Dzień dobry
Zakładam wątek w nadziei że może ktoś skojarzy fakty .Mężczyzna w wieku po 30 w okresie 2006 do 2008 pracował w delegacji między innymi w Białymstoku.W tym okresie zawierał znajomości z kobietami.Poznawał je np.w sklepie jedna z nich była kasjerką.Pomieszkiwał u nich. Wiem,że przychodził do pracy od tych dziewczyn.Nie oceniam.Mam pokojowe zamiary.Wysoki przystojny niebieskie oczy,miał wąsy,budowlaniec.Remontował bank PKO SA .Na pewno nie wyglądał na takiego co ma złe zamiary.Inteligentny.Świetnie manipulował kobietami.Ja do dziś nie mogę w to uwierzyć że był zdolny prowadzić takie życie. Podeślę zdjęcie jeśli ktoś cokolwiek skojarzy.Na pewno wyjeżdżał na łyk-endy bo bywał w domu święta też spędzał w domu. Wyszło wszystko na jaw bo uwikłał się w romans i po ludzku koleżanka mnie uświadomiła,że to nie pierwszy raz że robił to przez całe życie.Być może jesteś taką oszukaną.Cierpisz zastanawiasz dlaczego wam nie wyszło. Wiem że szukam po omacku wiem,że to nieprawdopodobne co piszę,ale wiem też że że prawda zawsze wychodzi na jaw. Pozdrawiam
Temat: Mój mąż podrywał kobiety w delegacji