Ktoś stosował olej magnezowy, czy ktoś robił sobie kąpiele magnezowe? Jakie są wasze doświadczenia?
Podobne tematy
pierwszy raz słyszę
tak, ja uzywam
wszystkie opistwane zalety sa prawdziwe
oczywiscie jak ze wszystkim trzeba zachowac rozsadek.
Kupowałaś czy sama zrobiłaś miksturkę? A co z wadami? miałaś podrażnioną skórę?
ja uzywam oliwki magnezowej jako dezodorantu i "balsamu". Kapiele magnezowe robie rzadko bo nieekonomiczne. Duzo schodzi na kapiel tego chlorku magnezu, ja daje pol kg na wanne.
6 2016-03-07 14:50:39 Ostatnio edytowany przez Iceni (2016-03-07 14:54:53)
mialam podraznienia jak uzywalam bardzo stezonego
raz robilam sama, pare razy kuopowalam gotowy, zazwyczaj uzywam soli magnezowej do kapieli bo mam dostep do taniej, wiec teraz juz oleju nie robie.
edit: o, czyli mam odwrotnie niz adi ![]()
nie trzeba uzywac do kapieli = wanna. mozna zrobic w misce bardziej stezpny i moczyc nozki
dobre rozwiazanie bo zapobiega poceniu sie nog ![]()
7 2016-03-07 14:56:18 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-07 14:57:40)
ja za pierwszym razem przedobrzylam, bo zrobilam sobie w proporcji 1:1 i troche mnie podraznilo.
Tak, stopki tez mocze :-)
8 2016-03-16 11:39:20 Ostatnio edytowany przez vinnga (2016-03-16 21:57:55)
Spróbuj siarczanu magnezu. Od roku regularnie stosuje kąpiele w leczniczej soli o nazwie siarczan magnezu. Kąpiel jest rewelacyjna tym bardziej, że najwięcej magnezu można uzupełnić przez skórę a nie łykaniem tabletek. Fundują sobie taką kąpiel raz w tygodniu. Do wanny z wodą dodaję dwie szklanki siarczanu magnezu, który niewiele kosztuje i można go zamówić w jednym w z wielu sklepów internetowych. Osobiście zamawiam na stronie sklepu SPAM. O oleju nie słyszałam, ale sól sama wypróbowałam i polecam każdej kobiecie. Siarka zawarta w soli odżywia skórę, włosy i paznokcie. Wcześniej stosowałam suplementy i odżywki, ale od chwili problemów z wątrobą zaczełam stosować naturalne produkty.
9 2016-03-16 12:04:12 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-16 12:05:02)
Wiktoria, bo nie ma oleju. Olej jest w cudzyslowie. To po prostu sol z woda w odpowiednio stezonej proporcji, co daje troche taki sliski efekt na skorze przy smarowanou, stad sie mowi olej/olelek/oliwka.
Taki "olejek" mozna zrobic zarowno z siarczanu magnezu jak i chlorku.
Kupiłam, jestem (z nogami w wodzie z magnezem
) w fazie testów .
Dzięki za info.