Hej wszystkim
Jestem w 37 tyg ![]()
W tym tyg wydawało mi sie ze troche wod mi odeszlo , szybko poleciaalam do lekarza i jak sie okazało faktycznie po kropelce gdzies tam mi sie sączą. Lekarz mnie zbadał i stwierdził ze musialo dojsc do lekkiego pekniecia gdzies u góry brzucha ale wód jest tak duzo ze spokojnie moge z tym chodzic tylko alarmowac jak mi wiecej pocieknie .
Któras z was tak miała ? ile mozna chodzic z sączeniem wód ??? . 2 tyg temu juz mi odszedł czop ale szyjka nic nie maleje nic sie nie rozwiera
Jak myślicie?
Pozdrawiam ![]()