Turecka miłość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Turecka miłość

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 64 ]

1

Temat: Turecka miłość

Witam mam na imię Agnieszka i chciałam podzielić się z wami pewną historią i w sumie prosić o opinie NIE oceny a w szczególności nie oceny mojego postępowania tylko opinie na temat sytuacji którą opiszę Chciałabym aby te bezstronne opinie pomogły mi .... nie chcę czytać wrogiego hejtu bo i tak mam ogromny problem i mętlik w głowie.
Mam 45 lat, latem wyjechałam z przyjaciółmi na urlop do Turcji. Już pierwszego dnia poznałam pewnego pracownika hotelu, który był dla mnie bardzo uprzejmy, pomyślałam wtedy że ładny chłopak ale do głowy mi nie przyszło że między nami mogłoby coś być gdyż on był: 1. zdecydowanie młodszy ode mnie. 2. Turek czyli z pewnością muzułmanin. 3. Ja nie znam angielskiego ani tureckiego. 4. Nie jestem typem imprezowej kobiety ....  5. Nie jestem również miss i modelką choć nie wyglądam na swoje lata z reguły dają mi 35-37l lat.  Tak więc nie zawracałam sobie głowy tym chłopakiem i aktywnie spędzałam urlop. Jednak dostrzegłam że on jest dla mnie inny niż dla pozostałych gości hotelowych, szukał kontaktu i chciał porozmawiać niestety ja nie znam angielskiego. Ale znaleźliśmy wyjście z sytuacji i korzystałam z translatora w telefonie potem wymieniliśmy się jeszcze numerami i tak prowadziliśmy konwersację poprzez WhatsApp... Byłam zaskoczona gdy zaczął wysyłać mi serduszka, potem zaproponował spotkanie po pracy późnym wieczorem na plaży. Pomyślałam a co mi tam pójdę na randkę posiedzimy pogadamy może jakieś przytulanie będzie i spędzę miło kilka chwil, ale cóż mi w życiu jeszcze pozostaje. (Od 3 lat jestem sama po 10 letnim związku i nie żyje złudzeniami że kogoś poznam). A więc poszłam na tę randkę i nie wiem jak to się stało ale po chwili wylądowaliśmy w moim łóżku.... pomyślałam no tak on od kilku miesięcy w pracy w hotelu pewnie wyposzczony no i ja też bardzo samotna. Wiedziałam że to jest jednorazowy sex i że za 2 dni wracam do kraju. Jednak nieoczekiwanie tej nocy coś się stało.... on zamiast już po wszystkim zniknąć - wrócił ze mną na plaże gdzie długo rozmawialiśmy. Tak naprawdę wtedy wypytał się o to, o co powinien pytać wcześniej... czy mam dzieci - NIE. Czy mam męża - nie. Byłaś mężatką - nie. Masz chłopaka - nie..... Ja chcę być twoim chłopakiem, jestem zakochany. Taaaak ... pomyślałam żart. Nie brałam tego w ogóle poważnie. Następnej nocy znowu się umówiliśmy a nazajutrz ja wyjechałam. Ku mojemu zaskoczeniu pisał codziennie. No prawie codziennie ba.. nawet dzwonił to znaczy wideorozmowa. Tak jak powiedziałam ja nie znam angielskiego nie umiem z nim porozmawiać ale jak mamy video to patrzymy na siebie uśmiechamy się przesyłamy buziaki. Ja widzę w jego oczach radość Czasami myślę że może rzeczywiście mnie kocha bo czy można tak udawać radość? Pomyślałam pewnie chodzi o wizę .....chcę wyjechać do Europy! więc proponowała żeby przyjechał - odmówił nie jest zainteresowany wyjazdem do Europy. Pomyślałam pieniądze... pewnie chce pieniędzy - przy jakiej okazji proponowałam wsparcie powiedział że absolutnie nie że to uwłacza jego godności. Nie mam już pomysłów o co może chodzić....  No i teraz jeszcze gwóźdź programu bo początkowo myślałam że między nami jest różnica 10 lat On wyglądał tak na 33 -35 ale teraz okazało się że między nami jest 20 lat różnicy... gdy do mnie to dotarło stwierdziłam że kończę tą znajomość że nie odpisuję na żadne wiadomości.... ale jestem słaba ..... a on pisze że kocha, że czeka, że tęskni i żebym przyjechała. No i mam jeszcze jeden pomysł o co może chodzić - o seks ! ale czy warto tyle starań robić o jakąś starą babę i czekać cały rok na nią żeby mieć trochę seksu?  Nie wiem co mam robić. Czasami myślę że powinnam naprawdę zakończyć tą znajomość ale z drugiej strony to mi imponuje że taki młody chłopak zainteresował się mną poza tym inaczej żyje się mając świadomość że gdzieś tam jest ktoś kto na ciebie czeka.. miło jest słyszeć I love you .... wtedy chcę żeby to trwało i nie chcę rezygnować z tego, bo cóż mi jeszcze zostało. Czy wierzycie że taka miłość jest realna czy to w ogóle jest miłość. To trwa już 8 miesięcy.... czy ja oszalałam ?

Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta.
Doskonale zastępuje miłość, sprowadza ciszę i daje nieśmiertelność.
Albert Camus.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-02-22 00:17:06)

Odp: Turecka miłość

Skarbie, on nie może Cię kochać, on Cię w ogóle nie zna. Nie macie jak rozmawiać, nie macie możliwości poznać się bliżej, spędzić ze sobą większej ilości czasu. Bariera językowa i ogromna odległość, różnice kulturowe, religia...

To nie jest miłość. Ewentualnie fizyczna fascynacja, ale bardziej bym obstawiała, że chodzi mu o korzyści finansowe bądź o pomoc w ściągnięciu go do Europy.

Jesteś spragniona miłości i seksu, ale po tej znajomości spodziewaj się jedynie rozczarowania bądź długów.

Przykro mi bardzo, że trafiło na Ciebie. Nie daj się urabiać czarusiowi.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Turecka miłość

Na wstępie zapewniam, że to nie będzie żaden hejt, a wyłącznie głos rozsądku.

Historii jak Twoja, kiedy to ładna kobieta bez towarzystwa stale kręcącego się wokół niej mężczyzny staje się obiektem zainteresowania pracownika hotelu, po sieci krąży wiele, a Turcja, Tunezja czy Egipt wręcz z tego słyną. Czasem chodzi wyłącznie o seks, czasem trwa to dłużej, by móc osiągnąć jakiś finansowo-bytowy interes, za to niezwykle rzadko chodzi o prawdziwe uczucie.

Moim zdaniem jesteś dla niego jak trampolina, dlatego teraz wręcz wzorcowo owija Cię wokół swojego palca i Tobą manipuluje, by ostatecznie móc osiągnąć swój cel. Jeśli jest choć trochę inteligentny, to przecież nie powie Ci wprost, że chce naciągnąć Cię na pieniądze czy też przy Twojej pomocy zamieszkać w Europie, za to będzie Cię w sobie rozkochiwał, dawał to, na co jesteś łasa, czyli uwagę, komplementy, zapewnienia o tym, jak jesteś dla niego ważna, by za jakiś czas zdobyć zaufanie, a równocześnie uśpić czujność i sięgnąć po to, co sobie założył. Przyznam, że bardzo dziwi mnie, że dajesz się łapać na te słodkie uśmieszki, serduszka, zapewniania o miłości - tu wykazujesz się ogromną naiwnością.

W każdym razie chyba zdajesz sobie sprawę, że ten związek nie ma żadnej przyszłości, dlatego im szybciej się od tego odetniesz, tym będzie dla Ciebie lepiej.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-02-22 09:17:11)

Odp: Turecka miłość

Nie bardzo zrozumiałam o jakie opinie prosiłaś i opinie dotyczące czego? Tego czy wybranek jest rzeczywiście zakochany i czy klęknie i oświadczy Ci się a Ty za pomocą translatora mu odpowiesz? A może chodzi o opinię czy dobrze robisz? Albo czy słusznie mu wierzysz?

Nie znasz języka a mimo to uważasz,że wiesz co mówi Twój wybranek i jeszcze we wszystko wierzysz.

Miałam znajomą,która też lubiła takie dziwne...hmm związki.Nie skończyło się dobrze i okazało się,że facet ma żonę,dziecko a Polki uważa za łatwą zdobycz więc czemu by nie skorzystać?
Z kilkoma utrzymywał kontakty nawet po wyjeździe,one przyjeżdżały za rok,-on opowiadał jak to je kocha,że chce się ożenić,panie całe w emocjach,że młody chłopak się zakochał.Wszystko super-jak ktoś lubi.Tylko trzeba traktować to tak jak on-jak grę.
Naprawdę nie chodzi o to by Cię tu hejtować ale dojrzała,myśląca osoba daje się omamić tak prostym trikom? Zastanawiające po prostu...

Ps.A tak serio-widzę jeden pozytywny aspekt tego co Cię spotkało-motywacja do nauki angielskiego smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

5

Odp: Turecka miłość

"A więc poszłam na tę randkę i nie wiem jak to się stało ale po chwili wylądowaliśmy w moim łóżku"

To chyba jakiś magiczny cud się stał:))))))))) 


Agnieszka nie obraź się, ale czy cały Twój ośrodek mózgowy masz między nogami??
Nie chcesz "hejtu" czyli krytyki, więc na co liczysz?

Boże widzisz i nie grzmisz...........................

Reklama

6

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

"A więc poszłam na tę randkę i nie wiem jak to się stało ale po chwili wylądowaliśmy w moim łóżku"

To chyba jakiś magiczny cud się stał:))))))))) 


Agnieszka nie obraź się, ale czy cały Twój ośrodek mózgowy masz między nogami??
Nie chcesz "hejtu" czyli krytyki, więc na co liczysz?

Boże widzisz i nie grzmisz...........................

Czepiasz się. Mogli akurat przechodzić koło jej łóżka. Potknęli się o pantofle. Bach i wylądowali w jej łóżku. Jak mawiają Rosjanie: Shit happens big_smile

7

Odp: Turecka miłość

Ludzie, bez przesady. Wolna,  atrakcyjna kobieta na wakacjach w ciepłym kraju.. Nie miała prawa iść do łóżka z facetem, skoro nadarzyła się mu temu okazja...

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

8

Odp: Turecka miłość
Cyngli napisał/a:

Ludzie, bez przesady. Wolna,  atrakcyjna kobieta na wakacjach w ciepłym kraju.. Nie miała prawa iść do łóżka z facetem, skoro nadarzyła się mu temu okazja...

No pewnie, że miała. Ale to był tylko seks. Nic więcej. Reszta z jej strony to już czysta naiwność.

9 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-02-22 13:00:04)

Odp: Turecka miłość

tak, oszalalas, bo każde zakochanie jest swego rodzaju szaleństwem wink Ale w tym przypadku trzeba sprowadzić Cie na ziemie a nawet wylac kubel zimnej wody na leb i napisać  - taka stara a taka glupia!  Trafił lovelas na podatny grunt, wiadomo, każdy jest łasy na piękne, czule słówka a juz samotna kobieta "niczego nie spodziewająca się od życia" to w ogóle, wiec jak trafi się jej taki adorator jak z ckliwych romansów, który czule patrzy jej w oczy mówiąc, ze nic nie chce od niej oprocz jej serca to faktycznie można oszalec ze szczęścia big_smile A jak do tego jest młody i przystojny to juz w ogóle wręcz można  poczuć, jakby wygrało się szóstkę w totka, ze taki Romeo,  który mógłby mieć młode, jedrne łanie, wybrał właśnie mnie, która mogłaby być jego matka. Bozeeee. Tyle juz napisano o tym procederze a jednak wciąż samotne i naiwne kobiety nabierają się na te ułude, wyobrazajac sobie big love.
Tak wiec droga Agnieszko,  sorry, ale - choc Ci trudno na tym haju - włącz program myslenia i zdrowego rozsądku. Nie bądz kolejną glupią ci*ą.

10

Odp: Turecka miłość
adiaphora napisał/a:

tak, oszalalas, bo każde zakochanie jest swego rodzaju szaleństwem wink Ale w tym przypadku trzeba sprowadzić Cie na ziemie a nawet wylac kubel zimnej wody na leb i napisać  - taka stara a taka glupia!  Trafił lovelas na podatny grunt, wiadomo, każdy jest łasy na piękne, czule słówka a juz samotna kobieta "niczego nie spodziewająca się od życia" to w ogóle, wiec jak trafi się jej taki adorator jak z ckliwych romansów, który czule patrzy jej w oczy mówiąc, ze nic nie chce od niej oprocz jej serca to faktycznie można oszalec ze szczęścia big_smile A jak do tego jest młody i przystojny to juz w ogóle wręcz można  poczuć, jakby wygrało się szóstkę w totka, ze taki Romeo,  który mógłby mieć młode, jedrne łanie, wybrał właśnie mnie, która mogłaby być jego matka. Bozeeee. Tyle juz napisano o tym procederze a jednak wciąż samotne i naiwne kobiety nabierają się na te ułude, wyobrazajac sobie big love.
Tak wiec droga Agnieszko,  sorry, ale - choc Ci trudno na tym haju - włącz program myslenia i zdrowego rozsądku. Nie bądz kolejną glupią ci*ą.

Jaki Ty masz nowy ładny avatar smile

11

Odp: Turecka miłość

wypiękniałam na wiosnę smile

12 Ostatnio edytowany przez wilczysko (2018-02-22 13:18:02)

Odp: Turecka miłość
adiaphora napisał/a:

wypiękniałam na wiosnę smile

No ba smile

13

Odp: Turecka miłość

Bez oceniania i ultra-krótko: było miło- super, tylko się z tego cieszyć.
No i na tym koniec. Żadnej ,,miłości" tu nie widzę. Relacja ma niemal zerowe szanse na rozwinięcie. No, chyba że odpowiada Ci taka wirtualna znajomość, gdzie pośredniakiem jest kamerka, a wy uśmiechacie się do siebie, bo nie możecie się bez tłumaczą porozumieć.

14

Odp: Turecka miłość

Na poczatku był seks, potem wypytywanie o męża, chłopaka, dzieci - teraz buduje zaufanie i czeka na kolejny Twój przyjazd.
Wie już, że seks lubisz, mąż/chłopak matwił się o Ciebie nie będzie, dzieci płakac za Tobą nie będą - może on Cię chce uprowadzić!
Wiem, że wydaje się to absurdalne, ale musiałam to napisać.

15

Odp: Turecka miłość

Dziękuję za delikatność dziękuję za to co napisaliście. Wiem to od początku ..... to nie ma sęsu i jest bez przyszłości..... ale zaczęłam to wypierać z swojej świadomości I chciałam uwierzyć że jest inaczej..... ale nie jest.
Teraz wyje jak bóbr że muszę to zostawić...  Będzie ciężko.
Nie wiem czy jestem naiwna... raczej nie... cwaniaków wyczówam na odległość.....
Ja jednak jestem pewna na 100% że on nie ma żony ani dzieci i że jemu nie chodzi o Europę - mieszka tylko z matką i jej nie zostawi .... a o pieniądze też nie - bo ja ich nie mam i on o tym wie .... pewnie się teraz uśmiechacie ...
Ale analizując jeszcze raz wszystko co się wydarzyło i co było powiedziane, dochodzę do wniosku że to głównie.... sex i jak ktoś powiedział - fascynacja.
Nasza rezydentka nam powiedziała: Dziewczyny noście ciemne okulary nawet wieczorem bo Turek jeżeli widzi że kobieta na niego patrzy i obserwuje, to jest to  równoznaczne z zainteresowaniem.... czyli jest "chętna".
On nie jest jakimś boskim Adonisem, i wg moich koleżanek bardzo przeciętny i misiowaty ale miał taką dobroć i łagodność w oczach i ..... gapiłam sìę nieświadomie dając sygnał....
On był samotny z kompleksami i szukał akceptacji, widział i czuł że ja mu ją okazuje. A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.
Wiadomo również na jakim punkcie mają kompleksy.... rozmiar! Powiem szczerze że 20 lat temu nie wzięłabym sobie takiego kochanka i między bajki trzeba włożyć historię o niesamowitych rozmiarach Arabów, Turków czy Włochów.
Reasumując myślę że on właśnie miał kompleksy i być może nawet spotkał się z odrzuceniem z tego powodu. Bardzo źle wspominał służbę wojskową. Ponadto wiele razy powtarzał że jestem, że byłam dla niego bardzo dobra.
Być może ja nadal sobie coś wbijam do głowy, ale ja naprawdę w to wierzę że on mnie nie chciał oszukać, okłamać, okraść... przecież wszędzie na świecie są uczciwi ludzie również w Turcji.
Na tym wyjeździe poznałam jeszcze kilka innych osób i koresponduję z jedną dziewczyną i jeszcze jednym chłopakiem, tak normalnie po przyjacielsku. I nawet kiedyś z ich strony padło takie zapytanie ...kiedy się pobierzemy bo Deniz jest taki zakochany. Oczywiście nie potraktowałam tego poważnie.
Ale wszystko to też o czymś świadczy.
Co do angielskiego to ....Tak zaczęłam się uczyć i powoli  składam pierwsze zdania a translator nie jest taki zły bo ma funkcję rozmowy i naprawdę jest to super rzecz.
Chciałbym jeszcze powiedzieć że najgorsze w tym wszystkim było to że nikomu nie mogłam o tym powiedzieć, wszystko było we mnie ... nawet mojej najlepszej przyjaciółce nie powiedziałem o tym co się wydarzyło.
Teraz nie wiem czy mam mu napisać żeby już nie pisał nie dzwonił... czy zniknąć bez słowa, zablokować numery, nie odzywać się......

Ps.
Siostra mojej babci miała męża 18 lat młodszego i byli bardzo szczęśliwym wspaniałym małżeństwem.....  a na koniec ona go przeżyła o 2 lata.... więc taka miłość jest możliwa!

Pozdrawiam
AGA

Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta.
Doskonale zastępuje miłość, sprowadza ciszę i daje nieśmiertelność.
Albert Camus.

16

Odp: Turecka miłość
ósemka napisał/a:

Wiem, że wydaje się to absurdalne, ale musiałam to napisać.

Nie, to wcale nie jest absurdalne, tym bardziej, że Autorka nie byłaby pierwszą, którą coś takiego spotyka.

Nanayv, pomimo tego, że to co teraz napisałaś, rzuca nieco inne światło na jego osobę, to jest to Twoje życie, zrobisz jak uważasz, ale intuicja podpowiada mi, że Ty po prostu bardzo chcesz z kimś być, a że nie ma na horyzoncie innego kandydata, to niemal desperacko chwytasz się tej szansy. Generalnie zwróciłam uwagę, że starasz się znaleźć argumenty, które będą przemawiały za tym, aby tę znajomość jednak kontynuować, dlatego przypuszczam, że Ty już podjęłaś decyzję i tylko potrzebujesz się w tym utwierdzić. Jeśli rzeczywiście tak jest, to przynajmniej bądź ostrożna.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

17

Odp: Turecka miłość

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

18 Ostatnio edytowany przez wilczysko (2018-02-23 09:04:04)

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

No właśnie !!! Pamiętaj autorko !!! Bóg, Honor, Ojczyzna !! big_smile
Sobieski by się wstydził za autorkę wink

19

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

co to znaczy darmowa cichodajka? Uwazasz, ze powinna oglaszac sie w gazecie i brać pieniadze? Do tego ma prawo i to jest godne? big_smile
Misiu, to jest dorosła kobieta bez zobowiązań i może się seksic z kim jej przyjdzie ochota i godność nie ma tu nic do rzeczy. I nie pytala tu nikogo, zwłaszcza Ciebie,  o zgode ani rady z kim i czy w ogóle,  ma chodzić na calosc, bo nie to jest jej problemem,  takze wsadz sobie te swoje święte oburzenie w buty.

20

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

No co innego zostać darmową cichodajką faceta w Polsce.I to najlepiej z takimi poglądami jak bastian big_smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

21 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-02-23 10:18:43)

Odp: Turecka miłość
adiaphora napisał/a:
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

co to znaczy darmowa cichodajka? Uwazasz, ze powinna oglaszac sie w gazecie i brać pieniadze? Do tego ma prawo i to jest godne? big_smile
Misiu, to jest dorosła kobieta bez zobowiązań i może się seksic z kim jej przyjdzie ochota i godność nie ma tu nic do rzeczy. I nie pytala tu nikogo, zwłaszcza Ciebie,  o zgode ani rady z kim i czy w ogóle,  ma chodzić na calosc, bo nie to jest jej problemem,  takze wsadz sobie te swoje święte oburzenie w buty.

Oczywiście,że może adiaphoro ale PRZECIEŻ NIE Z BYLE BRUDASEM Z EGIPTU,TUNEZJI CZY TURCJI,których zapewne autor tego tekstu zna jedynie z reportaży Uwagi w TVN smile
Zastanawiające,że faceci pokroju bastiana zapewne marzą o seksie z mulatką, murzynką  czy Azjatką i wtedy to jest super.Ale w drugą stronę-wręcz przeciwnie.Takie podwójne standardy.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

22

Odp: Turecka miłość
adiaphora napisał/a:
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

co to znaczy darmowa cichodajka? Uwazasz, ze powinna oglaszac sie w gazecie i brać pieniadze? Do tego ma prawo i to jest godne? big_smile
Misiu, to jest dorosła kobieta bez zobowiązań i może się seksic z kim jej przyjdzie ochota i godność nie ma tu nic do rzeczy. I nie pytala tu nikogo, zwłaszcza Ciebie,  o zgode ani rady z kim i czy w ogóle,  ma chodzić na calosc, bo nie to jest jej problemem,  takze wsadz sobie te swoje święte oburzenie w buty.


To nie święte oburzenie tylko moje zdanie. Oczywiście, że bez znaczenia ale takie mam.
Oczywiście że może się seksic z kim chce, i mi nic do tego.
Ty widzisz coś normalnego w takim "związku"

23

Odp: Turecka miłość
gojka102 napisał/a:
adiaphora napisał/a:
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

co to znaczy darmowa cichodajka? Uwazasz, ze powinna oglaszac sie w gazecie i brać pieniadze? Do tego ma prawo i to jest godne? big_smile
Misiu, to jest dorosła kobieta bez zobowiązań i może się seksic z kim jej przyjdzie ochota i godność nie ma tu nic do rzeczy. I nie pytala tu nikogo, zwłaszcza Ciebie,  o zgode ani rady z kim i czy w ogóle,  ma chodzić na calosc, bo nie to jest jej problemem,  takze wsadz sobie te swoje święte oburzenie w buty.

Oczywiście,że może adiaphoro ale PRZECIEŻ NIE Z BYLE BRUDASEM Z EGIPTU,TUNEZJI CZY TURCJI,których zapewne autor tego tekstu zna jedynie z reportaży Uwagi w TVN smile
Zastanawiające,że faceci pokroju bastiana zapewne marzą o seksie z mulatką, murzynką  czy Azjatką i wtedy to jest super.Ale w drugą stronę-wręcz przeciwnie.Takie podwójne standardy.

Co do reportaży z TVN to po części tak ale znam takie przypadki osobiści i nigdy dobrze się nie kończyły.
Nie, nie marzę o seksie z malutką, Azjatką, murzynką. Nie mam podwójnych standardów. Wymagam od siebie więcej niż od innych.
Wydaje mi się to normalne.

24

Odp: Turecka miłość
gojka102 napisał/a:
1975bastian napisał/a:

A w łóżku dostał dużo więcej niż się spodziewał "dałam z siebie wszystko" i chyba to go "zamroczyło" bo wiadomo gdzie faceci mają rozum.


Tyle razy czytałem już takie opowieści.........
Bez obrazy ale to takie typowe dla dużej części kobiet. W domu "nieszczęśliwa", "niedowartościowana" itp itd , ale jak tylko poznacie jakiegoś "księcia z bajki" to "dajecie z siebie wszystko"
Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???
Ja  nie uważam że kobieta "ma prawo" do robienia z siebie darmowej cichodajki tylko dlatego że jest dorosła. Kim się staje wtedy? No kim? Trzeba mieć chociaż odrobinę godności.
Aga braki edukacyjne można nadrobić. Chcesz poznać jaki jest naprawdę Twój książę to kup bilet w jedną stronę i jedź do niego "dawać z siebie wszystko" a za 1-2 lata będziesz w okręconej prześcieradłem głowie szukała pomocy aby wrócić do domu.
Może wypowiedź ciut ostra, ale szczera i bez owijania w kolorowe papierki.
Agnieszka wokół Ciebie jest dużo fajnych facetów (czasem bliżej niż myślisz). Rozejrzyj się, możesz sobie ułożyć jeszcze fajnie życie. Tylko PAMIĘTAJ , jak znajdziesz już facet w Polsce to dawaj mu z siebie tyle samo co Turkowi a na pewno nigdy nie powiesz, że jesteś niedowartościowana.
Powodzenia

No co innego zostać darmową cichodajką faceta w Polsce.I to najlepiej z takimi poglądami jak bastian big_smile

Mam jakieś poglądy które uznajesz za niepoważne, upośledzone, niewłaściwe?

25

Odp: Turecka miłość

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

26

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

Zawsze doceniam takie gesty, jak szczere przeprosiny. Myślę, że Autorka też doceni.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

27 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-02-23 11:17:34)

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

Co do reportaży z TVN to po części tak ale znam takie przypadki osobiści i nigdy dobrze się nie kończyły.
Nie, nie marzę o seksie z malutką, Azjatką, murzynką. Nie mam podwójnych standardów. Wymagam od siebie więcej niż od innych.
Wydaje mi się to normalne.

No tak,Ty nie masz ale za to my wszystkie tutaj mamy tak jak napisałeś:

1975bastian napisał/a:

Potraficie z facetem poznanym 2 godziny wcześniej " pójść na całość" , "dać z siebie wszystko" a o domowych facetach piszecie " nuda w sypialni" , itd.
To naprawdę dla was takie dowartościowanie dać się bzykać byle brudasowi z Egiptu, Tunezji czy Turcji???

Taką samą generalizację zastosowałam jak i Ty.Przyjemnie było?


1975bastian napisał/a:

Mam jakieś poglądy które uznajesz za niepoważne, upośledzone, niewłaściwe?

Jeśli Ty uważasz za właściwe określanie mieszkańców Turcji,Tunezji czy Egiptu "brudasami" to ja chyba nie mam pytań...

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

28

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

Z tymi "brudasami" chyba też nieco....

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

29 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-02-23 11:27:52)

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

akurat zupelnie nie chodzi o nomenklaturę, tylko o Twoje dziwne poglądy i ograniczenia przez które tak krytycznie oceniasz innych.  Dlaczego uwazasz, ze dorosła kobieta nie ma prawa iść do łóżka z kimś, kto jej się podoba? W czym gorszy Turek od Polaka? Dlaczego deprecjonujesz takie wybory i mieszasz do tego godność?

30

Odp: Turecka miłość
Cyngli napisał/a:
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

Zawsze doceniam takie gesty, jak szczere przeprosiny. Myślę, że Autorka też doceni.

Też mam nadzieje.
Przepraszam Agnieszka jeszcze raz.

31

Odp: Turecka miłość
adiaphora napisał/a:
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

akurat zupelnie nie chodzi o nomenklaturę, tylko o Twoje dziwne poglądy i ograniczenia przez które tak krytycznie oceniasz innych.  Dlaczego uwazasz, ze dorosła kobieta nie ma prawa iść do łóżka z kimś, kto jej się podoba? W czym gorszy Turek od Polaka? Dlaczego deprecjonujesz takie wybory i mieszasz do tego godność?

Widocznie mam troszkę dziwne poglądy. smile)
Niepotrzebnie się wypowiadałem:)

32

Odp: Turecka miłość

1975bastianie, zapoznając się z regulaminem wiedziałbyś, że pisanie postów jeden pod drugim, co niestety robisz nagminnie, sprzeczne jest z naszymi zasadami. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj". Proszę także o zwrócenie szczególnej uwagi na 9 punkt RF.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

33

Odp: Turecka miłość
1975bastian napisał/a:
adiaphora napisał/a:
1975bastian napisał/a:

Przepraszam za tą cichodajkę, jednak mocno przesadziłem, poniosło mnie mocno. Przepraszam

akurat zupelnie nie chodzi o nomenklaturę, tylko o Twoje dziwne poglądy i ograniczenia przez które tak krytycznie oceniasz innych.  Dlaczego uwazasz, ze dorosła kobieta nie ma prawa iść do łóżka z kimś, kto jej się podoba? W czym gorszy Turek od Polaka? Dlaczego deprecjonujesz takie wybory i mieszasz do tego godność?

Widocznie mam troszkę dziwne poglądy. smile)
Niepotrzebnie się wypowiadałem:)

a wiec wg Ciebie z kim polska kobieta moze sie radosnie puszczac, aby jej godnosc nie ucierpiala? smile Turków juz wykluczylismy. A co z Japończykami, Portugalczykami, Filipinczykami, Eskimosami,  Kenijczykami.... A rudzi i piegowaci? A z chudymi sie godzi czy to juz sromota i poruta? smile
Nie musisz odpowiadać. Ale zastanow sie odrobine nad tym.

34

Odp: Turecka miłość

Z uwagi na to, że dyskusja coraz bardziej zaczyna odbiegać od problemu Autorki, bardzo proszę o powrót do głównego tematu wątku.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

35

Odp: Turecka miłość

Ile już podobnych reportaży zrobiono na takie tematy, i jak widać  za mało. Oby ten jeden jedyny przypadek nie skończył się  tak jak inne i oby autorka zdołała w porę uniknąć wplątania się w sytuację bez wyjścia. Może tysiąc osób ostrzegać, a i tak nie ma to znaczenia.
Autorka poszła  jak w dym w ten turecki "jasyr".
Agnieszko, ty nie jesteś taka jak  to  opisujesz, więc szansa powrotu do rzeczywistości jest.

36 Ostatnio edytowany przez BelleDeNuit (2018-02-23 19:50:05)

Odp: Turecka miłość

Nie zna ani angielskiego, ani tureckiego...to jak się komunikujecie? Chociaż widząc to jak autorka wątku posługuje się językiem polskim, to śmiem twierdzić, że i z tym językiem niezbyt sobie radzi.
Powiem ci tak...każda kobieta jest w podobnej sytuacji w Turcji, Algierii, Tunezji czy Egipcie. Nie wiem czy im chodzi o małżeństwo, o bycie utrzymankiem, o seks czy o obywatelstwo, ale każda z nas pada ofiarą tego typu podrywów - nie ważne czy młoda, czy stara, chuda czy gruba - każda z nas. Od nas też zależy, czy to skończy się na niewinnym flircie, trzymaniu na dystans czy na seksie. Przez takie decyzje jak twoje Polki też mają opinię łatwych, bo Turek czy Tunezyjczyk i już Polki rozkładają nogi. No, ale dorosła jesteś - wiesz co robisz. Któraś zapytała cię, czy twój ośrodek rmyślowy jest między nogami. Ten komentarz mi się bardzo spodobał, ale nie wiem czego oczekujesz. Przespałaś się z Turkiem, wielkie mi halo. Jesteś wolna, wyzwolona, dlaczego nie? On nie będzie czekał ani na ciebie, ani na twój powrót, ani nie ma w tym miłości żadnej. Ani nie będzie. Nie znacie się, nie macie możliwości się poznać mn. przez barierę językową i odległość oraz kulturę. Jak chcesz się z nim porozumiewać? Przez translator?
Możesz być wyzwolona, ale nie bądź głupia i naiwna jak trzynastolatka. Czekasz na oświadczyny na plaży, czy co? Turcy są najbardziej liberalni spośród wszystkich Muzłumanów, ale twoja azjatycko-wschodnia bajeczka skończy się w momencie, jak ty się zakochasz. Jemu może chodzić o wiele - równie dobrze, może chcieć milfa, albo zrobić z ciebie niewolnicę (wybierz sobie w jakim znaczeniu) a może i faktycznie - mega się zakochał, ale i tak nie macie szansy. 20 lat różnicy, a ty naprawdę mentalnie masz chyba z 10.

37

Odp: Turecka miłość
BelleDeNuit napisał/a:

Nie zna ani angielskiego, ani tureckiego...to jak się komunikują?

językiem i nie tylko wink miłości tongue

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

38 Ostatnio edytowany przez BelleDeNuit (2018-02-23 19:52:19)

Odp: Turecka miłość
Nirvanka87 napisał/a:
BelleDeNuit napisał/a:

Nie zna ani angielskiego, ani tureckiego...to jak się komunikują?

językiem i nie tylko wink miłości tongue


Muszę powiedzieć swojemu Turkowi, że skoro nie znam tureckiego, to angielski mi się znudził, więc po angielsku już nie porozmawiamy i chcę by przemówił do mnie językiem miłości big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile Na pewno się zgodzi, a oczy ma piękne. Zielone.

Posty [ 1 do 38 z 64 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Turecka miłość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018