Witajcie,
Czy po pierwszej randce (z internetu) brak odzewu ze strony mężczyzny zazwyczaj oznacza brak zainteresowania?
Byłam na takowej randce, wcześniej mieliśmy kontakt przez telefon, parę smsów, rozmów i ów facet zaproponował dość szybko spotkanie.
Miło bo podjechał po mnie, otwierał drzwi w samochodzie (fajnie, że na to wpadł
), wg mnie rozmowa była ciekawa, nie było boomu ale ja bym się chętnie spotkała tym bardziej, że spodobał mi się wizualnie i zachowaniem.
Zresztą trudno oceniać człowieka po jednym razie... na spotkaniu był zdystansowany jeśli idzie o mowę ciała ale trudno ocenić co tak naprawdę w nim siedziało. Jednak na koniec randki jedynie powiedział, że następnym razem coś tam (nie pamiętam z wrażenia
), i dziękuje - było bardzo miło i do zobaczenia i poszedł, to było w sobotę a mijają już dwa dni i cisza... ![]()
Pragnę jakiegoś cudu aby się odezwał bo przed spotkaniem to on inicjował kontakt i pierwsze spotkanie a teraz nic...
nie odczułam niezręcznej ciszy ani skrępowania specjalnego, nie rozumiem...