Witam moje drogie NetKobietki! Zwracam się do Was z ogromna prośba o poomoc, bo jest teraz mi strasznie potrzebna i nie wiem co robić... ![]()
Ale od poczatku. Otoz jakis czas temu zawróciła mi w głowie jedna dziewczyna. I nie wiem co zrobic by zaprosić ja na kawe - bo z tym nie byłoby wiekszego problemu. Otóz ona jest kasjerką w markecie/dyskoncie/itp. I tu jest problem - klienci wokoło. Nawet gdy jestem na samym poczatku (otwarcie) lub na końcu (zamkniecie) to zawsze sie ktos musi kręcić, być za mną, przede mną w kolejce itp. co mnie strasznie denerwuje.
Co mam więc zrobić, bym zdobył jej serce? Zaproszenie na kawę czy zwykły ale szczery komplement - to nie ma większego znaczenia, bo chodzi mi nie o treść, a o sposób przekazu. Przy innych ludziach sie wstydzę (a ona też może być speszona).
Bardzo chciałbym żeby ta "znajomość" to nie było tylko "dzień dobry/do widzenia/dziękuje", bo wydaje się bardzo sympatyczna osobą. Sama pani kasjerka chyba też mnie lubi, bo jak jestem to zawsze się tak przeuroczo uśmiecha
(nie zauważyłem żeby do innych klientów była aż tak uśmiechnięta od ucha do ucha). no i do tego nie widziałem u niej żadnych pierścionków itp. więc teoretycznie moje szanse wzrastają.
Bardzo dziękuję Wam z góry za pomocne i pomysłowe komentarze.
PS. No i przepraszam jeśli wątek umieściłem w złym miejscu.