netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

6 odpowiedzi5 879 wyświetleńzałożony przez Krysia46, 22.07.2007

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Mój mąż zmarł jakieś 10 lat temu na raka. Adam był pierwszym i ostatnim mężczyzną w moim życiu. Bardzo go kochałam, a odszedł niestety tak szybko ... Z początku było mi bardzo ciężko. Ciężko jest się przestawić, kiedy tyle lat jesteś z kimś a potem nagle zostajesz sama jak palec ...Dzieci niestety nie mieliśmy, a znajomych można było policzyć na placach jednej ręki. Zostały mi spacery, kino, teatr i moje ulubione pasjanse ... Pewnego razu ustawiłam sobie wieczorem w sobotę pasjans. Rozłożyłam karty i nie mogłam uwierzyć własnym oczom, pasjans wyszedł mi cztery razy z rzędu !!! Przedtem nigdy mi sie to nie zdarzyło ! Pomyślałam wtedy ,ze to oznacza szczęście i że może znowu kogoś spotkam na swojej drodze ... Może to i śmieszne mam prawie pięćdziesiąt lat , ale człowiek nie chce być sam do końca życia. Z tych rozmyślań wyrwały mnie niesamwicie głośne dźwięki.  Sąsiad piętro niżej straszliwie szurał , pukał i hałasował. To taki pan Marcin, emerytowany nauczyciel, straszny mruk.  Parę dni później zaczepiła mnie sąsiadka pani Lusia i opowiedziała ,ze pan Marcin dostał duży spadek po jakimś krewnym z Ameryki i że na nowo urządza mieszkanie.  W piątek po południu ktoś zapukał do mojego mieszkania. To był pan Marcin. Odmieniony. Nowe markowe ubranie, dobre perfumy i niesamowity uśmiech na twarzy zupełnie go zmieniły. Spytał czy nie chciałabym go odwiedzić i mu pomóc w urządzaniu mieszkania. Podobno mam świetny gust jeżeli chodzi o dobór firanek i zasłon a on zupełnie sie na tym nie zna. Chętnie na to przystałam. Pan Marcin poczęstował mnie kawą i tak się zagadaliśmy, ze nawet nie zauważyłam jak wybiła północ. Spotykaliśmy się odtąd codziennie - nigdy bardziej nie pomyliłam się co do ludzi jak przy ocenie Marcina. Pod ponurą miną krył sie fantastyczny i miły mężczyzna.  Odtąd odwiedzamy sie codziennie , a rozmowom nie ma końca. Nie tylko o urządzaniu mieszkania, ale i o nas razem. Sąsiedzi patrzą na to dosyć dziwnie. Widzę ze plotkują na nasz temat, ale postanowiłam się tym  nie przejmować....  Z Marcinem czuję się silna i nie boję sie ich spojrzeń i komentarzy ...

2

Odp: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Ach Krysiu, chcę Ci serdecznie pogratulować, przede wszstkim odwagi, że otworzyłaś się na nowe uczucie!!!Na miłość nigdy nie jest za późno, chciałabym by brały z Ciebie przykład wszystkie zarówno młode jak i dojrzałe kobiety!!!Tak trzymaj!!!

3

Odp: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Niesamowita historia i jak tu nie wierzyć w przeznaczenie smile

4

Odp: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

cudownie... okazuje się, że warto czekać

5

Odp: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Gratuluje widocznie istnieje jeszcze przeznaczenie i trzeba czekac;)

6

Odp: Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Gratulację i życzę szczęścia!;)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Wierzcie mi albo i nie, ale Marcina wywróżyłam sobie z kart

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026