HEj
Mam mały problem i chciałam sie poprostu wygadac? doradzic? Sama nie wiem..
Dwa lata temu trzy lata temu będac w zwiazku miałam romans... chłopak był młodszy ode mnie pociagał mnie.. bylo mi dobrze. Chciałam wszytsko dla niego zostawic, lecz bałam sie...
reakcji bliskich... chyba byłam głupia:(
teraz jestem po slubie.... Widziac go nie potrafie spojrzec mu w oczy choc nogi mi miekkna na jego widok. Nie umiem o nim zapomniec....
Wiem ze jest szczesliwy w zwiazku... Chce zapomniec lecz nie potrafie mineło tyle czasu a ja za nim tesknie...
Co mam zrobic?