netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy spróbowałybyście kolejny raz?

10 odpowiedzi2 279 wyświetleńzałożony przez zagubionakobieta, 29.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

To już drugi raz gdy się rozstaliśmy. Za pierwszym razem szybko się ugięłam. Tym razem robi co może już trzeci miesiąc, jestem twarda, boję się zranienia ale czuję że mięknę. Nie wiem czy powinnam. Powodem była inna dziewczyna, nie zdradził mnie z nią fizycznie jednak bez konkretnego powodu rozstaliśmy się po tym jak ją poznał. Zlewał mnie, ignorował więc spokojnie go pożegnałam w neutralnych relacjach, było mu to na rękę. Teraz uważa się za debila, uważa że nie wie dlaczego tak się zachowywał, stara się, mówi że poczeka ile zachcę, przeprasza, czasem zdarza mu się przy mnie rozkleić gdy wspominamy. Wybaczyć - już wybaczyłam. Nigdy nie miałam w sobie urazy, stało się. Boję się tylko, że nie zaufam drugi już raz. Dodam, że pierwszym razem nie było żadnej dziewczyny, poszło o inną kwestię

2

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

zagubiona, ja naprawdę nie wiem po co dalej chcesz w to brnąć. Poważnie? To już drugi raz kiedy się rozstajecie. Myślisz, że to ma sens? Zepnij tyłek i bądź stanowcza.

3

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Może faktycznie zrozumiał, jest tylko człowiekiem jak my wszyscy. Widzę jak mu zależy, jak żałuje

4 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-11-29 22:01:30)

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Będzie mu zależeć na Tobie dopóki tamta się do niego nie odezwie.
Nie warto dziewczyno wdeptywać w to g..no jeszcze raz !!!

5

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

I to co napisałaś jest dokładnie tym czego się boję

6

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Boisz się bo wiesz że nie możesz być jego pewna. Bo to jak on dalej postąpi zależy od tamtej!  Daj sobie z nim spokój.

7 Ostatnio edytowany przez lifrinat (2015-11-29 22:22:46)

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Nie ma nic gorszego jak facet latawiec, jak mu z jedną nie wyjdzie, to do drugiej zajdzie. Chwilowo chce sobie ulżyć, bo mu z tamtą nie wyszło i chce do ciebie wrócić. Ale cię nie kocha. Nie łódź się. Taki typ. Tyle już wytrzymałaś, to za rok już nie będziesz o nim pamiętać big_smile.

8

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Z tego i tak nic nie będzie.
Radziłabym Ci odpuścić, nie pakuj się znów w to samo bagno. Ciągle będziesz odczuwać lęk, czy aby za jakiś czas znów kogoś nie pozna, czy Mu się nie odwidzi. Nie zaufasz Mu, ciągle będziesz się zadręczać. Lepiej zajmij się sobą, sama powinnaś wiedzieć iż to nie ma sensu. Wiem że to trudne, jednak po czasie stwierdzisz, że bardzo dobrze zrobiłaś. Głowa do góry smile.

9

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Odpuscisz jak juz cie calkiem zniszczy... Mialam juz isc spac ale Ten watek mnie zatrzymal bo ja to przezylam z moim ex 5 lat razem i srednio co 8 mc rozstanie po 3mc powrot az juz beczalam na ulicy, potem zobojetnialam, potem oczy zaczely sie otwierac i jak czytam o twoim problemie to wybacz ale gdzies tam w srodku sie smieje choc tobie wspolczuje. A wiec jak kolezanki wyzej dobrze radza zepnij posladki i pokaz ile jestes warta. A jesli ci sie nie uda i juz calkiem stracisz poczucie wlasnej wartosci to pamietaj " co cie nie zabije, to cie .... "

10

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?
zagubionakobieta napisał/a:

. Teraz uważa się za debila, uważa że nie wie dlaczego tak się zachowywał,

...i tu jest pies pogrzebany - "on nie wie dlaczego tak się zachował"
Nie wie, bo jest pustym, bezrefleksyjnym typem, bo ulega słabościom, bo jego skłonność do tej drugiej nie była efektem kryzysu w Waszym związku (co też nie byłoby usprawiedliwieniem), tylko po prostu on tak ma.
Zdradził Cię i nawet nie wie dlaczego? Więc jak tu cokolwiek naprawiać, jeśli nie wiadomo co - bo on nie wie dlaczego poszedł w szkodę.
Teraz ugania się za Tobą, bo być może ta sytuacja dostarcza mu adrenaliny, a gdy wszystko wróci do normy, za jakiś czas znowu wywinie jakiś numer bo...??? (on nie wie dlaczego)
Zostaw go, zrobisz sobie przysługę i jemu jednocześnie też, może czegoś go to nauczy, może zacznie wreszcie myśleć i dojdzie chociaż do jednego wniosku, że za czynami idą konsekwencje.

11

Odp: Czy spróbowałybyście kolejny raz?

a ja wychodzę z założenia że niewchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki. Jeżeli raz sie tak zachował,to pamietaj że może sie to powtórzyć. moim zdaniem daj sobie z nim spokój

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy spróbowałybyście kolejny raz?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026