netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Beznadziejnie zauroczona w ideale

1 odpowiedź1 695 wyświetleńzałożony przez DzieńiNoc, 25.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Beznadziejnie zauroczona w ideale

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1

Temat: Beznadziejnie zauroczona w ideale

Cześć drogie czytelniczki smile Opowiem historię moim chorobliwym zauroczeniu, mam nadzieję że ktoś pomoże otworzyć mi oczy... Chyba nie mam komu już o tym opowiedzieć.
Poznaliśmy się jako dzieci i nic. Jako licealiści odżyła znajomość i się klika razy spotkaliśmy zaprosił mnie na randkę w Walentynki. Wtedy jeszcze byłam strasznie zachowawcza mimo tego że mi się bardzo podobał. Nawet wtedy coś mówił, że fajnie byłoby spedzać wiecej czasu razem i takie tam, ale okazało się, że za pół roku wyjeżdza do Stanów kończyć liceum (piekielnie inteligentny), wtedy bezosobowo powiedziałam mu że nie  wchodzę w układy które nie mają przyszłości, co to za układ on tam a ja tu. Z resztą nie rozumiałam czego on ode mnie chciał skoro ja byłam i nadal jestem szarą myszą, w jego towarzysystwie czułam i nadal czuje się jak idiotka choć nigdy nie dał mi tak odczuć. Z każdym rokiem robi międzynarodową karierę, a ja zajmuje się  pracą i swoją pasją tutaj gdzie się dawno poznaliśmy,na skale "lokalną". Przez już 6 lat regularnie jak przyjeżdża ze Stanów na świeta i wakacje to się spotykamy tutaj w Polsce (raptem kilka razy w roku). Wydawało mi się zawsze że może coś jeszcze do mnie ma, coś czuje, ale nigdy nie powiedział tego wprost. Fajnie spędzamy czas zawsze coś robimy, bardzo dobrze mi się z nim rozmawia, ciągle żartujemy. Nie wiem czy to normalne jak na kolegę/przyjaciela? Mieliśmy takie zrywy, że jak był tutaj to nawet w nocy był w stanie się spotkać żeby pogadać, albo chodziliśmy pogadać o 6 rano , kiedyś prosto z lotniska przyjechał na moją publiczną prezentację. Regularnie mnie komplementuje. Zapraszał mnie nieraz do swojej rodziny na grila, nad wyprawe na wodę, na impreze z jego znajomymi. Ale zawsze stchórzyłam, jego cała rodzina jest wyjęta z encyklopedii, po prostu idealni. Woda odpadała na wgląd moich chorob o których on nie wie, wiec odmawiałam. Impreza z znajomymi którzy raczej komunikują się po angielsku.. nie chciałam się skompromitować. W sumie jestem inteligentna, bystra, podobam się facetom. Jednak koleje losu, choroby też, potoczyły tak że nie rozwinełam skrzydeł jak on. A i jeszcze z rozmów z nim, przynajmniej z jego informacji wynika że nie miał przez te lata dziewczyny, przynajmniej nie spotykał się z kimś regularnie. Ale mnie też o to nigdy nie pyta, wiec może go to nie interesuje, hmmm.
Zastanawiam się czy skoro on jest tak otwarty do ludzi o czym świadczy jego zachowanie, czy takie wyrazy sympatii do mnie to coś wyjątkowego czy norma. I po drugie czy powinnam z nim zerwać kontakt zapomnieć dla własnego dobra psychicznego, czy odważyć się coś powiedzieć, czy jak coś powiem co myśle w głebi nie bedzie to śmieszne po tylu latach? Bo mimo wszystko jest bardzo fajnym kolegą i nie chciałabym żeby kontakt się urwał, nie chciałabym się też wygłupić...
Z drugiej strony wiem że dnia i nocy nie da sie połączyć...
Proszę jak macie chwilkę doradźcie mi coś, powiedźcie co myślicie.

2

Odp: Beznadziejnie zauroczona w ideale

Myślę, że masz zbyt niskie poczucie własnej wartości. Dlaczego uważasz, że nie jesteś dośc dobra aby poznac jego rodzinę? Skoro "taki facet" mimo kariery w Stanach, wraca do Polski i spędza z Tobą dużo czasu to na pewno traktuje Cię po partnersku. Jego zachowanie swiadczy o tym, że traktuje Cię jako kogoś więcej niż fajną koleżankę. Pytanie czy jest możliwość aby on wrócił do Polski albo abyś Ty wyjechała do Stanów? To co was łączy, to, że długo się znacie itd to są na pewno dobre podwaliny do udanego związku, ale pytanie czy rzeczywiście taki układ (on tam Ty w Polsce) miałby sens. Może on tez zadaje sobie takie pytanie i nie robi żadnych śmielszych ruchów.
Ja bym się go spytała czy wyobraża sobie wrócić do Polski. W zależności jakby się rozmowa potoczyła to powiedziałabym coś w stylu, że fajnie byłoby gdyby był na miejscu. Może bym nawet dodała, że za nim tęsknisz. Tak naprawdę to skąd on może wiedzieć, że jestes w nim zauroczona skoro, tak jak mówisz, zawsze zachowywałaś się względem niego zachowawczo? Może on myśli, że jest dla Ciebie jak dobry kumpel, tylko kumpel.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Beznadziejnie zauroczona w ideale

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026