netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

5 odpowiedzi2 635 wyświetleńzałożony przez tencja110, 24.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez tencja110 (2015-10-24 16:24:46)

Temat: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Tak, wiem. Tej sytuacji w ktorej sie znajduje jestem winna tylko i wylacznie ja- na wlasne zyczenie. Mam 19 lat.
Jaka jestem? Bardzo egzaltowana, rozmarzona, zdeterminowana,niestety jestem tez spora egoistka i "w porywach" mysle tylko o sobie i dorabiam sobie do wszystkiego ideologie.
Zaczne od poczatku. Jak mialam 13 lat zakochalam sie po raz pierwszy w chlopaku o ktorego bardzo dlugo walczylam. Bylam wtedy bardzo zakompleksiona dziewczyna, gnebiona w klasie...A on jakos zmienil moje zycie. Rok pozniej zdobylam jego numer, zaczely sie rozmowy potem zwiazek. Niestety, to nie byl dobry czas.. On wowczas zachowywal sie koszmarnie, byl chamski, a moi konserwatywni rodzice nie pozwalali mi sie z nim widywac, wkoncu bardzo chamsko zerwal ze mna. Pomimo, ze sprawa dosc typowa, ja.. Bylam naprawde w depresji, kochalam go... Ale jakos sobie poradzilam. Jak mialam 16 lat napisal do mnie po w latach. Przepraszal za to jaki byl kiedys, zdawal sobie sprawe ze nie byl dobrym czlowiekiem. Pozniej chcial do mnie wrocic, mowil ze mnie kocha ale ja bylam na nie. Nawet jak myslalam ze moze jednak, moje watpliwosci zostaly rozwiane przez moja mame ktora robila mi straszne awantury, nie pozwalala mi sie z nim widywac, nie mialam nic do powiedzenia. Do awantur jeszcze sie wlaczal moj ojciec ktory potrafi bic, albo rzucac talerzami o sciane gdy sie z czyms nie zgadza. Przez niego tez wiele przeszlam ale to dygresja. Nie mialam watpliwosci-sama nie bylam pewna czy chce z nim byc (jestesmy z roznych swiatow) a juz awantury z rodzicami dawaly mi calkowita odpowiedz. Ciezko bylo...ale wkoncu odpuscil sie o mnie starac.
Zycie toczylo sie dalej.... Nie mialam szczescia w milosci za grosz, mialam powodzenie ale nie dalo sie nic utrzymac na dluzej, jeszcze zakochalam sie w kims kto traktowal mnie jak smiecia. Zycie bylo wegetacja. Puste...chcialam sobie kogos znalezc wkoncu, spotykalam sie troche, ale nic z tego nie wychodzilo.
Niecale trzy tygodnie temu szlam na zajecia. Sluchalam muzyki, moje mysli byly bardzo intensywne i nagle cos mi odbilo! W porywie pomyslalam o nim, pomyslalam" jakie niesprawiedliwe bylo to, ze rodzice mi nie pozwalali z nim byc,to w nim sie kiedys zakochalam, z nim byc powinnam jest mi pisany" takie mysli egzaltowane. Co zrobilam? Wyciagnelam telefon i napisalam ze przemyslalam,chce z nim byc, i modlilam sie zeby sie zgodzil. No i co? Nastepnego dnie sie spotkalismy. I... Doszlo do mnie ze ja nie chce!!! Nie wiem co mi wtedy odbilo, ze poprzedniego dnia tak napisalam.  Nie wiem! Na pewno wiem ze nie chce z nim byc, jest zupelnie inny,niz ja, nawet mi sie nie podoba fizycznie, uswiadomilam sobie ze to co do niego czuje to tylko sympatia i sentyment z dziecinstwa...ale glupio mi bylo sie teraz wycofac. I co? Od trzech tygodni jestem w zwiazku ktorego nie chce. On natomiast bardzo sie cieszy ze ze mna jest. Juz po 1. spotkaniu napisal ze jest bardzo szczesliwy a ja mialam ochote sie zabic. On ma teraz problemy z ojczymem, czesto mi sie zwierza z tego co on przezywa. Okazalo sie ze on naprawde ma ciezko. Zwierza mi sie,dzwoni..boje sie teraz mu powiedziec "jednak nie"zeby sie nie zalamal. A to ja go zaczepilam. Bo jestem naprawde-glupia egoistka ktora nie mysli racjonalnie, nie mysli o konsekwencjach wlasnych czynow. To co zrobilam 3 tygodnie temu bylo bardzo nieodpowiedzialne i glupie


BARDZO DZIEKUJE ZA PRZECZYTANIE DO KONCA

Nie wiem co robic...dac troche czasu az troche rozwiaza sie jego problemy zeby go tak nie zostawiac,czy powiedziec od razu? Dzisiaj mamy sie spotkac i nie wiem jak na tym spotkaniu mam sie zachowac. Jak postapic najwlasciwiej?

2

Odp: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Wybacz, ze zacznę od tego, ale wyważyć można drzwi. Piwa można sobie nawarzyć.
Ale dość o tym.

Myślę, młodziutka jeszcze, Autorko, że masz rację.
Bez przemyślenia naoliwiłaś zawiasy zamkniętych od dawna drzwi.
Po raz kolejny dasz chłopakowi kosza, choć on chyba pogodził się z fiaskiem dziecięcej miłości. Teraz, starszy, bardziej to odczuje, niestety.
Ale innego wyjścia nie ma, jak wyjaśnić mu to "nieporozumienie" i przeprosić.

3 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-24 18:27:30)

Odp: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Szczerość to odstawa. Jeśli Mu o tym powiesz rzeczywiście możesz Go w ten sposób zranić. Jednak z drugiej strony "udawanie wielkiej miłości" wyjdzie szybciej, czy później i będzie jeszcze gorzej, bo On zaangażuje się jeszcze mocniej. Wyobrażasz Sobie Jego oświadczyny (wiem, za krótko jesteście ze Sobą, ale Sobie to wyobraź)?
Na przyszłość popracuj nad własnym charakterem i przemyśl jakie skutki w przyszłości mogą mieć Twoje decyzje smile.

4

Odp: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Sprawiedliwość losu nakazywałaby abyś to Ty następnym razem dostała równie soczystego kopniaczka w pupę jakiego wymierzysz zaraz temu gościowi.

5

Odp: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Bez względu na to co było wcześniej, tym razem powinnaś zachować się jak dorosła, dojrzała osoba i postawić na szczerość. Uczuć nie da się oszukać, tak jak nie można zakochać się na siłę. Oszukiwaniem nie tylko nie zoszczędzisz mu rozczarowania, bo z czasem może być już tylko trudniej, ale też nie pomożesz w rozwiązywaniu obecnych problemów z ojczymem.

6

Odp: Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

A co by się stało gdybyś chodziła ze spokojnym wesołym chłopakiem który nie jest chamski?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak mam wypić nawarzone przez siebie piwo?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026