netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to coś więcej niż przyjaźń?

3 odpowiedzi1 524 wyświetleniazałożony przez Namalowana, 14.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Hej smile Pierwszy raz piszę na takim forum, więc nie wiem jak zacząć...czuję się dość zdesperowana big_smile

Znam się z nim od 3 lat ale przyjaźnimy się mniej więcej od ponad 6 miesięcy. Na początku przyjaźni on często mówił o swojej byłej(negatywnie), która jest naszą wspólną znajomą. Z czasem to też minęło, w ogóle przestał o niej wspominać, dlatego pomyślałam, że może mu przeszło. Wystąpiła podbramkowa sytuacja w której zaoferował mi swoją pomoc -udawanie mojego chłopaka. Kiedy wychodziłam z koleżankami na babski wieczór potrafił po mnie przyjechać. Kiedy pisałam mu, że mam ochotę coś zjeść - jechaliśmy razem na kebaba. Kiedy miał ochotę pojechać gdzieś za miasto - dzwonił do mnie, żeby mu towarzyszyła. Nie mogę powiedzieć, że czuję się jak jego kumpel, bo potrafił mi powiedzieć wiele razy, że wyglądam "sexi"... Kiedy ostatnio oglądaliśmy film u mnie w mieszkaniu, poprosił żebym wstała i obróciła się, chyba tylko po to, żeby popatrzeć (ah te leginsy):I. Trochę się przepychaliśmy itd. i skończyło się na tym, że wiele razy mnie przytulił, odgarniał moje włosy za ucho, przyciągał do siebie, mówił, że lubi moje włosy a nawet "usiadł" na mnie, żebym się nie ruszała i wgl. jak powiedziałam, że to już przesada bo bolą mnie ramiona to usiadł za mną i zaczął masować.
Mam wrażenie, że granica przyjaźni została już dawno przekroczona :I Ale potrafi w trakcie rozmowy wspomnieć o jakiejś dziewczynie albo, że zostanie starym kawalerem itd. Ale nie piszemy ze sobą codziennie, często jeśli ja się z nim nie skontaktuję to mam wrażenie, że on też nie zadzwoni ani nie da znaku życia.
PS: Do niczego między nami nigdy nie doszło, nawet do pocałunku. Czy on widzi we mnie kogoś więcej? Mam wrażenie, że pozwalam mu na zbyt wiele...
Pomocy, jestem młodziutka (19 lat) więc mam przed sobą życie, nie chcę się nieszczęśliwie zakochać w najlepszym przyjacielu.

2 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-14 20:17:58)

Odp: Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Nie da się odpowiedzieć na pytanie, czy to przyjaźń, czy to kochanie. Bo jak ty go znasz, i nie wiesz, to skąd mają to wiedzieć inne osoby? Może on też zadaje sobie to pytanie?
Napisałaś "czy nie na za dużo mu pozwalam" - to Ty stawiasz granice. Jeżeli masz odczucie, że się zapędziliście,, to z nim porozmawiaj.

niedozwolony link

3

Odp: Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Nie sądzę, że pozwalasz mu na za dużo.
W końcu jeszcze do niczego nie doszło, nawet do pocałunku.
Czasem takie "zabawy", które opisałaś są potrzebne do zbudowania pewnej cielesności między Wami.
Stawianie granic w tym momencie raczej nie pomoże. Po prostu z nim pogadaj.


Nikt nie uchroni Cię przed nieszczęśliwą miłością, no chyba, że odizolujesz się od połowy świata.

4

Odp: Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Standardowa porada, do której nie potrafi się zastosować 80% przedstawicielek naszej płci.

Otwórz buzię i porozmawiaj z nim.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to coś więcej niż przyjaźń?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026