netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kryzys..

1 odpowiedź1 173 wyświetleniazałożony przez gosiula156, 14.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1

Temat: Kryzys..

Witam.
Po raz pierwszy piszę w ogóle na tegoo typu stroonie. Skłoniła mnie do tego sytuacja w której się znajduję..kryzys w związku..
Jesteśmy ze sobą ponad 3 lata. Mamy za sobą dobre chwile jak i te złe,jednak ostatnio mamy duży problem się dogadać, on nie rozumie mnie ja nie rozumiem jego.. Zaczynamy się oboje męczyć,nawet powiedział już że to ostatnia szansa na dojście do porozumienia, w przeciwnym wypadku bedziemy musieli sie rozstac..
Niestety mimo ze wiem,że czasami nie jest łatwo, że się męcze to chce dalej z nim być.  Nie raz zastanawiam się jakby było mi z kimś innym ale niestety  nie mam pewnosci ze bedzie lepiej.. czy w ogole chce kogos innego.. nie wyobrazam sobie rozstania z nim.. ale jednak problemy nie znikaja hmm

Zawsze to ja jestem ta zła, zreszta bardzo duzo ma zawsze do powiedzenia wrecz atakuje mnie a ja wtedy dostaje jakiegos zacmienia w wgardle staje ''glaz'' i nie moge nic powiedziec a wtedy zaczyna sie burza....nie potrafi mnie zrozumiec wtedy ja robie sie bardziej nerwowa. pozniej sie dziwi ze sie zamykam w sobie i nic nie mowie.
szukam sposobu na zmiane w sobie czegos co mi strasznie przeszkadza i co niszczy tez JEGO..tylko ze te kryzysy wracaja bardzo czesto wiec nie wiem czy dam rade sie choc troche zmienic zeby bylo lepiej. Mam ogromny mętlik w glowie!!
Pomocy

2 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-14 20:19:05)

Odp: Kryzys..

Nie napisałaś co to a problemy, co między Wami staje. Z tego co mówisz on bywa agresywny (tylko werbalnie mam nadzieję), a wtedy Ciebie to "paraliżuje", co jego bardziej nakręca... Tak to zrozumiałam. Warto porozmawiać o tym wtedy, kiedy jest dobrze: Lubię rozwiązywać konflikty na spokojnie. Nie umiem rozmawiać jak na mnie krzyczysz. Itd., itp. Przygotować sobie spokojne odpowiedzi i następnym razem oznajmić: porozmawiamy na ten temat jak atmosfera się uspokoi, ok? Nie brnąć w sytuacje, w których sobie nie radzisz..
Nie wiem co to za kryzysy, więc tym bardziej nbie wiem, czy warto w to dalej brnąć.

Pozdrawiam!


niedozwolony link

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026