpi na permanentne niedowartościowanie, które sobie na osobie uległej , za jej przyzwoleniem ofkors, odgrywa.
Problem w tym, że "urok" i specyfika tej gry polega na tym, że z każdą przekroczoną granicą odczuwa się potrzebę przekraczania kolejnych, bo samonakręcająca się spirala wariactwa ruszyła.

Osobiście nie potrafiłabym (i nie szanowałam) partnera, który chciał być "ludzkim meblem, całować buty, być lany po mordzie i nie tylko, poniżany na wszelkie możliwe sposoby itd. A laska pewnie chce być do tego ostro rżnięta.
O ile ten ostatni aspekt jestem w stanie zrozumieć o tyle cała reszta i jej wspomnienie wywołuje we mnie 'cofkę'.

Na Twoje pytanie odpowiedź brzmi: 'normalnie' po tego typu doświadczeniach z uległą laska już NIE BĘDZIE, zapomnij smile
Ona ma we łbie już na stałe pomieszane, jest 'zaprogramowana' i nie dojdzie podczas tzw. normalnego seksu.
Jeśli kręci Cię udawanie kogoś kim nie jesteś przez resztę życia, a raczej pokazywanie i opieranie związku głównie na aspekcie władzy i kontroli, bo inaczej stracisz szacunek u suczki (zapewniam Cię smile) to baw się w to.
Ale jeśli marzy Ci się normalny, autentyczny związek partnerski gdzie obydwie strony mogą okazywać wiele aspektów swojej osobowości bez obawy o "utratę władzy", związek z Kobietą znającą swoją wartość , to na pewno nie z laską, która lubi być trzaskana po mordzie dla funu.

3

Odp: Brak kontroli

A ja zupełnie inaczej. Masakrycznie źle podeszliście do całej sprawy. Pogadajcie o konkretach, o granicach, o tym, na ile to co w seksie ma przekładnię na życie codzienne. Poczytajcie razem o bdsm. Jest tylko jeden sposób na nauczenie się jak urozmaicić swoje życie seksualne włączając w to bicie itp. ale nie jest to na pewno przeczytanie "50 twarzy Greya" hmm

I o ile kontrolowanie kogoś w czasie seksu i bicie go (w czasie sceny, za obopólną zgodą, w granicach wyznaczonych dużo, duuużo wcześniej zanim rozpoczęła się scena, w sposób i ilości ustalonej w każdym szczególe, w świadomości, że jedna i druga strona  może w dowolnym momencie bezpiecznie przerwać zabawę) jest super, to kontrolowanie i bicie w czasie seksu poza sceną, bez ustaleń a także w sytuacjach w ogóle nie związanych z seksem i umówioną sceną jest przemocą.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak kontroli

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024