netkobietyWszystkie działy
Samotność

Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

4 odpowiedzi2 069 wyświetleńzałożony przez massive.84, 11.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

cześć.
jestem tutaj po raz pierwszy (właściwie to jest mój pierwszy post na jakimkolwiek forum). Próbuję sobie radzić w swoich trudnych sytuacjach sama, ale stwierdziłam, że skoro nic nie pomaga to może warto po prostu spisać to co mnie boli, a może ktoś zdoła napisać coś co mi pomoże.

A więc kilka słów wstępu. Mam lat 26 (właściwie to już niedługo 27).  Od około 4 miesięcy jestem bez pracy (w swojej poprzedniej byłam wykorzystywana do wszystkiego - oczywiście tylko zawodowo). W trakcie urlopu dowiedziałam się, że po powrocie zostanę zwolniona więc uprzedziłam pracodawcę i zwolniłam się sama (żeby uniknąć upokorzenia). W między czasie zdałam sobie sprawę, że nie chce robić tego co robiłam i spróbuje swoich sił w czymś zupełnie nowym (rozpoczęłam studia podyplomowe). Niestety nie mogę do tej pory znaleźć pracy (wiedziałam jednak, że to nie będzie łatwe). Jeszcze przed rozpoczęciem swojej byłej pracy miałam inną (również nieciekawą), zostawił mnie partner z którym byłam ponad 5 lat, przeprowadzałam się około 5 razy i szukałam innej pracy, broniłam pracy magisterskiej i urządzałam swoje pierwsze własne mieszkanie (jedyna dobra rzecz, która spotkała mnie w ciągu ostatniego roku). Oczywiście mogłam liczyć na wsparcie przyjaciółek. Jak tylko dostały smsa o tym, że mnie rzucił to przyjechały z odsieczą (kilkoma butelkami wina i kluczami do mieszkania jednej z nich), mimo, że nie były wtedy w tym samym mieście (kocham je). Przez kolejne pół roku tułałam się od mieszkania do mieszkania z jedną z nich oraz z jej chłopakiem i psem. Teraz mieszkam już sama (od kilku miesięcy). Bardzo cierpiałam przez to rozstanie. Płakałam, nie jadłam (schudłam około 8 kg) i cały czas rozpaczałam. W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że dobrze się stało jak się stało. Poczułam się dosłownie na chwilę szczęśliwa (było tu tuż po rzuceniu pracy). Pewnie dlatego, że mieszkałam już na swoim i chwilę odpoczęłam od pracy (ciągłych telefonów, maili i pretensji). Jednak to szczęście było tylko chwilowe. Poczułam ogromną samotność. Jedna przyjaciółka wyjechała za granicę, a druga ma swoje życie (praca, studia, partner).
W swoim życiu miałam 2 poważne związki, które łącznie trwały 10 lat. Nie szukałam przyjaciół podczas studiów bo przecież miałam chłopaka i w dodatku przyjaciółki, które zawsze miały czas. Mam tylko kilku znajomych, ale nie są to bliscy znajomi (nie potrzebowałam nigdy otaczać się wieloma osobami). Teraz tego żałuję. Trudno jest teraz zawierać nowe znajomości, które byłyby głębokie i trwałe mimo, że nie należę do osób nieśmiałych. W między czasie zdałam sobie sprawę, że brakuje mi też doznań czysto fizycznych. Przyjaciółka namówiła mnie na aplikacje randkowe i uległam tym namowom. Nie planowałam relacji typu fuck friend, ale wyszło tak, że takie znajomości zawarłam. Nie wstydzę się tego. Wynikało to z kilku powodów: potrzeba seksu, potrzeba zabicia nudy, potrzeba zrobienia czegoś czego nigdy w życiu nie zrobiłam (i nie żałowania za kilka lat że nie poszalałam), ale też bliskości z mężczyzną. Znajomości te były 3. Niestety w jednym z nich się bardzo zauroczyłam. Trwa to 4 miesiące. Standard on nie chce związku tylko seksu (poza tym dzieli nas odległość). Mimo wszystko nie mogę przestać o nim myśleć i nie potrafię tego urwać, bo cały czas się łudzę, że może jednak.
Wiem, że z tego nic nie będzie, mimo że dużo myślę i kombinuję, że może jednak on zmieni zdanie. Nie spotykam się z nikim, przyjaciółki nie ma w Polsce, a druga ma swoje życie. Jestem cholernie samotna i nie potrafię uwolnić się od tego chorego zauroczenia. Nie potrafię być sama. Nie mam żadnych pasji, ani hobby (to przykre, wiem). Nie radzę sobie już z tą samotnością i dążeniem do nieosiągalnego. Coraz częściej sięgam po wino (piję je w samotności).

2

Odp: Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

Musisz się otrząsnąć z tego letargu i walczyć o siebie. Znieczulanie się przypadkowymi facetami i alkoholem sprawi tylko, że jeszcze mniej będziesz w siebie wierzyć. Skup się na szukaniu pracy i rozwoju zawodowym. Dopiero kiedy staniesz na nogi możesz myśleć o jakiejś relacji. Ten facet Cię nie kocha, wykorzystuje Cię tylko (tak jak Ty jego i to co czujesz nie jest prawdziwe, jesteś zaślepiona tęsknotą). Proponuje zacząć uprawiać sport i czytać książki motywacyjne, to bardzo pomaga.

3

Odp: Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

Masz hobby, masz tongue bycie zauroczona jakims facetem.

4

Odp: Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

Jeśli chodzi o te znajomości to zdałam sobie z tego sprawę i już je zakończyłam (oprócz tej jednej, której nie potrafię). Cały czas myślę o tym mężczyźnie - nie nazwałabym tego hobby sad

5

Odp: Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół
massive.84 napisał/a:

Cały czas myślę o tym mężczyźnie - nie nazwałabym tego hobby sad

Jeśli sobie pozwalasz na myśli o nim to będziesz tylko niepotrzebnie podsycać swoją słabość. To nie jest ktoś, kto by Cię szanował. Nie warto inwestować swoich uczuć w niego. Chcesz być jak ćma co sama pcha się do ognia? Bo to z nim skończy się boleśnie. Nie warto sobie dokładać...

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Beznadziejnie zauroczona, bez pracy i przyjaciół

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026