Witam Drogie Panie,
powiedźcie proszę jaki macie stosunek do mężczyzny, który wspomaga swoje libido?
Moja sytuacja jest nastepująca - czuję, że przydałoby mi się wsparcie w postaci środka polepszającego sprawność seksualną. Czytałem o tym trochę w internecie i znalazłem informacje o tego typu preparatach, mam już upatrzony ziołowy, bezpieczny środek o długofalowym działaniu, który trzeba jednak regularnie stosować. Nie wiem za bardzo jak powiedzieć o tym mojej kobiecie i jak ona zareaguje na tą wiadomość. A zależy mi na niej i nie chcę przed nią niczego ukrywać, a boję się że pomyśli sobie, że jest dla mnie nieatrakcyjna (a tak absolutnie nie jest). Poradźcie coś prosze, może mężczyzna którejś z Was wspomaga się jakims środkiem i możecie coś napisać z własnych doświadczeń? Będę bardzo wdzięczny.
Podobne tematy
2 2010-01-22 18:52:57 Ostatnio edytowany przez zui (2010-01-22 18:55:47)
Cześć,
Wiesz, moim zdaniem, powinieneś najpierw porozmawiać ze swoją dziewczyną o tym. Zacznij temat w jakiejś luźnej sytuacji. Powiedz, czego oczekujesz po tych tabletkach. Jeśli jest rozumną istotą, to NIE przyjdzie jej nawet do głowy twierdzenie, że nie jest dla Ciebie wystarczająco atrakcyjna. Wręcz przeciwnie. Wiadomo, że mężczyźni wytrzymują krócej w tak podniosłych chwilach i może to być tylko informacja dla niej, iż Ty chcesz aby wasze stosunki dobywały się dłużej.
Porozmawiaj z nią na luzie. I przede wszystkim NIE zaczynaj od: "Kochanie, tylko nie chcę abyś źle odebrała to, co powiem, bo jesteś dla mnie najbardziej atrakcyjna ze wszystkich na świecie, ale...". Poradzisz sobie, a jeśli jest rozumną osobą to zrozumie każdą sytuację.
Ja bym w takiej sytuacji pomyślała bym sobie: jej, a może warto go jakoś dowartościować? Może nie potrafi sobie poradzić z tym, że nie jest aż tak długo sprawny?
Także uszy do góry ![]()
Mój Mężczyzna oczywiście nie stosuje żadnych "ulepszaczy". Wystarczy, że chwilę poczekam i wszystko wraca do normy
A gdyby chciał coś zażywać, to wątpię abym się na to zgodziła, ze względów zdrowotnych itd.
Pozdrawiam!
Zastosuj Kamakra, jest w żelu. Działa szybko i skutecznie. Szczerze polecam.
Cześć,
Wiesz, moim zdaniem, powinieneś najpierw porozmawiać ze swoją dziewczyną o tym. Zacznij temat w jakiejś luźnej sytuacji. Powiedz, czego oczekujesz po tych tabletkach. Jeśli jest rozumną istotą, to NIE przyjdzie jej nawet do głowy twierdzenie, że nie jest dla Ciebie wystarczająco atrakcyjna. Wręcz przeciwnie. Wiadomo, że mężczyźni wytrzymują krócej w tak podniosłych chwilach i może to być tylko informacja dla niej, iż Ty chcesz aby wasze stosunki dobywały się dłużej.
Porozmawiaj z nią na luzie. I przede wszystkim NIE zaczynaj od: "Kochanie, tylko nie chcę abyś źle odebrała to, co powiem, bo jesteś dla mnie najbardziej atrakcyjna ze wszystkich na świecie, ale...". Poradzisz sobie, a jeśli jest rozumną osobą to zrozumie każdą sytuację.
Ja bym w takiej sytuacji pomyślała bym sobie: jej, a może warto go jakoś dowartościować? Może nie potrafi sobie poradzić z tym, że nie jest aż tak długo sprawny?
Także uszy do góry
Mój Mężczyzna oczywiście nie stosuje żadnych "ulepszaczy". Wystarczy, że chwilę poczekam i wszystko wraca do normy
A gdyby chciał coś zażywać, to wątpię abym się na to zgodziła, ze względów zdrowotnych itd.
Pozdrawiam!
Dzięki za podpowiedź. Moja kobieta jest raczej wyrozumiałą osobą, więc mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz
Porozmawiam z nią o tym na spokojnie i zobaczymy.
Przybliżę trochę problem - podczas sytuacji intymnych zdarza mi się (nie zawsze, ale się zdarza), że po prostu za nic w świecie nie mogę się podniecić. Bywa to dość krepujące, mam swiadomość że kobieta zdaje sobie z tego sprawę, ale również krepuje się aby o tym rozmawiać ![]()
Zastosuj Kamakra, jest w żelu. Działa szybko i skutecznie. Szczerze polecam.
Bardziej myślałem o czymś w tabletkach na wzmocnienie organizmu, np. o Penigrze. Słyszałaś coś o tym?
paul26, ile masz lat? Bo to, myślę, jest kluczową sprawą w tej sytuacji.
Właśnie. Wiek też jest bardzo ważny. Wręcz najważniejszy.
A może za bardzo się stresujesz?
paul26, ile masz lat? Bo to, myślę, jest kluczową sprawą w tej sytuacji.
36 lat, wyraźne oznaki łysienia i lekką nadwagę
Czy jest to kwestia psychiki? - może w pewnym stopniu tak, ale wydaje mi się, że ogólne przemęczenie i osłabienie organizmu to główny powód...
Dzisiaj mam poważny zamiar porozmawiać z kobietą. Trzymajcie więc proszę kciuki za mnie ![]()