49 mln zł kosztowała budowa portalu internetowego dla bezdomnych i osób szukających pomocy społecznej. Tymczasem przez cztery miesiące skorzystało z niego kilkadziesiąt osób - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Temat podchwyciły inne media i politycy. Tylko że powtarzają nieprawdziwą informację. - Sam portal kosztował nieco ponad 3,3 mln zł - dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Pracy
"Dziennik Gazeta Prawna" powtarza wyliczenia, które pojawiały się już w internecie. - Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej na projekt portalu Emp@tia wydało... 49 mln zł! - zarzucał w styczniu portal niewygodne.info.pl.
Portal kosztował nieco ponad 3,3 mln zł i jest tylko wierzchołkiem góry lodowej pod nazwą Centralny System Informatyczny Zabezpieczenia Społecznego (CSIZS), który pełni bardzo wiele funkcji - dowiedzieliśmy się w MPiPS.
"DGP" w tekście artykułu sam przeczy tezie, że ministerstwo wydało 49 mln zł na jeden serwis. - Emp@tia to cały system, z którego rozwiązań mają również korzystać pracownicy pomocy społecznej. W ramach projektu kupiono już 3,5 tys. laptopów, na których mogą oni przeprowadzać wywiady środowiskowe ze swoimi podopiecznymi - czytamy w "DGP". Poza tym program dotyczy nie tylko bezdomnych, ale też innych osób objętych pomocą społeczną, np. niepełnosprawnych. - Dla nich to ogromne ułatwienie - mówił w programie Jakuba Janiszewskiego w Radiu TOK FM dr Michał Polakowski z fundacji ICRA. (...)
- Skupianie się tylko na tym portalu jest po prostu nieuczciwe - powiedział w TOK FM dr Michał Polakowski. - Cały program Emp@tia to nie tylko serwis, dzięki któremu społeczeństwo może tylko załatwiać swoje sprawy, ale znacznie bardziej fundamentalny projekt, który ma na celu ułatwienie bardzo wielu działań z zakresu pomocy społecznej - tłumaczy.
- Tego rodzaju inicjatywa jest potrzebna. Ideą tego projektu jest umożliwienie różnym służbom łatwego kontaktu ze sobą. Wymiana informacji będzie teraz szybsza. W porównaniu z innymi tego rodzaju systemami ten nie kosztował tak dużo - twierdzi Polakowski. - Dzięki temu programowi będzie można częściowo zrezygnować z papierów. Kwestionariusz rodzinnego wywiadu środowiskowego ma ponad 40 stron, nawet 100 takich kwestionariuszy to imponująca ilość papieru. Teraz zastąpią ją urządzenia elektroniczne - mówi.
Co daje Emp@tia?
Dzięki CSIZS osoby ubiegające się o pomoc społeczną, świadczenia rodzinne lub świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego nie będą musiały uzyskiwać różnorakich zaświadczeń z innych urzędów, np. urzędu pracy, oddziału ZUS lub izby skarbowej. Będzie wystarczało, że osoba ubiegająca się o pomoc złoży oświadczenia, a pracownik jednostki szybko w trybie online sprawdzi jego prawdziwość - dowiedzieliśmy się w MPiPS.
Poza tym w ramach projektu stworzyliśmy narzędzie statystyczne, pozwalające przede wszystkim podejmować decyzje prowadzące do lepszej dystrybucji środków przeznaczonych na udzielenie pomocy - wyjaśnia ministerstwo.
Program nie działa jeszcze w pełni
"DGP" zarzuca też, że bardzo mało osób korzysta z uruchomionego w ramach programu portalu służącego m.in. do składania wniosków przez internet. Problem w tym, że system nie został jeszcze w pełni uruchomiony.
- Nie mieliśmy jeszcze szansy z niego skorzystać, myślę, że uruchomimy go na początku kwietnia - dowiedzieliśmy się w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Augustowie. Wdrożenie systemu może trochę potrwać. - Pracują u nas osoby starsze, trzeba będzie je przeszkolić, przygotować do korzystania z nowego systemu - powiedział nam pracownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubawie.
Zgodnie z planem w kwietniu ma rozpocząć się proces masowego podłączania jednostek. Pełna funkcjonalność w tym zakresie zostanie osiągnięta w drugiej połowie roku po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących sposobu uwierzytelnienia wniosku elektronicznego. Teraz będzie wykorzystywał mechanizm podobny do stosowanego obecnie w rocznych e-deklaracjach PIT - podaje MPiPS.
Na Twitterze minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zamieścił wykres, ile jego resort spodziewa się zaoszczędzić na Emp@tii.
(źródło: gazeta.pl)